FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Pasieka "Parkowa"
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=21&t=20549
Strona 6 z 11

Autor:  Hieronim [ 16 września 2018, 18:16 - ndz ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
Hieronim, dlaczego ty ramki z czerwca teraz pokazujesz :?:

To ,taki żart ? Nie mam małych matek bez opalitek , to i pszczelarzenie jest łatwiejsze. :haha: :haha:

Autor:  BARciak [ 16 września 2018, 18:49 - ndz ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim pisze:
Nie mam małych matek

Ja też nie mam małych matek. Znakowanie rzecz względna.
Mam mało krainek to i pszczelarstwo jest łatwiejsze :haha: :haha:

Autor:  Hieronim [ 16 września 2018, 19:29 - ndz ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
Mam mało krainek to i pszczelarstwo jest łatwiejsze :haha: :haha:

Tak wiem , kręgosłup i miodarka nie są przeciążone. :haha:

Autor:  BARciak [ 16 września 2018, 20:02 - ndz ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim pisze:
BARciak pisze:
Mam mało krainek to i pszczelarstwo jest łatwiejsze :haha: :haha:

Tak wiem , kręgosłup i miodarka nie są przeciążone. :haha:

Wręcz przeciwnie. Jakbym chcial odciążyć kręgosłup i miodarkę to bym kupil krainki :haha: :haha:

Autor:  full-light [ 22 września 2018, 10:46 - sob ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
Hieronim, to się ciesz bo u mnie skur**ele z gminy wszystkie krzaki i drzewa na dziko rosnące po polach w mojej części wsi wywalili, do gołej ziemi przeorane i zostałem bez głównego pożytku, często jedynego. Nic tylko zakopać takim :tasak: :tasak: :tasak: :tasak: :tasak:
Bede musiał chyba pszczoły sprzedac albo coś siac bo z tego nic nie będzie :tasak: :tasak: :tasak:
Albo do Ciebie moje żółtki wywiozę bo wszystko powycinali u mnie :haha: :haha: Pnie średnicy 10 cm to same wióry zostały :tasak: :tasak:
A w ogrodach same świerki i tuje. Owocowe od święta stoją w ogrodach :tasak:

BARciak, podziekuj lokalnemu biznesmenowi niejakiemu panu Wojciechowi G. Kosi wszedzie i wszystko. Użytki i nieużytki. Za zgodą właściciela i bez zgody.(zazwyczaj bez!)Kosi trawe i krzaczory- ma taka specjalna maszynę. Najlepsze jest to że z tego co słyszałem na wszystkie niwki które skosił składa wnioski do Agencji o refundację za koszenie. Niedługo wszystko w okolicy będzie wykoszone tak jak na Prusowie. Ale czy naprawde o to chodzi?? Czy to jest dobre??A poza tym śmierdzi przekrętem.

Autor:  BARciak [ 22 września 2018, 11:17 - sob ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

full-light, mieli już o to sprawę założoną w gminie i na policji przez jednego z pszczelarzy - radnego i kilku ludzi, którym drzewka wycięli. Po 3-4 dniach wrócili ponoć z gminnym nakazem "czyszczenia niwek" i wszystkiego innego i koszą dalej nie patrząc co na polu rośnie :pala: :pala: Tylko grubsze drzewa zostają, których nie dadzą rady zlikwidować maszyną i miejsca gdzie nie wjadą.

Autor:  henry650 [ 22 września 2018, 11:54 - sob ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

full-light pisze:
BARciak pisze:
Hieronim, to się ciesz bo u mnie skur**ele z gminy wszystkie krzaki i drzewa na dziko rosnące po polach w mojej części wsi wywalili, do gołej ziemi przeorane i zostałem bez głównego pożytku, często jedynego. Nic tylko zakopać takim :tasak: :tasak: :tasak: :tasak: :tasak:
Bede musiał chyba pszczoły sprzedac albo coś siac bo z tego nic nie będzie :tasak: :tasak: :tasak:
Albo do Ciebie moje żółtki wywiozę bo wszystko powycinali u mnie :haha: :haha: Pnie średnicy 10 cm to same wióry zostały :tasak: :tasak:
A w ogrodach same świerki i tuje. Owocowe od święta stoją w ogrodach :tasak:

BARciak, podziekuj lokalnemu biznesmenowi niejakiemu panu Wojciechowi G. Kosi wszedzie i wszystko. Użytki i nieużytki. Za zgodą właściciela i bez zgody.(zazwyczaj bez!)Kosi trawe i krzaczory- ma taka specjalna maszynę. Najlepsze jest to że z tego co słyszałem na wszystkie niwki które skosił składa wnioski do Agencji o refundację za koszenie. Niedługo wszystko w okolicy będzie wykoszone tak jak na Prusowie. Ale czy naprawde o to chodzi?? Czy to jest dobre??A poza tym śmierdzi przekrętem.


Dobrze ze u nas takich debili nie ma bo gdyby wjechali na moja ziemie to by to było ich ostatnie dzieło


henry

Autor:  BARciak [ 22 września 2018, 13:19 - sob ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

henry650, no widzisz, a u mnie niektórzy jeszcze latali za nimi żeby im pole wyczyścić jak co ominęli :haha: Jak ktoś się rzucał to był ten zły w oczach ludu bo przecież pole wyczyszczone ładnie :wink: i dzikie zwierzęta i gady pod dom nie przylezą (a one maja to gdzieś i dalej latają między domami) :haha: Głupota nie ma granic :pala:

Autor:  Hieronim [ 25 września 2018, 15:30 - wt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Obrazek

Nareszcie ostatni korpus z miodem ściągnięty , tak sezon zakończyły Wandy . :mrgreen:

Autor:  Hieronim [ 26 września 2018, 19:21 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Obrazek

Krainki szykują się do zimowli.

Autor:  BARciak [ 26 września 2018, 19:42 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim pisze:
Obrazek

Krainki szykują się do zimowli.

Dopiero teraz? :mrgreen: U mnie już temperatury jesienno-zimowe i na minusie pierwsza noc była więc muszę myśleć wcześniej o szykowaniu do zimy :mrgreen: Moje już tłuściutkie mało co wychodzą z uli bo najcieplej 12-14 stopni w najcieplejsze godziny dnia i tak od kilku dni, może z tydzień już.

Autor:  Hieronim [ 26 września 2018, 20:05 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
Dopiero teraz? :mrgreen: U mnie już temperatury jesienno-zimowe i na minusie pierwsza noc była więc muszę myśleć wcześniej o szykowaniu do zimy :mrgreen: Moje już tłuściutkie mało co wychodzą z uli bo najcieplej 12-14 stopni w najcieplejsze godziny dnia i tak od kilku dni, może z tydzień już.

To są pszczoły miodne i dopiero wczoraj zakończyłem miodobranie [taki rok],można cały sezon przygotowywać pszczoły do zimowli lub wzorem mistrza, walczyć z warrozą, albo wystarczy mieć dobre pszczoły .Moim wystarczą [jak dotychczas]dać dwa paski i 15 kg inwertu , ale każdy ma wybór. :mrgreen:

Autor:  BARciak [ 26 września 2018, 20:11 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim, Ja nie mam wrzosu żeby 25 września miodobranie robić. Pogody tez nie mam takiej jak Ty, bo w górach zima wcześniej, a wiosna później jakbyś nie wiedział. To nie kwestia pszczół tylko klimatu :wink:

Autor:  Hieronim [ 27 września 2018, 12:05 - czw ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
Hieronim, Ja nie mam wrzosu żeby 25 września miodobranie robić. Pogody tez nie mam takiej jak Ty, bo w górach zima wcześniej, a wiosna później jakbyś nie wiedział. To nie kwestia pszczół tylko klimatu :wink:

Obrazek

Tak wyglądają u mnie, ostatnie tegoroczne miody . W moich stronach nie ma wrzosu ,ale jest nawłoć i spadź liściasta i dobra krainka zawsze coś przyniesie , a że staram się likwidować pszczoły nadmiernie skłonne do rabunków , to i z warrozą nie ma specjalnych problemów.

Autor:  mendalinho [ 27 września 2018, 13:16 - czw ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
Hieronim, Ja nie mam wrzosu żeby 25 września miodobranie robić. Pogody tez nie mam takiej jak Ty, bo w górach zima wcześniej, a wiosna później jakbyś nie wiedział. To nie kwestia pszczół tylko klimatu

No ale ten niesprzyjający mikroklimat nie przeszkadza brać Ci po 40 kg z ula.(to średnia o której pisaleś)
Także nie narzekaj.
Wielu wędrujących nie ma takiej wydajności.
Pozdrawiam

Autor:  BARciak [ 27 września 2018, 17:07 - czw ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

mendalinho pisze:
Wielu wędrujących nie ma takiej wydajności.

Tylko znacznie większe :mrgreen: O ile maja dobrą pszczołę, a taka ma zazwyczaj żółty kolor :wink: I wcale nie narzekam na nic oprócz krainki.
Hieronim pisze:
a że staram się likwidować pszczoły nadmiernie skłonne do rabunków , to i z warrozą nie ma specjalnych problemów.

Ja też. Najgorzej z warrozą mają wsobnie hodowane.

Hieronim pisze:
dobra krainka zawsze coś przyniesie

Kiedyś pytałem która to ta dobra. Dalej nie wiem :haha:

Autor:  Hieronim [ 27 września 2018, 18:35 - czw ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

mendalinho pisze:
No ale ten niesprzyjający mikroklimat nie przeszkadza brać Ci po 40 kg z ula.(to średnia o której pisaleś)
Także nie narzekaj.
Wielu wędrujących nie ma takiej wydajności.
Pozdrawiam

40 kg to pikuś , ale do tego same się zakarmią , o czym BARciak, też pisał , mnie to szkoda tylko tej zielonej spadzi , która się tam marnuje
BARciak pisze:
Najgorzej z warrozą mają wsobnie hodowane.

To coś nowego , nie słyszałem aby chów wsobny miał coś wspólnego z warrozą . :google:
BARciak pisze:
Kiedyś pytałem która to ta dobra. Dalej nie wiem :haha:

Chciałem w gratisie podesłać , pogardziłeś. :haha:

Autor:  BARciak [ 27 września 2018, 18:43 - czw ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim pisze:
Chciałem w gratisie podesłać , pogardziłeś.

Mnie konkretna NAZWA linii interesuje, a nie matki od Ciebie :haha:
Hieronim pisze:
To coś nowego , nie słyszałem aby chów wsobny miał coś wspólnego z warrozą .

Ale z chorobami już ma, a warroza to choroba. Chów wsobny ku*ew
*ko osłabia odporność u każdego z gatunków.
Hieronim pisze:
mnie to szkoda tylko tej zielonej spadzi , która się tam marnuje

3 sezon nie ma spadzi :wink: Nawet u najczystszej krainki :haha:

Autor:  Hieronim [ 27 września 2018, 19:01 - czw ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:

3 sezon nie ma spadzi :wink: Nawet u najczystszej krainki :haha:

Pewnie te pszczoły , które hodujesz są do d..y. :haha:

Autor:  BARciak [ 27 września 2018, 19:13 - czw ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim pisze:
BARciak pisze:

3 sezon nie ma spadzi :wink: Nawet u najczystszej krainki :haha:

Pewnie te pszczoły , które hodujesz są do d..y. :haha:

Akurat krainki kupuję bo mi szkoda kasy na reproduktorkę czegoś takiego :mrgreen:

Autor:  Hieronim [ 28 września 2018, 12:50 - pt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Obrazek

Ramka złożona z trzech rameczek z ulików weselnych , w takim odkładzie z 6 ulików weselnych , doskonale zimują matki zapasowe.

Autor:  BARciak [ 28 września 2018, 13:05 - pt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim, po co sobie utrudniać życie kilkoma wymiarami ramek w pasiece i składaniem takich maluchów?
Mi lepiej jest zrobić "ulik weselny" z 1 ramki czerw+pszczoły i ramki węzy.
Jesienią złożę 5 takich i mam rodzinę na 10 ramkach do zimowli :mrgreen:
A z Twoich 6 są tylko 2 ramki gdyż masz jednoramkowe jak pamiętam :haha:

Autor:  BARciak [ 28 września 2018, 19:11 - pt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim, coś kiedyś pisałeś o małych matkach. Poniżej fotka jednej z Polbartowych matek u której dziś byłem :wink: Jak widać wcale nie mała :wink:

Autor:  Hieronim [ 28 września 2018, 19:29 - pt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak, Rzeczywiście , trochę większa od pszczoły :mrgreen:
Obrazek
A tak , moim zdaniem, powinna wyglądać przeciętna matka. :wink:

Autor:  Hieronim [ 28 września 2018, 19:53 - pt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
Hieronim, po co sobie utrudniać życie kilkoma wymiarami ramek w pasiece i składaniem takich maluchów?
Mi lepiej jest zrobić "ulik weselny" z 1 ramki czerw+pszczoły i ramki węzy.
Jesienią złożę 5 takich i mam rodzinę na 10 ramkach do zimowli :mrgreen:
A z Twoich 6 są tylko 2 ramki gdyż masz jednoramkowe jak pamiętam :haha:

Nie chciałbym tutaj dyskutować o zasadach hodowli, ale moim zdaniem matki powinny być wychowane przez jak najmłodsze pszczoły ,a w takim uliku łatwo wymienić cały skład ulika , niż w takim dwuramkowym.Poza tym , jeżeli w końcu maja mam ok 120 matek w ulikach , to łatwo policzyć ile bym musiał rozbić rodzin , aby utworzyć tyle rodzinek , ile potrzebnych by było uli, takie małe rodzinki łatwo przewozić i przejrzeć.

Autor:  BARciak [ 28 września 2018, 20:54 - pt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim pisze:
A tak , moim zdaniem, powinna wyglądać przeciętna matka.

Taka sama jak nie mniejsza :wink: Ale nic nie mówię bo zdjęcia kłamią :haha:
Hieronim pisze:
moim zdaniem matki powinny być wychowane przez jak najmłodsze pszczoły

Od tego jest rodzina wychowująca, a ulik jest od unasienniania nie od wychowu :wink:
Hieronim pisze:
w takim uliku łatwo wymienić cały skład ulika , niż w takim dwuramkowym

Po co mam wymieniać? Tym bardziej w dwuramkowym gdzie wystarczy wsadzić ramkę czerwiu na wygryzieniu jeśli już trzeba.
Hieronim pisze:
jeżeli w końcu maja mam ok 120 matek w ulikach , to łatwo policzyć ile bym musiał rozbić rodzin , aby utworzyć tyle rodzinek , ile potrzebnych by było uli

Na 120 matek potrzebujesz 120 ramek z czerwiem i nie muszą być to pełne ramki, bo wystarcza połówki i jest to po korpusie czerwiu z 12 rodzin lub po 5 ramek z 24 rodzin więc nie tak dużo. Zabieg przeciwrójkowy akurat taki jak trzeba zabierając po 5 ramek :wink: Druga część to ramki z węzą.
Odnośnie uli to mogą być to albo takie na 4 rodzinki:
Obrazek
Albo któraś z odmian tzw "jamników":
http://3.bp.blogspot.com/-YETiu_nlYgo/V ... SC8803.jpg

Autor:  Hieronim [ 28 września 2018, 22:42 - pt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
Taka sama jak nie mniejsza

Popatrz dobrze , ta bez opalitki jest z pół centymetra mniejsza :thank:
BARciak pisze:

Po co mam wymieniać?

Tylko wymiana pszczół w uliku gwarantuje dobre przyjęcie i opiekę nad młodą matką , nie dotyczy przy podawaniu mateczników
BARciak pisze:
Od tego jest rodzina wychowująca, a ulik jest od unasienniania nie od wychowu :wink:

Duży błąd ,bardzo często popełniany. :pala:
BARciak pisze:
bo wystarcza połówki
Odnośnie uli to mogą być to albo takie na 4 rodzinki:

Przy moich pszczołach nie używam połówek , a uliki z półnadstawek też miałem , bardzo duże błądzenie matek i coś okropnego do przeglądu. :mrgreen:

Autor:  BARciak [ 29 września 2018, 09:41 - sob ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim pisze:
Popatrz dobrze , ta bez opalitki jest z pół centymetra mniejsza

Zapraszam do okulisty. zaprosił bym cię do pasieki z Twoją królowa i linijką ale byś mnie zagadał na amen :haha:
Hieronim pisze:
Tylko wymiana pszczół w uliku gwarantuje dobre przyjęcie i opiekę nad młodą matką , nie dotyczy przy podawaniu mateczników

matki i mateczniki poddaję do tego samego. Tylko, że matki po wyjściu czerwiu żeby młoda pszczoła była :wink:
Hieronim pisze:
Duży błąd ,bardzo często popełniany.

Nie mów mi tylko, że po przełożeniu larw do miseczek wkładasz je do ulików, żeby wychowywały zamiast do rodziny wychowującej :shock:
Hieronim pisze:
Przy moich pszczołach nie używam połówek

To nie chodzi o uzywanie połówek w ulach tylko w ulikach :wink: To całkiem inna dyskusja :haha:
Hieronim pisze:
a uliki z półnadstawek też miałem , bardzo duże błądzenie matek

Takie same jak w każdym innym jednorodzinnym uliku :wink: W tych korpusowych, gdzie są po 4 rodzinki to faktycznie może jakieś tam błądzenie wystąpić bo sam widziałem. Te pojedyncze "jamniki' ustawiasz tak jak każde inne jednorodzinne uliki i nic nie błądzi :haha:
Hieronim pisze:
i coś okropnego do przeglądu.

Niby dlaczego? Bo 2 ramki zamiast 1? :haha: :haha:

Autor:  pawel. [ 29 września 2018, 18:14 - sob ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak, i Hieronim, Spotkajcie się kupcie sobie jakiś trunek nie ważne jaki czy z procentem lub bez i wtedy się dogadacie bo inaczej do wiosny będziecie się tak spierać a posty są bardzo podobne ciągle to samo ,udanej rozmowy wam życzę .pawel

Autor:  polbart [ 30 września 2018, 00:48 - ndz ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Jedyna rada, to aby opętany Barciak przestał polemizować z Hieronimem.
Hieronim wampir energetyczny a Barciak ofiara.
:P

Autor:  BARciak [ 30 września 2018, 08:39 - ndz ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

polbart pisze:
Jedyna rada, to aby opętany Barciak przestał polemizować z Hieronimem.
Hieronim wampir energetyczny a Barciak ofiara.
:P

:wink:

Autor:  Hieronim [ 30 września 2018, 15:58 - ndz ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

pawel. pisze:
BARciak, i Hieronim, Spotkajcie się kupcie sobie jakiś trunek nie ważne jaki czy z procentem lub bez i wtedy się dogadacie bo inaczej do wiosny będziecie się tak spierać a posty są bardzo podobne ciągle to samo ,udanej rozmowy wam życzę .pawel

pawel.,
My tylko kulturalnie dyskutujemy o wyższości , lub nie , "małych matek bez opalitek" nad krainkami . Nikt nie używa określeń typu "idiota "," paranoik ","neptyk",itp. Spotkać się możemy , bo przyszłoroczne Ogólnopolskie Dni Pszczelarza odbędą się w Bielsku Białej [a to miasteczko leży gdzieś koło Żywca] :haha: , ale BARciak, gdzieś tu deklarował abstynencję , ale do przyszłego roku może "wydorośleje", :haha:

Autor:  BARciak [ 30 września 2018, 17:17 - ndz ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim, To "miasteczko" jest zaraz obok Żywca i jest to "miasteczko" bo według danych z 2015 liczy więcej ludności niż Kalisz :haha: :haha:
Hieronim pisze:
ale BARciak, gdzieś tu deklarował abstynencję , ale do przyszłego roku może "wydorośleje"

Wydoroślałem już dawno, choć sądząc po naszej dyskusji oboje jesteśmy w podstawówce :haha: Nie każdy dorosły musi pić :haha:
Hieronim pisze:
"małych matek bez opalitek" nad krainkami

Coś ty się tak uczepił tych małych matek. BF i włoszka to jedne z największych matek i to fakt, a nie moja teoria :haha:

Autor:  Hieronim [ 30 września 2018, 18:25 - ndz ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
A z Twoich 6 są tylko 2 ramki gdyż masz jednoramkowe jak pamiętam :haha:

Do tych dwóch ramek dokładam dwie , lub trzy ramki z pokarmem , wiosną dobra krainka rozwija się błyskawicznie i już na akację jest pełnowartościową rodziną , osiągając maksimum na lipie.

Autor:  polbart [ 02 października 2018, 02:17 - wt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Czyli przeleciało jej koło dupy, 2 z trzech miesięcy głównego pożytku

Autor:  Hieronim [ 02 października 2018, 17:42 - wt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

polbart pisze:
Czyli przeleciało jej koło dupy, 2 z trzech miesięcy głównego pożytku

Szanowny kolega nie rozumie , lub nie chce zrozumieć , że wpis dotyczył odkładów wrześniowych z pszczół i ramek z ulików weselnych . Taki odkład służy do przezimowania matki zapasowej . Jeżeli jednak matka taka wiosna nie będzie potrzebna , to z takiego odkładu można,przy odpowiedniej gospodarce i dobrej matce , wyprowadzić rodzinę produkcyjną , od takich zeszłorocznych odkładów , w tym roku , 25 września odbierałem korpus miodu.

Autor:  BARciak [ 02 października 2018, 18:00 - wt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim pisze:
od takich zeszłorocznych odkładów , w tym roku , 25 września odbierałem korpus miodu.

A ja o tej porze miałem wszystkie rodziny zakarmione na zimę, bo ostatni pożytek się u mnie kończy w sierpniu, sporadycznie(może 3 razy w mojej 9-cio letniej karierze pszczelarskiej) przeciągając się do 1 tygodnia września :wink:

Autor:  Hieronim [ 02 października 2018, 18:17 - wt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
A ja o tej porze miałem wszystkie rodziny zakarmione na zimę, bo ostatni pożytek się u mnie kończy w sierpniu, sporadycznie(może 3 razy w mojej 9-cio letniej karierze pszczelarskiej) przeciągając się do 1 tygodnia września :wink:

Dlatego muszę mieć tak dobre matki , aby potrafiły wyciągnąć pszczoły na rzepak. :mrgreen:

Autor:  Hieronim [ 02 października 2018, 20:45 - wt ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Obrazek
Trojeść sama się rozsiewa , ciekawe czy skiełkuje?

Autor:  wiesiek33 [ 03 października 2018, 06:29 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Rzadko się zdarza w ciągu kilku lat ok. 7 . dopiero 2 sztuki samoistnie skiełkowały mimo że działka jest uprawiana.

Autor:  Hieronim [ 03 października 2018, 13:31 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

wiesiek33 pisze:
Rzadko się zdarza w ciągu kilku lat ok. 7 . dopiero 2 sztuki samoistnie skiełkowały mimo że działka jest uprawiana.

To trzeba pewnie wiosną wysiać pod folię, jakby ktoś potrzebował nasion , to trochę tego jest. :mrgreen:

Autor:  Hieronim [ 10 października 2018, 08:57 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Obrazek

Tak mi "spsiał" ,jeden rzut Kortówki , ponad połowa pszczół wychodzi żółta. :twisted:

Autor:  mendalinho [ 10 października 2018, 09:20 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim pisze:
Tak mi "spsiał" ,jeden rzut Kortówki , ponad połowa pszczół wychodzi żółta.

Powiem Ci, że mam kilkadziesiąt rodzin na kortówce od Wildego i to zzółcenie nie tylko pszczół ale i matek staje się normą od kilku lat.
Czy to ma wpływ na cechy użytkowe? raczej nie
Chociaż to nie jest już to co 20 lat temu
Pozdrawiam

Autor:  BARciak [ 10 października 2018, 10:06 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim, tak jak pisze mendalinho, zażółcenie u Kortówki powoli staje się normą tak jak w przypadku np. CT46 gdzie też się żółte trafiają.

Autor:  Hieronim [ 10 października 2018, 17:59 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

mendalinho pisze:
Hieronim pisze:
Tak mi "spsiał" ,jeden rzut Kortówki , ponad połowa pszczół wychodzi żółta.

Powiem Ci, że mam kilkadziesiąt rodzin na kortówce od Wildego i to zzółcenie nie tylko pszczół ale i matek staje się normą od kilku lat.
Czy to ma wpływ na cechy użytkowe? raczej nie
Chociaż to nie jest już to co 20 lat temu
Pozdrawiam

Obrazek

Matka tej rodziny jest też Kortówką i nie ma ani jednej żółtej pszczoły , na dodatek pochodzą od jednej reproduktorki .To musiał być jakiś wypadek przy pracy .

Autor:  BARciak [ 10 października 2018, 18:50 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

Hieronim, pewnie u Kortówki zaczyna występować podobne zjawisko jak u CT46, że jeśli po reproduktorce trafi się jasna matka to wszystkie osobniki w ulu(trutnie też) są żółte.
http://spp-polanka.org/artykuly/rasy-ps ... -car-ct46/
Zazwyczaj te zażółcone krainki są lepsze od ciemnych. Taka moja obserwacja.

Autor:  henry650 [ 10 października 2018, 19:17 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
Hieronim, pewnie u Kortówki zaczyna występować podobne zjawisko jak u CT46, że jeśli po reproduktorce trafi się jasna matka to wszystkie osobniki w ulu(trutnie też) są żółte.
http://spp-polanka.org/artykuly/rasy-ps ... -car-ct46/
Zazwyczaj te zażółcone krainki są lepsze od ciemnych. Taka moja obserwacja.




Matki żółte jak do tej pory po kortowce sie nie trafiały



henry

Autor:  BARciak [ 10 października 2018, 19:19 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

henry650, ale jak widać zaczynają :)

Autor:  henry650 [ 10 października 2018, 19:43 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
henry650, ale jak widać zaczynają :)



Mam teraz nówke i zobaczymy co pokombinowali


henry

Autor:  baru0 [ 10 października 2018, 20:03 - śr ]
Tytuł:  Re: Pasieka "Parkowa"

BARciak pisze:
zażółcenie u Kortówki powoli staje się normą tak jak w przypadku np. CT46 gdzie też się żółte trafiają.
mendalinho pisze:
Chociaż to nie jest już to co 20 lat temu
Czyli wniosek jeden ,"sieczka fruwająca "wszędzie ma wpływ też na wyniki hodowli .
Smutne ale prawdziwe ,i jak kiedyś pisałem.
Że cieszy mieszaniec czystej rasy z czystą ale już z "popłuczynami " muszą się wszyscy męczyć ,
I teraz gdzie się udać po materiał ,jak nie do tych "zacofanych konserwatystów " :|

Strona 6 z 11 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/