www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 15 lipca 2019, 21:53 - pn
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 384 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
Post: 25 października 2017, 18:59 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 19:17 - sob
Posty: 827
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Hieronim pisze:
Ja tam do BF nic nie mam , opisuję swoje z nią doświadczenie a po to chyba istnieją takie fora.Tak swoją drogą ciekawie co by się działo z BF w takim zagęszczeniu jak to opisał Rob, .

Hieronim, liczysz,że przy zagęszczeniu kilkaset rodzin - krainka miód przyniesie? Czytałeś ,,Straszny Dziadunio'' Rodziewiczówny?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2017, 19:53 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2266
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Hieronim pisze:
Ja tam do BF nic nie mam , opisuję swoje z nią doświadczenie a po to chyba istnieją takie fora.Tak swoją drogą ciekawie co by się działo z BF w takim zagęszczeniu jak to opisał Rob, .

Zjadłyby ule :haha: :haha: ... Nie mam doświadczenia w pozyskiwaniu spadzi żadnego, ale jak patrzyłem na te pasieki to wydajność gdy ona leje musi być niewyobrażalna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2017, 20:04 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1893
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
W takim zagęszczeniu i przy braku spadzi łatwo ocenić które są wybitne.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz -się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2017, 20:05 - śr 
bo lubię pisze:
W takim zagęszczeniu i przy braku spadzi łatwo ocenić które są wybitne.


Raczej które wybitnie rabują.


Na górę
  
 
Post: 25 października 2017, 20:10 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 6152
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
bo lubię pisze:
przy braku spadzi łatwo ocenić które są wybitne


ale chyba wybitne w rabunku, matematyki nie da się oszukać każda rodzina jeść potrzebuje a pszczoły nawet po trawach buszują za pyłkiem taki przepych więc albo jest spadź albo nie ma i trzeba karmić od wiosny do jesieni żeby z głodu nie padły, teraz jeszcze by należało się zastanowić co ile lat występuje spadź z której coś ma pszczelarz i pszczoły a to może trochę ostudzić niektórych zapędy

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lutego 2018, 18:33 - pt 

Rejestracja: 24 grudnia 2012, 11:17 - pn
Posty: 98
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
http://www.zwiazekpszczelarski.pl/w-woj ... le-pszczol
Coraz ciekawiej???? i jak to naprawdę jest z tym Bucfastem???
Mariusz Mazurczak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lutego 2018, 19:36 - pt 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4710
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
mazriuszmazurczak pisze:
jak to naprawdę jest z tym Bucfastem???

Prawda jest taka, że krainkowcy chcą się pozbyć dobrej pszczoły bo krainki od dłuższego czasu są jakie są niestety i coraz mniej pszczelarzy je kupuje a co za tym idzie hodowcy mniej zarabiają. Tak mi się wydaje, że o to chodzi tylko i wyłącznie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lutego 2018, 20:46 - pt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2266
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Cytuj:
Nie zakaz hodowli czy raczej utrzymywania w pasiekach ślaskich pszczoły BF ma sens tylko utrzymywanie odpowiednich pszczół w strefie buforowej trutowisk. Czy w związku z faktem, że prowadzicie na w/w trutowiskach krzyżowniczy program hodowlany „Karolinka” utrzymujecie czystość linii w strefach buforowych? A co z hodowanymi w Polsce rasami kaukaską, włoską, środkowoeuropejska i kilkudziesięcioma liniami krainki? W jaki sposób będziecie w sposób prawidłowy "tworzyć" Karolinkę jeśli zezwolicie na utrzymywanie na Śląsku innych ras i linii?. Prawda jest taka, że te wasze trutowiska to twór wątpliwej jakości gdyż nie zapewniają wymaganego dla trutowiska odosobnienia. Jedyne sensowne i uczciwe działania to po pierwsze krzyżowanie na zasadzie inseminacji. Po drugie utworzenie wokół trutowisk stref buforowych w których pszczelarze mieliby obowiązek nakazany z urzędu utrzymywania tylko Karolinki. Tylko, że taki nakaz rodzi jedną konsekwencję,twórcy programu Karolinka powinni ponieść koszty pozyskania materiału matecznego tej pszczoły przez zmuszonych do jej posiadania w pasiekach pszczelarzy. Czy nie jest pewna formą pazerności zmuszanie do posiadania niechcianej pszczoły i do tego wymuszenie na zmuszanych ponoszenia kosztów? BF jest uznaną pszczołą o wysokich walorach użytkowych w Polsce dużo popularniejszą od pszczoły środkowoeuropejskiej, kaukaskiej, czy włoskiej. Żenujące jest, że dla fanaberii starszych panów w pszczelarskich zarządach nie została ona wbrew doświadczeniom i opiniom tysięcy polskich pszczelarzy uznana za jedna z "oficjalnie" funkcjonujących pszczół w Polsce.

Tak mi się napisało w parę miejsc kilka zdań, więc czemu by i tu nie wrzucić. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 02:31 - sob 

Rejestracja: 26 stycznia 2018, 22:42 - pt
Posty: 108
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Rybnik
BARciak pisze:
Prawda jest taka, że krainkowcy chcą się pozbyć dobrej pszczoły bo krainki od dłuższego czasu są jakie są niestety i coraz mniej pszczelarzy je kupuje a co za tym idzie hodowcy mniej zarabiają. Tak mi się wydaje, że o to chodzi tylko i wyłącznie.


czesc mlody jestes jeszcze o pieniazki tu nie chodzi tylko po prostu trzeba wyplewic dziadostwo


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 06:39 - sob 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2266
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
No to błysnąłeś, a teraz uzasadnij jakoś tę niby tezę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 09:00 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 636
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
Jeżeli nawet sejmik podejmie uchwałę, to zostanie ona uchylona w trybie nadzoru bo wniosek został złożony przez podmiot nieuprawniony.
Podmiotem uprawnionym są podmioty prowadzące księgi(Ustawa o hodowli)
ŚZP prowadzi rejestry dla linii pochodzącej z krzyżowania... . Co tu chronić mieszańce?
Tym bardziej że z wniosku wynika chęć zakazania utrzymywania tylko BCF, natomiast można wprowadzać matki włoskie(jest legalna hodowla w Polsce),środkowoeuropejskie, kaukaskie i inne... czyli mieszańcowanie będzie postępowało.
Inaczej sprawa by się miała gdyby wniosek złożył podmiot uprawniony - KCHZ,
W celu ochrony zasobów genetycznych pszczoły miejscowej, lub izolacji trutowiska określonej linii.
Ale życzę powodzenia i kibicuję stronom.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 09:39 - sob 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4710
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
amitreusz pisze:
czesc mlody jestes jeszcze o pieniazki tu nie chodzi tylko po prostu trzeba wyplewic dziadostwo


Jakby to było dziadostwo to by nikt Buckfasta nie miał, a jest wręcz przeciwnie, bo jest go coraz więcej, a krainki coraz mniej. Bliżej do dziadostwa jest kraince niestety.Miałem już trochę linii krainek i wszystkie jednakowo się nie popisały. Nie wspominając o tym, że to nie krainka jest naszą rodzimą pszczołą, więc nie wiem po co ta ochrona. Tak więc:
Rob pisze:
No to błysnąłeś, a teraz uzasadnij jakoś tę niby tezę.


wojciech_p pisze:
Jeżeli nawet sejmik podejmie uchwałę, to zostanie ona uchylona w trybie nadzoru bo wniosek został złożony przez podmiot nieuprawniony.
Podmiotem uprawnionym są podmioty prowadzące księgi(Ustawa o hodowli)
ŚZP prowadzi rejestry dla linii pochodzącej z krzyżowania... . Co tu chronić mieszańce?
Tym bardziej że z wniosku wynika chęć zakazania utrzymywania tylko BCF, natomiast można wprowadzać matki włoskie(jest legalna hodowla w Polsce),środkowoeuropejskie, kaukaskie i inne... czyli mieszańcowanie będzie postępowało.
Inaczej sprawa by się miała gdyby wniosek złożył podmiot uprawniony - KCHZ,
W celu ochrony zasobów genetycznych pszczoły miejscowej, lub izolacji trutowiska określonej linii.
Ale życzę powodzenia i kibicuję stronom.

:okok:
Ale jak zwykle dorzucę swoje 5 groszy Wojtku bo do utrzymania czystości genetycznej przy takim miksie ras i linii została wynaleziona inseminacja i powinna być stosowana, a nie jakieś zakazy i nakazy. Jak ktoś ma prywatna wyspę albo zamknięty obszar w górach bez innych pasiek to niech sobie robi trutowisko z zakazami i nakazami. Już to kiedys pisałem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 09:54 - sob 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 6032
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Choćby nawet - to nie ma co chronić bo na Śląsku nie ma już dawno pszczoły miejscowej ani trutowiska a jedynie punkt kopulacyjny. Zresztą pszczelarze ze Śląska zamawiają głównie ciemnego koloru pszczoły - Elgon, Primorski i Sahariensis. Podobnie jak Czesi. To Ci co udają, że mają ...... :D

Amen

Pozdrawiam,
polbart

P.S.

Źle skonstruowany projekt uchwały.
Barciak ma rację.

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 09:57 - sob 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4710
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
polbart, sam wiesz, że ja brałem jasne jak tylko się dało ale za 2 pokolenia tez będą ciemne :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 11:03 - sob 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2266
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Trochę z Karolinką jest chyba tak: To z założenia krzyżówka. Krzyżówka x krzyżówka = rozszczepienie cech.Jeżeli obowiązek utrzymywania określonej linii, to tylko tej która każdorazowo stoi na trutowisku(opisane w programie krzyżowania linii Karolinka). A wiadomo, że tak nie jest.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 16:22 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2161
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
wojciech_p pisze:
Jeżeli nawet sejmik podejmie uchwałę, to zostanie ona uchylona w trybie nadzoru bo wniosek został złożony przez podmiot nieuprawniony.
Podmiotem uprawnionym są podmioty prowadzące księgi(Ustawa o hodowli)
ŚZP prowadzi rejestry dla linii pochodzącej z krzyżowania... . Co tu chronić mieszańce?
Tym bardziej że z wniosku wynika chęć zakazania utrzymywania tylko BCF, natomiast można wprowadzać matki włoskie(jest legalna hodowla w Polsce),środkowoeuropejskie, kaukaskie i inne... czyli mieszańcowanie będzie postępowało.
Inaczej sprawa by się miała gdyby wniosek złożył podmiot uprawniony - KCHZ,
W celu ochrony zasobów genetycznych pszczoły miejscowej, lub izolacji
trutowiska określonej linii.

Ale życzę powodzenia i kibicuję stronom.


Inicjatywa uchwałodawcza przysługuje:

Zarządowi
Marszałkowi
Przewodniczącemu
Klubom
Komisjom
Radnym w liczbie co najmniej 1/10 ustawowego składu Sejmiku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 17:51 - sob 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4710
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
Hieronim, idąc ich tokiem myślenia powinni zakazać hodowli wszystkiego co nie jest "Karolinką"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 18:21 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 636
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
Reasumując: rejonizacja to nie taki głupi pomysł,ale trzeba to zrobić z głową.
I co zrobić z tymi co już mają to czego inni nie chcą?Uchwały nie działają wstecz i trudno będzie zmusić do wymiany pogłowia(koszty).
No ale to problem śląskiego(w przyszłości).
Hieronim przepisy precyzyjnie regulują to co powyżej opisałem.
Ty masz rację ale inicjatywa w/w to troszkę za mało. Ale współpracą
można zrobić wszystko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 19:27 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2161
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Hieronim, idąc ich tokiem myślenia powinni zakazać hodowli wszystkiego co nie jest "Karolinką"

Ja tylko napisałem kto ma prawo złożyć taki wniosek .wojciech_p,
KCHZ powinno dbać o czystą hodowlę , a takie terminy jak matka zarodowa , czy reprodukcyjna powinny być zastrzeżone , bo moim zdaniem sprzedawanie takich matek z wolnego lotu [przy braku szczelnych trutowisk] to duże nadużycie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 19:39 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 636
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
Trudno odpowiadać za innych.
U mnie matki reprodukcyjne są unasieniane sztucznie i zawsze będą inseminowane.
A dla potrzeb własnych 90% stanu pasieki jest inseminowane ze względów oczywistych.
Dla w/w potrzeb trutnie są izolowane, a co bardziej cenne genetycznie trutnie,są dodatkowo znakowane dla 200% pewności pochodzenia, wkrótce po urodzeniu.
Na trutowisku, nie oparłbym doskonalenia genetycznego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2018, 20:42 - sob 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2266
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
No właśnie, dbasz o to co wypracowałeś przez lata i wiesz jak wygląda sprawa tych "trutowisk" choć tego wprost nie napiszesz co doskonale rozumiem. Tylko do czego prowadzi ta pseudoambicja kolegów ze Śląska? By udowodnić, że ich racja jest najmojsza chcą ograniczyć prawa innych... Czy pomysłodawcy tej uchwały zapytali gremia pszczelarskie na swoim terenie co myślą o eliminacji Bf na terenie całego Śląska? A może to tylko lobbing producentów innego materiału matecznego? Cały ten bełkot to obraza uznanych hodowców i producentów pszczoły Bf w naszym kraju i próba realizacji własnych intresów rękoma urzędników. Powinno się konkurować jakością produktu a nie urzędniczymi regulacjami, zwłaszcza, że cele hodowlane realnie można osiągnąć tylko przez inseminację.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 lutego 2018, 19:00 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5216
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Szanowni Koledzy, jako członek ŚZP i prezes jednego z kół widzę jak od pewnego czasu pszczelarze są urabiani przez grupę pszczelarzy bardzo niechętnych BF. Nie mam nic przeciwko dyskusjom, spieraniu się na argumenty ale to co się dzieje zakrawa na groteskę. Poziom demagogii i bzdur przekazywanych przez lokalne "autorytety" doprowadza do furii albo śmiechu. Co kto woli. W zeszłym roku słuchając sensacji jakie to rabusie, jak wszystko zjadają, jak są agresywne, próbowałem wyjaśniać stan rzeczywisty. Zapraszałem do swojej pasieki gdzie w jednym miejscu stoją ule produkcyjne (z krainkami i BF różnych linii), odkłady i uliki i nie mam problemów z rabunkiem czy agresją. Jak było do przewidzenia nikt się nie pojawił. Lepiej bazować na legendach. W tym roku już tylko z rozbawieniem słuchałem że na naszym terenie przez BF już w lipcu wszystkie rodziny muszą mieć wylotki na jedną pszczołę. :)

Co do Karolinki, podejrzewam że jest to solidna pszczoła. Sporo ludzi bierze ja u mnie w kole w ramach refundacji. Sam chciałem ją wprowadzić do swojej pasieki na próbę ale... reproduktorka jest nie do zdobycia.

I na koniec z formalnego, czysto prawnego punktu widzenia BF jest na straconej pozycji. Aczkolwiek prawo lokalne jak wejdzie (w sumie to zdubluje zapis ustawy) to i tak będzie prawem martwym, nieegzekwowalnym.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

http://cynig.blogspot.com/
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 lutego 2018, 23:51 - pn 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 6032
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Tomku,

Może wrzucić na Śląsk, po atrakcyjnej cenie, matki nieunasiennione F1 z wybranymi przeze mnie genami na przełomie czerwca i lipca. Dałyby pokolenia fajnych pszczół w krzyżowce z miejscową https://www.youtube.com/watch?v=HI8trEQBBno

Pozdrowienia,
Leszek :D

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lutego 2018, 09:34 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 22:05 - sob
Posty: 2810
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Niech pomysłodawcy tego projektu [rejonu zamknietego] powiedza szczerze
ile w karolince jest obcej [nie z tego regionu ,nawet nie z Polski] krwi :oops:
dolewanej przez długie lata :pala:

Taki lub podobny spór rozpalał umysły pszczelarzy niemieckich ponad 2 dekady temu ,jaki to przyniosło efekt:
- 2 asocjacje /organizacje zrzeszające hodowców BF oraz hodowców Krajnki w tle coraz bardziej aktywni pszczelarze pszczoły ciemnej /europejskiej
- czas przesadził o popularnosci poszczególnych linii wśród określonych grup pasjonatów pszczelarstwa

Wiara w penalizacje która wszystko załatwi jest oznaka slabości i braku sensownych argumentów [w jakiejkolwiek dziedzinie].

_________________
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lutego 2018, 10:39 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 636
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
CYNIG pisze:
Szanowni Koledzy, jako członek ŚZP i prezes jednego z kół widzę jak od pewnego czasu pszczelarze są urabiani przez grupę pszczelarzy bardzo niechętnych BF.

Co do Karolinki, podejrzewam że jest to solidna pszczoła. Sporo ludzi bierze ja u mnie w kole w ramach refundacji. Sam chciałem ją wprowadzić do swojej pasieki na próbę ale... reproduktorka jest nie do zdobycia.



Tu nie chodzi o Bf, tu chodzi o zbyt na matki po roku 2020.
Daj telefon na pw, dowiesz się, skąd wziąść tę reprodukcyjną "karolinkę".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lutego 2018, 13:50 - wt 

Rejestracja: 08 listopada 2011, 14:23 - wt
Posty: 205
Lokalizacja: wielkopolska
Według mnie problemem nie jest ,,karolinka '' lecz lokalne,, autorytety" trzymające się swoich teorii i stołków jak rzep psiego ogona.Młodzi bierzcie to w swoje ręce.Z całym szacunkiem do starszych, doświadczonych i potrafiących słuchać mądrych argumentów innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lutego 2018, 17:19 - wt 

Rejestracja: 23 października 2011, 08:10 - ndz
Posty: 432
Lokalizacja: Czeladź
Ule na jakich gospodaruję: wlk
Co do Karolinki, podejrzewam że jest to solidna pszczoła. Sporo ludzi bierze ja u mnie w kole w ramach refundacji. Sam chciałem ją wprowadzić do swojej pasieki na próbę ale... reproduktorka jest nie do zdobycia.

http://www.kchz.agro.pl/wp-content/uplo ... 4-2017.pdf

_________________
www.pasiekazarki.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lutego 2018, 17:57 - wt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5216
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
paweln, to co jest w linku ma chyba każdy kto załatwia papierologię refundacyjną :)

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

http://cynig.blogspot.com/
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 lutego 2018, 20:15 - śr 

Rejestracja: 23 października 2011, 08:10 - ndz
Posty: 432
Lokalizacja: Czeladź
Ule na jakich gospodaruję: wlk
Chciałem wkleić hodowców karolinki ale z braku możliwości wklejenia ich wraz z adresami i telefonami podałem link. :)

_________________
www.pasiekazarki.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 09:29 - czw 

Rejestracja: 23 lutego 2014, 18:04 - ndz
Posty: 466
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Władysławów
http://www.kurierpszczelarski.pl/wiadom ... -buckfast/


Jestem ciekaw kto mi będzie sprawdzał jakie Pszczoly mam w ulach.

_________________
Robiąc byle co stajesz się byle kim.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 09:41 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Bzdura.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 10:51 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 1189
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
zacznijmy od tego, że ten zakaz argumentowany jest przede wszytkim ochroną puli genetycznej ras hodowlanych - pytanie tylko jaki szanujący się hodowca w PL zgodnie ze sztuką tego fachu wykorzystuje do hodowli materiału reprodukcyjnego i zarodowego trutowiska naturalne zamiast sztucznej inseminacji ?... w Polse nie ma izolowanych trutowisk więc cała ta "szopka" jest tylko po to aby ograniczyć popyt na BF... i chyba promować w to miejsce loklaną CAR "Karolinkę" i "CAR Dobra"....

matki unasiennione naturlanie w PL nigdy nie mają 100% pewności co do pochodzenia trutnii tak więc stanowią wątpliwy materiał hodowlany...

poszczoła carnica tez nie jest rodzimą Polską pszczołą... rodzima to pszczoła środkowoeuropejska więc krainki też powinni zakazać hodować bo to obca pula genetyczna w PL...

dla BF wystarczającą "karą" a może i "nagrodą" jest to, że nie jest objęty refundacjami - więc rynek teoretycznie sam eliminuje słabych hodowców...

nie wiem po co cała ta szopka z zakazami bo "związek" wie lepiej - kiedyś taka jedna partia po dojściu do władzy w Niemczech też zaczęła wprowadzać w Europie czytski rasowe...

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, prima, kortówka

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105 i S113, elgon26, buckfast b625, primorski P72


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 11:11 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 czerwca 2017, 08:07 - pn
Posty: 98
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tenczynek
Jeśli nie wiadomo o co chodzi ... chodzi o kasę.

_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 12:52 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2012, 17:05 - ndz
Posty: 1662
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 2x1/2+1/2,Wlkp 1+3x1/2
yanek_113 pisze:
http://www.kurierpszczelarski.pl/wiadomosci-pszczelarskie/24-02-2018-pierwszy-zakaz-dla-lini-pszczol-buckfast/


Jestem ciekaw kto mi będzie sprawdzał jakie Pszczoly mam w ulach.


Temat już był podnoszony, jacy to ludzie są dobrzy i chodzi im o ochronę i w ogóle a oczywiście chodzi o kasę i wytępienie konkurencji.
Ludzie nie ruszą sobie dupy z krzesła w dobrym celu chyba że chodzi o kasę i w tym przypadku tak jest i działają tylko ciekawe jak chcą to egzekwować i co powiedzą na to że z sąsiednich województw będą zlatywać trutnie które mogą latać na spore odległości,jest to bez sensu a w tym kraju coraz gorzej jest żyć.

_________________
Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


Pozdrawiam-Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 13:44 - czw 

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 11:22 - pn
Posty: 97
Ule na jakich gospodaruję: ostrowska
Bardzo dobrze i znieść dopłaty na odkłady, które produkowane są na masową skalę na BUCHWASCIE


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 14:16 - czw 

Rejestracja: 23 lutego 2014, 18:04 - ndz
Posty: 466
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Władysławów
Tak myślałem ze jak się uderzy w stół to jakieś nożyce się zawsze odezwa:)
Jak dla mnie poroniony pomysł i nawet jakby miały być z tego jakieś korzyści dla ww hodowców to nikt nie jest w stanie utrzymać w ryzach wszystkie pnie w śląskim. Ja nie zamierzam rezygnować z BF

_________________
Robiąc byle co stajesz się byle kim.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 14:39 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2012, 17:05 - ndz
Posty: 1662
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 2x1/2+1/2,Wlkp 1+3x1/2
wycior pisze:
Bardzo dobrze i znieść dopłaty na odkłady, które produkowane są na masową skalę na BUCHWASCIE


Sam jesteś chwastem i to takim który pewnie tej pszczoły w życiu nie miał a się wypowiada.
Jak mówisz tak o pszczole to ci współczuje nie masz dla nich szacunku.

_________________
Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


Pozdrawiam-Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 17:44 - czw 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2161
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
XxSebastianxX pisze:
Sam jesteś chwastem i to takim który pewnie tej pszczoły w życiu nie miał a się wypowiada.
Jak mówisz tak o pszczole to ci współczuje nie masz dla nich szacunku.

Skąd takie twierdzenie żewycior, nie miał "chwasta", przecież BF to też kundelek , tyle ,że południowy. Buckfast to tylko chwyt marketingowy i można pod niego wszystko podciągnąć , co doskonale wykorzystują tzw. hodowcy.
wycior pisze:
Bardzo dobrze i znieść dopłaty na odkłady, które produkowane są na masową skalę na BUCHWASCIE
.Odkłady refundowane muszą mieć matki pochodzące od reproduktorek dla których prowadzone są księgi rejestrowe lub rejestry, inne nie podlegają refundacji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 17:55 - czw 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4710
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
Hieronim pisze:
.Odkłady refundowane muszą mieć matki pochodzące od reproduktorek dla których prowadzone są księgi rejestrowe lub rejestry, inne nie podlegają refundacji.

Ale rodzina, z której robi się odkład to już może być jakakolwiek rasa.
Hieronim pisze:
przecież BF to też kundelek , tyle ,że południowy.

Nie kundelek i nie południowy. To mieszaniec z Wielkiej Brytanii hodowany pod kontrolą (przynajmniej przez Brata Adama a teraz bywa różnie).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 19:12 - czw 

Rejestracja: 08 listopada 2011, 14:23 - wt
Posty: 205
Lokalizacja: wielkopolska
Mam prośbę , bardzo proszę aby zwolennicy Karolinki ze ŚZP byli uprzejmi wyjaśnić zapis Ustawy..... Ponadto pszczoła linii Buckfast w myśl przepisów art. 2 pkt.11 ustawy o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich nie spełnia wymogów zwierzęcia hodowlanego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 19:30 - czw 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4710
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
dar natury pisze:
Mam prośbę , bardzo proszę aby zwolennicy Karolinki ze ŚZP byli uprzejmi wyjaśnić zapis Ustawy..... Ponadto pszczoła linii Buckfast w myśl przepisów art. 2 pkt.11 ustawy o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich nie spełnia wymogów zwierzęcia hodowlanego.

Właśnie. Bo dzikiego tym bardziej gdyż samoistnie nie powstała. Więc jakiego ja się pytam?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 21:29 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 636
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
Wyluzujcie, zakaz uchwalony z naruszeniem ustawy( wniosek złożony przez podmiot nieuprawniony) z mocy prawa będzie nieważny.
Ustawa o Hodowli i Rozrodzie Zwierząt Gospodarskich, jasno precyzuje kto może złożyć wniosek(podmiot prowadzący księgi, na dzień dzisiejszy jest to KCHZ).

Hieronim pisze:
Odkłady refundowane muszą mieć matki pochodzące od reproduktorek dla których prowadzone są księgi rejestrowe lub rejestry, inne nie podlegają refundacji.


Nie ma ksiąg rejestrowych.Dla linii podlegających doskonaleniu genetycznemu prowadzi się księgi, natomiast dla linii pochodzących z krzyżowania są prowadzone rejestry.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 22:51 - czw 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2161
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
wojciech_p pisze:
Nie ma ksiąg rejestrowych.Dla linii podlegających doskonaleniu genetycznemu prowadzi się księgi, natomiast dla linii pochodzących z krzyżowania są prowadzone rejestry.

Zgadza się .
dar natury pisze:
Mam prośbę , bardzo proszę aby zwolennicy Karolinki ze ŚZP byli uprzejmi wyjaśnić zapis Ustawy..... Ponadto pszczoła linii Buckfast w myśl przepisów art. 2 pkt.11 ustawy o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich nie spełnia wymogów zwierzęcia hodowlanego.

Nie ma co podpierać się paragrafami bo jeszcze ktoś się zainteresuje skąd te Buckfasty wzięły i na jakiej zasadzie są rozprowadzane , a jak pisał kudłaty , w agencjach jest pełno nudzących się ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 22:58 - czw 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4710
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
Hieronim pisze:
Nie ma co podpierać się paragrafami bo jeszcze ktoś się zainteresuje skąd te Buckfasty wzięły

Z za granicy tak samo jak każde inne, które nie są środkowoeuropejskimi :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2018, 23:09 - czw 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2161
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Hieronim pisze:
Nie ma co podpierać się paragrafami bo jeszcze ktoś się zainteresuje skąd te Buckfasty wzięły

Z za granicy tak samo jak każde inne, które nie są środkowoeuropejskimi :wink:

" Przewożenie pszczół między państwami członkowskimi Unii Europejskiej jest uregulowane prawnie. Jest dopuszczalne wówczas, kiedy są one wolne od chorób kwarantannowych, do których zalicza się: zgnilca amerykańskiego, chrząszcza ulowego, roztocz Tropilaleaps. Partia przewożonych pszczół ma świadectwo weterynaryjne stwierdzające badanie na obecność chorób kwarantannowych. Przepis dotyczy rodzin pszczelich i matek opiekujących się pszczołami. Główne zagrożenie wiąże się z importem pszczół z krajów trzecich, czyli spoza krajów Unii Europejskiej. Istnieje lista krajów nienależących do Unii Europejskiej, które zobowiązały się do zwalczania chorób kwarantannowych i rejestrowania wszystkich jej przypadków oraz zwalczania i opisywania przebiegu leczenia. Z krajów tych dozwolony jest import tylko matek pszczelich z najwyżej 20 pszczołami opiekującymi się, tworzącymi tzw. „świtę”. Wymagane jest też specjalne świadectwo weterynaryjne. Poza tym przy przywożeniu pszczoły przekładane są do nowych klateczek, a stare klateczki, pożywienie i pszczoły towarzyszące badane są na obecność chrząszcza ulowego i roztocza Tropilaleaps. "
Ciekawe ilu hodowców ma takie dokumenty?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 marca 2018, 07:20 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 636
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
Hieronim pisze:
Ciekawe ilu hodowców ma takie dokumenty?

Hodowca rejestrowany, każdy.I każdy rejestrowany hodowca, zaopatruje w takie dokumenty matki wysyłane poza Polskę. Czy producenci również? Wątpię.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 marca 2018, 15:05 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4769
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Hieronim pisze:
BARciak pisze:
Hieronim pisze:
Nie ma co podpierać się paragrafami bo jeszcze ktoś się zainteresuje skąd te Buckfasty wzięły

Z za granicy tak samo jak każde inne, które nie są środkowoeuropejskimi :wink:

" Przewożenie pszczół między państwami członkowskimi Unii Europejskiej jest uregulowane prawnie. Jest dopuszczalne wówczas, kiedy są one wolne od chorób kwarantannowych, do których zalicza się: zgnilca amerykańskiego, chrząszcza ulowego, roztocz Tropilaleaps. Partia przewożonych pszczół ma świadectwo weterynaryjne stwierdzające badanie na obecność chorób kwarantannowych. Przepis dotyczy rodzin pszczelich i matek opiekujących się pszczołami. Główne zagrożenie wiąże się z importem pszczół z krajów trzecich, czyli spoza krajów Unii Europejskiej. Istnieje lista krajów nienależących do Unii Europejskiej, które zobowiązały się do zwalczania chorób kwarantannowych i rejestrowania wszystkich jej przypadków oraz zwalczania i opisywania przebiegu leczenia. Z krajów tych dozwolony jest import tylko matek pszczelich z najwyżej 20 pszczołami opiekującymi się, tworzącymi tzw. „świtę”. Wymagane jest też specjalne świadectwo weterynaryjne. Poza tym przy przywożeniu pszczoły przekładane są do nowych klateczek, a stare klateczki, pożywienie i pszczoły towarzyszące badane są na obecność chrząszcza ulowego i roztocza Tropilaleaps. "
Ciekawe ilu hodowców ma takie dokumenty?

Masz racje ja jak przewoziłem moje pszczołyz UK do PL to miałem takie stosowne dokumenty w tylu językach przez ile krajów przejeżdzały

herny

_________________
Nie karmić 4 troli szybciej sie zniechęcą i wypszczela tak jak jednego z nich rodziny


henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 marca 2018, 10:48 - sob 

Rejestracja: 16 stycznia 2015, 12:27 - pt
Posty: 325
Ule na jakich gospodaruję: WP-korpus, 1/2 WPL - nadstawka
Miejscowość z jakiej piszesz: świętokrzyskie
Są różne sposoby oddziaływania na problem. Możliwości prawne zakazu hodolwi bakafasta istnieją już od dawna. Problem tylko z chceniem ich realizacji, i niektórzy z was o tym wiedzą.

Z mojego punktu widzenia, bakfast jest pierwszą po warozie przyczyną roznoszenia chorób, a być może, wogóle pierwszą, ponieważ w wyniku nadmiernej łgadności i nadmiernych rabunków, do ula wchodzi kto chce i kiedy chce, roznosząc różnego rodzaju chorobotwórcze patogeny. I dobrze o tym wiecie, tylko z powodu zaćmy w postaci dziesiątek litrów miodu, prawda nie chce wam "przejść" przez gardło. Podobnie jak problem zanieczyszczenia miodu amitrazą. Na podstawie mojej skromnej wiedzy, raczej nikt tych problemów nie ruszy, ponieważ podobnie jak GMO, celowe zatruwanie żywności etc, tak i celowa chemizacja pszczelarstwa jest skutecznym narzędziem depopulacyjnej teori wojny. Przyznam, że zwolennicy bakfasta używają skutecznie racjonalnych argumentów, tym samym odnosząc zwyciestwo z punktu widzenia walki informacujnej. A czy świadomie, czy też nie, to też inny problem.

Nazistowskie krematoria już nie są potrzebne, bo trujemy się na wzajem. A to, czy świadomie, czy też nie, to...
Bardziej ciekawskiech odsyłam do Zeszytów Oświęcimskich ( J. Kossecki - NAI) i do poczytania o neomaltuzjaniźmie, póki jeszcze można. A jeszcze bardziej ciekawskich do "Agenda 21". Może wtedy w tym kontekście zrozumiecie własne błędne rozumowanie. "Nie ma dymu bez ognia" a "myśl (myślenie) jest bronią!"

Pozdrawiam - m.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 marca 2018, 11:18 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4769
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Mam pytanie do zaciekłych przeciwników BF i nie tylko po co śp.Brat Abam wychodował ta rase skoro tak sie z nia walczy w Polsce ,a czy kaukaz nie pladruje pasiek takie sa teorie .to chyba tez roznosi i przynosi choroby


henry

_________________
Nie karmić 4 troli szybciej sie zniechęcą i wypszczela tak jak jednego z nich rodziny


henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 marca 2018, 12:34 - sob 

Rejestracja: 16 stycznia 2015, 12:27 - pt
Posty: 325
Ule na jakich gospodaruję: WP-korpus, 1/2 WPL - nadstawka
Miejscowość z jakiej piszesz: świętokrzyskie
Hmm, po co wyhodował ? Na to pytanie otrzymamy odpowiedź, będąc w Niebie - jeśli na nie zasłużymy - obyśmy, kiedy go o to zapytamy. Możemy domniemać, że chciał dobrze, i nie był w stanie przewidzieć, jakie negatywne skutki dla pszczelarstwa przyniesie wprowadzenie "rasy" bakfast.

Ja jest różnica w roznoszeniu chorób miedzy bakfastem a kaukazem ?
W/g mnie, bardzo duża. Staystycznie załużmy, że bakfast jest pszczołą łagodną, a kaukaz wykazuje znaczące cechy obronne. Oczywiście istnieją wyjatki, ale nie bierzmy ich pod uwagę.

Bakfas, kontra bakfast.
Tu chyba każdy się zgodzi, że nie mam problemu z wzajemnym wpuszaczaniem się do ula, tym samy nie ma problemu z rabowaniem i roznoszeniem chorób, warozy etc.

Kaukaz kontra kaukaz.
Jeśli kaukazy rabują, ale jednocześnie wykazują tzw, agresywność, czyli wskazują zdecydowana obronność, to satystycznie moja średnio silna rodzina, nie zrabuje Twojej średnio silnej rodziny, bo raz, że nie tylko moje kaukazy nie wpuszczą do ula Twoich zwjadowców, ale je ubują przed wylotkiem, to dwa, będą zaciekle bronić gniazda, kiedy przyleci więkasza ilość Twoich kaukazów i na odwrót. Tak więc, zwiekszona obronność naszych kaukazów, utrudnia wzajemy rabunek, tym samym zmniejsza prawdopodobieństwo roznoszenia chorobotwórczych patogenów.

Zatem należy zadać pytanie, kogo zrabuje kaukaz ?

Kaukaz kontra bakfast.
A jak ta relacja wyglada w praktyce ?

Kiedy Twój łagodny bakfast przyleci rabować mojego "agresywnego" kaukaza, statystycznie, przy założeniu zdrowej rodziny i właściwej konstrukcji ula, na dzieńdobry Twoja pszczoła zwiadowca zostanie "zarąbana", a tym samym Twoje bakfasty zostaną pozbawione informacji, gdzie są moje kaukazy. Jeśli ten proces powtarza się cyklicznie, i nie sostanie zakłucony, teoretycznie Twoje bakfasty, nigdy nie zrabują moich kaukazów.
W najgorszym przypadku, Twoi zwiadowcy, przyniosą patogeny moim kaukazom.

A kogo zrabują Twoje bakfasty ?
Statystycznie - statystycznych "wszystkich" bakfastów, i tylko i wyłacznie pozostałe rodziny chore lub osłabione.

Kogo zrabują moje kaukazy ? Statystycznie "wszystkie" bakfasty i pozostałe rodziny chore lub sałabe.

Zatem, należy zadać pytanie, po czyjej stronie jest więsza wina, po moich obronnych kaukazach, czy po Twoich łagodnych bakfastach ?

Na pierwszy "rzut" oka można dojść do wniosku, że wieksza wina za roznoszenie chorób leży na moich kaukazach, bo statystycznie mają większą możliwość rabunków, ponieważ rabują, ale sami nie pozwalaja się rabować. Ale czy napewno ?
W większości, wszyscy widzimy winę w innych, tylko nie u siebię, więc większość Was przypisuje winę rabusiom, a nie tym rasom pszczół, które nie potrafią obronić się przed rabunkami.

Tak ja poprzednio -DOBRZE WIECIE, że wina za roznoszenie chorób leży w łagodności pszczoły ! Tylko kto się do tego z was przyzna ? Czy hodowcy bakfastów będa o tym pisać lub mówić na swoich filmikach ? Kto wtedy kupi od nich pszczołę ?

Kiedyś znalazłem w necie filmik, na którym pszczelarz pracował bez odzierzy ochronnej i mówił, że jeśli w czasie pracy przy pszczołach, dostanie dwa użądlenia, wymienia matkę. Czy waszym zdaniem taki sposób rozumowania jest właściwy ? Analogicznie, to tak, jak by zabijać psy, za to, że dwa razy zaszczeka. Czy dziwić sę temu chłopakowi ? No niekoniecznie, bo padł ofiarą propagandy głoszonej przez niektórych z Was, podobnie jak ja. Miałem bakfasty, i nie chce już ich znać !

I jeszcze kilka słów o konstrukcji uli.
Wielu z Was, wogóle nie widzi w związku miedzy konstrukcją ula a zdrowotnością pszczół, miodnością...etc, lub uważa, że nie ma ona istotnego znaczenia.
Z racji tego, że w pełni sezonu miałem wylotki na na całej szerokości ula, o wysokości 3 cm, widziałem, jak pszczoły wlatywały do wnetrza. Uważacie, że takie wylotki nie sprzyjają rabunkom, a tym samym roznoszeniu chorób, skoro strażniczki praktycznie nie mają możiiwości zaatakowania potencjalnego rabusia przed wejściem do ula ? Skro tak myślicie...nie zamierzam Was od tego owdodzić !

Pozdrawiam - m.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 384 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach      Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji