FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Matki z Cypru
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=20&t=3598
Strona 2 z 3

Autor:  polbart [ 20 kwietnia 2011, 20:56 - śr ]
Tytuł: 

glazek7777 pisze:
A moje zdanie jest takie - do czasu kiedy będą dopłaty do matek to każdy producent jak sroka bądzie swój nie ogon lecz matki chwalić i pisać takie głupoty - rekordzistki, nierojliwe łagodne jak muchy - ile w tym prawdy, jak za wypowiedzią idzie mamona - z tą prawdą to jak w reklamie - czyli g...o prawda - w internecie wciskać można kit każdemu.

Dlaczego nie piszecie, jak zachowują się kolejne pokolenia matek. F3 i następne - tragedia - nie trzeba mieć psa na działce - zgadzam się z Józefem cyt ,,a w Polsce nie ma prawie takiej rasy narobili sporo tylko do f1 a potem ? ? kapelusz i rękawice ubierać bo tną nie samowicie , co tu dużo tłumaczyć , szkoda słów , a najwięcej mają dopowiedzenia ci co nic nie robią ,a ni matek nie wymieniają , to są najwięksi krzykacze ,szukam takiej rasy co do przynajmniej do 4 pokolenia nie zmieni charakteru , pozdrawiam józef"

Jak można mówić o jakości jak są producenci, którzy rocznie produkują 5000 matek - wiadomo jak ilość to nie jakość - matki jednodniówki prawie nie różnią się wielkością od pszczół w klateczce, matki unasiennione nie czerwią itp.

Zakłóciłem chyba melodyjny reklamowy ton wypowiedzi.

Moje zdanie jest takie, że to pszczelarz przez kolejne lata prowadząc obserwację własnych pszczół - eliminując złośliwe matki, patrząc na miodność, wyprodukuje nie matkę reproduktorkę tylko pasiekę o właściwościach i cechach zbliżonych do reproduktorki - a jak będzie mu ciąglae mało miodu, to też niech pisze, że z każdej rodziny ma 80l miodu.


:D Były i są takie pszczoły, których pokolenia F3 i F4 nie wymagają pracy w gumowych rekąwicach.
:D Były i są takie pszczoły, których pokolenia F3 i F4 w nowym terenie o dobrym pogłowiu, to aniołki w porównaniu z oryginałem.
:leży_uśmiech: Przy okazji, kto wogóle wymyslił pracę w pasiece w gumowych rękawicach?
- Chyba czasy PRL-u. :bosie:

Autor:  pawel. [ 20 kwietnia 2011, 21:26 - śr ]
Tytuł: 

Piszecie koledzy kto wymyslił prrace w gumowych rękawicach należy dodać buty gumowe bo są takie co lubią po kostkach żądlic :leży_uśmiech: PAWEL

Autor:  polbart [ 20 kwietnia 2011, 21:34 - śr ]
Tytuł: 

pawel pisze:
Piszecie koledzy kto wymyslił prrace w gumowych rękawicach należy dodać buty gumowe bo są takie co lubią po kostkach żądlic :leży_uśmiech: PAWEL


Gumiciej Rukavicov. U schyłku swojego życia wynalazł gumofilce.

[glow=yellow][shadow=darkblue]Barcelona zaczęła grać [/shadow][/glow] :brawo: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :brawo:

Autor:  KOBER [ 20 kwietnia 2011, 22:19 - śr ]
Tytuł: 

Młodzi pszczelarze uzywają przewaznie gumowych rekawic , stare wygi jada bez rekawiczek nie wyobrazam sobie aby w takich spawalniczych rekawiczkach np. izolowac mateczniki czy cos w ten deseń .

Autor:  zegaj [ 21 kwietnia 2011, 06:46 - czw ]
Tytuł: 

polbrat nie wyobrażam sobie abyś kiedykolwiek zrezygnował z tego forum. :piwko:
Ja pracuję przy pszczołach bez rekawic, w skórzanych pszczelarskich (trzeba wybrać z cienkiej delikatnej skóry), i lateksowych takich niebieskich są mocniejsze od tych zwykłych, wszystko zależy co trzeba i wjakim czasie przy ulu zrobić. Gumowe też leżą w pracowni ale do pszczół rzadko używane.

Autor:  CYNIG [ 21 kwietnia 2011, 09:13 - czw ]
Tytuł: 

A ja założyłem cienkie lateksowe rękawiczki jak byłem u Bogdana i ... tak mi już zostało. Jak idę do uli to zawsze je zakładam (takie cieniutkie "chirurgiczne") po pracy ręce czyste, nie upaprane propolisem a i sąsiedzi widzą - "o ten to dba o czystość, brudnymi łapami do miodu się nie pakuje" :)

Autor:  polbart [ 21 kwietnia 2011, 09:23 - czw ]
Tytuł: 

Trzeba by jeszcze jakąś pielęgniareczkę, żeby dłutko podawała. :D

Autor:  polbart [ 21 kwietnia 2011, 17:20 - czw ]
Tytuł: 

[quote="zegaj"]polbrat nie wyobrażam sobie abyś kiedykolwiek zrezygnował z tego forum. :piwko:

Kocham Je.
Nie wyobrażam sobie, życia bez Niego. :piwko:
pozdrawiam,
polbart

Autor:  Józef [ 01 lipca 2011, 20:11 - pt ]
Tytuł: 

superbee czy ktoś sobie zamówił tą rasą , http://www.ulkaszubski.y31.eu/viewforum.php?f=18 , a jak nie to jak kto chce pozdrawiam jozef

Autor:  polbart [ 01 lipca 2011, 20:19 - pt ]
Tytuł: 

Józef pisze:
superbee czy ktoś sobie zamówił tą rasą , http://www.ulkaszubski.y31.eu/viewforum.php?f=18 , a jak nie to jak kto chce pozdrawiam jozef


Jak u Ciebie spisuje się ta pszczoła?

Autor:  Józef [ 01 lipca 2011, 20:56 - pt ]
Tytuł: 

http://www.ulkaszubski.y31.eu/viewforum.php?f=18 , na razie bardzo dobrz , pozdrawiam jozef

Autor:  polbart [ 01 lipca 2011, 22:14 - pt ]
Tytuł: 

Józef pisze:
http://www.ulkaszubski.y31.eu/viewforum.php?f=18 , na razie bardzo dobrz , pozdrawiam jozef


Dzięki,
pozdrawiam,
Leszek

Autor:  darius4257 [ 02 lipca 2011, 00:16 - sob ]
Tytuł: 

Hallo Co do Cypryjki to u mnie matka daje pszczoly odwlok jest ciemno pomaranczowy czarny bardzo wyrazny cieniutki pasek i znow ciemny pomarancz.Buckfasty maja zolty kolor.
poz d

Autor:  polbart [ 02 lipca 2011, 09:17 - sob ]
Tytuł: 

Józef pisze:
http://www.ulkaszubski.y31.eu/viewforum.php?f=18 , na razie bardzo dobrz , pozdrawiam jozef


Józefie
Czytałem na Twoim Forum, że Super Bee jest lepsza od Krainki.
Mógłbyś coś powiedzieć, gdybyś porównał Super Bee z czystą Carniką a nie z pokoleniem F4, które pomijając pochodzenie materiału wyjściowego w czwartym pokoleniu na Kaszubach dobrze wiesz jaką jest pszczołą. :oczko:
Pozdrawiam,
polbart

Autor:  darius4257 [ 02 lipca 2011, 15:13 - sob ]
Tytuł: 

Hallo Mam 5 matek po cypryjkach niezaplodnionych beda sie zapladniac z buckfastami i byc moze jakas carnica truten moze sie trafic w powietrzu.
Jest u nas we wsi 29 rodzin buckfasta i 8 carnica .matki sa bardzo zywe i biegaja jak opentane po ramkach .Ile moze sie zaplodnic i co z nimi zrobic???poz d

Autor:  polbart [ 02 lipca 2011, 17:22 - sob ]
Tytuł: 

Super Bee to przecież pszczoła oparta na starym Buckfaście .

Autor:  darius4257 [ 03 lipca 2011, 23:15 - ndz ]
Tytuł: 

Hallo polbart na to wyglada ze cypryjka to jakis tam buckfast a tak wygladaja moje pszczoly tam na zdjeciu zaznaczylem strzalką jest miedzy tym pomaranczowym ten czarny wyrazny pasek.poz d (na zdjeciu to tak wyraznie nie wyglada ale pszczoly mozna po tam odrazu rozpoznac buckfast ma inaczej--a kolor jak widac pomaranczowy)

Autor:  polbart [ 04 lipca 2011, 00:11 - pn ]
Tytuł: 

darius4257 pisze:
Hallo polbart na to wyglada ze cypryjka to jakis tam buckfast a tak wygladaja moje pszczoly tam na zdjeciu zaznaczylem strzalką jest miedzy tym pomaranczowym ten czarny wyrazny pasek.poz d (na zdjeciu to tak wyraznie nie wyglada ale pszczoly mozna po tam odrazu rozpoznac buckfast ma inaczej--a kolor jak widac pomaranczowy)



Nazwa Cypryjka moze ewentualnie odnosic sie tylko do pszczoły Cypryjskiej.
Roger White ma pszczołę, która nazwał Super Bee, opartą na starym Buckfaście z domieszkami pszczół greckich - Cecropii i Macedoniki.
Drzewa genealogicznego tej pszczoły nigdzie nie opublikował.
Czy tam jest Cypryjska pszczoła? Nie sądzę.
Przynajmniej -nie powinna być.
Pisz do Niego, niech Ci tłumaczy co i jak. To, że te matki sa z Cypru to nie znaczy że to Cypryjki.
Tak samo jak Krainki z Niemiec nie znaczy, że są Krainkami.
Masz jakiegoś tam mało zmieszańcowanego Buckfasta i to moze być bardzo dobra pszczoła.
Zobacz jak Ci przezimuje, a na wszelki wypadek dodaj jej po jednej, dwie ramki czerwiu od Krainek na pierwszą zimowlę. W nastepnym sezonie powinna sie przystosować do Twoich warunków.

Piszesz -że Buckfast ma inaczej... Wiesz ile jest Buckfastów :oczko:

Autor:  polbart [ 04 lipca 2011, 08:27 - pn ]
Tytuł: 

Super Bee :D

http://www.youtube.com/watch?v=GnkDxiZ8 ... er&list=UL

http://www.youtube.com/watch?v=mJVcQm3w ... er&list=UL


A tutaj Cypryjka, zupełnie jak nasza środkowoeuropejska :zeby:
http://www.youtube.com/watch?v=EuAfbt8-7VE&NR=1

Autor:  darius4257 [ 04 lipca 2011, 18:55 - pn ]
Tytuł: 

Hallo polbart dziekuje za delikatne wytlumaczenie mi tego tematu super bee.Jednak masz racje nie rzucac sie na nieznane wody .Pozostane przy GR(109)TR i B13(BZF)
http://buckfast-königinnen-power.de/k%C3%B6niginnen/
I zobacze jak pracowite beda od ciebie bo konkurencja jest duza.
poz d

Autor:  polbart [ 04 lipca 2011, 19:27 - pn ]
Tytuł: 

darius4257 pisze:
Hallo polbart dziekuje za delikatne wytlumaczenie mi tego tematu super bee.Jednak masz racje nie rzucac sie na nieznane wody .Pozostane przy GR(109)TR i B13(BZF)
http://buckfast-königinnen-power.de/k%C3%B6niginnen/
I zobacze jak pracowite beda od ciebie bo konkurencja jest duza.
poz d


Cześć darius4257

Nie miałem na myśli, żeby się nie rzucać na nieznane wody, bo i sam się często rzucam. :oczko:
Jest ciekawie, a tak to by tylko zostały przewozy, miodobrania i dokarmianie.
Czasami się coś fajnego znajdzie.
Pogoda jest do kitu i na razie z wieczornego bzykania - nici.

Pozdrawiam,
polbart

A tutaj są Twoje pszczółki :D

GR109 (TR) = = .09 – GR22(TR) bal B78(TR) 0.09 - GR22 (TR) bal B78 (TR) : : .08 – GR51(TR) mrk B10(TR) 0.08 - GR51 (TR) B10 MRK (TR) : :
.07 – GR1(PN) bal B175(TR) 0.07 - GR1 (PN) bal B175 (TR) : :

B13(BZF) B13 (BZF) = = .09 – B201(PJ) ivq × frkg B59(BZF) 0.09 - B201 (PJ) ivq × frkg B59 (BZF) : : .07 – B284(PJ) ins B124(PJ) 0.07 - B284 (PJ) ins B124 (PJ) : :
.05 – B243(PJ) ins B158(PJ) 0.05 - B243 (PJ) ins B158 (PJ) : : .03 – B191(PJ) ins B216(PJ) 0.03 - B191 (PJ) ins B216 (PJ) : :
.01 – B126(PJ) ins A199(PJ) 0.01 - B126 (PJ) ins A199 (PJ) : : .00 – B134(PJ) ins B106(PJ) 0.00 - B134 (PJ) ins B106 (PJ) : :
.98 – B188(PJ) ins B123(PJ) 0.98 - B188 (PJ) ins B123 (PJ) : : .96 – B172(PJ) ins B161(PJ) 0.96 - B172 (PJ) ins B161 (PJ) : :
.93 – B252(PJ) ins A224(PJ) 0.93 - B252 (PJ) ins A224 (PJ) : : .91 – B314(PJ) ins B62(PJ) 0.91 - B314 (PJ) ins B62 (PJ) : :
.90 – B238(PJ) ins BO214(PJ) 0.90 - B238 (PJ) ins BO214 (PJ) : : .88 – B108(PJ) ins B233(PJ) 0.88 - B108 (PJ) ins B233 (PJ) : :
.87 – B162(PJ) ins B-387 0.87 - B162 (PJ) in B-387 : : .86 – BA138(PJ) ins B147(PJ) 0.86 - BA138 (PJ) ins B147 (PJ) : :
itq .84 – T-321 ins B38(PJ) ITQ 0.84 - T-321 in B38 (PJ) : : .81 – TA shr B-265 0.81 - TA shr B-265 : :
imq .80 – AthosSt80R × AthosStM imq 0.80 - AthosSt80R × AthosStM

Autor:  darius4257 [ 04 lipca 2011, 22:22 - pn ]
Tytuł: 

Hallo polbart.dzieki.

Autor:  polbart [ 05 lipca 2011, 02:51 - wt ]
Tytuł: 

darius4257 pisze:
Hallo polbart.dzieki.


Hellou, hellou
Buckfasty prawdziwe to były tutaj, http://www.youtube.com/watch?v=x2tkmqHldYg tylko jak na forum pusciłem ten teledysk to zaraz hodowcy Buckfasów ( okazuje się, że na You Tube też są :bosie: ) wycięli najbardziej charakterystyczne cechy tych pszczółek i niestety tam gdzie są balony to sie musisz domyslić jakie to cechy :oczko: jak nie ogladałeś wcześniej...

Autor:  baru0 [ 05 lipca 2011, 22:20 - wt ]
Tytuł: 

polbart pisze:
Hellou, hellou
Buckfasty prawdziwe to były tutaj, http://www.youtube.com/watch?v=x2tkmqHldYg tylko jak na forum pusciłem ten teledysk to zaraz hodowcy Buckfasów ( okazuje się, że na You Tube też są :bosie: ) wycięli najbardziej charakterystyczne cechy tych pszczółek i niestety tam gdzie są balony to sie musisz domyslić jakie to cechy :oczko: jak nie ogladałeś wcześniej...


Dla pełnoletnich pszczelarzy bez "balonów" z Balonami ;)

polbart -umilasz ten deszczowy czas pszcelarzom żeby się nie załamali :oczko: :piwko:

Autor:  chris [ 05 lipca 2011, 22:36 - wt ]
Tytuł: 

czy moge poddac matke zaplodniona w sztucznym mateczniku(to te matki od dariusa)?

Autor:  Józef [ 01 listopada 2011, 19:07 - wt ]
Tytuł: 

nie wiem czy to kogoś za ciekawi wypowiedz Rogera na temat superbee

,http://www.ulkaszubski.y31.eu/viewtopic.php?f=18&t=33&start=30 ,

opinia a ich temat choć może nie każdego

:brawo: pozdrawiam jozef

Autor:  Józef [ 07 czerwca 2012, 23:24 - czw ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

witam , jak tam u was superbee ci co ją mają , żadnej wypowiedzi ? na ten temat , czyżby było ziele niezadowolenie , bo ja tak super
pozdrawiam jozef

Autor:  TheMainflow [ 28 czerwca 2012, 22:28 - czw ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

witam
pracuję przy pszczołach w Anglii i mam tutaj kontakt z superbee :)
Warunki klimatyczne tutaj są z deka inne niż w Polsce ale może komuś przydadzą się moje skromne obserwacje.

Zacznę od plusów :
+ na pewno za czerwienie, masywny zbity piękny czerw, bardzo 'mięsna' pszczoła
+ łagodność - jak na tutejsze warunki muszę przyznać, że są łagodne ;)
+ duży % przyjęć matek ( nie jestem pewny czy to też od nich zależy )
+ dużo czerwiu więc i rodziny są MASYWNE

Minusy:
- jeśli się ich nie przypilnuje pomiędzy pożytkami, wymrą z głodu,
- po zimie miały problem z nosemą, przez co nie wystartowały najlepiej
- plastry wolą odbudowywać wzwyż aniżeli wszerz, więc trzeba mieszać ramkami
- koszt tutaj to 25 funtów za matke unasiennioną więc ponad 130zł sztuka (kurs 5.30 na dzien 28.06.2012)

według mnie nie są to najlepsze pszczoły ale też nie najgorsze, kwestia tego co kto lubi :)
osobiście z żółtych bąków to lubię te z Nowej Zelandii.

Pozdrawiam, Błażej

Autor:  Szczupak [ 28 czerwca 2012, 22:48 - czw ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

powylamywany,
Błażej a jakie z tych woskich Zelandzkich bąków nabardziej ci pasują i teoretycznie nadały by sie do nas ?

Autor:  TheMainflow [ 28 czerwca 2012, 23:26 - czw ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

Szczupak
Żeby być szczerym to pracuje tylko na jednych "nju zilandach", drugi rok bo w tym roku mięli tam (w Nowej Zelandii) kłopoty i ceny poszły wysoko wysoko w góre. Jaka dokładnie nazwa/linia to Ci nie powiem ale postaram się dowiedzieć. Wiem tylko od znajomych w Szkocji, że ich pracodawca planował wymienić WSZYSTKIE 2000 matek na te właśnie nju zilandy co według mnie nie jest najmądrzejsze bo nalezy miec urozmaicenie w pasiece, ale wracając do tematu - chciałem w tym roku sam zakupic kilka tych nju zilanderow zeby sprawdzic jak to w naszych warunkach, niestety wyszło jak wyszło i ich nie mam. A ocenić te tutaj moge bardzo pozytywnie - są naprawdę "tłuste" dużo miodu noszą pięknie czerwią i charakterystycznie (bynajmniej tutaj) nie zaczerwiają plastra tam gdzie idą druty w węzie.
Nie mam pojęcia jak by chciały zimować i jakby sie zachowywały w naszych warunkach ( na pewno łagodnie ) ponieważ gdybać nie chcę. Jutro pogadam z szefem i postaram sie dowiedziec co za linia i jakis kontakt moze.
Pozdrawiam

Autor:  Józef [ 29 czerwca 2012, 21:43 - pt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

[powylamywany . pracuję przy pszczołach w Anglii i mam tutaj kontakt z superbee :)
Warunki klimatyczne tutaj są z deka inne niż w Polsce ale może komuś przydadzą się moje skromne obserwacje.]

to zależy co i jak i gdzie ?

ja obecnie mam wszystkie superbee a inne mam innych po likwidowane .
nie ma dużo rodzin ,u mnie za słabe pożytki , a ze superbee jestem zadowolony

powylamywany , masz ją od Rogera ??


i jaka jest według ciebie

Autor:  MB33 [ 29 czerwca 2012, 22:32 - pt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

Józef pisze:
[powylamywany . pracuję przy pszczołach w Anglii i mam tutaj kontakt z superbee :)
Warunki klimatyczne tutaj są z deka inne niż w Polsce ale może komuś przydadzą się moje skromne obserwacje.]

to zależy co i jak i gdzie ?

ja obecnie mam wszystkie superbee a inne mam innych po likwidowane .
nie ma dużo rodzin ,u mnie za słabe pożytki , a ze superbee jestem zadowolony

powylamywany , masz ją od Rogera ??


i jaka jest według ciebie


Super bee na słabe pożytki ? Buckfast na słabe pożytki ?
Bardzo ciekawe bo mi sie wydaje ,że np. w tym roku te pszczoły potrzebowały by solidnego zastrzyku syropu przynajmniej po 3kg końcem maja i w połowie czerwca z 2 kg na rodzinę.
Pozdrawiam Tomek

Autor:  TheMainflow [ 29 czerwca 2012, 22:45 - pt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

tak, mamy je od Rogera.
Napisałem wyżej jakie są według mnie no i niestety nie nadają się na słabe pożytki.
U nas obecnie to one cierpią największy głód ale są też wyraźnie bardzo silne. niektórym trzeba zalewać.

Autor:  Józef [ 23 września 2012, 20:42 - ndz ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

patrzcie jak to po cichutko sobie po kupowali z Cypru królowe superbee a nic nie mówili , mnie to cieszy a co to zbioru no to taki paskudy rok ciągle pada i chłodno , u mnie kwitła lipa to tam ani jednej pszczoły nie był bo za zimno i na dodatek rano padał deszcz to co pszczoła możne przynieść?? to nie ma nic do rzeczy rasa pszczół

pozdrawiam jozef

Autor:  darius4257 [ 18 listopada 2012, 21:35 - ndz ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

czesc
Dzisiaj zauwazylem cos dziwnego jako...jedyna z moich 33 orginalna matka z cypru od rogera.Wylatywala w temperaturze 9 swtopni pobierala wode.
Jako jedyna osrywala ul.Pszczoly wylatywaly opröznialy sie i wracajac mialy przyklejone zöltego koloru odchody grubosci nitki dlugosci 2 cm ,londujac nitka odrywaly sie na wylozku tak to wyglada............dotrzyma wiosny?????
Odchody to zölty pylek.Prosze o opinie.... Obrazek

Autor:  polbart [ 19 listopada 2012, 00:28 - pn ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

Cześć Darek,

Oryginały z odległości pi razy drzwi ponad 500 km od Ciebie nigdy nie będą się dobrze czuły w nowym terenie, tym bardziej z Cypru. Jeśli przezimuje spróbuj unasiennić jej córki Twoimi i miejscowymi trutniami. Być może powstanie nowy bardzo dobry "B"(DŚ).

Pozdrawiam, ;-)
Leszek

Autor:  darius4257 [ 19 listopada 2012, 20:02 - pn ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

czesc odleglosc ponad 3,500km do cypru...Jak przezimuje to sie ja wymieni dosc juz experymentöw szkoda nerwöw..Obce chwalicie a swojego nie doceniacie .My polacy to dla naszego organizmu najlepsze zadlo od polskiej pszczoly.....A tak w nawiasie to bylem pare lat wstecz u kolegi i mial pszczoly male czarne jak muchy i co to bylo do dzis nie wiem.Strasznie zadlily. A to ja lubie jak dostane pare szczalöw, to sie budze i mrucze jak niedzwiedz .Najgorsze uzadlenia w powieke oczna klne i möwie na holere mi pszczoly.
Taki böl i jeszcze zona dochodzi ,co tak dlugo tam siedzisz nad strumykem z tym okladem zimnej wody.Do roboty bys sie wzial a nie tylko przyjemnosci .poz d

Autor:  pawel. [ 19 listopada 2012, 20:13 - pn ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

darius4257 pisze:
czesc odleglosc ponad 3,500km do cypru...Jak przezimuje to sie ja wymieni dosc juz experymentöw szkoda nerwöw..Obce chwalicie a swojego nie doceniacie .My polacy to dla naszego organizmu najlepsze zadlo od polskiej pszczoly.....A tak w nawiasie to bylem pare lat wstecz u kolegi i mial pszczoly male czarne jak muchy i co to bylo do dzis nie wiem.Strasznie zadlily. A to ja lubie jak dostane pare szczalöw, to sie budze i mrucze jak niedzwiedz .Najgorsze uzadlenia w powieke oczna klne i möwie na holere mi pszczoly.
Taki böl i jeszcze zona dochodzi ,co tak dlugo tam siedzisz nad strumykem z tym okladem zimnej wody.Do roboty bys sie wzial a nie tylko przyjemnosci .poz d
Zabierz żonę do ula to z tobą nad strumykiem posiedzi i zazdrość jej minie .pawel

Autor:  darius4257 [ 19 listopada 2012, 20:29 - pn ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

Czesc
Wiesz co to patelnia jedni nia dostaja............ :tasak:

Autor:  pawel. [ 19 listopada 2012, 22:53 - pn ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

darius4257 pisze:
Czesc
Wiesz co to patelnia jedni nia dostaja............ :tasak:
Wymień żone na inną i kłopot z głowy :haha: pawel

Autor:  darius4257 [ 19 listopada 2012, 23:22 - pn ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

czesc
Juz wymieniona .....................................poz d :haha:
Tylko owocu pelno. poz d

Autor:  vuko [ 19 listopada 2012, 23:53 - pn ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

Bylem u dwóch pszczelarzy i popytalem to mówili zebym sobie sprwadzil takie matki o ktorych ich pytalem wlasnie cypryjki i bfc i zobacze czy sie sprawdza ale to teraz zrozumialem po zdjeciach Darka ,ze obaj mi dypolmatycznie odpowiedzieli i nie sprowadzili mnie na wlasciwe tory ,a jakie wlasciwe tory to chyba juz wiem bo krainki u mnie dobzre sie spisuja w terenie.

Autor:  johny180 [ 20 listopada 2012, 06:46 - wt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

sprowadzanie pszczol z terenow cieplych to ta jak bysmy przywiezli murzyna z afryki i oczekiwali ze bedzie sie tu dobrze czul.kazdy organizm przez setki jesli nie tysiace lat przystosowywal sie do warunkow w jakich zyl i na pewno nie jest korzystne przerzucanie pszczol na tereny ktore dosyc mocno roznia sie klimatycznie od terenu z ktorego pochodza

Autor:  Zdzisław. [ 20 listopada 2012, 10:16 - wt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

Kiedyś w czasach kolonialnych była ciekawa zasada dotycząca przemieszczania\zasiedlania gatunkami z innych regionów [niekoniecznie kontynentów].
Mianowicie starano się przemieszczać gatunki równoleżnikowo,tzn.mniej więcej tak żeby np.bydło z półkuli północnej trafiło na ten sam równoleżnik na półkuli południowej wtedy jego szanse na zaklimatyzowanie wzrastały .

Autor:  vuko [ 20 listopada 2012, 17:58 - wt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

Siema czyli najlepsze pszczoły ,ktore mozna sprowadzic to z południowej Argentyny i z południowych Chile crainca wloszka i caucasia jak juz szukac ????

Autor:  górski_pszczelarz [ 20 listopada 2012, 18:07 - wt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

to nie do końca poprawne rozumowanie w podziale równoleżnikowym. Na klimat nie tylko wpływa rozkład równoleżników, ale również prądy morskie, odległość od morza i masa innych czynników, także na tych samych równoleżnikach, tylko na przeciwnych półkulach klimat może być zupełnie inny niż ten do którego dany rodzaj pszczół jest przyzwyczajony.

Autor:  polbart [ 20 listopada 2012, 18:23 - wt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

Słuszna uwaga.

- Mniej więcej ta sama szerokość geograficzna co u nas a pogoda troszkę inna. ;-)
http://weather.yahoo.com/russia/primors ... 93/#toggle

Autor:  polbart [ 20 listopada 2012, 19:39 - wt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

itd....

Pogoda dzisiaj u pszczół, które ....

Rosja – Primorski
http://www.weatheronline.pl/Rosja/Nachodka.htm


Iran, Afganistan - Meda
http://weather.yahoo.com/iran/azarbayja ... 16/#toggle
http://www.weatheronline.pl/Afganistan/Szeberghan.htm

Gruzja – Caucasica
http://www.weatheronline.pl/Gruzja/Ambrolauri.htm

Turcja -Anatolica
http://www.weatheronline.pl/Turcja/Cankiri.htm


Cypr – Cypria
http://www.weatheronline.pl/Cypr/Nikozja.htm


Macedonia – Macedonica
http://weather.yahoo.com/macedonia/bero ... 30/#toggle

Słowenia – Carnica
http://www.weatheronline.pl/Slowenia/Celje.htm


Włochy – Ligustica
http://www.weatheronline.pl/Wlochy/Rzym.htm

Autor:  vuko [ 20 listopada 2012, 20:12 - wt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

Zyjemy w opkresie miedzylodowcowym co nie oznacza ze w listopadzie nie moze byc w Polsce -10czy -15 stopni tak jak to bywalo wczesniej 2005 ,1998 porównywanie primorskiego kraju ze tam teraz jest chlodniej niz u nas to chyba tylko do celow marketingowych aby primorskie matki sie sprzedawaly.
http://ziemianarozdrozu.pl/i/upload/zmi ... ks13r3.jpg

Autor:  CYNIG [ 20 listopada 2012, 20:17 - wt ]
Tytuł:  Re: Matki z Cypru

wiecie może jak (z jakich próbek) jest uzyskiwana informacja o temperaturze z przed tylu tysięcy lat z dokładnością do 2 stopni C??

Strona 2 z 3 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/