www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 19 grudnia 2018, 00:48 - śr
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
Post: 02 czerwca 2017, 11:02 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 210
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Witam,

Pszczoły mam od ok. 2-3 tygodni.

I na filmach i w książkach i u innych pszczelarzy zauważyłem , że każdy poddymia i wylotek i potem ramki prze przeglądem.
Mam 3 WLKP i też je odymiałem, ale zawsze jakieś wkurzone były bo od razu , były bardzo głośne i zaczęły latać w amoku wokół mnie.

Ostatnio jak robiłem przegląd postanowiłem nie odymiać ich - ani wylotka, ani ula ani ramek, a jedynie mieć tylko w pogotowiu podkurzacz. I moje zdziwienie , że jak nie poddymiłem , to pszczoły były naprawdę spokojne, nie latały w amoku, wszystko mogłem na spokojnie zrobić.

Pytanie .. poddymiać je czy nie.
Do poddymiania używam próchna .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 czerwca 2017, 11:11 - pt 

Rejestracja: 27 maja 2015, 17:49 - śr
Posty: 998
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
To zależy. Ja w większości przeglądów pszczół nie odymiam. Zauważyłem że w wyniku dymu taka rodzina już raczej nie popracuje w danym dniu. Jeśli przegląd robisz przed południem to jest spora strata na przybytku gdy jest pozytek. Bez dymu pracują w zasadzie normalnie ja wcześniej.
Natomiast w tym roku na rzepaku były tak wnerwione że bez dymu ciężko było zagladnąć do ula. Obecnie uspokoiło się to. No ale różnie bywa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 czerwca 2017, 11:12 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sierpnia 2010, 17:56 - czw
Posty: 660
Lokalizacja: Sierzchowy, powiat Rawa Mazowiecka
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D, www.pogodnypiatek.pl
Nie używałem jeszcze poddymiacza w tym roku. Stosuję spryskiwacz z EMami - efekt podobny jeśli chodzi o zachowanie pszczół - są spokojniejsze. Ale jednak przy okazji wprowadzam do środowiska ula organizmy, które wypierają patogeny i w ten sposób wspieram zdrowotność pszczół. Taki wariant wydaje mi się korzystniejszy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 czerwca 2017, 14:00 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 210
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Czyli dym nie koniecznie jest potrzebny, następnym razem też spróbuję bez dymu ( będę go miał w razie czego pod ręką ), jesli będą spokojniejsze bez dymu to po co je drażnić :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 czerwca 2017, 20:39 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1203
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
eborowka.pl, Podkurzacz dobrze mieć pod ręką. Pszczółki mogą być spokojne na początku , chwila nieuwagi , zgniecione kilka pszczół i jesteś bezradny , padasz martwy pod ulem :kapelan: , a mrówki na to czekają :haha: :haha:

Pamiętaj nie raz pszczoły Ciebie zaskoczą i czasami warto przewidzieć i mieć pod ręka to co może się przydać. Ja zawsze mam odpalony , a zdarza się ,że wypali się cały i nie puszczę nawet dymka. Teraz są pożytki , więc i spokojniej.Poczekaj do końca czerwca , wtedy ocenisz , czy warto dymić. :tasak:

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 czerwca 2017, 21:05 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3821
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
podkurzacz warto mieć, choć by dla tego, aby zgonić pszczoły z wręgów przy zakładaniu korpusów. Przy słonecznej pogodzie o pożytku zwykle się go nie stosuje przy w miarę łagodnych rodzinach, natomiast tak jak pisze poprzednik. Pszczoły mogą zaskoczyć i bardziej komfortowo można się czuć mając w tym momencie podkurzacz.

_________________
Matki pszczele Carnica Celle, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele-2018/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2017, 05:49 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Podsumowując ,podkurzacz potrzebny jak bat przy koniu ,nie wiadomo kiedy się może przydać .
Widzisz sama doszłaś do tego ,będzie z ciebie pszczelarka bo obserwujesz ;) . :okok:

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2017, 07:49 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 210
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Dzięki za rady, jak pisałem wcześniej będzie odpalony, ale nie koniecznie używany.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2017, 08:04 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 12:43 - czw
Posty: 443
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
Też to zauważyłem, że czasami jak je się buchnie dymem, to od razu brzęczą i są niespokojne, a bez dymu baranki. Teraz też podkurzacz mam odpalony, ale jak pszczoły są spokojne, to nie dymię.
Choć bywało, że po otwarciu od razu były niespokojne. Zaczyna przegląd od najspokojniejszej rodziny. Rodzinkę nerwową mam zawsze na koniec.

_________________
Pozdrawiam
Sławek
Moje psiaki: http://www.cavaliery.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2017, 09:20 - sob 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 635
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
eborowka.pl pisze:
Dzięki za rady, jak pisałem wcześniej będzie odpalony, ale nie koniecznie używany.

Koleżanko, czy ta "stara róza" jest w pobliżu "Róży" nie daleko debicy?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2017, 12:32 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 210
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Pajej pisze:
eborowka.pl pisze:
Dzięki za rady, jak pisałem wcześniej będzie odpalony, ale nie koniecznie używany.

Koleżanko, czy ta "stara róza" jest w pobliżu "Róży" nie daleko debicy?


Jestem Kolega :)

Stara Róża okolice Stoczka Łukowskiego/ Łukowa / Siedlec woj. Lubelskie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2017, 21:53 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
eborowka.pl pisze:
jestem Kolega :)

To po co masz "a" na końcu nazwy ,lepiej by brzmiało borówokowy a link w podpisie ;).

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2017, 07:56 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4232
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Ja od jakiegoś czasu staram się tylko wody używać. Czystej. Jak idzie burza czy jak robi się ciemno, wtedy dymek w pogotowiu. Do miodobrania kłębuszek dymu do miodni, woda do rodni.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2017, 11:38 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
Rada dla początkujących . Obowiązkowo - rozpalony podkurzacz . Ważny jest materiał który rozpalamy - "dym musi być zimny" . Odymiać też trzeba umieć . Odymianie ma na celu spowodowanie opicia się pszczół miodem , co utrudnia im ewentualne wysuniecie żądła . Mój dziadek zawsze wpuszczał do ula jeden kłąb dymu ze słowami : "uwaga pożar !" i tłumaczył mi jak na dym reagują pszczoły . Dopiero po chwili otwierał ul . Pokazywał mi jak biedulki w obawie przed pożarem , napełniają wola miodem . Więcej już nie musisz dymić , mówił - pszczoły są spokojne . Jeżeli jednak przy otwartym ulu zaistnieje potrzeba puszczenia dymku , to tylko po nad powierzchnią ula , tak by dym muskał pszczółki . Nigdy nie wpuszczaj dymu między ramki , dym je drażni , jest dla nich trujący i mogą cię nawet zaatakować .
Ale wtedy były inne pszczoły , bardziej naturalne i miały dłuższe żądła a pszczelarz był bardziej odporny na żądlenia .
Nie mniej jednak , minimum bezpieczeństwa należy zawsze zachować .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2017, 19:16 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 210
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Jak napisałem, dymek mam w pogotowiu, teraz będę zaglądał ok. wtorku.
postaram się nie kadzić, zobaczymy jak wyjdzie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2017, 19:49 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 543
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 19 cm, WZ
Ja również podkurzacz mam rozpalony, ale bardzo rzadko go używam. Wczoraj robiłem przegląd, odkłady itp. w dziewiętnastu ulach i chyba w trzech troszkę podymiłem. Głównie w tych, gdzie było dużo pszczółek i ule pełne ramek WZ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2017, 19:42 - pn 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 635
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
ja dzis robiłem przy pszczołach, podkurzaczem bawiła sie siostra, ale do uli nie dmuchała i lepiej mi sie robiło niż dawniej jak odymiałem, dzis były spokojniejsze


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2017, 20:34 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Jak mają pożytek i nie są meserszmity to możesz w majtkach robić :) .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2017, 20:39 - pn 

Rejestracja: 15 sierpnia 2016, 12:20 - pn
Posty: 211
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
z mojego bardzo krótkiego doświadczenia wynika że jak najbardziej podkurzacz należy mieć rozpalony choćby po to aby przy zamykaniu ula zgonić pszczoły z felców żeby ich nie pognieść powałką ale poza tym podkurzacza praktycznie nie używam - pszczoły są o wiele spokojniejsze bez dymu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2017, 20:56 - pn 
Łukasz1980, Łukasz wszystko się zgadza tylko że są różne pszczoły. Te które ty masz akurat są takie że można pracować przy nich bez podkurzacza .Ja na początku swojego pszvzelarzenia miałem takie pszczoły że jak otwierałem ul miałem ciśnienie 150 na 200 .Gdybyś nie odymil ich od razu no to ledwo było widać przez siatkę cokolwiek tak siedziałem mi na głowie.Prawda jesteś jeszcze taka że w dużych pasiekach towarowych nikt nie zwraca uwagi na gniecione pszczoły tam nie ma na to czasu.przykre.


Na górę
  
 
Post: 05 czerwca 2017, 20:58 - pn 
baru0, Panie kolego z pasieki bajorek :wink: Wujek pisiorek ma takie pszczołki że nawet gdy nie ma pożytku to w majtkach przy nich robi :D


Na górę
  
 
Post: 05 czerwca 2017, 22:04 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
pisiorek pisze:
Gdybyś nie odymil ich od razu no to ledwo było widać przez siatkę cokolwiek tak siedziałem mi na głowie.

Teraz Cię rozumiem . Nie zachorujesz na reumatyzm przez najbliższe 10 lat ;) .
Teraz może być tylko lepiej .
Obrazek
Obrazek
Od góry moja córka ,a niżej to rodowite Krakusy ,trochę zestresowani :wink: .
Edit: na dzień dzisiejszy są wpół właścicielami dwóch uli ;) .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2017, 22:50 - pn 

Rejestracja: 15 sierpnia 2016, 12:20 - pn
Posty: 211
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
pisiorek pisze:
Te które ty masz akurat są takie że można pracować przy nich bez podkurzacza

No to fakt - ale to chyba jeszcze je trzyma dobra aura z Twojej pasieki :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2017, 23:43 - pn 

Rejestracja: 27 maja 2015, 17:49 - śr
Posty: 998
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
baru0, kojarzysz może astronoma który mieszka u Ciebie we wsi? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 czerwca 2017, 00:41 - wt 
astroludek, Michal :P ja znam kilku magów i czarno księżników ze swojej wsi :mrgreen: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:


Na górę
  
 
Post: 06 czerwca 2017, 04:48 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
astroludek pisze:
baru0, kojarzysz może astronoma który mieszka u Ciebie we wsi? ;)

Tak , to znajomy ,niesamowity pasjonat .Tylko ze swoich funduszy stworzył to obserwatorom .
http://oajadwiga.pl/
A tutaj następna rzecz to już wspólnie z córką też astronomem.
https://www.facebook.com/marshub.org/
Przy okazjo odwiedzenia obserwatorium można mnie odwiedzić bo to rzut beretem ;) .
Pozdrawiam

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 czerwca 2017, 07:18 - wt 

Rejestracja: 27 maja 2015, 17:49 - śr
Posty: 998
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
Pozdrów Bogdana, był moim promotorem (jak mu powiesz, że od gościa który pisał pracę o Hubble to skojarzy). Wspaniały człowiek :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 czerwca 2017, 12:13 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Ok jak się spotkamy , to już wiem skąd taki nick ;) .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 czerwca 2017, 18:17 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 210
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Jestem po przeglądzie, rozpaliłem podkurzacz ale nie dymiłem ani do wylotka, ani do środka pomiędzy ramki i było naprawdę spokojnie.

Odymiłem tylko trochę krawędzie, jak zamykałem ule.

Nie będę im kadził jak nie będzie potrzeby.

Przy okazji, kolejny przegląd i tym razem w 2 na 3 ulach też nie znalazłem matki, ale jajka leżące i stojące są, czerw otwarty też więc matka musi być. Szkoda tylko bo bym je oznaczył jak bym je namierzył.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji