FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Gryka 2019
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=12&t=22614
Strona 1 z 1

Autor:  Bartkowiak [ 04 lipca 2019, 20:16 - czw ]
Tytuł:  Gryka 2019

Ktoś coś? W ogóle posiana jest?

Autor:  yanek_113 [ 04 lipca 2019, 21:14 - czw ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Już po gryce. Nektarowała tydzień, potem susza i teraz zimne noce. Przyniosły po 2/3 korpusa.

Autor:  wertical [ 04 lipca 2019, 21:17 - czw ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

My dzisiaj zagladalismy kilka kg w ulach jest 7-8 ale ma się ochłodzić więc pewnie zjedzą. Oby to nie było długie ochłodzenie bo powinna jeszcze jakiś 2 tygodnie kwitnąć.

Autor:  Artur1 [ 16 lipca 2019, 18:58 - wt ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Witam.
Pytanie co myślicie żeby o tej porze na gryce zrobić nalot?

Autor:  idzia12 [ 17 lipca 2019, 09:56 - śr ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Zależy jaką masz pogodę. Ja mam 30h. gryki pod nosem i ani grama miodu z niej. Mimo, że deszcz popadał jest tak zimno że nie nektaruje. Gryka jest dość kapryśna jeśli chodzi o temperaturę i wilgoć. Pomijając sprawę genetyki i mieszanie w niej.

Autor:  Jarek [ 17 lipca 2019, 10:36 - śr ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

U mnie trochę noszą, niewiele bo pogoda bardzo zmienna ale coś przybywa.
Myślę, że nalot nie jest złym pomysłem. Spróbować można i też o tym myślałem.

Autor:  mendalinho [ 17 lipca 2019, 12:18 - śr ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

idzia12 pisze:
Zależy jaką masz pogodę. Ja mam 30h. gryki pod nosem i ani grama miodu z niej. Mimo, że deszcz popadał jest tak zimno że nie nektaruje. Gryka jest dość kapryśna jeśli chodzi o temperaturę i wilgoć

W tym roku miodu z gryki będzie bardzo mało.
Artur1 pisze:
Pytanie co myślicie żeby o tej porze na gryce zrobić nalot?

Darowałbym sobie jakiekolwiek manewry z rodziną pszczelą
na pożytku gryczanym.
Pozdrawiam

Autor:  bialywoj [ 18 lipca 2019, 11:01 - czw ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

idzia12 pisze:
Ja mam 30h. gryki pod nosem i ani grama miodu z niej.
Mam podobnie. Sam posiałem nieopodal pasieki ponad 3ha, nie wiedziawszy, że tuż za laskiem rolnik posiał ponad 30. I jego, i moja dorosła do wysokości 10-15cm i uschła :(. A tak się cieszyłem wiosną, że może będzie niezły pożytek... A tu d..!!!

Autor:  Jarek [ 18 lipca 2019, 11:55 - czw ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

U mnie pogoda na gryke by się mogło wydawać całkiem przyzwoita. Przelotne deszcze i około 20 stopni ciepła. Ruch na pasiece duży, czuć zapach gryki, na kwiatach pszczół mnóstwo a w nadstawkach ledwo przybywa.

Autor:  yanek_113 [ 18 lipca 2019, 13:12 - czw ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

W nocy jest za zimno!

Autor:  Jarek [ 19 lipca 2019, 21:01 - pt ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

yanek_113 pisze:
W nocy jest za zimno!

To fakt.
Od dziś w nocy ma być najmniej +15 więc może jeszcze coś z tej gryki będzie.

Autor:  bo lubię [ 20 lipca 2019, 18:16 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Nie ma wilgoci nie ma gryki (miodu),warunki pogodowe prawie identyczne w całym kraju.W którą kolwiek strone by nie ruszyć strasznie marnie pola wyglądają .

Autor:  kudlaty [ 20 lipca 2019, 20:44 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

bo lubię, musita pomyśleć o stymulowaniu rodzin na pożytku wtedy będzie lepiej no ale to tak żeby nikt zdjęcia nie pyknął bo będzie później wstyd

Autor:  bo lubię [ 20 lipca 2019, 21:03 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Jako wstyd odbierają tylko ci co procederu takowego nie znają na swojej pasiece .jak to się nazywa teraz ?,optymalizacja ?,czy jakoś tak :shock: :D :D :D

Autor:  kudlaty [ 20 lipca 2019, 21:14 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Jezus też przemieniał wodę w wino i nikt nie miał mu tego za złe więc nie rozumiem o co tyle krzyku :cwaniaczek: był biedny to optymalizował jak umiał :haha:

Autor:  kotizaba [ 04 sierpnia 2019, 20:51 - ndz ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Wczoraj wirowałem grykę. Pszczoły zawiodłem w pierwszej dekadzie czerwca. Później już do nich nie zaglądałem. Po lekturze forum myślałem że będzie lipa. Średnia z ula to ok 25 kg. Ktoś powie że za ten okres to mało ale dla mnie to rekord. Jeszcze nigdy nie brałem po 2 korpusy miodu.
Pozdrawiam Robert

Autor:  bo lubię [ 04 sierpnia 2019, 21:58 - ndz ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

kotizaba pisze:
Wczoraj wirowałem grykę. Pszczoły zawiodłem w pierwszej dekadzie czerwca. Później już do nich nie zaglądałem. Po lekturze forum myślałem że będzie lipa. Średnia z ula to ok 25 kg. Ktoś powie że za ten okres to mało ale dla mnie to rekord. Jeszcze nigdy nie brałem po 2 korpusy miodu.
Pozdrawiam Robert
Już chyba nikt Cię nie przebije,pogratulować.

Autor:  yanek_113 [ 05 sierpnia 2019, 08:47 - pn ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Gratuluje pogody.

Autor:  Rob [ 05 sierpnia 2019, 15:48 - pn ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

kotizaba pisze:
Wczoraj wirowałem grykę. Pszczoły zawiodłem w pierwszej dekadzie czerwca. Później już do nich nie zaglądałem. Po lekturze forum myślałem że będzie lipa. Średnia z ula to ok 25 kg. Ktoś powie że za ten okres to mało ale dla mnie to rekord. Jeszcze nigdy nie brałem po 2 korpusy miodu.
Pozdrawiam Robert

Aż się świstak zakrztusił :wink:

Autor:  pisiorek [ 05 sierpnia 2019, 18:22 - pn ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Rob pisze:
kotizaba pisze:
Wczoraj wirowałem grykę. Pszczoły zawiodłem w pierwszej dekadzie czerwca. Później już do nich nie zaglądałem. Po lekturze forum myślałem że będzie lipa. Średnia z ula to ok 25 kg. Ktoś powie że za ten okres to mało ale dla mnie to rekord. Jeszcze nigdy nie brałem po 2 korpusy miodu.
Pozdrawiam Robert

Aż się świstak zakrztusił :wink:

:mrgreen: :haha: spadlem z fotela :)

Autor:  kotizaba [ 05 sierpnia 2019, 20:40 - pn ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Pszczoły stały 320 km ode mnie. Więc pogodę znałem tylko z prognoz i relacji teścia. Który to wiecznie gadał o suszy. Wszędzie pada a u nas tylko kropi. Ale wygląda na to że było to zwczajowe biadolenie. Nie bardzo rozumiem kpiny kolegów. Że co? Że mało? Czy że nie możliwe? Czasem lepiej milczeć....
Pozdrawiam Robert

Autor:  baru0 [ 05 sierpnia 2019, 21:02 - pn ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

kotizaba pisze:
Pszczoły zawiodłem w pierwszej dekadzie czerwca. Później już do nich nie zaglądałem.

Dlatego .

Autor:  Marcin [ 05 sierpnia 2019, 21:07 - pn ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

kotizaba pisze:
Pszczoły stały 320 km ode mnie. Więc pogodę znałem tylko z prognoz i relacji teścia. Który to wiecznie gadał o suszy. Wszędzie pada a u nas tylko kropi. Ale wygląda na to że było to zwczajowe biadolenie. Nie bardzo rozumiem kpiny kolegów. Że co? Że mało? Czy że nie możliwe? Czasem lepiej milczeć....
Pozdrawiam Robert


Niektórzy koledzy , to gryki nie widzieli jeszcze w swojej pszczelarskiej karierze :)
Stąd te śmichy ...

Autor:  kotizaba [ 07 sierpnia 2019, 21:10 - śr ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

baru0 pisze:
kotizaba pisze:
Pszczoły zawiodłem w pierwszej dekadzie czerwca. Później już do nich nie zaglądałem.

Dlatego .

Tak. Wiem. Tak się nie robi. Prawdziwy pszczelarz zagląda minimum raz w tygodniu. Oczywiście w towarzystwie mauzera. Bo susza. Bo dba o pszczoły. Kochane owady. W moim przypadku brak czasu plus odległość równa się zgnilec nozema i kiepska wydajność. Jak zjem troszkę chlebusia to się to zmieni. I koledzy przestaną spadać z foteli....
Pozdrawiam Robert

Autor:  kotizaba [ 07 sierpnia 2019, 23:13 - śr ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Opiszę mój '' system''. Może komuś się przyda. Będę pisał w kawałkach bo nie wiem czemu ale mnie wylogowywuje niczym skoncze

Autor:  kotizaba [ 07 sierpnia 2019, 23:18 - śr ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Rodziny '' gryczane '' końcem maja dostają młode matki. Następuje chwilowy wzrost ilości pszczoły lotnej. A podobno początek pożytku gryczanego jest najlepszy. Jednocześnie groźba rojki spada prawie do zera

Autor:  kotizaba [ 07 sierpnia 2019, 23:22 - śr ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Dostają też 4 do 5 korpusów bez kraty. Nie ma problemu "nie przechodzenia". A przy tak długim pożytku nie ma bałaganu bo systematycznie zalewają komórki po czerwiu.

Autor:  kotizaba [ 07 sierpnia 2019, 23:26 - śr ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Pierwszy korpus najczęściej pozostaje pusty. Po miodobraniu ląduje jako miodnia na nawloć. Już nad kratą. A jako że najczęściej jest już ciemny to później w topiarce.

Autor:  kotizaba [ 07 sierpnia 2019, 23:36 - śr ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Moje pszczoły mają zawsze min 5 kg pokarmu. Plus dużo miejsca. I dlatego mogę sobie pozwolić na 2 miesięczną nieobecność. Dodam jeszcze że tam gdzie stoją nie ma upraw wielkoobszarowych. Jest 100 rolników po 0.5 do 10 h gryki. Różne terminy siewu. Szczególnie w tym roku przez deszczowy maj. W połowie czerwca jedna już kwitła a druga miała dopiero 2 pierwsze listki

Pozdrawiam Robert

Autor:  kudlaty [ 08 sierpnia 2019, 20:57 - czw ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

kotizaba pisze:
Wczoraj wirowałem grykę. Pszczoły zawiodłem w pierwszej dekadzie czerwca. Później już do nich nie zaglądałem. Po lekturze forum myślałem że będzie lipa. Średnia z ula to ok 25 kg. Ktoś powie że za ten okres to mało ale dla mnie to rekord. Jeszcze nigdy nie brałem po 2 korpusy miodu.
Pozdrawiam Robert


jak na ten sezon to bardzo ładnie się spisały pannice, gratuluje zbiorów,
jest jak napisałeś niżej czasami lepiej się nic nie odzywać tylko sobie pobiadolić trochę, zawsze ktoś pocieszy i pogłaska w niedoli :haha:

Autor:  Rob [ 09 sierpnia 2019, 18:19 - pt ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Życzę oczywiście beczki miodu z ula. Tyle, że jeśli chodzi o gryke to z kim nie rozmawiam ten mówi, że ramki nie są zalane tylko osmarkane i dotyczy to nie tylko okolicy gdzie mieszkam bo w wakacje trochę po kraju pobrykałem . Nie tylko pogadałem z pszczelarzami jeśli miałem okazję ale i widziałem pola z gryką i tak szczerze to wszędzie widać efekty suszy i stąd ten krztuszący się świstak :wink:
Nie zaskakuje mnie bynajmniej te 25'kg po dwóch miesiącach. Miały czas i spokój a po drodze akację, lipę zapewne i coś pomiędzy a na końcu podlały to specyficznym gryczanym który całości nadał swojego niepowtarzalnego uroku. Takie moje zdanie choć racji wcale mieć nie muszę, ważne że Ty masz powód do zadowolenia bo to.Twoje pszczoły i Twoja praca. Ciekawi mnie tylko jak to robisz, że przez ponad dwa miechy nie zaglądania do uli dbasz by podopieczne miały zawsze minimum 5 kg zapasu... Jednak ten świstak wygląda zza krzaka :wink: . Pozdrawiam.

Autor:  kudlaty [ 09 sierpnia 2019, 20:43 - pt ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Rob pisze:
Życzę oczywiście beczki miodu z ula. Tyle, że jeśli chodzi o gryke to z kim nie rozmawiam ten mówi, że ramki nie są zalane tylko osmarkane i dotyczy to nie tylko okolicy gdzie mieszkam bo w wakacje trochę po kraju pobrykałem . Nie tylko pogadałem z pszczelarzami jeśli miałem okazję ale i widziałem pola z gryką i tak szczerze to wszędzie widać efekty suszy i stąd ten krztuszący się świstak :wink:
Nie zaskakuje mnie bynajmniej te 25'kg po dwóch miesiącach. Miały czas i spokój a po drodze akację, lipę zapewne i coś pomiędzy a na końcu podlały to specyficznym gryczanym który całości nadał swojego niepowtarzalnego uroku. Takie moje zdanie choć racji wcale mieć nie muszę, ważne że Ty masz powód do zadowolenia bo to.Twoje pszczoły i Twoja praca. Ciekawi mnie tylko jak to robisz, że przez ponad dwa miechy nie zaglądania do uli dbasz by podopieczne miały zawsze minimum 5 kg zapasu... Jednak ten świstak wygląda zza krzaka :wink: . Pozdrawiam.


problem polega na tym że ja kotizaba, znam od kilku lat i wiem że to jest swój chłop do tego jeden z nielicznych którzy są normalni mówią jak jest i nie mają ciśnienia na wydajność z ula, mauzera też się nie dorobił :haha:
Rob, jeśli dobrze się orientuje to te pszczoły były na drugim końcu Pl względem Ciebie więc niekoniecznie musiało być z opadami tak źle jak u Ciebie,
jak miałem ln3/4 to zaglądałem do nich może 4 razy w ciągu całego roku a i to można było jeszcze bardziej ograniczyć, duże gniazdo miejsce na czerwienie i zapas jeśli pszczelarz nie robi zamachu na to tylko bierze to co w miodni to naprawdę nie ma czego szukać w tym ulu i tylko dokładać puste albo zabierać pełne korpusy z miodem, na początku mając tylko wielkopolskie ule też trudno by mi było to spokojnie odebrać no ale tak jest że w wielkopolskim się trzeba narobić jak głupi a i z wynikami różnie bywa, napszczelenie terenu ilość uli oraz temperarura, ziemia oraz opady też swoje robi, co innego postawić kilka czy kilkanaście rodzin w jednym miejscu a co innego jeśli jest ich tam kilkadziesiąt czy kilkaset

Autor:  Rob [ 10 sierpnia 2019, 13:01 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Ja ciągle męczę sie na wielkopolskim :wink: Raz jest lepiej raz gorzej. A prawdomównych trzeba cenić :piwko: :piwko: Pozdrawiam

Autor:  kudlaty [ 10 sierpnia 2019, 13:39 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Rob pisze:
Ja ciągle męczę sie na wielkopolskim


to tak jak ja bo LN już nie mam mimo że z tym ulem dobrze mi się pracowało i jest niemalże bezobsługowy, przyjdzie jeszcze czas i wrócę ale już z szerokością dadanta bo te 1,5 cm nic nie zmienia a wiele komplikuje zwłaszcza jeśli ma się jeszcze wielkopolskie 12 ramkowe do tego ramka będzie wysokości 17cm bo tyle w zupełności wystarczy

Autor:  Rob [ 10 sierpnia 2019, 18:12 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

No ja w pasiece obecnie użytkuję prawie same 12-ki wielkopolskie. Kiedyś miałem dadanty, ale to prehistoria. Ciężkie, dwurodzinne drewniaki, nawet brat co nie klnie sypał ujami jak pomagał mi je przemieszczać :haha:

Autor:  bo lubię [ 23 sierpnia 2019, 20:05 - pt ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Jeżdżąc tu i tam obserwując pobocza co mi się rzuca w oczy ?,a no to że gryki stoją nie koszone do tego straszna marnota.

Autor:  Pajej [ 26 sierpnia 2019, 15:37 - pn ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

a u mnie gryka lała jakis tydzień ale lał po korpusie miodku. Posiana była później bo w czerwcu, jeszcze kwitnie ale już nie nektaruje bo sucho. jeszcze kilka dni niech odparuja i wybieram

Autor:  Pajej [ 07 września 2019, 06:59 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

gryka znowu leje, a ja jestem w trakcie zakarmiania. Czy zimowanie na miodzie gryczanym pomieszanym z cukrem jest bezpieczne?

Autor:  KNIEJA [ 07 września 2019, 08:00 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

Pajej pisze:
gryka znowu leje, a ja jestem w trakcie zakarmiania. Czy zimowanie na miodzie gryczanym pomieszanym z cukrem jest bezpieczne?


Jest, ja mam to samo, gryki przy wszystkich pasiekach ogrodkowych

Autor:  kudlaty [ 07 września 2019, 08:28 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

KNIEJA pisze:
Pajej pisze:
gryka znowu leje, a ja jestem w trakcie zakarmiania. Czy zimowanie na miodzie gryczanym pomieszanym z cukrem jest bezpieczne?


Jest, ja mam to samo, gryki przy wszystkich pasiekach ogrodkowych

to są poplony? bo z tego co się orientuje normalna powinna być czerwiec/lipiec tyle że susza i raczej wcześniej nic z tego nie było

Autor:  Pajej [ 07 września 2019, 19:50 - sob ]
Tytuł:  Re: Gryka 2019

tak to poplonowe gryki

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/