www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 20 września 2018, 02:32 - czw
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 110 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26 grudnia 2014, 22:55 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:49 - sob
Posty: 861
Lokalizacja: Radłów Koło tarnowa
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
https://www.youtube.com/watch?v=cX2qMqeRxrI&spfreload=1

Co myślicie? o cieście z rapicidem ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2014, 08:38 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:49 - sob
Posty: 861
Lokalizacja: Radłów Koło tarnowa
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
nikt nie komentuje ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2014, 09:20 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 07:46 - pn
Posty: 165
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Temat wałkowany na ambrozji , musisz tylko poszukać.

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2014, 09:27 - sob 
vitara pisze:
nikt nie komentuje ?
nie ma co komentować. Ale możesz zrobić doświadczenie - postaraj się wszy by dobrze rozmnożyły Ci się we włosach a potem pojedz ciasta miodowo-cukrowego z Rapicidem, sprawdzisz czy wszy padną. :haha: Bez złośliwości piszę, tak dla rozluźnienia. :mrgreen:


Na górę
  
 
Post: 27 grudnia 2014, 10:01 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:49 - sob
Posty: 861
Lokalizacja: Radłów Koło tarnowa
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
mhm ok a może ktoś jednak eksperymentował i podał silnie porażonym rodzinom ? tego typu ciasto ?

ktoś poda linka w jakim temacie był wałkowany bo nie mogę znaleźć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2014, 10:12 - sob 
viewtopic.php?f=10&t=2000&p=265989&hilit=Rapicid#p265987

viewtopic.php?f=54&t=3211&hilit=Rapicid


Na górę
  
 
Post: 27 grudnia 2014, 10:14 - sob 

Rejestracja: 23 lipca 2012, 11:21 - pn
Posty: 738
Lokalizacja: południowe mazowsze
Ule na jakich gospodaruję: WL,WP,WZ,LN3/4,D,LZ:)
vitara, to jest Twój wpis z marca 2013.
Skończ te prowokacje .....
vitara pisze:
A ja jeszcze powtórzę jedno że mam wielki szacunek do ludzi pokroju
Sabard
Tomek Miodek
P. Lewandowski i wielu innych.

Pokazują wiele rzeczy wiele cennych wskazówek, za to szacunek.


A nikt nikomu nie zabrania prowadzić rodzin po swojemu, w stylu naszych dziadków itd. Wolna wola, każdy robi co uważa za słuszne...

Jeśli chcesz sprawdzić czy u CIebie zadziała Rapicid kup i sprawdź, jak nie zadziała, będziesz głosić że nie zadziałał i koniec....święte prawo....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2014, 12:30 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1152
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Rapicid zastosowałem w syropie ( po rozmowie z panem Sabardem ) efekt był taki że pszczoły się masowo opróżniły ,czy jest lekiem ? trudno powiedzieć bo pszczoły Sabardowi także spadają czego sam nie kryje .

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2014, 13:25 - sob 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2099
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Nie mam nic przeciwko stosowaniu rapicidu jako środka dezynfekcyjnego bo do tego on służy. Nawet przez chwilę podawałem go pszczołom w cieście i efekty były w/g mnie żadne. Przy okazji naszły mnie myśli typu: " czy podałbym bez wiarygodnego naukowego uzasadnienia swoim dzieciakom do jedzenia domestos? bo ktoś pisze, że jest dobry na np grypę żołądkową?" no nie podałbym. To dlaczego podaję środek dezynfekcyjny pszczołom do jedzenia?...No i przestałem. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2014, 22:13 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:49 - sob
Posty: 861
Lokalizacja: Radłów Koło tarnowa
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
właśnie tego typu opinie mnie tylko interesują
Opinie typu
stosowałem i coś pomogło
stosowałem i nic to nie daje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 12:37 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2116
Lokalizacja: Płock
vitara pisze:
właśnie tego typu opinie mnie tylko interesują
Opinie typu
stosowałem i coś pomogło
stosowałem i nic to nie daje.

W roztworze rapicidu "wykompałem" ramki, które nastepnie podałem do zczerwinia matce - efekt był tki, że nie ominęła tej ramc żadnej ale to dosłownie żadnej komórki. Nie robiłem tego we wsystkich ramkch danych do czerwinia bo nie miałem na to czsu. Ale te co wykompałem były zaczerwione 100 %, czyli do tego można stosowć rapicid, do ciasta bteż spróbowałem ale nie zauwżyłem zadnych efektów ciasto pobrały a ile im to pomogło to nie wiem.

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 13:17 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwietnia 2009, 21:30 - czw
Posty: 623
Lokalizacja: Wieluń
Ule na jakich gospodaruję: dadan.wlkp
Bardzo dobry środek do walki z grzybica. Przy początkowym stadium choroby pryskałem tym roztworem ścianki ula wylotek i troche dostały w zadkim syropie i pomogło.

_________________
Sprawcie pszczoły cud, żeby przelał miód.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 13:45 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 17:18 - pt
Posty: 2062
Lokalizacja: okolice Częstochowy
zegaj pisze:
Bardzo dobry środek do walki z grzybica. Przy początkowym stadium choroby pryskałem tym roztworem ścianki ula wylotek i troche dostały w zadkim syropie i pomogło.


Na grzybice wystarczy zastosować ocet, kwasek cytrynowy lub cytryne. Rapicyd to dobry środek do dezynfekcji toalet. Tak to powiedział Sabat 7 grudnia w Częstochowie. Ja tam bym tego środka w pasiece nie zastosował.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 14:20 - ndz 
MODERATOR

Rejestracja: 20 maja 2009, 17:07 - śr
Posty: 1699
Lokalizacja: Kraków, Połaniec
Ule na jakich gospodaruję: WP, WZ ---> wlkp
krzys pisze:
Tak to powiedział Sabat 7 grudnia w Częstochowie. Ja tam bym tego środka w pasiece nie zastosował.
A co Ty się tak na tego P. Sabata zapatrzyłeś ? Ty go naprawdę lubisz ? :thank: Bo jak nie zdjęcia z Sabatem to Sabat to Sabat tamto... a mi aż się...
Zapewniam Cię że Rapicid to bardzo dobry środek dezynfekcyjny nie tylko do toalet... ale też nie do "użytku wewnętrznego" co należałoby podkreślić...

_________________
Matki i odkłady pszczele

Ramki pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 17:05 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sierpnia 2007, 08:21 - pn
Posty: 1645
Lokalizacja: Wawa
Po zatruciu pszczół na lipie , przywiozłem pszczoły i tej samej nocy po uspokojeniu się pszczół .....poddałem po 0,5 litra syropu z rapicidem . Rano pszczoły pięknie się oczyściły....kleksy... Były trochę słabsze ale dobrze się skończyło.... Czy na varoa działa to nie wiem ale na zatrucie na pewno. Odkażałem korpusy styropianowe rapicidem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 17:56 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:49 - sob
Posty: 861
Lokalizacja: Radłów Koło tarnowa
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Bardzo uprzejmie dziękuję bo o takie właśnie opinie mi chodziło w stylu właśnie
a) stosowałem działa
b) stosowałem nie działa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 18:19 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 861
Lokalizacja: Smęgorzów
xsiek pisze:
krzys pisze:
Tak to powiedział Sabat 7 grudnia w Częstochowie. Ja tam bym tego środka w pasiece nie zastosował.
A co Ty się tak na tego P. Sabata zapatrzyłeś ? Ty go naprawdę lubisz ? :thank: Bo jak nie zdjęcia z Sabatem to Sabat to Sabat tamto... a mi aż się...
Zapewniam Cię że Rapicid to bardzo dobry środek dezynfekcyjny nie tylko do toalet... ale też nie do "użytku wewnętrznego" co należałoby podkreślić...
W kalendarzu pszczelarza z 2013r. jest artykuł Macieja Rysiewicza jak można stracic pasieke nie koniecznie przez Rapicid


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 18:25 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:49 - sob
Posty: 861
Lokalizacja: Radłów Koło tarnowa
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Wiesz co Mistrzu w czasopismach pszczelarskich pisze wielu "nawiedzonych" z których pszczelarze zawodowi się śmieją w żywe oczy jednocześnie przestrzegają by "głupków gazetowych" nie słuchać bo można pasieki potracić.
Także czytać można ale na wszystko trzeba patrzeć przez własny rozum i własne wyczucie .

Eksperymentów z każdym nowym środkiem nigdy nie prowadzić na całej populacji pasieki.
Nawet nie sam środek ale nasz błąd może położyć pasiekę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 18:36 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 861
Lokalizacja: Smęgorzów
vitara pisze:
Wiesz co Mistrzu w czasopismach pszczelarskich pisze wielu "nawiedzonych" z których pszczelarze zawodowi się śmieją w żywe oczy jednocześnie przestrzegają by "głupków gazetowych" nie słuchać bo można pasieki potracić.
Także czytać można ale na wszystko trzeba patrzeć przez własny rozum i własne wyczucie .

Eksperymentów z każdym nowym środkiem nigdy nie prowadzić na całej populacji pasieki.
Nawet nie sam środek ale nasz błąd może położyć pasiekę.
m
Zgadzam sie z Toba ale ubolewam nad tym że nie znasz tego artykułu .
Co do Rapicidu to stosowałem i nadal go bede używał tam gzie jest skuteczny i bespieczny dla wszystkich


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 18:38 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:49 - sob
Posty: 861
Lokalizacja: Radłów Koło tarnowa
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
to przybliż szczegóły zastosowania .
Artykuł chętnie poznam lub jego sedno , zawsze możesz streścić


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 19:36 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 861
Lokalizacja: Smęgorzów
vitara, nie moge podać szczegółów bo znowu ktoś weżmie to za metode lub za panaceum a tak nie jest
Ty jako stary samochodziarz wiesz ze jak sie usunie rdze materiał należy zabespieczyc przed nawrotem rdzy to samo jest z każdym srodkiem do dezynfekcji. Ale śmiało moge napisać że jest bardzo skuteczny przy likwidzcji np.rabunku lub zabespieczenia nieszczelności w pracowni przed szukającymi pszczołami do dezynfekcji ziemi przed ulami itd


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 19:49 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:49 - sob
Posty: 861
Lokalizacja: Radłów Koło tarnowa
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Zapytam wprost może niszczyć warrozę według Ciebie czy nie ? bo ja tego nie wiem , nie jestem pewien.

Wiem natomiast że nawet jeśli nie działa warrozobójczo to i tak przez swoje właściwości dezynfekcyjne przyczynia się do polepszenia kondycji pszczół - subiektywnie według mnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 20:55 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2691
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
vitara pisze:
Zapytam wprost może niszczyć warrozę według Ciebie

Nie do mnie ale ,dorzucę słowo ,działanie rapicydu na warozę miało wyglądać mniej więcej w ten sposób ,że rapicid przenikając do krwiobiegu pszczoły miałby trująco wpływać na warozę :| :| .
To tak jakby człowiek jadł jakąś truciznę w takiej ilości żeby wszy czy pchły żywiące się krwią ,zdychały .Zrozumiałeś ?
Jako odkażalnik tak , jako suplement diety ?? możesz próbować .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 21:14 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 861
Lokalizacja: Smęgorzów
Czy niszczy rostocze :?: też nie wiem są sposoby na warroze bardziej naturale bo jeżeli potrafisz utrzymać pszczoły w dobrej kondycji to tak samo możesz się postarać żeby warroza nie miała dobrych warunków do rozwoju staramy się poznać bilogie zwyczaje zachowania pszczuł a tak mało interesujemy się pasożytem który dzięki tej pszczole może żyć i rozwijać sie
chcemy odrazu ZABIĆ a ja twierdze (trzeżwy jestem) warroza jest potrzebna i to coraz częściej bo coraz więcej adeptów zaczyna pszczelarzenie od widelca miodarki słoików i wydajności z ULA a pszczoły se poradza, se przyniosa itd
vitara pisze:
Wiem natomiast że nawet jeśli nie działa warrozobójczo to i tak przez swoje właściwości dezynfekcyjne przyczynia się do polepszenia kondycji pszczół - subiektywnie według mnie.

Tak ale jak wspominałem po dezynfekcji trzeba (posmarować ) tz. przywrócić wnęczności pszczoły do normy konieczna jest wiedza kiedy w jakich dawkach jakiej pszczole (wiek ) a przed ewszystkim dlaczego sięgamy po taki środek czy był to nasz błąd czy sąsiada który obejrzał kilka filmików i martwi sie co on zrobi z miodem po sezonie







Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 21:22 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:49 - sob
Posty: 861
Lokalizacja: Radłów Koło tarnowa
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Nie do końca tak Kolego.
To dlaczego leki na wiele chorób skórnych nas nie zabija a działa , leczy a przecież połykamy je ?
Dlaczego bakterie i choroby pasożytnicze leczone są specyfikami doustnymi ?
Zapewniam, iż mechanizmy biologiczno- chemiczne działania leków są tak skomplikowane że trudno je streścić jednym słowem , zgeneralizować i zamknąć jednym zdaniem. Zachęcam do studiowania chemii leków, mechanizmach wchłaniania , przenikania itd.
Studiowałem farmację i wierz mi, że to wszystko nie wygląda tak prosto.

Ja tylko pytam o opinie i doświadczenia nie propaguję ale nie neguję.

Natomiast historia farmacji zna wiele przypadków zbawiennego działania jodu, kwasu fosforowego itd itp a nawet siarkowego.

Mnie tam wydajność z ula nie interesuje za bardzo!, ale miodarkę mam :) widelec do odsklepiania też.

Pszczelarstwo to trudna sztuka ,wymagające stałego doskonalenia, czytania, eskperymentowania, rozwijania. Jak na każdej drodze zawodowej są i będą porażki, upadki, wzloty, walki przegrane i wygrane.......Życie ...... Nie ma lekko...

Przyroda zadzwia i będzie zadziwiać ....czasem umiera się na drobną chorobę.........a czasem z cieżkiego choróbska ludzie wychodzą bez szwanku..

Grunt to poznać mieć taką wiedzę jak Stantom, ale do tego trzeba lat, charakteru, serca, pracowitości ......


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2014, 22:09 - ndz 

Rejestracja: 20 grudnia 2012, 00:25 - czw
Posty: 135
Lokalizacja: pomorze
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 260 i 190 mm
baru0,
Cytuj:
To tak jakby człowiek jadł jakąś truciznę w takiej ilości żeby wszy czy pchły żywiące się krwią ,zdychały .
No to kolego nie wiem czy Ty wiesz że są leki używane w produkcji zwierzęcej ,które po zaaplikowaniu do mięśniowo chronią owe zwierzęta przed pasożytami zarówno wewnętrznymi jak i zewnętrznymi.Okres działania tych specyfików sięga nawet kilku miesięcy.A wiec teza że
Cytuj:
działanie rapicydu na warozę miało wyglądać mniej więcej w ten sposób ,że rapicid przenikając do krwiobiegu pszczoły miałby trująco wpływać na warozę :| :|
może okazać się prawdziwa .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2014, 08:16 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2691
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Sorry nie mam takiej wiedzy ,ale tak się mi skojarzyło . Gdyby się okazało że w jakiejś dawce działa tak jak piszecie powyżej to by było fajnie .Ale Sabard sam to stwierdził że nie do końca tak jest w przypadku rapicidu .
Jestem za szukaniem i testowaniem nowości ,tylko pamiętajmy że wnioski po jednym czy dwuch sezonach są nie miarodajne .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2015, 00:01 - pn 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1779
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Rob pisze:
Nie mam nic przeciwko stosowaniu rapicidu jako środka dezynfekcyjnego bo do tego on służy. Nawet przez chwilę podawałem go pszczołom w cieście i efekty były w/g mnie żadne. Przy okazji naszły mnie myśli typu: " czy podałbym bez wiarygodnego naukowego uzasadnienia swoim dzieciakom do jedzenia domestos? bo ktoś pisze, że jest dobry na np grypę żołądkową?" no nie podałbym. To dlaczego podaję środek dezynfekcyjny pszczołom do jedzenia?...No i przestałem. Pozdrawiam.


Takie podejscie jest budujace i wlasciwe.

[quote="stantom20"]Czy niszczy rostocze :?: też nie wiem są sposoby na warroze bardziej naturale bo jeżeli potrafisz utrzymać pszczoły w dobrej kondycji to tak samo możesz się postarać żeby warroza nie miała dobrych warunków do rozwoju staramy się poznać bilogie zwyczaje zachowania pszczuł a tak mało interesujemy się pasożytem który dzięki tej pszczole może żyć i rozwijać sie
chcemy odrazu ZABIĆ a ja twierdze (trzeżwy jestem) warroza jest potrzebna i to coraz częściej bo coraz więcej adeptów zaczyna pszczelarzenie od widelca miodarki słoików i wydajności z ULA a pszczoły se poradza, se przyniosa itd

Taka informacja bezcenna.Dzieki i pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2015, 07:16 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sierpnia 2007, 08:21 - pn
Posty: 1645
Lokalizacja: Wawa
Ojejjjjj...jedno i to samo .....lamentujcie i się użalajcie....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 stycznia 2016, 21:27 - śr 

Rejestracja: 11 października 2007, 07:40 - czw
Posty: 217
Lokalizacja: Pomorze
Dotyczy artykułów dot rapicidu w miesięczniku ,,Pszczelarstwo"

W związku z kolejnymi artykułami jakie w ub. roku a także już tego roku ukazały się w Miesięczniku Pszczelarstwo, muszę się odezwać, ale nie mogę zrobić tego na łamach Miesięcznika Pszczelarstwo ponieważ redakcja ignoruje moje pisma i ich nie zamieszcza . Takie postępowanie zresztą jest ewidentnym łamianiem prawa prasowego. Jako że kolejne artykuły prześcigają się w opisach o szkodliwości rapicidu dla pszczół i wręcz truciu pszczół chcę definitywnie i do końca wyjaśnić wszystkim autorom tych bzdurnych artykułów że: w żadnym sytężeniu w żadnej dawce i żadnym sposobem rapicidem nigdy nikomu nie uda się struć pszczół!!! żeby nie wiem jakie wymyślne suplementowanie ktokolwiek zastosował to pszczoły wezmną tylko tyle ile jest dla nich bezpieczne i do jakiegokolwiek strucia pszczół nigdy nie dojdzie. W związku z tym wszystkie treści dotyczące strucia pszczół czy szkodzenia pszczołom rapicidem w tych artykułach to zwyczajne kłamstwo i bzdury. Rozczulanie się nad alkoholem etoksylowanym też jest nie na miejscu jest on również w płynach do mycia naczyń i nikt jakoś się go nie boi, bo ma niską temperaturze wrzenia i z tych naczyń tak samo jak z organizmu pszczoły odparowuje w krótkim czasie..
Nie wszyscy pszczelarze próbowali dawać maksymalne graniczne ilości rapicidu by sprawdzić czy strucie jest możliwe, Ja mam kontakt z 17 pszczelarzami którzy takie próby zrobili i nasze zdania są zgodne. Jeśli ktoś zainteresowany jest tą sprawą to podaję namiar na jednego pszczelarza, a jak będzie potrzeba to podam dalsze namiary. 784515583 M. Starzyńska - Kramarzyny.
Ponadto wyjaśniam jakie są prawne uzasadnienia stosowania rapicidu w pasiekach. : Etykieta producenta rapicidu zawiera stwierdzenie że rapicid w określonym stężeniu dopuszczony jest do stosowanie do sanityzacji wody do picia dla zwierząt. Więc określoną ilość rapicidu trzeba zmieszać z wodą i dać to do bezpośredniego spożycia przez zwierzęta. Czyli rapicid w określonym stężeniu dopuszczony jest przez producenta do bezpośredniego spożywaniu przez zwierzęta. Czyli duża krowa może wypić w suchej pogodzie nawet 100 l wody sanityzowanej rapicidem . Przeliczmy: Do zbiornika 25 00 l wody wlewamy 1 l rapicidu czyli na 100 l wody które wypija taka krowa wyjdzie proporcjonalnie: 2500 l odpowiada 1000 ml rapicidu 100 litrów odpowiada ileś mililitrów rapicidu czyli

1000 mililitrów X 100 litrów wody 1000000
------------------------------------------- = ------------------ ml = 40 ml rapicidu/ koncentratu/
2500 litrów wody 2500

Prościej mówiąc jeśli krowa dziennie wypije 100 l wody sanityzowanej rapicidem w stosunku 1: 25000 to dziennie wypija 40 ml stężonego rapicidu. Jest to taka ilość, którą np w cieście otrzymuje 300 rodzin pszczelich które to ciasto pszczoły zjadają w ciągu 12 dni do 30 dni – jesienią. Oczywiście zawsze przestrzegam przed beztroskim szafowaniem środków chemicznych w pszczelarstwie, dlatego nie tylko obowiązuje kwarantanna czasowa ale i wyłączenie pszczół z produkcji w tym roku.

Tu również zwracam uwagę tym wszystkim autorom jakie bzdury opisują odnośnie MRL. MRL – czyli maksymalne graniczne stężenie pozostałości środka określane jest nie dla rodzaju zwierząt które go otrzymują tylko odnosi się do środka jeśli tworzy pozostałości i tak amitraza czy antybiotyki pozostają w pszczołach do końca życia a w miodzie przez wiele lat. Dlatego mają określone MRL. Generalnie określono że nawet podawanie 40 ml rapicidu stężonego dziennie jednej krowie nie ma potrzeby wykonywania MRL a z drugiej strony nikt z poważnych naukowców nie podejmie się określania MRL odnośnie środka całkowicie biodegradowalnego chociażby dlatego by nie wyjść na idiotę. Chyba że zrobi to autor któregoś z artukułów w miesięczniku Pszczelarstwo na temat rapicidu czyli naukowiec made in Jaroń. A jak to jest z mlekiem krowim jeśli ona zjada dziennie 40 ml rapicidu? Wprawdzie zamgławienie w oborach z krowami mlecznymi robi się bez ich obecności ,ale to tylko dlatego by rapicid nie osadził się na strzykach udojowych bo potem w sposób bezpośredni przez obmywanie mlekiem strzyka udojowego w czasie dojenia może dostać się do mleka . Producent jednak takich obwarowań w sanityzacji wody ani dla krów mlecznych ani dla kur niosek nie postawił. Producent również nie postawił żadnych zakazów co do stosowania rapicidu w pasiekach. Pojęcie dopuszczony do sanityzacji wody dla zwierząt obejmuje wszystkie zwierzęta – pszczoły też bo pszczoła jest zwierzęciem- w myśl zasady w tym przypadku jeśli coś wyraźnie nie jest przez producenta zabronione to jest dozwolone. Tym badziej że żadnych ustawowych zakazów w tym względzie nie ma!!! Rapicid również nie figuruje w wykazach ustawowych środków niedozwolonych dla pszczół. Pracowałem przez wiele lat jako z-ca dyr d/s technicznych w gospodarstwach rolnych i zamgławianie i sanityzację wody pitnej nadzorowałem z racji pełnienia tej funkcji i robiliśmy to wg zaleceń weterynarii i czasami z ich udziałem. Zastosowanie rapicidu w hodowli żądnych zwierząt nie wymaga ani akceptacji weterynaryjnej ani żadnego innego nadzoru- jest środkiem ogólnie dostępnym
Użyłem wielokrotnie takiego zwrotu że biorę pełną prawną i moralną odpowiedzialność za stosowanie rapicidu w pasiekach . Powtarzam i podtrzymuję to sformułowanie. Żadne artykuły ani żadne pozwy sądowe made in Jaroń tego nie zmienią , ponieważ z faktami się nie dyskutuje.
Ponadto rapicid nie jest lekiem oczywiście tylko dezynfektorem, Więc zgodnie z opinią prof Glińskiego : podręcznik dla studentów weterynarii p.t Choroby Pszczół str 32 cytuję: ,, Obecność pszczół o jelitach jałowych lub zasiedlonych małymi populacjami bakterii wskazuje że występowanie mikroflory nie jest konieczne dla zdrowia i życia pszczół""Na tej stronie w skrócie ,,żadne mikroorganizmy w pszczole nie uczestniczą w żadnych korzystnych przemianach metabolicznych pszczoły.
Następnie z opracowań prof. Anny Maurizzio- moje streszczenie: ,, Bakterie w pszczołe niszczone
są w większości na poziomie przełyku i wola a mogą znaleźć się w kłębuszku perytroficznym w przedniej części jelita środkowego w 1/4 jego przedniej długości. W dalszej części jelita środkowego są bakterie tylko w pszczołach chorych lub z wadliwymi procesami likwidacji bakterii. W pszczołach zdrowych w dalszej części jelita środkowego bakterii nie ma. I dalej . W rodzinach zdrowych bakterie w jelicie .środkowym są w pszczołach do 10 dnia życia i starszych jak 30 dniowe w sezonie. Te młodsze uczą się procesów odpornościowych i muszą wpuszczać bakterie do jelita środkowego, by uczyć się ich zwalczania, te stare już kończą żywot i starzenie się pozbawia ich skutecznej walki z bakteriami. Pszczoły zdrowe w wieku 10 – 30 dni bakterii w jelicie środkowym nie mają albo jest ich bardzo mało i są to zawsze bakterie przypadkowe pochodzące najczęściej z roślin na których pszczoły pracują lub wyjątkowo zjadliwe patogeny..
Ponadto 70 kg człowiek ma w sobie ok 2 kg bakterii , a w kale człowieka 40% suchej masy kału to bakterie i pozostałości po nich, w pszczole kał jest sterylny lub zawiera bakterie przypadkowe w śladowych ilościach.
Reasumując jeśli przewód pokarmowy pszczoły zmierza do sterylności na poziomie przełyku i wola to dodanie dodatkowej substancji dezynfekującej przednią część przewodu pokarmowego – szczególnie wtedy jak pszczoła jest chora i nie daje sobie radę z likwidacją bakterii i być może ma w sobie wyjątkowo zjadliwe patogeny - może być uzasadnione czy nie? Poprawi stopień dezynfekcyjności masy trawionej czy nie? Wpłynie niekorzystnie czy korzystnie, na mikroflorę przewodu pokarmowego pszczoły która jest jej do niczego nie potrzebna- jak twierdzi prof Gliński. Wracając do krowy która ma do 7 kg bakterii w sobie – jakoś robią sanityzację wody do picia i jakoś nikt nie rozczula się nad mikroflorą przewodu pokarmowego krowy, a teoretycznie dezynfektor jakim jest rapicid może tą mikroflorę bardzo potrzebną krowie zniszczyć a nie niszczy, mimo że krowa jak policzyliśmy sama może wciągnąć do 40 ml stężonego rapicidu pijąc wodę sanityzowaną. Pomyślcie redaktorzy made in Jaroń jakie wy wypisujecie bzdury!!!

Oczywiście rapicid to nie wszystko, jednak w połączeniu z dożywianiem białkowym i roślinnymi katalizatorami to jest wszystko co trzeba żeby nie mieć problemów zdrowotnych z pszczołami /patrz str int www.pszczelarz.c0.pl/- leczenie pszczół - podsumowanie / i nic mnie nie obchodzi co ma do powiedzenia na ten temat Instytut w Puławach czy redaktorzy made in Jaroń. Zwróciłem się do Instytutu o przebadanie szczegółowe metody – pokpili to więc mam ich gdzieś – już nie są mi do niczego potyrzebni. Działam zgodnie z prawem i swoją wiedzą, nie namawiając nikogo na: ,, hejże chłopcy hejże ha róbcie wszyscy to co ja" . Zrezygnowałem już z proszenia Pszczelarstwa o pozwolenie na umieszczenie moich artykułów. Całość zagadnień dla pszczelarzy zamieszczę w opracowniu książkowym które ukaże się w 500 stronnicowym wydaniu na początku 2017r .

Cały czas zastanawiałem się jaka jest przyczyna tych artkułów, ale ostatnio olejek pichtowy wyjaśnia wszystko- zainteresowanie rapicidem jest ogromne , panu Jaroniowi to przeszkadzało i musiał zasiać niepokój by swój olejek wyeksponować i zaprezentować. Ten olejek i inne tego typu ciekawostki Rosjanie stosują od ok 30 lat podaję źródło: wydanie ukraińskie 2009 r ,,wełykyj suczasnyj dowidnyk bdżolara"- 15 000 korzystnych porad dla początkujących i zawodowców. Wg mnie również poprzednie miejsce pracy pana Jaronia musiało specjalnie premiować impulsy ,,UPRZEJMIE DONOSZĘ", bo nie mogę inaczej uzasadnić chamstwa, ignorancji wiedzy i kłamstw jakim redaktorzy made in Jaroń się posługują – to chyba pozostało im po minionej epoce.
Kończąc jeszcze raz dobitnie podkreślam: żadnym wymyślnym suplementowaniem, żadnymi dawkami, i żadnym wymyślonym nawet w tym celu sposobem nigdy nikomu nie uda się rapicidem struć pszczół!!! Wszystko co napisano w artykułach ,,Pszczelarstwa" a dotyczących rapicidu i jego trującego wpływu na pszczoły jest największą bzdurą jaką można sobie wyobrazić i przede wszystkich chamskim kłamstwem. Stosowanie rapicidu w pszczelarstwie nie jest łamaniem prawa. Biorę pełną prawną i moralną odpowiedzialność za stosowanie rapicidu w pasiekach.
Podawanie nawet granicznych ilości rapicidu , kiedy już pszczoły ograniczają jego pobieranie- odczuwa to cała rodzina pszczela wyłącznie w sensie pozytywnym . Po jednorazowym podaniu 5 l syropu z 1 promilem rapicidu po 7 dniach od pobrania ostatnich porcji nie ma żadnego śladu i pozostałości po rapicidzie, ani w komórkach ani w pokarmie, ani w pszczołach./ badania laboratoryjne./ Rapicid jest bardzo skuteczny w leczeniu wszystkich przypadłości pszczelich wywoływanych przez bakterie , riketsje, wirusy i grzyby. Lecz trzeba pamiętać by przy okazji leczenia pszczół wymieniać matkę ponieważ ona zbyt długo przetrzymuje mikroorganizmy w sobie i z powodu sterylnego karmienia nie zawsze można ją wyleczyć.
Ewentualne kontakty tylko telefoniczne lub e- mailowe. Z zasady od dłuższego czasu nie biorę udziału w pyskówkach na forach inernetowych- nie mam na to ani ochoty ani czasu. Nikt nie musi stosować moich metod, a jeśli chce to ma namiary.

