www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 15 listopada 2018, 07:54 - czw
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ] 
Autor Wiadomość
Post: 19 czerwca 2018, 21:13 - wt 

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 20:23 - sob
Posty: 719
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Czy ktoś spotkał się z taką pszczołą.?

_________________
http://www.beskidzkabarc.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 czerwca 2018, 21:20 - wt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Lenin, Szron to pszczoła od Pana Macewicza. Jak dobrze pójdzie to będę miał je do oceny, ale nie bezpośrednio od Pana Bogdana. Polbart dużo o niej mówił i pisał.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 czerwca 2018, 20:59 - śr 

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 20:23 - sob
Posty: 719
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Jak by ktoś podesłał linka do jakich informacji to będę wdzięczny.

_________________
http://www.beskidzkabarc.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 czerwca 2018, 22:13 - śr 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 08 maja 2016, 07:52 - ndz
Posty: 18
Ule na jakich gospodaruję: DADANT 1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: LONDYN
https://www.olx.pl/oferta/matki-reprodu ... mChwK.html
tel.661 216 321


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 czerwca 2018, 21:04 - pt 

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 20:23 - sob
Posty: 719
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Dzięki.

_________________
http://www.beskidzkabarc.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2018, 18:45 - wt 

Rejestracja: 12 czerwca 2017, 06:00 - pn
Posty: 201
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Poznań
Moja pierwsza "rasowa", własnoręcznie wyhodowana matka marki SZRON (po reproduktorce od Pana Bogdana Macewicza).
Obrazek

Reproduktorkę dostałem dość późno i unasienniające się matki trafiły na próżnię pożytkową po lipie - odkładziki weselne zostały bestialsko wyrabowane i 4 matki wsiąkły. Dwie nie wróciły z lotu i tak, z dobrej (jak na pierwszy raz) udatności 7 szt. na 12 poddanych larw, została ta jedna sierotka i to w dodatku z nr 1. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2018, 07:02 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4223
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
U mnie Szrony 100% wygryzienie, 100% unasienienie.. Też po lipie.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2018, 10:08 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 762
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
jedrzej66 pisze:
Moja pierwsza "rasowa", własnoręcznie wyhodowana matka marki SZRON (po reproduktorce od Pana Bogdana Macewicza).


"matka marki SZRON" - a jako markowa miała 3 paski na dolnej stronie odwłoka i R w kółeczku pod prawym skrzydełkiem ? bo jak nie to zapewne to tania podróbka... :P

sorki nie mogłem się powstrzymać... a na serio to gratuluje 1 sukcesu - im dalej w las tym więcej drzew ale łatwiej wszytko przychodzi...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 05:38 - czw 

Rejestracja: 12 czerwca 2017, 06:00 - pn
Posty: 201
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Poznań
Dziękuję. Na wiosnę będzie lepiej.
Nawiasem mówiąc, podróbki też mają R w kółeczku :)

Teraz to w zasadzie nie byłem dobrze przygotowany. Nawet nie miałem rodzinki wychowującej tylko wrzuciłem ramkę hodowlaną do miodni między dołożony czerw...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 06:42 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 762
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
jedrzej66,

Jezeli to była silna rodzina i pszczoły było w niej b gęsto to była to rodzina dobra do hodowli... Na przyszłość warto obok ramki hodowlanej dać ramkę z pierzga i otwartym zapasem... Ale skoro odciagnely ci 12 matecznikow to wg mnie b duży sukces jak na 1 raz... Szczególnie jeżeli larwy przekladales ręcznie...

Użycie startera czyli bezmatka na pierwsze 24h nie jest wcale konieczne - przydaje się gdy zależy nam na dużej ilości przyjętych larw... Przy hodowli na własne potrzeby nie jest więc konieczne bo te 10 matek to i tak już sporo do zagospodarowania... Choć czasami odciagna tylko 2-3 szt... Najlepiej do takiej hodowli w miodniach sprawdzają się rojliwe pszczoły...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 09:37 - czw 

Rejestracja: 12 czerwca 2017, 06:00 - pn
Posty: 201
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Poznań
Przyznam, że nie przekładałem. To był Nicot.
Ale w przyszłym roku będę przekładał bo po pierwszym jakże skromnym sukcesie miałem dwa dziwne kolejne przypadki (chciałem jeszcze popróbować z matkami). Matka zaczerwiła całego Nicota - wypuściłem ją na drugi dzień. W dniu przekładania larw stwierdziłem, że Nicot jest czyściutki!
Następna partia - Nicot zapełniony - wylęgły się larwy. Przełożyłem do ramki hodowlanej i do ula, do miodni do odciągnięcia. Następnego dnia - pusto - wszystko wyczyszczone.
Następnych prób nie podjąłem bo już mi się wydawało, że za późno trochę - trutni u mnie tyle co na lekarstwo, a widziałem jak pszczółki je tarmoszą na zewnątrz...
Kupiłem łyżeczki chińskie w Chinach (10 szt. w cenie 1 u nas) i wiosną poprzekładam manualnie ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 09:38 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4223
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Spokojnie zakładaj serię.. we wrześniu pięknie się unasieniają matki..

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 09:40 - czw 

Rejestracja: 12 czerwca 2017, 06:00 - pn
Posty: 201
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Poznań
Serio?
Jeśli tak to się jeszcze wezmę za przekładanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 12:35 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 762
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
jedrzej66 pisze:
Serio?
Jeśli tak to się jeszcze wezmę za przekładanie.


jak rodziny są dokramiane to jeszcze zdarza się ze matki czerwią jeszcze na trutnie... wiec trochę ich jeszcze będzie.... u mnie trutnie jeszcze chodzą u reroduktorek po 1 i ostatniej ramce.... ale pokarmutym rodznnom nie braukje...

problem z matkami o tej porze dotyczy głownie problemu z ich hodowlą - nie jest to już optymalny termin do ich hodowli... rabunki, brak pożytku itp... rodziny wychowujące musisz podkarmiać codziennie małymi dawkami aby matki były dorodne - tak samo zanim dasz im ramki hodowlane to z 3 dni wcześniej też powinny już coś dostawać aby miały złudzenie pozytku - wpłynie to dodatnio na ilosć odciągnietych mateczników jak i ich jakość...

kolejny problem to unasiennieni i zagospodarowanie takich matek - ilosć trutni jest tu najmniejszym problemem... najwiekszym są rabunki... ale to już zauważyłeś :)

jak chcesz to robić w ulikach weselnych to wez takie uliki po zasiedleniu zamknij na 3 dni w chlodnej piwnicy po czym wynieś na pasieczysko poźnym wieczorem i otwórz na 1 pszczołe ale tak aby matka mogła też wyjśc... oczywiście ulik musi miec odpowiednią konstrukcję aby przez te 3 dni zamknięcia była zapewniona wentylacja i jakiś pokarm...

odkłady mozna zrobić tak samo jak uliki :) a i trzeba pamiętać ze teraz (dziś) odkład musi miec z min. 5 ramek czerwiu + matkę UN aby sens było go zazimować...

jak dziś założysz serię to matki będą z niej za 14 dni... tj na 15-tego... nim zaczną czerwić będzie 25-30 sieprnia czyli pora karmienia na zimę

wobec czego matki hdowane teraz nadają się bardziej do wymiany starych ale przy tym młode matki mają też pewną wadę tj. chca trochę poczerwić... stare matki łatwiej ograniczyć i "zalać"... a i młode nie wiadomo jak czerwią - moze się okazać że słabo albo poczerwią troche i strutowieją choć to się zdarza sporadycznie - w 90% lepsza jest młodsza od starej...

powodzenia !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 14:07 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
tomi007 pisze:
jak rodziny są dokramiane to jeszcze zdarza się ze matki czerwią jeszcze na trutnie... wiec trochę ich jeszcze będzie.... u mnie trutnie jeszcze chodzą u reroduktorek po 1 i ostatniej ramce.... ale pokarmutym rodznnom nie braukje...

Zawsze pozostają trutówki i strutowiałe matki u sąsiadów... :roll:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 14:22 - czw 

Rejestracja: 24 listopada 2015, 18:31 - wt
Posty: 201
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: kraków
BARciak, i takie karłowate trutnie nadają się na bzykanko?? hehe


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 14:46 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
pasiekakrakowska, ponoć właśnie te największe nie nadążają za matką a te małe tak. Nie wiem kto to sprawdzał :D

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 15:01 - czw 

Rejestracja: 24 listopada 2015, 18:31 - wt
Posty: 201
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: kraków
BARciak, tylko czy te "trutnie" z komórki pszczelej są zdolne coś zdziałać??


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 16:38 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
pasiekakrakowska, to temat rzeka.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 16:46 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2241
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
pasiekakrakowska pisze:
tylko czy te "trutnie" z komórki pszczelej są zdolne coś zdziałać??

Jakie to są trutnie?Są dwa rodzaje trutni a może więcej.?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 16:53 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
emka24, różnią się wielkością i długością skrzydeł. najlepsze sa średniaki ze skrzydełkami dłuższymi od reszty ciała, a najgorsze te bombowce duże bo są za ciężkie żeby matkę dogonić. Czy jakoś tak to było :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 16:56 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3190
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
pasiekakrakowska pisze:
BARciak, i takie karłowate trutnie nadają się na bzykanko?? hehe
Karłowate nie ale popatrz na wylocie znajdziesz jeszcze inne trutnie dobrze się przyjrzy .pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 17:06 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2241
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
BARciak pisze:
Czy jakoś tak to było


A gdzie tak było-nie spotkałem się z tym.
Truteń nawet jak trutniowi nie równy ,to nic nie szkodzi bo zaszczytu zginięcia na posterunku dostąpi najlepszy ,nawet z tych późnych ,któryś będzie najlepszy(najszybszy ,najbardziej zaradny czy wytrwały).
A o trutniach z kom.pszczelej nie słyszałem,przecież jak pszczelarz nie wstawi węzy trutowej ,snozy czy ramki pracy to wszystkie trutnie w rodzinie pochodzą z przerobionych kom.pszczelich.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2018, 17:27 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
emka24 pisze:
A o trutniach z kom.pszczelej nie słyszałem,przecież jak pszczelarz nie wstawi węzy trutowej ,snozy czy ramki pracy to wszystkie trutnie w rodzinie pochodzą z przerobionych kom.pszczelich

nie zawsze przerobią
czasem tylko wydłużą lekko i później małe krasnale wychodzą

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 sierpnia 2018, 21:08 - pt 

Rejestracja: 23 października 2007, 17:57 - wt
Posty: 761
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
BARciak pisze:
nie zawsze przerobią
czasem tylko wydłużą lekko i później małe krasnale wychodzą

Mały ale ,,wariat" :oczko:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 sierpnia 2018, 21:20 - sob 
Zastanawiam sie nad środkowoeuropejską bo zadziwiaja mnie te pszczółki .One nie sa w stanie zaczerwić teraz 10 ramek z czerwiem puszczone bez krat od początku sezonu. Wszystkie takie równe rodziny i fajnie zawijasy robia na dennicach ,pieknie schodza z plastrów i ładnie pachną,ale tworzą max .2,5 korpusu wielkopolskiego rodziny ,a nawet mniej .Nie rojliwe i nie trzeba koło nich chodzić.Łagodne .Matek nie da sie wyszukać .Nie wiem moze trzeba je ciasniej trzymać i bez wentylacji otwartej.


Na górę
  
 
Post: 04 sierpnia 2018, 21:25 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
gl220, masz rację, fajne pszczoły. Mają niestety 3 wady:
- większość żre pszczelarza i wsio w koło jak głupia
- zjeżdża z ramek co utrudnia przeglądy, zrobienie odkładu/pakietu czy wymianę matki, oraz:
gl220 pisze:
Nie rojliwe i nie trzeba koło nich chodzić.

- cholernie rojliwe. Roją się kiedy tylko mogą. To najbardziej rojliwa rasa z dostępnych w Polsce.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 sierpnia 2018, 21:29 - sob 

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 286
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
tak tak aga3 też ponoć upierdliwa ale ja tego nie widzę no chyba że sam źle zrobię to strzała dostane


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 sierpnia 2018, 21:32 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
mirek., ponoć. Wiem jaka jest AGA3 bo znajomy miał i jest łagodna. AMM miałem i mam nadal więc wiem co piszę.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 sierpnia 2018, 21:34 - sob 
Mam oryginały kolego. Nie potwierdzam twojego wpisu.Akurat schodzenie z ramek to wielki plus przy miodobraniu .I obsługa tych pszczółek to fajna sprawa wystarczy 3 korpus postawic w kwietniu i odkładów nie musisz robic jak przy kraińce ,ale nie wiem jeszcze jak z karmieniem ....czy one we wrzesniu przerobią tyle cukru .


Na górę
  
 
Post: 04 sierpnia 2018, 21:42 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
gl220, ja też mam oryginały, bo są łagodne w przeciwieństwie do tych polskich linii. Każdy woli inne cechy. Dla jednych to wada, a dla innych zaleta.Odkłady robię w innym celu niż zapobieganie rójce.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 sierpnia 2018, 22:12 - sob 
BARciak pisze:
gl220, ja też mam oryginały, bo są łagodne w przeciwieństwie do tych polskich linii. Każdy woli inne cechy. Dla jednych to wada, a dla innych zaleta.Odkłady robię w innym celu niż zapobieganie rójce.


BARciak pisze:
gl220, masz rację, fajne pszczoły. Mają niestety 3 wady:
- większość żre pszczelarza i wsio w koło jak głupia


To sie zastanów co pisac kolego bo sie gubię powoli przy Tobie :P


Na górę
  
 
Post: 05 sierpnia 2018, 08:15 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3866
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
gl220, to o żarciu pisałem o polskich AMM bo takie są. Oryginały są łagodne w porównaniu do polskich zmieszańcowanych i uzłośliwionych.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji