www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 25 września 2018, 14:37 - wt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sklenar H/47
Post: 25 stycznia 2011, 12:03 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3844
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Czy ktoś z pszczelarzy posiada matkę Sklener H/47?? Jeżeli tak to proszę o opinię i charakterystykę tych mateczek. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 stycznia 2011, 12:37 - wt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11420
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
miecio pisze:
Czy ktoś z pszczelarzy posiada matkę Sklener H/47?? Jeżeli tak to proszę o opinię i charakterystykę tych mateczek. Pozdrawiam

Mam posiadam i polecam resztę jest
>> TU<<

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 stycznia 2011, 19:29 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2007, 11:15 - ndz
Posty: 981
Lokalizacja: Niemcy
Ule na jakich gospodaruję: Lankstroth,Dadant,Zander
miecio pisze:
Czy ktoś z pszczelarzy posiada matkę Sklener H/47?? Jeżeli tak to proszę o opinię i charakterystykę tych mateczek. Pozdrawiam


A tu jeszcze cos ciekawego
W austriackim rejonie Weinviertel (dolna Austria), a więc na obrzeżu właściwego rozprzestrzeniania się pszczół rasy Carnica, Guido Sklenar zajmował się selekcją miejscowej pszczoły. W 1890r. jako młody nauczyciel przybył on do Mistelbach, gdzie zbudował własną pasiekę. Wkrótce pasieka uległa powiększeniu o kolejne 36 pni swego teścia, osiągając ogółem 50 rodzin. Już w pierwszym roku szczególną jego uwagę zwróciła jedna z rodzin dostarczając największą ilość miodu. Dodatkowo pień ten wyróżniał się spośród innych wyjątkową łagodnością, spokojem, odpornością na warunki pogodowe a także odpowiednim zaopatrzeniem zimowym.
Pszczoły znajdujące się w tym ulu wykonywały loty nawet wtedy, gdy inne pozostawały w ulu. Godne uwagi było również urządzenie rodni. Z góry na dół plastry posiadały piękny wieniec miodu za którym postępował pas pyłku opasający czerw. Interesująca była również bardzo dobra zimowla z wyjątkowo niskim obsypem. Po zimowli zaledwie średnio silna rodzina, w zaskakująco krótkim czasie prześcigała wszystkie pozostałe. Również w kolejnych dwóch latach, gdy pasieka rozrosła się do 70 rodzin, potwierdziły się wspomniane cechy tak, że pień ten znalazł się znowu na czele wydajności. Jedyną negatywną cechą tej rodziny było nadmierne użycie propolisu. Będąc pod wrażeniem uzyskanych rezultatów Sklenar podjął próbę rozmnożenia tej rodziny poprzez rójkę, jednak w żaden sposób nie mógł wprowadzić jej w nastrój rojowy. Ponieważ sposoby wychowu matek były wtedy jeszcze mało znane, sięgnął on do metody "plastra sercowego" podobnego do cięcia łukowego uzyskując szereg matek jako hodowlę wtórną ze swojej "elitarnej rodziny" ulokowanej w ulu nr.47. Numer ten też posłużył jako symbol matek wywodzących się z tego pnia.
Od tego momentu, Sklenar zajął się intensywnie selekcją. Pomocną była mu jego wyjątkowa zdolność obserwacji i umiejętność wyciągania z poczynionych obserwacji prawidłowych wniosków. Stale i konsekwentnie szedł drogą którą uznał za słuszną. Jego zasada brzmiała: "szara, łagodna, spokojna" ujmując główne cechy rasy Carnica. Dążąc do celu, we wszystkich niezadowalających rodzinach swojej, rozrosłej w międzyczasie do 150 pni pasieki, wymieniał matki na pochodzące z hodowli wtórnej z pnia nr.47. Dzięki podtrzymywaniu zwiększonej populacji trutni w rodzinach ojcowskich oraz przekazywaniu matek sąsiednim pszczelarzom, udaje mu się w końcu, mimo braku trutowiska, wyhodować relatywnie jednolitą linię wewnątrz rasy Carnica.
Guido Sklenar był, podobnie jak i inni hodowcy wywodzący się z starego wielkoaustriackiego obszaru Carnica, sumiennym i sprytnym człowiekiem interesu. Promował swoja linię 47 na obszarze niemieckojęzycznym, a w maju 1922r. założył własne czasopismo fachowe "Mein Bienenmutterchen". Prowadził również wśród szerokiej rzeszy pszczelarzy wykłady przekazując swoją wiedzę i doświadczenie. Jako że linia 47 posiadała nie tylko spokój i pracowitość rasy Carnika ale, w przeciwieństwie do wielu importów z Słowenii, lepiej nadawała się do hodowli pszczół w ulach wiejskich, znalazł Sklenar w Niemczech wielu wdzięcznych odbiorców. W latach 1930-1938 stale było utrzymywane 10 rodzin wychowujących, które dostarczały tygodniowo około 200 mateczników. Należy jednak dodać, iż sukces ten był uzyskany dzięki niepowodzeniom w hodowli wtórnej w Niemczech. Otóż z powodu ciągłego krzyżowania się z miejscową pszczołą ciemną, nie udawało się tam utrzymać pożądanych cech Carnici co z kolei zmuszało do ciągłego importu z Mistelbach.
Wraz z określeniem pierwszych cech charakteryzujących daną rasę, w 1937r w Niemczech przebudowano i na nowo zorganizowano hodowlę. Zmiany te były ukierunkowane na uszlachetnienie i rozpowszechnienie miejscowej pszczoły ciemnej A. M. Mellifera. Ponieważ Carnica a tym samym linia 47 nie należały do tej rasy ich oficjalny import został zakazany. Sytuacja zmieniła się dopiero w 1938r. wraz z włączeniem Austrii do III Rzeszy. W maju 1939r. uhonorowano Sklenara najwyższym pszczelarskim odznaczeniem - "Srebrnym Plastrem", a stowarzyszenie pszczelarzy uznało go za hodowcę czystej rasy. Jego linię nazywano odtąd linią Sklenar.
Jednocześnie uznano trutowisko w Hirschgrund w pobliżu Mistelbach jako pierwsze stanowisko tego typu w Austrii. Od tego momentu wszystkie prace hodowlane prowadzone były w tym miejscu mimo, iż było ono nadal niewystarczająco odseparowane oraz że zgodnie z ówczesnymi wyobrażeniami wystawiano tam tylko jedną rodzinę ojcowską. Miejsce to dostarczało rocznie około 5000 zapłodnionych matek.
Na skutek rozmaitych okoliczności i nieporozumień pomiędzy Sklenarem a stowarzyszeniem pszczelarzy, w 1944r. hodowla linii Sklenar została zawieszona. Dopiero po wojnie, poprzez badania przeprowadzone przez komisję Związku Pszczelarzy Westfalskich, Sklenar odzyskał uznanie jako hodowca. Oprócz Związku Pszczelarzy Westfalskich również instytut krajowy w Münster szczególnie popierał hodowle Sklenara.
Po śmierci Guido Sklenara w 1953r. prace hodowlane przejęła jego córka - Hannerl Weber-Sklenar. Szybko jednak pojawiło się wiele skarg na matki sprowadzane z Mistelbach. Okazało się, że na skutek zmian przeprowadzonych w gospodarce rolnej, wielu pszczelarzy tego regionu było zmuszonych wędrować z pasiekami do obszarów leśnych "Waldviertel" oraz południowo-wschodniej części regionu "Bömerwald". Sytuacja ta prowadziła do powstania krzyżówek, od których w końcu i pasieki Sklenara nie zostały oszczędzone.
Postawione początkowo twierdzenie, że pszczoła Sklenara nie jest czystą Carnicą lecz powstała jako forma przejściowa pomiędzy Carnicą a Melliferą na skraju terenu rozprzestrzeniania się Carnici, nie dało się podbudować, ale przede wszystkim nie dawało żadnej poręki na stałe sukcesy hodowlane. Tak więc od 1987r. uznaje się w Niemczech powszechnie przez hodowców pszczół Sklenar standard cech Carnici.
Miejscowość Mistelbach nie była jedyną w której prowadzono intensywną hodowlę pszczół Sklenar. Przed wojną hodowca H. Hupfeld z Alternitte w pobliżu Kassel uchodził również za doświadczonego hodowcę Sklenarek. Dysponował on wybitnym materiałem wyróżniającym się zdolnością do pozyskiwania nektaru z czerwonej koniczyny. Jedną z większych stacji hodowli Sklenarek była w końcu lat trzydziestych pasieka w Oberhof w Turyngii. Natomiast hodowca W'DDEL z Magdeburga skupił się w głównej mierze na ubarwieniu traktując wydajność po macoszemu. W wyniku tej selekcji powstała w pasiece na wyspie Oie na morzu bałtyckim linia Alba, która jednak szybko straciła na znaczeniu.
Dzisiaj hodowcy linii Sklenar są w daleko idącym stopniu zorganizowani w założonym już przed II wojną światową Związku Hodowców linii Sklenar. Prowadzone są koła hodowców, trutowiska, jak również stanowiska kontrolne. Hodowla linii Sklenar szczególnie szeroko rozpowszechniona jest w Bawarii iWestfalii (okręg Lippisch). Funkcję trutowiska pełnią wyspy: Hallig, Borkum oraz najbardziej znana Juist.
Zgodnie z informacjami podanymi przez Związek Hodowców linii Sklenar obecnie prowadzona jest hodowla siedmiu linii uznawanych jako linie Sklenar:
47/P/1
Bardzo stara linia której rodziny wyróżniają się szczególnie wysokim znoszeniem pyłku co określa litera P w oznaczeniu. Numer 1 nawiązuje do numeru ula rodziny hodowlanej. Pszczoły tej linii charakteryzują się bardzo dobrą zimowlą, szybkim rozwojem wiosennym oraz łagodnością. W wyniku szybkiego osiągnięcia pełnego potencjału oraz przerw w pożytkach mają tendencje do rójek. Bardzo dobra linia w celu uzyskania krzyżówek.
47/9/26
Również bardzo stara linia, wyróżniająca się długowiecznością królowych. Rodziny tej linii nazywane są "głodomory" i są bardzo dobrymi zaopatrzeniowcami na zimę. Dalszymi cechami są: wybijający się brak skłonności do rójek, wysoka wydajność i łagodność. Średnio silne rodziny budowane są z dużym udziałem pszczół ciemnych.
47/19/48
Stara linia hodowlana z bardzo łagodnymi pszczołami, dającymi wiele satysfakcji w obsłudze. Tworzy rodziny silne, nieskłonne do rójki, o dużej wydajności. Dobra linia do krzyżowania.
47/9/15
Jest to bardzo stara linia o jednolicie szarym ubarwieniu. Rodziny średnio silne, szczególnie dające wiele zadowolenia w pracy, o dobrej wydajności. Określana jako zwinna, pełna temperamentu pszczoła.
47/9/24
Średnio silne rodziny charakteryzują się łagodnością i dużą wydajnością. Na jesieni tworzy silne rodziny. Również wdzięczne w hodowli.
47/H/47
Linia ta została zadedykowana córce Sklenara - Hannerl. Symbole tej linii oznaczają H - Hannerl, 47 - numer pnia. Charakteryzowana jako niezniszczalna, bardzo twarda pszczoła o silnych skłonnościach do czyszczenia ula. Tworzy średnio silne rodziny o większym temperamencie niż 47/G/10. Pszczoły cechują się dobrą wydajnością i brakiem skłonności do rójki. PóĽną jesienią osiągają silne roje. Określane jako "skowronki" z powodu wczesnego rozpoczynania pracy.
47/G/10
Linia ta została zaprezentowana publicznie w 10 rocznicę śmierci Guido Sklenara. Z powodu swej wybitnej łagodności określana jako "jagnięca" pszczoła, idealna dla dzieci. Tworzy bardzo silne rodziny, wdzięczne w obsłudze, z małą skłonnością do rójek. Roje osiągają dużą wydajność oraz nie mają tendencji do składania miodu w gnieĽdzie.
Ciągle ponawiane są próby krzyżowania linii Sklenar z innymi liniami Carnici (Peschetz, Troiseck). W większości przypadków powstające hybrydy nie przynoszą zadawalających wyników. Często dochodzi do powstawania niespokojnych lub skłonnych do rójek rodzin. Dlatego zaleca się, dla wykorzystania efektów heterogennych, krzyżowania linii pszczół Sklenar pomiędzy sobą.

Źródło:
Dokumenty z kursu "Studium charakterystyk", Bazylea 1995.
Autor:
Friedrich Karl Tiesler, doradca hodowlany w DIB.

Charakterysyka własna użytkowanych linii
Poniższa charakterystyka dotyczy linii Sklenar użytkowanych w pasiece "Rój". Przedstawione cechy bazują na obserwacjach własnych głównie matek reprodukcyjnych chociaż są one również powielane w dużym stopniu w rodzinach matek córek.
47/G/10 - pszczoły bardzo łagodne, utrzymują dużą siłę przez cały sezon. Miód znoszą głównie do nadstawek gdyż matki zaczerwiają całe gniazdo. W okresach bezpożytkowych lub załamania pogody mogą wchodzić do nastroju rojowego. Do zimowli wchodzą z rodzinami silnymi lub średnimi. Zimowla dobra. Z posiadanych "Sklenarek" najszybszy rozwój wiosenny. Utrzymuje czystość w ulu. Bardzo dobra pszczoła na gospodarkę wędrowną lub pożytki bardzo wczesne.
47/H/47 - pszczoły określane jako uniwersalne poprzez dobre wykorzystanie wszystkich pożytków. Rodziny średnie lub silne. Podczas silnych pożytków pszczoły mogą ograniczać matkę w czerwieniu. Skłonność do nastroju rojowego umiarkowana. Do zimowlii wchodzą rodziny wyrównane o średniej sile. Zimowla dobra. Rozwój wiosenny minimalnie wolniejszy od 47/G/10. Pszczoły łagodne jednak lubią interesować się co się dzieje podczas przeglądu co objawia się lataniem pojedynczych pszczół wokół pszczelarza. W przypadku pracy bez kapelusza może to być denerwujące. Dba o czystość w ulu. Pszczoła do pasiek przydomowych i wędrownych gdzie występują małe i średnie pożytki przez cały sezon.
47/9/15 - bardzo łagodne pszczoły. Rozwój wiosenny wolniejszy od pozostałych chociaż stosując pobudzanie można tą cechę zminimalizować. Rodziny średnie z skłonnością do ograniczania matki w czerwieniu. Rzadko wpada w nastrój rojowy przez co utrzymuje dobrą pracowitość na późniejszych pożytkach. Idealna pszczoła na pożytki średnie i późne gdzie jest rekordzistką. Średnie rodziny zimują bardzo dobrze. Dobre zachowanie higieniczne. Pszczoła bezobsługowa, idealna do pasiek przydomowych o głównym pożytku przypadającym na porę kwitnienia akacji lub później.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 stycznia 2011, 19:32 - wt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
trzeba dodać, że ta charakterystyka własna dotyczy mateczek hodowanych tu: http://www.pasieka.rac.pl/

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 stycznia 2011, 20:19 - wt 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5843
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Krzysztof K pisze:
miecio pisze:
Czy ktoś z pszczelarzy posiada matkę Sklener H/47?? Jeżeli tak to proszę o opinię i charakterystykę tych mateczek. Pozdrawiam


A tu jeszcze cos ciekawego
W austriackim rejonie Weinviertel (dolna Austria), a więc na obrzeżu właściwego rozprzestrzeniania się pszczół rasy Carnica, Guido Sklenar zajmował się selekcją miejscowej pszczoły. W 1890r. jako młody nauczyciel przybył on do Mistelbach, gdzie zbudował własną pasiekę. Wkrótce pasieka uległa powiększeniu o kolejne 36 pni swego teścia, osiągając ogółem 50 rodzin. Już w pierwszym roku szczególną jego uwagę zwróciła jedna z rodzin dostarczając największą ilość miodu. Dodatkowo pień ten wyróżniał się spośród innych wyjątkową łagodnością, spokojem, odpornością na warunki pogodowe a także odpowiednim zaopatrzeniem zimowym.
Pszczoły znajdujące się w tym ulu wykonywały loty nawet wtedy, gdy inne pozostawały w ulu. Godne uwagi było również urządzenie rodni. Z góry na dół plastry posiadały piękny wieniec miodu za którym postępował pas pyłku opasający czerw. Interesująca była również bardzo dobra zimowla z wyjątkowo niskim obsypem. Po zimowli zaledwie średnio silna rodzina, w zaskakująco krótkim czasie prześcigała wszystkie pozostałe. Również w kolejnych dwóch latach, gdy pasieka rozrosła się do 70 rodzin, potwierdziły się wspomniane cechy tak, że pień ten znalazł się znowu na czele wydajności. Jedyną negatywną cechą tej rodziny było nadmierne użycie propolisu. Będąc pod wrażeniem uzyskanych rezultatów Sklenar podjął próbę rozmnożenia tej rodziny poprzez rójkę, jednak w żaden sposób nie mógł wprowadzić jej w nastrój rojowy. Ponieważ sposoby wychowu matek były wtedy jeszcze mało znane, sięgnął on do metody "plastra sercowego" podobnego do cięcia łukowego uzyskując szereg matek jako hodowlę wtórną ze swojej "elitarnej rodziny" ulokowanej w ulu nr.47. Numer ten też posłużył jako symbol matek wywodzących się z tego pnia.
Od tego momentu, Sklenar zajął się intensywnie selekcją. Pomocną była mu jego wyjątkowa zdolność obserwacji i umiejętność wyciągania z poczynionych obserwacji prawidłowych wniosków. Stale i konsekwentnie szedł drogą którą uznał za słuszną. Jego zasada brzmiała: "szara, łagodna, spokojna" ujmując główne cechy rasy Carnica. Dążąc do celu, we wszystkich niezadowalających rodzinach swojej, rozrosłej w międzyczasie do 150 pni pasieki, wymieniał matki na pochodzące z hodowli wtórnej z pnia nr.47. Dzięki podtrzymywaniu zwiększonej populacji trutni w rodzinach ojcowskich oraz przekazywaniu matek sąsiednim pszczelarzom, udaje mu się w końcu, mimo braku trutowiska, wyhodować relatywnie jednolitą linię wewnątrz rasy Carnica.
Guido Sklenar był, podobnie jak i inni hodowcy wywodzący się z starego wielkoaustriackiego obszaru Carnica, sumiennym i sprytnym człowiekiem interesu. Promował swoja linię 47 na obszarze niemieckojęzycznym, a w maju 1922r. założył własne czasopismo fachowe "Mein Bienenmutterchen". Prowadził również wśród szerokiej rzeszy pszczelarzy wykłady przekazując swoją wiedzę i doświadczenie. Jako że linia 47 posiadała nie tylko spokój i pracowitość rasy Carnika ale, w przeciwieństwie do wielu importów z Słowenii, lepiej nadawała się do hodowli pszczół w ulach wiejskich, znalazł Sklenar w Niemczech wielu wdzięcznych odbiorców. W latach 1930-1938 stale było utrzymywane 10 rodzin wychowujących, które dostarczały tygodniowo około 200 mateczników. Należy jednak dodać, iż sukces ten był uzyskany dzięki niepowodzeniom w hodowli wtórnej w Niemczech. Otóż z powodu ciągłego krzyżowania się z miejscową pszczołą ciemną, nie udawało się tam utrzymać pożądanych cech Carnici co z kolei zmuszało do ciągłego importu z Mistelbach.
Wraz z określeniem pierwszych cech charakteryzujących daną rasę, w 1937r w Niemczech przebudowano i na nowo zorganizowano hodowlę. Zmiany te były ukierunkowane na uszlachetnienie i rozpowszechnienie miejscowej pszczoły ciemnej A. M. Mellifera. Ponieważ Carnica a tym samym linia 47 nie należały do tej rasy ich oficjalny import został zakazany. Sytuacja zmieniła się dopiero w 1938r. wraz z włączeniem Austrii do III Rzeszy. W maju 1939r. uhonorowano Sklenara najwyższym pszczelarskim odznaczeniem - "Srebrnym Plastrem", a stowarzyszenie pszczelarzy uznało go za hodowcę czystej rasy. Jego linię nazywano odtąd linią Sklenar.
Jednocześnie uznano trutowisko w Hirschgrund w pobliżu Mistelbach jako pierwsze stanowisko tego typu w Austrii. Od tego momentu wszystkie prace hodowlane prowadzone były w tym miejscu mimo, iż było ono nadal niewystarczająco odseparowane oraz że zgodnie z ówczesnymi wyobrażeniami wystawiano tam tylko jedną rodzinę ojcowską. Miejsce to dostarczało rocznie około 5000 zapłodnionych matek.
Na skutek rozmaitych okoliczności i nieporozumień pomiędzy Sklenarem a stowarzyszeniem pszczelarzy, w 1944r. hodowla linii Sklenar została zawieszona. Dopiero po wojnie, poprzez badania przeprowadzone przez komisję Związku Pszczelarzy Westfalskich, Sklenar odzyskał uznanie jako hodowca. Oprócz Związku Pszczelarzy Westfalskich również instytut krajowy w Münster szczególnie popierał hodowle Sklenara.
Po śmierci Guido Sklenara w 1953r. prace hodowlane przejęła jego córka - Hannerl Weber-Sklenar. Szybko jednak pojawiło się wiele skarg na matki sprowadzane z Mistelbach. Okazało się, że na skutek zmian przeprowadzonych w gospodarce rolnej, wielu pszczelarzy tego regionu było zmuszonych wędrować z pasiekami do obszarów leśnych "Waldviertel" oraz południowo-wschodniej części regionu "Bömerwald". Sytuacja ta prowadziła do powstania krzyżówek, od których w końcu i pasieki Sklenara nie zostały oszczędzone.
Postawione początkowo twierdzenie, że pszczoła Sklenara nie jest czystą Carnicą lecz powstała jako forma przejściowa pomiędzy Carnicą a Melliferą na skraju terenu rozprzestrzeniania się Carnici, nie dało się podbudować, ale przede wszystkim nie dawało żadnej poręki na stałe sukcesy hodowlane. Tak więc od 1987r. uznaje się w Niemczech powszechnie przez hodowców pszczół Sklenar standard cech Carnici.
Miejscowość Mistelbach nie była jedyną w której prowadzono intensywną hodowlę pszczół Sklenar. Przed wojną hodowca H. Hupfeld z Alternitte w pobliżu Kassel uchodził również za doświadczonego hodowcę Sklenarek. Dysponował on wybitnym materiałem wyróżniającym się zdolnością do pozyskiwania nektaru z czerwonej koniczyny. Jedną z większych stacji hodowli Sklenarek była w końcu lat trzydziestych pasieka w Oberhof w Turyngii. Natomiast hodowca W'DDEL z Magdeburga skupił się w głównej mierze na ubarwieniu traktując wydajność po macoszemu. W wyniku tej selekcji powstała w pasiece na wyspie Oie na morzu bałtyckim linia Alba, która jednak szybko straciła na znaczeniu.
Dzisiaj hodowcy linii Sklenar są w daleko idącym stopniu zorganizowani w założonym już przed II wojną światową Związku Hodowców linii Sklenar. Prowadzone są koła hodowców, trutowiska, jak również stanowiska kontrolne. Hodowla linii Sklenar szczególnie szeroko rozpowszechniona jest w Bawarii iWestfalii (okręg Lippisch). Funkcję trutowiska pełnią wyspy: Hallig, Borkum oraz najbardziej znana Juist.
Zgodnie z informacjami podanymi przez Związek Hodowców linii Sklenar obecnie prowadzona jest hodowla siedmiu linii uznawanych jako linie Sklenar:
47/P/1
Bardzo stara linia której rodziny wyróżniają się szczególnie wysokim znoszeniem pyłku co określa litera P w oznaczeniu. Numer 1 nawiązuje do numeru ula rodziny hodowlanej. Pszczoły tej linii charakteryzują się bardzo dobrą zimowlą, szybkim rozwojem wiosennym oraz łagodnością. W wyniku szybkiego osiągnięcia pełnego potencjału oraz przerw w pożytkach mają tendencje do rójek. Bardzo dobra linia w celu uzyskania krzyżówek.
47/9/26
Również bardzo stara linia, wyróżniająca się długowiecznością królowych. Rodziny tej linii nazywane są "głodomory" i są bardzo dobrymi zaopatrzeniowcami na zimę. Dalszymi cechami są: wybijający się brak skłonności do rójek, wysoka wydajność i łagodność. Średnio silne rodziny budowane są z dużym udziałem pszczół ciemnych.
47/19/48
Stara linia hodowlana z bardzo łagodnymi pszczołami, dającymi wiele satysfakcji w obsłudze. Tworzy rodziny silne, nieskłonne do rójki, o dużej wydajności. Dobra linia do krzyżowania.
47/9/15
Jest to bardzo stara linia o jednolicie szarym ubarwieniu. Rodziny średnio silne, szczególnie dające wiele zadowolenia w pracy, o dobrej wydajności. Określana jako zwinna, pełna temperamentu pszczoła.
47/9/24
Średnio silne rodziny charakteryzują się łagodnością i dużą wydajnością. Na jesieni tworzy silne rodziny. Również wdzięczne w hodowli.
47/H/47
Linia ta została zadedykowana córce Sklenara - Hannerl. Symbole tej linii oznaczają H - Hannerl, 47 - numer pnia. Charakteryzowana jako niezniszczalna, bardzo twarda pszczoła o silnych skłonnościach do czyszczenia ula. Tworzy średnio silne rodziny o większym temperamencie niż 47/G/10. Pszczoły cechują się dobrą wydajnością i brakiem skłonności do rójki. PóĽną jesienią osiągają silne roje. Określane jako "skowronki" z powodu wczesnego rozpoczynania pracy.
47/G/10



Witaj Krzysztof
Na zdrowy rozum to jaka to Carnica? :oczko:
Siódma woda po kisielu, z resztkami cech kaukaskiej pszczoły z ula 47 :leży_uśmiech: które jeszcze w niektórych liniach się po latach odzywają na przemian ze srodkowoeuropejskimi.
Siedem linii. :bosie:
Nie dziwię się, że Karl Koch powiedział ze Singer to nie Krainka.
Sklenar też z tego co widać powinien może już do Buckfast się udać.
Wysłałem dzięki uprzejmości Zdzisława z Forum do Heidi Singer na początku miesiąca skan
Obrazek Obrazek
z artykułu w Modernim Vćelaru tak jak prosiła i nic, zadnej odpowiedzi :sad:
Nawet jak Singer i Sklenar mają domieszki kaukaskiej, anatolskiej = kaukaskiej i srodkowo europejskiej to nic sie nie dzieje poza tym, że z czasem mamy juz siedem linii :leży_uśmiech: ponieważ takie te pszczoły wychodzą a handlować trzeba.
Najczysciejsza Krainka jest w Krajinie w Alpach, Kaukaska w Gruzji a najczysciejsza srodkowoeuropejska była jeszcze nie tak dawno pod Szczecinem.
Z mojego doświadczenia wynika, że cała reszta selekcjonowanych miksów, Carnice z Alp nie dorównuje.
Pozdrawiam
polbart

Krainka jest tylko jedna. :mniam miodek:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 stycznia 2011, 21:16 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 17:07 - pn
Posty: 1800
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Hallo .No a carnica miala byc niemiecka rasa,i do dzis niektorzy tak mowia,a faktyczne korzenie carnica sa jugoslawia i austri,biedna melifera melifera byla tepiona ,kiedy to bylo widac na fotce.Zrzynam to z ksiazki , .pozd


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 stycznia 2011, 23:03 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3844
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
po przeczytaniu opisu tej linii wychodzi, że to idealna pszczoła na moje pożytki. Nic tylko trzeba ją przetestować w tym roku.

_________________
Matki pszczele Carnica Celle, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele-2018/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 października 2016, 20:00 - pn 

Rejestracja: 05 stycznia 2014, 19:32 - ndz
Posty: 46
Ule na jakich gospodaruję: stojak wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bartoszyce
Posiadam matki unasiennione naturalnie u Szeligów i jestem zadowolony z tej pszczółki.Dobra zimowla, szybki rozwój na wiosnę, na rzepak jest gotowa.Łagodna , dobrze czyści gniazdo.Do zimowli tworzy silne rodziny.Na przyszły rok zamówiłem NU.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 października 2016, 20:53 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5393
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
sklenar itp to dzisiaj tylko nazwy, w ciągu 10 lat pracy przy danej lini może się wiele zmienić zarówno na dobre jak i złe a co dopiero przez 100 kilka lat, wszystko w oparciu o przekonanie że to co niemieckie jest lepsze co nie zawsze jest prawdą

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 października 2016, 20:59 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1185
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
Staszek , a masz sklenary?? Bo ja mam i jestem super zadowolony , więc kwestia , czy posiadasz takie mateczki , czy tylko napisałeś post??
I nie chodzi o to ,że są niemieckie :pl:

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 października 2016, 20:59 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 864
Lokalizacja: Smęgorzów
Ta charakterystyka jes już dawno nie aktualna tak twierdzi P.A. Scheleining czekam właśnie na aktualną i musze sie z nim zgodzić
http://www.sklenarbiene.at/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 października 2016, 21:15 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5393
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
bagisek1 pisze:
Staszek , a masz sklenary?? Bo ja mam i jestem super zadowolony , więc kwestia , czy posiadasz takie mateczki , czy tylko napisałeś post??
I nie chodzi o to ,że są niemieckie :pl:


nie pisze że złe, tylko to krainka taka sama jak inne odpowiednio selekcjonowane nie mające tak oklepanych nazw, kilka lat mam już pszczoły i trochę się tego przewinęło praktycznie wszytko na jedno kopyto tylko różnią się nazwami i ceną zakupu, w 2017 będę bazował na kraince z Celle, niesce, adze 3, GZ, sklenara też miałem zamówionego ale coś nie wyszło hodowcy i nie dostałem reprodukcyjnych matek
tak więc jak widać z litanii jaką przedstawiłem jestem niemodny i u mnie króluje krainka, zmieniam tylko linie i źródła co kilka sezonów

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2017, 22:37 - sob 

Rejestracja: 23 marca 2017, 22:44 - czw
Posty: 120
Ule na jakich gospodaruję: stojaki wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Gronowo Elbląskie
koledzy co sądzicie o matkach ''Bałtycka " od p. Z.Matuli zOrnety.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 kwietnia 2018, 20:57 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 17:07 - pn
Posty: 1800
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
stantom20 pisze:
Ta charakterystyka jes już dawno nie aktualna tak twierdzi P.A. Scheleining czekam właśnie na aktualną i musze sie z nim zgodzić
http://www.sklenarbiene.at/

==================================
Czesc
Mam z tej strony sklanery...
Na razie mieszane uczucia za duzo nosza pylku i blokuja gniazdo .
Ale jeszcze miesiac do porowniania na miodnosc.
poz d

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2018, 20:16 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 17:07 - pn
Posty: 1800
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Czesc
Jest lagodna pszczola i bardzo duzo miodu nosi .poz d

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2018, 20:31 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 864
Lokalizacja: Smęgorzów
darius4257, Miło że sie zgadzamy :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2018, 20:54 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Mam tą pszczołę u siebie i właśnie mam ją od stantom20. Jest łagodna, lekko rozjaśniona, ale miodu ma tyle co w gnieździe koło czerwiu i za duża rodzina to nie jest i nawet "na chama" nie idzie jej rozwinąć. Tomku tłumacz się co to za matkę na eksperymenty mi wysłałeś bo na pewno to nie to co mi na klateczce napisałeś(Skl. H47) :mrgreen: :mrgreen: :haha:
Nie piszę tego złośliwie bo większość pszczół od Ciebie jest zajefajna, a reszta średnia. Tylko ta jedna coś odstaje, a wiem że czasem coś eksperymentujesz :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2018, 06:45 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 864
Lokalizacja: Smęgorzów
Nie powinno Cie to dziwić jak osioł poprawić chce wieloletnią prace hodowcy to wychodzi takie coś co Ci wysłałem na eksperymęty , dlatego niewiem czemu ją jeszcze trzymasz i mówisz mi dopiero teraz że jest do d...
Obawiam sie że następna może być podobna i dlatego oczekuje szybkiej odpowiedzi :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2018, 14:08 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
stantom20, bo czekam aż będziesz miał UN albo ja latające trutnie :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2018, 06:15 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Mam tą pszczołę u siebie i właśnie mam ją od stantom20. Jest łagodna, lekko rozjaśniona, ale miodu ma tyle co w gnieździe koło czerwiu i za duża rodzina to nie jest i nawet "na chama" nie idzie jej rozwinąć.

Dobrze zaobserwuj , czy ta rodzina nie ma "pasożyta". Wczoraj wieczorem obserwowałem moje BF, zamiast lecieć na rzepak oddalony o ok 100 m , latały do uli ustawionymi w ich linii lotu , pewnie w odwiedziny do znajomych :haha: .Mistrzynie CICHEGO RABUNKU.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2018, 07:31 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim, nie mają pasożyta. Skończ z atakami na BF bo są bezpodstawne.Prawie codziennie jestem w pasiece nie zaobserwowałem nigdy żadnych rabunków ze strony tej pszczoly. Więc madz jakieś dziadostwo a nie BF albo wcale nie masz nic a'la BF.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2018, 15:02 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Hieronim, nie mają pasożyta. Skończ z atakami na BF bo są bezpodstawne.Prawie codziennie jestem w pasiece nie zaobserwowałem nigdy żadnych rabunków ze strony tej pszczoly. Więc madz jakieś dziadostwo a nie BF albo wcale nie masz nic a'la BF.

Napisałem co widziałem , myślałem ,że po to istnieje forum , aby się dzielić obserwacjami .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2018, 19:37 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim pisze:
BARciak pisze:
Hieronim, nie mają pasożyta. Skończ z atakami na BF bo są bezpodstawne.Prawie codziennie jestem w pasiece nie zaobserwowałem nigdy żadnych rabunków ze strony tej pszczoly. Więc madz jakieś dziadostwo a nie BF albo wcale nie masz nic a'la BF.

Napisałem co widziałem , myślałem ,że po to istnieje forum , aby się dzielić obserwacjami .

Ja tez piszę i mówię co widzę i nieraz obrywam od miłosników krainki :)

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2018, 21:06 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 19:17 - sob
Posty: 788
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Skończcie wojenkę. BF wymaga moim zdaniem - specjalnej opieki- więcej pokarmu na zimę, kontroli zapasów na wiosnę, ale Krainka wyrównuje do BF na akacji., gdyby nie to że BF idzie w korpusy a Prima , a bardziej ledwie rozwinięta Gema - szuka drzewa, a przy pasiece wędrownej - co najmiej mi się to nie podoba i jest nie do zaakceptowania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2018, 22:31 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Mam tą pszczołę u siebie i właśnie mam ją od stantom20. Jest łagodna, lekko rozjaśniona, ale miodu ma tyle co w gnieździe koło czerwiu i za duża rodzina to nie jest i nawet "na chama" nie idzie jej rozwinąć.

Jak masz możliwość , to wywieź rodzinkę na inne pasieczysko , zobaczysz jak odżyje.Kosut,
Obrazek
Tak wygląda przezimowany 5 ramkowy odkład z młodą matką PRIMĄ.Oczywiście jest to korpus pełny miodu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 08:52 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim, mogę co najwyżej do Ciebie wywieźć i może zostawię żebyś ją rozwinął jak Ci się nudzi :haha: A tak na serio to nie mam "swoich" terenów poza swoją wsią.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 17:36 - ndz 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Hieronim, mogę co najwyżej do Ciebie wywieźć i może zostawię żebyś ją rozwinął jak Ci się nudzi :haha: A tak na serio to nie mam "swoich" terenów poza swoją wsią.

Mając taką pszczołę trzeba się zaopatrzyć się w zapasowe pasieczysko , bo takie sytuacje będą się powtarzały.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 20:07 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim, a co się zmieni na innym pasieczysku? Dobra pszczoła będzie dobra na każdym pasieczysku a zła będzie złą. To nie wywożenie na inne trutowisko, bo wtedy to wożenie by miało sens.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 20:14 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1596
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
BARciak, pytanie,czy pszczoły BF szybciej latają ?.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awata.To nie jest tak jak myślisz r-się uśmiałem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 20:18 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
bo lubię, BF szybciej latają jak się spirytusu napiją i to tyłem szybciej latają :haha: :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 20:26 - ndz 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Hieronim, a co się zmieni na innym pasieczysku? Dobra pszczoła będzie dobra na każdym pasieczysku a zła będzie złą. To nie wywożenie na inne trutowisko, bo wtedy to wożenie by miało sens.

Raz spróbuj , i zobaczysz jak się mylisz w ocenie niektórych pszczół.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 20:33 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim, nie jeden jak raz spróbował to przez 18 lat alimenty musiał płacić jak nie dłużej :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 20:36 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1596
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
BARciak pisze:
bo lubię, BF szybciej latają jak się spirytusu napiją i to tyłem szybciej latają :haha: :haha:
Więc jeden mit obaliłeś,to może wiecej noszą jednorazowo nektaru ?

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awata.To nie jest tak jak myślisz r-się uśmiałem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 20:53 - ndz 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
bo lubię pisze:
BARciak, pytanie,czy pszczoły BF szybciej latają ?.

U mnie latają bliżej , do najbliższych uli. :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2018, 22:12 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim, to tak jak w mojej okolicy krainki, szczególnie późnym latem i jesienią jak pożytki słabsze :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2018, 06:42 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5393
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
BARciak pisze:
Hieronim, to tak jak w mojej okolicy krainki, szczególnie późnym latem i jesienią jak pożytki słabsze :haha:

każda pszczoła to złodziej który czeka na łatwy łup bez względu czy krainka czy bcf zwłaszcza jeśli nie ma pożytku w polu, to że nie widać na pierwszy rzut oka rabunku nie znaczy że go nie ma, rodziny ze skłonnością do rabunków latają pierwsze a kończą ostatnie, ruch na wylotku bez względu na to czy jest temperatura do nektarowania czy nie, bo one zawsze znajdą pożytek :blee:

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2018, 14:03 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 756
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Hieronim pisze:
BARciak pisze:
Hieronim, a co się zmieni na innym pasieczysku? Dobra pszczoła będzie dobra na każdym pasieczysku a zła będzie złą. To nie wywożenie na inne trutowisko, bo wtedy to wożenie by miało sens.

Raz spróbuj , i zobaczysz jak się mylisz w ocenie niektórych pszczół.


jaką krainke polecasz ? tj jaka się u Ciebie najlepiej spr ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 maja 2018, 21:34 - czw 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Hieronim, nie jeden jak raz spróbował to przez 18 lat alimenty musiał płacić jak nie dłużej :haha:

Taki z Ciebie pechowiec ? :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 maja 2018, 22:13 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim, nie, akurat mnie to nie dotyczy bo jeszcze jakiś czas dzieci nie planuję mieć :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2018, 21:46 - sob 

Rejestracja: 05 stycznia 2016, 21:37 - wt
Posty: 122
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Płock
tomi007 pisze:
Hieronim pisze:
BARciak pisze:
Hieronim, a co się zmieni na innym pasieczysku? Dobra pszczoła będzie dobra na każdym pasieczysku a zła będzie złą. To nie wywożenie na inne trutowisko, bo wtedy to wożenie by miało sens.

Raz spróbuj , i zobaczysz jak się mylisz w ocenie niektórych pszczół.


jaką krainke polecasz ? tj jaka się u Ciebie najlepiej spr ?


Hieronim No poleć jakąś krainkę nie daj się prosić


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2018, 06:18 - ndz 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
mikel_angello pisze:
Hieronim No poleć jakąś krainkę nie daj się prosić

W tej chwili podstawą mojej pasieki jest Cp i Kortówka , mam też testowo Wandę i Primę.Podstawową zaletą dobrej krainki jest gwałtowny rozwój wiosenny i wszystkie te linie spełniają ten warunek. Co do różnic , najszybszy rozwój ma Kortówka , najbardziej miodna u mnie jest Cp , ale ta pszczoła ma swoje humory i szczególnie wiosną nie lubi jak się przy niej pracuje . Cp darzę sentymentem , gdyż jako jedyna nie dała się rabować przy mojej przygodzie z BF. Trzymam ją tylko do swojej pasieki , gdyż każdy dzisiaj chce mieć pszczołę łagodną.Zwiększona agresywność Cp dotyczy tylko przeglądów.Primę zimowałem na 5 ramkowych , sierpniowych odkładach . Rozwój wiosenny tych odkładów był na tyle szybki , że w tej chwili zajmuja dwa korpusy i dały miód rzepakowy , natomiast reproduktorki Wandy dotarły do mnie w końcu lipca i mam od nich kilka matek . Wandy mają domieszkę AMM i moje krainki nie bardzo chciały je przyjmować , ale te przyjęte niesamowicie , wręcz wzorcowo czerwią , ale jest ich za mało abym mógł wydać szerszą opinię.Jeżeli chodzi o jakość matek reprodukcyjnych , to matki od p. Naruszewicz [Wanda] i p . Gębalowej [ Prima] są bardzo dobrej jakości , natomiast pozostałe trzeba pilnować .Tyle mojej , czysto subiektywnej opinii.W tym roku mam zamiar sprowadzić Sklenara H 47 , inesminowanego na wyspie i coś z pasieki w Czerminie , tak z ciekawości.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2018, 08:46 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim pisze:
W tym roku mam zamiar sprowadzić Sklenara H 47

Miałem tą pszczołę z różnych źródeł i oprócz tej jednej co o niej pisałem to były nawet znośne jak na krainke oczywiście. Ale porównując z BF, cau i AMM to te pszczoły dają więcej miodu niż H47.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2018, 20:36 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 17:07 - pn
Posty: 1800
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Czesc
A to ciekawe Sklanery napakowaly miodu i nie wchodza w stan rojowy ale czekam dalej ................poz d

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2018, 20:45 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 17:07 - pn
Posty: 1800
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Czesc
Sklaner-Ma mase pszczol nie chce sie roic lagodna jak baranek .
rozbudowje w korpusach gornych mase ramek jako trutowe.Duzo pylku w miodni .
Niestety kuleje w ilosci miodu...okolo 8-10 kilo brak do buckfasta..poz d

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2018, 19:25 - śr 
Prosze Cię nie oklamuj pszczelarzy? Tyle samo przyniesie nawet więcej. Wystarczy miec dobry materiał hodowlany.


Na górę
  
 
Post: 24 maja 2018, 16:01 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3696
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
juljan, akurat Darek pisze prawdę i to sie nie tyczy tylko Sklenara, ale i innych krainek. Piszę na bazie własnych obserwacji bo miałem różne krainki od różnych hodowców i wszystko tak samo nie nosiło prawie nic jakby porównać z tym ile miodu w tym samym czasie miał BF czy AMM czy kaukaz. Nie neguję krainki całkowicie bo jest dobra krainka i wiem gdzie, ale nie powiem bo i tak w Polsce nie do zdobycia.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 maja 2018, 20:50 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 17:07 - pn
Posty: 1800
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Czesc
Panowie postawilem na tego buckfasta na 2019
B27(ABg) = imq .11 – B13(BZF) frkg B104(SL) [22 dr.c.] : .09 – B201(PJ) ivq × frkg B59(BZF) [18 dr.c.] : (T)
.07 – B284(PJ) ins B124(PJ) [12 dr.c.] : .05 – B243(PJ) ins B158(PJ) [10 dr.c.] : etc…
==========================
80 procent pasieki ........Miod bedzie sie lau juz to czuje. poz d
Ale sklaner tez zostanie ...bo jest inny i podbil moje serce.poz d
Rezygnuje calkowicie z elgonow buduja naprawde nie tak jak bym chcial
komoki od orginalow sa naprawde malutkie... poz d

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2018, 06:12 - pt 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
juljan, akurat Darek pisze prawdę i to sie nie tyczy tylko Sklenara, ale i innych krainek. Piszę na bazie własnych obserwacji bo miałem różne krainki od różnych hodowców i wszystko tak samo nie nosiło prawie nic jakby porównać z tym ile miodu w tym samym czasie miał BF czy AMM czy kaukaz. Nie neguję krainki całkowicie bo jest dobra krainka i wiem gdzie, ale nie powiem bo i tak w Polsce nie do zdobycia.

Sklenar H 47 , czy G10 , to najwyższa półka w hodowli , i tak prawdę mówiąc nawet mający najmniejszą wiedzę pszczelarz , nie jest w stanie tej pszczoły popsuć , w najgorszych warunkach jest łagodna i miodna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2018, 06:35 - pt 

Rejestracja: 15 września 2009, 10:54 - wt
Posty: 1131
Lokalizacja: Ruszajny
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 1+3*1/2
Hieronim pisze:
BARciak pisze:
juljan, akurat Darek pisze prawdę i to sie nie tyczy tylko Sklenara, ale i innych krainek. Piszę na bazie własnych obserwacji bo miałem różne krainki od różnych hodowców i wszystko tak samo nie nosiło prawie nic jakby porównać z tym ile miodu w tym samym czasie miał BF czy AMM czy kaukaz. Nie neguję krainki całkowicie bo jest dobra krainka i wiem gdzie, ale nie powiem bo i tak w Polsce nie do zdobycia.

Sklenar H 47 , czy G10 , to najwyższa półka w hodowli , i tak prawdę mówiąc nawet mający najmniejszą wiedzę pszczelarz , nie jest w stanie tej pszczoły popsuć , w najgorszych warunkach jest łagodna i miodna.

Mam G10 od forumowicza Stantom.
Fajnie by było gdyby sprawdziły się Twoje słowa :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2018, 07:05 - pt 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Jarek pisze:
Mam G10 od forumowicza Stantom.
Fajnie by było gdyby sprawdziły się Twoje słowa :)

Nie znam tego hodowcy , ja miałem od Ś.P.p.Marszałka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji