www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 28 maja 2018, 05:59 - pn
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 14 marca 2015, 13:00 - sob 

Rejestracja: 06 stycznia 2013, 14:02 - ndz
Posty: 32
Lokalizacja: Łęg Tarnowski
Ule na jakich gospodaruję: Dadanta
Czy ktoś leczył nosemozę wodą utlenioną?jeśli tak to jak ja stosować na wiosnę? :pala: :pala:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2015, 17:00 - sob 

Rejestracja: 22 marca 2010, 21:34 - pn
Posty: 321
Lokalizacja: dolnośląskie
Witaj kolego.
Odsyłam Ciebie do profesora Romaniuka.
Pszczelarstwo 3/2013 tam masz odpowiedź.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2015, 09:12 - ndz 

Rejestracja: 28 kwietnia 2011, 10:53 - czw
Posty: 63
Lokalizacja: wlkp
Mówiono mi, że pewien pszczelarz leczył swoje pszczoły wodą święconą. Ale to chyba nie to samo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2015, 10:00 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2008, 21:30 - śr
Posty: 1096
Lokalizacja: Kwidzyn
Ule na jakich gospodaruję: leżak wielkopolski z nads 1/2D
xarus pisze:
Czy ktoś leczył nosemozę wodą utlenioną?jeśli tak to jak ja stosować na wiosnę? :pala: :pala:


Jak niewiesz jaki będzie efekt leczenia środkiem który standartowo niejest lekarstwem czy działaniu wspomagającym to wypróbuj to na Sobie ,łyknij i jak Ty przeżyjesz ,to daj później Sobie,albo se odpuść .To sie tyczy większości LABORANTÓW


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2015, 13:28 - ndz 

Rejestracja: 06 stycznia 2013, 14:02 - ndz
Posty: 32
Lokalizacja: Łęg Tarnowski
Ule na jakich gospodaruję: Dadanta
qq pisze:
xarus pisze:
Czy ktoś leczył nosemozę wodą utlenioną?jeśli tak to jak ja stosować na wiosnę? :pala: :pala:


Jak niewiesz jaki będzie efekt leczenia środkiem który standartowo niejest lekarstwem czy działaniu wspomagającym to wypróbuj to na Sobie ,łyknij i jak Ty przeżyjesz ,to daj później Sobie,albo se odpuść .To sie tyczy większości LABORANTÓW
barto pisze:
Mówiono mi, że pewien pszczelarz leczył swoje pszczoły wodą święconą. Ale to chyba nie to samo.


witam
i jak zwykle same inteligentne odpowiedzi.Przez takich jak wy to forum jest mało ciekawe i schodzi na psy :tasak:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2015, 14:39 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2008, 21:30 - śr
Posty: 1096
Lokalizacja: Kwidzyn
Ule na jakich gospodaruję: leżak wielkopolski z nads 1/2D
xarus pisze:
qq pisze:
xarus pisze:
Czy ktoś leczył nosemozę wodą utlenioną?jeśli tak to jak ja stosować na wiosnę? :pala: :pala:


Jak niewiesz jaki będzie efekt leczenia środkiem który standartowo niejest lekarstwem czy działaniu wspomagającym to wypróbuj to na Sobie ,łyknij i jak Ty przeżyjesz ,to daj później Sobie,albo se odpuść .To sie tyczy większości LABORANTÓW
barto pisze:
Mówiono mi, że pewien pszczelarz leczył swoje pszczoły wodą święconą. Ale to chyba nie to samo.


witam
i jak zwykle same inteligentne odpowiedzi.Przez takich jak wy to forum jest mało ciekawe i schodzi na psy :tasak:


Widzę ze Kolega jako pierwszy powinien sie udać do PLW na szczepienie ,żeby innych niezarażać .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2015, 01:35 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1429
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Ja tam obsrane ramki od razu w ogień. Żadnego topienia wosku czy wycinania. Dla kilku zł się gimnastykować i leczyć? Do wykorzystania mam świeże, czyste ramki i węzę. Nosema spowalnia rozwój na tyle, że może coś z lipy się weźmie a i potem do zimy łączyć najczęściej trzeba. Odkażony ul, świeże ramki, silna rodzina. Kto by chciał mieszkać w mieszkaniu z grzybem? Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2015, 09:22 - wt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 3014
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
Warszawiak pisze:
Ja tam obsrane ramki od razu w ogień. Żadnego topienia wosku czy wycinania

Ja każdy plaster woszczyny który nie nadaje się do uzycia w ulu przetapiam, palenie woszczyny to moim zdaniem marnotractwo.(deficyt wosku na rynku) Po to zrobiłem sobie sterylizator parowy żeby być pewnym ,że wosk pozyskany z takich rodzin jest czysty(sterylny). Jak ramki zdrowe to też czyszczę, i zimą skrobię, każdego roku na wiosnę robię sterylizacje w roztworze wodorotlenku sodu (4-5%) sprzętu, ramki, ule ,dennice,kraty metalowe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2015, 11:15 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2008, 21:30 - śr
Posty: 1096
Lokalizacja: Kwidzyn
Ule na jakich gospodaruję: leżak wielkopolski z nads 1/2D
mendalinho pisze:
Warszawiak pisze:
Ja tam obsrane ramki od razu w ogień. Żadnego topienia wosku czy wycinania

Ja każdy plaster woszczyny który nie nadaje się do uzycia w ulu przetapiam, palenie woszczyny to moim zdaniem marnotractwo.(deficyt wosku na rynku) Po to zrobiłem sobie sterylizator parowy żeby być pewnym ,że wosk pozyskany z takich rodzin jest czysty(sterylny). Jak ramki zdrowe to też czyszczę, i zimą skrobię, każdego roku na wiosnę robię sterylizacje w roztworze wodorotlenku sodu (4-5%) sprzętu, ramki, ule ,dennice,kraty metalowe.


Dokładnie Piotrze. Jeśli niezachodzi obawa o bakterie zgnilca amerykańskiego ,to najzwyklejsze zagotowanie wosku zabije reszte ustrojstwa wraz ze sporami nosemozy ,tylko widać nadgorliwość bywa częstym gościem w wyobrażeniach co niektórych .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2015, 20:26 - wt 

Rejestracja: 22 maja 2011, 13:13 - ndz
Posty: 192
Lokalizacja: nysa
Ule na jakich gospodaruję: wz,wkl
mendalinho pisze:
Warszawiak pisze:
Ja tam obsrane ramki od razu w ogień. Żadnego topienia wosku czy wycinania

Ja każdy plaster woszczyny który nie nadaje się do uzycia w ulu przetapiam, palenie woszczyny to moim zdaniem marnotractwo.(deficyt wosku na rynku) Po to zrobiłem sobie sterylizator parowy żeby być pewnym ,że wosk pozyskany z takich rodzin jest czysty(sterylny). Jak ramki zdrowe to też czyszczę, i zimą skrobię, każdego roku na wiosnę robię sterylizacje w roztworze wodorotlenku sodu (4-5%) sprzętu, ramki, ule ,dennice,kraty metalowe.

No i fajnie, a ja bym chciał jeszcze dodać że z ramek które się boimy wytapiać wosk na węzę, można z takiego wosku robić świeczki i np. okazyjnie klientom dodawać do zamówienia.

_________________
"Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2015, 09:15 - śr 

Rejestracja: 16 stycznia 2015, 12:27 - pt
Posty: 325
Ule na jakich gospodaruję: WP-korpus, 1/2 WPL - nadstawka
Miejscowość z jakiej piszesz: świętokrzyskie
Niemal za każdym razem, jak ktoś poraz pierwszy pyta, co zrobić w przypadku nosemy, najczęściej uzyskuje odpowiedź, że pierwszą rzecz, jaka musi zrobić, to ścieśnić i ocieplić gniazdo rodziny. Tak się zawstanawiam, czy czasami przy obecnych warunkach, w jakich znalazło sie pszczelarstwo, ule ocieplane nie zmniejszają prawdopodobieństwa wystąpienia nosemy. No i druga sprawa, materiał z czego ul jest zrobiony nie jest bez znaczenia dla mikroklimatu jaki powinien panować w ulu. Może wartało by zwrócić uwagę na to., czy zachodzi jakaś korelacja między materialami i budową ula, a prawdopodobieństewm wystąpienia ostrych obiaw chorobowych. A jeśli występuje, to jaka ona jest ?
Ciekawe, czy były przeprowadzane badania w tym zakresie.
Gdyby ktoś posiada coś na ten temat, byłbym wdzięczny za info lub ewentualne namiary.

Pozdrawiam - markus


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 marca 2015, 01:44 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5802
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Kolega ma szerokie znajomości w świecie naukowym, więc zastanawiam się skąd te pytania na forum?

W ulach jednościennych z dostępem pszczół do pożytków wiosennych z kilkudziesięciu gatunków wierzb ani NA ani NC, nie ma.

Badania były przeprowadzone w Instytucie w Puławach.
I najważniejsze - pszczoły.
Wielokrotne mieszańce, odporne miedzy innymi na obydwie nosemy.

Nie ma co młócić słomy.
Może tak Kolega się wreszcie dokształci i przestanie pisać posty w stylu - dzwonią tylko nie wiadomo, w którym kościele.
Pisanie, że jedna baba drugiej babie i cały szereg nieścisłości w Kolegi wypowiedziach oraz chore insynuacje, wprowadzają mętlik w głowach wielu pszczelarzy.
Słyszę o tym w czasie rozmów telefonicznych.

Nie wiecie Kolego czegoś - zapytajcie. - Forum Wam odpowie.
Nie udzielajcie sobie odpowiedzi na własne pytanie w tym samym poście.

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 marca 2015, 11:02 - czw 

Rejestracja: 16 stycznia 2015, 12:27 - pt
Posty: 325
Ule na jakich gospodaruję: WP-korpus, 1/2 WPL - nadstawka
Miejscowość z jakiej piszesz: świętokrzyskie
Tak, Panie Leszku, zamierzam się doksztalacać. :) Nie mam znajomoście w świecie naukowym, i raczej nie bedę miał. Życie nauczyło mnie, że należy drążyć temat z wielu źródeł. Pytać i pytać, wyciagać jakieś wnioski, i znowu pytać. Czasami niektóre informacje, na ile czas i mozliwości pozwolą lubie weryfikować. Czytając to forum, nie ma możliwości nie mieć mętliku w głowie. A pytania czy czasami mylne wnioski, "ni z druszki ni z pietruszli", sa tego mętliku wypadkową.
Niech mi Pam powie Panie Leszku, jak można nie mieć mętliku, skoro pytając jedna i tę sama osobę na forum i prywatnie, na ten sam temat, otrzymuje się dwie skrajne odpowiedzi ? I żeby to był jeszcz taki zutek jak ja, bez wiedzy i doświadczenia, to można by to przełknąć. Ale to autorytet wśród pszczelarzy.

Pozdrawiam - markus


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 marca 2015, 13:25 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5802
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Znowu to samo, pewnie o ule chodzi...
Wysunąlem propozycje rozmowy telefonicznej - brak odzewu.
Szkoda czasu na takie międlenie.

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 marca 2015, 15:35 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 2962
Lokalizacja: bydgoszcz
markus, Kolego dlaczego nie chcesz skorzystać z propozycji polbart, i podjąć rozmowę z nim zrób tak jak ja przeprowadziłem rozmowę rozmowę z polbart, poziom podniosłem na maksa no i 2 godziny zeszły wymiana poglądów na odpowiednim poziomie nie boli a zawsze można sobie dużo wyjaśnić ,więc kolego ja bym na twoim miejscu nie zastanawiał się powodzenia w rozmowie życzę pawel .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 marca 2015, 20:29 - czw 

Rejestracja: 16 stycznia 2015, 12:27 - pt
Posty: 325
Ule na jakich gospodaruję: WP-korpus, 1/2 WPL - nadstawka
Miejscowość z jakiej piszesz: świętokrzyskie
Zadzwonie, zadzwonie. Troche jeszcze poczytam, popytam, bym wiedzial o co pytać. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2015, 13:35 - ndz 

Rejestracja: 16 stycznia 2015, 12:27 - pt
Posty: 325
Ule na jakich gospodaruję: WP-korpus, 1/2 WPL - nadstawka
Miejscowość z jakiej piszesz: świętokrzyskie
Chyba jednak nie zadzwonie, i proszę mnie nie pytać dlaczego.
Pozdrawiam - markus.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji