www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 29 października 2020, 00:52 - czw
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ] 
Autor Wiadomość
Post: 06 stycznia 2018, 09:42 - sob 

Rejestracja: 01 września 2013, 10:18 - ndz
Posty: 4916
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
Znalazłem na Facebooku pewien ciekawy filmik warty obejrzenia jak to się kiedyś dbało/nie dbało o środowisko. Nie trzeba mieć konta żeby obejrzeć.
https://www.facebook.com/46768933336031 ... 116605364/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 09:57 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3388
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
No tak , komuna dbała o środowisko . Nie sądzę , aby takie były przesłanki opisanych sytuacji. To zwykła bieda połączona z niedostatkiem każdego towaru na runku.
Pustą butelkę po wódce czy winie można było sprzedać za 1 zł ( 1kg chleba kosztował 4 zł, ale książka ledwie 20 zł) , kilogram makulatury też 1 zł ( można też było czasem w parytecie kupić srajtaśmę) .
O tym jaki był deficyt wszystkiego opowiem historię co należało zrobić aby napić w się piwa z beczki w barze nad jeziorem:
ponieważ w knajpie było za mało kufli to z kufli pili tylko rezydenci. Normalny , przypadkowy klient musiał kupić litr mleka w butelce, mleko wypić lub wylać , butelkę umyć i stanąć z nią w kolejce po piwo. Butelkę mógł po konsumpcji sprzedać w sklepie. Higienicznie i ekologicznie :)

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 10:02 - sob 

Rejestracja: 01 września 2013, 10:18 - ndz
Posty: 4916
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
manio, tu masz rację. W filmie raczej chodziło o to że nie było tyle plastików i ogólnie śmieci z rzeczy jednorazowych jak i nie wytwarzało się tyle gazów co obecnie przy produkcji np. prądu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 10:18 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3388
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
Jasne :mrgreen: , ale chyba nie wrócimy do pakowania śledzi z beczki w gazetę ? Choć jest na rynku parę gazet , które się tylko do tego nadają :mrgreen: . Nie wymienię tytułów żeby nie wywołać kolejnego sporu z lepszym sortem czytelników :roll:

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 10:34 - sob 

Rejestracja: 02 stycznia 2014, 22:47 - czw
Posty: 365
Lokalizacja: okolice Piły
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Płytnica
manio, I tu masz rację , pod warunkiem że te śledzie jeszcze będą .Lub wszystko wytrujemy . :shock:

_________________
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 11:41 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3388
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
BARciak pisze:
i nie wytwarzało się tyle gazów co obecnie przy produkcji np. prądu.

i tu nie masz racji. Elektrownie nie miały żadnych urządzeń oczyszczania salin za wyjątkiem elektrofiltrów do zmniejszania emisji pyłów. O instalacjach odsiarczania czy odazotowania spalin nawet nikt nie myślał. Dziś płaci się nawet za emisję nietoksycznego CO2 , a nawet buduje instalacje zatłaczające ten gaz głęboko do ziemi ( co kosztuje ok. 3% energii wytworzonej przez elektrownię). Jeśli chodzi o standardy emisji to nie ma nawet co porównywać. Tyle ,że wtedy nikt o tym nie miał prawa pisać. O smogu nikt nie słyszał. Choć energii produkowano nieco mniej ( bo przemysł jej nie szanował) to emitowano wielokrotnie więcej toksycznych zanieczyszczeń. Tlenków siarki i azotu nie widać , widać tylko pyły.

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 11:48 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7488
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
BARciak,

widzisz Barciak kiedyś dbano o środowisko nawet o tym nie wiedząc, już mniejsza o powody dla których się to robiło ale było skuteczne, teraz jest odwrotnie dużo się mówi o dbaniu w większości przypadków przy okazji różnych i tu użyję Polsko brzmiącej nazwy ""hepening" po takowym wszyscy się rozchodzą i idą na zakupy do niemieckiego marketu i kupują tam szmelc pakowany w różnego rodzaju plastiki,
sprawę mógłby załatwić jeden durny zapis że napoje w tym wyskokowe i mleko mają być sprzedawane w szklanych butelkach za kaucją wtedy zaczęło by się faktycznie dbać o środowisko a niemcy by dostali po kieszeni kosztem zwiększenia naszej produkcji rodzimej bo nikt by z pustymi butelkami nie latał do helmutów bo by im się to nie opłacało

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 11:56 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1704
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Smalec i marmolada (palce lizać) z bloku na wagę , zapakowane w szeleszczący papier szary . Po zjedzeniu rozpalało się w piecu .

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 12:04 - sob 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 08:15 - wt
Posty: 438
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Jakie dbanie o środowisko za komuny??? Wszystko było takie zdrowe, wszystko super. Srednia długość życia w Polsce 60 lat w zatrutym Zachodzie 80. Oczywiście to nie przez trucizny w jedzeniu, wodzie i powietrzu bo za komuny to wszystko było lepsze niż dzić. Fakty nie zgadzają się z poglądami co niektórych więc prosze wpisywać, że wpradzie żyliśmy o 20 lat krócej ale za to 30 % ekologiczniej, srając za strodoły.
W latach osiemdziesiątych dowiedziałem się od "naocznego świadka" że w USA nie ma żywności na wagę, wszystko jest zapakowane. Nie mogłem znaleźć odpowiedzi na pytanie, dlaczego oni pakują wszystko, skoro to przeciez kosztuje a niezapakowane jest tak samo dobre tylko że tańsze. Nie mogłem tego zrozumieć do dnia kiedy stwierdziłem, że na dzien przed wyupłata nie wydałem jeszcze wszystkiego z poprzedniej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 17:50 - sob 

Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:56 - ndz
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: DD
Miejscowość z jakiej piszesz: Bargłów Kościelny
Dziś mając internet wystarczy wpisać w wyszukiwarkę daną frazę i ukazują się wyniki nas interesujące, łącznie z GUS. A tam stoi, że różnica średniej długości życia w PRL i USA, bądź GB w latach 80-tych wynosił 3-5 lat (a nie 20), taka różnica utrzymuje się do dnia obecnego. Średnia dla (kobiety i mężczyźni razem) mieszkańca PRL w 1980 roku wynosi 70,1 lat, a w USA 73,6.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 18:24 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3388
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
Żyli może i krócej bo nie dbali o zdrowie. Wszyscy palili papierosy w pracy i w domu , pani w okienku , a nawet lekarz w gabinecie , czasem w rozmowie z pacjentem. Do tego chlali wszędzie wódę , a wóda była uniwersalną walutą i formą dodatkowego podziękowania za wszystko. Dziś żyjemy zdrowiej i bardziej o siebie dbamy. Chociaż trzeba przyznać że żremy wiele obrzydliwej chemii z powodu upadku tradycyjnego przetwórstwa . Czytałem jak pewien patolog mówił ,że teraz nawet po roku , zwłoki w grobie wyglądają jak kiedyś po kilku dniach. Konserwujemy się ,że nawet robactwo trupa nie tyka. Amitraza przy tym to perfumy :( Do tego coraz więcej grubasów . Otyli żyją krócej i dalsze wydłużanie średniego życia jest wątpliwe.

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 18:35 - sob 

Rejestracja: 12 czerwca 2017, 07:00 - pn
Posty: 202
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Poznań
manio pisze:
Jasne :mrgreen: , ale chyba nie wrócimy do pakowania śledzi z beczki w gazetę ? Choć jest na rynku parę gazet , które się tylko do tego nadają


Nie radzę bo się druk do śledzia przyklei...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 18:56 - sob 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Tiaaa. Panowie, te wspominki to nostalgia i tyle, nasi rodzice tez opowiadali "ooo za naszych czasów to... I tu sobie wpiszcie co :D . Ja tez wspominam piękne lata 70/80... Kradłem czereśnie i jabłka w sadzie u wujka a truskawki u sąsiada bo tak wspaniale smakowały... tak samo smakowały u mnie w sadzie ale tamte były lepsze czego ojciec za cholerę nie był w stanie zrozumieć jak mnie przez kolano przekładał :mrgreen: . Ruskie cukierki były świetne tylko wartownika z ich osiedla (tzw Kwadratu) trzeba było omijać bo te ich buty twarde były jak kopał w cztery litery jeśli złapał, mleko z butelki + pół chleba prosto od piekarza jedzone na długiej przerwie do dzisiaj mam to wspomnienie. No i ten namiot pod którym za cholerę moja luba nie chce spać na wakacjach, a wtedy wystarczyło by szczypawic w nim nie było i było OK :mrgreen: . To wspomnienia nastolatka i zawsze będą kolorowe. A prawda? A prawda to syfiąca huta miedzi bez żadnych filtrów trująca wszystko dookoła, to pseudoautostrada - jak po niej jechałeś w okolicy Opola to znaków nie było trzeba bo za nie robił pył cementowy, to szary brudny Śląsk widziany z okien pociągu, to gó...ne samochody które po wyjechaniu z salony zyskiwały na cenie 300%. Tenisówki na talony, 300 osób w kolejce po kiełbasę a jeszcze wiecej w tej po srajtaśmę... No i jeszcze informacja w Dzienniku, ze statek z bananami dopłynie na święta... a i ojciec prawie na kolanach proszący w urzędzie o kwit na suporeks a potem wycierający te same kolana przed magazynierem żeby łaskawca ten suporeks mu sprzedał... Do jakich wy czasów co poniektórzy tęsknicie? Poza tymi czereśniami i namiotem z dziewczyną w środku to był syf kiła i mogiła. Nie wszystko jest fajne i to jest fakt ale jak opatrzę na moja całkiem zadbaną wioskę z zadbanymi domami, trawnikami i dwoma samochodami pod każdym domem, gdy widzę śmieci w śmietniku przy drodze a nie w rowie, w mieście zadbane parki i elewacje, dobrą (choć już zbyt ciasną ) A czwórkę, hutę z filtrami, zadbany Śląsk... Panowie naprawdę nie jest źle, jest naprawdę dobrze i to nawet w porównaniu do Niemiec czy też Francji po których ostatnio miałem okazję jeździć. Wspomnienia są piękne, ale to co teraz zalezy od nas i też jest dobre. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 22:01 - sob 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 08:15 - wt
Posty: 438
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Rob, gratuluję, że nie cierpisz na naszą chorobę narodową - amnezję :).
Jest w mózgu każdego czlowieka dobrze opisany mechanizm, który wymazuje z pamięci przykre wspomnienia a potęguje te przyjemne (bez tego zabrakło by gałęzi i sznurów). Widać to bardzo ładnie jak się spotka dwóch kolegów z więzienia lub wojska po latach. Jak się posłucha, to z braku wojska chciałoby się coś ukraść i biegiem na policję żeby pożyć tak wspaniale z rok czy dwa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 22:02 - sob 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 08:15 - wt
Posty: 438
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
A co do danych GUS z czasów PRL to przypominam, że byliśmy 10 gospodarką świata... nie mając co jeść i po jednej parze spodni.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2018, 22:18 - sob 

Rejestracja: 11 maja 2014, 20:40 - ndz
Posty: 370
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Nakło
Panowie PRL był do bani , ale miał jeden plus:
Miałem wtedy naście lat ....
Pozdrawiam Waldek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2018, 10:07 - ndz 

Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:56 - ndz
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: DD
Miejscowość z jakiej piszesz: Bargłów Kościelny
Przypomina mi się jak ówczesny minister propagandy, na jednej ze swoich konferencji- koce do USA dla bezdomnych wysyłał :leży_uśmiech: . Dane GUS a propaganda Urbana to dwie znacznie różniące się statystyki, a statystyka jest jedną z form kłamstwa. Pamiętam te uznanie zachodu jako zgniły przez władze, oraz jako kraina cudowna, eden naszych czasów- przez obywateli PL. Tylko, że obecnie -widzę to w swojej okolicy- uwidacznia się trend, że ci ludzie, którzy wyemigrowali do USA na stałe w latach 80-tych wracają. Wracają, bo dopadły ich różne choroby i tu leczyć się jest mimo wszystko znacznie taniej. Świat się zmienia, czasy w których przyszło nam teraz żyć na pewno są bardziej normalne niż 30- lat temu (gorzej, że o te 30 lat jesteśmy starsi:) ), ale i tak wówczas było lepiej niż w latach 50-tych, czy na początku ubiegłego wieku. Doceniajmy co mamy! Jak komu się nie leży stan obecny to niech to zmienia, dąży do zmiany, do poprawy. Najgorsze jest malkontenctwo i ta wiara, że wszędzie jest lepiej, gdzie nas nie ma.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2018, 15:37 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3783
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Marek74 pisze:
Doceniajmy co mamy! Jak komu się nie leży stan obecny to niech to zmienia, dąży do zmiany, do poprawy. Najgorsze jest malkontenctwo i ta wiara, że wszędzie jest lepiej, gdzie nas nie ma.

Kupiłem sobie kubek na festynie i postawiłem na widocznym miejscu ;) .
"Bądź tą zmianą którą chciałbyś zobaczyć w świecie "

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2018, 15:49 - ndz 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2318
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Jeżeli jest tak dobrze to proszę odpowiedzieć dlaczego nasze pszczoły bez pomocy człowieka samodzielnie w tym nieskażonym, poukładanym świecie żyć nie mogą.
Co nie którym od tego dobrobytu to się w głowach poprzewracało.
Jak się zmiesza dobre elementy z czasów minionych nawet z niewielka ilością złych to wyjdzie rzeczywiście kupa.
Ale czy o to chodzi?
Wystarczy powiedzieć i podkreślić ,że w czasach minionych człowiek nie miał nic do powiedzenia ,liczył się głos partii i naszych wschodnich przyjaciół. Byliśmy sterowani ,ogłupiani i do chwili obecnej ponosimy tego konsekwencje.
Czy dzisiaj jest lepiej. Sprawa dbania o środowisko była i jest olewana służy ewentualnie do zbijania kapitału politycznego i nic więcej.
I na koniec dzisiaj są takie czasy, że za dobra materialne jesteśmy gotowi zniszczyć wszystkich i wszystko, wyścig szczurów trwa.
Za sznurki może w tym teatrze marionetek nie pociąga sekretarz partii ale na pewno nie stanowimy sami o sobie dalej jesteśmy sterowani i ogłupiani.
Środowisko ! ... jakoś tam będzie ,matka natura poradzi sobie piszą co niektórzy. Może i racja kiedyś dinozaury odeszły wynikiem zmian klimatycznych. W nadchodzącej, niedalekiej przyszłości może taki los spotkać człowieka, bo pozostanie na tej planecie sam jak palec.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2018, 16:16 - ndz 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
andrzejkowalski100 pisze:
Czy dzisiaj jest lepiej. Sprawa dbania o środowisko była i jest olewana służy ewentualnie do zbijania kapitału politycznego i nic więcej.
Co do zbijania kapitału to zgoda, co do olewania to ja nie wiem gdzie Ty żyjesz ale to chyba inny kraj. Rozglądam się dookoła i:
1. Wioski skanalizowane
2. Nowoczesna oczyszczalnia ścieków
3.Odpady segregowane
4. Filtry na kominach fabryk
5. Woda w kranie pitna bez przegotowania
6. Wioski i miasteczka czyste i zadbane i coraz piękniejsze....
Gołym okiem widać, że ostatnie dwadzieścia kilka lat to zmiany na lepsze i to są przede wszystkim zmiany w naszych głowach i mentalności, jak tego można nie zauważać?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2018, 17:08 - ndz 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 08:15 - wt
Posty: 438
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Rob pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Czy dzisiaj jest lepiej. Sprawa dbania o środowisko była i jest olewana służy ewentualnie do zbijania kapitału politycznego i nic więcej.
Co do zbijania kapitału to zgoda, co do olewania to ja nie wiem gdzie Ty żyjesz ale to chyba inny kraj. Rozglądam się dookoła i:
1. Wioski skanalizowane
2. Nowoczesna oczyszczalnia ścieków
3.Odpady segregowane
4. Filtry na kominach fabryk
5. Woda w kranie pitna bez przegotowania
6. Wioski i miasteczka czyste i zadbane i coraz piękniejsze....
Gołym okiem widać, że ostatnie dwadzieścia kilka lat to zmiany na lepsze i to są przede wszystkim zmiany w naszych głowach i mentalności, jak tego można nie zauważać?

Dodałbym jeszcze katalizatory w samochodach i brak azbeztu w budownictwie i klockach hamulcowych, brak ołowiu w farbach, benzynie, odzieży, rtęci w żarówkach, bateriach i termometrach itd, itd. Ale to nie przekona kogoś kto nie zauważa, że za komuny był młody a teraz jest o 30 lat starszy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2018, 18:30 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwietnia 2009, 22:30 - czw
Posty: 677
Lokalizacja: Wieluń
Ule na jakich gospodaruję: dadan.wlkp
No i te E... w produktach spożywczych też suuuperrr. :thank:

_________________
firefighter


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2018, 18:36 - ndz 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
No akurat to E to niekoniecznie, pewnycg rzeczy nie przeskoczysz, możesz jedynie ograniczać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2018, 19:11 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3388
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
Wraca za to moda na własne przetwory , nalewki , wędliny , chleb ludzie pieką w mieście na zakwasie. Wszystko bez E.

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2018, 23:47 - ndz 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2318
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Rob, jak by tak było dobrze jak piszesz to
pszczoły, ryby ,ptaki wszystko co żywe miało by się lepiej.
Powiem dosadniej kiedyś to kupa homo sapiens była dla środowiska przyjazna dzisiaj żeby ją utylizować trzeba budować:
-kanalizację
-oczyszczalnie ścieków
- odpady segregować /bo tablica Mendelejewa ich nie ogarnia/
- wodę uzdatniać bo studnie zatrute
- wioski czyste ,zadbane ale martwe /nie uświadczysz krowy ,konia ,i innej
gadziny/
Ostatnie 20 lat to zmiany na lepsze :haha: żyje się lekko, przyjemnie, wygodnie . Najlepiej w ZOO można zobaczyć zadowolone małpy k...a jednym słowem cyrk. Czy my naprawdę nie widzimy że ziemia ma służyć wszelkim żywym istotom.
Widzę zmiany i to lepiej niż możesz sobie to wyobrazić. Wystarczy spojrzeć za okno tam gdzie były kwitnące łąki w najlepszym układzie rośnie kukurydza a w gorszym buduje się osiedla. Człowiek wymarzył sobie mieszkać za miastem razem z psem którego karmi brykietami ,które po wydaleniu zatruwają otoczenie do reszty.
I żeby było jasne lubię psy ale czy one lubią tą syfiastą karmę.
Spójrz na ten film, zjawiskowy ale za chwilę tego w realu nie będzie za sprawą człowieka i jego apetytu na lekkie życie.
https://www.youtube.com/watch?v=YTR21os8gTA
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 00:37 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
No to ja Ciebie jednak nie rozumiem, idąc takim tokiem rozumowania to trzebaby wrócić do woła i sochy a chłop to powinien chodzić sznurem konopnym przepasany i koniecznie po polu na bosaka no i oczywiście sr...ć za stodołą. Tylko wiesz co... w dalekich wspomnieniach mam taki widok jak mój ojciec po polu za koniem chodził orząc pole jedną skibką (bo skibą tego nazwać się nie dało) a jak zachorował to ja jako kajtek konia za uzdę prowadziłem a matka szarpała się z podsypnikiem do ziemniaków (to była końcówka lat 70tych), po tej chorobie ojciec zakredytował się na traktor. I wiesz co? Za " Wuja" nie chciałbym wrócić do tego czasu... Ty masz pojęcie co to znaczy ręcznie wypielić trzy hektary buraków cukrowych i to minimum dwa razy, a potem je ręcznie ściąć, zebrać récznie liście i również ręcznie załadować150 ton na przyczepy? Tak było wcale nie tak dawno wybacz więc ale Twoje tęsknoty są nieco absurdalne. A co do tych ptaków, ryb itp to też brzmisz dziwnie bo od lat rośnie populacja dzików, saren, jeleni o bobrach nie wspominając. We Wrocławiu pojawiła się niebieska pszczoła nie widziana tam od stu lat, nie mam przy domu ogrodzenia dzięki czemu w krzakach przy pasiece 40 metrów od domu odpoczywają sarny, chodzą lisy, łasice a dziki mnie wk...ją jak te jelenie z bieszczad w dziale humor tego forum. Rok rocznie zajęczyca odchowuje młode rozstawiając je w moim sadzie, na "skarpie" przed domem i pod choinkami, w kaczawie w latach 70-80 mogłeś klisze wywoływać, obecnie plywają pstrągi, płocie, szczupaki i co tylko jeszcze ma skrzela Kiedyś jak klucz gęsi przeleciał to człowiek głowę ze zdziwienia zadzierał, obecnie tysiące nad domem śmiga nad pobliski zalew, żeremia bobrowe na przedmieściach Legnicy...
ALE KIEDYŚ BYŁO LEPIEJ BO SIĘ NA KOŃSKICH PĄCZKACH MOŻNA BYŁO POTKNĄĆALBO W KROWI PLACEK WDEPNĄĆ IDĄC NOCĄ bo oświetlenia na wsi nie było.... No dajżesz spokój z tymi złotymi czasami bo one wcale takie nie były.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 03:12 - pn 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 21:51 - pn
Posty: 842
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Rob, co do sprzetu masz racje, zamiast kupować, czolgi, samoloty, helikoptery i inną broń, powinniśmy zadbać o nowoczesny sprzet dla rolników i w b.duźo niźszej cenie. Ale jeźeli spojrzeć co w rolnictwie się dzieje, to gdy od nas wyjdą obce sieci handlowe, a wraz z nimi obce fermy, to u nas tylko ziemniaki, marchew, cebula i chleb bedzie. Naszej hodowli zwierzat domowych brak!!!??? Bylem w Świnoujściu i pojechaliśmy na częśc wyspy uznam, gdzie sa tereny niemieckie i tam na łakach cale hordy bydla po 100 i wiecej szt. Wracalismy w rejon Barlinka i przez te ok.200km to tylko po pare krówek i to jeszcz zabiedzonych. Po prosty zatracilismy instynkt samozachowawczy, co do hodlwli dla siebie zdrowej źywności, a łąki i pola leźą ugorem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 15:05 - pn 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2318
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Rob Ty mnie nie rozumiesz a ja Ciebie bardzo dobrze . Placek krowi to kiedyś służył jako paliwo do ogniska można było ziemniaki upiec . I nie opowiadaj mi jak kiedyś gospodarka wyglądała bo pamiętam dokładnie.
Ponawiam pytanie . Dlaczego jeżeli jest tak dobrze, pszczołom żyje się coraz gorzej ?
I tylko tyle i aż tyle.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 17:23 - pn 

Rejestracja: 12 czerwca 2017, 07:00 - pn
Posty: 202
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Poznań
zento pisze:
Rob, powinniśmy zadbać o nowoczesny sprzet dla rolników i w b.duźo niźszej cenie.

Dlaczegóż to? Czy to jest jakaś uprzywilejowana grupa społeczna?
Masz unijne rozdawnictwo teraz - zobaczysz co ci rolnicy zrobią ze swoimi wielkimi Jasiami Jeleniami jak im się skończy gwarancja i sprzęt zacznie niedomagać.
Jest duży popyt (dotacje, dopłaty) to jest podaż - towary droższe niż normalnie (vide dopłaty pszczelarskie).
Zamiast postulować o tańsze towary (dla jednej grupy) lepiej moim zdaniem zapostulować o np. niższe podatki (dla wszystkich). Wtedy każdy sobie kupi to, co będzie rzeczywiście potrzebował i nie będzie do wszystkich wkoło wyciągał rączki (a rolnicy są z tego szczególnie znani...).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 20:09 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 17:54 - śr
Posty: 3297
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
manio pisze:
Choć energii produkowano nieco mniej ( bo przemysł jej nie szanował) to emitowano wielokrotnie więcej toksycznych zanieczyszczeń. Tlenków siarki i azotu nie widać , widać tylko pyły.

Obecnie na ziemi jest 6 czynnych wulkanów z każdego z nich w ciągu doby wydobywa się ok.5 000 ton dwutlenku siarki na dobę czyli razem 30 000 nie wiem ile innych gazów jeszcze te wulkany emitują i w jakiej ilości . Kto ciekawy to może poszukać informacji na temat emisji gazów spowodowanych działalnością człowieka .
Wiech pisze:
Srednia długość życia w Polsce 60 lat w zatrutym Zachodzie 80. Oczywiście to nie przez trucizny w jedzeniu, wodzie i powietrzu bo za komuny to wszystko było lepsze niż dzić. Fakty nie zgadzają się z poglądami co niektórych więc prosze wpisywać, że wpradzie żyliśmy o 20 lat krócej ale za to 30 % ekologiczniej, srając za strodoły.
Średnią długość życia jet trochę na opak rozumiana przez przeciętnego człowieka bo na tą średnią największy wpływ ma śmiertelność noworodków . Wraz ze wzrostem postępu technicznego medycyna poszła kilka kroków dalej od tamtego czasu o którym piszesz więc średnia się podniosła co nie przekłada się na długość życia bo ta niestety spada drastycznie a zkażdym rokiem będzie gorzej . Paradoksalnie nie środowisko jako takie ma na to wpływ ale podłe żarcie szkoda czasu aby wymieniać co w tym żarciu można znaleźć .
andrzejkowalski100 pisze:
Dlaczego jeżeli jest tak dobrze, pszczołom żyje się coraz gorzej ?
I tylko tyle i aż tyle.
Gdyby kiedyś jak tobie się wydaje było im tak dobrze to z pewnością zawładnęły by ziemią . Jak się okazuje choroby pszczół uważane dziś za współczesne są opisywane w starej lekturze i odnajdywane w miejscach dawnego bytowania pszczół . Faktem jest że to człowiek rozsiał wiele chorób w rejony ziemi gdzie one wcześniej nie występowały niestety taka jest cena źle pojętego postępu.

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 20:13 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
andrzejkowalski100 pisze:
Placek krowi to kiedyś służył jako paliwo do ogniska można było ziemniaki upiec
Chyba w Afryce...
andrzejkowalski100 pisze:
Dlaczego jeżeli jest tak dobrze, pszczołom żyje się coraz gorzej ?

Nie napisałem, że jest dobrze tylko, że dużo lepiej w porównaniu do lat 70-80 a nawet 90tych i nie pszczoły w tym przypadku były dla mnie odnośnikiem. A co do pszczół i nie tylko (bo inne owady też mam namyśli), to tak sobie myślę, że w przeciwieństwie do np ryb, ssaków itd są dużo mniej inteligentne i trudniej im zaadoptować się w nowej zbyt szybko zmieniającej się rzeczywistości. Nie są superumysłem tylko swego rodzaju komputerem (może nawet superkomputerem) dopóki mają zestaw niezbędnych danych na podstawie których działają, to nie ma problemu, gdy pojawia się nowy czynnik nie są w stanie przez długi czas go zneutralizować bo w przeciwieństwie do człowieka nie myślą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 21:18 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Rob, odpuść tam jest walka z widokiem za sobą ,perspektywą dołka przed sobą, z próbą pominięcia tekstu poniżej:

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam,
że się starzeję i pewnego dnia będę stary.

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
że muszę coś powiedzieć na każdy temat
i przy każdej okazji.

Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.

Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym;
czynnym lecz nie narzucającym się.

Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości,
jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym
zachować do końca paru przyjaciół.

Wyzwól mój umysł od nie kończącego się brnięcia
w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot
przechodził do rzeczy.

Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i
cierpień w miarę jak ich przybywa a chęć wyliczania
ich staje się z upływem lat coraz słodsza.

Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o
cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość
wysłuchania ich.

Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę
Cię o większa pokorę i mniej niezachwianą pewność,
gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi.

Użycz mi chwalebnego poczucia,
że czasami mogę się mylić.

Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.

Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy;
to jeden ze szczytów osiągnięć szatana.

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w
nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet
w ludziach; daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 21:45 - pn 

Rejestracja: 16 maja 2009, 14:08 - sob
Posty: 179
Lokalizacja: Czerwonków-Osiedle opolskie
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Bardzo fajne i warto wykorzystać to w życiu !!! :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 21:57 - pn 

Rejestracja: 11 maja 2014, 20:40 - ndz
Posty: 370
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Nakło
zento pisze:
tereny niemieckie i tam na łakach cale hordy bydla po 100 i wiecej szt

Właśnie w ubiegłym tygodniu mój brat skończył budować nowoczesną oborę na ponad sto krów. Jest to trzecia taka polskiego , zaradnego rolnika.
andrzejkowalski100 pisze:
Dlaczego jeżeli jest tak dobrze, pszczołom żyje się coraz gorzej ?

Chyba Twoim .
Moje jak ZUS zapłacą to mają zapewniony dach nad głową , wyżywienie i opiekę zdrowotną.
wiesiek33 pisze:
Paradoksalnie nie środowisko jako takie ma na to wpływ ale podłe żarcie szkoda czasu aby wymieniać co w tym żarciu można znaleźć .

Podłe żarcie to jedno a niska śmiertelność noworodków to drugie :każdy zdechlak przeżyje tylko pytam jak długo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 22:03 - pn 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 16:38 - śr
Posty: 1754
Ule na jakich gospodaruję: wz, 1/2 dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
waldwielki41 pisze:
Podłe żarcie to jedno a niska śmiertelność noworodków to drugie :każdy zdechlak przeżyje tylko pytam jak długo.

a tu już tylko krok do :
eutanazji
obozów koncentracyjnych
akcji T4
:nonono:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 22:08 - pn 

Rejestracja: 04 grudnia 2009, 18:00 - pt
Posty: 635
Lokalizacja: Wrocław
Ule na jakich gospodaruję: ramka 36-18
Jeśli komuś ckni się za starymi czasami to niech się przeprowadzi do Północnej Korei. Nieskazitelnie czyste powietrze (proszę wpisać w you tube: Inside Norh Korea by Amrican Tourist) Niech policzy jeżdzące tam samochody osobowe zatruwające powietrze i przyjrzy się ciężko pracującym obywatelom.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 23:12 - pn 

Rejestracja: 02 października 2012, 22:08 - wt
Posty: 481
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
andrzejkowalski100 pisze:
Rob Placek krowi to kiedyś służył jako paliwo do ogniska można było ziemniaki upiec .

Toż ty chyba jakieś głębokie zadupie średniowiecza pamiętasz, nie wpadłbym na taki pomysł żeby jeść prosto z kupy :wink:
Miałem nie pisać ale nie wytrzymałem, przepraszam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2018, 23:47 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 17:54 - śr
Posty: 3297
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
PawelKS3 pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Rob Placek krowi to kiedyś służył jako paliwo do ogniska można było ziemniaki upiec .

Toż ty chyba jakieś głębokie zadupie średniowiecza pamiętasz, nie wpadłbym na taki pomysł żeby jeść prosto z kupy :wink:
Miałem nie pisać ale nie wytrzymałem, przepraszam.

Ekolodzy tak mają że nawet do wanny sikają podczas kąpieli aby nie marnować wody do spłukiwania sedesu . To nie żart ! :shock:

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2018, 06:46 - wt 
wiesiek33 pisze:
PawelKS3 pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Rob Placek krowi to kiedyś służył jako paliwo do ogniska można było ziemniaki upiec .

Toż ty chyba jakieś głębokie zadupie średniowiecza pamiętasz, nie wpadłbym na taki pomysł żeby jeść prosto z kupy :wink:
Miałem nie pisać ale nie wytrzymałem, przepraszam.

Ekolodzy tak mają że nawet do wanny sikają podczas kąpieli aby nie marnować wody do spłukiwania sedesu . To nie żart ! :shock:


wiesiek33, pewnie po za sikaniem robia cos jeszcze :mrgreen:


Na górę
  
 
Post: 09 stycznia 2018, 07:50 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2008, 22:30 - śr
Posty: 1102
Lokalizacja: Kwidzyn
Ule na jakich gospodaruję: leżak wielkopolski z nads 1/2D
PawelKS3 pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Rob Placek krowi to kiedyś służył jako paliwo do ogniska można było ziemniaki upiec .

Toż ty chyba jakieś głębokie zadupie średniowiecza pamiętasz, nie wpadłbym na taki pomysł żeby jeść prosto z kupy :wink:
Miałem nie pisać ale nie wytrzymałem, przepraszam.


A miód spadziowy to niby z czego ?? Napewno nie nektar z kwiatu,a zachwyt nim że ho ho ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2018, 08:20 - wt 

Rejestracja: 02 października 2012, 22:08 - wt
Posty: 481
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
qq, z krowiej kupy też nie.
A wracając do tematu to w pobliżu była fabryka i w zaroślach miała wysypisko, było tam wszystko co możliwe, farby, akumulatory, plastiki, gumy i cholera wie co jeszcze i wszystko cały czas się paliło - nikt nie podpalał a płonęło :wink: . Rzeka Kamienna na przełomie lat 90-tych miała konsystencję brunatno-fioletowo-zielonego budyniu. Przed zaporą w Brodach na wodzie była ponad 100 metrowa warstwa szlamu po której spacerowały łabędzie, tak dbano o środowisko w owych dobrych czasach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2018, 09:22 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
PawelKS3 pisze:
z krowiej kupy też nie.
, oj, dobrze, że pszczoły nie są wielkości krowy :mrgreen: :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2018, 10:03 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7488
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
z tą spadzią jest tak samo jakbym napisał że kwiatki srają a pszczoły to zbierają, a po wypluciu, wyrzyganiu składają do osranych kilka kilkanaście razy plastrów,
ludzie zastanówcie się co za głupoty wypisujecie

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2018, 12:44 - wt 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2318
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
wiesiek33 pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Dlaczego jeżeli jest tak dobrze, pszczołom żyje się coraz gorzej ?
I tylko tyle i aż tyle.
Gdyby kiedyś jak tobie się wydaje było im tak dobrze to z pewnością zawładnęły by ziemią . Jak się okazuje choroby pszczół uważane dziś za współczesne są opisywane w starej lekturze i odnajdywane w miejscach dawnego bytowania pszczół . Faktem jest że to człowiek rozsiał wiele chorób w rejony ziemi gdzie one wcześniej nie występowały niestety taka jest cena źle pojętego postępu.

Pszczoła z pewnością miała czas na władanie ziemią skromnie 100 milionów lat wystarczyło na takie podporządkowanie. Może i podejmowała próby /na obecną chwile się nie dowiemy/. Jest taki bezpiecznik w przyrodzie nazywa się równowaga co prawda bywa zakłócana ale matka natura srogo
karze za odstępstwa.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2018, 19:54 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2597
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
kudlaty, no i dlatego dobrze, że nie są wielkości krowy, a nawet łowiecki :mrgreen: :wink: ... lepij żartować niż chorować :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2018, 23:23 - wt 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2318
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Rob pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Placek krowi to kiedyś służył jako paliwo do ogniska można było ziemniaki upiec
Chyba w Afryce...

Paliwo jak paliwo można upiec , ugotować ,usmażyć . W Afryce ,na pustyni gdzie zajdzie potrzeba .
Dzisiaj jest zatrute wynikiem skarmiania śmieci.
Jak ktoś nie rozumie przenośni to co ja na to poradzę.
A przy okazji dla tych których zapis ubawił filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=XdLm82wldOw

Rob pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Dlaczego jeżeli jest tak dobrze, pszczołom żyje się coraz gorzej ?

Nie napisałem, że jest dobrze tylko, że dużo lepiej w porównaniu do lat 70-80 a nawet 90tych i nie pszczoły w tym przypadku były dla mnie odnośnikiem. A co do pszczół i nie tylko (bo inne owady też mam namyśli), to tak sobie myślę, że w przeciwieństwie do np ryb, ssaków itd są dużo mniej inteligentne i trudniej im zaadoptować się w nowej zbyt szybko zmieniającej się rzeczywistości. Nie są superumysłem tylko swego rodzaju komputerem (może nawet superkomputerem) dopóki mają zestaw niezbędnych danych na podstawie których działają, to nie ma problemu, gdy pojawia się nowy czynnik nie są w stanie przez długi czas go zneutralizować bo w przeciwieństwie do człowieka nie myślą.

Stawianie ryb i ssaków w jednym szeregu ,argumentując inteligencję pszczół to duże przekłamanie i nie zamierzam się tu zbytnio rozpisywać.

I na koniec wszyscy zapominają o celowym stosowaniu przez człowieka ciężkiej chemii praktycznie w każdej dziedzinie życia i produkcji .Na obecną chwilę ,znaczne ilości pestycydów stwierdza się w glebie, osadach dennych, ssakach, rybach i skorupiakach, a nawet w tkankach ludzkich i mleku kobiet.
Dawniej pestycydów nie stosowano a przynajmniej nie w takiej ilości .
Mówcie co chcecie pszczoły miały po stokroć lepiej w czasach o których wspominamy.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 lutego 2019, 12:31 - wt 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2318
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
https://www.youtube.com/watch?v=alX4Mua7ulI&t=234s
Nic się przecież nie dzieje.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji