FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Wiosna tuż tuż
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=1&t=6509
Strona 17 z 18

Autor:  asan [ 20 marca 2014, 13:37 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Zdrowia życzę! Tobie i sobie, bo mnie też coś dopadło. Czosnek, nalewka malinowa, albas, paracetamol i polopiryna S trzymają mnie na nogach. Na wizytę u lekarza jestem zbyt chory i nie mam nerwów do hipochondryków, ludzi którzy z nudów chodzą po lekarzach i naburmuszonych konowałów.
W weekend pewnie będę leżeć, a od poniedziałku znów ma być zimno. Planowałem jechać po pszczoły.. do bani taka polityka.
Apropos bani to wiąże się ona z pewną koncepcją "jak wytruć zarazę" ;)

Autor:  krzys [ 20 marca 2014, 13:42 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

xsiek pisze:
asan pisze:
kamild4, To nie ma znaczenia. U mnie w 2 lokalizacjach oddalonych o +- 30km i 200m na wysokości jest spokojnie 2tyg różnicy. Bez poznania warunków lokalnych nic takie dane nie dają :twisted:
Powiedz to co niektórym... bo ja mam wrażenie że niektórzy to na podstawie tych danych z różnych zakątków naszego kraju nawet miodobrania planują :thank: :mrgreen: Ogólnie pogoda super jak na tą porę roku, tylko szlak mnie trafia że musiałem się jakimś choróbskiem zarazić akurat teraz :tasak:


Ja tam miodobranie mam już zaplanowane, Ok 25 maja będę wirował rzepak i wielokwiat. 15 czerwca będę wirował akacje. 20 lipca gryke i lipe.. 25 sierpnia nawłoć. Niestety spadzi nie migę zaplanować.

Autor:  GÓRAL [ 20 marca 2014, 13:45 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

asan pisze:
Czosnek, nalewka malinowa, albas, paracetamol i polopiryna S trzymają mnie na nogach.

Zagnieć sobie trochę ciasta z Rapicydem i ciesz się zdrowiem.
Parę kropel srebra koloidalnego też nie zawadzi.
Ten weekend jest do uratowania.
Pozdrawiam
Przemek

Autor:  GÓRAL [ 20 marca 2014, 13:47 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

krzys pisze:
Niestety spadzi nie migę zaplanować.



spadź to najlepiej zaplanować że nie będzie :D

Autor:  Dominikkuchniak [ 20 marca 2014, 13:49 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Po tej nalewce z polopiryna żeby Ci w poniedziałek orszaku nie zaspiewali :shock:

Autor:  asan [ 20 marca 2014, 14:07 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Dominikkuchniak, złego diabli nie biorą. No i nie napisałem że wszystko biorę łącznie, jak jedno to nie drugie.
GÓRAL, nie mam rapicidu :( Ale mam kwas octowy, nada się ? ;)
krzys, załóż konto na bigfarm - kolega mówi że zbiera spadź z gaju oliwnego i przerabia na miód w pasiece.
Przewiduje zbiory z dokładnością do minuty!

Autor:  Warmiak [ 20 marca 2014, 14:41 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

[quote="asannie mam rapicidu :( Ale mam kwas octowy, nada się ? ;)

Pewnie zatrułeś się kolego pyłkiem, musisz przyjmować dużo płynów :piwko: to Ci przejdzie.


pozdrawiam

Autor:  bonluk [ 21 marca 2014, 12:51 - pt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Wiosna już wkroczyła i w cale się nie szczypie tylko zaczyna działać...

Obrazek

Obrazek

Autor:  xsiek [ 21 marca 2014, 12:59 - pt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

asan pisze:
Czosnek, nalewka malinowa, albas, paracetamol i polopiryna S trzymają mnie na nogach. Na wizytę u lekarza jestem zbyt chory i nie mam nerwów do hipochondryków, ludzi którzy z nudów chodzą po lekarzach i naburmuszonych konowałów.
No ja czosnku to tyle zjadłem że aż mnie wątroba boli a dziewczyna znać nie chce :thank: :haha: A nalewkę tylko propolisową zażywam ale malinowa to jest myśl... w tym roku muszę zadziałać :D Mam różne ale malinowej brak... zresztą i tak jakoś ochota na wszystko odeszła... nawet do :piwko: mam niechęć :thank:

Autor:  STANI [ 21 marca 2014, 19:08 - pt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

To może :piwko: grzane z miodem przejdzie

Autor:  polskipszczelarz [ 21 marca 2014, 22:00 - pt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

U mnie zaczynają owocowe drzewa kwitnąć Obrazek

Obrazek

Autor:  krzys [ 21 marca 2014, 22:03 - pt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Krokusy u mnie są w pełni kwitniena a pszczoły się nimi nie interesują tak ja w tamtym roku.

Autor:  rever [ 23 marca 2014, 08:06 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

krzys pisze:
Krokusy u mnie są w pełni kwitniena a pszczoły się nimi nie interesują tak ja w tamtym roku.


Bo pewnie mają inny lepszy pożytek np. wierzby. Ja u siebie już widziałem pierwsze klony rozkwitnięte.

pozdrawiam rever

Autor:  pawel. [ 23 marca 2014, 09:19 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

A u mnie wczoraj jak burza przyszła poszalała 10 min ,pierwsza w tym roku .pawel

Autor:  goral_mlody [ 23 marca 2014, 09:28 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Panowie, mam takie oto pytanie. Pszczółki przezimowały nawet w dobrej kondycji. Najlepszy rozwój mają te, które były utrzymane ciasno przez zimowle, aż do wczoraj.
Robiłem przegląd wczoraj i do nich musiałem dodać po jednej ramce woszczyzny-matki czerwią już trzecią ramkę obustronnie, lecz nie w całości bo mają jakiś wziątek.
I tu moje pytanie skąd o tej porze roku tyle świeżego nakropu? Dodam, że pokarm cukrowy był tylko na skaju gniazd, a jego ilość to ok 10dm2.

Autor:  polskipszczelarz [ 23 marca 2014, 09:30 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

goral_mlody pisze:
skąd o tej porze roku tyle świeżego nakropu?


Wierzba nektaruje :)

Autor:  mardrak [ 23 marca 2014, 09:40 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

U mnie wierzba dopiero puszcza pąki. Wiosna nie wyrywa się jakoś specjalnie do przodu.

Autor:  goral_mlody [ 23 marca 2014, 17:03 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

polskipszczelarz, dzięki wielkie. Powiem szczerze, że nie sądziłem, że może ona nektarować. Powiem inaczej- nie spodziewałem się ponieważ pierwszy raz w tym roku mam tak dużo nakropu w ulach o tej porze.

Autor:  komeg [ 23 marca 2014, 18:29 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

goral_mlody pisze:
polskipszczelarz, dzięki wielkie. Powiem szczerze, że nie sądziłem, że może ona nektarować.


Właśnie wróciłem z pasieki. Gniazda załadowane pyłkiem i nektarem z wierzby. Dostały w zależności od siły po 1-2 ramek suszu.
Wieczorem szum w pasiece jak w maju - odparowują :!: :!: :!:

pozdrawiam

Autor:  Lisek87 [ 23 marca 2014, 18:34 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Dzisiaj pada od rana. Wczoraj przejrzałem moją pasieczkę... w dwóch ulach czerwiu na dwóch ramkach a w trzecim na czterech...

Autor:  Primo-slask [ 23 marca 2014, 18:43 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

U mnie OK , w dwoch ulach po 10 ramek w gniazdach , po dwie z wezą ( ładnie budują) i dałem po dwie suszu , na reszcie jest sporo pokarmu i dużo czerwiu

Autor:  Minik102 [ 28 marca 2014, 23:08 - pt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Panowie mam pytanko bylem u znajomego i pożalił :oops: mi się ze miał w tamtym roku problem z :pala: :pala: jaskółkami nad pasieka położoną kolo zabudowania gospodarczych -- macie jakieś rady

Autor:  Pawełek. [ 28 marca 2014, 23:13 - pt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Minik102 pisze:
Panowie mam pytanko bylem u znajomego i pożalił :oops: mi się ze miał w tamtym roku problem z :pala: :pala: jaskółkami nad pasieka położoną kolo zabudowania gospodarczych -- macie jakieś rady


tak mamy, przestać słuchać takich dupereli.

Autor:  Falco [ 28 marca 2014, 23:47 - pt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Minik102 pisze:
Panowie mam pytanko bylem u znajomego i pożalił :oops: mi się ze miał w tamtym roku problem z :pala: :pala: jaskółkami nad pasieka położoną kolo zabudowania gospodarczych -- macie jakieś rady


W zeszłym roku znalazłem koło domu martwą jaskółkę, myślę sobie "ptasia grypa" :wink: wziąłem ją celem przekompostowania, ale coś mnie tknęło, bo miała dziwnie rozwarty dziób, zaglądam, a tam żądełko. Tak więc pszczoły nie stoją wobec jaskółek na z góry straconej pozycji :wink: Ale faktycznie, w zeszłym roku latały nad pasieką, długa zima i chłodna wiosna wstrzymały rozwój much i innych owadów stanowiących pokarm, więc albo śmierć głodowa, albo pszczoły. Czytałem wspomnienia mieszkańców Leningradu z czasów wojny. Jak była blokada i brakowało żywności, najpierw zjedli konie, tzn mięso, potem mielili kości i jelita itd i gotowali z tego jedzenie, potem gotowali wywar z kopyt, a na końcu podobno rozgotowywali skórzane uprzęże. Stąd pewnie jak jesteś głodny to mówisz, zjadłbym konia z kopytami :wink:

Autor:  asan [ 29 marca 2014, 00:10 - sob ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Pawełek. pisze:
tak mamy, przestać słuchać takich dupereli.
:brawo: :brawo: :brawo:

Autor:  xsiek [ 29 marca 2014, 10:29 - sob ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Minik102 pisze:
Panowie mam pytanko bylem u znajomego i pożalił :oops: mi się ze miał w tamtym roku problem z :pala: :pala: jaskółkami nad pasieka położoną kolo zabudowania gospodarczych -- macie jakieś rady
Ja nawet słyszałem opowieść :mrgreen: że jest taki ptaszek co poluje tylko na matki pszczele.... siedzi koło pasieki i tylko czyha aż taka z ula wyleci :thank: :haha: Swoją drogą ciekawe czym się żywi jak pasieka mała i tych matek się za wiele nie unasiennia :thank: musi mieć niezłą dietę biedaczek :haha: chyba że z braku laku nie pogardzi też trutniem :mrgreen:

Autor:  BeeBeeBee [ 29 marca 2014, 10:36 - sob ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Minik102 pisze:
Panowie mam pytanko bylem u znajomego i pożalił :oops: mi się ze miał w tamtym roku problem z :pala: :pala: jaskółkami nad pasieka położoną kolo zabudowania gospodarczych -- macie jakieś rady

Jeśli dla niego jaskółki to problem to niech przeniesie pasiekę, jaskółki też są potrzebne w ekosystemie, tak jak osy, szerszenie,mrówki i inne stworzenia zagrażające naszym pszczołom.

Autor:  Minik102 [ 29 marca 2014, 11:11 - sob ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Panowie grzecznie zapytałem a wy ze to pierdoła :evil: :evil: -zamiast odpowiedzi dajecie swoje dewiacje, nasączone cwaniactwem teksty w dodatku ( nie odpowiadające na zadanie pytanie dodające wam tylko ilość wpisów)-- tylko 2 osoby odpowiedziały normalnie--- możne to jest blachę dla osoby majaczej z 3 pasieki z 200 pni ale ten (starszy) Pan ma 8 uli, często przesiaduje w ogrodzie i był bardzo tym faktem zaniepokojony, tez mnie grzecznie poprosił abym zapyta się na forum( bo ja niestety nigdy nie słyszałem jak temu zaradzić, ja takiego problemu nie mam w swoich 2 pasiekach, wiec zapytałem przypominam, że to nie są 2-7 jaskółki ale mówił z min 30 szt). :evil: (wredne teksty), oklaski proszę zachować dla zony jak podniesie wam ciśnienia przypominam ze forum jest da wszystkich :pl: i dotyczy porad pszczelich dla osób szukających praktycznych rozwiązań :thank: , wiem ze nie mam za wiele wpisów sugerujących moja pozycje na forum i ze jestem tutaj świeżo zalogowany ale nie tedy droga - jęczeniem i naśmiewaniem. :wink: :wink: PS... Mnie możne rodzice źle wychowali, ale jak coś mi nie pasuje, nie mam takowego problemu, nie znam rozwiązania to przynajmniej się nie wtrącam do rozmowy i nie ją-cze jadem ze to błahe.

Autor:  paraglider [ 29 marca 2014, 17:36 - sob ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Jaskółki oknówki , dymówki czy jerzyki są pod ochroną gatunkową i żaden z tych gatunków w swoim menu nie posiada pszczół . Wszystkie żerują w locie . Natomiast , według wierzeń ludowych , bezbłędnie odróżniają ludzi złych od dobrych .
Już Juliusz Słowacki pisał o tym w „Balladynie”: /opisując powrót z lasu głównej bohaterki/:
„Patrz panie! Oto jaskółeczka sina
Zamiast wylecieć kryje się pod słomą
I cicho siedzi…. Gdyby zaś Alina
Wracała z gaju, tobyś to, mój panie
Usłyszał w belkach szum i świergotanie.
Jedna za drugą pyrr… pyr… lecą z gniazdek…”
Warto było być dobrym i przebywać w towarzystwie jaskółek. Bo ich obecność chroniła także domy od pożaru.
Za ginięcie matek pszczelich , obarczamy jaskółki , ponieważ stale je widzimy śmigające za owadami , nad naszą pasieką . Nie dostrzegamy za to niewinnie siedzącą obok uli , parkę dzierzb - gąsiorków , które co chwilę zrywają się do lotu , by upolować przelatującą pszczołę . Albo bystra żołna / po angielsku : " bee eater " - czyli pszczołojad / , wyspecjalizowana w chwytaniu owadów żądlących - to dopiero prawdziwi zabójcy pszczół w locie . Na koniec , najmniej rzucająca sie w oczy sikorka uboga , która nawet z ula wywabi pszczeli frykas do zjedzenia . A więc , wystarczy szeroko otworzyć oczy i obserwować a nie powtarzać wyimaginowane frazesy niedoszłych obserwatorów .

Autor:  imphotep40 [ 29 marca 2014, 18:01 - sob ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Jak teraz trzymać pszczoły na zimnej czy na ciepłej zabudowę Zimowlę przeszły na zimnej.

Autor:  marian [ 29 marca 2014, 18:47 - sob ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

imphotep40 pisze:
Zimowlę przeszły na zimnej.


Ja bym tak zostawił.

Autor:  Mariuszczs [ 29 marca 2014, 20:31 - sob ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

U mnie w zeszłym roku chyba gąsiorek latał ze słupa na drzewo i z powrotem z drzewa na słup łapiąc w tym czasie pszczoły przed wylotkiem. Robił to non stop to ale miodu miałem mimo to i pszczół chyba też nie brakowało. Natomiast o matki się martwiłem bo miałem do unasienienia w większości uli. Obeszło się bez strat.

Autor:  Minik102 [ 29 marca 2014, 21:30 - sob ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

:thank: bardzo dziękuje paraglider za potraktowanie sprawy jak trzeba - :thank: -zakończę ten wątek po tym wyjaśnieniu --post paraglider pozwolę sobie wydrukować :wink: starszemu Panu na uspokojenie... jeszcze raz dziękuje tym co zaoferowali pomoc w wyjaśnieniu sprawy.. :D ..DZIĘKUJĘ w imieniu swoim i starszego Pana (taty mojego dobrego kolegi).

Autor:  STANI [ 30 marca 2014, 15:07 - ndz ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

imphotep40 pisze:
Jak teraz trzymać pszczoły na zimnej czy na ciepłej zabudowę Zimowlę przeszły na zimnej.

Ja zimowałem i teraz trzymam na zabudowie mieszanej tzn. dolny korpus na zabudowie zimnej a górny na zabudowie cieplej i jest dobrze

Autor:  polskipszczelarz [ 31 marca 2014, 18:52 - pn ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Dzisiaj otworzyłem szeroko oczy jak zobaczyłem pięknie zakwitnięte klony i rozpoczynające kwitnienie pola rzepaków. U mnie za 3 dni niektóre pola rzepaku będą żółte, a za maksymalnie 7-8 dni rzepak będzie kwitł na wszystkich polach. Kur........ 1 maja będę po pierwszym odbieraniu miodu, chyba będzie to rekord szybkości (jeśli oczywiście warunki atmosferyczne pozwolą ).

Autor:  rever [ 01 kwietnia 2014, 06:45 - wt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

polskipszczelarz pisze:
Dzisiaj otworzyłem szeroko oczy jak zobaczyłem pięknie zakwitnięte klony i rozpoczynające kwitnienie pola rzepaków. U mnie za 3 dni niektóre pola rzepaku będą żółte, a za maksymalnie 7-8 dni rzepak będzie kwitł na wszystkich polach. Kur........ 1 maja będę po pierwszym odbieraniu miodu, chyba będzie to rekord szybkości (jeśli oczywiście warunki atmosferyczne pozwolą ).


Jak zakwitnie to zrób zdjęcie bo aż się nie chce wierzyć u mnie Lubuskie do kwitnienia rzepaku jakieś dobre 2 tygodnie czyli szybciej o 10 dni niż normalnie. Pomijając pogodę najszybciej rozkwitają te pola które są źle naworzone i na kiepskiej glebie kilka dni temu pod Koninem też widziałem pole gdzie kwitły tu i ówdzie kwiaty rzepaku ale to było 1 pole na 50 które w tym dniu widziałem jechałem przez pół Polski i specjalnie zwracałem na to uwagę.

pozdrawiam rever

Autor:  kamild4 [ 01 kwietnia 2014, 07:14 - wt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

u mnie wierzba jeszcze pyli jak szalona a Wy juz o rzepaku :shock:

Autor:  polskipszczelarz [ 01 kwietnia 2014, 08:06 - wt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

kamild4 pisze:
u mnie wierzba jeszcze pyli jak szalona a Wy juz o rzepaku


Nie ma się z czego za bardzo cieszyć - w kwietniu temperatury na nektarowanie rzepaku na 100% nie będą korzystne a i siła rodzin produkcyjnych które będą z rzepaku korzystały też nie będzie taka jak w maju.

Autor:  Mariuszczs [ 01 kwietnia 2014, 08:12 - wt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Chciałbym zwrócić uwagę że niedawno temperatury na nektarowanie akacji były bardzo niekorzystne a lała jak z kranu ......
Do rzepaku jeszcze sporo a nadstawki jeśli nie w tym tygodniu to za tydzień inaczej część rodzin na drzewo pójdzie.

Autor:  Mariuszczs [ 01 kwietnia 2014, 08:28 - wt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Patrzę przez okno i śliwka mi zakwita . Takie żółte duże owoce - nie znam gatunku .

Autor:  tomaros1 [ 01 kwietnia 2014, 08:48 - wt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Mariuszczs pisze:
Patrzę przez okno i śliwka mi zakwita . Takie żółte duże owoce - nie znam gatunku .
Mariuszczs pisze:
Patrzę przez okno i śliwka mi zakwita . Takie żółte duże owoce - nie znam gatunku .


jak okragłe owoce to renkloda

u mnie gdzies rzepak juz u jednego rolnika zaczyna (pospiechy) ale tak za 1,5tyg bedzie mysle zaczynał kwitnac u mnie traz przekwitła ałycza i jakies wegierki i brzoskwienie kwitna. Reszta owocowych drzew w pakach. Choc 25km ode mnie juz rzepaki zaycznaja kwitnienie ale tam i zniwa maja o prawie 2 tyg wczesniej jakas taka anomalia.

Autor:  wersa [ 01 kwietnia 2014, 21:31 - wt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

tomaros1 pisze:
Mariuszczs pisze:
Patrzę przez okno i śliwka mi zakwita . Takie żółte duże owoce - nie znam gatunku .
Mariuszczs pisze:
Patrzę przez okno i śliwka mi zakwita . Takie żółte duże owoce - nie znam gatunku .


jak okragłe owoce to renkloda

Koledzy pierwsza śliwka , która teraz zakwita to słynna mirabelka / ta od szczawiu /
Renkloda to jest duża śliwa, ale zakwita troszkę później.

Autor:  asan [ 01 kwietnia 2014, 21:41 - wt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

teraz kwitną też jakieś ozdobne śliwy, nieco większe od mirabelek i czerwone (niektóre mają też czerwone liście).

Autor:  Mariuszczs [ 01 kwietnia 2014, 21:46 - wt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Renkloda u mnie to jest. Kwitnie

Autor:  polskipszczelarz [ 03 kwietnia 2014, 19:09 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

U mnie tak wygląda rzepak

Obrazek

Autor:  manio [ 03 kwietnia 2014, 19:57 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

czuję się jakbym mieszkał w innym kraju : u mnie nie każda wierzba jeszcze zakwitła, pojawia się pierwszy podbiał ( czyli do rzepaku ze 40 dni) kwitną jeszcze krokusy i przebiśniegi, a na klonach , czy ałyczy to nawet pąków jeszcze nie ma . Polska to dziwny kraj ? :D

Autor:  Linker [ 03 kwietnia 2014, 19:58 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

U mnie rzepak nie tak okazały, ale ma czas, rodzinki się wzmocnią.

Autor:  baniak [ 03 kwietnia 2014, 20:33 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

u mnie kwitną klony i wierzba, agrest jeszcze nie zaczął... oj dziwny ten rok :D

Autor:  tomaros1 [ 03 kwietnia 2014, 20:54 - czw ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

Słaby rzepak:)

Autor:  rever [ 04 kwietnia 2014, 08:44 - pt ]
Tytuł:  Re: Wiosna tuż tuż

polskipszczelarz
Ten rzepak ma jeszcze 5-7 dni do zakwitnięcia zależnie od pogody. Najpierw rozkwitaja te pola które są źle nawożone, na gorszej glebie. Jakość rzepaku poznajemy po łodydze u podstawy jak jest gruba jak kciuk wpadająca w kolor niebieskawy to gleba jest bogata w substancje odżywcze i zbiory powinny być wysokie. Jak łodyga jest cienka jak ołówek i szybko rozkwitają kwiaty już na wysokości 20cm to gleba jest licha i rzepak też będzie lichy przez co zbiory mogą być o połowę mniejsze.

pozdrawiam rever

Strona 17 z 18 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/