tk – 600332977 e- mail: sabard@wp.pl
Roman Bułka
/SABARD/

_________________
Sabard


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 stycznia 2016, 21:27 - śr 

Rejestracja: 11 października 2007, 07:40 - czw
Posty: 217
Lokalizacja: Pomorze
Dotyczy artykułów dot rapicidu w miesięczniku ,,Pszczelarstwo"

W związku z kolejnymi artykułami jakie w ub. roku a także już tego roku ukazały się w Miesięczniku Pszczelarstwo, muszę się odezwać, ale nie mogę zrobić tego na łamach Miesięcznika Pszczelarstwo ponieważ redakcja ignoruje moje pisma i ich nie zamieszcza . Takie postępowanie zresztą jest ewidentnym łamianiem prawa prasowego. Jako że kolejne artykuły prześcigają się w opisach o szkodliwości rapicidu dla pszczół i wręcz truciu pszczół chcę definitywnie i do końca wyjaśnić wszystkim autorom tych bzdurnych artykułów że: w żadnym sytężeniu w żadnej dawce i żadnym sposobem rapicidem nigdy nikomu nie uda się struć pszczół!!! żeby nie wiem jakie wymyślne suplementowanie ktokolwiek zastosował to pszczoły wezmną tylko tyle ile jest dla nich bezpieczne i do jakiegokolwiek strucia pszczół nigdy nie dojdzie. W związku z tym wszystkie treści dotyczące strucia pszczół czy szkodzenia pszczołom rapicidem w tych artykułach to zwyczajne kłamstwo i bzdury. Rozczulanie się nad alkoholem etoksylowanym też jest nie na miejscu jest on również w płynach do mycia naczyń i nikt jakoś się go nie boi, bo ma niską temperaturze wrzenia i z tych naczyń tak samo jak z organizmu pszczoły odparowuje w krótkim czasie..
Nie wszyscy pszczelarze próbowali dawać maksymalne graniczne ilości rapicidu by sprawdzić czy strucie jest możliwe, Ja mam kontakt z 17 pszczelarzami którzy takie próby zrobili i nasze zdania są zgodne. Jeśli ktoś zainteresowany jest tą sprawą to podaję namiar na jednego pszczelarza, a jak będzie potrzeba to podam dalsze namiary. 784515583 M. Starzyńska - Kramarzyny.
Ponadto wyjaśniam jakie są prawne uzasadnienia stosowania rapicidu w pasiekach. : Etykieta producenta rapicidu zawiera stwierdzenie że rapicid w określonym stężeniu dopuszczony jest do stosowanie do sanityzacji wody do picia dla zwierząt. Więc określoną ilość rapicidu trzeba zmieszać z wodą i dać to do bezpośredniego spożycia przez zwierzęta. Czyli rapicid w określonym stężeniu dopuszczony jest przez producenta do bezpośredniego spożywaniu przez zwierzęta. Czyli duża krowa może wypić w suchej pogodzie nawet 100 l wody sanityzowanej rapicidem . Przeliczmy: Do zbiornika 25 00 l wody wlewamy 1 l rapicidu czyli na 100 l wody które wypija taka krowa wyjdzie proporcjonalnie: 2500 l odpowiada 1000 ml rapicidu 100 litrów odpowiada ileś mililitrów rapicidu czyli

1000 mililitrów X 100 litrów wody 1000000
------------------------------------------- = ------------------ ml = 40 ml rapicidu/ koncentratu/
2500 litrów wody 2500

Prościej mówiąc jeśli krowa dziennie wypije 100 l wody sanityzowanej rapicidem w stosunku 1: 25000 to dziennie wypija 40 ml stężonego rapicidu. Jest to taka ilość, którą np w cieście otrzymuje 300 rodzin pszczelich które to ciasto pszczoły zjadają w ciągu 12 dni do 30 dni – jesienią. Oczywiście zawsze przestrzegam przed beztroskim szafowaniem środków chemicznych w pszczelarstwie, dlatego nie tylko obowiązuje kwarantanna czasowa ale i wyłączenie pszczół z produkcji w tym roku.

Tu również zwracam uwagę tym wszystkim autorom jakie bzdury opisują odnośnie MRL. MRL – czyli maksymalne graniczne stężenie pozostałości środka określane jest nie dla rodzaju zwierząt które go otrzymują tylko odnosi się do środka jeśli tworzy pozostałości i tak amitraza czy antybiotyki pozostają w pszczołach do końca życia a w miodzie przez wiele lat. Dlatego mają określone MRL. Generalnie określono że nawet podawanie 40 ml rapicidu stężonego dziennie jednej krowie nie ma potrzeby wykonywania MRL a z drugiej strony nikt z poważnych naukowców nie podejmie się określania MRL odnośnie środka całkowicie biodegradowalnego chociażby dlatego by nie wyjść na idiotę. Chyba że zrobi to autor któregoś z artukułów w miesięczniku Pszczelarstwo na temat rapicidu czyli naukowiec made in Jaroń. A jak to jest z mlekiem krowim jeśli ona zjada dziennie 40 ml rapicidu? Wprawdzie zamgławienie w oborach z krowami mlecznymi robi się bez ich obecności ,ale to tylko dlatego by rapicid nie osadził się na strzykach udojowych bo potem w sposób bezpośredni przez obmywanie mlekiem strzyka udojowego w czasie dojenia może dostać się do mleka . Producent jednak takich obwarowań w sanityzacji wody ani dla krów mlecznych ani dla kur niosek nie postawił. Producent również nie postawił żadnych zakazów co do stosowania rapicidu w pasiekach. Pojęcie dopuszczony do sanityzacji wody dla zwierząt obejmuje wszystkie zwierzęta – pszczoły też bo pszczoła jest zwierzęciem- w myśl zasady w tym przypadku jeśli coś wyraźnie nie jest przez producenta zabronione to jest dozwolone. Tym badziej że żadnych ustawowych zakazów w tym względzie nie ma!!! Rapicid również nie figuruje w wykazach ustawowych środków niedozwolonych dla pszczół. Pracowałem przez wiele lat jako z-ca dyr d/s technicznych w gospodarstwach rolnych i zamgławianie i sanityzację wody pitnej nadzorowałem z racji pełnienia tej funkcji i robiliśmy to wg zaleceń weterynarii i czasami z ich udziałem. Zastosowanie rapicidu w hodowli żądnych zwierząt nie wymaga ani akceptacji weterynaryjnej ani żadnego innego nadzoru- jest środkiem ogólnie dostępnym
Użyłem wielokrotnie takiego zwrotu że biorę pełną prawną i moralną odpowiedzialność za stosowanie rapicidu w pasiekach . Powtarzam i podtrzymuję to sformułowanie. Żadne artykuły ani żadne pozwy sądowe made in Jaroń tego nie zmienią , ponieważ z faktami się nie dyskutuje.
Ponadto rapicid nie jest lekiem oczywiście tylko dezynfektorem, Więc zgodnie z opinią prof Glińskiego : podręcznik dla studentów weterynarii p.t Choroby Pszczół str 32 cytuję: ,, Obecność pszczół o jelitach jałowych lub zasiedlonych małymi populacjami bakterii wskazuje że występowanie mikroflory nie jest konieczne dla zdrowia i życia pszczół""Na tej stronie w skrócie ,,żadne mikroorganizmy w pszczole nie uczestniczą w żadnych korzystnych przemianach metabolicznych pszczoły.
Następnie z opracowań prof. Anny Maurizzio- moje streszczenie: ,, Bakterie w pszczołe niszczone
są w większości na poziomie przełyku i wola a mogą znaleźć się w kłębuszku perytroficznym w przedniej części jelita środkowego w 1/4 jego przedniej długości. W dalszej części jelita środkowego są bakterie tylko w pszczołach chorych lub z wadliwymi procesami likwidacji bakterii. W pszczołach zdrowych w dalszej części jelita środkowego bakterii nie ma. I dalej . W rodzinach zdrowych bakterie w jelicie .środkowym są w pszczołach do 10 dnia życia i starszych jak 30 dniowe w sezonie. Te młodsze uczą się procesów odpornościowych i muszą wpuszczać bakterie do jelita środkowego, by uczyć się ich zwalczania, te stare już kończą żywot i starzenie się pozbawia ich skutecznej walki z bakteriami. Pszczoły zdrowe w wieku 10 – 30 dni bakterii w jelicie środkowym nie mają albo jest ich bardzo mało i są to zawsze bakterie przypadkowe pochodzące najczęściej z roślin na których pszczoły pracują lub wyjątkowo zjadliwe patogeny..
Ponadto 70 kg człowiek ma w sobie ok 2 kg bakterii , a w kale człowieka 40% suchej masy kału to bakterie i pozostałości po nich, w pszczole kał jest sterylny lub zawiera bakterie przypadkowe w śladowych ilościach.
Reasumując jeśli przewód pokarmowy pszczoły zmierza do sterylności na poziomie przełyku i wola to dodanie dodatkowej substancji dezynfekującej przednią część przewodu pokarmowego – szczególnie wtedy jak pszczoła jest chora i nie daje sobie radę z likwidacją bakterii i być może ma w sobie wyjątkowo zjadliwe patogeny - może być uzasadnione czy nie? Poprawi stopień dezynfekcyjności masy trawionej czy nie? Wpłynie niekorzystnie czy korzystnie, na mikroflorę przewodu pokarmowego pszczoły która jest jej do niczego nie potrzebna- jak twierdzi prof Gliński. Wracając do krowy która ma do 7 kg bakterii w sobie – jakoś robią sanityzację wody do picia i jakoś nikt nie rozczula się nad mikroflorą przewodu pokarmowego krowy, a teoretycznie dezynfektor jakim jest rapicid może tą mikroflorę bardzo potrzebną krowie zniszczyć a nie niszczy, mimo że krowa jak policzyliśmy sama może wciągnąć do 40 ml stężonego rapicidu pijąc wodę sanityzowaną. Pomyślcie redaktorzy made in Jaroń jakie wy wypisujecie bzdury!!!

Oczywiście rapicid to nie wszystko, jednak w połączeniu z dożywianiem białkowym i roślinnymi katalizatorami to jest wszystko co trzeba żeby nie mieć problemów zdrowotnych z pszczołami /patrz str int www.pszczelarz.c0.pl/- leczenie pszczół - podsumowanie / i nic mnie nie obchodzi co ma do powiedzenia na ten temat Instytut w Puławach czy redaktorzy made in Jaroń. Zwróciłem się do Instytutu o przebadanie szczegółowe metody – pokpili to więc mam ich gdzieś – już nie są mi do niczego potyrzebni. Działam zgodnie z prawem i swoją wiedzą, nie namawiając nikogo na: ,, hejże chłopcy hejże ha róbcie wszyscy to co ja" . Zrezygnowałem już z proszenia Pszczelarstwa o pozwolenie na umieszczenie moich artykułów. Całość zagadnień dla pszczelarzy zamieszczę w opracowniu książkowym które ukaże się w 500 stronnicowym wydaniu na początku 2017r .

Cały czas zastanawiałem się jaka jest przyczyna tych artkułów, ale ostatnio olejek pichtowy wyjaśnia wszystko- zainteresowanie rapicidem jest ogromne , panu Jaroniowi to przeszkadzało i musiał zasiać niepokój by swój olejek wyeksponować i zaprezentować. Ten olejek i inne tego typu ciekawostki Rosjanie stosują od ok 30 lat podaję źródło: wydanie ukraińskie 2009 r ,,wełykyj suczasnyj dowidnyk bdżolara"- 15 000 korzystnych porad dla początkujących i zawodowców. Wg mnie również poprzednie miejsce pracy pana Jaronia musiało specjalnie premiować impulsy ,,UPRZEJMIE DONOSZĘ", bo nie mogę inaczej uzasadnić chamstwa, ignorancji wiedzy i kłamstw jakim redaktorzy made in Jaroń się posługują – to chyba pozostało im po minionej epoce.
Kończąc jeszcze raz dobitnie podkreślam: żadnym wymyślnym suplementowaniem, żadnymi dawkami, i żadnym wymyślonym nawet w tym celu sposobem nigdy nikomu nie uda się rapicidem struć pszczół!!! Wszystko co napisano w artykułach ,,Pszczelarstwa" a dotyczących rapicidu i jego trującego wpływu na pszczoły jest największą bzdurą jaką można sobie wyobrazić i przede wszystkich chamskim kłamstwem. Stosowanie rapicidu w pszczelarstwie nie jest łamaniem prawa. Biorę pełną prawną i moralną odpowiedzialność za stosowanie rapicidu w pasiekach.
Podawanie nawet granicznych ilości rapicidu , kiedy już pszczoły ograniczają jego pobieranie- odczuwa to cała rodzina pszczela wyłącznie w sensie pozytywnym . Po jednorazowym podaniu 5 l syropu z 1 promilem rapicidu po 7 dniach od pobrania ostatnich porcji nie ma żadnego śladu i pozostałości po rapicidzie, ani w komórkach ani w pokarmie, ani w pszczołach./ badania laboratoryjne./ Rapicid jest bardzo skuteczny w leczeniu wszystkich przypadłości pszczelich wywoływanych przez bakterie , riketsje, wirusy i grzyby. Lecz trzeba pamiętać by przy okazji leczenia pszczół wymieniać matkę ponieważ ona zbyt długo przetrzymuje mikroorganizmy w sobie i z powodu sterylnego karmienia nie zawsze można ją wyleczyć.
Ewentualne kontakty tylko telefoniczne lub e- mailowe. Z zasady od dłuższego czasu nie biorę udziału w pyskówkach na forach inernetowych- nie mam na to ani ochoty ani czasu. Nikt nie musi stosować moich metod, a jeśli chce to ma namiary.

tk – 600332977 e- mail: sabard@wp.pl
Roman Bułka
/SABARD/

_________________
Sabard


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 stycznia 2016, 23:35 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4208
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
sabard pisze:
Prościej mówiąc jeśli krowa dziennie wypije 100 l wody sanityzowanej rapicidem w stosunku 1: 25000 to dziennie wypija 40 ml stężonego rapicidu.


Na początek policz dokładniej:
1/25000*100=0,004

czyli już się 10x pomyliłeś...

Jeszcze jedno zdanie wychwyciłem z tekstu przypadkowo:
sabard pisze:
Reasumując jeśli przewód pokarmowy pszczoły zmierza do sterylności


Na jakiej zasadzie zmierza do sterylności? Skąd takie stwierdzenie?

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 00:15 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2007
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
adamjaku pisze:
Na początek policz dokładniej:
1/25000*100=0,004

adamjaku, policzyłeś dokładnie, tylko dane masz niewłaściwie.
Ma być:
1/2500*100=1/25=0,04
A więc jednak 40 ml i to nie Sabard ale Ty się pomyliłeś 10x.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 00:30 - czw 

Rejestracja: 23 lipca 2012, 11:21 - pn
Posty: 738
Lokalizacja: południowe mazowsze
Ule na jakich gospodaruję: WL,WP,WZ,LN3/4,D,LZ:)
sabard pisze:
Nie wszyscy pszczelarze próbowali dawać maksymalne graniczne ilości rapicidu by sprawdzić czy strucie jest możliwe, Ja mam kontakt z 17 pszczelarzami którzy takie próby zrobili i nasze zdania są zgodne. Jeśli ktoś zainteresowany jest tą sprawą to podaję namiar na jednego pszczelarza, a jak będzie potrzeba to podam dalsze namiary. 784515583 M. Starzyńska - Kramarzyny.


Mnie ciekawi czy pani Małgosia Starzyńska posiadająca certyfikat ECO cieszy się że już wszyscy wiedzą o jej malutkiej tajemnicy :mrgreen:

http://www.ekolistek.pl/producent-ekolo ... yny-20509/
http://www.pcbc.pila.pl/files/PRZETWORNIE%202013.pdf

Nie mam nic do nikogo śmiać mi się chce i tyle :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Pozdrawiam
Przemek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 00:31 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 531
Lokalizacja: Dolina Marczakowa / Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 19 cm, WZ
Nie ważne kto się ile pomylił.
Sabard chłopie to nie oni, ale ty wypisujesz bzdury. Wprowadzasz ludzi w błąd swoimi mylnymi wywodami. Poczytaj sobie co to jest Rapicid http://internet.hovet.pl/index.php?ramka=opis-towaru&id_smb=498 i do czego służy. Również co to jest sanityzacja. Polega ona na myciu, odkażaniu koryt, pojników, i czego tam jeszcze dla krów, nie pasienie ich tym środkiem. Rapicid służy do odkażania i niczego więcej. Przy jego używaniu należy zachować środki ostrożności. Przykładowo, Ludwikiem można umyć talerz, aby potem można było z niego jeść. Ale do wymycia i odkażenia przewodu pokarmowego i żołądka już nie bardzo się nadaje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 07:52 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4208
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
JM pisze:
tylko dane masz niewłaściwie.


Ja sobie ich nie wymyśliłem..

sabard pisze:
od dłuższego czasu nie biorę udziału w pyskówkach na forach inernetowych- nie mam na to ani ochoty ani czasu.


To jest forum dyskusyjne.. więc stosowana byłaby dyskusja. Skoro nie bierzesz udziału w dyskusji po co wklejać tu swoje przemyślenia? W takiej postaci jest to ogłoszenie o .. sprzedaży swojej nowej książki. Adminie.. działaj.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 08:18 - czw 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 20:12 - wt
Posty: 184
Lokalizacja: Staszów, świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Czytając ostatni numer pasieki zaciekawił mnie reklamowany w niej nowy produkt - Beeodine.
No to jak z tym jodem jest, jest on be czy nie?

Ze strony sklepu internetowego Łysonia:
BEEODINE
SKŁAD:
1 litr Beeodine Soft zawiera 35.000 mg jodu, 15.000.000 j.m. witaminy A i wyciągi ziołowe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 08:30 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4338
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
RysiekS, czytales cała instrukcje ?adamjaku, a po co ma admin działac ragulaminu nie złamano a jak ci sie nie podoba to nie czytaj moze ktos lubi poczytac


henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 08:41 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4208
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Masz rację, pozostawię temat.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 09:09 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 531
Lokalizacja: Dolina Marczakowa / Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 19 cm, WZ
Tak Henry czytałem. O to Ci chodzi. 2500 - sanityzacja wody pitnej dla zwierząt. A to doczytałeś i zrozumiałeś? Po godzinie od zastosowania preparatu odkażane powierzchnie należy spłukać silnym strumieniem wody i pozostawić do wyschnięcia. I to też? Utrata żółtego koloru przez roztwór roboczy wskazuje na konieczność jego wymiany. Pszczoły pobiorą ciasto w ciągu godziny? Jesteś w stanie skontrolować czy jest preparat jeszcze świeży w cieście, Czy nie stracił koloru? Ja tylko sygnalizuję, nikogo nie mam zamiaru przekonywać, czy namawiać do czegokolwiek. Każdy zrobi jak uważa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 09:13 - czw 

Rejestracja: 07 marca 2013, 16:54 - czw
Posty: 597
Lokalizacja: Baćkowice
Ule na jakich gospodaruję: WP=> Wlkp
Jod pewnie jest ok, ake rapicyd zawiera jeszcze inne substancje ktorwle sa szkodliwe i to one sa niedozwolone. Chce sie komus policzyc ile jodyny dolac na 1kg gotowego ciasta?

_________________
Nie mów że coś jest niemożliwe
jeśli tego nie próbowałeś


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 09:26 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 3021
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
adamjaku pisze:
Adminie.. działaj.

Właściciel tego forum stosuje Rapicid w pasiece o czym sam wielokrotnie pisał.Temat jakich wiele na forum są przeciwnicy i zwolennicy. Ja zaliczam się do tych pierwszych.
GÓRAL pisze:
Mnie ciekawi czy pani Małgosia Starzyńska posiadająca certyfikat ECO cieszy się że już wszyscy wiedzą o jej malutkiej tajemnicy :mrgreen:

Podałbym jeszcze kilka bardziej jaskrawych przykładów ale czy warto kruszyć kopie
Cześć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 09:28 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 531
Lokalizacja: Dolina Marczakowa / Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 19 cm, WZ
Rapicid jest to płynny preparat do dezynfekcji i sanityzacji o własciwościach myjących.


Skład: jod aktywny, kwas fosforowy, kwas siarkowy, woda, środki powierzchniowo czynne.


Właściwości i działanie: Rapicid jest połączeniem jodoforu z detergentem. Dzięki temu wykazuje zarówno szerokie spektrum działania wiruso-, bakterio- i grzybobójczego, jak również właściwości myjące. Rapicid inaktywuje m.in. wirusy pryszczycy, choroby pęcherzykowej świn, pomoru świn, choroby Aujeszkyego, wścieklizny, choroby Newcastle i choroby Mareka, niszczy tez m.in. Aspergillus fumigatus, Candida albicans i Microsporum canis. Zawartość środków powierzchniowo czynnych ułatwia roztworom roboczym preparatu penetracje powierzchni porowatych i trudnych do odkażenia. Roztwory robocze są stabilne i nie tracą aktywności w obecności substancji i zanieczyszczeń organicznych ani w niskich temperaturach. Roztwory robocze cechują się niską toksycznościa, nie wykazują własciwości drażniących ani uczulających, nie niszczą odkażanych powierzchni. W środowisku zewnętrznym preparat ulega biodegradacji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 09:40 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4208
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
W moim przypadku zależność jest taka - ktoś coś pisze - jest dyskusja, tłumaczy, brani swoich racji, wyjaśnia, obala argumenty. Rozmawia - jeśli tego elementu nie ma - to po co taki temat. Ja lubię wiedzieć dokładnie. Jeśli czegoś nie rozumiem, oczekuję wytłumaczenia. Wiele z tego postu jest dla mnie niejasne i drażniące.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 10:16 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 08:09 - pn
Posty: 1199
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
adamjaku pisze:
Wiele z tego postu jest dla mnie niejasne i drażniące.


Kolego :"miałeś okazję pomilczeć ale z tego nie skorzystałeś".
Krytykując Sabarda narażasz się na śmieszność. Wejdź na Jego stronę a zobaczysz z kim "próbujesz tańczyć"
Wielu na tym forum stosuje Rapicid z dobrym skutkiem i pszczoły mają się dobrze.

pozdrawiam

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 10:35 - czw 

Rejestracja: 23 lipca 2012, 11:21 - pn
Posty: 738
Lokalizacja: południowe mazowsze
Ule na jakich gospodaruję: WL,WP,WZ,LN3/4,D,LZ:)
adamjaku, szkoda się w to zagłębiać bo możesz dostać taką łatę:

sabard pisze:
Wg mnie również poprzednie miejsce pracy pana Jaronia musiało specjalnie premiować impulsy ,,UPRZEJMIE DONOSZĘ", bo nie mogę inaczej uzasadnić chamstwa, ignorancji wiedzy i kłamstw jakim redaktorzy made in Jaroń się posługują – to chyba pozostało im po minionej epoce.


To jest niestety wizytówka tego człowieka - takie wycieczki personalne kogokolwiek by nie dotyczyły, spotykamy się z tym na każdym kroku - nie możesz podważyć argumentów podważ wiarygodność człowieka.
I to są właśnie metody po minionej epoce.


Jak dla mnie im więcej dreptania przy tym temacie tym więcej błota się urabia a to błoto chlapie na wszystkie strony na tych co nie popierają również.

A żeby było że nie piszę w temacie - to jak jest z ciastem obojętnie czym go spapramy, pokazał w swoim doświadczeniu CYNIG - i to jest rzetelne podejście do sprawy. Było to powtarzane od lat w kontekście pobudzanie wiosenne- fałszowanie miodu. W odniesieniu do rapicydu w cieście nabiera nowego wymiaru a komu to nie daje do myślenia, trudno.

Pozdrawiam
Przemek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 11:04 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4208
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Rozmawiając i nie podzielając czyjegoś zdania narażam się na śmieszność?? No popatrz, dziwne podejście do świata masz. To, ze wielu stosuje, nie znaczy, ze to cudowny lek na wszystko. Zasadniczo też wielu daje różne świństwa do uli, np.: antybiotyki - tak na wszelki wypadek.. i co, uważasz, ze tak się powinno. To, ze COŚ robi WIELU nie znaczy, że tak można i jest to dobre.

Kolego komeg. Nie chowam głowy w piasek i nie boje się pytać, nie boje się rozmawiać o czymś czego nie rozumiem. Nie mówię czegoś, czego nie jestem pewien. Nie korzystam z okazji, aby uciec w momencie, kiedy brak mi argumentów. Nie rzucam słów na wiatr. Nie boje się krytykować działań, którym jestem przeciwny - to propagator powinien wytłumaczyć mi moje wątpliwości.

Nie przekonuje mnie postępowanie osoby, która ma straty w pasiekach i ciągle szuka powodu. Przekonałoby mnie zdanie - od 20 lat nie spadła mi żadna rodzina, badania miodu nie wskazują za istnienie żadnych pozostałości, matki żyją 5 lat, chorób i osłabień nie zauważyłem. Średnia z ula 3x norma. Wtedy chwyciłbym za telefon i pytał, jak to zrobić.

Śmiesznym dla mnie jest ktoś, kto działa jak mu inny powie, nie ROZUMIEJĄC przy tym CO i DLACZEGO robi.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 12:59 - czw 

Rejestracja: 05 grudnia 2010, 20:54 - ndz
Posty: 1349
Lokalizacja: Wołów
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski/dadant
komeg pisze:
Wielu na tym forum stosuje Rapicid z dobrym skutkiem i pszczoły mają się dobrze.

Wielu nie powiedział bym , kto stosuje niech opisze w tym temacie argumenty za i przeciw stosowaniu i z jakim skutkiem .
adamjaku pisze:
Nie przekonuje mnie postępowanie osoby, która ma straty w pasiekach i ciągle szuka powodu. Przekonałoby mnie zdanie - od 20 lat nie spadła mi żadna rodzina, badania miodu nie wskazują za istnienie żadnych pozostałości, matki żyją 5 lat, chorób i osłabień nie zauważyłem. Średnia z ula 3x norma. Wtedy chwyciłbym za telefon i pytał, jak to zrobić.

Śmiesznym dla mnie jest ktoś, kto działa jak mu inny powie, nie ROZUMIEJĄC przy tym CO i DLACZEGO robi.



I tu popieram wypowiedź kolegi adamjaku

_________________
Odkłady pszczele: wielkopolskie i dadant tel.693305282 lub PW


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 15:38 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sierpnia 2007, 08:21 - pn
Posty: 1645
Lokalizacja: Wawa
Myślę że zbędna jest taka dyskusja i krytykowanie kogoś ,kto dzieli się takim doświadczeniem , i poświęconym czasem. Jak się samemu tego nie używało i ma się tylko swoją wiedzę ,, i swoje ego...
Użyłem przy zatruciu pszczół dwa razy po 1lit syropu i 1cm w strzykawce na rodzinę. Rodziny ładnie się oczyściły i poszły w dobrej kondycji do zimowli . :thank: !!!!
Ale oczywiście miałem doradców pszczelarzy , lepiej żeby takie rodziny zlikwidować , lub żeby same skonały .
Myślę że warto dobrze zapoznać się z tematem ,,,,w tamtym roku ..przerabianym ...dobrze poczytać ile takiego ciasta się daje i ile razy !!!!! żeby pszczoły nie odkładały tylko na bieżąco spożyły ...
Bo sami wprowadzacie zamęt i wprowadzacie swoje teorie.
Nikt wam nie karze tego używać ...!!!!
Jak mnie to interesowało, to przejrzałem dwa razy materiał Sabarda . :thank: i szacun dla niego że podzielił się swoimi doświadczeniami..
Wujek....Google wam powie jaki jest skład Rapicidu i proporcje do użycia .
Również używam spryskiwacza z tym roztworem do odkażania uli czy narzędzi pszczelarskich .
A czy taktica można używać ,,, nie ....bo trzeba kasę zostawić za Apiwarol ...komu ???????


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 stycznia 2016, 17:25 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4338
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
RysiekS, ja tego preparatu nie uzywam ale poczytaj dobrze ze mozna zamglowac w obecnosci zwierzat i odnies sie do tego ten temat juz tu byl walkowany jakis czas temu


henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 110 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji