www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 28 października 2020, 07:48 - śr
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Post: 08 października 2019, 12:42 - wt 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2318
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Dotacje to wyrafinowana forma wspierania producentów i kombinatorów.
Wystarczy spojrzeć na ceny dotowanych urządzeń i materiałów . :szok:
Czy znajdzie się w końcu siła w narodzie aby przerwać ten proces a pieniądze trafią do właściwych rąk.
Mówi się od lat o problemie ,patologii a nic się w temacie nie zmienia. :blee:
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 października 2019, 12:52 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 13:43 - czw
Posty: 639
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
Tylko dziwnie się składa, że nikt nie wpadł na pomysł produkować coś o wiele taniej niż "to" dotowane.

Na cenę ma też zależność popytu od podaży.

_________________
Pozdrawiam
Sławek
Moje psiaki: http://www.cavaliery.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 października 2019, 18:43 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
slaw007 pisze:
Tylko dziwnie się składa, że nikt nie wpadł na pomysł produkować coś o wiele taniej niż "to" dotowane.
No poprawiłeś mi humor, tu się już o Nobla ocieramy w ekonomii .

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 października 2019, 19:26 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 13:43 - czw
Posty: 639
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
bo lubię, miło mi :-)

Dopóki w kwietniu, maju czy czerwcu nie będzie dostępnego towaru od ręki, to ceny będą się utrzymywać. Ja zawsze trafiam na 3-6 tygodniowe terminy realizacji zamawiając korpusy czy miodarkę w maju. Nikt nie będzie sprzedawał taniej, jak z pocałowaniem ręki kupią drożej.

Teraz bez problemu można kupić sprzęt o 5-10% taniej, bo lepiej sprzedać z niższą marżą niż czekać do kwietnia.

Nie ma też wymogów, aby sprzęt kupować u "dużych" i jedynych słusznych producentów.
Mogę iść do sąsiada stolarza, aby wykonał mi ul i bez problemu przejdzie to przez refundacje jeśli tylko wystawi mi rachunek, Fakturę itp. ;-)

Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam
Sławek
Moje psiaki: http://www.cavaliery.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 października 2019, 19:47 - wt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3780
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Kosut, Jak ktoś jest brudas to SB nie wiele pomoże .
Trzeba mieć tą uczciwość w sobie . Wiem że są różne podejścia .
Moje jest takie że , ma być tak albo i lepiej zrobione ,żebym ja sam to ze smakiem mógł jeść .
Wracając do tematu
andrzejkowalski100 pisze:
Dotacje to wyrafinowana forma wspierania producentów i kombinatorów.

Jak mniej więcej się wypowiedziałem w tym toni, na zebraniu, to zarząd na mnie :tasak: :tasak: :D :D

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2019, 07:16 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 10:29 - pn
Posty: 1376
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: LN3/4
slaw007 pisze:
Dopóki w kwietniu, maju czy czerwcu nie będzie dostępnego towaru od ręki, to ceny będą się utrzymywać. Ja zawsze trafiam na 3-6 tygodniowe terminy realizacji zamawiając korpusy czy miodarkę w maju. Nikt nie będzie sprzedawał taniej, jak z pocałowaniem ręki kupią drożej.

Teraz bez problemu można kupić sprzęt o 5-10% taniej, bo lepiej sprzedać z niższą marżą niż czekać do kwietnia.


To wynika z opieszałości KOWRu. Jeżeli umowy z pszczelarzami byłyby podpisane 1 września, to mielibyśmy 8-9 miesięcy na zakup. Przez bałagan, słabą organizacje, niekompetencje urzędników /niepotrzebne skreślić/, ostatnimi laty zakupy piętrzą się w kilku miesiącach.

slaw007 pisze:
Nie ma też wymogów, aby sprzęt kupować u "dużych" i jedynych słusznych producentów.
Mogę iść do sąsiada stolarza, aby wykonał mi ul i bez problemu przejdzie to przez refundacje jeśli tylko wystawi mi rachunek, Fakturę itp. ;-)


Jeżeli wcześniej złożył ofertę refundacyjną, to nie ma problemu. Przejdzie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2019, 08:26 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7486
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Krzyżak pisze:
Jeżeli wcześniej złożył ofertę refundacyjną, to nie ma problemu. Przejdzie



właśnie to jest największa głupota w tym wszystkim składanie ofert związkowi z wyprzedzeniem kilka miesięcy gdy faktycznie zakupu dokonuje osoba indywidualna, podpisuje umowę na zakup np miodarki mam na to określony budżet kupuje gdzie mi pasuje jakość i terminy i mam mieć na to kwitek ale u nas zawsze musi być na odwrót, rękami i nogami się trzymają żeby było jak było a do koryta miało dostęp kilka firm które się w tym specjalizują, utrudniając dostęp nowym podmiotom i tym które sprawę odpuszczają bo przy sporadycznych zamowieniach nikt nie będzie się bawił w ich terminy i warunki bo każdy ma swoją robote a nie czeka na zamówienia których może nie być,
z odkładami było podobnie jednego roku połakomiłem się na wykonywanie odkładów na refundacje była druga połowa maja a ja jeszcze nie miałem danych ile mam zamówień i na kiedy, zrezygnowałem bo to jest chory układ produkować na pałe coś co może nie być potrzebne albo rzuć wszystkie inne zajęcia i produkuj po otrzymaniu listy pewno w czerwcu z terminem realizacji max na 15 lipca

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2019, 08:44 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 12:44 - czw
Posty: 3102
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
andrzejkowalski100 pisze:
Czy znajdzie się w końcu siła w narodzie aby przerwać ten proces a pieniądze trafią do właściwych rąk.

Czyli do czyich rąk.
Pszczelarzy?
Z roku na rok moje wątpliwości w kwestii przekazania środków bezpośrednio pszczelarzom narastają.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2019, 09:05 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
kudlaty pisze:
jednego roku połakomiłem się na wykonywanie odkładów na refundacje była druga połowa maja a ja jeszcze nie miałem danych ile mam zamówień i na kiedy, zrezygnowałem bo to jest chory układ produkować na pałe coś co może nie być potrzebne albo rzuć wszystkie inne zajęcia i produkuj po otrzymaniu listy pewno w czerwcu z terminem realizacji max na 15 lipca
Oj kudlaty, kudlaty, gdybyś miał zawiązać nieformalną "spółdzielnię"produkującą odkłady piszę się na odbiorcę.Znajdź jeszcze trzech zaufanych. :haha: :haha:

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2019, 11:41 - śr 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2318
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
mendalinho pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Czy znajdzie się w końcu siła w narodzie aby przerwać ten proces a pieniądze trafią do właściwych rąk.

Czyli do czyich rąk.
Pszczelarzy?
Z roku na rok moje wątpliwości w kwestii przekazania środków bezpośrednio pszczelarzom narastają.

Mam podobne odczucie ale nie tracę nadziei /ona umiera ostatnia/.
13 idę na wybory głosuję na ludzi, którym normy prawne pozwalają zachować uczciwość.
Pozdrawiam i namawiam do uczestnictwa w wyborach. :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2019, 15:54 - śr 

Rejestracja: 28 sierpnia 2016, 10:47 - ndz
Posty: 132
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Kudłaty :brawo: :brawo: :brawo:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2019, 17:26 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 13:43 - czw
Posty: 639
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
Krzyżak pisze:
slaw007 pisze:
Nie ma też wymogów, aby sprzęt kupować u "dużych" i jedynych słusznych producentów.
Mogę iść do sąsiada stolarza, aby wykonał mi ul i bez problemu przejdzie to przez refundacje jeśli tylko wystawi mi rachunek, Fakturę itp. ;-)


Jeżeli wcześniej złożył ofertę refundacyjną, to nie ma problemu. Przejdzie


U nas można było złożyć ofertę producenta sprzętu przy składaniu i podpisywaniu swojej umowy na refundacje.
Nikt nie robił problemu.
Ważne, aby na ofercie były ceny netto, brutto, nr katalogowe i nazwa sprzętu.

_________________
Pozdrawiam
Sławek
Moje psiaki: http://www.cavaliery.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 października 2019, 12:45 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 czerwca 2019, 17:27 - ndz
Posty: 373
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
I dzisiaj telefon z Podlaskiego Związku pszczelarskiego, potwierdził , że brak Rhd lub Sb wyklucza refundację , jeśli chodzi o sprzęt pszczekarski :cry:
Tak to wygląda u nas.

_________________
"Jeśli chcesz coś, czego nie miałeś wcześniej, musisz zrobić to, czego nigdy nie robiłeś."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 października 2019, 17:06 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Coś mi tu nie pasuje, dzwoniłem i mówili, że musi być obpigatoryjnie.nr weterynaryjny a nie SB czy RHD


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 października 2019, 17:24 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 czerwca 2019, 17:27 - ndz
Posty: 373
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Rob pisze:
Coś mi tu nie pasuje, dzwoniłem i mówili, że musi być obpigatoryjnie.nr weterynaryjny a nie SB czy RHD

Rob musisz zrobić dochodzenie i wyjaśnić co i jak , a jak nie to :pala: :)
Nie mogę wkleić pisma Polskiego Związku Pszczelarzy , ale na poprzedniej stronie wkleiłem link z mojego koła, jest tam pismo i odpowiedź.
Dotacje albo Rhd , lub SB.
Nie wiem gdzie dzwoniłeś , ale też może nie wiedzą.

_________________
"Jeśli chcesz coś, czego nie miałeś wcześniej, musisz zrobić to, czego nigdy nie robiłeś."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 października 2019, 17:31 - pn 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5159
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Bagisek u mnie jest tak samo

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 października 2019, 17:34 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 czerwca 2019, 17:27 - ndz
Posty: 373
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
henry650 pisze:
Bagisek u mnie jest tak samo

:thank: i minimum 10 rodzin pszczelich.
ZDROWYCH , miodnych i bez warroa :mrgreen:

_________________
"Jeśli chcesz coś, czego nie miałeś wcześniej, musisz zrobić to, czego nigdy nie robiłeś."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 października 2019, 19:47 - pn 

Rejestracja: 19 marca 2009, 22:27 - czw
Posty: 163
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Załącznik do Zarządzenia Nr 121/2019
Prezesa ARiMR z dnia 17 września 2019 r.
WARUNKI UDZIAŁU W MECHANIZMIE „WSPARCIE RYNKU PRODUKTÓW PSZCZELICH” NA LATA 2020-2022
"7.2.2 Podmioty uprawnione i beneficjenci
– Podmioty uprawnione wymienione w pkt. 5,
– Pszczelarze, producenci produktów pszczelich – umieszczający na rynku te produkty zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa (na przykład w ramach sprzedaży bezpośredniej, czy rolniczego handlu detalicznego), którzy posiadają co najmniej 10 pni pszczelich pod warunkiem, że inwestycja w ramach „Zakupu sprzętu pszczelarskiego” nie będzie wspierana w ramach działań: „Modernizacja gospodarstw rolnych”, „Restrukturyzacja małych gospodarstw”, „Premie dla młodych rolników”, „Inwestycje odtwarzające potencjał produkcji rolnej” oraz „Wsparcie inwestycji w przetwarzanie produktów rolnych, obrót nimi lub ich rozwój” objętych Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 zgodnie z rozporządzeniem PEiR nr 1305/2013."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 października 2019, 19:57 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 czerwca 2019, 17:27 - ndz
Posty: 373
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
popi44, :thank: chyba już jasne , choć forumowo różnie może być :oops:

_________________
"Jeśli chcesz coś, czego nie miałeś wcześniej, musisz zrobić to, czego nigdy nie robiłeś."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 października 2019, 20:48 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
popi44, zareagował szybciej niż ja się dodzwoniłem do koleżanki która u nas realizuje programy dotacyjne.
Faktycznie od września się zmieniło. Jednak nie wszystko. Na matki i leki dalej wystarczy rejestracja u PLW bez SB czy RHD. Ponadto można składać wnioski nawet bez posiadania w tej chwili SB lub RHD ale trzeba którąś z tych form sprzedaży zarejestrować do końca roku, jeśli się tego nie zrobi to się wypadnie z dotacji. To jest wyjaśnienie od osoby która w "moim" związku zajmuje się od lat dotacjami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 października 2019, 21:34 - pn 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 02 września 2019, 17:55 - pn
Posty: 16
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolske
Miejscowość z jakiej piszesz: Piotrków Trybunalski
http://www.wzp-lodz.com.pl/news/79bd198 ... 5400d183e6

To co znalazłem na temat wsparcia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 października 2019, 08:09 - wt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5159
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Najważniejsze jest ZGODNIE Z PRZEPISAMI i żadne inne interpretacje nic nie dadza

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 października 2019, 20:11 - śr 

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 21:23 - sob
Posty: 774
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
mendalinho pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Czy znajdzie się w końcu siła w narodzie aby przerwać ten proces a pieniądze trafią do właściwych rąk.

Czyli do czyich rąk.
Pszczelarzy?
Z roku na rok moje wątpliwości w kwestii przekazania środków bezpośrednio pszczelarzom narastają.

Też uważam że obecna forma dotacji jest chora jak całe pszczelarstwo w Polsce. Gospodarstwa rolne mają dopłatę do hektara i nikt ich nie rozlicza na co pieniądze wydają. Da się ? A w gospodarstwach pszczelarskich się nie da. Jak ktoś jest w stanie to niech to wytłumaczy logicznie. :pala:

_________________
http://www.beskidzkabarc.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 października 2019, 22:56 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Lenin, nie da się tego logicznie wytłumaczyć. To znaczy da się... to lobbing tych co na przekładaniu kasy z dopłat z budżetu.za pośrednictwem pszczelarzy do swojej kabzy zarabiają krocie. Staną na głowie by.obecnej metody nie.zmienić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 października 2019, 09:10 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1704
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Był, jest taki serial Francuski ,,Goście" . Jedną ze scen jest posiłek pana i jego głubkowateko sługi . Kto oglądał to wie do czego piję . Przekonanych i głęboko wierzących w system przepraszam a nie świadomych zachęcam do refleksji .

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 października 2019, 16:50 - czw 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 16:16 - sob
Posty: 3880
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Też uważam że dotacje są chore i mocno ograniczają rozwój. Zamiast sprzętu chciałbym na przykład zainwestować w rozwój i remont pomieszczeń. Na to niestety nie mogę dostać pieniędzy, a wolałbym środki u siebie wykorzystać właśnie w ten sposób. Nie jest to wyprowadzanie kasy na rzeczy nie związane z produkcją pszczelarską, tylko przekierowanie ich na trochę inne cele, nie występujące na liście refundacyjnej. Tutaj wg mnie jest to chory system. Przy bezpośrednich dopłatach, albo reorganizacji dopłat, nawet przez związki można zmienić zasady tak, aby pieniądze wykorzystywać w trochę bardziej racjonalny sposób. W pewnym momencie szkoda przeinwestować i kupować nie wiadomo po co super sprzęt, który nic nie pomaga, a jedynie można się nim popisać przed sąsiadem. Są rzeczy na które te pieniądze można przekierować i dałoby to o wiele więcej korzyści (np. remont pracowni, zrobienie podjazdu pod pracownie, ogrodzenie pasiek, nasadzenia roślin miododajnych i pewnie wiele innych pomysłów, które każdy pszczelarz ma, a czasem brakuje na nie środków itp.). Dodatkowo uważam, że zamiast organizować tyle szkoleń z czego 90% to szkolenia dla szkolenia tylko po to żeby wyciągnąć kasę, warto część pieniędzy z tej puli przeznaczyć na propagowanie nasadzeń roślin miododajnych przez osoby nie związane z pszczołami. Utworzyć dzień pszczoły i np. raz w roku w jednym czasie rozdawać drzewka miododajne i popularyzować rośliny miododajne w przydomowych ogrodach, w których na obecną chwilę królują niestety tylko tuje. W perspektywie kilkunastu lat poprawiłoby to na pewno znacznie lokalną bazę pożytkową, a na pewno wprowadziłoby pewną różnorodność. Ogólnie trochę w złym kierunku wszystko poszło. Zamiast popularyzować pszczelarstwo jako zajęcie, powinno popularyzować się pomoc owadom poprzez różnego rodzaju działania wspierania przyrody. No ale to tylko moje dywagacje.

_________________
Matki pszczele oraz odkłady Carnica Celle, AGT, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 października 2019, 18:28 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Przyszła mi ochota na wróżby- po tych zmianach dotacyjnych tysiące pszczelarzy odejdzie ze związków ,(organizacji) te opłaty związkowe akurat pokrywają się z lekami bez dotacji .

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 października 2019, 18:54 - czw 

Rejestracja: 28 sierpnia 2016, 10:47 - ndz
Posty: 132
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Tyle prezesów na bruk? Szok.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 października 2019, 20:16 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1704
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
bo lubię pisze:
Przyszła mi ochota na wróżby- po tych zmianach dotacyjnych tysiące pszczelarzy odejdzie ze związków ,(organizacji) te opłaty związkowe akurat pokrywają się z lekami bez dotacji .


JW + niewiedza = pustoszejące ule a i często całe pasieki :kapelan:

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2019, 16:17 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 17:01 - śr
Posty: 1681
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
górski_pszczelarz pisze:
Dodatkowo uważam, że zamiast organizować tyle szkoleń z czego 90% to szkolenia dla szkolenia tylko po to żeby wyciągnąć kasę, warto część pieniędzy z tej puli przeznaczyć na propagowanie nasadzeń roślin miododajnych przez osoby nie związane z pszczołami. Utworzyć dzień pszczoły i np. raz w roku w jednym czasie rozdawać drzewka miododajne i popularyzować rośliny miododajne w przydomowych ogrodach,


ogolnie to jest b. ciekawa propozycja... :brawo:

górski_pszczelarz pisze:
Zamiast sprzętu chciałbym na przykład zainwestować w rozwój i remont pomieszczeń. Na to niestety nie mogę dostać pieniędzy, a wolałbym środki u siebie wykorzystać właśnie w ten sposób.
-

na to można dostać dotacje z innych programów - np. Rozwoju Obszarów Wiejskich etc - tylko wymagania zapewne są inne a i pewnie trzeba mieć typowy status Rolnika (KRUS)

co do płatności bezpośredniej do ula to nie wiem czy to byłby najlepszy pomysł - zaraz byłby pełno pasiek po 1000 uli... w końcu 1000 uli x 50 zł = 50.000

lepszym rozwiązaniem byłoby to aby nie trzeba było mieć ofert tylko wystarczyłoby okazać fakturę - i to nie w związku a w oddziel terenowym KOWR - tego a tego roku kupiłem miodarkę/leki etc opłacone przelewem/kartą - wysyłam wniosek + plik faktur i potwierdzeń przelewów - i do 3-6 mies dostaje zwrot na konto do określonych limitów i już... przy czym można by określić minimalny i maksymalny pułap aby nie zaśmiecać urzędu zwrotami po 10 zł - np. kwota minimalnego zwrotu to np. 200 lub 500 zł a max 5000-10.000 - urząd może sobie zweryfikować + przy okazji może przekazać nr faktur do US celem kontroli czy nie są lewe... + oczywiście kontrole tak jak teraz czy sprzęt faktycznie jest u pszczelarza - do kontroli uprawniony KOWR / US / PLW... ogólnie trochę nie rozumiem w jakim CELU o refundację może wystąpić tylko związek a nie bezpośrednio uprawniony beneficjent... (co nie znaczy że nie wiem o co chodzi $$$) tym bardziej że związki na obsługę refundacji dostają kasę chyba max 5% - także lepiej dać to na podwyżki w KOWR/US - który i tak zatrudnia księgowych i urzędników a związki zastawić do roli edukacyjno-doradczej-społecznej - zatrudnianie księgowych jest im zbędne... ewentualnie dać im możliwość udziału w programach ogólnych np. sadzania roślin miododajnych jak i szkoleniach ale nie takich "na siłę" - w dobie gospodarki cyfrowej lepiej jakby nakręcili 1 dobry film rocznie niż robili masę szkoleń- każdy kto chce może sobie go obejrzeć kiedy chce ile razy ile chce - jak i może wysłać w każdej chwili zapytanie do "ekspertów" - jedyne szkolenia jakie powinny być to szkolenia "terenowe" pratyczne + ewentualnie "patronaże" u pszczelarzy 1-2 letnich aby spr czy nie robią więcej szkody niż pożytku...

a na koniec w sumie taka refleksja - zamiast tych procedur i refundacji etc może lepiej byłoby zając się spr "fałszowania miodu" i sprzedawanym powszechnie "syfem w handlu" + ograniczyć import - wówczas żadne refundacje nie byłby potrzebne bo miód miałby prawdziwą cenę... teraz często jest tak że klient "udaje że płaci" to i dostaje "udawany produkt".... - skoro 20% miodów oferowanych w handlu nie spełnia norm to gdzie są za to b. wysokie kary takie aby ten proceder się nie opłacał... ? może warto część środków z refundacji poświęcić na "badanie jakości miodu" tak aby każdy pszczelarz mógł w ramach swojego limitu poprosić odp. urząd o zbadanie konkretnie przez niego wybranego miodu w sklepie lub np. u kolegi... np. umawia się z PLW/ czy tam organem publicznym - np. dzielnicowym - jedzie i z nim i kupuje - spisuje protokół- i organ przekazuje zakupiony miód do badań... dodatkwo za wykrycie nieprawidłowości w badanym miodzie ten który "znalazł" taki produkt otrzymuje 10-25% nałożonej kary...

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, kortówka, Nieska

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105-TG i S113, elgon26, buckfast b625, primorski P72


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2019, 18:08 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3385
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
tomi007 pisze:
a na koniec w sumie taka refleksja

To wszystko prawda co piszesz , ale taki sposób dotacji generuje duże koszty dystrybucji, które teraz są przeniesione w większości na związki. Jak doskonale wiesz dystrybucja każdych pieniędzy generuje koszty , im bardziej skomplikowany system tym większe. Najmniejsze koszty , gdyby liczono od ula zgłoszonego do PLW, ale i kwoty wypłat będą wtedy symboliczne bo każdy się zgłosi , nawet bez pasiek po 1000 pni. Każdy ze sposobów na wady , w każdym są zadowoleni i nie. Wszystkim nie dogodzisz i zawsze najlepiej będą mieli krewni króliczka. Dlatego nie wierzę w zmiany bo to narusza interesy zbyt wielu cwaniaków. A pszczelarze ? Nikt się z nimi nie liczy i są tylko mięsem armatnim napędzającym kasę.
Wnioski o płatności rolne są składane w formie elektronicznej i też sobie z nim inie radzą bo brakuje im kompetentnych ludzi. Jakbyś im dołożył jeszcze parę ton faktur to by to zupełnie padło.

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2019, 19:36 - pt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5159
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
manio pisze:
tomi007 pisze:
a na koniec w sumie taka refleksja

To wszystko prawda co piszesz , ale taki sposób dotacji generuje duże koszty dystrybucji, które teraz są przeniesione w większości na związki. Jak doskonale wiesz dystrybucja każdych pieniędzy generuje koszty , im bardziej skomplikowany system tym większe. Najmniejsze koszty , gdyby liczono od ula zgłoszonego do PLW, ale i kwoty wypłat będą wtedy symboliczne bo każdy się zgłosi , nawet bez pasiek po 1000 pni. Każdy ze sposobów na wady , w każdym są zadowoleni i nie. Wszystkim nie dogodzisz i zawsze najlepiej będą mieli krewni króliczka. Dlatego nie wierzę w zmiany bo to narusza interesy zbyt wielu cwaniaków. A pszczelarze ? Nikt się z nimi nie liczy i są tylko mięsem armatnim napędzającym kasę.
Wnioski o płatności rolne są składane w formie elektronicznej i też sobie z nim inie radzą bo brakuje im kompetentnych ludzi. Jakbyś im dołożył jeszcze parę ton faktur to by to zupełnie padło.



Wydaje mi się że nie do końca masz racje że wszyscy by się zgłosili po dotacje bo sam widzisz ile jest dyskusji na temat RHD i SB nie każdy chce i nie każdy ma bo nie każdy musi a rolnik dostaje dotacje do hektarów czyli jak nie masz hektara to nie dostaniesz .
I tu też można tak zrobic RHD lub SB oraz minimalna ilość rodzin .

henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2019, 19:53 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3385
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
henry650 pisze:
Wydaje mi się że nie do końca masz racje

jasne , ale pisałem o sytuacji gdyby dotacja była płacona od ula zarejestrowanego w PLW , bez obowiązku SB czy RHD bo drobni pszczelarze tego nie potrzebują , ale po dotację by wystąpili w takiej prostej i powszechnej formie. To by były grosze , ale nikt nic by nie urwał na boku i dlatego nigdy do tego nie dojdzie.

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2019, 20:53 - pt 

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 21:23 - sob
Posty: 774
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Nikt by nie zgłaszał fikcyjnych uli gdyby było tak jak przy dopłatach do ziemi. Są kontrole i spore kary więc nikt nie kombinuje. W Polsce się nie da bez kontroli i kar nas trzeba trzymać krótko bo poprzedni ustrój tak nas nauczył. Może kiedyś będzie tak jak np. w Szwajcarii gdzie pszczelarz na koniec sezonu podaje do urzędu ile miodu wyprodukował i płaci od tego podatek. Tam nie znają słowa kombinować bo wiedzą że to okradanie samego siebie.

_________________
http://www.beskidzkabarc.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2019, 21:34 - pt 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 2698
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
bo lubię pisze:
Przyszła mi ochota na wróżby- po tych zmianach dotacyjnych tysiące pszczelarzy odejdzie ze związków ,(organizacji) te opłaty związkowe akurat pokrywają się z lekami bez dotacji .

Właśnie w tym jest problem , że ktoś się wpisuje do związku dla refundacji , przecież tyle lat nie mieliśmy nic z przynależności i jakoś nikt nie narzekał a teraz tyle jadu . Taką formę refundacji narzuca nam unia i niewiele z tym można zrobić . Nie wiem jakie by były koszty kontroli ilości uli u poszczególnych pszczelarzy , ale z pewnością przekroczyły by pieniądze przeznaczone na pszczelarstwo.Ale to tylko mój punkt widzenia. :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2019, 21:46 - pt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3780
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Nie wiem jak jest w innych rejonach ale u mnie .
Ja jestem zarejestrowany z synem .
Tyle samo jest rodzin nie zarejestrowanych które jak na razie mają w głębokim poważaniu wszelkie dopłaty do leków i uli .Tak że może ilość uli się zwiększy :shock:

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2019, 21:47 - pt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5159
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Hieronim pisze:
bo lubię pisze:
Przyszła mi ochota na wróżby- po tych zmianach dotacyjnych tysiące pszczelarzy odejdzie ze związków ,(organizacji) te opłaty związkowe akurat pokrywają się z lekami bez dotacji .

Właśnie w tym jest problem , że ktoś się wpisuje do związku dla refundacji , przecież tyle lat nie mieliśmy nic z przynależności i jakoś nikt nie narzekał a teraz tyle jadu . Taką formę refundacji narzuca nam unia i niewiele z tym można zrobić . Nie wiem jakie by były koszty kontroli ilości uli u poszczególnych pszczelarzy , ale z pewnością przekroczyły by pieniądze przeznaczone na pszczelarstwo.Ale to tylko mój punkt widzenia. :thank:


Mieszkałem w UK A tam nie było żadnych dotacji i żyliśmy

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 października 2019, 06:36 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1704
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
henry650 pisze:
Hieronim pisze:
bo lubię pisze:
Przyszła mi ochota na wróżby- po tych zmianach dotacyjnych tysiące pszczelarzy odejdzie ze związków ,(organizacji) te opłaty związkowe akurat pokrywają się z lekami bez dotacji .

Właśnie w tym jest problem , że ktoś się wpisuje do związku dla refundacji , przecież tyle lat nie mieliśmy nic z przynależności i jakoś nikt nie narzekał a teraz tyle jadu . Taką formę refundacji narzuca nam unia i niewiele z tym można zrobić . Nie wiem jakie by były koszty kontroli ilości uli u poszczególnych pszczelarzy , ale z pewnością przekroczyły by pieniądze przeznaczone na pszczelarstwo.Ale to tylko mój punkt widzenia. :thank:


Mieszkałem w UK A tam nie było żadnych dotacji i żyliśmy


Eskimosi również nie zabiegają o dotacje !
Podobnie jak Finowie o dopłaty na winnice .
https://www.pasieka24.pl/index.php/pl-p ... owych-cz-1

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 października 2019, 07:58 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5159
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
KNIEJA ciekawy linki ładnie opisane .


henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 października 2019, 21:23 - sob 

Rejestracja: 23 października 2007, 18:57 - wt
Posty: 869
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
tomi007 pisze:
np. dzielnicowym - jedzie i z nim i kupuje - spisuje protokół- i organ przekazuje zakupiony miód do badań... dodatkwo za wykrycie nieprawidłowości w badanym miodzie ten który "znalazł" taki produkt otrzymuje 10-25% nałożonej kary...

:thank: :thank: :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji