www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 09 sierpnia 2020, 10:30 - ndz
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
Post: 09 lipca 2020, 12:08 - czw 

Rejestracja: 26 kwietnia 2019, 07:34 - pt
Posty: 30
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 12R
Miejscowość z jakiej piszesz: Olsztyn
Opiszę sytuację. Mam rodzinę z matką, którą chciałbym w tym roku wymienić (rójka z zeszłego roku). Na tym ulu stoi ul odwrócony czyli z wylotkiem w drugą stronę z unasiennioną matką z tego roku. Plan jest taki, żeby oba te ule połączyć ale wcześniej zlikwidować starszą matkę.

Pytania, które mnie dręczą:
- po jakim czasie po usunięciu starej matki można te ule połączyć na gazetę?

- w jakim terminie najlepiej to zrobić? Teraz kiedy jest trochę lip i kwitnących nieużytków czy może po miodobraniu? (planuję jeszcze zawalczyć o nawłoć)

- stary ul zostawić na dole a nową matkę dać na górę czy zamienić je tak, żeby nowa matka była na dole a stary ul znalazł się u góry?

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lipca 2020, 12:39 - czw 

Rejestracja: 18 września 2016, 19:02 - ndz
Posty: 1151
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
zaraz po zlikwidowaniu starej matki możesz łączyc na gazete i lepiej jak jest pożytek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lipca 2020, 13:45 - czw 

Rejestracja: 26 kwietnia 2019, 07:34 - pt
Posty: 30
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 12R
Miejscowość z jakiej piszesz: Olsztyn
Pajej pisze:
zaraz po zlikwidowaniu starej matki możesz łączyc na gazete i lepiej jak jest pożytek


Dzięki.
Zastanawiałem się czy czekać aż nie będzie otwartego czerwiu, ale trochę szkoda osłabiać rodzinę. Nie dodałem, że ta matka unasienniona to rodzina na 4 ramkach (zrobiłem odkład wcześniej). Ma znaczenie czy ta nowa matka będzie na górze czy na dole gazety?

Seba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lipca 2020, 17:21 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 stycznia 2011, 23:55 - śr
Posty: 76
Lokalizacja: bochnia
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
do nawłoci niech czerwią 2 matki osobno a rodzinkę wzmocnij czerwiem na wygryzieniu od starej matki .Przełóż np.2 ramki ,ale bez pszczół bo obecnie zdarzają się rabunki.

_________________
kri


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2020, 06:41 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 marca 2020, 10:55 - ndz
Posty: 233
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
seba78,
Zabierz starą matkę, zestaw te 2 rodziny i się połącza. Gazetę zostaw sobie do czytania :haha: pszczoły nie umieją czytać :P

_________________
ekspert pszczelarski ,majster fachowa "rynka" :) pozdrawiam .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2020, 08:04 - pt 

Rejestracja: 26 kwietnia 2019, 07:34 - pt
Posty: 30
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 12R
Miejscowość z jakiej piszesz: Olsztyn
Pisiorek pisze:
seba78,
Zabierz starą matkę, zestaw te 2 rodziny i się połącza. Gazetę zostaw sobie do czytania :haha: pszczoły nie umieją czytać :P


Moje umieją :P

Wiem, że masz luźne podejście, podoba mi się, ale ja zaczynam i mam 10 rodzin więc na każdą chucham i dmucham bo strata jednej to 10% pasieki a do tego jestem dreszczowiec.

Wiem już, że pszczoły i tak zrobią po swojemu: miałem rodzinę, która się wyroiła, zniszczyłem mateczniki, o ile dobrze pamiętam 2 dorodne zostawiłem, ale jakoś nie wychowały matki. Podałem matkę NU i nic, zaginęła w akcji. Na podanej ramce z jajkami pojawiły się mateczniki więc zniszczyłem te mateczniki i połączyłem z inną rodziną (4 ramki i unasienniona matka). Dokarmiłem obie rodziny, dałem gazetę, odymiłem i spryskałem wodą z mięta. I co? i wczoraj chciałem te 2 rodziny poukładać i nie znalazłem matki. Okazało się, że leży pod ulem ... Cały misterny plan w piz...., muszę jeszcze sporo tego chlebusia pojeść :D

Mam jeszcze 2 takie unasiennione matki więc jak się pogoda poprawi to zrobię kolejne podejście do tej rodziny na razie muszę przełknąć gorycz porażki.

Seba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2020, 08:08 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 marca 2020, 10:55 - ndz
Posty: 233
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
seba78 pisze:
Na podanej ramce z jajkami pojawiły się mateczniki więc zniszczyłem te mateczniki i połączyłem z inną rodziną (4 ramki i unasienniona matka).


A było zostawić te mateczniki, matka by była ładna :wink: i rodzinkę byś miał.
PS. Też kiedyś zaczynałem i kombinowałem jak kun pod górę, he :) to wszystko jest proste, potrzeba trochę doświadczenia i "lodwagi"

_________________
ekspert pszczelarski ,majster fachowa "rynka" :) pozdrawiam .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2020, 08:56 - pt 

Rejestracja: 26 kwietnia 2019, 07:34 - pt
Posty: 30
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 12R
Miejscowość z jakiej piszesz: Olsztyn
Te rojowe to zostawiłem, a te ostatnie to były z ramki testowej, żeby sprawdzić czy jest matka czy nie i te przed połączeniem zniszczyłem. Coś tam kombinują za moimi plecami, naczytały się głupot w w tych gazetach :haha:

Doświadczenie to mogę zdobyć tylko "walką" :D
Całe szczęście to tylko hobby.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2020, 12:07 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 21:40 - sob
Posty: 470
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
Gdybym ja miał taką sytuację nie spieszył bym się z wymianą matki, jak by nie patrzeć dwie matki wyprodukują więcej czerwiu jak jedna.
Proponuję ul z młodą matką zdjąć z góry i postawić na dole obok ula ze starą matką. Następnie co kilka dni stopniowo obracać go aż do osiągnięcia tego samego kierunku wylotów. Po za karmieniu na zimę w drugiej połowie września zlikwidować starą matkę i ul połączyć (stawiając poprzez gazetę lub bezpośrednio) na obok stojącym ulu z młodą matką.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2020, 15:39 - ndz 

Rejestracja: 26 kwietnia 2019, 07:34 - pt
Posty: 30
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 12R
Miejscowość z jakiej piszesz: Olsztyn
Dziękuję za porady. Poczekam do jesieni z tym łączeniem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2020, 15:45 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2724
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
seba78 pisze:
miałem rodzinę, która się wyroiła, zniszczyłem mateczniki, o ile dobrze pamiętam 2 dorodne zostawiłem, ale jakoś nie wychowały matki. Podałem matkę NU i nic, zaginęła w akcji. Na podanej ramce z jajkami pojawiły się mateczniki więc zniszczyłem te mateczniki i połączyłem z inną rodziną (4 ramki i unasienniona matka). Dokarmiłem obie rodziny, dałem gazetę, odymiłem i spryskałem wodą z mięta. I co? i wczoraj chciałem te 2 rodziny poukładać i nie znalazłem matki. Okazało się, że leży pod ulem ...
Bo prawdopodobnie już tam były i są nadal trutówki.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2020, 17:06 - ndz 

Rejestracja: 26 kwietnia 2019, 07:34 - pt
Posty: 30
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 12R
Miejscowość z jakiej piszesz: Olsztyn
JM pisze:
seba78 pisze:
miałem rodzinę, która się wyroiła, zniszczyłem mateczniki, o ile dobrze pamiętam 2 dorodne zostawiłem, ale jakoś nie wychowały matki. Podałem matkę NU i nic, zaginęła w akcji. Na podanej ramce z jajkami pojawiły się mateczniki więc zniszczyłem te mateczniki i połączyłem z inną rodziną (4 ramki i unasienniona matka). Dokarmiłem obie rodziny, dałem gazetę, odymiłem i spryskałem wodą z mięta. I co? i wczoraj chciałem te 2 rodziny poukładać i nie znalazłem matki. Okazało się, że leży pod ulem ...
Bo prawdopodobnie już tam były i są nadal trutówki.


Też o tym pomyślałem, ale starałem się, żeby zawsze plaster z jajkami był w ulu i nie znalazłem żadnych innych jajek, ale doświadczenie mam słabe więc to może być trop. Kiedyś w innym poście pytałem czy jeżeli są trutówki i podamy plaster z jajkami z innego ula to czy pszczoły utworzą mateczniki czy nie?

Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2020, 20:52 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3673
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Czasem tworzą mateczniki wtedy przyjmą matkę na sztuczny matecznik.

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2020, 22:10 - ndz 

Rejestracja: 26 kwietnia 2019, 07:34 - pt
Posty: 30
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 12R
Miejscowość z jakiej piszesz: Olsztyn
Hm... może faktycznie są tam trutówki, bo podaną ramkę z jajkami jakoś tak "niemrawo" zapełnialy matecznikami. Wydaje mi się, że powino być ich więcej i powinny być dorodniejsze. Jeszcze to sprawdzę.

Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji