www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 11 listopada 2019, 22:57 - pn
api-inhalacje.pl FERENC FRANCISZEK KNIEJA Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Autor Wiadomość
Post: 19 czerwca 2015, 19:28 - pt 
Witam .Założyłem ten temat , żeby dowiedzieć się coś więcej o dojrzewaniu miodu. Bo naukowo jest to w jakiś sposób opisane , natomiast czytając forum , to zastanawiam się co jest oferowane do sprzedaży. Nic nic nikomu nie zarzucam , żeby było jasne.
Ale czytając posty , o odbieraniu u miodu z ula :?: :? (czy to rzeczywiście jest miód) zaczynam w to wątpić. :(
W rozmowie z kolegą , którego bardzo pozdrawiam :piwko: , ten temat nasunął się sam , kiedy powiedział ,że jeśli w ulu postawionym na wadze , pojawi się dzienny pożytek na wadze 0,5 kg , to już na drugi dzień można wirować , bo to jest miód :!: :!: .Miód ,CZY tylko nektar trochę odparowany , bez dodatków enzymów itp, gęstości ni jakiej. :?: :?:
A już posty typu odkręć pokrywki słoika :pala: , podgrzej :pala: , odparuj świadczą ile , przepraszam za słowo g.............a potrafią wydobyć wyciskacze pszczół . I to trafia na rynek. Refraktometry do badania wody , aby jak najszybciej wybrać , to co nie jest miodem , jak się uda nawet co 2 dni, pokazuje co potrafi zrobić człowiek ,
Owszem , nie zawsze miód z pewnością dojrzały jest zasklepiony , ale to chyba chodzi o procesy , które powstają w ulu. Bo moim zdaniem , jedyną istota ,która wie kiedy miód jest DOJRZAŁY , jest pszczoła . :thank:
Jeśli uzna , że to co jest dla niej najlepsze do pożywienia , po prostu zasklepia .Bo myśli o swojej rodzinie , robi dla niej zapasy. A nie o pszczelarzu który nawet nie da jej szansy , lub rzadko na zasklepienie dojrzałego już miodu. Ona chce żyć i dobrze się odżywiać ,a pszczelarz wyrwać co się da z ula , bo sprzedać , choć towar żadnej wartości. To moje spostrzeżenie po wpisach na forum , rozmowach ze pszczelarzami i tym co mają i wirują . Słowo , bierz nie czekaj , aż zasklepi , świadczy o braku zrozumienia co nazwać MIODEM DOJRZAŁY,
http://www.portalpszczelarski.pl/artyku ... _miod.html
http://pszczelipark.pl/index.php/Dojrze ... elego.html
Więc może ktoś inaczej , to widzi , więc niech podpowie , jak to jest z tym dojrzałym miodem. :thank:


Na górę
  
 
Post: 19 czerwca 2015, 20:09 - pt 

Rejestracja: 15 kwietnia 2015, 22:27 - śr
Posty: 181
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Chojnice
Bardzo dobrze wszystko opisałeś i zgadzam się z tym.
Jest tylko jedna rzecz, którą należałoby dodać:
odbieranie miodu po zakończeniu pożytku, czyli wtedy kiedy występuje okres gdy pszczoły nie mają czym uzupełnić komórek.
Myślę, że taki moment występuje na każdym terenie. U mnie to jest po rzepaku i na koniec sezonu po lipie( około 10-15 lipca).
Z miodem rzepakowym każdy wie jak jest-jeśli szybko nie weźmiesz-skrystalizuje. Nie można czekać na poszycie plastrów.
Koniec sezonu ( u mnie właśnie lipa)to sytuacja kiedy pszczoły nie mają już czym uzupełnić nadstawek. Wszystko co przyniosą, zużywają na własne potrzeby. Wskazane jest nawet szybkie odebranie miodu i podkarmienie "na rozwój".
Co do pozostałych sytuacji, które opisujesz, mogę tylko powiedzieć, że każdy ma własne sumienie i wie co robi. Czytając tylko niektóre wypowiedzi, nie tylko w tematach dotyczących odbierania miodu, cieszę się że mam go z własnej pasieki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 20:10 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2011, 18:55 - pt
Posty: 1547
Lokalizacja: Tomice
Ule na jakich gospodaruję: klasyczny wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tomice/Wadowice
Marek Podlaskie, święta racja, ja wolę się pomęczyć widelcem. Mam przynajmniej pewność że odbieram pszczołom pełnowartościowy produkt. Tym bardziej że nie ma problemu podstawić kolejny korpus pod już zapełniony. Fak poźniej troszku już całość waży i jest trudniej ale jak czuję że coś podnoszę to i na sercu radośniej :D .

Miód jak wino czym starsze tym lepsze. Odwirowanie przedwczesne tylko może doprowadzić do przykrych konsekwencji (fermentacji) ale też zostają zatrzymane procesy enzymatyczne a przynajmniej spowolnione i tak w sumie sprzedajemy w słoiku cukry proste z odatkiem pyłku oraz aromatów.

_________________
Pozdrawiam! Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 20:14 - pt 

Rejestracja: 02 stycznia 2014, 21:47 - czw
Posty: 278
Lokalizacja: okolice Piły
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Płytnica
Masz kolego racje,jeśli chodzi o odkręcanie słoików,podgrzewanie miodu.To nie są pszczelarze a przedszkolaki pszczelarstwa .Ale z tym zasklepem też nie można czekać w nieskończoność,Wirowałem w środę miodek-ramki sprawdziłem ,nic nie kapało po uderzeniu w nią,ale bez zasklepu.Wirowałem bo nie chciałem żeby mi pszczółki wszystko zjadły,przynajmniej przerwa w pożytkach,lub koniec bo ogromna susza.Jeszcze lipa dobrze się zapowiada I co -jedna piąta miodu skrystalizowała,nie zasklepiły by tego w życiu,bo nie miały by czym dopełnić.Jeszcze tydzień w ulu i zostawił bym wszystko.Pozdrawiam :thank:

_________________
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 20:18 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5235
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
ZRoko pisze:
...Wirowałem bo nie chciałem żeby mi pszczółki wszystko zjadły...


to znaczy że przeszły na dietę?
Skoro potrzebowały dużą ilość pokarmu, który im zabrałeś to co będą teraz jadły?

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

http://cynig.blogspot.com/
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 20:19 - pt 
ZRoko pisze:
.Wirowałem bo nie chciałem żeby mi pszczółki wszystko zjadły,przynajmniej przerwa w pożytkach,lub koniec bo ogromna susza.

Więc miód jednak nie dojrzały , a tego dotyczy pytanie.
Krzyś :piwko: :piwko:
Cytat z Portalu pszczelarskiego

"Często podczas obserwacji plastrów, szczególnie wieczorami, można na nich zaobserwować specyficzny nakrop. Te krople nie są jednak jeszcze dojrzałym miodem, mogą natomiast zmylić mniej doświadczonych pszczelarzy. Niestety, wirowanie takich plastrów całkowicie mija się z celem – nakrop to bowiem krople niedojrzałego miodu w komórkach, które jeszcze nie zostały zasklepione. Taki miód nie osiągnął jeszcze pełni swoich walorów smakowych i właściwości chemicznych."


Na górę
  
 
Post: 19 czerwca 2015, 20:25 - pt 

Rejestracja: 02 stycznia 2014, 21:47 - czw
Posty: 278
Lokalizacja: okolice Piły
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Płytnica
A co skrystalizowało rozwodniony nakrop.?

_________________
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 20:44 - pt 
ZRoko pisze:
A co skrystalizowało rozwodniony nakrop.?

Zdzisiu myślę , że warto podpowiedzieć , bo może nie wszyscy wiedzą , co to jest miód :haha:
Szoszon, sumienie :?: :?: Załóż o tym temat :thank:


Na górę
  
 
Post: 19 czerwca 2015, 20:55 - pt 

Rejestracja: 15 kwietnia 2015, 22:27 - śr
Posty: 181
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Chojnice
Marek Podlaskie pisze:
ZRoko pisze:
A co skrystalizowało rozwodniony nakrop.?

Zdzisiu myślę , że warto podpowiedzieć , bo może nie wszyscy wiedzą , co to jest miód :haha:
Szoszon, sumienie :?: :?: Załóż o tym temat :thank:


Nie mam zamiaru,
zbyt długo chodzę po świecie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 21:03 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2011, 18:55 - pt
Posty: 1547
Lokalizacja: Tomice
Ule na jakich gospodaruję: klasyczny wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tomice/Wadowice
ZRoko, miód w gnieździe tak szybko nie skrystalizuje. Temperatura jest stała która cały czas podtrzymuje go w stanie płynnym. Jeśli dochodzi do krystalizacji w ulu to albo pszczoły z jakiś powodów zeszły z tych plastrów lub nad gniazdo za prędko dodano kolejny korpus.

_________________
Pozdrawiam! Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 21:27 - pt 
Alpejczyk pisze:
ZRoko, miód w gnieździe tak szybko nie skrystalizuje.
Widziałem nieposzyty miód w gnieździe jak wirowałem miodnię po rzepaku (rutynowy wgląd w plastry czy mają zapasy bo pazerny nie jestem i nie brał bym wtedy wszystkiego jak by nie miały), przy kolejnym wglądzie za tydzień ten sam miód w gnieździe był w pełni skrystalizowany, mimo że rodziny silne a plaster obsiadały na czarno - no jak to wytłumaczyć że nie krystalizuje w ulu tak szybko?.


Na górę
  
 
Post: 19 czerwca 2015, 21:36 - pt 

Rejestracja: 22 maja 2011, 13:13 - ndz
Posty: 190
Lokalizacja: nysa
Ule na jakich gospodaruję: wz,wkl
Alpejczyk pisze:
ZRoko, miód w gnieździe tak szybko nie skrystalizuje. Temperatura jest stała która cały czas podtrzymuje go w stanie płynnym. Jeśli dochodzi do krystalizacji w ulu to albo pszczoły z jakiś powodów zeszły z tych plastrów lub nad gniazdo za prędko dodano kolejny korpus.

Praktycznie czysty miód rzepakowy z małą domieszką innych roślin potrafi w gnieździe skrystalizować, można się zdziwić:P

_________________
"Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 21:44 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2011, 18:55 - pt
Posty: 1547
Lokalizacja: Tomice
Ule na jakich gospodaruję: klasyczny wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tomice/Wadowice
PasiekaCordovan, Przemek nie wiem ale coś musiało zainicjować przyspieszenie tego procesu.
U nas w zeszłym roku pod koniec sezonu przy zakarmieniu rodzin w niektorych pasiekach pszczoły znosiły spaź z modrzewi. Przy ostatnim wglądzie do gniazd przed zimowlą kolega przyniósł mi do obejrzenia ramki ktore wycofał. W komórkach były poprostu koloru seledynowego landrynki którego pszczoły nie były w stanie usunąć. Głównie taki stan był na skrajnych ramkach, gdzie pszczoły mniej je obsiadały.

_________________
Pozdrawiam! Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 21:51 - pt 
Spadź z modrzewiu potrafi skrystalizować nawet w obsiadanych plastrach i pszczoły spadną zimą, znajomy starszy pszczelarz tak stracił 15 rodzin zeszłej zimy. Nie zakarmiał pszczół wcale bo stwierdził że jak sobie coś przyniosły to im starczy.


Na górę
  
 
Post: 19 czerwca 2015, 21:52 - pt 
PasiekaCordovan, z pewnością były tam jeszcze pozostałości inwertu i w styczności z nakropem zachodzi reakcja krystalizacji na co pszczoły nie mają wpływu.


Na górę
  
 
Post: 19 czerwca 2015, 21:56 - pt 
ja-lec pisze:
PasiekaCordovan, z pewnością były tam jeszcze pozostałości inwertu i w styczności z nakropem zachodzi reakcja krystalizacji na co pszczoły nie mają wpływu.
Zmartwię Cię ale ów znajomy nawet nie wie co to jest, ma 90 latek i karmi uparcie cukrem. Spadź modrzewiowa sama krystalizuje do postaci kamiennej nawet w obsiadanych na czarno plastrach niezależnie czy poszyta czy nie.


Na górę
  
 
Post: 19 czerwca 2015, 22:00 - pt 
PasiekaCordovan pisze:
Alpejczyk pisze:
ZRoko, miód w gnieździe tak szybko nie skrystalizuje.
Widziałem nieposzyty miód w gnieździe jak wirowałem miodnię po rzepaku (rutynowy wgląd w plastry czy mają zapasy bo pazerny nie jestem i nie brał bym wtedy wszystkiego jak by nie miały), przy kolejnym wglądzie za tydzień ten sam miód w gnieździe był w pełni skrystalizowany, mimo że rodziny silne a plaster obsiadały na czarno - no jak to wytłumaczyć że nie krystalizuje w ulu tak szybko?.

Myślałem że trochę młodszy jesteś ale po sklerozie jaką masz widać że się myliłem.


Na górę
  
 
Post: 19 czerwca 2015, 22:05 - pt 
ja-lec pisze:
Myślałem że trochę młodszy jesteś ale po sklerozie jaką masz widać że się myliłem.
Teraz wiem o co ci chodzi i znów muszę Cię zmartwić, do rzepaku to w plastrach w gnieździe w tym roku nie było żadnego syropu a nie jak to nazwałeś inwertu bo inwertem nie karmię. Apifood to nie inwert tylko syrop glukozowo-fruktozowy a to znacząca różnica. Jeśli są jakieś pozostałości paszy zimowej w plastrach to przed rzepakiem je wycofuję i skarmiam w odkładach na ich rozwój.


Na górę
  
 
Post: 19 czerwca 2015, 22:30 - pt 

Rejestracja: 02 stycznia 2014, 21:47 - czw
Posty: 278
Lokalizacja: okolice Piły
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Płytnica
:pl: CYNIG-odpowiem Ci żartem bo złośliwy nie jestem.Tak- mają dietę,w środę daję po jogórcie,w piątek poszczą a w niedziele idą w gościnę na inną pasiekę.Całkiem głupi post może nie jest ale zawsze i ja mam o jeden więcej.

_________________
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2015, 22:39 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2002
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Nie zasklepiony w stopniu książkowym ,nie wiruję .Dlaczego -dla ZASADY

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.[b]To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.

Kalkulator potęga kilkaset obliczeń w jednym miejscu,wstawię może komuś się przyda
https://www.omnicalculator.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 czerwca 2015, 08:52 - ndz 
bo lubię pisze:
Nie zasklepiony w stopniu książkowym ,nie wiruję .Dlaczego -dla ZASADY

:brawo: :brawo: :brawo: :piwko:
Wczoraj zerknąłem do rodzinki , gdzie mam ramki 35 mm. Piękny zasklep , więc chyba takie rameczki należy zabrać

Obrazek

Ale z drugiej strony niespodzianka. Zasklepu brak .I co robić w takiej sytuacji , mając na myśli tytuł tematu :?: Brać , abo nie brać. Nie zapytam inaczej ilu z Was by wirowało taką ramkę. Dodam ,że po obróceniu na płask z rameczki kapie . :?:
Obrazek,


Na górę
  
 
Post: 21 czerwca 2015, 09:00 - ndz 

Rejestracja: 05 grudnia 2010, 20:54 - ndz
Posty: 1482
Lokalizacja: Wołów
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski/dadant
Dodam ,że po obróceniu na płask z rameczki kapie . :?:

Marku takie zostawiam i mają jako żelazny zapas

_________________
Odkłady pszczele: wielkopolskie i dadant tel.693305282 lub PW


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 czerwca 2015, 09:18 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4960
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Marek Podlaskie, jak kapie to mozesz miec dobry bimberek wiec zostaw im tak jak pisze Zenon beda mialy zelazny zapas


henry

_________________
Odkłady ,matki pszczele 2020 r


henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 czerwca 2015, 09:19 - ndz 
henry650 pisze:
Marek Podlaskie, jak kapie to mozesz miec dobry bimberek wiec zostaw im tak jak pisze Zenon beda mialy zelazny zapas
henry

Heniu , takie coś z pewnością zostanie w ulu. Jak zasklepią , wiruję i jedzie do Ciebie . I albo skonsumujesz ze smakiem , lub przerobisz na trunek , jaki ostatnio piliśmy w Londynie :pijemy: :pijemy: :haha:


Na górę
  
 
Post: 21 czerwca 2015, 14:46 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3810
Lokalizacja: stare polichno
Kiedy nektar staje sie miodem ?
W skrócie :Nielotne pszczoły ulowe przejmują nektar od zbieraczek .
Wędrówka jego zaczyna się najpierw " z ust do ust " , a w miarę utraty wody - z komórki do komórki . Dojrzewanie nektaru , to nie tylko zagęszczanie surowca ale również przy dodawaniu przez pszczoły enzymów , zachodzące zmiany chemiczne / rozkład dwucukru sacharozy z nektaru , na cukry proste - glukozę i fruktozę / .
Komorki z całkowicie dojrzałym miodem są zasklepiane a miód rzadko w temperaturze gniazdowej krystalizuje . Okazuje się jednak , że przy dużych przybytkach - rzędu 3-4 kg , pszczoły przyśpieszają prace przy przeróbce nektaru do tego stopnia , iż mimo całkowitego zasklepienia plastrów , miód jest nie w pełni dojrzały i może fermentować .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 czerwca 2015, 19:25 - ndz 
Witaj Janusz. Jak że miło czyta się Twoje posty. Wyjaśnione , że każdy powinien zrozumieć , co to jest DOJRZAŁY MIÓD :thank: :piwko: .Pozdrowionka z Podlasia


Na górę
  
 
Post: 22 czerwca 2015, 05:04 - pn 
paraglider pisze:
Komorki z całkowicie dojrzałym miodem są zasklepiane
a jak urwie się pożytek i przerwa pomiędzy jednym a drugim trwa ok 4-5 dni albo leje z nieba przez 5 dni to ten w nieposzytych komórkach jest niedojrzały? Oczywiście że jest dojrzały bo pszczoły nie donoszą do niego kolejnego "dopracowywanego nektaru" a owy złożony w plastrach już jest wzbogacony o owe enzymy
paraglider pisze:
przy dodawaniu przez pszczoły enzymów , zachodzące zmiany chemiczne / rozkład dwucukru sacharozy z nektaru , na cukry proste - glukozę i fruktozę
a wszystkie procesy o jakich piszesz już w nim zaszły. Reasumując jeśli po jakimś pożytku mamy dziurę czasową w dopływie świeżego nakropu, pszczoły mają swój żelazny zapas (by zabierając ramki z miodni nie zostawić ich na głodówce) to cały miód z plastrów poszytych i nieposzytych jeśli nie kapie z plastrów (oznacza to że nie donosiły nic do tych komórek przez 5-6 dni) można odwirować bo jest już dojrzały a nie tylko odparowany.


Na górę
  
 
Post: 22 czerwca 2015, 09:21 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3810
Lokalizacja: stare polichno
Sprawdzanie dojrzałości miodu "metodą kapania" .
http://mojapszczola.pl/czy-miod-juz-gotowy/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 czerwca 2015, 15:53 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 00:03 - ndz
Posty: 3116
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Tak ładnie tłumaczycie, to zwróćmy też uwagę na spadź. Ten rodzaj miodu jest w dużej części przez pszczoły nie poszywany. Mimo że nie posiada zasklepu, potrafi być dojrzały a nawet ciężko go wykręcić tak gęsty.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 czerwca 2015, 21:02 - pn 

Rejestracja: 13 grudnia 2012, 19:51 - czw
Posty: 89
Lokalizacja: okolice Łodzi
Ule na jakich gospodaruję: WZ
Cytuj:
Cytuj:
-ubiegłego roku miałem dokładnie taką samą sytuację z modrzewiem :kapelan:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji