FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 26 listopada 2020, 18:16 - czw
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 23 listopada 2017, 18:27 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Dla początkujących .
Poszerzanie gniazd .
Po wiosennym oblocie , wymianie dennic z osypem zimowym i pierwszym przeglądzie - ścieśnianiu gniazd - / , rodziny pszczele zaczynają szybko się rozwijać . Pszczelarz staje przed dylematem poszerzania gniazd . Zwykle pszczoły same pokazują ten moment / wyleganie po za zatwór / . W momencie kiedy pszczoły nie pobielają plastrów , gniazdo poszerzamy tylko suszem .
https://www.youtube.com/watch?v=XFgWtS7 ... 325.920725
Pobielanie plastrów jest sygnałem do podawania węzy / zwykle ten moment przegapiamy i przeważnie jesteśmy spóźnieni /. Warto już wcześniej umieścić za zatworem ramkę z węzą lub pustą ramkę na której wylegające pszczoły będą odciągały języczki woskowe . W ten sposób dowiemy się , że już czas wstawić węzę w gnieździe?
https://www.youtube.com/watch?v=JYAasrS ... T&index=25
Rozszerzając gniazdo węzą wiosną , kiedy skoki temperatur są jeszcze spore , musimy pamiętać , że nie wolno nam rozerwać kulę czerwiu . Wstawiamy ją zawsze przy ostatniej zaczerwionej ramce z jednej jak i z drugiej strony kuli czerwiu . Aby ramka z węzą została szybko odbudowana , warto przy niej / na skraju kłębu / postawić ramkę z jajkami . Zwykle odbudowa w tym czasie trwa około 2 dni . Jeżeli została odbudowana lecz nie zaczerwiona , można ją odsunąć / lub z braku miejsca wycofać / a na jej miejsce wstawić nową . Dla wygody pszczelarza warto ją umieścić jako ostatnią , pod warunkiem że będzie to skraj zaczerwionego kłębu . Można go przeformować , przestawiając ramki świeżo zaczerwione do tyłu .
https://www.youtube.com/watch?v=njwn39u7VHM
W momencie kiedy rozwój rodziny obejmuje pełen korpus , możemy wstawić drugi .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 listopada 2017, 22:51 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 18:07 - pn
Posty: 1897
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
czesc
ruski sposob
polski sposob
a tu wstawiam niemiecki sposob
-z weza ramke wstawia za zatwor i potem jak za zatworem odbudowuja to przenosi ja miedzy trutowa a gniazdem.
A poszerzanie robi w strone zatworu .
1 ramka .pokarm potem czerw ,potem trutowa potem zatwor ,potem ramke nieodbudowana za zatwor .Wtedy mozemy ocenic na ilu ramkach bedzie gniazdo...Ale nigdy nie wiecej jak 7.
poz d
https://www.youtube.com/watch?v=ZLdmJ69uGiA

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 10:46 - pt 

Rejestracja: 12 grudnia 2013, 21:24 - czw
Posty: 120
Ule na jakich gospodaruję: wlkp 12 ramkowy
Miejscowość z jakiej piszesz: Nowy Targ
A czemu nie więcej niż 7 ??
Ja silne rodziny zimuję na 10+10 ramek dadant 1/2, chyba że rodzina jest w średniej sile to 9+9.
Nie stosuję żadnych zatworów bo są one niepotrzebne, a wogóle uważam że to całe układanie gniazda to strata czasu, jeśli rodzina jest silna to zakarmiam 16-17kg cukru i czekam do maja.
Kiedyś miałem wlkp 12 ramkowe i zazimowałem rodziny na 10 ramkach plus jedna za zatworem z pokarmem bo nie wiedziałem co mam z nią zrobić. Znajomy pszczelarz(prezes koła) powiedział mi że to błąd bo on zawsze zimuje najwyżej na 8 ramkach i te nieobsiadane mi spleśnieją. Nic nie spleśniało, pszczoły świetnie przezimowały.
Jaka jest różnica umieścić jedną ramkę więcej w gnieździe czy za zatworem, jeśli i tak nie jest obsiadana(jak nie ma wilgoci to nie spleśnieje)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 11:36 - pt 

Rejestracja: 15 września 2009, 11:54 - wt
Posty: 1287
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp i Dadant
misiek18100 pisze:
A czemu nie więcej niż 7 ??
Ja silne rodziny zimuję na 10+10 ramek dadant 1/2, chyba że rodzina jest w średniej sile to 9+9.
Nie stosuję żadnych zatworów bo są one niepotrzebne, a wogóle uważam że to całe układanie gniazda to strata czasu, jeśli rodzina jest silna to zakarmiam 16-17kg cukru i czekam do maja.
Kiedyś miałem wlkp 12 ramkowe i zazimowałem rodziny na 10 ramkach plus jedna za zatworem z pokarmem bo nie wiedziałem co mam z nią zrobić. Znajomy pszczelarz(prezes koła) powiedział mi że to błąd bo on zawsze zimuje najwyżej na 8 ramkach i te nieobsiadane mi spleśnieją. Nic nie spleśniało, pszczoły świetnie przezimowały.
Jaka jest różnica umieścić jedną ramkę więcej w gnieździe czy za zatworem, jeśli i tak nie jest obsiadana(jak nie ma wilgoci to nie spleśnieje)


Też nie zauważyłem różnicy w zimowli między zabieraniem ramek a pozostawieniu całego ula. Ule mam dadany 12 ramek. Jedyne co to trzeba dać więcej jedzenia.

_________________
Pozdrowienia z Warmii


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 11:47 - pt 

Rejestracja: 12 grudnia 2013, 21:24 - czw
Posty: 120
Ule na jakich gospodaruję: wlkp 12 ramkowy
Miejscowość z jakiej piszesz: Nowy Targ
Czyli nie jestem już sam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 12:50 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Stawianie drugiego korpusu .
Przy silnej rodzinie , kiedy jej wiosenny rozwój obejmuje już pełną kondygnację gniazdową , należy dostawić drugi korpus. Przy korpusie np. 12 ramkowym przygotowujemy już wcześniej siedem ramek z węzą i 5 ramek suszu / przy 10 – cio odpowiednio mniej / , oraz kratę odgrodową . Będziemy z korpusu gniazdowego zabierali wszystkie ramki , które nie nadają się matce do czerwienia i przenosili nad kratę odgrodową – a więc : ramki z miodem , pierzgą , stare – czarne ramki oraz nieforemne z zabudowa trutową . Możemy również przenosić z czerwiem / lepiej tylko otwartym , ponieważ te z krytym , szybciej będą po wygryzieniu się pszczół uwolnione do czerwienia / . Przy przenoszeniu ramek sprawdzamy by nie przenieść matki nad kratę
Materiał poglądowy : https://www.youtube.com/watch?v=gcSKMeTAGYY
Często się zdarza , że odbudowana ramka węzy jest zalewana miodem . Dzieje się tak dlatego , ponieważ pszczoły wybudowały w niej pogłębione komórki . Na takich ramkach matka nie będzie czerwić – należy je również przenieść do miodni .
Po postawieniu tak uformowanej miodni , ponowny wgląd do ula odbędzie się dopiero przy stawianiu trzeciego korpusu , gdzieś za około 1-go miesiąca . W tym czasie pszczoły odbudują siedem ramek węzy , matka zaczerwi uwolnione od wylegających się pszczół plastry a miodnia zostanie wypełniona w większości nektarem i miodem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 16:19 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Jak skontrolować czy podczas przekładania ramek z pszczołami , nie przenieśliśmy przypadkiem do miodni matkę ?

Wystarczy po przełożeniu ramek otworzyć zapasowy otwór / korek / w miodni / kondygnacji nad kratą / i obserwować zachowanie pszczół . Jeżeli w dalszym ciągu większość pszczół korzysta z dolnego wlotu pod kratą to znaczy , że matka również tam się znajduje . Gdyby jednak zmieniły wylot i zaczęły kursować górnym , jest to wskazówka świadcząca o jej obecności w miodni . Wypadałoby wtedy zrobić korektę i naprawić swój błąd .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 16:36 - pt 

Rejestracja: 14 stycznia 2011, 12:35 - pt
Posty: 588
Lokalizacja: płońsk
paraglider pisze:
Gdyby jednak zmieniły wylot i zaczęły kursować górnym , jest to wskazówka świadcząca o jej obecności w miodni . Wypadałoby wtedy zrobić korektę i naprawić swój błąd .
Bardzo cenna informacja,po jakim czasie można już to zaobserwować?.

_________________
godzięba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 17:11 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Rozpoznam następnego dnia . Mniej wprawne oko po 3-4 dni . Po tygodniu , choćbyś nie chciał - musisz .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 18:23 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Postanawiamy dodać trzeci korpus .
Przed postawieniem trzeciego korpusu możemy zaglądnąć do drugiego - miodni i sprawdzić ilość przyniesionego nakropu oraz odbudowę wstawionych ramek z węzą . Po sprawdzeniu , zdejmujemy miodnię i stawiamy obok ula . Przygotowując trzeci korpus z ramkami / 7 z węzą + 5 z suszem / , postępujemy analogicznie . Po zdjęciu kraty odgrodowej z gniazda , zabieramy cztery ramki nie przydatne matce do czerwienia / w większości będą to ramki z czerwiem i wypełnionym pyłkiem / i wstawiamy do trzeciej kondygnacji . Na ich miejsce wstawiamy cztery ramki z węzą przedzielając je dwoma ramkami z czerwiem / czyli , co drugą / . Po wypełnieniu trzeciej kondygnacji wycofanymi z gniazda ramkami , węzą i suszem / jak na filmie / , stawiamy ją na kracie odgrodowej gniazda / jako drugą / . Dopiero na niej ustawimy dotychczasową miodnię z niezasklepionym jeszcze miodem . Matka ponownie ma mnóstwo miejsca do czerwienia , karmicielki i woszczarki pracę , pszczoła lotna nowy magazyn do składania nektaru , a więc rodzina nie wpadnie w nastrój rojowy . Taka rodzinę więcej się nie przegląda .Pszczelarzowi wystarczy poczekać do wypełnienia i zasklepienia obu miodni , co nastąpi nie prędzej jak w połowie listopada / można poczekać i dłużej / i przy jednym podejściu odebrać wszystek dojrzały miód . Zapewniając rodzinie pszczelej właściwe warunki do rozwoju , eliminujemy zbędne przeglądy , oszczędzamy czas a przy okazji uzyskujemy z nich maksymalną korzyść .
https://www.youtube.com/watch?v=Rc40y_qWLMM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 19:10 - pt 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 21:51 - pn
Posty: 842
Lokalizacja: zachodniopomorskie
paraglider, myśle, źe chodzi o polowe lipca, a nie listopada, odbieranie miodu. Co do terenu gdzie jest miod co szybko krystalizuje w ramkach, to ten trzeci korpus ja stawiam jako trzeci, a nie drugi. Mialem juź przy majowych oziembieniach noca, źe pszczoly schodzily niźej i miod szybko w ramkach krystalizowal i był nie do odzyskania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 20:25 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 listopada 2009, 11:38 - ndz
Posty: 443
Lokalizacja: Krosno, Lesko, Lutowiska
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Zastanawiam się czy przeniosą pyłek z drugiego i trzeciego korpusu do gniazda czy zaleją miodem.... :roll:

_________________
Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwości. Daruj sobie myślenie, o tym co będzie. Bo wiesz co? Od życia i tak dostaniesz to, czego akurat najmniej się spodziewasz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 21:07 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sierpnia 2013, 22:47 - pt
Posty: 193
Lokalizacja: Chabowo pow. Pyrzyce
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
szymolas pisze:
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu. Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że ktoś bzyka, a jedyny powód bzykania, jaki ja znam, to ten, że jest się pszczołą.


"A jedyny powód, żeby być pszczołą, to ten, żeby robić miód " :)

_________________
Pasieka AGA - Matki i odkłady Buckfast


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 21:21 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sierpnia 2016, 13:20 - pn
Posty: 268
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
pierzgi nie przeniosą - jedynie mogą zalać miodem jak będzie pożytek albo zużyć do wychowu czerwiu

_________________
http://www.facebook.com/pasiekazawadzka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 21:54 - pt 
szymolas pisze:
Zastanawiam się czy przeniosą pyłek z drugiego i trzeciego korpusu do gniazda czy zaleją miodem.... :roll:


Ramki z pierzga w korpusie na dennicy i WYBIORĄ wszystko z apetytem :mrgreen:


Na górę
  
 
Post: 24 listopada 2017, 22:07 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2826
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
bagisek1 pisze:
szymolas pisze:
Zastanawiam się czy przeniosą pyłek z drugiego i trzeciego korpusu do gniazda czy zaleją miodem.... :roll:


Ramki z pierzga w korpusie na dennicy i WYBIORĄ wszystko z apetytem :mrgreen:

Nie wybiorą, chyba że w sytuacji totalnego głodu pyłkowego.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 22:15 - pt 

Rejestracja: 01 września 2013, 10:18 - ndz
Posty: 4925
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
bagisek1 pisze:
Ramki z pierzga w korpusie na dennicy i WYBIORĄ wszystko z apetytem

Nie wybiorą, a jeszcze DOŁOŻĄ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 22:34 - pt 
BARciak pisze:
bagisek1 pisze:
Ramki z pierzga w korpusie na dennicy i WYBIORĄ wszystko z apetytem

Nie wybiorą, a jeszcze DOŁOŻĄ.


Zrób tak , a bardzo się zdziwisz. Mam na myśli okres przygotowywania do zimowli. Na wiosnę , ani grama pierzgi w ramkach. PUSTO :D


Na górę
  
 
Post: 24 listopada 2017, 22:49 - pt 

Rejestracja: 01 września 2013, 10:18 - ndz
Posty: 4925
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
bagisek1 pisze:
Zrób tak , a bardzo się zdziwisz.

Ustaw 2 pełne korpusy wlkp na gniazdo a się zdziwisz gdzie przez cały sezon pyłek dają.
bagisek1 pisze:
Mam na myśli okres przygotowywania do zimowli. Na wiosnę , ani grama pierzgi w ramkach. PUSTO

Ja pisałem o okresie od wiosny do jesieni mówiąc,że dokładają do dolnego zamiast wyjadać z niego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 22:51 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2826
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
bagisek1 pisze:
Zrób tak , a bardzo się zdziwisz. Mam na myśli okres przygotowywania do zimowli. Na wiosnę , ani grama pierzgi w ramkach. PUSTO

Po pierwsze tu nie było mowy o okresie przygotowania do zimowli tylko wprost przeciwnie i po drugie, to nawet w tym "okresie przygotowania do zimy" też wcale tak wiele znów nie wyniosą. Ale Ty widzę rozpędziłeś się nawet aż do następnej wiosny... a to już w ogóle nijak ma się do tematu. Pierzga nie jest raczej przedmiotem wynoszenia w sensie przenoszenia w inne miejsce. Wynoszenie polega raczej na jej spożyciu.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 listopada 2017, 22:57 - pt 
JM pisze:
Ale Ty widzę rozpędziłeś się nawet aż do następnej wiosny... a


A Ty do na co oczekujesz teraz . :mrgreen: A masz swoje cele , więc już nie pierdziele :mrgreen: :mrgreen:


Na górę
  
 
Post: 25 listopada 2017, 11:41 - sob 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
zento pisze:
myśle, źe chodzi o polowe lipca, a nie listopada, odbieranie miodu

Dzięki "zento" !!! Oczywiście że chodzi o lipiec . Tak to bywa jak się nie czyta własnych tekstów i wierzy w swoją nieomylność .
A propos pyłku - pierzgi . Pszczoły lubią składać go - ją w pobliżu czerwiu by mieć "pod ręką" podczas karmienia larw - nigdy jej nie przenoszą . Ramka z pierzgą znajdująca się daleko od larw /na skraju gniazda / , zwykle jest niewykorzystana . W momencie kiedy ją umieścimy w drugiej kondygnacji tuż nad czerwiem , zostaje opróżniona całkowicie - zjedzona , ponieważ jest "pod ręką" .
Kiedy matkę umieścimy między kratami w drugiej kondygnacji , to prawie cała kondygnacja pod kratą zostanie wypełniona pierzgą . Często w ten sposób pozyskiwałem ramki z pierzgą dla własnych potrzeb .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2017, 20:21 - sob 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 07 lutego 2017, 22:28 - wt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: warsz poszerz i wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Janów Lubelski
A czy odkład - 1 korpus gniazdowy na 9 ramkach powinien o tej porze roku mieć dennice otwartą czy zamkniętą. Między dennicą a korpusem z pszczołami jest podłożony dodatkowy pusty korpus. Na YouTubie już sieją zamęt co do otwartej dennicy podczas zimy. Jak to właściwie powinno być?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2017, 22:03 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 18:07 - pn
Posty: 1897
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Czesc
Ja mam tak ze widze ramki przez wylotki i dennica jest otwarta do marca.
bo nie lubie grzybow.
Dawalem kiedys puste korpusy jak ty dajesz i wtedy byla tragedia z grzybem na pustym korpusie od srodka osadzal sie czarny grzyb.
Dlatego przeszedlem z duzych ramek na ostrowskiej ..przez grzyby.
niskie ramki sa suchutkie.Pomysl dlaczego czarny grzyb na scianie pod ramkami sie osiadzie..u mnie wyleci przez wylotek....poz d
Kazdy szefem u siebie i robi co chce...

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 listopada 2017, 13:31 - ndz 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Zimuję pszczoły zawsze na dennicy otwartej - po to ją wprowadziłem . Zamykam ją dopiero wiosną , kiedy matka zacznie czerwić .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 listopada 2017, 20:25 - ndz 

Rejestracja: 15 września 2009, 11:54 - wt
Posty: 1287
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp i Dadant
paraglider pisze:
Zimuję pszczoły zawsze na dennicy otwartej - po to ją wprowadziłem . Zamykam ją dopiero wiosną , kiedy matka zacznie czerwić .

Nawet jeśli odklad zimuje na 5 uliczkach? Górę mam zamknięta szczelnie, dół otwarty wlotek i 5 pajaczkow w dennicy wszystkie odsłonięte.

_________________
Pozdrowienia z Warmii


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 listopada 2017, 16:10 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Stawianie drugiego korpusu przy braku pożytku .
Kiedy brak pożytku a rodzina jest rozwinięta na pełnym korpusie , należy pojemność ula rozszerzyć o drugi korpus . Przygotowujemy dodatkowo cztery ramki z węzą . Do drugiego korpusu przenosimy wraz z pszczołami wszystkie tegoroczne zaczerwione ramki , prawidłowo odbudowane i ramkę z pokarmem . Wstawiamy też dwie z ramki z węzą / jak na filmie / oraz zatwór . W pierwszym / dolnym / korpusie pozostawiamy wszystkie stare / ciemne / ramki z czerwiem i dajemy również 2 z węzą jako ramki osłonowe . Całość ograniczamy zatworem . Matki nie wyszukujemy . Stawiamy korpusy na sobie bez stosowania kraty odgrodowej . Po 2-3 dniach odbudowane a jeszcze nie zaczerwione ramki z węzą można wycofać . Na ich miejsce wstawić nową węzę . Po kilku dniach sprawdzić obecność matki w drugiej kondygnacji i umieścić kratę odgrodową . Matka pozostaje na świeżych - tegorocznych plastrach , nad kratą odgrodową .
https://www.youtube.com/watch?v=ITeY5ZF4uJY


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 listopada 2017, 18:37 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Co dalej gdy pożytku nie ma ? .
https://www.youtube.com/watch?v=RU30P-QiF8w
Pierwszego czerwca pszczelarz założył kratę odgrodową i umieścił matkę w drugim korpusie na świeżych plastrach i węzie . Dzisiaj jest piątego czerwca i sprawdza co się dzieje w ulu . Dwie dbudowane , niezaczerwione ramki stawia za przegrodą a na ich miejsce wkłada nową węzę by zająć pszczoły pracą przy ich odbudowie .
Szóstego lipca - odbiór pyłku z uli .
Siódmego lipca notowany niewielki przychód na wadze . Pszczelarz wycofuje przegrodę , rozszerza drugą kondygnację do pełna .
Przeszło dziesięć dni od momentu wstawienia kraty odgrodowej . Aby zapobiec powstaniu nastroju rojowemu , postanowiono zrobić odkład z czerwiu i pszczół znajdujących się pod kratą w pierwszej kondygnacji . Po sprawdzeniu czy pszczoły prowadzą budowę plastrów w drugim korpusie / odchylenie korpusu i wgląd od dołu / , został on ustawiony na nowej dennicy i przestawiony na miejsce pierwszego . Ze względu na wolne miejsce w macierzaku / puste niezagospodarowane ramki / , miodni nie dodano . Umieści się ją po zlocie pszczoły lotnej z odkładu .
W pierwszym korpusie z własną dennicą został uformowany silny odkład , który postawiono na macierzaku . Po odlocie pszczoły lotnej z odkładu i odczuciu pszczół sieroctwa , zostanie poddana zapłodniona matka . Kondygnacji tej nie sprawdzano pod kątem ewentualnych mateczników , ponieważ przegląd 2-giej kondygnacji z matką nie wykazał nastroju rojowego a więc nie powinno ich tam być .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 listopada 2017, 18:53 - pn 

Rejestracja: 14 stycznia 2011, 12:35 - pt
Posty: 588
Lokalizacja: płońsk
paraglider pisze:
Szóstego lipca - odbiór pyłku z uli .
Siódmego lipca
Czy na pewno lipca?.

_________________
godzięba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 listopada 2017, 21:21 - pn 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
paraglider pisze:
Stawianie drugiego korpusu przy braku pożytku .
Kiedy brak pożytku a rodzina jest rozwinięta na pełnym korpusie , należy pojemność ula rozszerzyć o drugi korpus . Przygotowujemy dodatkowo cztery ramki z węzą . Do drugiego korpusu przenosimy wraz z pszczołami wszystkie tegoroczne zaczerwione ramki , prawidłowo odbudowane i ramkę z pokarmem . Wstawiamy też dwie z ramki z węzą / jak na filmie / oraz zatwór . W pierwszym / dolnym / korpusie pozostawiamy wszystkie stare / ciemne / ramki z czerwiem i dajemy również 2 z węzą jako ramki osłonowe . Całość ograniczamy zatworem . Matki nie wyszukujemy . Stawiamy korpusy na sobie bez stosowania kraty odgrodowej . Po 2-3 dniach odbudowane a jeszcze nie zaczerwione ramki z węzą można wycofać . Na ich miejsce wstawić nową węzę . Po kilku dniach sprawdzić obecność matki w drugiej kondygnacji i umieścić kratę odgrodową . Matka pozostaje na świeżych - tegorocznych plastrach , nad kratą odgrodową .
https://www.youtube.com/watch?v=ITeY5ZF4uJY


Jak to wszystko ładnie Ci wychodzi ;) ,ja wiem że taką rodzinę ,gdy nie ma pożytku ,trzeba podkarmić bo skąd ona ma mieć pokarm na odbudowanie tej węzy .
Wszystko ładnie tylko tego brakło .
Później taki klient jak z tematu "o nowej jakości " będzie ładował węzę i dziwił się że nic nie robią .
Pamiętaj o takich pszczelarzach też Panie Profesorze . :okok: Za poradniki .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 listopada 2017, 12:07 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Godziemba pisze:
Czy na pewno lipca?.

Masz rację - Coś się ze mną niedobrego dzieje ! To już druga "oszybka" w ciągu tak krótkiego czasu - dzięki .
baru0 pisze:
Jak to wszystko ładnie Ci wychodzi ;)

.
Zrelacjonowałem tylko treść i filmu i na pewno nie ja jestem główną jego postacią .
baru0 pisze:
gdy nie ma pożytku ,trzeba podkarmić

Tu chodzi o pożytek towarowy a nie jakiś tam 1,5 kg dziennie - jaki wskazywała u pszczelarza waga . Skoro pszczoły odbudowują węzę , to widocznie jest wystarczający . U mnie też występują krótkie okresy bezpożytkowe i przez myśl mi nie przychodzi dokarmianie pszczół w sezonie . Zabezpieczam się przed tym dylematem już wiosną . Oprócz żelaznego zapasu jaki muszą mieć rodziny w gnieździe , przez cały sezon stoi na nim pełna półnadstawka zebranego i zasklepionego , pierwszego wiosennego miodu . Nigdy jej z gniazda nie zabieram a miód ten zostawiam im na okres zimowy . W razie jakiegoś nieprzewidzianego "pokarmowego kataklizmu" - pszczółki mają ten bufor bezpieczeństwa i rozwijają się przez cały sezon normalnie .
Wiem , że są różne strefy klimatyczno - pożytkowe na naszych terenach . Nie mniej jednak , to pszczelarz decyduje ile tego miodu zebranego przez pszczoły kradnie im z ula . Jeżeli ogałaca rodziny do pnia , nie może wymagać od pszczół by cokolwiek w tym ulu robiły . Żadne sztuczne podkarmianie też wiele nie pomoże , co najwyżej przedłuży ich wegetację .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 listopada 2017, 14:03 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Pokaz stopniowego przekładania czerwiu do drugiego korpusu .
Film instruktażowy . Oglądać od 2:30 min .
https://www.youtube.com/watch?v=C__MgcoYojA
Przygotowujemy drugi pusty korpus , trzy ramki z węzą oraz zatwór .
Do drugiego korpusu przenosimy ramkę z pierzgą i pokarmem , oraz dwie ramki z samym najmłodszym czerwiem . Ramki te powinny być pokryte co najmniej w połowie przez młode pszczoły . Będą one potrzebne do wykarmienia i ogrzania przekładanych larw . Matkę obowiązkowo pozostawiamy w dolnym korpusie . Do gniazda dolnego korpusu wstawiamy trzy ramki z węzą . Oddzielamy je od siebie dwoma ramkami czerwiu - czyli wstawiamy co drugą . Po jego uformowaniu , kładziemy kratę odgrodową i stawiamy drugi korpus . Ramki w drugim korpusie ograniczamy zatworem . Pustą przestrzeń korpusu zakrywamy folią , aby stworzyć właściwy mikroklimat . Do pustej przestrzeni pszczoły powinny mieć dostęp , by nadmiar wylęgającej się młodzieży mógł się w niej gromadzić . W miarę rozwoju rodziny w podobny sposób będziemy przenosić następne ramki z najmłodszym czerwiem - aż do jego wypełnienia .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 listopada 2017, 16:56 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Stopniowa kombinacja w trzecim korpusie .
W momencie kiedy w drugim korpusie we wszystkich ramkach jest nakrop a niektóre są już sklepione , stawiamy trzeci korpus . Przygotowujemy oprócz korpusu 2-4 ramek węzy i zatwór .
Przekładamy do niego z drugiego korpusu tyleż samo ramek , najbardziej wypełnionych miodem i ograniczamy zatworem .
Zdejmujemy drugi korpus oraz kratę odgrodową . Wybieramy z gniazda ramki z wygryzającym się czerwiem . Dlaczego tym razem z czerwiem krytym a nie jak poprzednio z najmłodszym ? Dlatego , by wraz z kończącym się pożytkiem nie było na miodowych ramkach komórek z czerwiem . Do gniazda wstawiamy ramki z węzą , przeplatając je ramkami z czerwiem / co drugą / . W trakcie ustawiania na sobie korpusów , folię tym razem układamy na korpusie drugim . Po tygodniu powtarzamy zabieg , aż do wypełnienia trzeciej kondygnacji ramkami z zasklepionym miodem . Cały czas dbamy o to , by nie przenieść matki nad kratę .
https://www.youtube.com/watch?v=Q6D1WMCFKXk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 listopada 2017, 17:15 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1705
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
paraglider , jak gospodarujesz korpusami to używanie zatworu , jaki ma sens ?

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 listopada 2017, 19:12 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 09:09 - pn
Posty: 1246
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
" Oprócz żelaznego zapasu jaki muszą mieć rodziny w gnieździe , przez cały sezon stoi na nim pełna półnadstawka zebranego i zasklepionego , pierwszego wiosennego miodu . Nigdy jej z gniazda nie zabieram a miód ten zostawiam im na okres zimowy"
.............. Czyli cały sezon letni i jesienny" ugania" się Pan z nadstawką pełną miodu ?....

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 listopada 2017, 21:09 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 18:07 - pn
Posty: 1897
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Czesc
tak ja uwazam.
Knieja w gospodarce korpusami uzywanie zatworu jest glupota,.
beda budowac na dziko co prowadzi do straty miodu-(uwazam ze moge sie wypowiadac o swojej gospodarce co mi przyniosla 83 kilo (z ostrowskiej )ula.)
Za zatworem obojetnie czy na zimno czy na cieplo bedzie ulozenie ramek(bedzie dzika budowa) .
W gniazdo w korpusie zagladam 1 raz w marcu(pozniej tam nie grzebie) krata i miodnie
Ruski na filmie ma wysokie ramki, nigdy nie bedzie on mial prawidlowej zawartosci wody w miodzie ....Miod musi byc dojrzaly ..najlepsze sa dadanta niskie ale ostrowskiej sa tez dobre ale to juz jest granica.Co stego ze bedzie ramka zasklepiona troszeczke u gory a na dole nektar.
Ramki na miod nie powinny byc gniazdowe to zaraz czuc w smaku w miodzie.
Uwazam ze w ogole nie powinno sie stosowac zatworu zamiast niego od wiosny ,powinno sie wstawiac krate odgrodowa i ramki na miod.
NP>dadant ma 12 ramek na gniazdo zostawiamy nie wiecej jak 7 ramek Nnastepnie krata przesuwana i 5 ramek na miod .
Czyli w dadanta powinny byc 2 kraty od boku-lub tylu i z gory--by wydoic co sie da.
O co tu chodzi w pszczelarstwie ..chodzi o czas ...nie wolno tracic czasu na nie potrzebne, nic nie dajace ,wykonywane czynnosci.
.Kazdy ponosi konsekwencje za swoje bledy.
TAJEMNICA SUKCESU W HODOWLI PSZCZOL,
LEZY W KONTROLOWANYM NIC NIE ROBIENIU.....
Darius4257

:haha: :haha: :haha:(CZYLI/LEZENIU)

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 listopada 2017, 23:42 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 19:36 - sob
Posty: 1705
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Toś mnie przekonał do tego co wiem 4257 , ale że miodu nie zbieram to - kontroluję nic nie robienie . 83 dobry wynik

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 listopada 2017, 11:43 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
KNIEJA pisze:
paraglider , jak gospodarujesz korpusami to używanie zatworu , jaki ma sens ?

Ostatni film dotyczy tradycyjnej gospodarki , ze stopniową wymianą w gnieździe ramek z czerwiem na węzę , więc ograniczenie niepełnej kondygnacji zatworem jest konieczne .
Masz rację ! Przy współczesnej gospodarce wielokorpusowej
, operujesz całymi korpusami , za każdym razem z pełnym kompletem ramek w korpusie . Tam nie ma miejsca na żadne zatwory . Nie mniej jednak zdaję sobie z tego sprawę , że większość pszczelarzy nawet na tym forum ciągle zatworów używa . To dla nich jest ten temat .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 listopada 2017, 12:05 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 18:07 - pn
Posty: 1897
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
KNIEJA pisze:
Toś mnie przekonał do tego co wiem 4257 , ale że miodu nie zbieram to - kontroluję nic nie robienie . 83 dobry wynik

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Czesc
Nic nie robieniu kontrolowanym tzn.
Trzeba sie kontrolowac by nie robic zbednych prac..
Np.
To moje pszczoly nie zakladam krat przeciw myszm.
bo bym musial najpierw kupic ponad 60 krat potem je zalozyc potem zdjac
a myszy ryly by dziury w styropianach obok krat.Trzeba profilaktycznie cos wymyslic .Np. pulapki.Takaowe tez zrobilem na magnesik wtopiony w ten zielony plastik.Normalnie to wieszam na sznurku bulke. Ale tu tak wyszlo .
Wylotki pootwierane dennice pootwierane pszczol martwych na dennicy malo lub brak ....tro dobry znak.
Kazda minuta przy pszczolach przy nie potrzebnych czynnosciach to strata(((((wyjatkiem jest patrzenie jak lataja to sie zalicza wypoczynku)))
Jestem stary ...kiedys czas pracowal dla mnie ,ze mna.. teraz przeciw.
teraz 3 swierze fotki ...i pozdrawiam wszystkich


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 listopada 2017, 12:15 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7551
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
darius4257,

ale chyba lejesz coś do tego wiadra, mi w niedziele wyskoczyła mysza przez 2korpusy wielkopolskie czyli 54cm

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 listopada 2017, 12:22 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 18:07 - pn
Posty: 1897
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Czesc
W zime wleje plynu chlodniczego do auta.
A jak chcesz to wlej troszke oleju jadalnego .
Jak juz bedziesz pulapke TRAP robil to zeby magnes puscil
przy nacisku na koncowce plastiku 20 gram .poz d

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 listopada 2017, 18:54 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Kiedy i jak podawać węzę ?
Wczesną wiosną / od oblotu aż do zimnych ogrodników / trzymamy gniazda ciasno . Ułatwiamy w ten sposób rodzinie utrzymanie odpowiednich temperatur , potrzebnych do wychowu czerwiu . Jest to okres zmiennych temperatur w których pszczoły muszą intensywnie się rozwijać . Następuje w tym czasie wymiana pokoleniowa pszczół - zimowych na letnie . Do momentu pobielania plastrów / naprawa uszkodzonych komórek , ich nadbudowa świeżym , jasnym woskiem - budowa plasterków woskowych / poszerzamy gniazda tyko ramkami z suszem - raz przeczerwionym . Matki w tym czasie niechętnie składają jaja do jasnych plastrów . Kiedy zauważymy w gnieździe świeże nadbudówki , możemy podawać węzę . Okres pobielania plastrów zbiega się z zakwitaniem pierwszych krzewów /agrestu/ i drzew owocowych / śliwa ałycza / .Podana węza nie może znaleźć się w środku ula , by nie schłodzić gniazda . Zawsze wstawiamy ją przy ostatniej zaczerwionej ramce z jednej jak i z drugiej strony kuli czerwiu , która nie może być rozerwana . Umiejscowiona we właściwym miejscu , szybko jest odbudowana . Przy słabszych rodzinach , gniazdo węzą poszerzamy ostrożniej . Nie naruszając jego fundamentu , podajemy ją tylko z jednej strony - za ostatnią zaczerwioną ramką . Po dwóch dniach kiedy jest już odbudowana a jeszcze nie zaczerwiona , możemy ją odsunąć a na jej miejsce wstawić nową .
Dla przypomnienia:
https://www.youtube.com/watch?v=njwn39u7VHM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 listopada 2017, 14:45 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Intensywna odbudowa węzy .
Podstawą zdrowotności pszczół jest czerwienie matek na świeżo odbudowanych plastrach . Stąd dążenie każdego pszczelarza w sezonie do wymiany wszystkich starych - ciemnych ramek w gnieździe . Podaję jeden ze sposobów szybkiej odbudowy węzy i zdobycia dziewiczego suszu do tej wymiany .
Opis metody :
Węzę podajemy w fazie intensywnego , wiosennego rozwoju pszczół . W przypadku przedstawionym na filmie - 11 maja . Minął dzień od założenia kraty odgrodowej z usytuowaniem matki w drugim korpusie , oraz dodaniu 2 ramek z węzą / na skraju kuli czerwiu / . Sprawdzamy czy podane ramki zostały w ciągu doby odbudowane . Musimy zwrócić uwagę czy przypadkiem matka nie zdążyła je zaczerwić . Obie niezaczerwione dziewicze ramki wycofujemy , wstawiając je za przegrodę . Pszczół z nich nie strącamy - one same zejdą z pustych plastrów . Na miejsce zabranych ramek wstawiamy nową węzę . Sam zabieg jest krótki , trwający zaledwie 1-2 minut . Na następny dzień powyższą procedurę powtarzamy :
Zabieramy dwie dziewicze ramki z za przegrody , by zrobić miejsce na nowe odbudowane - wyjęte z gniazda . Na ich miejsce w gnieździe , ponownie wkładamy węzę . W momencie kiedy pogoda się psuje i przychód towarowy jest mniejszy , węza jest odbudowana wolniej . Wycofywanie świeżych plastrów dokonujemy co drugi - trzeci dzień . Powyższą metodę możemy przeprowadzać tak długo , jak długo pszczoły będą nam odbudowywały równiutkie plastry , bez żadnej zabudowy trutowej . W ciągu 10 dni uzyskamy w ten sposób 10 dziewiczych ramek , którymi odmłodzimy w sezonie gniazdo . Jest to również doskonała metoda przeciwrojowa . Jeżeli chcemy by nam woszczarki odciągały węzę w okresie bezpożytkowym , musimy rodziny dokarmiać .

https://www.youtube.com/watch?v=K4WTs3YgPw0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 grudnia 2017, 12:44 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Jak odbudować 10 ramek węzy - przy jednym podejściu .
Rodzinę pszczelą rozwinięto do pełnych dwóch korpusów w tym przypadku 10-ramkowego Dadanta / bez kraty odgrodowej / .
Przedstawiany schemat na filmie :https://www.youtube.com/watch?v=hBDImFEJ9BU
Rozczłonkowujemy ul , odstawiając obie kondygnacje z dennicy . Na dennicę ustawiamy trzecią w której ułożymy gniazdo . Przekładamy do niego symetrycznie ramki w kolejności przedstawionej na filmie . W gnieździe umieszczamy trzy ramki z węzą /radziłbym przy usunięciu jednej z kryjących , między czerwiem umieścić dodatkowo czwartą / . Po skompletowaniu gniazda , wpuszczamy matkę i nakładamy kratę odgrodową . Następne korpusy uzupełniamy węzą dbając o to , by ramki te były oddzielone czerwiem , lub czerw znajdował się przynajmniej z jednej strony wstawionej ramki z węzą . W kondygnacjach 12-ramkowych możemy odbudować za jednym podejściem więcej węzy .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 grudnia 2017, 12:55 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
https://www.youtube.com/watch?v=hBDImFEJ9BU


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 grudnia 2017, 11:27 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 stycznia 2012, 16:15 - pn
Posty: 158
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: WIELKOPOLSKI
paraglider pisze:
[b] W ciągu 10 dni uzyskamy w ten sposób 10 dziewiczych ramek , którymi odmłodzimy w sezonie gniazdo . Jest to również doskonała metoda przeciwrojowa . Jeżeli chcemy by nam woszczarki odciągały węzę w okresie bezpożytkowym , musimy rodziny dokarmiać.
A jak kolega zapatruje się na odbudowywanie węzy całymi korpusami?,to znaczy daje się korpus węzy,po odbudowie następny itd...zadaję takie pytanie,bo dużo początkujących kiedy boryka się z brakiem suszu ciągle zadają takie pytanie czy tak nie lepiej?. Pozdrawiam PK


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 grudnia 2017, 14:17 - sob 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 21:51 - pn
Posty: 842
Lokalizacja: zachodniopomorskie
piotrpodhale, odpowiem; jak mialem ule na ramkach 1/2dadan, gniazdo na pełnych 10 ramkach, bez kraty ule na rzepaku i odbudowały 3 półkorpusy po 10 ramek 1/2. Wirowalem z nich dwokrotnie na rzepaku, drugi odbior miodu, troche skromniejszy, lecz wszystkie ramki w 3 pólnadstawkach dadanowskich odbudowane od beleczki do beleczki bez jakich kolwiek otworow przy dolnych beleczkach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 grudnia 2017, 16:21 - sob 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4348
Lokalizacja: stare polichno
Brak suszu , co robić ?
W gospodarce wielokorpusowej o obniżonej ramce , poszerzanie ula o cały korpus wyłącznie węzą jest możliwe i przy silnych rodzinach często stosowane . Przy gospodarce tradycyjnej - dużej ramce dadanowskiej , o wiele trudniejsze . W jednym jak i drugim przypadku musimy pamiętać , że nie wolno nam bezkarnie zaburzać warunków termicznych gniazda , co może grozić zaziębieniu czerwia . Przy braku suszu chcemy , by ramki z węzą zostały odbudowane jak najszybciej . Tymczasem woszczarki odbudowują najprędzej tą węzę , którą umieszczamy między czerwiem lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie . Dlatego też lepiej poszerzać ostrożniej , sukcesywnie wstawiając węzę na obrzeżach kuli czerwiu .
Oto jeden z przykładów stopniowego poszerzania węzą :
Jeżeli mamy rozbudowane gniazdo do pełnych 10 ramek , dzielimy go na połowę . Przygotowujemy drugi korpus i przenosimy do niego pięć ramek z krytym czerwiem . W dolnym pozostawiamy czerw otwarty i ramki z jajkami . Przy chłodnej pogodzie wstawiamy do niego tylko jedną ramkę węzy . Umieszczamy ją jako ostatnią za kulą czerwiu - przy zatworze . Analogicznie postępujemy w drugiej kondygnacji . Przy ciepłej pogodzie dajemy również drugą od strony ścianki ula . Górę też poszerzamy w ten sam sposób . Po dwóch dniach ramki które zostały odbudowane odsuwamy a przed nimi / na ich miejsce / wstawiamy nową węzę . Cały czas nie rozrywamy kuli czerwiu . W związku z tym , że w górnym korpusie warunki termiczne zawsze są lepsze , możemy zamiast dwóch , wstawić 3 ramki z węzą - jedną między krytym czerwiem .Matka w nim czerwi . Po dziewięciu dniach czerw otwarty z drugiego korpusu przenosimy do pierwszego - wymieniając na kryty . Wolne miejsca pierwszego korpusu uzupełniamy węzą , wstawiając ją miedzy ramki z czerwiem .Po skompletowaniu 10 ramek w korpusie dolnym , drugi rozszerzamy węzą do pełna jak na filmie . Metoda ta nie zakłóca prawidłowego rozwoju rodziny i pozwala w szybkim tempie uzupełnić braki suszu .
https://www.youtube.com/watch?v=kzALAH8tiLE


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 grudnia 2017, 12:38 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 stycznia 2012, 16:15 - pn
Posty: 158
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: WIELKOPOLSKI
paraglider pisze:
W gospodarce wielokorpusowej o obniżonej ramce , poszerzanie ula o cały korpus wyłącznie węzą jest możliwe i przy silnych rodzinach często stosowane . Przy gospodarce tradycyjnej - dużej ramce dadanowskiej , o wiele trudniejsze . W jednym jak i drugim przypadku musimy pamiętać , że nie wolno nam bezkarnie zaburzać warunków termicznych gniazda , co może grozić zaziębieniu czerwia . Przy braku suszu chcemy , by ramki z węzą zostały odbudowane jak najszybciej . Tymczasem woszczarki odbudowują najprędzej tą węzę , którą umieszczamy między czerwiem lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie . Dlatego też lepiej poszerzać ostrożniej , sukcesywnie wstawiając węzę na obrzeżach kuli czerwiu .
Według mnie wszystko pięknie i ładnie opisane,zgodnie z biologią pszczół,ale jak to się ma? do ładowania na odkład całego korpusu węzy,czy utrzymywaniu gniazda na 4 i 5 korpusach wlkp,tak jak opisuje i pokazuje inny doświadczony kolega na forum.Gdybym był początkującym to miałbym nie lada zagadkę kogo posłuchać. :shock: PK


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 grudnia 2017, 23:52 - ndz 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2633
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Uważaj, napisze o banie i Ci klawiaturę zablokuje :| , a metoda podawania węzy opisywana przezparaglider, jest i bezpieczna i skuteczna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

      



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji