www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 18 grudnia 2017, 06:14 - pn
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05 sierpnia 2015, 07:46 - śr 

Rejestracja: 03 lutego 2011, 21:15 - czw
Posty: 120
Lokalizacja: Naruszewo
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Witam,
w tym roku zastanawiam się nad zagospodarowaniem 1,2 ha ziemi leżącej tuż obok pasieki. Do tej pory była tam siana pszenica. Ostatnie lata pokazału mi, że po rzepaku następuje przerwa w pożytku aż do lipy. Po lipie następuje koniec sezonu. Uli mam 20.
Rozważam podzielenie i zasianie na połowę faceli i gryki. Czy to dobry pomysł? Czy dzielenie nie ma sensu i zasiać w jednym kawałku?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 sierpnia 2015, 08:19 - śr 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3488
Lokalizacja: ślonsk
Jak po rzepaku niemasz pożytku aż do lipy to ja radził bym zasiać Facelje Ona po zasianiu zakwita za 6 tygodni i kwitnie też 6 tygodni i przy dobrej pogodzie i dibrej ziemi daje do tony nektaru z 1 ha i mase granatowego pyłku. A po facelji posiej grykie, niewiem jaka wydajnosć ale wiem ze miód gryczany jest droszczy od wielokwiatu. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 sierpnia 2015, 20:38 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2066
Lokalizacja: Płock
Facelia posiana na początku kwietnia zakończy kwitnienie około 10 lipca. Czy to nie za późno na wysianie gryki, wiem, że przy sprzyjających warunkach pogodowych powschodzi i coś z niej urośnie ale czy wysiana o tej porze tj. ok. 20-go lipca da jeszcze jakiś pożytek towarowy ?

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 sierpnia 2015, 21:22 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Grykę się sieje na Zośki. Sierpniowa daje o połowę mniej, jak nie o 3/4 mniej. Ale pyłek zawsze przydatny.
Ja bym posial lucernę, facele i grykę w pasach. A lucernę dodatkowo kosił i pozwalał jej odrastać. A z wieloletnich jeden pasek mięty pieprzowej wymieszanej z lekarską też by się przydał. Oraz pasek melisy. Wieloletnie rośliny, łatwe w uprawie, niewymagające. Między pasami rządki ostów ozdobnych. Po brzegach metr, półtora od granicy nasadził bym malin Polki i Polany. A na samej granicy na przemian wierzby, śnieguliczkę i tawułkę japońską. Tam gdzie cień zasadził bym języczkę pomarańczową. Pożytku rozwojowego byłoby trochę na kwiecień, a najwięcej na lipiec i sierpień. Każda z tych roślin ma inne natężenie nektarowania w zależności od warunków. I brak monokultury niszczącej nasze podopieczne. One też potrzebują urozmaicenia pokarmowego. A jakie wtedy wdzięczne.
Pozdrawiam

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sierpnia 2015, 08:29 - czw 

Rejestracja: 03 lutego 2011, 21:15 - czw
Posty: 120
Lokalizacja: Naruszewo
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
dzięki za szeroki arsenał roślin. Zamiast lucerny to tak myślę że może ogórecznik by się dobrze spisał. To też chyba wieloletnia roślina. Nad gryką to jeszcze się zastanowię bo żebym nie przedobrzył. Żeby gryka nie nałożyła mi się na lipę bo wówczas też bym namieszał. Paski malin i ostów ozdobnych to dobry pomysł.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2015, 21:20 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2066
Lokalizacja: Płock
gaara_luki pisze:
Zamiast lucerny to tak myślę że może ogórecznik by się dobrze spisał. To też chyba wieloletnia roślina.

No chyba nie :shock:

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2015, 17:26 - czw 

Rejestracja: 03 marca 2011, 18:29 - czw
Posty: 192
Lokalizacja: małopolska
A może zostawić żeby utworzyła łaką. Wtedy np. miałbyś szansę na miód z habra.

_________________
wilczek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2015, 18:28 - czw 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 15:37 - pn
Posty: 3066
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
to już lepsza biała kończyna, koszona na dwie tury.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 sierpnia 2015, 06:18 - pt 

Rejestracja: 03 lutego 2011, 21:15 - czw
Posty: 120
Lokalizacja: Naruszewo
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
też zastanawiałem się nad tym. W tym roku wykorzystam jedynie 0,5 ha. Zasieję facelię albo grykę. Nie będę tego robił na całości ponieważ nigdy nie siałem tych roślin. Muszę poczytać na różnych forach jak siać, czym siać i wogóle. No i do tego zrobić praktykę na takim kawałku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 sierpnia 2015, 06:28 - pt 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 15:37 - pn
Posty: 3066
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
jak Ci się uda to szerokość poletka dostosuj do szerokości opryskiwacza, tak na wszelki wypadek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 sierpnia 2015, 13:06 - pt 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1502
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Ja osobiście gdybym miał takie poletko przeznaczyłbym je pod lebiotkę pospolitą. Wydajność z 1 ha = 700kg miodu , 100 kg pyłku .
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 sierpnia 2015, 19:55 - pt 

Rejestracja: 22 marca 2011, 10:20 - wt
Posty: 427
Lokalizacja: Ponidzie
Nostrzyk biały jednoroczny :idea: :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 sierpnia 2015, 22:50 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1429
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Ba, nostrzyk byłby idealny. Ale pomyśl też na miedzach o krzaczorach/drzewach. Czas leci a one ciut owegoż potrzebują. Za to oddadzą z nawiązką bez Twojej późniejszej roboty. Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 sierpnia 2015, 00:33 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 10:35 - pn
Posty: 1868
Lokalizacja: Opolskie
Swagman pisze:
Nostrzyk biały jednoroczny :idea: :)

Czeska odmiana "Adela"
lub mix 3 odmian:
Adela
Hubam
Selgo

Tylko pamiętaj, żeby gleba nie była kwaśna.

_________________
Obrazek Staram się pisać poprawnie po polsku


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 sierpnia 2015, 07:45 - sob 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 15:37 - pn
Posty: 3066
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
a tą zaprawkę z bakteriami też trzeba do nich?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 sierpnia 2015, 01:40 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 10:35 - pn
Posty: 1868
Lokalizacja: Opolskie
jino2 pisze:
a tą zaprawkę z bakteriami też trzeba do nich?

Jeżeli wcześniej nie było na tym polu motylkowych - to tak.
Nitragina.

_________________
Obrazek Staram się pisać poprawnie po polsku


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 sierpnia 2015, 07:55 - pn 

Rejestracja: 03 lutego 2011, 21:15 - czw
Posty: 120
Lokalizacja: Naruszewo
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
motylkowe to były tam z 15 lat temu. A ostatnio to tylko pszenica, pszenżyto i ziemniaki...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 sierpnia 2015, 08:17 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 maja 2015, 17:28 - wt
Posty: 135
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zawidów
andrzejkowalski100 pisze:
Ja osobiście gdybym miał takie poletko przeznaczyłbym je pod lebiotkę pospolitą. Wydajność z 1 ha = 700kg miodu , 100 kg pyłku .
Pozdrawiam :pl:


A gdzie kupić nasiona w hurcie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sierpnia 2015, 00:22 - wt 

Rejestracja: 07 sierpnia 2013, 05:25 - śr
Posty: 74
Lokalizacja: Wielka Brytania
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Lepiej by kilkadziesiąt młodych sadzonek nabyć i pomału rozmnażać te rośline. Ja nabyłem 20 szt zwiędnientych sadzonek wszystko za jakieś 7zł ładnie się rozwineły i kwitną a z nasion musisz czekać cały rok zanim zakwitnie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 sierpnia 2015, 00:13 - śr 

Rejestracja: 22 marca 2011, 10:20 - wt
Posty: 427
Lokalizacja: Ponidzie
Będę miał rozmaite rośliny na zbyciu napisz jakie masz warunki glebowe to się dobierze "chwasta " :twisted:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 sierpnia 2015, 14:41 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Swagman, Co masz na lipiec, sierpień i wrzesień?

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 września 2015, 21:59 - czw 

Rejestracja: 22 marca 2011, 10:20 - wt
Posty: 427
Lokalizacja: Ponidzie
Będę miał sporo nasion Rożnika przerośniętego -załatwia wszystko bo kwitnie od końca czerwca do października :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 września 2015, 22:09 - pt 

Rejestracja: 25 listopada 2009, 12:18 - śr
Posty: 58
Lokalizacja: Internet
Witam,


gdzie można zdobyc nasiona rożnika?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 marca 2016, 19:06 - wt 

Rejestracja: 03 lutego 2011, 21:15 - czw
Posty: 120
Lokalizacja: Naruszewo
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Czy nostrzyk biały jednoroczny mogę wsiać jednocześnie z facelią mieszając ich nasiona? Facelię planuję wsiać w weekend 02.04. Czy obie rośliny nie będą się zagłuszać nawzajem? Działeczka w tym roku ma 40 arów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 marca 2016, 19:31 - wt 
Możesz, koledzy z forum mają większe doświadczenie, zdaje się krzyś chyba tak siał, może podpowie jak z szczegółami.


Na górę
  
 
Post: 30 marca 2016, 23:56 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 10:35 - pn
Posty: 1868
Lokalizacja: Opolskie
gaara_luki pisze:
Czy nostrzyk biały jednoroczny mogę wsiać jednocześnie z facelią mieszając ich nasiona? Facelię planuję wsiać w weekend 02.04. Czy obie rośliny nie będą się zagłuszać nawzajem? Działeczka w tym roku ma 40 arów.

Nostrzyk jednoroczny słabiej radzi sobie w mieszankach.
Zanim "wystartuje" do góry - to go facelia zagłuszy.
Jak masz pole bez chwastów, to możesz spróbować w mieszance - ale małą ilość nasion facelii wysiej, żeby nostrzyk sobie poradził.

_________________
Obrazek Staram się pisać poprawnie po polsku


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 marca 2016, 07:05 - czw 

Rejestracja: 03 lutego 2011, 21:15 - czw
Posty: 120
Lokalizacja: Naruszewo
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
krzysglo, dzięki za informacje. Spróbuję w tym roku z samą facelią. Pierwszy raz będę obrabiał tą działkę wiec muszę nabrać doświadczenia. Po przekwitnięciu taką facelię zostawić aby zaorać na zimę, czy od razu zaorać?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2017, 13:41 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 132
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Witam,

Czy Różnik przerośnięty jest rośliną wieloletnią ?

Szukam rośliny w tak samo długim okresie kwitnienia co Różnik, ale jako roślinę wieloletnią.

Mam ok 1,5 ha torfowej łąki, którą chciałbym zagospodarować jako pożytek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2017, 14:55 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 1919
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
eborowka.pl pisze:
Czy Różnik przerośnięty jest rośliną wieloletnią ?


Tak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2017, 19:14 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 132
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Czy na moje obecne 3 ule z planowanym rozszerzeniem do 9 , pożytek Różnika na 1,5 ha nie będzie za mały.
Istnieje jakiś przelicznik co do pożytku i planowania pasieki ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2017, 19:56 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 1919
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
Nie liczyłbym na miód rożnikowy. Rożnik kwitnie późno, koniec sierpnia -wrzesień,ja traktuję go jako dostawcę jesiennego pyłku.Pszczoły bardzo chętnie go oblatują.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2017, 20:30 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 listopada 2013, 11:03 - pn
Posty: 429
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Bogucin
eborowka.pl pisze:
Czy na moje obecne 3 ule z planowanym rozszerzeniem do 9 , pożytek Różnika na 1,5 ha nie będzie za mały.
Istnieje jakiś przelicznik co do pożytku i planowania pasieki ?
Ale w okolicy pewnie coś jeszcze jest, a nawet na pewno.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 maja 2017, 05:58 - pn 

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 18:50 - pn
Posty: 404
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej, wilekop. 10 ram.
ja tam bym wrzucił mieszankę; słonecznik 30%, gryka30%, facelia 6,5%, seradela 25%. można by wrzucić jeszcze ogórecznik lekarski 15-20%. - to z jednorocznych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 maja 2017, 18:15 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 132
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Kiedyś sąsiad zasiał Facelię, ale po tym jak to przeorał to już potem kompletnie nie można było tam wjechać i na przyszły rok już zrezygnował, u mnie taka sama ziemia.

Sęk w tym, że to mokre torfowe łąki, więc szukam roślin wieloletnich, które będą dobrym pożytkiem,


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 maja 2017, 18:42 - pn 

Rejestracja: 07 października 2015, 14:09 - śr
Posty: 261
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Gostynin
eborowka.pl, Ja na podmokłe tereny zakupiłem krwawnicę pospolitą i trędownik bulwiasty .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 maja 2017, 20:42 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 132
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
pegaz1970 pisze:
eborowka.pl, Ja na podmokłe tereny zakupiłem krwawnicę pospolitą i trędownik bulwiasty .


Pomysł ciekawy, zaspokoi to potrzeby przez cały rok pszczeli 3-9 uli na 1,5 ha ?
W okolicy są też lasy liściaste i inne łąki.

Lepiej z nasion, czy przez podział kemp ? Masz może jakieś sadzonki, nasiona itp ?

Może głupie pytania , ale jestem początkującym opiekunem pszczółek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 maja 2017, 20:45 - pn 

Rejestracja: 07 października 2015, 14:09 - śr
Posty: 261
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Gostynin
kupowałem nasionka na allegro i posiałem w pojemnikach powschodziło ładnie ,na olx widziałem kłącze krwawnicy .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 maja 2017, 09:52 - wt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3060
Lokalizacja: stare polichno
Obie te rośliny mają bardzo drobne nasiona , których przy siewie nie należy przykrywać /co najwyżej "przyklepać ziemię"/ . Do wschodu potrzebują stałej wilgotności . Najlepiej posiać je w rozsadniku a potem wiosną rozsadę posadzić na planowane miejsce w rozstawie 40cm x 40cm . Potem będą rozsiewać się same . U mnie trędownik bulwiasty rośnie nawet na bagienku , gdzie okresowo jest zalewany . Jego bulwy znajdują się tam prawie na wierzchu . Po za tym jest najbardziej miododajną dziką rośliną naszych terenów , dochodzącą do 900 kg / h . Krwawnica pospolita , też godna uwagi - 400kg / h . Często jest jedyną rośliną miododajną , rosnącą na podmokłych terenach . Powinno się jej kwiatostany przed dojrzeniem nasion ścinać by zapobiec zbyt gęstemu samosiewu . Możesz również spróbować na nieco suchszym terenie lebiodkę pospolitą , dorównuje miododajnością trędownikowi . Niecierpek Roylego też by się na tej ziemi dobrze czuł . Raz posiany , co rocznie sam się rozsiewa .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 maja 2017, 17:24 - wt 

Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:25 - pt
Posty: 560
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: inny
:arrow: Rożnik przerośnięty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 maja 2017, 20:48 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1211
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
paraglider pisze:
trędownik bulwiasty
Czy on w pierwszym roku już kwitnie i czy na nieużytkach podmokłych przebije się poprzez inne rośliny ,znaczy czy go nie zagłuszą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 maja 2017, 09:58 - śr 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3060
Lokalizacja: stare polichno
Jeżeli wsadzisz młode roślinki wyhodowane na rozsadniku , to z powodzeniem sobie poradzą . Oprócz rozmnażania z nasion , można dzielić kępy bulw , które uwielbiaja podmokłe tereny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 maja 2017, 10:19 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 132
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
A generalnie radzicie sadzić w rzędach czy jak popadnie ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 11:30 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 132
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Szkoda, że post po poście, ale tak wyszło,

Planuję w przyszłym roku na 1 ha posiać facelię na początku maja, która zakwitnie po ok. 50 dniach czyli od połowy czerwca i będzie kwitła ok 30 dni, po przekwitnięciu , czyli gdzieś w połowie lipca na tym samym kawałku będę chciał posiać gorczycę.
Czy to dobry pomysł ?

Czy może warto przesunąć o miesiąc do tyłu, albo do przodu, aby wypełnić pszczołom czas pracy ?

Bo można by było dać w kwietniu facelię ( kwitnienie wypadnie wypadnie gdzieś w połowie czerwca ), potem dać gorczycę, aby jeszcze skorzystac z miodu i potem jeszcze raz facelię.

Pomożecie mądrze zaplanować pożytek ?

Chyba, że można jeszcze inną roślinę wykorzystać w przeplataniu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 11:37 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 listopada 2013, 11:03 - pn
Posty: 429
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Bogucin
Pasieka_Eborówka.pl, Facelia, gorczyca i facelia w jednym roku ci nie wyjdzie, nawet o tym nie myśl.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 11:40 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 00:03 - ndz
Posty: 2595
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Wszystko zależy od długości sezonu. Siej jak się tylko da wjechać. Zacznij od facelii bo ona ma największą wydajność nektarową, a ten okres siewu jest pod tym względem najbardziej wydajny. Potem gorczycę raz lub dwa ile Ci pogoda pozwoli. Jak w lecie susza dokuczy różnie bywa.
Facelia na jesieni to strata pieniędzy.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 11:59 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 132
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
Pomyślałem, jeszcze o Nostrzyku jednorocznym Adela jako pierwszym, potem facelia i gorczyca na końcu ( będzie pyłek ).

Czyli im wcześniej posieję tym będzie lepiej dla pszczół, tylko czy nie będzie to się krzyżowało z innymi roślinami, które i tak są w okolicy.

Pierwszym będzie mniszek, tego w okolicy mam kilka ha. Potem drzewa liściaste, potem moja borówka, która będzie przepleciona z facelią lub nostrzykiem. Następnie gorczyca. I na koniec nawłoć dziko rosnąca

Mam jeszcze ok 1 ha, Sadźca Konopiastego.

Umęczę chyba te pszczoły pożytkami, albo i nie.

Generalnie chciałbym uniknąć sytuacji, gdzie będzie wysiana jakaś roślina i będzie krzyżowała się z Stałymi pożytkami, mam jednak nadzieję, że pszczoły skorzystają z wszystkiego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 14:38 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 403
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
rPasieka_Eborówka.pl,

spokojnie - różne gatunki roślin się ze spoba nie pokrzyżują...

jeżeli chodzi o miód to nigdy nie ma czystego mniszkowego lipowego rzepakowego - pszczoł nie upilnujesz - gatunkowosć miodu stwierdza się po zawartości pyłku - z tego co pamiętam Polska Norma PN dla miodu lipowego to 20% pyłku lipowego, dla każdej innej odmiany miodu min % zawartość pyłku danej rośliny jest wyższa aby miód można nazwać odmianowym - teraz strzelam - dla rzepaku jest to np min 60% pyłku rzepaku...

co do zazebiania się pożytków i nakładania wzajmemnie na siebie to wg mnie to jest jak najbardziej wskazane - każdy by chciał miec ciągły pożytek w swojej pasiece - tzn jedna roslina zaczyna kwitnąć inna akurat ma pełnie kwitnienia a inna już przekwita... - poza pożytkiem spadziowym (brak pyłku, cięzkostrawne cukry złożone) ewentualnie wrzosowym/ nawłociowym (ze względu na póżną porę pożniejszego zakarmiania na zimę i leczenia ) żaden inny nie wykańcza pszczół - wręcz przeciwnie - stały dopyw nektaru i pyłku stymuluje matke do czerwieni a tym samym rozwoju rodziny dodoatkowo ogranicza się w ten sposób nastrój rojowy - który pojawia się najczęściej własnie w przerwie pożytkowej gdy masa mlodej pszczoły nie ma co robić... - co do zdrowotności miodu - to najzdrowszy jest własnie wielkowiatowy ze wzgl na swoją bio-różnorodność - mozna go okresłić też ładniej - jako miód tysiąca kwiatów.,.. siejąc daną roślinę warto oczywiście próbowac wstrzelić się z jej terminem kwitnienia w okres bezpożytkowy... ale trzeba miec na też uwadze że nie tylko Twoje pola są w pobliżu pasieki... np w okolict masz duzo lipy i planowałeś czysty miód lipowy a nagle się okaże ze sasaid zasiał w pobliżu za lasem grykę - i nagle jakas ta lipa b. ciemna i mało lipowa wychodzi...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 15:24 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 132
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
tomi007, Dziękuję.

Nie planuje gatunkować miodu, wystarczy mi wielokwiatowy.

Chyba za mocno kombinuję, wczesną wiosną wysieję razem nostrzyk jednoroczny i facelię, po tym posieję gorczycę.
Myślę, ze 2 zasiane pożytki główne pozwolą rozciągnąć pracę dla pszczół do sierpnia, to co jest bazą stałą wokół pasieki to tylko wyjdzie na plus.
pytanie tylko co na jesień, czy zostawić już pole czy można coś zasiać dla pszczółek aby skorzystały.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji