FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka
Dzisiaj jest 22 kwietnia 2021, 04:11 - czw
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
Post: 14 marca 2021, 23:36 - ndz 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 11 marca 2021, 16:19 - czw
Posty: 2
Ule na jakich gospodaruję: Ule wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Wadowice
Hej, witam wszystkich użytkowników!

To mój pierwszy post na forum. Postanowiłem zająć się hobbystycznie pszczelarzeniem (mam mentora/mistrza, od którego mogą czerpać wiedzę i liczyć na pomoc na samym początku). Zaczynam od 2 odkładów umieszczonych w ulu wielkopolskim. Docelowa wielkość pasieki nie jest mi znana w tej chwili.

Założyłem ten temat, gdyż wielu forumowiczów i doświadczonych pszczelarzy zarazem może mnie ostatecznie przekonać do danego typu ula. Jak już napisałem, zdecydowałem się na ul wielkopolski 10-ramkowy. Kwestią do wyboru jest materiał wykonania: ul drewniany klepkowany, ul drewniany jednościenny czy ul styropianowy? Może ktoś z użytkowników poda argument, który przekona mnie do któregoś z nich lub wybije pomysł pszczelarzenia na danym typie ula. Czytałem trochę o każdym z nich, ale ciężko wyrobić sobie jednoznaczną opinię w ten sposób. Rady pszczelarzy użytkujących dane typy uli na pewno będą dla mnie cenne.

Dodam jeszcze to, że mieszkam na południu Polski - okolice Beskidu Małego (400/500 m.n.pm.) a więc tereny górskie. Zależy mi na tym, aby pszczoły miały jak najdogodniejsze warunki zimowli. Waga danego typu ula nie jest dla mnie większym problemem.

P.S. Piszę tego posta jeszcze raz, bo nie wiedziałem, że może mnie wylogować i niestety nie zapisał się poprzedni.

Pozdrawiam! :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 00:16 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2947
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
Lizarazu pisze:
zdecydowałem się na ul wielkopolski 10-ramkowy. Kwestią do wyboru jest materiał wykonania:
Miałeś bracie do wyboru dwie możliwości (a nawet więcej). Skoro wybrałeś wielkopolski "toś już chłopie przepadł", obojętnie z czego on nie będzie. Gdybyś np. wybrał jakiś korpusowy na niskiej ramce to miałbyś kolejne dwie możliwości, itd... a skończyło by się może i tak jak w tym kawale o młodym juhasie, co to zasięgał rady starego bacy w kwestii ożenku :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 00:36 - pn 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 12:19 - śr
Posty: 598
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
Witaj!
Też na początku miałem dylemat jaki ul. Zadecydowała większość to znaczy w moich okolicach (Bieszczady) króluje Wielkopolski ul.
A materiał drewno bo najbliżej natury. Zaczęłem od klepkowych ocieplane sieczką z żyta. Sukcesywnie przechodzę na jednościenny. W zimowanie nie widzę różnicy między klepkowym a jednościennym. Wygrywa waga, poręczność i łatwość w produkcji korpusów (cena).

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 14:17 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
tomaszgenda pisze:
Wygrywa waga, poręczność i łatwość w produkcji korpusów

Wygrywa waga - zgadzam się . Kondygnacja Wlkp pełna miodu cholernie ciężka - dla mnie nie do udźwignięcia . Poza tym pojemność typowego ula Wlkp jest dla pszczół za mała . Lepszy od niego jest Wlkp o skróconej ramce z dowolną ilością korpusów .
Poręczność : Ul poręczny jest wtedy , kiedy pozwoli żonglować pełnymi , szeroko-niskimi korpusami , a każda ramka w pasiece będzie miała ten sam wymiar . Najniższe korpusy , najlżejsze o najmniejszej ramce posiada ul Alpejski . Ten polecam na stare lata . Młodszym - 1/2 Dadant lub Langstroth
Łatwość produkcji korpusów : Korpusy bezwręgowe , jednościenne z sosny wejmutki - osiatkowana dennica .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 14:37 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sierpnia 2007, 18:10 - czw
Posty: 735
Lokalizacja: Poznań
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Ul jednościenny - dobre rozwiązanie gdy masz park maszynowy, umiejętności, dostęp do materiału bo zrobić go sam. Na rynku ule jednościenne (mowa o tych zrobionych z materiału godnego uwagi i dobrze jakościowo) to całkiem droga sprawa.
Ul klepkowy - długo myślałem ale nie potrafię wymienić realnych zalet, może sprawdzi są jakieś zmasowane chmary dzięciołów atakujących ule (choć ponoć i z takim sobie poradzą
Ule styropianowe/poliuretanowe - lekkie, są jak klocki lego nic się nie odkształca, zawsze wszystko do siebie pasuje, poprawnie użytkowane mogą żyć w pasiece kilkadziesiąt lat. Są standardowe, możesz podjechać do sklepu i kupić - czy to łysoń, apikoz, miodoland itd. i będą zawsze do siebie pasowały.

Polecam te ostatnie!
Polecam Ci ramkę wielkopolską. Łatwo kupisz na niej pszczoły, łatwo sprzedasz.
Jak opracujesz sobie gospodarkę na tej ramce to będzie dobrze.
Wielkie pasieki zawodowe radzą sobie z tą ramką i nie planują jej wymieniać (i nie chodzi o koszty) a ludzie z 10 ulami za stodołą demonizują jakie to średniowiecze mieć takie ule.

_________________
Pura Vida


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 15:14 - pn 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 3114
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Lizarazu pisze:
Hej, witam wszystkich użytkowników!

To mój pierwszy post na forum. Postanowiłem zająć się hobbystycznie pszczelarzeniem (mam mentora/mistrza, od którego mogą czerpać wiedzę i liczyć na pomoc na samym początku). Zaczynam od 2 odkładów umieszczonych w ulu wielkopolskim. Docelowa wielkość pasieki nie jest mi znana w tej chwili.

Założyłem ten temat, gdyż wielu forumowiczów i doświadczonych pszczelarzy zarazem może mnie ostatecznie przekonać do danego typu ula. Jak już napisałem, zdecydowałem się na ul wielkopolski 10-ramkowy. Kwestią do wyboru jest materiał wykonania: ul drewniany klepkowany, ul drewniany jednościenny czy ul styropianowy? Może ktoś z użytkowników poda argument, który przekona mnie do któregoś z nich lub wybije pomysł pszczelarzenia na danym typie ula. Czytałem trochę o każdym z nich, ale ciężko wyrobić sobie jednoznaczną opinię w ten sposób. Rady pszczelarzy użytkujących dane typy uli na pewno będą dla mnie cenne.

Dodam jeszcze to, że mieszkam na południu Polski - okolice Beskidu Małego (400/500 m.n.pm.) a więc tereny górskie. Zależy mi na tym, aby pszczoły miały jak najdogodniejsze warunki zimowli. Waga danego typu ula nie jest dla mnie większym problemem.

P.S. Piszę tego posta jeszcze raz, bo nie wiedziałem, że może mnie wylogować i niestety nie zapisał się poprzedni.

Pozdrawiam! :)

Ja przeszedłem już etap uli , z płyty pilśniowej, klepkowych , styropianowych , teraz przestawiłem się na ule ze sklejki wodoodpornej , każdy ma swoje zalety i wady . Cały czas jestem wierny ulowi wielkopolskiemu , bo taka była w rodzinie tradycja , pewnie są lepsze rozwiązania , ale do ula wielkopolskiego wszystko jest łatwo dostępne ;węza , kraty , ramki itp. , na dodatek , ule są łatwe w przewożeniu.
Teren Beskidu Małego , to bardzo dobra miejscówka pszczelarska , gdzieś tam niedaleko pszczelarzy kolega kudłaty , który zgarnia miód spadziowy całymi beczkami. :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 15:49 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7749
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Lizarazu pisze:
Hej, witam wszystkich użytkowników!

To mój pierwszy post na forum. Postanowiłem zająć się hobbystycznie pszczelarzeniem (mam mentora/mistrza, od którego mogą czerpać wiedzę i liczyć na pomoc na samym początku). Zaczynam od 2 odkładów umieszczonych w ulu wielkopolskim. Docelowa wielkość pasieki nie jest mi znana w tej chwili.

Założyłem ten temat, gdyż wielu forumowiczów i doświadczonych pszczelarzy zarazem może mnie ostatecznie przekonać do danego typu ula. Jak już napisałem, zdecydowałem się na ul wielkopolski 10-ramkowy. Kwestią do wyboru jest materiał wykonania: ul drewniany klepkowany, ul drewniany jednościenny czy ul styropianowy? Może ktoś z użytkowników poda argument, który przekona mnie do któregoś z nich lub wybije pomysł pszczelarzenia na danym typie ula. Czytałem trochę o każdym z nich, ale ciężko wyrobić sobie jednoznaczną opinię w ten sposób. Rady pszczelarzy użytkujących dane typy uli na pewno będą dla mnie cenne.

Dodam jeszcze to, że mieszkam na południu Polski - okolice Beskidu Małego (400/500 m.n.pm.) a więc tereny górskie. Zależy mi na tym, aby pszczoły miały jak najdogodniejsze warunki zimowli. Waga danego typu ula nie jest dla mnie większym problemem.

P.S. Piszę tego posta jeszcze raz, bo nie wiedziałem, że może mnie wylogować i niestety nie zapisał się poprzedni.
Pozdrawiam! :)


następna konkurencja :oops: :placz: :placz: :placz: :haha: :haha: :haha:
robisz tak kupujesz te odkłady od mentora pewno nawet go znam, nazwisko na W.? To jest dobry mentor ale tylko jak chce coś sprzedać, następnie udajesz się do tesko po cukier i tak sobie karmisz przez połowę sezonu albo cały. W międzyczasie czytasz na forum ile ludzie miodu już wzięli, wiosną patrzysz na to co na filmach jest u ludzi z innych rejonów i co jest u ciebie. Później już z górki przychodzi załamanie i depresja :haha: :haha: :haha:
Warto też wspomnieć o przypadkowych podtruciach uli, piankowaniu wylotów itp uprzejmościach, starsi koledzy po fachu są bardzo życzliwi jak trzeba to pomogą :haha: :haha: :haha:

mam nadzieję ze zachęciłem wystarczająco, a kupuj ule odporne na przewrotki i inne fikołki, jednościenny się do tego wyśmienicie nadaje,
Papież pochodził z Wadowic a tam sami dobrzy ludzie mieszkają :P , jak w okolicy i tak przepszczelenie to wszystko jedno czy będziesz miał 202 ule zamiast 200 które tam już stoją czy nr 500 zamiast 498 w poromieniu do kilometra czy dwóch. Razem raźniej Powodzenia :wink: :wink: w samych wadowicach które można przejść z buta z jednego końca na drugi w 10 min jest przynajmniej 8 pasiek stacjonarnych i pojawiają się też wędrowne, sam miałem tam przez 1 sezon ale zwinąłem żagle jak się doliczyłem rodzin w okolicy :haha:

Hieronim,
jasna sprawa z kim byś nie mówił to wszystko przezimowało w super stanie i miodu pełne beczki no ale tego z ukrainy :haha: :haha: :haha: przelewanie, dekrystalizacja, etykietowanie to też praca, mało kto lubi więc doceniam determinację i zaangażowanie jakie w tą pracę wkładają. z drugiej strony przynajmniej można utrzymać wysoką wydajność z pojedyńczej rodziny dodając to co się ma + to co się kupiło podzielone przez liczbę posiadanych rodzin :mrgreen: :mrgreen:

_________________
wykonuje odkłady pszczele na ramce wielkopolskiej, małopolska zamówienia pod nr 7dwa4227381


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 20:27 - pn 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 11 marca 2021, 16:19 - czw
Posty: 2
Ule na jakich gospodaruję: Ule wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Wadowice
JM pisze:
Miałeś bracie do wyboru dwie możliwości (a nawet więcej). Skoro wybrałeś wielkopolski "toś już chłopie przepadł", obojętnie z czego on nie będzie.


Skąd ta niechęć do uli wielkopolskich?

tomaszgenda pisze:
Witaj!
Też na początku miałem dylemat jaki ul. Zadecydowała większość to znaczy w moich okolicach (Bieszczady) króluje Wielkopolski ul.
A materiał drewno bo najbliżej natury. Zaczęłem od klepkowych ocieplane sieczką z żyta. Sukcesywnie przechodzę na jednościenny. W zimowanie nie widzę różnicy między klepkowym a jednościennym. Wygrywa waga, poręczność i łatwość w produkcji korpusów (cena).


Jeśli można - co spowodowało, że skłoniłeś się w kierunku uli jednościennych po czasie?

Hieronim pisze:
Ja przeszedłem już etap uli , z płyty pilśniowej, klepkowych , styropianowych , teraz przestawiłem się na ule ze sklejki wodoodpornej , każdy ma swoje zalety i wady . Cały czas jestem wierny ulowi wielkopolskiemu , bo taka była w rodzinie tradycja , pewnie są lepsze rozwiązania , ale do ula wielkopolskiego wszystko jest łatwo dostępne ;węza , kraty , ramki itp. , na dodatek , ule są łatwe w przewożeniu.
Teren Beskidu Małego , to bardzo dobra miejscówka pszczelarska , gdzieś tam niedaleko pszczelarzy kolega kudłaty , który zgarnia miód spadziowy całymi beczkami. :haha:


W dużej mierze o wyborze ula wielkopolskiego zdecydowała dostępność wyposażenia do nich. Cieszę się, że to tak miododajna okolica :P

paraglider oraz barti, dziękuję za opinie również, tak jak i pozostałym.

kudlaty, wyczuwam dużą nutkę ironii w twoim poście. Przerabiałem to już i z kim bym nie rozmawiał, to ostrzegali mnie jak trudne i niewdzięczne może być zajmowanie się pszczołami. W każdym razie lubię przyrodę/naturę i nie jestem z tych, którzy poddają się i potykają na pierwszej czy drugiej przeszkodzie. A jeśli chodzi o odkłady, to nie trafiłeś 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 21:04 - pn 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 12:19 - śr
Posty: 598
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
Jeśli można - co spowodowało, że skłoniłeś się w kierunku uli jednościennych po czasie?


Łatwość produkcji korpusów (zamawiam deski u kolegi stolarza) pozostaje wyciąć kręgi na ramki i przekręcić rączki.
Waga samego korpusu.
Szybszy rozwój na wiosnę (ul jednościenny szybciej ogrzewa słońce)


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 21:11 - pn 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 3114
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
tomaszgenda pisze:
(ul jednościenny szybciej ogrzewa słońce)

I tu jest problem , bo latem taki ul jest przegrzewany , w górach , pewnie nie jest to problemem , ale u nas na płaskim , gdzie drzew jest niewiele , to jest duży problem . Zawsze pisałem , że ocieplenie ula , bardziej jest potrzebne latem , niż zimą. :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2021, 21:17 - pn 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 16:38 - śr
Posty: 1969
Ule na jakich gospodaruję: wz, 1/2 dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
Hieronim pisze:
I tu jest problem , bo latem taki ul jest przegrzewany

mam jednościenne (dennica cała osiatkowana), które stoją frontem do południa i w największe upały pszczoły nie wiszą na wlotku, w przeciwieństwie do ocieplanych bez dennic, gdzie wiszą brody po pas :-)
Gorzej jest wiosną wyjdzie słoneczko przy +8 pszczoły wylatują i nie wracają a w ocieplanych nadal w kłębach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 marca 2021, 14:52 - pt 

Rejestracja: 20 sierpnia 2015, 22:28 - czw
Posty: 12
Lokalizacja: Ziemia Sieradzka
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 1/2, Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Łubna Jakusy
Ja osobiście zaczynałem na ulu wz, takie pozostały mi w spadku po ojcu. Po krótkim czasie przestawiłem się na wp z obniżoną ramką do 34 cm, ul fajny ale totalnie nie typowy. Przyszedł czas na ul typowy i popularny. Cały czas dziwię się z czego bierze się ta popularność, ten ul ani nie jest przyjazny dla pszczół ani dla pszczelarza. Obecnie 70% mojej pasieki to ul dadant 1/2 i ten mi pasuje najbardziej z przerabianych dotychczas. Materiał to pojedyncza deska. Przerabiałem i inne materiały ale różnic w zbiorach miodu nie zaobserwowałem. Jak to w Sieradzu zawsze były bardzo wysokie, kilkakrotnie wyższe od średniej krajowej :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2021, 19:38 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2947
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
Lizarazu pisze:
Skąd ta niechęć do uli wielkopolskich?
Hm...
_barti_ pisze:
Jak opracujesz sobie gospodarkę na tej ramce to będzie dobrze.
No właśnie... Próbowałem przez kilka lat i odpuściłem.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2021, 09:38 - pn 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5208
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Od zawsze mieliśmy ule na ramce 435x240 i tylko jedna ramka było ok ,ale zmiany klimatyczne i pożytkowe oraz zapotrzebowanie rynku zmusiło mnie do zmian .Teraz tych uli zostało 20 i nie ocieplane reszta to nie ocieplany wielkopolski ale z pół nadstawkami bo takie pożytki.

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2021, 18:54 - pn 

Rejestracja: 16 stycznia 2019, 19:04 - śr
Posty: 161
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębowiec
Ja też zaczynałem od wielkopolskiego 10 ramkowego.Teraz zbudowałem ul 12 r wlkp i 10 r
o skruconej ramce na 18 cm i zobaczymy co z tego będzie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron                



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji