www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 17 grudnia 2018, 09:07 - pn
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Car "A N N A"
Post: 04 lutego 2009, 00:09 - śr 
Car "ANNA" pochodzi z pasieki Agnieszki Rudzkiej - Lipsko woj. Mazowieckie.
WWW: lipsko-pszczoly.pl
Car " ANNA" sa matkami z programu hodowlanego krzyzowania pszczol linii krainskich.
Wczesniejszy pozytek wiosenny byl glownym powodem uzyskania matek pszczelich , ktore charakteryzuja sie dobra zimowola i wczesnym rozwojem wiosennym.
Przez caly sezon utrzymuja duza sile rodzin.
Przeznaczone sa do pasiek amatorskich jak rowniez na potrzeby gospodarki intensywnej.


Na górę
  
 
Post: 04 lutego 2009, 10:16 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11429
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
an500 pisze:
Car "ANNA" pochodzi z pasieki Agnieszki Rudzkiej - Lipsko woj. Mazowieckie.


Car ANNA
A ja mam pytanie
Michale z jakich linii powstała , i ile lat /czasu poświęciłeś na udoskonalanie i co trzeba zrobić aby powiedzieć " To jest Moja Linia

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lutego 2009, 12:35 - śr 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 16:20 - pt
Posty: 1827
Lokalizacja: Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: dadant
BoCiAnK pisze:
an500 pisze:
Car "ANNA" pochodzi z pasieki Agnieszki Rudzkiej - Lipsko woj. Mazowieckie.


Car ANNA
A ja mam pytanie
Michale z jakich linii powstała , i ile lat /czasu poświęciłeś na udoskonalanie i co trzeba zrobić aby powiedzieć " To jest Moja Linia


i kto to wogóle określa, że faktycznie jest to nowa linia charakteryzująca się czymś innym niż inne linie, bo jak dla mnie to jest bardzo długa droga aby naprade uzyskać coś różniącego się od tego co jest na rynku

_________________
Kasa Misiu kasa coś takiego jak brać pszczelarska nie istnieje ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Linia "ANNA"
Post: 22 lutego 2009, 21:22 - ndz 
Do BoCiAnk
Bzzy

Linia "ANNA" powstala z polskich linii Krainskich lecz o przodkach Niemieckich.
Materialem wyjsciowym byly matki reprodukcyjne- czystorasowe o udokumentowanym pochodzeniu.Robione na zamowienie.
Dobor byl zalozony- wynikajacy z cech tych matek
Selekcja i wybor trwaly 4 lata.
Moja jest nazwa linii "ANNA"Wytworzenie nowej linii odbywa sie z innej pozycji hodowlanej. A to trwa znacznie dluzej.Zalozenia co do "ANNY" potwierdzily sie/jak w charakterystyce/
Pszczole ta robilem pod siebie. Bedac niezadowolony z wczesniej kupowanych.
Sprzedaje matki pszczele ANNA z zastrzezeniem, ze sa do wykorzystania tylko w pasiece kupujacego.
Mysle , ze wyjasnilem , lecz wiem , ze to jest tylko skrutowa informacja.

BoCiAnk-u wiem, ze rowniez jestes hodowca matek pszczelich i to zagadnienie jest ci bliskie.

Pozdrawiam an 500


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 23 lutego 2009, 11:31 - pn 

Rejestracja: 19 stycznia 2009, 17:53 - pn
Posty: 112
Lokalizacja: Kujawy i Pomorze
Te wszystkie linie z programów krzyżowniczych to taki "buckfast" w wersji kraińskiej.
F1 i F2 są bardzo dobre lub dobre, ale dalsze ciągniecie matek F3 to już nie ma sensu bez znajomości schematu krzyżowania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 lutego 2009, 13:42 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11429
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Truteń pisze:
F1 i F2 są bardzo dobre lub dobre, ale dalsze ciągniecie matek F3 to już nie ma sensu bez znajomości schematu krzyżowania.


Trochę się tu z Tobą nie zgodzę
Nie jestem hodowca lecz amatorem czasami różne dziwne rzeczy robię z ciekawości
w 2004 roku kupiłem matkę zarodową linii Sklenar H 47 dla własnych celów obserwując tą rodzinę byłem wręcz nie zadowolony w porównaniu z innymi Sklenarkami które zakupione unasienniły się na pasiece
Ale odchowałem kilka matek po niej i co się okazuje są rewelacyjne matka zarodowa po 2 latach z trutowiała ale nim ją pszczoły wywaliły pozostało po niej dwa dorodne mateczniki
podzieliłem je jeden dostał w macierzaku drugi zabrałem do odkładu
Z Ciekawości pociągnąłem po tych matkach z cichej wymiany marki okazały się łagodne i bardzo miodne i też unasienniły się na pasiece
Czyli które to już F ? w tym roku zaś się pobawię z ciekawości :wink:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 lutego 2009, 14:05 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 16:20 - pt
Posty: 1827
Lokalizacja: Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: dadant
BoCiAnK pisze:
Truteń pisze:
F1 i F2 są bardzo dobre lub dobre, ale dalsze ciągniecie matek F3 to już nie ma sensu bez znajomości schematu krzyżowania.


Trochę się tu z Tobą nie zgodzę
Nie jestem hodowca lecz amatorem czasami różne dziwne rzeczy robię z ciekawości
w 2004 roku kupiłem matkę zarodową linii Sklenar H 47 dla własnych celów obserwując tą rodzinę byłem wręcz nie zadowolony w porównaniu z innymi Sklenarkami które zakupione unasienniły się na pasiece
Ale odchowałem kilka matek po niej i co się okazuje są rewelacyjne matka zarodowa po 2 latach z trutowiała ale nim ją pszczoły wywaliły pozostało po niej dwa dorodne mateczniki
podzieliłem je jeden dostał w macierzaku drugi zabrałem do odkładu
Z Ciekawości pociągnąłem po tych matkach z cichej wymiany marki okazały się łagodne i bardzo miodne i też unasienniły się na pasiece
Czyli które to już F ? w tym roku zaś się pobawię z ciekawości :wink:



bo pewien doktor powiada tak, że matki zarodowe mają dać pszczelarzowi dobre potomstwo to jest jej podstawowe zadanie, a my jako pszczelarze kupujemy i oczekujemy, że pod każdym względem rodzina z matką zarodową będzie lepsza od pozostałych na pasiece, cóż często jest inaczej lub nawet zakupiona matka jest fatalna, ale zawsze powinnisci próbować mieć potomstwo i na tej podstawie dokonywać oceny, kupując matki zarodowe zazwyczaj decydujemy się kiedy mamy już większe pasieki co za tym idzie jesli rodzina z takową matką nam się nie podoba to nic niech stoi z boku i róbmy próby, zawsze to nowe doświadczenia, o które jesteśmy bogatsi, decyzje podejmowane szybko pod wpływem złości w przypadku matek zarodowych mogą być błędem

_________________
Kasa Misiu kasa coś takiego jak brać pszczelarska nie istnieje ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 lutego 2009, 14:12 - pn 

Rejestracja: 19 stycznia 2009, 17:53 - pn
Posty: 112
Lokalizacja: Kujawy i Pomorze
Tak to prawda BoCIAnKu, ale to było pierwsze pokolenie po reprodukcyjnej(te matki z mateczników) czyli F1, a dodatkowo Ty musisz mieć dobry materiał w psiece i unaiennione naturalnie F1 dało lepsze wyniki niż reproduktorka. Generalnie 75% F1 są lepsze od reproduktorek, bo następuje wybujałość cech zwana heterozją i dzięki temu F1 i F2, a przy dobrym materiale ojcowskim i F3 dają dobre matki, ale żeby osiągnąć utrwalenie tych cech jest konieczna hodowla wsobna, a u krzyżówek między liniowych dobre cechy z karzdym pokoleniem będą coraz słabsze.Bez domieszki odpowiednie krwi=odpowiednie przekżyżowanie cechy te mogą być przyćmione cechani niepożądanymi np: rojliwością lub złośliwością lub może być bardzo duże zróżnicowanie tych cech nawet po jednej matce.
Pozdrawiam
Truteń


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 lutego 2009, 18:17 - pn 
Jeśli już mówimy o materiale reprodukcyjnym to się wcale nie zgadam z takim twierdzeniem że to było pierwsze pokolenie po reprodukcyjnej kol.Truteń . Jakość pogłowia po dobrym materiale reprodukcyjnym ma/powinna mieć cechy związane z dziedziczeniem . Bo trwałe cechy fizyczne i biologiczne pszczół powinien kształtować hodowca a nie pszczelarz na pasiece , bo ta praca jest żmudna i wymaga dużo wiedzy teoretycznej . Takie rozważanie i bawienie się w sprawdzanie heterozji jest nie na miejscu w pasiece produkcyjnej/ towarowej . To hodowcy dążą do wzmocnienia i ustabilizowania pożądanych właściwości biologicznych np. zimotrwałość , rozwój , pracowitość , miodność i łagodność .To oni szukają wybitnego materiału i szansy na powodzenie w krzyżowaniu różnych populacji , oczekując zjawiska heterozji/wybitnego wzmocnienia określonej cechy pszczół .

O zjawisku heterozji pisałem wcześniej-cytuje:
Mówiąc inaczej , trzeba zadać pytanie co to jest heterozja i jak powstaje i do jakich celów powinna służyć pszczelarzowi . Bo w takim krzyżowaniu midzyrasowym , poszukuje się pszczół o o wybitnych cechach , selekcjonuje najlepsze , kojarzy dobre pary i choć nie zawsze się to udaje . Takie pszczoły o pewnej wybujałości np. w kierunku miodnośći i przy dobranych rodzicach gdzie 20kg + 20kg = 40 kg miodu , możemy powiedzieć że były dobrze kojarzone i nastąpiło zjawisko heterozji i tak przynajmniej twierdzi mój dziadek .

Tak czy inaczej w krzyżowaniu międzyrasowym poszukuje się mieszańców o wybitnych cechach użytkowych , co w hodowli nazywa się zjawiskiem heterozji . W każdej rasie pszczół istnieje dość duża rozpiętość typów i nie każde kojarzenie daje zjawisko heterozji , ale mimo rozstrzelenia wyników mieszańcy pszczoły kaukaskiej-matki , unasiennione przez trutnie naszej pszczoły krajowej wyróżniają się wyższą produkcją miodu nisz nasze pszczoły .
Najlepsze wyniki może zapewnić metoda doprowadzenia do daleko idącej homozygotyczności linii jednej i drugiej rasy i kojarzenia sprawdzonych już standardów . Jest to idealne rozwiązanie produkcji mieszańców heterozyjnych , tródne jednak do zrealizowania w praktyce ze względu na duże nakłady pracy .


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 23 lutego 2009, 18:49 - pn 

Rejestracja: 19 stycznia 2009, 17:53 - pn
Posty: 112
Lokalizacja: Kujawy i Pomorze
Sorki robi się trochę offtopic genetyczny, ale wyjaśnijmy wszystkim podstawy oznaczen pokoleń;

P - pokolenie rodziców(matka rep. i truteń, od krórego pobrano nasienie do sz.un.)

F1 - pokolenie córek, synów( w tym matek z mateczników na cichą wymiane) i osobników z nimi kopulującymi.

F2 - pokolenie wnuków pokolenia oznaczonego P i ich "partnrów życiowych" :)

F3 - pokolenie prawnóków ... i.t.d.

W przypadku opisanym przez BoCIAnKa matki z mateczników na cichą wymiane były pokoleniem jej córek, czyli F1.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 lutego 2009, 19:19 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11429
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Truteń pisze:

W przypadku opisanym przez BoCIAnKa matki z mateczników na cichą wymiane były pokoleniem jej córek, czyli F1.


F) - Matka Zarodowa
Matka ta jest wychowana tylko w pasiece zarodowej o znanym pochodzeniu co najmniej na przestrzeni dwóch pokoleń przodków M z -,jest jedną z najlepszych w grupie selekcyjnej
Unasieniana jest sztucznie trutniami o znanym pochodzeniu też przynajmniej dwóch pokoleń tej samej rasy lub linii do której matka jest zaliczana
Wartość tej matki jest największa służy ona do wychowu matek Reprodukcyjna
F1) - Matka Reprodukcyjna
Córka matki zarodowej wychowana w pasiece zarodowej unasienniona sztucznie trutniami tej samej rasy lub linii , wartość tych matek ocenia się na podstawie oceny rodziny zarodowej
Służy do odchowu matek użytkowych

F2 - Matka Użytkowa
Córka matki reprodukcyjnej lub zarodowej unasieniana sztucznie lub naturalnie której potomstwo służy tylko do produkcji towarowej wszystkich produktów pszczelich

A tera moim zdaniem odchowam F3 i zobaczę co wyjdzie
A moze ja się mylę z tymi F :wink:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 lutego 2009, 19:29 - pn 
Truteń pisze:
Sorki robi się trochę offtopic genetyczny, ale wyjaśnijmy wszystkim podstawy oznaczen pokoleń;

P - pokolenie rodziców(matka rep. i truteń, od krórego pobrano nasienie do sz.un.)

F1 - pokolenie córek, synów( w tym matek z mateczników na cichą wymiane) i osobników z nimi kopulującymi.

F2 - pokolenie wnuków pokolenia oznaczonego P i ich "partnrów życiowych" :)

F3 - pokolenie prawnóków ... i.t.d.

W przypadku opisanym przez BoCIAnKa matki z mateczników na cichą wymiane były pokoleniem jej córek, czyli F1.

Wydaje mi się że już wyjaśniłeś swoje wiadomości i genetykę a czczególnie przy F1 pisząc o synach . Dalsza moja dyskusja nie ma sensu :mrgreen:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 23 lutego 2009, 22:56 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2008, 22:25 - sob
Posty: 91
Lokalizacja: Polska
A może ktoś ze znawców posiada F-16? Chętnie bym wypróbował, podobno bardzo bojowe :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 lutego 2009, 00:38 - wt 

Rejestracja: 19 stycznia 2009, 17:53 - pn
Posty: 112
Lokalizacja: Kujawy i Pomorze
Dzięki Sławek za szczyptę humoru !

Dobrze się stało, że wyjaśniliśmy sobie to nieprozumienie, ale nawet przyjmując oznacznia takie jak podał BoCIAnK to to zdanie z wypowiedzi Rokiego B. brzmi nieco nonsensownie: "Jeśli już mówimy o materiale reprodukcyjnym to się wcale nie zgadam z takim twierdzeniem że to było pierwsze pokolenie po reprodukcyjnej kol.Truteń..."
Przecież nie zmienia to faktu, że F2 jest pierwszym pokolenien po F1, a jak BoCIAnK napisał F1=reproduktorka, to matki bedące jej córkam nie są pierwszym pokoleniem po reproduktorce ???

Pozdrawiam
Trutek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 lutego 2009, 07:59 - wt 
Truteń pisze:
Dobrze się stało, że wyjaśniliśmy sobie to nieprozumienie .

Też się cieszę że wyjaśniliśmy i przyznaje się do popełnienia błędu ale już nie mogłem poprawić .
Dziwię się że nie zanegowałeś innego tekstu w którym wyjaśniałem co to jest matka reprodukcyjna , jakie powinna mieć cechy i co przekazać swojemu potomstwu .
Wynikało to również z wcześniejszych Twoich wypowiedzi , że ja mając u siebie w pasiece wspominany przez Ciebie materiał zarodowy powinienem mieć tylko same ALN’ki , no ale niestety to są tylko kundle przy takim unasiennianiu na pasieczysku . Co do rozgłosu i mojej furtki , to ostatnio zrobiłem się jakiś wstrzemiężliwy .

Cytat poprzedniej wypowiedzi:
Jakość pogłowia po dobrym materiale reprodukcyjnym ma/powinna mieć cechy związane z dziedziczeniem . Bo trwałe cechy fizyczne i biologiczne pszczół powinien kształtować hodowca a nie pszczelarz na pasiece , bo ta praca jest żmudna i wymaga dużo wiedzy teoretycznej . Takie rozważanie i bawienie się w sprawdzanie heterozji jest nie na miejscu w pasiece produkcyjnej/ towarowej . To hodowcy dążą do wzmocnienia i ustabilizowania pożądanych właściwości biologicznych np. zimotrwałość , rozwój , pracowitość , miodność i łagodność .To oni szukają wybitnego materiału i szansy na powodzenie w krzyżowaniu różnych populacji , oczekując zjawiska heterozji/wybitnego wzmocnienia określonej cechy pszczół .


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji