www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 18 stycznia 2018, 18:57 - czw
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
Post: 07 września 2015, 09:50 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 marca 2010, 09:49 - wt
Posty: 906
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
A jakby tak zrobić urządzenie które zabije całą warrozę w ulu bez żadnej chemii. Ponoć warroza zdycha przy temp. 42C a pszczoły wytrzymują 47C podobny zabieg pszczoły robią na szerszeniu. Powiedzmy zamykamy szczelnie ul wsadzamy termostat ustawiamy na 43C i wpompowujemy ciepłe powietrze lub parę wodną 2 minuty i nie ma całej warrozy, także tej pod zasklepem. Wg. mnie para wodna będzie lepsza bo szybciej nagrzeje wnętrze ula a później wilgotne powietrze szybko schłodzi ramki z pszczołami. Najlepsze w tej metodzie jest całkowity brak chemii a zabieg można było by wykonać w dowolnym momencie w sezonie pszczelarskim. Co myślicie o takiej saunie dla pszczół?


pozdrawiam rever


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 09:56 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5138
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Metoda termicznej walki z varroa jest już dość stara i wielokrotnie opisywana.
Niespecjalnie widzę czerw potraktowany temperaturą 42 stopni C.
Termicznie para wodna jest skuteczniejsza ale co z przetchlinkami i oddychaniem pszczół?

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 10:13 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 marca 2010, 09:49 - wt
Posty: 906
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Metoda stara dlatego zastanawia mnie dlaczego jeszcze nikt tego nie zrobił czyżby producentom leków raczej nie specjalnie zależało na metodzie która nie pozwoli im zarabiać. Pytań jest oczywiście dużo i trzeba było by to sprawdzić. O oddychanie bym się tak nie martwił tu nie zabieramy im tlenu tylko podnosimy temperaturę my bez problemu dajemy radę w saunie 47C. Ciekawe tylko ile wytrzyma czerw? myślę że mimo wszytko będzie to zbliżona temperatura do 47C tylko to trzeba by sprawdzić.

pozdrawiam rever


CYNIG pisze:
Metoda termicznej walki z varroa jest już dość stara i wielokrotnie opisywana.
Niespecjalnie widzę czerw potraktowany temperaturą 42 stopni C.
Termicznie para wodna jest skuteczniejsza ale co z przetchlinkami i oddychaniem pszczół?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 10:22 - pn 

Rejestracja: 25 września 2012, 15:47 - wt
Posty: 970
Lokalizacja: Łódż
Ule na jakich gospodaruję: wlk
W saunie suchej dajemy radę przy plus 70 stopniach.Opisy walki termicznej z warozą były już opisywane.Dość kłopotliwa metoda.Temperaturze były poddawane tylko same pszczoły.Wymagało to strząśnięcia wszystkich pszczół z rodziny do pojemnika a następnie poddaniu ich temperaturze w specjalnym pojemniku.I tak rodzina po rodzinie.Podobne skuteczne ale jednak praco i czasochłonne rozwiązanie.Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 10:30 - pn 

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 09:29 - pn
Posty: 730
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: LN3/4
Ta metoda jest do zastosowania do złapanych rójek lub pakietów a nie dla całych rodzin z plastrami i ulem. Metoda działa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 10:38 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 marca 2010, 09:49 - wt
Posty: 906
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Tylko mi chodzi o maksymalne uproszczenie metody, saune mamy zrobić w naszym ulu bez zbędnych czynności. Zanim wymyślono dennice higieniczne podobnie działo się przy każdej przewózce w ulu wzrastała temperatura i wilgotność po otwarciu pszczoły się mrowiły (ale nic im nie było) a z wylotka buchała para i ciepłe powietrze. Tylko tu musi być to w 100% kontrolowane co przy użyciu termostatu nie jest problemem.

pozdrawiam rever

jędruś pisze:
W saunie suchej dajemy radę przy plus 70 stopniach.Opisy walki termicznej z warozą były już opisywane.Dość kłopotliwa metoda.Temperaturze były poddawane tylko same pszczoły.Wymagało to strząśnięcia wszystkich pszczół z rodziny do pojemnika a następnie poddaniu ich temperaturze w specjalnym pojemniku.I tak rodzina po rodzinie.Podobne skuteczne ale jednak praco i czasochłonne rozwiązanie.Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 10:49 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 marca 2010, 09:49 - wt
Posty: 906
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Warroza zdycha przy 42C Pszczoły wytrzymują 47C wosk topi się dopiero przy 50C myślę 2-3 minutowe potraktowanie rodziny temperaturą 43C powinno przynieść oczekiwane rezultaty.

pozdrawiam rever


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 11:12 - pn 

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 09:29 - pn
Posty: 730
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: LN3/4
rever pisze:
Warroza zdycha przy 42C Pszczoły wytrzymują 47C wosk topi się dopiero przy 50C myślę 2-3 minutowe potraktowanie rodziny temperaturą 43C powinno przynieść oczekiwane rezultaty.

pozdrawiam rever


Wedle doświadczeń rosyjskich pszczelarzy nie ma to być 2-3 minuty tylko ok 30 minut. Wosk się nie rozpuści ale na pewno uplastyczni i może mieć to zgubny wpływ na czerw. Przetrenuj, opisz doświadczenia i daj znać :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 11:32 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 07:46 - pn
Posty: 162
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Wydaje się że bardziej praktyczną metoda było by zastosowanie
ultradźwięków do walki z roztoczem , o tej metodzie wspominała kiedyś koleżanka "Idzia". Warto by się dowiedzieć czy ktoś zrobił ten generator i
jaka była skuteczność działania generatora na rodzinę pszczelą .
Sam generator jest praktycznie bezobsługowy wkładamy pod daszek
włączamy przełącznik na ON i cała reszta dzieje się samoistnie .
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 11:49 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 07:46 - pn
Posty: 162
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Przy dzisiejszych cenach elektroniki kiedy scalony wzmacniacz małych częstotliwości kosztuje 1,2 zł. koszt całej konstrukcji mógł
by się zamknąć w granicach 10zł. + akumulatorek 10zł.
To by dało 20 zł. na rodzinę , sam generator właściwie niezniszczalny.
Mówiąc krótko , gra warta świeczki :mrgreen: .

Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 12:06 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5138
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
plus przetwornik ultradźwiękowy, plus jakiś generatorek (chyba że chcesz zrobić sprzężenie zwrotne w samym wzmacniaczy ale czy wygeneruje ultradźwięki?), plus sprawdzenie charakterystyki przenoszenia tego wzmacniacza czy przeniesie ultradźwięki. Plus zabawa z doborem konkretnej częstotliwości pracy aby skuteczność była wystarczająca.

Kolejne drobiazgi pojawiają się wraz z postępem montażu :)

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 12:10 - pn 

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 2801
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
CYNIG pisze:
Kolejne drobiazgi pojawiają się wraz z postępem montażu
Konieczny oscyloskop.

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 12:19 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 07:46 - pn
Posty: 162
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Częstotliwość 12Khz do 15Khz leży w granicach dźwięków słyszalnych.
Zostaje tylko kwestia zbudowania generator i wstępnego zestrojenia
na częstotliwości najprostszym programu komputerowego wykorzystując
wejście karty dźwiękowej IN zęby pozbyć się wszelkich inter modulacyjnych . W razie zadowalającego działania układu powielamy płytki drukowane , sam generator m.cz jest dziecinnie prosty i w zasadzie każdy elektronik amator powinien dać sobie z nim radę .

Kwestia do przemyślenia . Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 12:20 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 07:46 - pn
Posty: 162
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
wiesiek33 pisze:
CYNIG pisze:
Kolejne drobiazgi pojawiają się wraz z postępem montażu
Konieczny oscyloskop.


Nie potrzebny , wystarczy komputer.
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 12:33 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5138
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Ostoja, myślałem że my mówimy o generatorze ultradźwiękowym a nie 12-15 kHz.

wiesiek33, ja jestem pokoleniem gdzie jak zaczynałem zabawę z elektroniką to oscyloskop był jeden na całą pracownię (oczywiście z ekranikiem jak okrągła lupka :) :) :))

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 12:37 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 marca 2010, 09:49 - wt
Posty: 906
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Ultradźwięk ciekawy pomysł jak uda się komuś zrobić takie urządzenie to proszę napiszcie jak działa na warrozę. Temperatura działa czy trzeba aż 30 minut tego nie wiem to może napisać każdy kto chce zniechęcić do tej metody np. ten komu zależy na zarabianiu milionów na lekach jak apiwarol. Najprostszym urządzeniem do tego mógłby być zwykły dyfuzor ten sam jaki używamy do odparowywania amitrazy tylko zamiast parafiny wlewamy wodę i zwykłą oliwairką pompujemy wodę do nagrzanej spirali. Pod daszek dajemy zwykłą czujkę termometra na kablu a termometr trzymamy w ręku i kontrolujemy temperaturę po osiągnięciu 43C wyciągamy dyszę i to wszystko. Proste jak drut i nie trzeba żadnego zasilania na 220V

pozdrawiam rever


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 12:41 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5138
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
chcąc w ten sposób osiągnąć w ulu te 43 stopnie to obawiam się, że utopisz pszczoły w skroplinach

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 12:42 - pn 

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 09:29 - pn
Posty: 730
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: LN3/4
rever, nie gdybaj tylko sprawdź :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 12:45 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 07:46 - pn
Posty: 162
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Zgadza się Cynig teraz zupełnie inne czasy , pomiary m.cz możesz robić zwykłym multimetrem , te nowe mają zakres pomiarowy200Hz. -22Khz .
Najprostszy generator zrobisz na 1 tranzystorze , nawet dzieci w podstawówce robią takie piszczałki , ze stabilizacją potrzebujże 3 tranzystory :mrgreen: do tego scalony wzmacniacz m.cz i możesz świat doganiać . Pozostaje tylko jedno pytanie , czy to ustrojstwo będzie
działać na warozę .

Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 13:47 - pn 

Rejestracja: 13 września 2012, 13:24 - czw
Posty: 72
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Dla znających język rosyjski film w temacie;
https://www.youtube.com/watch?v=VsQ3-Uv15y4


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 18:11 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3491
Lokalizacja: ślonsk
Jak ta gagryna waroza pszyszła z kaukazu wraz z sprowadzanymy matkamy i rozpanoszyła i gineły całe pasieki a nie było jeszczele lekarstw. To proponowano pszczelarzom teperature. W latach 80 ubiegłego wieku nie było takich urzondzeń jak teraz mamy. O ile dobrze pamientam to zalecano ze pszczoły wytrzymują 48stopni a waroza zdycha przy juz 46 stopniach. Ale bardzo czensto przekraczano teperature i gineły czałe rodziny i zaniechano ta metode z powodu techniki. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 20:00 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2011, 18:55 - pt
Posty: 1495
Lokalizacja: Tomice
Ule na jakich gospodaruję: klasyczny wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tomice/Wadowice
rever pisze:
Metoda stara dlatego zastanawia mnie dlaczego jeszcze nikt tego nie zrobił czyżby producentom leków raczej nie specjalnie zależało na metodzie która nie pozwoli im zarabiać. Pytań jest oczywiście dużo i trzeba było by to sprawdzić. O oddychanie bym się tak nie martwił tu nie zabieramy im tlenu tylko podnosimy temperaturę my bez problemu dajemy radę w saunie 47C. Ciekawe tylko ile wytrzyma czerw? myślę że mimo wszytko będzie to zbliżona temperatura do 47C tylko to trzeba by sprawdzić.

pozdrawiam rever


CYNIG pisze:
Metoda termicznej walki z varroa jest już dość stara i wielokrotnie opisywana.
Niespecjalnie widzę czerw potraktowany temperaturą 42 stopni C.
Termicznie para wodna jest skuteczniejsza ale co z przetchlinkami i oddychaniem pszczół?


rever, możesz kupić :wink:

http://translate.google.pl/translate?hl ... md%3Dimvns

_________________
Pozdrawiam! Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 22:11 - pn 

Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 11:16 - pt
Posty: 555
Lokalizacja: koszalin
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
Już za 15,99 http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=generator+mg%C5%82y&bmatch=engagement-v10-promo-sm-sqm-hou-1-3-0907 można kupić generator mgły na 24V. Ciekawe czy za jego pomocą można by podać np. kwas mlekowy. Kiedyś na tym forum był już filmik jak ktoś używał generatora mgły do podawania leków. Zaleta, to dotarcie takiej mgły praktycznie do każdego miejsca w ulu bez wyciągania ramek, druga to minimalna ilość użytych środków leczniczych.
Jedyne czego się obawiam, to to czy kwas przejdzie do mgły i jak określić stężenie, tak by było optymalne. Wprawdzie piszą, że do wody można dodawać olejki zapachowe i eteryczne ale kwas ta jednak co innego. Takie podanie leków mogło by zastąpić polewanie, czy spryskiwanie ramek, wystarczy postawić generator na ramkach przykryć daszkiem i do prądu....
Co o tym myślicie?

_________________
Jak to dobrze że pszczoły nie porafią czytać i nie mają internetu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 września 2015, 23:41 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 marca 2010, 09:49 - wt
Posty: 906
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
I o coś takiego mi chodzi tylko dużo prostszego i nie za ponad 2000 euro. Jest jeszcze jedna istotna korzyść tej metody to dezynfekcja ula nosema ginie już przy 40C podejrzewam że wiele grzybów i bakterii podobnie czyli działanie wielotorowe i o to chodzi dwie pieczenie na jednym ogniu.

pozdrawiam rever

Alpejczyk pisze:
rever pisze:
Metoda stara dlatego zastanawia mnie dlaczego jeszcze nikt tego nie zrobił czyżby producentom leków raczej nie specjalnie zależało na metodzie która nie pozwoli im zarabiać. Pytań jest oczywiście dużo i trzeba było by to sprawdzić. O oddychanie bym się tak nie martwił tu nie zabieramy im tlenu tylko podnosimy temperaturę my bez problemu dajemy radę w saunie 47C. Ciekawe tylko ile wytrzyma czerw? myślę że mimo wszytko będzie to zbliżona temperatura do 47C tylko to trzeba by sprawdzić.

pozdrawiam rever



CYNIG pisze:
Metoda termicznej walki z varroa jest już dość stara i wielokrotnie opisywana.
Niespecjalnie widzę czerw potraktowany temperaturą 42 stopni C.
Termicznie para wodna jest skuteczniejsza ale co z przetchlinkami i oddychaniem pszczół?


rever, możesz kupić :wink:

http://translate.google.pl/translate?hl ... md%3Dimvns


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 września 2015, 02:22 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1429
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
W tym roku w sierpniu na Mazowszu bywało 55 w słońcu. Podejrzewam, że był to niezbyt udany rok dla V. Może i dla pszczół nastawionych na nawłoć, ale osyp po pierwszym (i jedynym) dymie kilka szt V. Czerw na 7/8 ramkach, pszczoła nie mieści się w 2 korpusach wlkp. Pogoda na rozwój potrzebna. I na grzyby:) Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 września 2015, 09:20 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 czerwca 2015, 05:27 - pt
Posty: 90
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie "18-ki
Miejscowość z jakiej piszesz: Korczaki k/Ostrołęki
Warszawiak pisze:
W tym roku w sierpniu na Mazowszu bywało 55 w słońcu. Podejrzewam, że był to niezbyt udany rok dla V. Może i dla pszczół nastawionych na nawłoć, ale osyp po pierwszym (i jedynym) dymie kilka szt V. Czerw na 7/8 ramkach, pszczoła nie mieści się w 2 korpusach wlkp. Pogoda na rozwój potrzebna. I na grzyby:) Pozdrawiam.

tyle, że w ulu takich temperatur nie było- chyba, że pustym.
A w temacie, czy może ktoś próbował zrobić ten generator ???
pozdrawiam Maciej

_________________
Przyjaciel Billa W.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 września 2015, 18:48 - śr 

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 2801
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
Ostoja pisze:
sam generator m.cz jest dziecinnie prosty i w zasadzie każdy elektronik amator powinien dać sobie z nim radę .
pisałem o o oscyloskopie dlatego że zrobienie generatora o odpowiedniej częstotliwości jak piszesz jest dziecinnie proste tyko co z tego taki generator bez modulacji amplitudy może okazać się nieskuteczny , w moim odczuciu może wymagać wielu prób i doświadczeń Tak wię bez oscyloskopu może się nie obejść , zwłaszcza jak będziesz chciał budować
kolejne następne .

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 lipca 2017, 21:26 - śr 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 17 czerwca 2017, 21:53 - sob
Posty: 2
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Orzesze
Witam,

Ostatnio szperałem po internecie odnośnie tępienia warrozy, i co znalazłem.... okazuje się że jest już taki ul w sprzedaży który tępi warozę temperaturą a nagrzewa się po prostu od słońca! Nazywa się Thermosolar Hive.
I okazuje się że robią go niedaleko bo za naszą południową granicą. Widać czech też potrafi. Wszystko można zobaczyć na youtubie
https://www.youtube.com/channel/UCpKlGr ... lm9r1TRdbw
http://www.talkingwithbees.com/thermoso ... rroa-mites
http://thermosolarhive.com/en/thermosol ... in-detail/

cena kosmiczna i wydaje mi się że z opisem przesadzają... specjalny kolor...akurat...wiadomo że czerń pochłania najwięcej promieniowania i nie odbija. Najbardziej czarna z czerni to czerń turmalinowa, dostępna np. w kremer pigments, było zbadane całe spektrum fal tego pigmentu, nie ma czarniejszej czerni, więc argument nie jest do podważenia.
a nawet zwykły czarny kolor zadziała do nagrzania tych okienek..
ciekawi mnie tylko co jeszcze tam może być takiego niezwykłęgo.... chyba nic co możnaby normalnie dostać w sklepie. szyba, termometr cyfrowy z sondą (poniżej 10zł na allegro), jakiś metal do nagrzewania, pewnie blacha aluminiowa....
co by tam jeszcze mogło być...?

Ciekawe jak się to sprawdza....
gdyby żeczywiście padała cała waroza to by była rewolucja!
no wiadomo termometru trzeba pilnować samemu, ale na tyle to można się zgodzić

Co o tym myślicie?

a tutaj inna firma, tym razem z niemiec robi saunę dla pszczół, inny sposób ale też temperatura. niestety nie znam niemieckiego...
http://www.bienensauna.de/

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 lipca 2017, 20:13 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2165
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Pomysł nie jest nowy ,rosyjscy pszczelarze też go stosują ,nie wszyscy ;) .
Proces o tyle skuteczny co upierdliwy .
Dla hobbystów .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji