FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 26 listopada 2020, 17:44 - czw
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 146 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Post: 30 marca 2020, 01:35 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2826
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
paraglider pisze:
Sposób na wklejanie małoformatowej węzy .
https://www.youtube.com/watch?v=nEh71MpBkDM
Sposób nic nie warty, niedopracowany do końca, bo dołem węza dynda sobie jak zechce. A całe oprzyrzadowanie do tego... trudno bardziej skomplikować.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 07:44 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7551
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
JM pisze:
paraglider pisze:
Sposób na wklejanie małoformatowej węzy .
https://www.youtube.com/watch?v=nEh71MpBkDM
Sposób nic nie warty, niedopracowany do końca, bo dołem węza dynda sobie jak zechce. A całe oprzyrzadowanie do tego... trudno bardziej skomplikować.


widzisz nic nie wyniosłeś z tego filmu a ja podpatrzyłem fajny pomysł na wycinanie arkuszy węzy z metra, kiedyś się przyda, co dyndania spodem to jeśli ule wypoziomowane to nic nie będzie dyndało, do weselniaków może być takie rozwiązanie choć bardziej wolałbym naciąć górna beleczkę piłą i do tego mocować kawałki węzy

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 10:24 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2826
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
kudlaty pisze:
co dyndania spodem to jeśli ule wypoziomowane to nic nie będzie dyndało,
Słowa "dyndanie" to pierwsze jakie mi się nasunęło, ale nie o to mi chodziło. Gdyby faktycznie węza całkiem swobodnie dyndała to tak jak mówisz, sama ustawiła by się do pionu. Ale tak nie jest. Węza tak zamocowana ma swoją sprężystość, zwichrowania, pofalowania, a obsiadające ją pszczoły jeszcze dodatkowo temu sprzyjają i jeżeli nie jest dołem unieruchomiona to obawiam się, że góra będzie ładnie centrycznie w ramce, a dołem będzie już jak popadnie.
Ale może się mylę?
Odnośnie "cięcia z metra" to żadnych rewelacji tam nie widzę.
Po co te wszystkie ograniczające pole manewru regulowane trzpienie oporowe, śrubki, listewka do przycinania grożąca obcięciem palca...
A wystarczy do tego tylko sama płyta z listwą oporowa i płytka z wygodnym uchwytem przycięta na żądany wymiar węzy.
Ale ma dziadek zabawkę i może filmikiem zabłysnąć.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 10:43 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Wolę jak sobie dynda jak ma się opierać o dolną i nie wiadomo przy wkładaniu do ula ,czy się nie przesunęła na dolej beleczce ,albo zestawiając korpus z węzą .Rowek prowadzący w dolej temat by zamknął,może nie temat ale tą niepewność.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 12:04 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
W mało formatowych ramkach druty są zbędne .W 1/2 Wlkp nigdy ich nie miałem , wtedy ramka może być zrobiona z cieńszych listewek . Górna była grubsza i miała 8 mm , pozostałe po 6mm . Po zbiciu ramki w górnej listwie robiłem piłą tarczową nacięcie dla węzy . Wklejałem identycznie jak na tym filmie ;
https://www.youtube.com/watch?v=_4fU076feIk
Po odbudowaniu węzy , delikatne ramki trzymają się kupy .
To dyndanie , które nie każdemu się podoba ma pewne zalety . Węza obciążona przez łańcuszki woszczarek , zawsze będzie odbudowywana w pionie . Listewki ramek w ulu Alpejskim mają grubość tylko 5 mm .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 12:51 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Podczas wtapiania węzy każdy preferuje swoje rozwiązania . Może komuś przypadnie do gustu stosowany kiedyś przeze mnie sposób . Druty w ramkach umieszczałem zawsze w poziomie . Ułatwia to zeskrobanie z górnej beleczki kitu . W małoformatowej ramce wystarczą dwa rzędy drutu umieszczone w górnej połówce . W dolnej węza może się "dyndać". Wtapianie ułatwia deseczka z płytą / może być pilśniowa / przymocowana na dwóch odstępnikowych beleczkach , tak jak na filmie .
https://www.youtube.com/watch?v=dDq4Nas ... _g&index=2


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 13:30 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2826
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
paraglider pisze:
w górnej listwie robiłem piłą tarczową nacięcie dla węzy . Wklejałem identycznie jak na tym filmie ;
https://www.youtube.com/watch?v=_4fU076feIk

paraglider, że też wcześniej nie dzieliłeś się tak hojnie tymi różnymi ostatnio przedstawianymi przez Ciebie ciekawymi metodami i sposobami gospodarki, skoro już od dawna wszystkie je znałeś, stosowałeś i przetestowałeś.
Szkoda. Ale lepiej późno niż wcale.

No, a ten patent z rozchylaniem szczeliny za pomocą dwóch gwoździków i wstawianie węzy w tę szczelinę genialny, bardzo mnie zainteresował.
Nurtuje mnie tylko pytanie, czy istotna jest w tej metodzie szerokość szczeliny? Czy szczelina ma być nacięta cienką tarczą, tak aby węza była w niej zaciśnięta i dlatego jest potrzeba rozchylania szczeliny do jej założenia, czy też ta szczelina może być nacięta grubszą tarczą, a wtedy węzę można by wsunąć luzem i wtedy zabawa z rozchylaniem była by zbędna?
Jak to się przedstawia z punktu Twojego doświadczenia?

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 16:39 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
JM pisze:
Nurtuje mnie tylko pytanie, czy istotna jest w tej metodzie szerokość szczeliny?

Pytanie uzasadnione . Węza ma wejść w rozchyloną szczelinę , która potem ma ją zacisnąć , stąd te przycięcia skośne na jej rogach . Bez przycięć węza w szczelinę się nie wciśnie .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 16:56 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
JM pisze:
że też wcześniej nie dzieliłeś się tak hojnie tymi różnymi ostatnio przedstawianymi przez Ciebie ciekawymi metodami i sposobami gospodarki, skoro już od dawna wszystkie je znałeś, stosowałeś i przetestowałeś.

Śpieszę się bo za chwilę mnie już tutaj nie będzie a wiedza którą chaotycznie przekazuję jest dla mnie teraz zwykłym balastem . Muszę się jej pozbyć , by oczyścić "zapszczelony umysł "- a nuż komuś się coś z niej przyda .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 16:59 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2826
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
paraglider pisze:
JM pisze:
Nurtuje mnie tylko pytanie, czy istotna jest w tej metodzie szerokość szczeliny?

Pytanie uzasadnione . Węza ma wejść w rozchyloną szczelinę , która potem ma ją zacisnąć , stąd te przycięcia skośne na jej rogach . Bez przycięć węza w szczelinę się nie wciśnie .
Przycięcie narożników to musowo dlatego, że szczelina nie jest na całą szerokość ramki, ale dalej pozostaje pytanie, czy wąska szczelina i jej rozchylanie dla założenia węzy wynika z potrzeby jej zaciśnięcia, czy też z powodu takiej akurat cienkiej tarczy i grubej węzy będącej w posiadaniu tego pszczelarza?
Analizując ten problem wydawać by się mogło, że wsunięcie węzy "luzem" nawet w nieco szerszą szczelinę powinno wystarczająco ją unieruchomić?

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2020, 17:06 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Z filmu wynika i pewnie autor do tego doszedł ,że węza ma wisieć.W innym przypadku po prostu wsuwałby przez większy rzaz ,a węza opierałaby się dolną ,lecz wiadomo węza może się wybrzuszyć ,przesunąć.Przy szerszym rowku w granicach 2 mm można ścisnąć rozciętą beleczkę palcami i złapać połówki takerem np 6 mm w dwóch,trzech miejscach z góry i też wisi.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 marca 2020, 18:42 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Szczelina powinna być na całej długości , jej granicą są boczne listewki ramki . Górna listewka nie może być grubsza od 8 mm . Szczelinę wycina się piłą po zbiciu ramki , stosując specjalne ograniczniki . Szerokość rzezu dobiera się do grubości węzy jaką stosujemy . Czynność wkładania i zaciskania węzy musi być prosta i skuteczna , bez dodatkowych innych czynności . Najlepiej ją wykonać tuż przed włożeniem węzy do ula , wtedy szybko zostaje przyklejona przez pszczoły do górnej beleczki . Niektórzy przy grubszej węzie stosują sposób podwójnego rzezu . Ten drugi , płytki / głębokość 1 - 2 mm / jest robiony przez środek dolnej beleczki / przed jej przybiciem / w nim opiera się dolny brzeg węzy . Szczelina górna w takim układzie może być na tyle szeroka , by węza wchodziła " luzem " .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 marca 2020, 21:11 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Taką formę wklejania węzy stosujemy w małoformatowych ramkach , te o większej powierzchni wymagają drutów , by się węza nie deformowała . Sposobów na jej wprawianie jest mnóstwo : Począwszy od ręcznego wprawiania przy pomocy radełek :
http://www.bratjakub.pl/25-akcesoria-do-wtapiania-wezy
skończywszy na samoróbkach typu jeżyk :
https://www.youtube.com/watch?v=J2ftc6Gk4KQ
Miałem go zawsze w pasiece i służył wiernie do poprawek odklejonej przypadkiem , wkładanej do ula węzy .
Po wymuszonym przez życie przejściu na małe rameczki , stały się muzealnym rekwizytem .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2020, 16:26 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Ule o szeroko-niskiej ramce .
Jedną z największych wad tych uli , która przeraża niektórych pszczelarzy to ilość ramek jaka potrzebna do ich skompletowania w sezonie . Jeżeli powiem , że w skład jednego ula może ich wchodzić 60 sztuk , złapiecie się za głowę . Z własnego doświadczenia wiem , że ul 1/2 Wlkp by pszczoły w nim normalnie funkcjonowały powinien mieć co najmniej 8 kondygnacji , do których wchodzi już 80 ramek .A co powiecie o ulu Alpejskim , gdzie często w sezonie normalnością może być 15 kondygnacji w ulu ? Prosty rachunek / 15 x 8 rameczek = ? / - jak dobrze policzyłem , to wyjdzie 120 ramek .
To już skrajna przesada !!!
Mimo to , takie ule mają swoich zwolenników nie tylko w śród amatorów ale i pszczelarzy zawodowych .
Czy wiecie dlaczego ? Odpowiedź jest prosta – zalety przewyższają wady .
Zarówno w Apipolu , 1/2 Wlkp czy ulu Alpejskim nie pracujemy ramkami , tylko całymi korpusami / również przy przeglądach / . Ramka raz włożona do korpusu jest tylko raz w sezonie z niego wyciągana i to tylko wtedy , kiedy pełna miodu . Wbrew temu co o tych ulach sądzimy , operowanie całymi korpusami , zmniejsza zdecydowanie nakłady pracy na obsługę jednej rodziny . Pomijam fakt , iż praca jest lżejsza a wychwycenie choćby najmniejszego przychodu towarowego z terenu nie sprawia żadnej trudności . Na ramce dużego formatu , np. Wp. , Wlkp. czy Dadanta kiedy pojawia się miód , nie można go z niej wykręcić , bo oprócz zasklepionej góry w środku jest jeszcze miód niezasklepiony , a z dolnej jej części kapie świeżo przyniesiony nakrop , więc - musimy czekać . Tymczasem w niskich górnych kondygnacjach pszczoły go już dawno odparowały i zasklepiły – można je z powodzeniem odbierać .
Pszczoły z naturalną skłonnością do poziomego dzielenia gniazda / nad czerwiem pierzga , na samej górze miód / w ulach korpusowych mają spełnione te warunki i czują się w nich jak w dziuplach . Nieograniczone możliwości rozbudowy gniazda przez dodawanie nadstawek , stwarzają im doskonałe warunki do rozwoju , wykluczając rojenie .
Pszczelarz przez rotację tylko korpusami może dowolnie kierować ich rozwojem ; przyśpieszać lub opóźniać , a nawet wstrzymać na pewien okres rozwój rodziny pszczelej .
Łatwe jest też robienie odkładów , łączenie rodzin , hodowla , unasienianie oraz wymiana matek .
Oto jak zrobić odkład w ulach małoformatowych :
https://www.youtube.com/watch?v=3-_QkwfuTfo
Zdejmujemy miodnie ,
spędzamy z obranych kondygnacji z czerwiem pszczoły , by nie zabrać matki / można je spędzić dymem / ,
odstawiamy je na bok ,
zwracamy miodnie , kładziemy na nich kratę odgrodową ,
na kracie ustawiamy zabrane kondygnacje z czerwiem .
Odkłady gotowe . Można je przestawić na osobne dennice i poddać matkę lub matecznik na wygryzieniu .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2020, 17:21 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1705
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Tylko zalety?

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2020, 18:56 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
......a widzisz jakieś wady oprócz ilości ramek i nadstawek
KNIEJA pisze:
Tylko zalety?

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2020, 20:47 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1705
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
bo lubię pisze:
......a widzisz jakieś wady oprócz ilości ramek i nadstawek
KNIEJA pisze:
Tylko zalety?


Nadstawki takie to zaletą , proste i tanie do roboty. Jeśli to by było takie cudowne, to było by już sporo pasiek.

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2020, 23:13 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Mnogość uli Ci u nas dostatek do wyboru do koloru.Mnie przejście na nadstawki zmotywowało brak współpracy pszczół do odbudowy pustych ramek w rodni ,ile musiałem się nakombinować ,a ile prowokacji by dociągały do dolnej beleczki ,nawet ten patent z drutem zamiast dolnej beleczki niewiele pomógł w rodni,może pewnie w miodni by to zadziałało ,czy też dolna beleczka w kant nie na płasko.Takie plastry pomniejszały mi gniazdo około 1/4 ,jak wstawiałem poławiacze pyłku sytuacja radykalnie się zmieniała w sile rodziny ,wygląda jakby wiecznie były ograniczone .Gdybym wstawiał węzę w pełne ramki pewnie sytuacja wyglądała by poprawnie .Odziwo z nadstawką nie mają oporów .Może chodzi oto że zanim matka dojdzie zaczerwić taką rameczkę to w międzyczasie jest już odbudowana ,nie wiem ,tak się tylko domyślam .Wprawdzie w tym roku osadziłem kilkaset nadstawek węzą ze swojego wosku ,lecz w dalszym ciągu bedę wstawiał gołe ramki dla pozyskania wosku no i po części z lenistwa.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2020, 08:45 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 11:54 - wt
Posty: 1287
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp i Dadant
A jak w takim ulu gdzie operuje się korpusami bez obsługi pojedynczych ramek znaleźć matkę do wymiany?

_________________
Pozdrowienia z Warmii


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2020, 17:10 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Wycinanie w ramce rowka dla węzy
https://www.youtube.com/watch?v=xZut3bJ ... ek&index=5
Szerokość rowka w górnej beleczce 2 mm . Ogranicznikiem są dwa gwoździe wbite w deskę . Boczne beleczki ramek innowacyjne - po 35 mm szerokości , dzięki temu nie musimy wykonywać w kondygnacjach ograniczników do zawieszania ramek .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2020, 17:36 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Jarek pisze:
A jak w takim ulu gdzie operuje się korpusami bez obsługi pojedynczych ramek znaleźć matkę do wymiany?
Nie szukać :D :D

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2020, 18:43 - czw 

Rejestracja: 14 stycznia 2011, 12:35 - pt
Posty: 588
Lokalizacja: płońsk
bo lubię pisze:
Nie szukać
To jest właśnie następny przykład wyższości tego typu ula nad innymi.

_________________
godzięba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2020, 18:47 - czw 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5164
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
bo lubię pisze:
Jarek pisze:
A jak w takim ulu gdzie operuje się korpusami bez obsługi pojedynczych ramek znaleźć matkę do wymiany?
Nie szukać :D :D



A jak chcesz wymienić to bez szukania wymiana ?

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2020, 18:56 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1705
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
henry650 pisze:
bo lubię pisze:
Jarek pisze:
A jak w takim ulu gdzie operuje się korpusami bez obsługi pojedynczych ramek znaleźć matkę do wymiany?
Nie szukać :D :D



A jak chcesz wymienić to bez szukania wymiana ?


Dajesz odklad z młodą na dennice, krata i reszta nad kratę. Skuteczność 90 procent

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2020, 19:11 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7551
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
KNIEJA pisze:
Dajesz odklad z młodą na dennice, krata i reszta nad kratę. Skuteczność 90 procent

_________________
Dziadek Franek


albo wcale nie wymieniać, u mnie rodziny istnieją tak długo jak są produtywne a na ich miejsce czekają już odkłady, jak ktoś lubi kopać po ulach dzień i noc za matkami żeby podmieniać a później aby sprawdzać czy uwolniły z klateczek później czy czerwią i jak to jego szczęście :mrgreen: przy odkładach można jeszcze przetestować przez sezon bez straty czy będzie coś z takiej klientki czy nie, w ciemnogrodzie nawet tak robią a taki ciemnogród niby :roll:

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2020, 19:21 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 10:29 - pn
Posty: 1424
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: LN3/4
paraglider pisze:
Wycinanie w ramce rowka dla węzy
https://www.youtube.com/watch?v=xZut3bJ ... ek&index=5
Szerokość rowka w górnej beleczce 2 mm . Ogranicznikiem są dwa gwoździe wbite w deskę.


Trenowałem kiedyś ten sposób mocowania węzy, nie polecam.
Plastry węzy "tańczą" lub wypadają zanim zostaną odbudowane.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2020, 20:54 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1705
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Robiąc jw. Np w sierpniu i jedziesz na zbiór nawłoci.
1.matka zmieniona
2.silna rodzina
3.miodu beka :haha:

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2020, 11:38 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Krzyżak pisze:
Trenowałem kiedyś ten sposób mocowania węzy, nie polecam.

paraglider pisze:
Taką formę wklejania węzy stosujemy w małoformatowych ramkach , te o większej powierzchni wymagają drutów , by się węza nie deformowała

Jeszcze raz chcę przypomnieć , że dyskusja dotyczy gospodarki na małoformatowej ramce , której wysokość w 1/2 Wlkp. nie przekracza 13 cm a w ulu Alpejskim zaledwie 10 cm . Ilość ramek w takich ulach jest dla niektórych zatrważająca , a co dopiero naciąganie drutów do tych ramek . Dla mnie by to była Syzyfowa praca.
Krzyżak pisze:
Plastry węzy "tańczą" lub wypadają zanim zostaną odbudowane.

Wypadają tylko wtedy jeżeli nie potrafiliśmy dobrać szerokość rowka do grubości posiadanej węzy . Przy szczelinie 1,5 mm nawet cienka węza nie wypadnie .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2020, 12:17 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 10:29 - pn
Posty: 1424
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: LN3/4
Próbowałem na ramce 18,5cm. Nie zdało egzaminu. Na niższej pewni trochę lepiej. Przy małej szczelinie 1,5mm ciężko się wkłada węzę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2020, 12:30 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Kwestia dobrania szerokości rowka . W 1/2 Wlkp nigdy nie miałem problemów , węza trzymała się jak "rzep psiego ogona" .
https://www.youtube.com/watch?v=6k9wD4i ... ek&index=9


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2020, 12:37 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 10:29 - pn
Posty: 1424
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: LN3/4
paraglider pisze:
https://www.youtube.com/watch?v=6k9wD4imVDo&list=PLDgNfxWWOHLu2_ziQUrWiwq-4r8sunLek&index=9


Sprytne rozwiązanie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2020, 15:40 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7551
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
można kupić gotowe boczki do ramek i między dwie listewki wkładać węze i nałożyć boczki plastikowe

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2020, 20:11 - pt 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 16 marca 2019, 10:58 - sob
Posty: 11
Ule na jakich gospodaruję: wp/wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódź
Witam, a jak jest z odkładami tworzonymi na tak małej ramce.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 kwietnia 2020, 15:26 - sob 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
pikolo40 pisze:
Witam, a jak jest z odkładami tworzonymi na tak małej ramce.

paraglider pisze:
Oto jak zrobić odkład w ulach małoformatowych :
https://www.youtube.com/watch?v=3-_QkwfuTfo

Jedna zaczerwiona kondygnacja - jeden odkład . Jak chcesz mieć silniejszy odkład może zrobić go z dwóch , a nawet trzech zaczerwionych kondygnacji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 kwietnia 2020, 19:08 - sob 

Rejestracja: 22 lipca 2017, 06:30 - sob
Posty: 67
Ule na jakich gospodaruję: WP
Miejscowość z jakiej piszesz: Suwałki
Jarek pisze:
A jak w takim ulu gdzie operuje się korpusami bez obsługi pojedynczych ramek znaleźć matkę do wymiany?


https://www.youtube.com/watch?v=NNvClvrgVHY&t=1982s
od 15:50 jeden ze sposobów odszukania matki na niskich korpusach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2020, 17:00 - ndz 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 16 marca 2019, 10:58 - sob
Posty: 11
Ule na jakich gospodaruję: wp/wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódź
paraglider pisze:
pikolo40 pisze:
Witam, a jak jest z odkładami tworzonymi na tak małej ramce.

paraglider pisze:
Oto jak zrobić odkład w ulach małoformatowych :
https://www.youtube.com/watch?v=3-_QkwfuTfo

Jedna zaczerwiona kondygnacja - jeden odkład . Jak chcesz mieć silniejszy odkład może zrobić go z dwóch , a nawet trzech zaczerwionych kondygnacji.


Dzięki za odpowiedz. Kupiłem na próbę 2 półkorpusy żeby lepiej wykorzystać dość słabe pożytki. Teraz myślę o szybkim odbudowaniu pasieki poprzez odkłady. Po zimie z 6 szt przetrwało 2 rodziny. Buckfast całkowicie u mnie przepadł. Czyli z takiego półkorpusu teoretycznie 2 odkłady można zrobić?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2020, 23:19 - ndz 

Rejestracja: 05 października 2012, 01:48 - pt
Posty: 302
Ule na jakich gospodaruję: 435x170, WLKP12
pikolo40 pisze:
Czyli z takiego półkorpusu teoretycznie 2 odkłady można zrobić?
Można spokojnie...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwietnia 2020, 21:10 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2826
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
paraglider pisze:
Wypadają tylko wtedy jeżeli nie potrafiliśmy dobrać szerokość rowka do grubości posiadanej węzy . Przy szczelinie 1,5 mm nawet cienka węza nie wypadnie .
Teoretyzować łatwo, trudniej o tarczę 1,5 mm.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwietnia 2020, 21:32 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Piła widiowa 2 mm można widię zeszlifować ,takiej piłki nie szkoda kosztuje ok 17 zł ,a zastosowanie będzie miała tylko jedne, do listewki grubości jednego centymetra ,więc i opór żaden .

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwietnia 2020, 22:15 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2826
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
bo lubię pisze:
Piła widiowa 2 mm można widię zeszlifować ,takiej piłki nie szkoda kosztuje ok 17 zł ,a zastosowanie będzie miała tylko jedne, do listewki grubości jednego centymetra ,więc i opór żaden .
No, można?
Ale łatwo nie będzie. Bo jest nie tylko widia, ale jeszcze i sama "blacha" tarczy która ma generalnie co najmniej 2,2 mm.
A cięcia faktycznie niewiele, nawet nie 1 cm, bo ma być koniecznie nie więcej jak 8 mm...
paraglider pisze:
Górna listewka nie może być grubsza od 8 mm .

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwietnia 2020, 22:34 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Tarcza ma 1.5 mm z widią 2 mm ,piszę o tych tanich ,takie mam do cięcia listewek na ramki.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwietnia 2020, 22:38 - pn 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 16:38 - śr
Posty: 1794
Ule na jakich gospodaruję: wz, 1/2 dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
bo lubię pisze:
Tarcza ma 1.5 mm z widią 2 mm ,piszę o tych tanich ,takie mam do cięcia listewek na ramki.

możesz jakiegoś linka ? o jaką tarcze chodzi ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwietnia 2020, 22:54 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Pewnie w każdym sklepie z narzędziami leżą ,cechą rozpoznawalną jest cena

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwietnia 2020, 23:13 - pn 

Rejestracja: 05 października 2012, 01:48 - pt
Posty: 302
Ule na jakich gospodaruję: 435x170, WLKP12
A nie ma problemu z dostaniem na 30mm wewnętrzną? Kiedyś jak lukałem to tylko coś w granicach chyba 21mm były? :roll: Mówię o tych marketowych...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwietnia 2020, 00:43 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2826
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
bo lubię pisze:
Tarcza ma 1.5 mm z widią 2 mm ,piszę o tych tanich ,takie mam do cięcia listewek na ramki.
Takie cieniutkie to muszą być też malutkie, w średnicy, 130-140? Takie to by mi się pod blatem maszyny skryły. To mini maszynkę do nich jeszcze dokupować?

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwietnia 2020, 08:28 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
No tak bywa jeden problem goni drugi ,fi 160 mm mam ,bo takie były mi potrzebne do frezarki,ale były i 180 mm .

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 146 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

      



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji