www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 21 października 2018, 18:21 - ndz
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05 sierpnia 2018, 17:06 - ndz 

Rejestracja: 10 stycznia 2017, 19:46 - wt
Posty: 131
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudziny
W dniu 4.08.18 w okolicach wsi Pasternik-Motyle będąc w celu przeglądu pasieki stwierdziłem,ze pasieka jest zdewastowana to znaczy kilka uli rozbitych pszczoły nie przeżyły przyczepa zdewastowana ,połamane zabezpieczenia poprzecinane linki mocujące ule tak,ze ogólnie amargedon.Zrobili to nie fachwcy tylko debile ale na zlecenie pseudo pszczelarza bo pasieka stała na tej plantacji gryki od 3.07. i przez prawie miesiąc nic się nie działo ale jak pszczoły nazbierały co nico to próbowano je w brutalny sposób obrabować.Piszę to aby pszczelarze z tych miejscowości zwrócili uwagę na jakieś szczegóły w swoim środowisku w dniach30.07-3.08. o inaczej wyglądających (upasionych kolesi) bo z tych rozbitych uli pszczoły powinny dać czadu tym debilom.Sprawa zgłoszona na policji Bolesławieckiej są odpowiednie zdjęciowe dokumenty oraz dowody przestępstwa w postaci pasów używanych w pszczelarstwie do zabezpieczania uli w czasie transportu.Nie mogąc ukraść przyczepy z ulami to wyżyli się na pszczołach uśmiercając całe rodziny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sierpnia 2018, 20:12 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwietnia 2009, 21:30 - czw
Posty: 623
Lokalizacja: Wieluń
Ule na jakich gospodaruję: dadan.wlkp
Pewnie komuś podstawiłeś ule.

_________________
Sprawcie pszczoły cud, żeby przelał miód.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sierpnia 2018, 20:36 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2115
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Nie za bardzo, w tamtej okolicy stoi wielu pszczelarzy i z tego co wiem nikt do nikogo nie ma pretensji. Może bardziej debilom chodziło o lawetę niż o pszczoły. Sygnał jest niepokojący jutro jadę zobaczyć swoje. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 września 2018, 22:15 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 marca 2010, 09:49 - wt
Posty: 937
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Rob pisze:
Nie za bardzo, w tamtej okolicy stoi wielu pszczelarzy i z tego co wiem nikt do nikogo nie ma pretensji. Może bardziej debilom chodziło o lawetę niż o pszczoły. Sygnał jest niepokojący jutro jadę zobaczyć swoje. Pozdrawiam


Tam grasują nawiedzeni pszczelarze rok temu staliśmy w tej okolicy na gryce pole ugadane z rolnikiem żadnej innej pasieki w promieniu 2km a tu nagle ktoś wstawił nam taką tablicę. Zadzwoniłem do powiatowego lekarza weterynarii dowiedzieć się czy rzeczywiście jest tam jakiś zgnilec i okazało się że nigdy w tej okolicy nie występował, także ewidentnie ktoś nie lubi konkurencji.



Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 września 2018, 14:23 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4426
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
rever pisze:
Rob pisze:
Nie za bardzo, w tamtej okolicy stoi wielu pszczelarzy i z tego co wiem nikt do nikogo nie ma pretensji. Może bardziej debilom chodziło o lawetę niż o pszczoły. Sygnał jest niepokojący jutro jadę zobaczyć swoje. Pozdrawiam


Tam grasują nawiedzeni pszczelarze rok temu staliśmy w tej okolicy na gryce pole ugadane z rolnikiem żadnej innej pasieki w promieniu 2km a tu nagle ktoś wstawił nam taką tablicę. Zadzwoniłem do powiatowego lekarza weterynarii dowiedzieć się czy rzeczywiście jest tam jakiś zgnilec i okazało się że nigdy w tej okolicy nie występował, także ewidentnie ktoś nie lubi konkurencji.



Obrazek


Trzeba było odpisać wiemy i nam to nie szkodzi :haha: :haha: :haha:

henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k

Henry pamietaj nie kłóć się z idiotami bo sprowadzą cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 września 2018, 19:41 - śr 

Rejestracja: 03 grudnia 2007, 22:00 - pn
Posty: 198
Lokalizacja: grudziadz
Witam.Ja nie lubię jak mi ktoś podstawi ule pod nos,ale ja sam terz nikomu nie podstawiam.Widać kolego jesteś tam osobą niepożądana i lepiej się wynoś z tamtąd.To jest moja rada.Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 października 2018, 18:52 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2115
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
ydyp pisze:
Witam.Ja nie lubię jak mi ktoś podstawi ule pod nos,ale ja sam terz nikomu nie podstawiam.Widać kolego jesteś tam osobą niepożądana i lepiej się wynoś z tamtąd.To jest moja rada.Pozdrawiam.
A co to znaczy podstawi? Jeśli jest odpowiedni areał, jeśli nie wstawia się pszczół komukolwiek w locie to gdzie jest problem? Wyraźnie napisał, że w pobliżu żadnej pasieki. Pszczelarze to nie panowie na włościach i nielubienie wszystkiego i wszystkich też może rodzić problemy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 października 2018, 06:17 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1019
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Rob, jak ja zaczynalem pszczelarzyc spotykalem sie z opiniami i roznego rodzaju artykulami ze pszczol w przyrodzie brakuje ,ze padaja itd.
Tym czasem sie okazuje ze jest odwrotnie ,w malopolsce przypada 40 rodzin na 1km kwadratowy :wink:
U Ciebie sa duze arealy zasiewow,gryka ,rzepak itp .u mnie tego nie ma dlatego kupilem klamke spod lady i przeganiam obwoznych" intruzow " :haha: :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 października 2018, 21:01 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2115
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Po kiego spod lady? Zapisz się do klubu jako kolekcjoner i pozdrowisz intruza nawet legalnym kałachem :mrgreen:. Tylko seriami nie pociągniesz bo kolekcjonerskie strzelają tylko ogniem pojedynczym :cry: . ma to zalety, mniej amunicji się zużywa :mrgreen:
No a tak serio to problem leży i w umiejętności oceny jakości pastwiska (po jaką chol...ę pchać się na mały pożytek w przepszczelony teren?) i w poczuciu jedynowładztwa niektórych pszczelarzy. Sam miałem taki konflikt z gościem który uzurpował sobie prawo zakazywania stawiania uli w pobliżu jego pasieki... Za "w pobliżu" uważał kilometr z dużym hakiem bo tyle mnie dzieliło od jego pasieki i do tego za cholerę nie stanąłem między jego ulami a pożytkiem :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 października 2018, 23:01 - śr 

Rejestracja: 23 marca 2017, 22:44 - czw
Posty: 122
Ule na jakich gospodaruję: stojaki wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Gronowo Elbląskie
Kol Rob nie wyobrażam sobie nawet abym mógł postawić ule na polu bez zgody właściciela i także sobie nie życzę aby ktroś stawiał swoje ule na moim uprawiam ziemię tylko dla moich pszczół inie czerpię z niej innych korzyści nikt mi nie dokłada do kosztów jej uprawy i mam prawo nie życzyć sobie cudzych uli.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 08:18 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4426
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Portos pisze:
Kol Rob nie wyobrażam sobie nawet abym mógł postawić ule na polu bez zgody właściciela i także sobie nie życzę aby ktroś stawiał swoje ule na moim uprawiam ziemię tylko dla moich pszczół inie czerpię z niej innych korzyści nikt mi nie dokłada do kosztów jej uprawy i mam prawo nie życzyć sobie cudzych uli.



Ty sobie możesz zyczyć lub nie a chamstwo rządzi się swoimi prawami ,ty posiejesz sobie kilka h a ze 100 metrow dalej jakis cwaniak postawi pasieke i co zrobisz?nic bo takie prawoale jego obowiazkiem jest napisać przynajmniej nr telefonu


henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k

Henry pamietaj nie kłóć się z idiotami bo sprowadzą cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 09:21 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1019
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Rob pisze:
Tylko seriami nie pociągniesz bo kolekcjonerskie strzelają tylko ogniem pojedynczym . ma to zalety, mniej amunicji się zużywa


Przy takim na prszczeleniu i tylu pszczelarzach obwoźnych taki karabin który oszczędza amunicję jest prawie jak skarb :haha: :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 19:14 - czw 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1833
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Kolego Rob, jesteś w dziale podstawy pszczelarstwa , Może się zdarzyć ,że wyobrażnia młodego, niedoświadczonego pszczelarza jakim niewątpliwie jest kolega szymek1może spowodować-wywołać działania wykraczające poza prawo i co dalej. :szok:
Aż boję sie pomyśleć !! :kapelan: :placz:
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 19:30 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1019
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
andrzejkowalski100, Ty sie chlopie znasz odrobine na zartach ? Tak pytam dla zartu :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 19:36 - czw 

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 268
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
Andrzej ma racje to dział dla początkujących i tu nie ma miejsca na żarty
tu ludzie piszą aby otrzymać pomoc a nie dawkę humoru wątpliwego oczywiście


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 19:41 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2115
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
henry650 pisze:
Portos pisze:
Kol Rob nie wyobrażam sobie nawet abym mógł postawić ule na polu bez zgody właściciela i także sobie nie życzę aby ktroś stawiał swoje ule na moim uprawiam ziemię tylko dla moich pszczół inie czerpię z niej innych korzyści nikt mi nie dokłada do kosztów jej uprawy i mam prawo nie życzyć sobie cudzych uli.



Ty sobie możesz zyczyć lub nie a chamstwo rządzi się swoimi prawami ,ty posiejesz sobie kilka h a ze 100 metrow dalej jakis cwaniak postawi pasieke i co zrobisz?nic bo takie prawoale jego obowiazkiem jest napisać przynajmniej nr telefonu


henry

Zgadzam się z Wami. W życiu nie wjechałem i nie wjadę w bezpośredni rejon pola które obsiał pszczelarz dla swoich pszczół i doskonale wiem, że są tacy co skrupułów nie mają. Wiem też jednak z doświadczenia, że wiele problemów jest generowanych niepotrzebnie. Jeśli przykładowo masz pole gryki o powierzchni 100 hektarów to spokojnie można je obłożyć trzystoma rodzinami tylko trzeba je właściwie rozstawić. Wtedy i pszczelarz i rolnik będzie zadowolony z efektów. Sam zapraszam znajomych pszczelarzy do siebie na rzepak bo mam go z reguły dużo w bezpośrednim sąsiedztwie a i niezaproszony się trafiał i nigdy scysji nie było jeśli pasieki stały odpowiednio względem siebie rozmieszczone.



andrzejkowalski100, myślę, że nasz kolegaszymek1, całkiem świadomie buduje taki a nie inny wizerunek na użytek zewnętrzny. Jestem przekonany, że ma w sobie dużo rozsądku nie tylko pszczelarskiego ale i życiowego i doskonale odróżnia żart od niemądrej porady (gdyby taką był mój post a oczywiście nie jest).Pozdrawiam serdecznie.

"de gustibus non est disputandum" - to dotyczy również żartowania, trochę dystansu życzę Mirku :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 19:42 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1019
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
mirek. pisze:
Andrzej ma racje to dział dla początkujących i tu nie ma miejsca na żarty
tu ludzie piszą aby otrzymać pomoc a nie dawkę humoru wątpliwego oczywiście


Kur ,o jakiej pomocy ty czkowieku piszesz :?:
Jest tu na forun wszystko napisane czarno na bialym a ruszyc 4 litery i poszukac ,funkcja szukaj jest .roze wam mamy zucac pod nogi jak na procesji ,ja zanim sie zalogowalem przeczytalem cale forum ,i nietylko to forum . W tylkach sie Wam mlodzi przewraca ,za robote i czytanie sie zabrac .taka rada :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 19:54 - czw 

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 268
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
szymek nie wiem czy mam do ciebie człowieku czy ośle pisać
szukaj każdy zna i korzysta a forum to nie śmietnik są odpowiednie działy do pogaduszek
a zakładany temat jest tylko na ten temat a nie na wszystko ale dzieciaki tego nie mogą pojąć bo jak patrze na twoje wpisy to gimbaza max
pomijam kilka pożytecznych i na temat


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 19:59 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1019
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
mirek., to forum jest dla pszczelarzy dla ludzi .nie dla komputerow co dzialaja z automatu .tu pisza ludzie ,ludzie zyja ,maja poczucie chumoru ,znaja sie.NIE MAJA KLAP NA OCZACH I NAWIJAJA TYLKO O PSZCZOLACH .ech :P
Aaaa,jezeli piszesz ze w moich postach sa same glupoty tzn ze guzik wiesz o pszczolach .
Sens i jakas tam wiedza jest pomiedzy wierszami ,kto ma olej w glowie skorzysta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 20:08 - czw 
Nowo zarejestrowani użytkownicy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lipca 2018, 08:43 - pn
Posty: 14
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Gronik
szymek1 pisze:
W tylkach sie Wam mlodzi przewraca ,za robote i czytanie sie zabrac .taka rada :)
A ty się uważasz za starego?Doświadczonego? To jest mniemanie kilka lat z bzykami i już pieron wie jaka gwiazda.Jeszcze dużo chlebusia musisz zjeść zanim dołączysz do starych kolego. 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 20:13 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1019
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Elgon, kolego mi sie nie chce ,lenia mam pisze i dzialam przy pszczolach na 1/3 gwizdka .jak bym chcial mial bym juz tytuly miszczowskie i 300 rodzin .ucze sie ucze i kurka nie licze ze ktos mi na tacy wylozy ,sam sobie radze .tyle mam do dodania .traktujcie mnie jak osla .glupiego tepego osla.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 20:24 - czw 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1833
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Rob pisze:
andrzejkowalski100, myślę, że nasz kolegaszymek1, całkiem świadomie buduje taki a nie inny wizerunek na użytek zewnętrzny. Jestem przekonany, że ma w sobie dużo rozsądku nie tylko pszczelarskiego ale i życiowego i doskonale odróżnia żart od niemądrej porady (gdyby taką był mój post a oczywiście nie jest).Pozdrawiam serdecznie.

Tego bym nie był taki pewien. Czytam jego wpisy i całkiem odmienny buduje mi sie obraz . Młody wiek jest do pewnego stopnia wytłumaczeniem jego nadpobudliwości i niechlujności ale też niesie niepokój z tym zwiazany.
Chciałbym sie mylić co do mojej oceny ale zawsze lepiej dmuchać na zimne.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 20:26 - czw 
Nowo zarejestrowani użytkownicy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lipca 2018, 08:43 - pn
Posty: 14
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Gronik
szymek1, Jakbym czytał Toma R. 300 rodzin 2000 ulików weselnych na skinienie palcem ten sam poziom.Nikt z ciebie osła nie robi,każdy działa sam na opinię o sobie.Pozdrawiam smacznego!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 20:30 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1019
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
andrzejkowalski100, mam kalacha i pancer falsta w dobrym stanie a kur jutro wybebesze kilka osob :haha: :haha: niechlujnie ale to zrobie :haha:

A tak serio tobie juz zadne leki nie pomoga ...

Elgon ,w nosie mam opinie obcych ludzi ,ludzie ukrzyzowali Jezusa itp .
Zyje dla swojej rodziny ,oni mnie znaja reszta mi wiesz co :wink:
Aaa,zyje jeszcze dla pszczol ,luuubie je :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 20:51 - czw 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1833
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
andrzejkowalski100, mam kalacha i pancer falsta w dobrym stanie a kur jutro wybebesze kilka osob :haha: :haha: niechlujnie ale to zrobie :haha:

Widząc co pisze ten mlody człowiek i jakie targają nim emocje pozwolę na ten moment wycofać sie z dyskusji . :blee:
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 21:01 - czw 

Rejestracja: 23 marca 2017, 22:44 - czw
Posty: 122
Ule na jakich gospodaruję: stojaki wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Gronowo Elbląskie
Kol Elgon stary nie zawsze znaczy mądry.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 października 2018, 21:50 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2115
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Panowie, luzik. Te emocje są zupełnie niepotrzebne. Wracając do tematu, koleżanka z biura ZPZL w ubiegłym tygodniu mówiła.mi o telefonie właściciela gruntu z okolic gdzie doszło do dewastacji, że ma na polu zdewastowaną lawetę z ulami. Czyżby to ta sama co w tytule wątku? Trochę to takie nie halo, i bardzo źld świadczy o właścicielu pszczół i lawety.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 października 2018, 04:54 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1019
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Rob, Robert sprawa w mojej ocenie"osiolka" :wink: jest dość prosta, są pszczelarze tacy jak my którzy zajmują się pszczołami hobbystycznie mamy pracę żyjemy z czego innego ,są pszczelarze którzy żyją tylko i wyłącznie z pszczół .Oni muszą utrzymać dom rodzinę mają też sprzęt który kosztuje pieniądze ,muszą poświęcić czas by tą ziemię zaorać sam wiem po sobie. Mam mały ciągnik obrabiam około półtora hektara ale to też są koszty trzeba kupić paliwo osprzet ,trzeba kupić nasiona napracować się by to zrobić i też bym był zirytowany gdyby jakiś skurczybyk podstawił mi lawetę z ulami pod moje pole ,takich rzeczy nie powinno się bez uzgodnienia robić ,Inaczej jest gdy na przykład mamy do czynienia z areałem 100 hektarów tam można uli nastawiać bądź ile .Jeżeli pszczelarze obwoźni podstawiają w bezczelny sposób pszczoły to nie ma się co dziwić że mają zdewastowane ule i lawety prosty temat
Ps.dlatego trzymam tego pancer falsta na wszelki wypadek :haha: :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 października 2018, 09:57 - pt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2115
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Oczywiście, że tak jest. e wszystkim trzeba być rozsądnym. Jakbym miał 10 hektarów rzepaku to też bym był zirytowany podjazdami. Ale mam rok w rok 100 - 150 więc starczy i dla mnie i dla innych. Z tą gryką w okolicy Bolesławca było to samo w jednym kawałku 120 hektarów a takich kawałków obok siebie 3 albo 4. i do tego rolnik który prosi by to wszystko obstawić ulami. Dlatego uważam, że tam niekoniecznie o ule chodziło a raczej o lawetę. Tym bardziej, że miałem okazję rozmawiać z miejscowymi i złych emocji nie było, obiecywaliśmy sobie na wzajem zwracać uwagę czy się ktoś obcy nie kręci przy ulach. No ale może tak po prostu trafiłem, w innym miejscu kilometr czy dwa dalej mogło być inaczej. W końcu 2 czy trzy lata temu na Bielany pod Wrocław na facelię też się niby pszczelarze zjechali a w trakcie się okazało, że zjechała się w większości hołota posiadająca pszczoły bo pszczelarzami tego "towarzystwa" bym nie nazwał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 października 2018, 10:27 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1019
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Rob pisze:
posiadająca pszczoły bo pszczelarzami tego "towarzystwa" bym nie nazwał.


Mam u siebie pszczelarza ktory czyta moje wpisy ,opierniczal mnie bym nie pisal o pozytkach bo mi ule podstawia pod nos ,se pomyslalem facet troche swiruje :) po czasie sie scialem ze chlop ma racje a juz Staszek mnie w tym calkiem utwierdzil , :załamka:
Dla tego sieje specjalny gatunek faceli ktory w ogole nie nektaruje. :haha:
Ps.Rob jak bys gonil jakichs badziorow pod krakowem to wpadaj smialo na piwko :piwko:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 października 2018, 22:30 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2115
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Mnie też nieraz znajomi opierniczali, cóż ja po prostu lubię ludzi. Raczej widzę w nich pozytywy niż negatywy. Czasem jest od tego czkawka niestety ale jak mówi mi lepsza połowa, jestem podobno niereformowalny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2018, 16:58 - wt 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1726
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Rob pisze:
Mnie też nieraz znajomi opierniczali, cóż ja po prostu lubię ludzi. Raczej widzę w nich pozytywy niż negatywy. Czasem jest od tego czkawka niestety ale jak mówi mi lepsza połowa, jestem podobno niereformowalny.

Jeden szczery pszczelarz , a kudłaty spadzi nie chce nikomu udostępnić :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji