www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 19 listopada 2018, 00:32 - pn
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: 14 grudnia 2011, 17:47 - śr 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 20:51 - pn
Posty: 830
Lokalizacja: zachodniopomorskie
mam przykre doświadczenie z tego roku, po prostu dowiedziałem się,że pewien pszczelarz ma do sprzedania pszczoły, gdy do niego pojechałem a było to 16.09.2011r powiedział, że nie będzie zajmował się swoimi pszczołami i nawet nie karmił ich na zimę wówczas zaproponowałem mu, że zobaczę co z nimi, a jak twierdził było tam 12 rodzin. Pojechałem i sprawdziłem te rodziny, 2 ule wielk. 10 WP w 5 ulach nie było nawet jednej komórki z pokarmem, więc mimo kłopotu z "miedzią" szybko je kupiłem i w tym samym dniu podkarmiłem i przygotowałem do zimy i czekam na wiosnę. Mam propozycję by każdy z nas starał się dowiedzieć o opuszczonych pszczołach i im pomóc, nadmieniam, że pszczelarz od którego kupiłem pszczoły ma 74 lata i nie miał pieniędzy na pokarm na zimę, jak się okazało było 14 rodzin, mam apel pomagajmy pszczołom i pszczelarzom. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 grudnia 2011, 18:43 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11419
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
zento,
To Bardzo Szlachetnie postąpiłeś kupując te rodziny jak się nimi zajmiesz to się Ci zapewne odpłacą dobrem
Ale mam pytanie nie do Ciebie tylko ogólnie
Stary Pszczelarz nie przeczę każdego z nas wcześniej czy później to czeka .Jeżeli nie miał kasy na cukier mógł im miodu nie brać lub wcześniej podarować / sprzedać komuś Czy tak trudno powiedzieć gdzieś na zebraniu Oddam za darmo czy za symboliczną złotówkę Nie Nie trudno tylko czasami się trafia na kogoś co jest gorszy jak ogrodnika pies sam nie zje drugiemu nie da niech z głodu padną a nie dam za darmo

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 grudnia 2011, 19:02 - śr 

Rejestracja: 07 grudnia 2008, 19:19 - ndz
Posty: 104
Lokalizacja: Opole
Dobry wieczór Państwu,

"Stary Pszczelarz nie przeczę każdego z nas wcześniej czy później to czeka .Jeżeli nie miał kasy na cukier mógł im miodu nie brać lub wcześniej podarować / sprzedać komuś Czy tak trudno powiedzieć gdzieś na zebraniu Oddam za darmo czy za symboliczną złotówkę Nie Nie trudno tylko czasami się trafia na kogoś co jest gorszy jak ogrodnika pies sam nie zje drugiemu nie da niech z głodu padną a nie dam za darmo"

TAK ŁATWO FERUJEMY WYROKI I OCENIAMY LUDZI, PANIE BOCIANK, BĘDĄC MŁODYM CZŁOWIEKIEM, ZUPEŁNIE NIE ZNAJĄC SYTUACJI OWEGO STAREGO CZŁOWIEKA, ANI JEGO SAMEGO. PRZECIEŻ Z POPRZEDNIEGO POSTU WIEMY TYLKO, ŻE ÓW PSZCZELARZ MIAŁ 74 LAT, A NIE WIEMY CZY NIE JEST PO PRZEBYTEJ, CIĘŻKIEJ CHOROBIE, A MOŻE CAŁKIEM PO LUDZKU CHCIAŁ SIĘ CIESZYĆ PSZCZOŁAMI PÓKI SIĘ DA, itd. itp. PANIE BOCIANK - ZBYT ŁATWO FERUJEMY WYROKI I OCENIAMY LUDZI...

Wiem sam po sobie, że na późną starość przygotowałem sobie malutkie pasieczysko na 12 rodzin z jednościennymi ulami własnej konstrukcji (w tej chwili mam 75 rodzin w ulach wielkopolskich). Ale jak będzie, to jeden Dobry i Wszechmogący Bóg wie...

Pozdrawiam

Maciej Winiarski


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 grudnia 2011, 19:41 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 stycznia 2010, 17:23 - pt
Posty: 313
Lokalizacja: Małopolska
starość czy inne zrządzenie losu że swymi podopiecznymi nie damy rady się zająć nie musi kończyć się tragicznie dla naszych podopiecznych bo przecież każdy z nas ma bliskich czy kolegę pszczelarza którego można poprosić aby się pszczółkami zaopiekował , a najlepiej'' wychować'' sobie następce. O tym trzeba jednak myśleć już wtedy kiedy się zaczyna przygodę pszczelarską .

_________________
Dopłata bezpośrednia, lub likwidacja dofinansowania - może być przyczyną wprowadzenia normalności w pszczelarstwie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 grudnia 2011, 19:55 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11419
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
pasieczna pisze:
A NIE WIEMY CZY NIE JEST PO PRZEBYTEJ, CIĘŻKIEJ CHOROBIE, A MOŻE CAŁKIEM PO LUDZKU CHCIAŁ SIĘ CIESZYĆ PSZCZOŁAMI PÓKI SIĘ DA,

Wybacz Pan panie Pasieczna
Nikt z nas nie przewidzi losu jutra ale mogę przewidzieć lub się zabezpieczyć
Dziś Jestem jutro może mnie nie być to jest prawda Jest takie przysłowie " Na 100 lat się szykuj a śmierci co dzień się spodziewaj "
Gdybym mnie już jutro nie było to dawno powiedziałem " Jeżeli nikt się nie zajmie pozostała po mnie Pasieką Proszę ją sprzedać lub rozdać chętnym "
A Jak nie będę dał rady się zająć z jakiego kolwiek powodu to sam to ogłoszę

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 grudnia 2011, 21:24 - śr 
tak jak napisał ktoś wyżej ,wystarczyło nie wziąć miodu , jeśli to był pszczelarz z powołania to wiedzał by jak postąpić aby nie stała się krzywda pszczółkom ,śmierć głodowa brrrr...


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 14 grudnia 2011, 21:29 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3844
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
stachu a może ten starszy pszczelarz ze względu na swój wiek był zmuszony do zakupu nowych leków i nie starczyło mu na cukier dla pszczół?? Nie znasz człowieka to nie osądzaj go od razu. Jest milion powodów, które mogły doprowadzić do takiej sytuacji bez winy pszczelarza jak również z jego winy. Także powstrzymajmy się od takich ocen.

_________________
Matki pszczele Carnica Celle, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele-2018/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 grudnia 2011, 21:53 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3192
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
Na pewno jeśli miał 74 lata to hodował pszczoły długi okres czasu nie wirze w to że nie chciał ich zakarmić po prostu spotkała ciężka sytuacja losowa tego człowieka a prosić się wstydził o pomoc dla dobra pszczół je sprzedał i wiek jego też miał znaczenie .Pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 grudnia 2011, 22:04 - śr 

Rejestracja: 07 grudnia 2008, 19:19 - ndz
Posty: 104
Lokalizacja: Opole
Jeszcze raz dobry wieczór,

"a najlepiej'' wychować'' sobie następce. O tym trzeba jednak myśleć już wtedy kiedy się zaczyna przygodę pszczelarską."

Człowiek nie jest balotem siana czy słomy, że obojętnie gdzie go położysz tam będzie leżał.
Mamy dwie córki, które od dzieciństwa pomagały nam w pasiece i świetnie znają życie pszczół. Jednak nie umiałem w nich zaszczepić mojego zapału (aż do dnia dzisiejszego go mam) do pracy przy pszczołach. Wyszły z rodzinnego domu, stworzyły własne i nie chcą tak żyć jak ich dziadkowie i rodzice... JAKO LUDZIE WOLNI MAJĄ ONE DO TEGO PRAWO. Ale mam też swoją małą satysfakcję - wychowałem kilku bardzo dobrych pszczelarzy. A że nie w rodzinie - trudno się nazywa.

Panie Bociank. Nie ma Pan się co najeżać. Jak byłem młody też nie rozumiałem starsze osoby. Takie jest prawo młodości. Teraz gdy sam jestem stary - rozumiem każdego. Wracając do głównej myśli - to wspaniale, że ta pasieczka została uratowana. Jakże często bywa inaczej. Niestety.

Pozdrawiam

Maciej Winiarski


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 grudnia 2011, 08:03 - czw 

Rejestracja: 11 kwietnia 2011, 13:34 - pn
Posty: 385
Lokalizacja: Andrychów
Pasieczna podnieś swoją samoocene przecież Twój wiek to żadna starośc,wpędzasz mnie w kompleksy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 grudnia 2011, 17:49 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 października 2009, 16:52 - sob
Posty: 2571
Lokalizacja: Szczecin okolice
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Mogę stanąć po stronie Macieja, gdyż w naszym regionie nie ma tradycji i integracji takiej jak na południu. Są to tereny po PGR-owskie, bieda i patologie na wsiach i miasteczkach oddalonych od Szczecina na wschód. Ludzie tu są wymieszani i najczęściej rządni zysku, a mało oferujący z siebie.
Piszę o tym odważnie, gdyż próbuje podejmować wiele akcji społecznych i spotykają się one często z murem. Ogromnie zawsze się cieszę jadąc na południe - szczególnie do górali gdzie panuje w danej wsi wspólnota i zgranie od wieków. Pomorze zachodnie niestety jest bardzo słabo zintegrowane. Do tego co trzecia rodzina rozbita, a nasze województwo jest na czele pod względem udzielanych rozwodów zaraz po łódzkim. Badania wykazują, że mieszkańcy tych regionów przywiązują mniejszą wagę do tradycyjnych wartości, wobec ich historii związanej z przesiedleniami i rozbiciem struktur społecznych. (źródło: http://www.eregion.wzp.pl/kapital-spole ... wodow.html)
To samo jest w kołach pszczelarskich- jeden drugiemu nieprzychylny, bo niby wielka konkurencja. Parę złotych na koło nie chce wpłacić, bo mu żal, ale pretensje wielkie, że związek nie organizuje u nas konferencji, wykładów ani nie zaprasza prelegentów - bo nie ma kasy - oznajmił prezez WZP Szczecin.

_________________
www.pszczolyimiod.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 grudnia 2011, 10:46 - pt 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 20:51 - pn
Posty: 830
Lokalizacja: zachodniopomorskie
koledzy i koleżanki, ja poruszyłem temat pszczół opuszczonych przez pszczelarzy /z różnych powodów/ dlatego mój apel by takimi pszczółkami się zająć. Jak również nie lekceważyć żadnego roju i wszystkie łapać i zagospodarowywać. Mam w swojej miejscowości pszczelarza młodego, który zaniedbał pasiekę, ale do dwóch pustych uli przyleciały roje, mimo moich próśb by się nimi zajął, lub dał komuś jak się sam nie zajmuje lecz mnie zrugał i jak widziałem jeden ul został rozbity i pszczoły wymarły a w drugim zagnieżdziły się myszy i tez na pewno grozi mu zagłada. Nie wiem, czy to jest znęcanie się nad zwierzętami????? Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 grudnia 2011, 18:36 - pt 

Rejestracja: 12 grudnia 2011, 20:12 - pn
Posty: 277
Lokalizacja: podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
a niedaleko mnie jest pszczelarz , bezdzietny posiada 30 rodzin jego stan zdrowia się pogorszył i w czerwcu sprzedał 24 rodziny ponieważ nie miał już siły się nimi zajmować , uważam że dobrze postąpił jego pszczoły chociaż nie będą zaniedbywane :jupi: . Tylko szkoda że ja z tej wyprzedaży nie skorzystałem , po prostu zbyt póżno się dowiedziałem :wnerw:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 grudnia 2011, 18:55 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 czerwca 2009, 07:23 - pt
Posty: 1943
Lokalizacja: Kraków / Maków Podhalaski
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
birkut333 pisze:
a niedaleko mnie jest pszczelarz , bezdzietny posiada 30 rodzin

tosz to sprzeczność :) , aż 30 rodzin ma.... zapewne przy sprzedaży myślał o nich dlatego sprzedał bo wiedział ,że gdy go zabraknie to :bosie: . ale to jest odpowiedzialny człowiek gdyż dla dobra pszczół sprzedał, myśląc przyszłościowo ... widać ,że kocha te małe a jak ,że wielkie owady- bzykacze :brawo: :brawo: :brawo:

_________________
Pasieka Majowa Pszczela manufaktura


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 grudnia 2011, 22:07 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 października 2010, 10:20 - ndz
Posty: 377
Lokalizacja: Opole
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie korpusowe
Dzisiaj się dowiedziałem ze mój mentor - mistrz pszczelarski Edward Tyburczyk z Opola zmarł. Miał 77 lat. Jestem załamany. To dzięki niemu rok temu zacząłem przygodę z pszczołami która trwa i mam nadzieje trwać będzie. Był człowiekiem niesamowitej energii. Przewodniczył naszemu małemu (5 członków) kołu. Łamał stereotyp "dziadka pszczelarza". Od razu znaleźliśmy wspólny język nie tylko ten pszczelarski. Był zainteresowany wszystkimi nowinkami; to ona na pasieczysku zastosował powałki zamiast beleczek, wysokie dennice, dopytywał się "cóż tam pan sie dowiedział z tego forum w internecie?" Na karteczce z zeszytu zapisał mi stronę na nasze forum z całą domeną bo skąd miał wiedzieć że istnieje Google i inne wyszukiwarki.... Sprawny fizycznie do końca, operował korpusami wielkopolskimi, jeździł samochodem (w miarę bezpiecznie) no i troszczył sie o pszczoły. Nie zapomnę jak podczas przeglądu powałką zgniotłem kilka pszczół i nie wiedziałem co robić z tymi kilkoma sztukami zrobić mówił żeby się nie martwić bo gdzie wojna tam ofiary i żeby się nie martwić. Innym razem schylał się i ręcznie zbierał młode nielotne pszczoły jak widział że wyszły z ula i gdzieś błądziły na wylotku, daszku, trawie. Każdą starał się uratować. Takia kolej rzeczy jak widać. jestem podłamany bo zostanę teraz sam. Niewiele wiem. Nie miałem nikogo w rodzinie kto by mi coś pomógł wyjaśnić, praktycznie uświadomić. Od początku był tylko Pan Edward i ja jako uczeń. Nie wiem co z jego 10-pniowa pasieką ( chyba 3 wlk. i reszta warszawiaki o których nie mam pojęcia tym bardziej ramek itp.) zresztą zawodowo pracuję i nie ma szans na przejęcie tego wszystkiego. Mogę w tym momencie apelowac do wszystkich starszych pszczelarzy aby swa wiedzę oddawali dalej innym młodym. Jak słyszę od znajomego że leciwi pszczelarze nie chcą "ujawniać tajników wiedzy młodym adeptom" to czuje się zakłopotany bo coż mogę mu odpowiedzieć. Że to zaścianek, żałosne jest chyba i tyle. Tyle zdrowia poświęcił, przygotowań, energii, pieniędzy tylko na tegoroczne zazimowanie i koniec. Nie ma nic. Ciesze się że przynajmniej chociaż ten rok mogłem chłonąć ciekawe informacje i doświadczenia wielkiego pszczelarza w drugim pokoleniu. Jego dzieci i wnuki nie są zainteresowane zupełnie pszczołami. Na szczęście udało mu się zarazić mnie tym wspaniałym hobby. Na pasieczysku pozostali pszczelarze zdrowotnie są w gorszej formie od św.p. Pana Edwarda i obawiam się ze niedługo zostanę sam..... :cry:

Obrazek Pan Edward z moją ramką wielokwiatu z rodziny nr 1 - pierwotnie jego rodzina

_________________
Człowiek wytwarza zło, jak pszczoła miód - William Golding


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwietnia 2012, 08:29 - sob 

Rejestracja: 02 marca 2012, 08:58 - pt
Posty: 121
Lokalizacja: łódzkie
Ule na jakich gospodaruję: WZ, WLKP
zento pisze:
mam przykre doświadczenie z tego roku, po prostu dowiedziałem się,że pewien pszczelarz ma do sprzedania pszczoły, gdy do niego pojechałem a było to 16.09.2011r powiedział, że nie będzie zajmował się swoimi pszczołami i nawet nie karmił ich na zimę wówczas zaproponowałem mu, że zobaczę co z nimi, a jak twierdził było tam 12 rodzin. Pojechałem i sprawdziłem te rodziny, 2 ule wielk. 10 WP w 5 ulach nie było nawet jednej komórki z pokarmem, więc mimo kłopotu z "miedzią" szybko je kupiłem i w tym samym dniu podkarmiłem i przygotowałem do zimy i czekam na wiosnę. Mam propozycję by każdy z nas starał się dowiedzieć o opuszczonych pszczołach i im pomóc, nadmieniam, że pszczelarz od którego kupiłem pszczoły ma 74 lata i nie miał pieniędzy na pokarm na zimę, jak się okazało było 14 rodzin, mam apel pomagajmy pszczołom i pszczelarzom. Pozdrawiam.


jak przezimowały te rodziny?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwietnia 2012, 19:13 - sob 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 20:51 - pn
Posty: 830
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Jak na razie to 1 rodzina w wielkopolskim średnia na 8 ramkach druga słabiutka na 4 ramkach, co do WP to już pisałem, że poprzewracali mi je i nie tylko je, ale dwie rodziny skrzepły z zimna, w jednej zginęła matka, a pozostałe to tak na 4,5 ramkach i noszą pyłek. Czy cokolwiek z nich wykręcę nie wiem /chyba, że w póżniejszym czasie/, ale sprawdzę co to za pszczoły, bo nie było w tamtym sezonie na to pogody, i muszę wymienić wszystkie plastry podając węzę, pokarmu mają dość. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji