www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 15 listopada 2018, 09:46 - czw
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 362 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość
Post: 14 listopada 2017, 22:21 - wt 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 19:28 - wt
Posty: 299
Lokalizacja: Szydłowiec
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
kudlaty pisze:
lisu84,

sprawdz wagę bo tak jak piszę korpus styropianowy waga zaczyna się od 1,8kg więc 1,3kg przy opasce drewnianej i tej grubości co piszesz to chyba wersja zbyt optymistyczna


Drewniak ważony na wadze dużej do 100 kg. Styrodur ważyłem na wadze kuchennej bo narazie mam o w garażu a drewniaki stoją na działce w pracowni.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 listopada 2017, 22:34 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1621
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
baru0 pisze:
Ta sobie teraz myślałem czyby nie kupić parę uli ,ale wychodzi że w cenie 100 korpusów ze styroduru pewnie bym kupił 10 uli na refundację ,oczywiście kompletnych
Dużo ludzi robi ze steroduru część sobie chwali druga nie ,pewnie dlatego że nie dopracowali tematu i dlatego te negatywne wpisy po użytkowaniu.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awata.To nie jest tak jak myślisz r-się uśmiałem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 07:53 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 sierpnia 2017, 07:10 - pn
Posty: 90
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Będzin
Ja sobie zrobiłem ze styroduru i obiłem od środka sklejką wodoodporną 4 mm. Opaski też zrobiłem z tej sklejki i jest gitara. Polecam, wszystko robiłem zwykłą kątówką 125. Ale jako że jestem spawaczem więc mam opanowaną szlifierkę. Do szlifierki założyłem zwykłą tanią tarczę do drzewa. Zobaczymy jeszcze co będzie po zimie, ale puki co jest gitarka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 08:04 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lutego 2011, 22:40 - śr
Posty: 1018
Lokalizacja: Chełm- lubelskie
Hjozo pisze:
Do szlifierki założyłem zwykłą tanią tarczę do drzewa.

Przy cięciu tym urządzeniem trzeba naprawdę uważać, bo można w bardzo szybki i łatwy sposób stracić palce. W budowlance taką tarczę nazywamy żartobiwie "Kamikadze" :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 08:09 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2819
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
To jeszcze dopowiem że w moim przypadku sa rodziny które np. rzeźbią powałki a inne znów nie tykaja wcale ,i to jest "cecha " danej lini ;) ,tak że od tego może też zależeć zadowolenie z tych uli .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 08:10 - śr 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 19:28 - wt
Posty: 299
Lokalizacja: Szydłowiec
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
U mnie chyba decyzja zapadła. W tym roku zrobię kilka styrodurów i przemyślę temat jeśli chodzi o jednościenne. Jeśli się zdecyduję zakupię deski i je z rok przesezonuję.
Póki co chyba wybiorę się do castoramy po najtańszą piłę z regulacją wysokości tarczy. Do listewek na wręgi wystarczy. Mam taką ale bez regulacji i trochę u mnie przeszła i działa jeszcze.
Wręgi będę wycinał z grubszych listew bo przykręcanie listewki na listewkę upierdliwe jest.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 08:12 - śr 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 19:28 - wt
Posty: 299
Lokalizacja: Szydłowiec
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
zbycho81 pisze:
Hjozo pisze:
Do szlifierki założyłem zwykłą tanią tarczę do drzewa.

Przy cięciu tym urządzeniem trzeba naprawdę uważać, bo można w bardzo szybki i łatwy sposób stracić palce. W budowlance taką tarczę nazywamy żartobiwie "Kamikadze" :lol:


Ja kiedyś miałem tarczę do drewna, która miała po obwodzie łańcuch taki jak do piły spalinowej. Wycinałem nią dylatacje w parkiecie po scianach bo mi klepki wstały i była szansa, że jak się zluzuje to parkiet przestanie wstawać. Nieraz mi ją przyłapało na dębowej desce. Zawsze ledwo, ledwo trzymałem włącznik fleksa, żeby szybko rozłączyć wrazie W.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 08:21 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 sierpnia 2017, 07:10 - pn
Posty: 90
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Będzin
Szliferka jest urządzeniem bardzo niebezpiecznym, a przy pełnej tarczy ma tendencje do wykręcania. Dlatego napisałem, że ja mam ja opanowaną więc nią robiłem. Zresztą mam parę śladów na udzie gdzie sobie przystawiłem he he. Na co dzień używam innej tarczy która nie robi takich szkód jak ta do drewna :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 08:23 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5418
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
lisu84 pisze:
U mnie chyba decyzja zapadła. W tym roku zrobię kilka styrodurów i przemyślę temat jeśli chodzi o jednościenne. Jeśli się zdecyduję zakupię deski i je z rok przesezonuję.
Póki co chyba wybiorę się do castoramy po najtańszą piłę z regulacją wysokości tarczy. Do listewek na wręgi wystarczy. Mam taką ale bez regulacji i trochę u mnie przeszła i działa jeszcze.
Wręgi będę wycinał z grubszych listew bo przykręcanie listewki na listewkę upierdliwe jest.


jak już masz piłe stołową to po co dublowac sprzęt kup sobie frezarkę ręczną i dorób stolik z górnowrzecionowej zrobisz dolnowrzecionową a frezy do ręcznej są śmiesznie tanie w porównaniu do tych od frezarek stołowych.
Co do styroduru to ten gęstości 300 się nie nadaje jeśli pszczoły mają kontakt bezpośredni z materiałem. O nic więcej nie chodzi, bo jak się zrobi korpus na stelażu drewnianym to nie ma bata na niego i będzie na pewno bardziej odporny od styropianów czy poliuretanów gdzie wręgi są tam w 4 elementach a połączenia ich wypadają na narożnikach. Kilka mies temu niosłem u producenta 4 korpusy styropianowe ten ostatni się wysunął i spadł na podłogę betonową z wysokości ok 2m rozleciał się na 4 kawałki i to mi dało wiele do myślenia

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 10:40 - śr 

Rejestracja: 10 maja 2016, 16:07 - wt
Posty: 214
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Beskidy
lisu84 pisze:
U mnie chyba decyzja zapadła. W tym roku zrobię kilka styrodurów i przemyślę temat jeśli chodzi o jednościenne. Jeśli się zdecyduję zakupię deski i je z rok przesezonuję.
Póki co chyba wybiorę się do castoramy po najtańszą piłę z regulacją wysokości tarczy. Do listewek na wręgi wystarczy. Mam taką ale bez regulacji i trochę u mnie przeszła i działa jeszcze.
Wręgi będę wycinał z grubszych listew bo przykręcanie listewki na listewkę upierdliwe jest.


lisu84 pisze:
U mnie chyba decyzja zapadła. W tym roku zrobię kilka styrodurów i przemyślę temat jeśli chodzi o jednościenne. Jeśli się zdecyduję zakupię deski i je z rok przesezonuję.
Póki co chyba wybiorę się do castoramy po najtańszą piłę z regulacją wysokości tarczy. Do listewek na wręgi wystarczy. Mam taką ale bez regulacji i trochę u mnie przeszła i działa jeszcze.
Wręgi będę wycinał z grubszych listew bo przykręcanie listewki na listewkę upierdliwe jest.


Styrodur lepiej przyciąć nożykiem do tapet, piła strzępi ranty, które potem trza dzoszlifować. Najlepiej to właściwie taką piłą do styropianu, ale jak nie masz to nożyk wystarczy. Z wręgami nie kombinuj tylko kup gotowe. Na allegro albo olx jest gość chyba z Białegostoku który robi cud miód wręgi. Szkoda czasu na własnoręczne rzezbienie. Co do trwałości styroduru, o ile obchodzisz się z nimi miarę ostrożnie przeżyją Ciebie i dwa następne pokolenia, zwłaszcza w pasiece stacjonarnej.

Pozdrawiam Beeskit


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 10:55 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2066
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
Najlepiej wykorzystać wszystkie proponowane innowacje i pomysły.
Styrodur oklej z obu stron sklejką wodoodporną,
z wręgami nie kombinuj tylko kup gotowe, do tego dodaj jeszcze drewniany stelaż, zaimpregnuj i pomaluj dokładnie, potem ostrożnie się z nim obchodz itd...
I wtedy będziesz już miał super "trwały, najtańszy i najlżejszy" ul ze styroduru.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 11:12 - śr 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 964
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
JM pisze:
Najlepiej wykorzystać wszystkie proponowane innowacje i pomysły.
Styrodur oklej z obu stron sklejką wodoodporną,
z wręgami nie kombinuj tylko kup gotowe, do tego dodaj jeszcze drewniany stelaż, zaimpregnuj i pomaluj dokładnie, potem ostrożnie się z nim obchodz itd...
I wtedy będziesz już miał super "trwały, najtańszy i najlżejszy" ul ze styroduru.


to ja jeszcze proponuję, by po zrobieniu, kupić nowy a ten schować w pracowni, gwarancja wieczna :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 15:53 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2013, 08:16 - wt
Posty: 216
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 10-ramkowe
Jakby ktoś był zainteesowany, mam do sprzedania specjalne urządzenie do cięcie styroduru polskiej firmy STOBRA. Wygląda podobnie jak na filmiku:

https://www.youtube.com/watch?time_cont ... bHmXEMw-ZE

Z tym, że ta maszyna ma krótsze ramię i można nią ciąć tylko płyty długości 1 metra (jak styropianowe). Moja jest robiona dla płyt do 130 cm, czyli bierze naraz cały styrodur. Jest to całkiem inna jakość cięcia termicznego niż wynalazki na posuw ręczny jakie są często prezentowane w necie. Te ręczno-posuwowe tną nierówno, bo drut się gnie a minimalna różnica w przesuwie (która zdarza się zawsze) sprawia, że pojawiają się w tych miejscach przetopienia materiału. Ogólnie - idzie to strasznie wolno i jakość jest bardzo kiepska. Na mojej gilotynie zasuwa się naprawdę raz-dwa. Jest też trochę stuningowana specjalnie pod styrodur - ma dodatkowe prowadnice, żeby można było ciąć wszystkie formatki na ul ze styroduru (w tym daszek i dennicę). Mam też opanowanych wiele rozwiązań, które ułatwiają pracę i przyspieszają ją - ale know-how zdradzę tylko kupującemu. Tak więc jak ktoś zainteresowany, to proszę dzwonić, bo nie mam czasu na pisanie na forum. Telefon: 504 34 64 99

Nowa gilotyna do styroduru kosztuje coś około 2 tys. zł (w każdym razie ja tyle płaciłem). Swoją mogę sprzedać za 1,2 tys. Oczywiście są widoczne ślady zużycia, ale będzie jeszcze służyć długie lata.

Mam też do sprzedania 2 frezareczki dolnowrzecionowe, jak ta:

https://www.skapiec.pl/site/cat/4514/comp/5567745

Kupowałem je coś po 900 zł, mogę sprzedać po 350 sztuka z zapasowymi frezami. Te frezarki są idealne do frezowania uchwytów w styrodurze. Nadają się też do robienia wręgów. Kontakt na wyżej podany telefon lub na priv. Nie będę pisał więcej na ten temat na forum, bo naprawdę szkoda mi czasu.

_________________
ule wielkopolskie z poliuretanu - produkcja, sprzedaż, doradztwo
https://www.nektariada.pl

Nektariada na You Tube:
https://www.youtube.com/channel/UC0NIIf ... mW2-TVL_8w

Polub nas na Facebooku - będziesz otrzymywał informacje o promocjach, konkursach, wyprzedażach i nowych produktach:
https://www.facebook.com/Nektariada-1041724232557200/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 18:29 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2819
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Jak wam został słoik miodu idźcie tam gdzie mają formatówkę ,ja tak robię .
Elementy "same" się układają w kąty proste .polecam .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 20:01 - śr 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 19:28 - wt
Posty: 299
Lokalizacja: Szydłowiec
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
gotowe wręgi są takiej samej grubości jak te które zrobiłem w pierwszym ulu.
Zrobię w tym roku zwykłe, proste korpusy bez zadnych sklejek i innych cudów. Wręgi albo będą takie jak zrobiłem albo grubszych listew. Nie mam czasu na ramy, cięcie sklejek czy stelaży/ram.

Styrodur ładnie się tnie na pile którą mam. Faktycznie jak się szybciej chce ciąć troszkę tak jakby się przytapiał na krawędziach i powstają takie farfocle.

Posiadam maszynę do cięcia styropian z bloków na formatki. Stoi nieużywana i delikatnie zdekompletowana ale w razie potrzeby jestem w stanie ją uruchomić gdybym tylko miał dostęp do styroduru w blokach.
W każdej chwili mogę zmajstrować mniejszą maszynkę do cięcia płyt. Trafa, druty i taśmy oporowe mam pod dostatkiem. Robię w tworzywach sztucznych. Może mi się uda zdobyć styrodur odpadowy ale w różnych grubościach ale to już nie ma problemu z przycięciem.

Jutro będę znał ceny styroduru z innego źródła niż castorama.

Tyle w tym temacie z mojej strony. Dziękuję za wszystkie opinie za i przeciw oraz wszelkie rady. W przyszłym roku zdam relację jak mi sie gospodarzy na styrodurach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 20:10 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2066
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
lisu84 pisze:
Tyle w tym temacie z mojej strony. Dziękuję za wszystkie opinie za i przeciw oraz wszelkie rady. W przyszłym roku zdam relację jak mi sie gospodarzy na styrodurach.
lisu84, nie zamykaj tak szybko tematu, jeszcze nie wszystko zostało powiedziane.
A styrodur można bardzo solidnie sklejać klejem poliuretanowym, nawet na styk czoło do czoła.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 20:45 - śr 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 19:28 - wt
Posty: 299
Lokalizacja: Szydłowiec
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
JM pisze:
lisu84 pisze:
Tyle w tym temacie z mojej strony. Dziękuję za wszystkie opinie za i przeciw oraz wszelkie rady. W przyszłym roku zdam relację jak mi sie gospodarzy na styrodurach.
lisu84, nie zamykaj tak szybko tematu, jeszcze nie wszystko zostało powiedziane.
A styrodur można bardzo solidnie sklejać klejem poliuretanowym, nawet na styk czoło do czoła.

Stosowałem ten klej przy budowie ula próbnego. Przekonałeś mnie Kolego wcześniej do uli jednościennych ze względu na ich wagę. Niestety ze względu na czas potrzebny do wysuszenia drewna nie będę ich robił w tym roku. W tym roku styrodur. Może na wiosnę kupię dechy i za rok jednościenne. Jeszcze zobaczymy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 listopada 2017, 21:52 - śr 

Rejestracja: 04 grudnia 2009, 17:00 - pt
Posty: 615
Lokalizacja: Wrocław
Ule na jakich gospodaruję: ramka 36-18
A ja kupiłem na placu za 7 złotych (jak dobrze pamiętam) krajalnice do chleba z okrągłym nożem. Nóż zdemontowałem i wykorzystuję go do cięcia styroduru i styropianu na pile stołowej. Cięcia są równe i bez trocin. Korpusy styrodurowe mam już czwarty sezon i chyba długo jeszcze w pasiece pozostaną. Wewnątrz korpusów mam wklejoną zmatowaną kliszę, która pomalowana jest propolisem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 listopada 2017, 20:37 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2819
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
lucjan49,
O jakiej kliszy mówisz i jaki gr. styrodur

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 listopada 2017, 21:39 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2124
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
4 lata temu zrobiłem 20 styrodurów i przez pierwszy rok było w miarę ok. Potem jednak mi przeszło, nawet lekkie zarysowanie dłutem od środka powodowało, że w tym miejscu zaczynały zgryzać. Jakakolwiek niestaranność przy łączeniu i od razu pojawiał się nowy "wylotek". Odpuściłem sobie styrodur i całkowicie wycofuję go z pasieki. Mam poza nim mix uli wielokorpusowych od drewnianych jednościennych, przez ocieplane po styropiany, wszystkie korpusowe. Poza tym w rezerwie kilkanaście wlkp kombinowanych od Sułkowskiego. Zebrało się tego trochę przez lata różnych eksperymentów. Ostatecznie zacząłem ujednolicać pasiekę w oparciu o wlkp 12 ramkowe styropiany z dennicą higieniczną i poławiaczem pyłku. Docelowo ma być ich minimum 40, gdyby mi coś się odmieniło z łatwością przejdę na ramkę dadanta na której zaczynałem przygodę z pszczołami, obecnie użytkowane 10-cio ramkowe po ujednoliceniu dwunastkami posłużą za ule do rozwoju odkładów. Styrodur mnie do siebie nie przekonał a wstawianie do środka sklejki, klisz czy smarowanie klejem do płytek jeszcze bardziej mnie odstręczają bo to dodatkowa upierdliwość (oczywiście z mojego punktu widzenia). Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 listopada 2017, 22:02 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2066
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
No i tak to właśnie jest z tym styrodurem.
Entuzjastów wielu, ale dopiero jak się dobrze wczytać w szczegóły to się okazuje, że niby wszystko fajnie tylko trzeba jeszcze albo to pomalować rozcieńczonym jakimś tam klejem, albo wykleić jakąś kliszą czy nawet sklejką, etc. etc...
Ale jak sam nie spróbujesz, to się pewnie nie przekonasz.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 listopada 2017, 22:16 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2124
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Początkowo byłem nim zafascynowany, łatwość obróbki, dostępność materiału, jak masz szablon to składasz to błyskawicznie. no ale potem jak dla mnie problem np taki, że po dwóch latach niewiele korpusów zostało nie nadgryzionych a jednocześnie obok stoi pięć styropianów sprzed 15 lat jeszcze tych skręcanych z elementów i uszkodzony jest jeden korpus bo się potknąłem jak niosłem z ramkami i się wyp... to jest przewróciłem... Jedno uszkodzenie przez 15 lat i to z mojej winy a tu 80 korpusów i niemal każdy nadgryziony.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 listopada 2017, 22:25 - czw 

Rejestracja: 04 grudnia 2009, 17:00 - pt
Posty: 615
Lokalizacja: Wrocław
Ule na jakich gospodaruję: ramka 36-18
Drukarnie do druku korzystały z nadrukowanych blach aluminiowych. Nie wchodząc w szczegóły (nie dopytywałem) są przekładki w formie czystych przezroczystych klisz wielkości blach i takowe sąsiad mi przynosi. Klisze te matowałem obustronnie papierem ściernym (gr.80) przycinałem na wymiar, wklejałem i następnie malowałem propolisem. Żadnych, choćby najmniejszych zgryżień nie ma już przez kilka lat. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 listopada 2017, 22:32 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2066
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
lucjan49, to wszystko funkcjonuje pewnie o.k. gdyby tylko nie to matowanie, wyklejanie, malowanie...
I taki korpus (a jak by go jeszcze okleić również z zewnątrz) będzie pewnie służył bardzo długo, tylko wtedy to już nie jest szybko, łatwo i tanio - co bywa naczelnym argumentem za ulami ze styroduru.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 listopada 2017, 22:50 - czw 

Rejestracja: 04 grudnia 2009, 17:00 - pt
Posty: 615
Lokalizacja: Wrocław
Ule na jakich gospodaruję: ramka 36-18
JM, Do matowania kliszy używam drewnianego wałka z nabitym na niego płótnem ściernym, zamocowanym w pseudo-tokarce do drewna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 listopada 2017, 12:56 - pt 

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 19:50 - pn
Posty: 138
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolske
Miejscowość z jakiej piszesz: Inowrocław
Klisze te służą do naświetlenia aluminiowych płyt offsetowych w drukarniach,
lepsze drukarnie mają naświetlarki do płyt.
Przeźroczysta folia służy do naklejania poszczególnych tzw. użytków i swobodnego rozmieszczenia ich na arkuszu. itp.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 listopada 2017, 21:00 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2819
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Rob pisze:
a tu 80 korpusów i niemal każdy nadgryziony.

A z jakiego styroduru robiłeś ?
Bo ja mam trochę więcej tych korpusów i jak na razie nie ma tragedii (wiek podobny ;) ), mam dwa z różowego to te "same " się kruszą .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 listopada 2017, 21:33 - pt 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 19:28 - wt
Posty: 299
Lokalizacja: Szydłowiec
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Koledzy ja dodam tylko jako ciekawostkę, że zamówiłem paczkę styroduru na próbę 300 w cenie 9 zł za płytę. W Castoramie Litewska 300 wychodzi 15,80 zł za płytę. W tej samej hurtowni zapłacę tyle samo co w Castoramie ale za Styrodur 500 4 cm. Czekam na info w sprawie ceny 500 3 cm bo coś się z przedstawicielem producenta nie mogą dogadać.
Ponownie reasumując mój udział w tutejszej dyskusji. Narazie traktuję styrodur jako sposób na szybki i tani rozwój pasieki. W planach mam zakup desek na jednościenne ale będę musiał je wysuszyć więc póki co na szybko styrodur. Może mi za rok/dwa przejdzie i zostane przy styrodurze albo przejde całkiem na dechę.
Mam już zastosowanie dla starych korpusów klepkowych. Kiedyś widziałem foto stoiska z jakichś targów chyba w Niemczech. Gość miał zrobioną ladę z korpusów. Korpusy na glebie a na nich blat meblowy. Zrobię sobie biurko do pracowni :D. Dwa słupki korpusów na odpowiednią wysokość, skręcone ze sobą, przody wycięte i zamocowane drzwiczki lub poprostu półki a na tym blat. Taki bajer dla odwiedzających pasiekę i klientów przychodzących po miód.;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 listopada 2017, 22:55 - pt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2124
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
baru0, parę lat już minéło, to chyba była trzysetka. Ja potrzebowałem wtedy szybkich uli i takie robiłem. Nie interesowała mnie i dalej nie interesuje zabawa w robienie drewnianych narożników, wzmacnianie ścian od środka itp. Jedyny dodatek to były drewniane wrégi i silikon w miejscu łączenia płyt i styku drewna z płytą. Na pewno nie były tak dopieszczone jak tu wielu pokazuje na zdjęciach. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 listopada 2017, 14:37 - sob 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 19:28 - wt
Posty: 299
Lokalizacja: Szydłowiec
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Rob pisze:
baru0, parę lat już minéło, to chyba była trzysetka. Ja potrzebowałem wtedy szybkich uli i takie robiłem. Nie interesowała mnie i dalej nie interesuje zabawa w robienie drewnianych narożników, wzmacnianie ścian od środka itp. Jedyny dodatek to były drewniane wrégi i silikon w miejscu łączenia płyt i styku drewna z płytą. Na pewno nie były tak dopieszczone jak tu wielu pokazuje na zdjęciach. Pozdrawiam

Ja kleje klejem poliuretanowym do styropianu z dragona i skrecam wkretami 70 mm. Na gore i na dol wregi drewniane.
Zobaczymy jak przezyja wywozke na rzepak w przyszlym roku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 listopada 2017, 15:01 - sob 

Rejestracja: 10 stycznia 2017, 19:46 - wt
Posty: 131
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudziny
Ja woziłem cały sezon i nic się nie dzieje pszczoły zazimowane w dobrej kondycji w ulach sucho i przytulnie nawet waroza chciała się przezimować ale popędziłem ją, zostały same dziewczynki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2017, 22:59 - śr 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 19:28 - wt
Posty: 299
Lokalizacja: Szydłowiec
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Koledzy miałem się już nic nie odzywać ale powracam do tematu styroduru. Usiłowałem wykonać ule jednościenne z deski, przy okazji podjąłem decyzję o wprowadzeniu ramki 18 cm. Zrezygnowałem ze styroduru.
Szukałem drewna, jeździłem, dzwoniłem pisałem. Naraziłem się na krytykę niejednego Kolegi z forum w innym wątku. Niestety, drewna dobrego w dobrej cenie nie znalazłem. Podjąłem próbę wykonania uli z deski podłogowej i poddałem się. Zbyt dużo zachodu ze spasowaniem boków, trzeba to jeszcze przestrugać itp.
Znalazłem gościa który sprzeda mi deskę na wymiar, ostruganą tylko pociąć na formatki i wyfrezować wręg na ramki. Za materiał na ok 45 korpusów powiedział mi 1600 zł. Sami wiecie ile styroduru za to kupię.
Są deski sezonowane z oflisem który trzeba odciąć (trzeba mieć na czym i umieć to zrobić) ale też trzeba je przestrugać. Najtańsza grubościówka markecie ponad 1000 zł. Jakość marketowa i tylko wąską deskę można przepuścić. Większe maszyny od 3-4 tyś. w górę. Stolarze za usługę też sobie życzą.
Kupując deski na przyszły rok, też trzeba będzie je przestrugać po sezonowaniu.
Jak zaczynałem myśleć o tym materiale widziałem go tylko w castoramie (15 zł za płytę), teraz widzę go wszędzie. Kupiłem nawet ostatnio paczkę za 7 zł za płytę ale po rozpakowaniu okazało się, że płyty są ryflowane (gias grafit). Niestety nacięcia osłabiają materiał i mam obawy co do nich. Dzisiaj znalazłem w Radomiu (OLX) styrodur w cenie ok 9 zł/płytę, litewski, ten sam co w castoramie. Jutro jadę kupić 2-3 paczki.
Niestety miałem szczere chęci wykonania uli z dechy i poległem. Nie dość, że drożej, to dłużej i trudniej. Tak jak wspomniałem jutro jadę po styrodur i przy okazji dokupię desek calowych na wręgi.
Mam tylko nadzieję, że nic mi tych uli nie pożre na pasiece.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2017, 07:39 - czw 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 634
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
Mam jedno pytanie. Jak wygląda sprawa odymiania w styrodurach? nie mam sprzetu więc tabletki wypalam wewnątrz ula. Styrodur wytrzymuje to?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2017, 08:08 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2819
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Pajej, jak nie dotyka bezpośrednio to nic się nie dzieje .

lisu84 pisze:
Za materiał na ok 45 korpusów powiedział mi 1600 zł. Sami wiecie ile styroduru za to kupię.

Tylko jeszcze raz przypominam ma być twardy czyli prawdziwe xps300 i np; według mojego doświadczenia nie różowy bo jest kruchy bardziej.
Zanim zrobiłem zakup też się naoglądałem różnych "prawdziwych styrodurów "
Ale teraz jestem zadowolony ,nie są to ule niezniszczalne ale wiadomo ?.

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2017, 08:33 - czw 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1774
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
lisu84,
Można kupić klejonkę , w zasadzie się nie wichruje;
https://www.olx.pl/oferta/deska-sosnowa ... 6708011f2c
do ramek 18 cm wymiar idealny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2017, 09:32 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5418
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
Hieronim,
daj spokój on chce super materiał za pół darmo dlatego szukał szukał i nie znalazł... co mnie wcale nie dziwi bo nikt nie jest matką Teresą z Kalkuty,
ze styrodurem może być podobnie trzeba tylko poczekać na owoce pracy

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2017, 10:33 - czw 

Rejestracja: 21 lutego 2017, 16:00 - wt
Posty: 116
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Sucha Beskidzka
lisu84, jak poczują ciasnotę, zjedzą Ci ul i odlecą :P

[youtube] https://www.youtube.com/watch?v=XDHf3J0-mZE [/youtube]

_________________
--


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2017, 10:45 - czw 

Rejestracja: 12 czerwca 2017, 06:00 - pn
Posty: 201
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Poznań
Wiosną kupiłem dwie rodziny wraz z ulami ze styroduru. Ule kilkuletnie - dość topornie podocinane, skręcone i klejone. Muszę powiedzieć, że drewniane wręgi są w gorszym stanie niż korpusy. Nie zauważyłem, żeby korpusy były specjalnie pozgryzane. Gość ma całą pasiekę ze styroduru i w dodatku przy lesie - nie ma jakiś katastroficznych szkód od ptactwa lub niedźwiedzi :haha:
Zrobiłem sobie z takiego styroduru 2 szt. 12-ramkowców. Zobaczymy w sezonie. Styrodur to BASF 3000C grubości 3 cm. Opakowanie zawiera 14 płyt tj. ok 10-11 zł/szt. Przycina się bez problemu na stołowej tarczówce - gładki bok, "trocin" tyle co na lekarstwo.
Z paczki zrobiłem 2 12-ramkowce (każdy w składzie: 1x1/1, 2x1/2, powałka, daszek wysoki z rantem) oraz 6 ulików odkładowych na ramkę 1/1 wlkp. I gdybym chciał to jeszcze z odpadów pewnie skleciłbym niejeden ulik weselny...

Najdroższe z tego wszystkiego są te drewniane wręgi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2017, 13:09 - czw 

Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 19:28 - wt
Posty: 299
Lokalizacja: Szydłowiec
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
nie szukalem za darmo materialu. Doszedlem do wniosku ze jak mam robic ze slabej deski ktora mi powykreca i bede musial zmieniac po zimie to taniej wyjdzie wyrzucic styrodur niz deske. Poki nastawiony jestem na rozwoj pasieki szukam szybkiego i taniego sposobu. jak juz osiagne zadowalajaca ilosc rodzin bede mogl sukcesywnie zmieniac ule, nawet na kupne. Poki co wartosc 15 uli gotowych wole przeznaczyc np na platforme do wedrowek.
Ciasnocie w ulu trzeba przeciwdzialac i niewazne czy w styrodurze czy w drewnie.
Robiac z tej gotowej klejonki wyjdzie drozej niz kupic gotowy ul.
Sa przeciwnicy styroduru ale sa tez tacy ktorzt gospodaruja na nim kilka lat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2017, 21:16 - czw 

Rejestracja: 04 grudnia 2009, 17:00 - pt
Posty: 615
Lokalizacja: Wrocław
Ule na jakich gospodaruję: ramka 36-18
Mam styrodury już kilka lat. W klejeniu wykorzystałem felce. Wewnątrz korpusu wklejona klisza (aby się trzymała i pszczoły nie musiały zakładać raków- obustronnie matowana) Malowany korpus od wewnątrz gęstym propolisem rozpuszczonym w spirytusie. Wręgi wykonane z 3 mm sklejki wodoodpornej. Żadnej dziurki pszczoły ani ptaki mi nie zrobiły do tej pory.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 czerwca 2018, 12:26 - czw 

Rejestracja: 21 grudnia 2013, 09:23 - sob
Posty: 201
Ule na jakich gospodaruję: wlkp, wz skrócony
Miejscowość z jakiej piszesz: opolskie
Witam Brać Pszczelarską, czy ktoś może posiada lub posiadał ule takie jak w podanym linku? Prosiłbym o opinie czy mają sene te plastikowe wręgi czy jednak drewno lepsze i czy ten wystający 1 cm nie będzie przyczyną zaciekania.
https://www.olx.pl/oferta/korpus-wielko ... 0d317a381a
poz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 czerwca 2018, 20:50 - pn 
ADMINISTRATOR

Rejestracja: 11 lipca 2015, 18:56 - sob
Posty: 7
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Sucha B.
Kupiłem kiedyś kilka takich kompletów (gora-dół). sprawdzają się świetnie ... ale..... ja mam styrodur 3cm... No i jeszcze jedno ale..... trzeba pamiętać ze są niższe niż drewniane, więc jak się robi na własną rękę korpusy to trzeba uciąć wyższe ścianki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 października 2018, 11:01 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 września 2016, 22:04 - sob
Posty: 105
Ule na jakich gospodaruję: warszawski poszerzany
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Ogrzeję kotleta...
Dadanty 12R ze styroduru robić z 40mm czy wystarczy 30mm?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 października 2018, 18:56 - pn 

Rejestracja: 21 marca 2018, 09:52 - śr
Posty: 11
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski, Wielkopolski 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
bialywoj moim zdaniem powinieneś robić XPS 700 a tego nie widziałem w grubości 30mm natomiast jest dostępny w 40mm. Ja robiłem z Basf 3000 cs (300kPa) i niektóre rodziny zgryzają realnie jest to rozwiązanie na 3-4 lata (korpusy wielkopolskie).
W lato był dostępny RAVATHERM XPS 700 Górze Kalwarii, mimo że w ogłoszeniu był tylko XPS 300. RAVATHERM używałem do budowy mini-plusów w tym sezonie to trudno na razie ocenić. Poniżej link
https://www.olx.pl/oferta/styrodur-xps- ... 4;promoted


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 października 2018, 19:54 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 września 2016, 22:04 - sob
Posty: 105
Ule na jakich gospodaruję: warszawski poszerzany
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Seta68,
Kupowałem już od nich 700tke o grubości 4cm i mam z niej zrobione korpusy WP. Wydają mi się jednak trochę "za grube", "zbyt masywne". I to nieprawda, że siedemsteki pszczoły nie ruszają. Punktowo pojawiają się na ściankach wgryzienia wielkości dwugroszówki. Albo to taka siedemsetka jak ze mnie murzyn. Fakt faktem, że niczym korpusów wewnątrz nie malowałem.
Teraz chcę zrobić trochę dadantów, stąd moje pytanie czy 30mm o twardości 300kPa "da radę".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 października 2018, 10:58 - śr 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 07:15 - wt
Posty: 267
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
bialywoj pisze:
Teraz chcę zrobić trochę dadantów, stąd moje pytanie czy 30mm o twardości 300kPa "da radę".

Daje. Mam 3 lata. W niektórych przypadkach przekonałem się, że za mało kleju dałem. Jak kleju na łączeniach jest dużo to konstrukcja jest stabilna, sztywna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 października 2018, 11:21 - śr 

Rejestracja: 10 stycznia 2017, 19:46 - wt
Posty: 131
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudziny
Mam też ule styrodurowe i niektóre rodziny porobiły wgryzy ,czym to można załatać ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 października 2018, 11:52 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 10:54 - wt
Posty: 1158
Lokalizacja: Ruszajny
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 1+3*1/2
A czy można korpusy styrodurowe pomalowac? Może lakierem spożywczym? By wyglądały jak plastikowe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2018, 16:55 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 września 2016, 22:04 - sob
Posty: 105
Ule na jakich gospodaruję: warszawski poszerzany
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Z Waszych doświadczeń w budowie i użytkowaniu, który jest najbardziej "polecany":
1. BASF 3000cs/BASF3035cs
2. Ravatherm
3. Synthos
4. Finnfoam
....tudzież jeszcze inne?
(mam na myśli 300kPa)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2018, 19:38 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2819
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
. Synthos xps 300

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 362 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji