www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 13 listopada 2019, 09:10 - śr
api-inhalacje.pl FERENC FRANCISZEK KNIEJA Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ] 
Autor Wiadomość
Post: 30 lipca 2014, 07:56 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11638
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Mówią że pszczoły zjedzą woły lub dadzą woły
Dziś rano wcześnie rano dostałem poinformowany o zaistniałej sytuacji
Pszczelarz dzwoni z zapytaniem co ma robić gdyż zajechał na pasiekę by zrobić przeglad i zastał makabryczny widok wyloty zapchane pszczołami w gniazdach na paru ramkach zamarły czerw totalny brak pokarmu i po garści pszczół
szuka przyczyny pozwoliłem poprosić go o zdjęcie wysłał MMS - widok bardzo przykry rodziny padły z głodu gdyż szklankę pszczół i matkę nie można nazwać rodziną
załamany stratą prawie 20 paru rodzin pszczelarz mi powiedział przecież raz na tydzień dał słoiczek syropu
Moja dygresja słoiczkiem syropu to można podkarmić ulik weselny a nie rodzinę

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 08:09 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 07:58 - śr
Posty: 3392
Lokalizacja: Dąbrowa pow Pajęczno
Ule na jakich gospodaruję: WLKP
Rachunek się zgadza - ile daje tyle ma pszczół na ul.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 08:33 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 19:09 - czw
Posty: 879
Lokalizacja: Jakubowice/opolskie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
jest to przykre że pszczelarz zaniedbał karmienie bo nie zajrzał pewnie wcześniej do gniazd i sobie karmił.. no ale słoik na tydzień w niektórych okolicach może zupełnie wystarczyć (tak żeby młodzi pszczelarze nie zaczęli na hura zalewać teraz gniazd) :)

_________________
https://www.facebook.com/miodyfinezja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 08:37 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 07:58 - śr
Posty: 3392
Lokalizacja: Dąbrowa pow Pajęczno
Ule na jakich gospodaruję: WLKP
W sumie to w porównaniu z latami ubiegłymi jak rodziny sobie nosiły pokarm do września to w tym roku już musiałem niektórym dolać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 08:48 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 19:09 - czw
Posty: 879
Lokalizacja: Jakubowice/opolskie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Mariuszczs, nie ma się co oszukiwać ale rok jest naprawdę słaby.. ja już karmię na czerw bodajże 3 tydzień (małe dawki) i w niedziele po przeglądzie rodzin niektóre wcale nie wymagały podkarmiania bo miały dość mocno zalane ramki (ale to kilka rodzinek) odkłady wszystkie bez wyjątku karmię i są efekty bo czerwiu nie brakuje :)

_________________
https://www.facebook.com/miodyfinezja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 09:18 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11638
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
baniak pisze:
nie ma się co oszukiwać ale rok jest naprawdę słaby.. ja już karmię na czerw

Tak ja też karmię podając ciasto o spadzi można pomarzyć pszczołom do prawidłowego rozwoju zaczyna brakować pokarmu nie tylko miodu ale i pyłku zaczyna kwitnąc nawłoć zaczynają nosić pierwszy pyłem a pokarm dodany spowoduje odpowiednie przygotowanie do zimowli

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 09:46 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1421
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Powtórzę się, ale moim zdaniem problem zaczyna się przy miodobraniu. Wyczyszczone zapasy, ogołocone gniazdo (niektórzy wręcz wirują wianek znad czerwiu) i myślenie, że lato jest, to sobie naniosą. Parafrazując - miało być pszczelarstwo z ludzką twarzą a jest cyniczna gęba wyzysku. Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 13:06 - śr 

Rejestracja: 11 października 2012, 17:33 - czw
Posty: 186
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Przykre. No niestety brak pożytku jest. Bez podkarmiania ani rusz. Gorzej jest z pyłkiem. Jest mało pierzgi w rodzinach. W poniedziałek moje dostały po pełnej ramce pierzgi z magazynu. Zobaczymy, jaki będzie efekt.
Cytuj:
Powtórzę się, ale moim zdaniem problem zaczyna się przy miodobraniu. Wyczyszczone zapasy, ogołocone gniazdo

Dokładnie. A jak się jeszcze bakfastowi zabierze miodnie, to pszczoła zostaje w gnieździe z samym czerwiem. Wtedy o tragedię nie trudno.

_________________
ramka 26+13, pożytki: rzepak, akacja, lipa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 13:48 - śr 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3864
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
u mnie pyłku jest bardzo dużo w gniazdach. Problemem jest brak pożytku nektarowego, ale to jak u większości w tym roku.

_________________
Matki pszczele oraz odkłady Carnica Celle, AGT, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 18:49 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 19:09 - czw
Posty: 879
Lokalizacja: Jakubowice/opolskie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
u mnie z kolei pyłek sobie noszą z różnych chwastów ale jest sucho i nektaru nie uraczą więc syrop cukrowy załatwia sprawę, praca przy pszczołach wiele weryfikuje ale trzeba obserwować i być czujnym :)

_________________
https://www.facebook.com/miodyfinezja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 21:11 - śr 

Rejestracja: 20 kwietnia 2012, 21:00 - pt
Posty: 234
Lokalizacja: nad Pilicą
Ule na jakich gospodaruję: dadan
Muszę przejrzeć gniazda. Przeglądałem wczoraj ale miodnie. Stwierdziłem niewielkie ilości nakropu w ramkach i sądziłem, że powinny mieć pokarm w gnieździe. Teraz myślę, że muszę sprawdzić dokładnie gniazda. Powinno być dobrze. Nigdy nie zabieram miodu z gniazd. Od tego mam miodnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 21:14 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2122
Lokalizacja: Płock
Ja w swoich wędrowniczkach jak sprawdzałem ok. 2 tygodni temu to tez miały niedobór pokarmu (chodzi o miód) mam ramki warszawskie poszerzone to zawsze tam wianuszki miodu są ale to nie raz nie wystarcza. Widząc to wieczorem dałem każdej po 2 kg cukru i na drugi dzień poprawiłem tak samo-wzięły to wszystko z uśmiechem. Nie patrzyłem jak się rozwijają ale chyba powinny mieć jedzonko bo u mnie już od tygodnia albo i więcej kwitnie nawłoć, tylko czy nektaruje bo takie upały.
Ten pszczelarz może nie sprawdził ich z braku czasu lub niewiedzy, że teraz może im brakować pokarmu. Następnym razem będzie czujniejszy - szkoda tylko, że tak się stało, że stracił tyle rodzin. Człowiek uczy się całe życie i g...i umiera.

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 21:21 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1421
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
waldek6530 pisze:
Człowiek uczy się całe życie i g...i umiera
Po co kropkować: GŁUPI? Tylko, że są takie rodzaje głupoty, od których umiera się samemu (i) i takie, od których umierają inne stworzenia. Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 21:25 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2122
Lokalizacja: Płock
Warszawiak pisze:
Tylko, że są takie rodzaje głupoty, od których umiera się samemu (i) i takie, od których umierają inne stworzenia. Pozdrawiam.


Smutne to :thank: ale prawdziwe.

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lipca 2014, 22:38 - śr 

Rejestracja: 07 maja 2014, 21:54 - śr
Posty: 177
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Miejscowość z jakiej piszesz: istebna
juz to gdzies pisałem byłem ostatnio po matki to hodowca od wiosny karmi pszczoły bo nie było ani jednego konkretnego pozytku ,a spadzi w ogóle ,wziął chyba raz miód wielokwiatowy kilkaset słoików i jest w plecy kilkadziesiat tysiecy w tym sezonie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2014, 15:08 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11638
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
misiek245 pisze:
Przykre. No niestety brak pożytku jest. Bez podkarmiania ani rusz

Bardzo Przykre
Dziś następna interwencja tylko że ze strony mojej żony
Rozżalony pszczelarz przyszedł po informację co ma zrobić gdyż nie daleko powiatu suskiego jakiś czas temu przywieziono 15 rodzin na spadź a tu spadzi ani kropli nie ma nie odpowiedzialny pszczelarz nawet nie kwapi się zaglądnąć co z jego podopiecznymi a te z obserwacji już nie wylatują nawet z ustawionych pod lasem uli
Szok :pala:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2014, 16:37 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3651
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
BoCiAnK pisze:
misiek245 pisze:
Przykre. No niestety brak pożytku jest. Bez podkarmiania ani rusz

Bardzo Przykre
Dziś następna interwencja tylko że ze strony mojej żony
Rozżalony pszczelarz przyszedł po informację co ma zrobić gdyż nie daleko powiatu suskiego jakiś czas temu przywieziono 15 rodzin na spadź a tu spadzi ani kropli nie ma nie odpowiedzialny pszczelarz nawet nie kwapi się zaglądnąć co z jego podopiecznymi a te z obserwacji już nie wylatują nawet z ustawionych pod lasem uli
Szok :pala:
Żal chłopa, tego co mu pod nos podstawili te 15 uli, toż to syf mogą mu na pasiekę nanieść.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2014, 10:51 - pt 

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 11:22 - pn
Posty: 95
Ule na jakich gospodaruję: ostrowska
Prawda pożytku nie ma od około 5 dni. jednak pojawiła sie nadzieja: wczoraj około 15, przed deszczem zauważyłem nagłe ożywienie w pasiece.: silne loty prawie do zmroku, pszczoły wracały ciężkie. Leciały nawet podczas umiarkowanego deszczu, na szczęście nie było w ogóle wiatru. Myślę,że to jakaś spadź. Licze jeszcze na wrzos - zaczyna niechetnie kwitnąć oraz na nawłoć, która wpisuje się na trwale w paletę pożytków.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2014, 11:05 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2011, 15:05 - czw
Posty: 1060
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant i 18,5 D
to nic ja obserwuje pasiekę 40 uli. stoi od końca czerwca. Przywieziona chyba z daleka bo nikogo tam nie widziałem. Ostatnio pszczoły z uli wylatują po jednej góra dwie sztuki w przeciągu dobrych paru minut. Żal pszczół

_________________
Pasieka "Łapa" http://llapka.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2014, 12:04 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 3071
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
bonluk pisze:
to nic ja obserwuje pasiekę 40 uli. stoi od końca czerwca. Przywieziona chyba z daleka bo nikogo tam nie widziałem

Powinien być obowiązek oznaczenia pasieki. Czy to stacjonarnej czy wędrownej.
Imie i nazwisko i kontakt.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2014, 14:38 - pt 

Rejestracja: 21 lipca 2014, 20:06 - pn
Posty: 56
Ule na jakich gospodaruję: Dadanta
Miejscowość z jakiej piszesz: Siedlce
Wtedy łobuzy wiedzieli by do kogo iść po wykupkę


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2014, 14:59 - pt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2297
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Taki ktoś (bo to nie pszczelarz a ktoś) powinien w takich sytuacjach odpowiadać z znęcanie się nad zwierzętami...no nawet bydlę to nie jest.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2014, 15:13 - pt 

Rejestracja: 21 marca 2014, 22:03 - pt
Posty: 258
Lokalizacja: Opole
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Żerkowice k/Opola
Nie rozumiem co Ci ludzie maja w głowie.
Ja mam tylko 3 ule i staram się jak najbardziej, jest to teraz hobby ale jak ktoś ma dużo więcej uli i jest to jego praca to tym bardziej powinien dbać. Wyważenie dużej ilości uli na pożytek a później nie interesowanie się nimi to jakaś porażka...
Ci ludzie powinni zmienić profesje chyba...
Smutne i tyle! Wiele bym dał żeby mieć takie rodziny a niektórzy doprowadzają je do śmierci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2014, 17:41 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 6346
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
mendalinho pisze:
bonluk pisze:
to nic ja obserwuje pasiekę 40 uli. stoi od końca czerwca. Przywieziona chyba z daleka bo nikogo tam nie widziałem

Powinien być obowiązek oznaczenia pasieki. Czy to stacjonarnej czy wędrownej.
Imie i nazwisko i kontakt.



Jasne że jest obowiązek oznacznia i podawania nr wet tylko kto tego przestrzega???
ja zawsze wieszam w widocznym miejscu kartke z nr tel oraz nr wet
to nic nie kosztuje a w razie kłopotów ratuje cztery litery
bo miałem już takie przypadki że uzgodniłem sobie miejscówke z włascicielem działki a pozniej dowiaduje się ze z nikim nie uzgadniałem czy nawet miałem straszenie spaleniem pasieki :oops:

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2014, 21:49 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2122
Lokalizacja: Płock
kudlaty pisze:
Jasne że jest obowiązek oznacznia i podawania nr wet tylko kto tego przestrzega???


Odnośnie nr weterynaryjnego to już mało aktualne, nie ma już numerów, nie wszyscy PLW nadają numery, wydaja tylko zaświadczenia o zarejestrowaniu pasieki u PLW.

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2014, 22:01 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 6346
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
waldek6530 pisze:
kudlaty pisze:
Jasne że jest obowiązek oznacznia i podawania nr wet tylko kto tego przestrzega???


Odnośnie nr weterynaryjnego to już mało aktualne, nie ma już numerów, nie wszyscy PLW nadają numery, wydaja tylko zaświadczenia o zarejestrowaniu pasieki u PLW.


ja mam nr wet rejestrowałem w 2010 jak teraz jest nie mam bladego pojęcia

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2014, 22:13 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 19:09 - czw
Posty: 879
Lokalizacja: Jakubowice/opolskie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
ech, myślałem że u mnie w okolicy nigdy rójka na moją pasiekę od kogoś nie przyleci, a jednak się pomyliłem.. dzisiaj będąc w domu zauważyłem jak przed oknem przeleciała nagle masa pszczół, niewiele myśląc wybiegłem na dwór zobaczyć co się dzieje na pasiecie.. nad ulami fruwające stadko a mi na myśl przyszło tylko jedno - roją się, ale czemu? po chwili jednak obszedłem pasiekę i nie zauważyłem by to któreś z moich opuściły ul, więc jednak zmiana koncepcji - głodniak.. pszczoły uwiązały się na dennicy jednego z moich uli i próbowały do niego wejść, jednak strażniczki dzielnie blokowały wylot, dlatego też szybko podstawiłem nowy ul do którego poszła węza, ramka pokarmu i czerwiu, udało się odnaleźć matkę z roju i wpuściłem ją do ula.. pszczoły same znalazły już drogę i wszystko jest cacy.. dostały syrop 1kg cukru z 1l wody, jutro zajrzę czy wybrały.. sama rójka miała około 1,5kg, szczęście w nieszczęściu że byłem w domu i mogłem interweniować bo tak pszczoły by się zmarnowały a tego bym nie chciał..

_________________
https://www.facebook.com/miodyfinezja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2014, 22:34 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1421
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
waldek6530 pisze:
Odnośnie nr weterynaryjnego to już mało aktualne
Właśnie, jak go dostałem ok 2006 tak cisza, nawet PLW nie ma czasu/chęci zajrzeć. Pomimo próśb. Próbki (też przez znajomych, bo inaczej cisza) wysyłam do Puław, żeby spać spokojnie. Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 sierpnia 2014, 10:35 - ndz 

Rejestracja: 04 lipca 2014, 19:03 - pt
Posty: 5
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Francja, Mosell
U mnie podobnie. Byłem w piątek na spotkaniu związku, mówili żeby sprawdzać zapasy i karmić , bo ci co powywozili daleko i nie interesowali sie pszczołami teraz szukają nowych rodzin. Ja mam pszczoły w trzech miejscach, w dwóch karmie już od dawna, a w trzecim miejscu zaczęło nawet coś przybywać w nadstawkach (bo tam jeszcze nie zdjąłem nadstawek), ale te ule stoją przy kilkuhektarowym polu lucerny, która teraz zaczyna kwitnąć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 sierpnia 2014, 22:00 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 października 2008, 12:46 - czw
Posty: 155
Lokalizacja: Bochnia-Grobla
W sezonie 2011/2012 przyczyną rabunków przez osy u mnie było właśnie osłabienie rodzin przez nie dokarmienie ich w odpowiednim czasie. W zeszłym nawet na zimę dużo pokarmu nie potrzebowały, bo doniosły sporo. W tym roku trzeba pilnować i karmić. Po akacji myślałem, że jedna rodzina się wyroiła bo nie było pszczół w nadstawce, a przeglądając gniazdo okazało się, że jest matka ze znaczkiem, czerwiu jak na lekarstwo, a o pokarmie nie wspomnę. Teraz jest w porządku. Zapas żelazny musi być w ciągu całego sezonu.

_________________
http://kedziorasklep.pl/artykuly-pszczelarskie-c-3.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 sierpnia 2014, 14:04 - śr 

Rejestracja: 07 maja 2014, 21:54 - śr
Posty: 177
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Miejscowość z jakiej piszesz: istebna
ciekawe jakim cudem 10 os moze wyrabowac rodzine skladajacom sie z 2 korpusow pszczół 8 ramek cze3rwiu to jest jakies 50-60 tysiecy pszczol .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 sierpnia 2014, 21:39 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 października 2008, 12:46 - czw
Posty: 155
Lokalizacja: Bochnia-Grobla
Pszczoły były już osłabione, osy zaczęły nękać, a inne pszczoły dokończyły dzieła.
Niestety te kilka rodzin nie składały się z" 2 korpusów pszczół 8 ramek czerwiu to jest jakieś 50-60 tysięcy pszczół" i nie będę zwalał na CCD, czy inne czynniki, po prostu błędy popełnione przeze mnie.

_________________
http://kedziorasklep.pl/artykuly-pszczelarskie-c-3.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 sierpnia 2014, 21:59 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 18:29 - śr
Posty: 2561
Lokalizacja: Stara Rudna
Jak nieleczona lub źle leczona warroza zdziesiątkuje rodzine to 10 os da jej radę :kapelan:
Najczęściej wypszczelenie nastepuje w tym czasie lub nie długo po zakarmieniu,
osy poprostu zabierają to co już jest i tak niczyje :mniam miodek:

_________________
Pozdrawiam Szczupak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 sierpnia 2014, 00:24 - pt 

Rejestracja: 22 marca 2011, 10:20 - wt
Posty: 427
Lokalizacja: Ponidzie
U nas na Ponidziu sytuacja też nie jest najlepsza- niby pożytek(nawłoć) jest ale co z tego jak 1 dzień jest pogoda a 3 dni deszczu.Co drugi dzień jest deszcz i to nie tak że rosi ale normalna "pompa". Jest tak mokro że marchewki i pietruszki gniją w glebie.Rok ogólnie nie był tragiczny 150 l z 10 uli wziąłem a teraz jeszcze jakieś symboliczne 30 l może wezmę ale potem to już z wiadra będę karmił :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 września 2014, 12:21 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2013, 08:16 - wt
Posty: 213
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 10-ramkowe
Gdybyśmy zamiast o zagłodzonych pszczołach mówili o słaniających się z głodu koniach albo psach z wystającymi żebrami, to wszyscy na tym forum pewnie by równo siedli na właścicielu tych zwierząt, na policję niejeden by zadzwonił, sprowadził ekologów, urzędników i kogo się da, żeby ratować stworzenie przed ludzką niegodziwością. Ale padłe z głodu pszczoły? Cóż, stało się, szkoda, ale trudno. A może gdyby reagować adekwatnie do bólu i cierpienia zadanego Bogu ducha winnym owadom przez nieodpowiedzialnego pszczelarza, to takie sytuacje przeszłyby do historii?

_________________
ule wielkopolskie z poliuretanu - produkcja, sprzedaż, doradztwo
https://www.nektariada.pl

Nektariada na You Tube:
https://www.youtube.com/channel/UC0NIIf ... mW2-TVL_8w

Polub nas na Facebooku - będziesz otrzymywał informacje o promocjach, konkursach, wyprzedażach i nowych produktach:
https://www.facebook.com/Nektariada-1041724232557200/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2014, 07:19 - ndz 

Rejestracja: 18 marca 2010, 19:54 - czw
Posty: 248
Lokalizacja: zachpom
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Z tego postu wynika że każdy pszczelarz który zimował kilkadziesiąt rodzin pszczelich i osypała mu się jedna z głodu jest przestępcą?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2014, 08:29 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 949
Lokalizacja: Smęgorzów
maderm pisze:
Z tego postu wynika że każdy pszczelarz który zimował kilkadziesiąt rodzin pszczelich i osypała mu się jedna z głodu jest przestępcą?
maderm, Przestępcą nie jest ale powinien wziąść pod rozwage czy ogarnia kilkadziesiąt bo są granice których przekraczać nie wolno kosztem własnego lub pszczół zdrowia
Bo z Pszczelarza zacnego zmienia sie w trzymacza pospolitego


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2014, 10:05 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2013, 08:16 - wt
Posty: 213
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 10-ramkowe
Wątek nie jest o osypaniu się jednej rodziny przez zimę, tylko o gościu który zagłodził 20-pniową pasiekę.

_________________
ule wielkopolskie z poliuretanu - produkcja, sprzedaż, doradztwo
https://www.nektariada.pl

Nektariada na You Tube:
https://www.youtube.com/channel/UC0NIIf ... mW2-TVL_8w

Polub nas na Facebooku - będziesz otrzymywał informacje o promocjach, konkursach, wyprzedażach i nowych produktach:
https://www.facebook.com/Nektariada-1041724232557200/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2014, 11:23 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3651
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Takiemu co zagłodził pasiekę, bo nie miał chwili aby sprawdzić, to jajca uciąć przy samej szyi. To nie "czymacz", tylko jełop. Nie umie się zająć, to nie wiem, czy gołębie by się dla niego nadały.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2014, 20:52 - ndz 

Rejestracja: 10 lutego 2013, 19:06 - ndz
Posty: 248
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
adriannos pisze:
Takiemu co zagłodził pasiekę, bo nie miał chwili aby sprawdzić, to jajca uciąć przy samej szyi.....

adrianos, to u Ciebie się tak wysoko zaczynają jajca?

_________________
Jestem pszczelarzem i kolekcjonerem kapsli. Jeśli masz jakieś kapsle napisz do mnie na PW, lub maila. Moja kolekcja: http://www.janko.cba.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 września 2014, 06:59 - pn 
wersa pisze:
adrianos, to u Ciebie się tak wysoko zaczynają jajca?


Żeby wiedzieć gdzie się zaczynają to trzeba je mieć.


Na górę
  
 
Post: 08 września 2014, 18:03 - pn 
Żaden problem zagłodzić pasiekę. To jest chwila nieuwagi szanowni państwo ,proszę nie przejmować się postami adriannosa . Za duże ego ,za dużo klepania jęzorem ,a za mało czynów.


Na górę
  
 
Post: 08 września 2014, 18:13 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3651
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
wersa, Po prostu upindolić łeb. Bo prościej.
ja-lec, to że ich nie masz to wiemy. Pokazałeś to swoim nieudacznictwem z hodowcami matek i stękaniem jak to u ciebie źle ale tak nieudacznicy twojego pokroju mają. Co z resztą ci napisali, że tylko narzekać potrafisz i się czepiać. Ale taki już jesteś. I... Z resztą nie ważne.
grzechu7, masz świętą rację. Następnym razem podjade, komuś sprawdzę i mu je nakarmię. Ja sobie siedzę i się śmieję, że to tylko chwila, aby najmniej 5kg pokarmu wsiąkło w gnieździe i co miały w nadstawce. Pieprzenie. To jest chwila. Jeśli liczyć w dniach. Widocznie nie nauczyli cię oceniać zapasy w tych stu, dwustu, trzystupniowych pasiekach. Ale tam to sobie te 20 odrobią szybko.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 września 2014, 18:31 - pn 
ja-lec pisze:
Żeby wiedzieć gdzie się zaczynają to trzeba je mieć.


Myśli ,że jest najlepszy ,a tak na poważnie gdyby przyszło mu obsłużyć kilka setek uli w kilku miejscach to by płakał . Jak podaje 25 lat praktyki ,pożytki rok w rok po 2x50kg w lipcu.Pisać pierdoły szanowni państwo to każdy potrafi .


Na górę
  
 
Post: 08 września 2014, 18:36 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3651
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
grzechu7, Naucz się czytać. Po lipie 2x50. A nie w lipcu. Niemożliwe? Tylko pogoda potrzebna. Pszczoła. I pożytek.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 września 2014, 19:00 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sierpnia 2007, 08:21 - pn
Posty: 1623
Lokalizacja: Wawa
Po lipie ,,niestety ale trzeba podkarmić pszczoły,,,,, Przyworzę w lipcu i sierpniu takie głodniaki z miasta ..... A najwięcej starsi pszczelarze mówią że zaatakował wirus , bo zostały pyste ule,,,,,,,, wirus w kieszeni.... Jak im tłumaczę że trzeba podkarmić , to mówią że sobie przyniosą ,,,,ale z czego w tym momęcie . Koledze tak poszły dwie rodziny , czyste suche i puste ule , a przypominałem o podkarmianiu,,,,,,zapomniał ....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji