www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 23 września 2018, 17:43 - ndz
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 20 marca 2013, 12:32 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2192
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
adriannos
Jak czytam ciebie i Cordovana to mam wrażenie u was ciągle koń z tyłu wozu.
Bez urazy to jest oczywiście moje subiektywne wrażenie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 12:41 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
emka24, Nietrafne porównanie. Ja nie cuduję tylko pszczelarze. A zboczenie zawodowe nauczyciela każe mi innych zmuszać do myślenia i refleksji. Na tacy gotowca nie podam. Pszczołami "bawię się" od dawna. I znam swój teren.

Na forum są osoby, wiedzące, że da się tak zrobić jak opisuję. Może jak zechcą, to się wypowiedzą.
Pozdrawiam

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 13:15 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2192
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
adriannos,
Imkerei pisze:
Osobom, które przy tworzeniu odkładów nie kierują się np.koniecznością osłabienia rodzin z uwagi na możliwość wyjścia rójek, a chcą tylko powiększyć ilość rodzin w pasiece, polecam prostą metodę dr. Pia Aumeier.

Tego dotyczy moje późniejsze pisanie.Odkład taki ma dojść do zimy i tworzyć samodzielną rodzinę lub posłużyć do odmłodzenia rodziny np.: przy gospodarce rotacyjnej.
Po co tu mieszasz grykę i całą resztę.
Poczytaj zanim zaczniesz zmuszać wszystkich do myślenia.
Ps.
Ponieważ często tu na forum przywołujesz swoje pedagogiczne kwalifikacje ,mógłbyś podać jakiego przedmiotu nauczałeś.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 16:36 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2116
Lokalizacja: Płock
emka24 pisze:
Poddając matecznik na wygryzieniu musielibyśmy robić odkład tylko z czerwiu krytego

A po co tylko z krytego-ja nie widzę żadnej przeszkody aby podda matecznik na wygryzieniu na otwarty czerw, przecież jak zaczną budować mateczniki na otwartym czerwiu to ja im się wygryzie matka to te mateczniki niezasklepione zniszczą. Albo jeszcze inaczej po poddaniu takiego matecznika pszczelarz może sam zniszczyć te wybudowane ratunkowe.

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 17:01 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2192
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
waldek6530 pisze:
A po co tylko z krytego

Poczytaj wyżej-chodzi o to by z chwilą podjęcia czerwienia przez nową matkę cały czerw był wygryziony -walka z warrozą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 17:24 - śr 
adriannos pisze:
A zboczenie zawodowe nauczyciela każe mi innych zmuszać do myślenia i refleksji.


Na pewno wypisał bym swoje dzieci z tej szkoły gdyby nauczał je taki zboczeniec jak sam siebie określiłeś.
A swoją drogą też jestem ciekaw czego nauczasz bo może wychowania fizycznego i robisz klasówki z wymiarów boisk i ilości zawodników w danej dyscyplinie które zmuszają do myślenia. Dodam że spotkałem się z takim przypadkiem.


Na górę
  
 
Post: 20 marca 2013, 17:44 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5843
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Jest taka zasada. 3x3
Odkład 3-ramkowy z jedną ramką czerwiu krytego z matką unasiennioną, zajmuje po 3 miesiącach - 3 korpusy wielkopolskie.
Z matecznikiem czy matką nieunasiennioną trzeba dodać dwa tygodnie.
Jest pożytek-rozwija się sam. Nie ma pożytku - trzeba podkarmiać.

Okład tworzymy w pasiece, w dniu w którym mamy mateczniki lub matki. Matkę poddajemy na wygryzający się czerw pod kołpak na jedną dobę.
Stara pszczoła odlatuje do macierzaka. Następnego dnia uwalniamy matkę.
Obecność czerwiu otwartego nie ma znaczenia.
Ot i cała metoda.

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 17:52 - śr 

Rejestracja: 16 listopada 2007, 15:38 - pt
Posty: 822
Lokalizacja: bieszczady
Ule na jakich gospodaruję: WP
ja-lec pisze:
Na pewno wypisał bym swoje dzieci z tej szkoły gdyby nauczał je taki zboczeniec jak sam siebie określiłeś.


Zboczenie zawodowe i zboczeniec to dwa różne pojęcia.Warto to wiedzieć !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 17:57 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2192
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
polbart,
Z całym szacunkiem ,ale przynajmniej ja piszę o czymś innym.
Ot i wszystko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 18:00 - śr 
marian, Nie wiem czy zauważyłeś ale słowo zboczeniec odnosi się do jego wypowiedzi tylko i wyłącznie.Czyli jak pisze że ma jakieś zboczeni to znaczy że ma i jeżeli nie nazwać go zboczeńcem w danej sytuacji to jak?


Na górę
  
 
Post: 20 marca 2013, 18:24 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 listopada 2010, 15:55 - sob
Posty: 352
Lokalizacja: Rozterk
Ule na jakich gospodaruję: WP i WLP
ulik77 pisze:
Zrobiłem trochę korpusów 360 x 180 i w tym roku chcę trochę rodzin na tej ramce za zimować. Pytanie następujące: czy mogę zamiast 1/2 WLP na miodnię zastosować ramkę o wysokości 18 cm, pszczółki odbudowały by węzę a ja na tym korpusie po miodobraniu zrobiłbym odkład :idea: :?: Z 10 WLP rodzin miałbym po 1 korpusie na ramce 18, czyli wyszłoby 5 przyszłych rodzin ( 2 x 18 na zimę ) :cwaniaczek:

Przeniosłem to pytanie tutaj miejsce chyba bardziej odpowiednie. Jak wyglądało by robienie w tym przypadku odkładów. Po miodobraniu puścić starą matkę na korpus 18 odgradzając ją od gniazda WLP i po zaczerwieniu ramek zabrać korpus na nowe miejsce a do starego korpusu WLK podłożyć młodą matkę, czy może na odwrót, a może od razu wymienić obie matki. Może dyskusja zejdzie na odpowiednie tory :pala: :wink:

_________________
„Paście się pszczółki po rozkosznej łące póki wam służą dni lata gorące. Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi. Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.”


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 18:39 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5843
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
polbart,
Z całym szacunkiem ,ale przynajmniej ja piszę o czymś innym.
Ot i wszystko.

emka24, Z całym szacunkiem
Próbowałem dyskusję skierować na właściwe tory opisując najprostszą metodę.
Pozdrawiam,
polbart :D

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 18:49 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2192
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
Imkerei pisze:
Osobom, które przy tworzeniu odkładów nie kierują się np.koniecznością osłabienia rodzin z uwagi na możliwość wyjścia rójek, a chcą tylko powiększyć ilość rodzin w pasiece, polecam prostą metodę dr. Pia Aumeier.
polbart,
z całym szacunkiem ale od wczoraj to są właściwe tory.
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 19:45 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2116
Lokalizacja: Płock
polbart pisze:
Okład tworzymy w pasiece, w dniu w którym mamy mateczniki lub matki. Matkę poddajemy na wygryzający się czerw pod kołpak na jedną dobę.
Stara pszczoła odlatuje do macierzaka. Następnego dnia uwalniamy matkę.
Obecność czerwiu otwartego nie ma znaczenia.
Ot i cała metoda.
Pozdrawiam,
polbart

Polbarcik tylko czy może być to matka NU bo unasienniona to na pewno może być. Jeżeli może być NU to chyba tak najlepiej i nie trzeba ćwiczyć z ulikami weselnymi mamy ulik już w odkładzie.

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 20:43 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5843
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
waldek6530 pisze:
polbart pisze:
Okład tworzymy w pasiece, w dniu w którym mamy mateczniki lub matki. Matkę poddajemy na wygryzający się czerw pod kołpak na jedną dobę.
Stara pszczoła odlatuje do macierzaka. Następnego dnia uwalniamy matkę.
Obecność czerwiu otwartego nie ma znaczenia.
Ot i cała metoda.
Pozdrawiam,
polbart

Polbarcik tylko czy może być to matka NU bo unasienniona to na pewno może być. Jeżeli może być NU to chyba tak najlepiej i nie trzeba ćwiczyć z ulikami weselnymi mamy ulik już w odkładzie.


Waldi :D
Może być matka nieunasienniona. Nieunasienniona matka razem z młodymi wygryzionymi pszczołami pod kołpakiem traktowane są w 100% przyjaźnie szczególnie w tak utworzonym odkładzie.
Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 20:44 - śr 

Rejestracja: 07 czerwca 2012, 14:07 - czw
Posty: 68
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Polbart napisał:

"Jest taka zasada. 3x3
Odkład 3-ramkowy z jedną ramką czerwiu krytego z matką unasiennioną, zajmuje po 3 miesiącach - 3 korpusy wielkopolskie."

Z całym szacunkiem ale nie bardzo to do mnie dociera.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 20:46 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2116
Lokalizacja: Płock
To fajnie tak będę robił. :brawo:

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 20:48 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2116
Lokalizacja: Płock
kyrneh pisze:
Polbart napisał:

"Jest taka zasada. 3x3
Odkład 3-ramkowy z jedną ramką czerwiu krytego z matką unasiennioną, zajmuje po 3 miesiącach - 3 korpusy wielkopolskie."

Z całym szacunkiem ale nie bardzo to do mnie dociera.


No jak nie dociera :shock: -proste trzyramkowy to po trzech miesiącach trzy korpusy tak normalnie raz, dwa, trzy :haha: :haha: :haha:

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 20:49 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5843
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
emka24 pisze:
Imkerei pisze:
Osobom, które przy tworzeniu odkładów nie kierują się np.koniecznością osłabienia rodzin z uwagi na możliwość wyjścia rójek, a chcą tylko powiększyć ilość rodzin w pasiece, polecam prostą metodę dr. Pia Aumeier.
polbart,
z całym szacunkiem ale od wczoraj to są właściwe tory.
Pozdrawiam.


Z całym szacunkiem się podporządkowuję. :D
Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 21:17 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5393
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
waldek6530 pisze:
kyrneh pisze:
Polbart napisał:

"Jest taka zasada. 3x3
Odkład 3-ramkowy z jedną ramką czerwiu krytego z matką unasiennioną, zajmuje po 3 miesiącach - 3 korpusy wielkopolskie."

Z całym szacunkiem ale nie bardzo to do mnie dociera.


No jak nie dociera :shock: -proste trzyramkowy to po trzech miesiącach trzy korpusy tak normalnie raz, dwa, trzy :haha: :haha: :haha:


mowa o odkładach robionych w kwietniu i to jest fakt nie ma się co dziwić ani bulserwować :haha:

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 21:29 - śr 

Rejestracja: 07 czerwca 2012, 14:07 - czw
Posty: 68
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Jeszcze mi tylko powiedz że ten odkład z 3 ramek odbuduje 27 brakujących ramek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 21:34 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5393
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
kyrneh pisze:
Jeszcze mi tylko powiedz że ten odkład z 3 ramek odbuduje 27 brakujących ramek.


bingo :!: a jak w lipcu będziesz miał intensywny pożytek typu facelia czy spadź i pogode to może i przynieść 1-2 korpusy wielkopolskie miodu 8) jeśli nie wierzysz to Twoja sprawa niedowiarkom proponuje zrobić eksperyment samemu

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 21:38 - śr 

Rejestracja: 07 czerwca 2012, 14:07 - czw
Posty: 68
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Tak tak :cwaniaczek:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 21:39 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3844
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
wszystko zależy od pożytku jeśli będzie ciągły do końca sezonu to pewnie odbuduje wszystko i w lipcu sierpniu przyniesie jeszcze trochę miodu. Ale w stacjonarnej pasiece o taki rozwój ciężko. Samo poddawanie syropu czy ciasta nie da takiego efektu jak pożytek w polu.

_________________
Matki pszczele Carnica Celle, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele-2018/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 21:50 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5393
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
górski_pszczelarz pisze:
wszystko zależy od pożytku jeśli będzie ciągły do końca sezonu to pewnie odbuduje wszystko i w lipcu sierpniu przyniesie jeszcze trochę miodu. Ale w stacjonarnej pasiece o taki rozwój ciężko. Samo poddawanie syropu czy ciasta nie da takiego efektu jak pożytek w polu.


koło wszystkiego trzeba chodzić, nie ma tak że narobi sie odkładów i leży bo samo się zrobi, początkowo z przymrużeniem oka słuchałem o takich kwietniowych odkładach z unasienioną matką a już jako fikcje literacką uważałem to że sam odkład może do 10 lipca odbudować 27 ramek i dać jeszcze miód w ilości wspomnianych 1-2 korpusow miodu faceliowego ale widziałem na własne oczy :P
tak trzeba wozić pszczoły bo inaczej ciężko osiągnąć takie efekty ale cóż coś kosztem czegoś

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 22:54 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
emka24 pisze:
adriannos,
Imkerei pisze:
Osobom, które przy tworzeniu odkładów nie kierują się np.koniecznością osłabienia rodzin z uwagi na możliwość wyjścia rójek, a chcą tylko powiększyć ilość rodzin w pasiece, polecam prostą metodę dr. Pia Aumeier.

Tego dotyczy moje późniejsze pisanie.Odkład taki ma dojść do zimy i tworzyć samodzielną rodzinę lub posłużyć do odmłodzenia rodziny np.: przy gospodarce rotacyjnej.
Po co tu mieszasz grykę i całą resztę.
Poczytaj zanim zaczniesz zmuszać wszystkich do myślenia.
Ps.
Ponieważ często tu na forum przywołujesz swoje pedagogiczne kwalifikacje ,mógłbyś podać jakiego przedmiotu nauczałeś.

Twoje dotyczyło tego, a moje mojego sposobu. Nie jest istotne do czego mam uprawnienia, kwalifikacje. Grunt, że chcę pokazać, że wystarczy do każdego tematu z głową podejść. Gryka i cała reszta jest po to, bo pszczółki można wykorzystać dla osiągnięcia kożyści, nie tylko finansowych
ja-lec pisze:
adriannos pisze:
A zboczenie zawodowe nauczyciela każe mi innych zmuszać do myślenia i refleksji.


Na pewno wypisał bym swoje dzieci z tej szkoły gdyby nauczał je taki zboczeniec jak sam siebie określiłeś.
A swoją drogą też jestem ciekaw czego nauczasz bo może wychowania fizycznego i robisz klasówki z wymiarów boisk i ilości zawodników w danej dyscyplinie które zmuszają do myślenia. Dodam że spotkałem się z takim przypadkiem.

Widzę, że zszedłeś z Przemka - Cordovana, to uczepiłeś się mnie. Jak dla mnie możesz sobie zapisać dzieci do OHP-u. Nie potrafisz wnieść niczego do tematu, to nie pisz. Jak na razie tylko pokazujesz, że jak to stwierdził inny forumowicz nawet nie znasz encyklopedycznych pojęć. Jeśli ja więc jestem zboczeńcem, a nie człowiekiem o zboczeniu zawodowym, to ty jesteś zwykłym idiotą. Jak mnie obrażasz, to się nie dziw moją reakcją. Jeśli spotkałeś się z takimi przypadkami, a mogę podejrzewać, że wręcz zostałeś tak potraktowany, to się nie dziwię, bo idiotów tak się traktuje.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2013, 00:36 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5843
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
kyrneh pisze:
Jeszcze mi tylko powiedz że ten odkład z 3 ramek odbuduje 27 brakujących ramek.


Niestety tylko 25. :-(
Czwartą i piąta ramkę w pierwszym korpusie dokładamy z woszczyną.
Potem już tylko sama węzą.
Odkłady utworzone w połowie kwietnia z tegoroczną unasiennioną matką mają zadziwiający potencjał rozwoju.
To już tylko 25 dni... :D
Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2013, 07:38 - czw 

Rejestracja: 10 lutego 2011, 11:34 - czw
Posty: 266
Lokalizacja: G Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowski
To trzeba by już matki hodować, żeby podkładać unasienione za 25 dni. A tu jeszcze sroga zima.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2013, 09:35 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5843
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
I tak też to się dzieje :D
Pozdrawiam,
polbart

http://www.accuweather.com/en/gr/ioanni ... her/178681

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2013, 12:28 - czw 

Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:25 - pt
Posty: 577
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: inny
Leszek ten link podniósł mi ciśnienie :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2013, 22:13 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2011, 15:05 - czw
Posty: 1061
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant i 18,5 D
emka24 pisze:
adriannos,
Imkerei pisze:
Osobom, które przy tworzeniu odkładów nie kierują się np.koniecznością osłabienia rodzin z uwagi na możliwość wyjścia rójek, a chcą tylko powiększyć ilość rodzin w pasiece, polecam prostą metodę dr. Pia Aumeier.

Tego dotyczy moje późniejsze pisanie.Odkład taki ma dojść do zimy i tworzyć samodzielną rodzinę lub posłużyć do odmłodzenia rodziny np.: przy gospodarce rotacyjnej.
Po co tu mieszasz grykę i całą resztę.
Poczytaj zanim zaczniesz zmuszać wszystkich do myślenia.
Ps.
Ponieważ często tu na forum przywołujesz swoje pedagogiczne kwalifikacje ,mógłbyś podać jakiego przedmiotu nauczałeś.


Ja myślę tak jak emka. Metoda banalnie prosta i pewnie skuteczna. Jeszcze jak ktoś ma rameczki z pierzgą i pokarmem to bajka. Do tego wrzucić matecznik z pewną mateczką i jazda do jesieni. Rodzinka młoda pełna wigoru startuje na świeżym kwieciu bez pasożyta. Rewelka

_________________
Pasieka "Łapa" http://llapka.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2013, 12:12 - pt 
metoda miły_marian - przestudiowałem i muszę powiedzieć że jest pracochłonna i jest jeden problem wszystkie te zabiegi bez problemu można zrobić jeśli pogoda dopisuje, a co jeśli mamy deszcz wiatr i totalne zimno, w maju bywa różnie ze śniegiem włącznie na początku miesiąca. W pasiece powyżej 100 rodzin moim zdaniem ciężko z realizacją.


Na górę
  
 
Post: 22 marca 2013, 12:45 - pt 

Rejestracja: 14 marca 2009, 15:53 - sob
Posty: 988
Ule na jakich gospodaruję: brak
polskipszczelarz, zgadzam się z Tobą, tylko ze temat wykładu to: Jak zrobic odkład dla POCZĄTKUJĄCYCH
Początkujący raczej nie ma 100 rodzin. A z takim opisem, to każdy z małym doświadczeniem sobie powinien poradzić bez problemu i nie martwić się czy mu pszczoły wiosny doczekają.

_________________
Internetowy pszczelarz z kilkoma wirtualnymi rodzinami + kolejne cztery w pokrzywach za stodołą


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2013, 13:36 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
Jak poczontkujacy dorobi śie setki rodzin pszczelich to bendzie mondrzejszy odnas wszystkich doswiadczonych. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2013, 20:43 - ndz 

Rejestracja: 20 lipca 2012, 20:26 - pt
Posty: 119
Lokalizacja: kłobuck
Ule na jakich gospodaruję: wikp wz
miły_marian. pisze:
Jak poczontkujacy dorobi śie setki rodzin pszczelich to bendzie mondrzejszy odnas wszystkich doswiadczonych. Pozdrawiam miły_marian

no to[quote="miły_marian."]Jak poczontkujacy dorobi śie setki rodzin pszczelich to bendzie mondrzejszy odnas wszystkich doswiadczonych. Pozdrawiam miły_marian[/

jeszcze tylko 99 rodzin i będę miał wszystko w jednym paluszku :haha:
sorki ale jestem taki wesołek :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2013, 21:02 - ndz 

Rejestracja: 20 lipca 2012, 20:26 - pt
Posty: 119
Lokalizacja: kłobuck
Ule na jakich gospodaruję: wikp wz
a tak na poważnie to im więcej czytam to mniej wiem i muszę wszystko poskładać do kupy ,wyciągnąć wnioski i uczyć się na własnych błędach. Chociaż nie ukrywam że mam tutaj na forum swojego mentora ,idola nie wiem jakie dokładne jest określenie .Szkoda tylko że jest taki skąpy w pisanych postach, we wtorek robię 7 odkładów zobaczymy jak pójdzie a lekko nie bedzie ponieważ muszę zrobić odkłady z ramki wz do korpusów wlkp. Zmodyfikuję troszkę metodę Miłego Mariana i myślę że bedzie wszystko ok
pozdrawiam zen


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2013, 21:22 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
zen424, bierz się za praktykę a czytanie zostaw na zimę.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2013, 21:53 - ndz 

Rejestracja: 20 lipca 2012, 20:26 - pt
Posty: 119
Lokalizacja: kłobuck
Ule na jakich gospodaruję: wikp wz
adriannos pisze:
zen424, bierz się za praktykę a czytanie zostaw na zimę.

dobre i za to kocham to forum :D
pozdrawiam zen


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2013, 20:40 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2012, 00:18 - pt
Posty: 35
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Jako początkujący i z jednym ulem bałem się odezwać w śród takich fachowców, ale jeszcze 99 uli i będę fachowcem :D . Mam takie pytanie co do robienia odkładów, oczywiście nie mam 100 uli, robię z jednego. Otóż wszędzie przy opisie przenoszenia ramek bardzo mocno się zaznacza aby uważać na matkę żeby jej nie przenieść do odkładu, ale wydaje mi się, że jeżeli przez nieuwagę czy przypadek przeniesiemy matkę do odkładu to mamy gotowy odkład z unasiennioną matka, osierocona rodzina ma przecież na tyle siły i plastrów że wyhoduje sobie ratunkową matkę czy to nie to samo przecież wszystko zostaje w rodzinie tylko w różnych ulach :lol: co za różnica gdzie będzie ciągniona matka ratunkowa. Nie wiem jak zachowa się pszczoła lotna czy pójdzie za matką czy zostanie w ulu macierzystym no i dodam że ule stoją obok siebie. Chyba że jestem w straszliwym błędzie ale ja naprawdę mam jednego :oops: ula i nie mam z czego robić odkładów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2013, 20:59 - śr 
e-11 pisze:
ale wydaje mi się, że jeżeli przez nieuwagę czy przypadek przeniesiemy matkę do odkładu to mamy gotowy odkład z unasiennioną matka

Problem jest taki, że Tobie nie może się wydawać.
Ty musisz wiedzieć gdzie jest matka.
Żebyś nie poddał matki do matki.


Na górę
  
 
Post: 22 maja 2013, 21:06 - śr 

Rejestracja: 28 lutego 2010, 19:12 - ndz
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
kolopik pisze:
e-11 pisze:
ale wydaje mi się, że jeżeli przez nieuwagę czy przypadek przeniesiemy matkę do odkładu to mamy gotowy odkład z unasiennioną matka

Problem jest taki, że Tobie nie może się wydawać.
Ty musisz wiedzieć gdzie jest matka.
Żebyś nie poddał matki do matki.


Może najpierw przeczytaj ze zrozumieniem a potem doradzaj.Kolega pisze że pszczoły same mają wyhodować sobie matkę.Kolego dobrze rozumujesz tylko na tym forum idziesz pod prąd . Tu się preferuje kupno i poddanie matki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2013, 21:15 - śr 
mirek54 pisze:
Może najpierw przeczytaj ze zrozumieniem a potem doradzaj

Jeśli preferujesz matki ratunkowe ze starych larw to życzę powodzenia.
Ja e-11, zwróciłem uwagę na "malutki" szczegół którego ma być pewien.
mirek54 pisze:
Tu się preferuje kupno i poddanie matki.

Do której rodziny ? Do tej z matką, czy bez ?


Na górę
  
 
Post: 22 maja 2013, 21:30 - śr 

Rejestracja: 20 lipca 2012, 20:26 - pt
Posty: 119
Lokalizacja: kłobuck
Ule na jakich gospodaruję: wikp wz
serwus
Jak wcześniej pisałem że będę robił odkłady i tak tez zrobiłem .7 odkładów z przerobieniem ramki wz na wlkp nawet poszło bezstresowo . ramkę wz skróciłem od dołu(obcinając brzeszczotem)do wymiaru wlk, obcinałem wąsy , przybijałem listwy by móc zawiesić we wręgach .Myślę że to najłatwiejsza metoda i bez paprania . Jutro "powtórka z rozrywki" do zrobienia kolejnych 6 odkładów, wszystkie matki od znanego i lubianego przez wszystkich Pana Leszka Polbarta
pozdrawiam zen


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2013, 21:32 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 14:51 - ndz
Posty: 2954
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
e-11, bardzo dobrze rozumujesz, w takim przypadku nawet lepiej dać matkę do odkładu, raz że z nią zostanie część pszczoły lotnej, dwa odkład szybciej zacznie pracować i dojdzie do siły, trzy, rodzina na pewno wychowa lepsze matki niż odkład, 4, w rodzinie oznacz sobie ramkę z jak najmłodszym czerwiem i tylko na tej ramce pozwól pszczołom odchować mateczniki (pozostałe niszcząc po kilku dniach od osierocenia), 5, jak wyczujesz moment i wejdziesz do ula w dniu wygryzania się matek będziesz miał kilka matek NU do zagospodarowania.
Nie bój się w ten sposób hodować matek, pilnuj tylko p.4 a bedziesz miał bardzo ładne mateczki.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2013, 23:01 - śr 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
e-11 Przeczytaj moje posty ;jak zrobic dobry a tani odkład pszczeli; tam ja opisuje szczegułowo co i jak postepować. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 05:22 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2012, 00:18 - pt
Posty: 35
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Wszystkim dziękuje tylko Panowie, niewielu z was rzeczywście czyta dokładnie.
1-pisałem że mam jeden ul i z racji tego nie mogę pobrać ramek z innych rodzin
2- pisałem też jako nie doświadczony pszczelarz na początku przygody, czy to będzie tragedia jeśli tak zrobię jak opisałem z matką
no i po 3 jako osoba z jednym ulem czyli taki żółtodziób nic nie preferuje bo jeszcze nie wiem co jest dobre a co złe czy matka kupna czy wychodowana, dlatego czytam to forum i próbuje zadawać pytania. Może laickie ale wolę zapytać. Każdy był kiedyś na początku drogi.
Pozdrawiam wszystkich, którzy chcą pomóc i tych którzy się wymądrzają też pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 07:16 - czw 

Rejestracja: 28 grudnia 2012, 17:48 - pt
Posty: 2132
Lokalizacja: Kraków/Jura
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Jeśli zabierzesz matkę to rodzina przestanie pracować, czyli spadnie Ci zbiór miodu. Oczywiście wyhodują sobie nową, a warunki do tego rodzina będzie mieć lepsze niż odkład.
Pszczoła lotna wróci do macierzaka, chyba że wywieziesz ul - dlatego jeśli odkład zostaje na pasieczysku dobrze jest jak radzi Miły Marian najpierw ustawić go na tymczasowym miejscu, a dopiero później przestawić na miejsce docelowe (ograniczy to szanse na rabunek).
Matki ratunkowe są zakładane na starszych larwach, więc matki będą mniej wartościowe. No ale później można ją wymienić (albo pszczoły same się tym zajmą).

_________________
Jedynie cenzor cesarski Jüang, Co umie dać się we znaki,
Nie żałuje swej pięknie haftowanej sukni, Pył ściera z uwagą, czyta. [Bo Juyi, Wiersze na ścianie]
http://www.pasiekatilia.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 07:55 - czw 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2011, 18:55 - pt
Posty: 1529
Lokalizacja: Tomice
Ule na jakich gospodaruję: klasyczny wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tomice/Wadowice
e-11 pisze:
Wszystkim dziękuje tylko Panowie, niewielu z was rzeczywście czyta dokładnie.
1-pisałem że mam jeden ul i z racji tego nie mogę pobrać ramek z innych rodzin
2- pisałem też jako nie doświadczony pszczelarz na początku przygody, czy to będzie tragedia jeśli tak zrobię jak opisałem z matką
no i po 3 jako osoba z jednym ulem czyli taki żółtodziób nic nie preferuje bo jeszcze nie wiem co jest dobre a co złe czy matka kupna czy wychodowana, dlatego czytam to forum i próbuje zadawać pytania. Może laickie ale wolę zapytać. Każdy był kiedyś na początku drogi.
Pozdrawiam wszystkich, którzy chcą pomóc i tych którzy się wymądrzają też pozdrawiam.


Jeśli masz jedną rodzinę i jest w sile, podziel rodzinę dokładnie na połowę. Ul który stał na starym miejscu przesuń w bok około 0,5 do 1 m a nowy ul z nową rodziną postaw obok starego miejsca. W rodzinie w której nie będzie matki po dwóch dniach zniszcz mateczniki ratunkowe wszystkie (będą one wychowane na starych larwach). Za dwa dni znowu przeglądnij rodzinę i zostaw ze dwa lub trzy mateczniki a pozostałe zlikwiduj. Najlepiej żeby w tej rodzinie było więcej ramek z czerwiem krytym a tylko jedna ramka z czerwiem i jajkami -łatwiej kontrolować.
Przestawiając ule obserwuj loty pszczół czy równomiernie latają z obydwóch rodzinach.

_________________
Pozdrawiam! Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 08:20 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2012, 00:18 - pt
Posty: 35
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Nic dodać nic ująć. Dziękuje za wskazówki. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 maja 2013, 23:08 - pt 

Rejestracja: 27 sierpnia 2012, 08:58 - pn
Posty: 62
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Witam,
Będę pierwszy raz robił odkłady, dla siebie. Przeczytałem wykład miłego_mariana. i proszę o wskazówkę: jeżeli po utworzeniu odkładu i zabraniu matki z macierzaka będę chciał wychować w nim nowa matkę to zostawiam tylko jeden matecznik z przełożoną larwą jednodniową, czy kilka, a dopiero później ścinam je i pozostawiam jeden i ewentualnie w którym momencie to robię?

Pozdrawiam

Marek :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji