www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 22 czerwca 2018, 21:57 - pt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 22 grudnia 2017, 17:58 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3361
Lokalizacja: stare polichno
Trzy sposoby tworzenia odkładów
Odkłady możemy tworzyć w celu uzupełnienia ubytków rodzin po zimowli , powiększania pasieki , czy zapobieganiu rójce . Na początek omówimy trzy najczęściej stosowane sposoby na utworzenie odkładu / nowych rodzin / :
A) . Pierwszy sposób wymaga odszukania w gnieździe dzielonego ula matki . Aby ją odszukać , musimy przeglądnąć po kolei wszystkie ramki . Oznakowanie matki upraszcza szukanie . Po jej odnalezieniu zabezpieczamy ją w klateczce . Preferowana jest metoda pozostawiania matki w macierzaku a do odkładu poddawania młodej matki / można odwrotnie /. Po odnalezieniu matki przygotowujemy nową kondygnację pełną ramek z suszem , węzą i zapasowym dnem / dno można czasowo przykręcić śrubami – łatwiej odkład przenosić / . Z nowej kondygnacji wyjmujemy środkowe ramki , zostawiając po dwie skrajne z obu stron . Potem wyszukujemy w macierzaku 2 – 3 ramki z krytym czerwiem by przenieść je wraz z pszczołami do odkładu w nowej kondygnacji . Strząsamy energicznie dodatkowo co najmniej z 3 ramek pszczoły /potrzebne do ogrzania czerwiu / do wolnej przestrzeni ula . Pszczół w magazynach miodowych jest jeszcze mnóstwo , więc nie osłabimy zbytnio macierzaka , tym bardziej że lotna do niego powróci . Po strząśnięciu pszczół , ramki zwracamy macierzakowi . Resztę gniazda uzupełniamy suszem i węzą . W odkładzie mamy trzy ramki z czerwiem w centrum gniazda . Osłaniamy je 2 ramkami suszu i wstawiamy 1 węzę . Tak sformułowany odkład przykrywamy , odnosząc go na właściwe miejsce na pasieczysku . Miedzy ramki z czerwiem podajemy w odbezpieczonej klateczce młodą matkę /ciastem do dołu / . Przez tydzień nie zaglądamy do ula by nie niepokoić pszczół oraz matki .
B) Drugi sposób bez wyszukiwania matki .
Odkład tworzymy w dwóch etapach : Zdejmujemy miodnie i kratę odgrodową . Przygotowujemy jak poprzednio nowy korpus z ramkami . Robimy w nim przestrzeń wyjmując z niego 4 ramki . Z gniazda zabieramy trzy ramki z czerwiem / jedną z otwartym / . Po strząśnięciu z nich pszczół do macierzaka , wstawiamy je do przygotowanej , nowej kondygnacji . Po uzupełnieniu do kompletu ramkami / jak na filmie / , stawiamy odkład bez pszczół na kracie odgrodowej z matką . Zwracamy miodnie . W następnym dniu rano / po przejściu do drugiego korpusu pszczół karmicielek i opiekunek czerwiu / stawiamy nowy korpus z odkładem na nowe miejsce . Poddajemy do niego młodą matkę .
C). Trzeci sposób bez wyszukiwania matki .
Stosujemy go wtedy gdy gniazdo macierzaka mamy na 2 korpusach :
Zdejmujemy miodnie . Rozczłonkowujemy kondygnacje gniazda . Stawiamy miedzy nie drugą kratę odgrodową . Zwracamy miodnie . Zostawiamy tak przedzieloną kratami rodzinę na tydzień . Po tygodniu zdejmujemy miodnie i rozczłonkowujemy obie kondygnacje . Będziemy chcieli się dowiedzieć w którym korpusie jest matka . Będzie ona na pewno w tym , w którym znajdują się jajka . Na filmie w korpusie drugim nie było jajek , a więc i matki . Odstawiono go jako odkład na nowe miejsce i poddano matkę . Miodnie zwrócono macierzakowi . Odkład jest na tyle silny , że po przerwie tygodniowej , sprawdzeniu czerwienia młodej matki , można mu postawić miodnię .
https://www.youtube.com/watch?v=w0k1hVkrGsk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 18:53 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 listopada 2009, 10:38 - ndz
Posty: 403
Lokalizacja: Krosno, Lesko, Lutowiska
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Tutaj pasowałoby przenieść posty miłego mariana :pl:

_________________
"Kto pyta, jest głupcem przez pięć minut. Kto nie pyta wcale, pozostaje głupcem przez całe życie".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 20:18 - pt 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 502
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
Bez wywiezienia odkładów na inne pasieczysko pow.5.km, to z takich odkładów przy nałożeniu się niesprzyjających różnych warunków może być wielka kicha, a nie sprawne rodziny pszczele.

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 20:29 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11407
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
paraglider,
Zależy co kro robi , to na nalot ,dzieli rodziny to na 3 - 4 cześć dając ramki dając ramki bądż z pokarmem lub ciastem karmiąc i matkę nie unasiennianą ostatnią inne część z czerwiem odkrytym dostawia z matką
A jak chce ktoś się nachapać kasy to robi hałastrę i potem pszczoły znikają lub z głodu leża na dennicy ( Znam te Przypadki :haha: ) ze sknerstwa da im tam coś i tyle
Inni po zakupie poszerzają jak wariaci zaziębiając czerw a mając wiedzie przedszkola nie znając się na niczym pytają takich co umieją tyle samo !!!!

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 20:36 - pt 

Rejestracja: 24 kwietnia 2014, 20:06 - czw
Posty: 144
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Londyn
ociec pisze:
Bez wywiezienia odkładów na inne pasieczysko pow.5.km, to z takich odkładów przy nałożeniu się niesprzyjających różnych warunków może być wielka kicha, a nie sprawne rodziny pszczele.


robie odkłady zawsze na jednym pasieczysku zawsze pierwszym sposobem i nigdy nie mam problemu z tymi rodzinami/odkładami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 21:03 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1155
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Każdy pszczelarz robiący już przez ileś lat odkłady wie , że poddawanie od razu do odkładu nie czerwiącej matki kończy się źle . paraglider jak źle zrozumiałem to mnie popraw .
Jeśli mieszamy rasy i linie , tym bardziej młoda matka spotyka się z wrogością pszczół odkładowych .
Uwaga ! 8 dni termin optymalny , matecznik inna bajka !

W następnym dniu rano / po przejściu do drugiego korpusu pszczół karmicielek i opiekunek czerwiu / stawiamy nowy korpus z odkładem na nowe miejsce . Poddajemy do niego młodą matkę .

Poddawanie matki na drugi dzień , to największa głupota .

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 21:13 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11407
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
KNIEJA pisze:
Każdy pszczelarz robiący już przez ileś lat odkłady wie , że poddawanie od razu do odkładu nie czerwiącej matki kończy się źle

No widzisz me każdy wie i tu jest problem ! sam dobrze o tym wiesz :) ale nowo wiedzący inaczej myślą wożą cukier i myslą ze jak naleją to matka sama zacznie czerwić , ja do puki matka nie zacznie czerwić poddaję ciasto by nie stwarzać rabunki w pasiece . kupujący widzi co bierze i jak to widziały Gały Co Brały !!! Nowi Nawiedzeni Co Pozjadali wszystko i wielkie GGGGGG myślą inaczej uczą innych sami wielkie GGGG wiedząc ! Taka prawda

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 21:14 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5147
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
odkład :
potrzebna skrzynka w niej ramko suszu oraz ramko z pokarmem najlepiej
taka deska, otwieramy ul z którego chcemy zrobić odkład i szukamy 3 ładnych ramek z czerwiem na wyjściu tj takich z których wychodzą już młode pszczoły odkładamy je na bok i patrzymy na te 3 ramki czy nie ma tam przypadkiem matki i wkładamy te ramki centralnie do skrzynki obkładając 1 ramką suszu i 1 pokarmu, jeśli jest mało pszczoły na zabieranych plastrach trzeba dosypać trochę pszczoły z miodni bez wyszukiwania matki bo jej tam nie ma pamiętając o tym aby nie przesadzić z ilością bo do 3 dni odkład będzie min na 5 ramkach na czarno, odkład oczywiście przewozimy na inną pasiekę
kolejna operacja to po 3-4 dniach zrywamy ew mateczniki i poddajemy matki NU i po ramce węzy żeby pszczoły miały zajęcie,
podkarmiamy dopiero gdy matka zostanie przyjęta małymi dawkami na noc,
jeśli nie ma żadnych obsuw po miesiącu od wykonania taki odkład ma min 3 ramki krytego czerwiu a po jeszcze tygodniu kipi od pszczoły i trzeba poszerzać węzą dając jako przedostatnie ramki,
jeśli były opóźnienia związane z pogodą 2-3 tygodnie to należy z poszerzaniem poczekać aż przybędzie pszczoły (będzie jej ubywało a przez chwilę nic nowego nie będzie się wygryzało) albo zasilić czerwiem na wyjściu
odkłady karmimy jeśli trzeba tylko na noc syropkiem 1:1 pilnując aby nie miały zbyt dużo lub zbyt mało bo w jednym jak i drugim przypadku będzie problem
odkłady można robić silniejsze a można też słabsze wszystko zależy od pory i tego co chcemy osiągnąć ze słabszymi jest najwięcej zabawy i trzeba uważać z poszerzaniem

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 21:24 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11407
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
kudlaty pisze:
odkład :
potrzebna skrzynka w niej ramko suszu oraz ramko z pokarmem najlepiej
taka deska, otwieramy ul z którego chcemy zrobić odkład i szukamy 3 ładnych ramek z czerwiem na wyjściu tj takich z których wychodzą już młode pszczoły odkładamy je na bok i patrzymy na te 3 ramki czy nie ma tam przypadkiem matki i wkładamy te ramki centralnie do skrzynki obkładając 1 ramką suszu i 1 pokarmu, jeśli jest mało pszczoły na zabieranych plastrach trzeba dosypać trochę

Weź się opanuj
I co koło ula robisz odkład
:haha:
Do skrzynki wkładasz 2 ramki z suszem (bądź pokarmem jedną ) 3 ramki z czerwiem na wygryzieniu i wywozisz z 4-5 poddajesz matkę sprawdzasz czy jest i czy po oblocie i wtedy możesz karmić !!!
Nigdy się nie do sypuje pszczół dosypać to se możesz cukru co kawy no ale to twoja metoda

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 21:30 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5147
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
BoCiAnK,
przecież napisałem że trzeba wywieźć bo to chyba logiczne,
ta ramka żarcia o której pisałem że trzeba dać ma im starczyć do czasu aż matka nie zostanie przyjęta później sobie możesz robić co chcesz nawet wate cukrową dawać,
widzę że się rozbudziłeś przed świętami, 3 posty pod rząd moje gratulacje :mrgreen:

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 21:34 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11407
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
kudlaty,
Twoja metoda że musisz dosypywać , co wozisz te pszczoły w kartonie bo ja do odkładu wywożonego dodaję z dwóch ramek jeszcze pszoczły i nic nie muszę dosypywać

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 21:36 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1155
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
[quote="kudlaty"]BoCiAnK,
przecież napisałem że trzeba wywieźć bo to chyba logiczne,

Ja raz zostawiłem koło uli !
https://youtu.be/fiCmL-2VZhA

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 21:43 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5147
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
BoCiAnK,
kudlaty pisze:
szukamy 3 ładnych ramek z czerwiem na wyjściu tj takich z których wychodzą już młode pszczoły odkładamy je na bok i patrzymy na te 3 ramki czy nie ma tam przypadkiem matki i wkładamy te ramki centralnie do skrzynki obkładając 1 ramką suszu i 1 pokarmu, jeśli jest mało pszczoły na zabieranych plastrach trzeba dosypać trochę pszczoły z miodni bez wyszukiwania matki bo jej tam nie ma pamiętając o tym aby nie przesadzić z ilością bo do 3 dni odkład będzie min na 5 ramkach na czarno, odkład oczywiście przewozimy na inną pasiekę

a dlatego z miodni dosypuje jeśli trzeba żebym nie musiał się rozglądać czy matka jest czy nie,
syćko zek napisoł cza tylko cytać bez uprzedzeń nic więcej

wgl to robię jeszcze inaczej niż napisałem no ale to trzeba trochę chlebusia zjeść żeby tak robić

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 22:11 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11407
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
kudlaty pisze:
to robię jeszcze inaczej niż napisałem no ale to trzeba trochę chlebusia zjeść żeby tak robić

Nie Obraź się ale jak ja robiłem odkłady .... to Ty ... dwa razy tego samego nie robię !!!
KNIEJA pisze:
Ja raz zostawiłem koło uli !

Franek ty Robisz inaczej :D

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 22:25 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5147
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
BoCiAnK pisze:
Nie Obraź się ale jak ja robiłem odkłady .... to Ty ... dwa razy tego samego nie robię !!!

to akurat nie do ciebie było ale jak już się tak wystawiłeś a od kiedy robisz w większych ilościach 2005?, nie chodzi mi to o 20-30 szt bo to są żadne ilości,
matek nie hodujesz na własne potrzeby to nigdy nie będziesz mógł sobie pozwolić na niektóre rozwiązania które wiele ułatwiają i można wiele zyskać,

dwa razy nie robisz tego samego to ciekawe co było tematem tego filmu z czasów kiedy chciało ci się więcej bo wg mnie chodziło o wzmocnienie odkładu dla kogoś tam,
czasem tak się zdarzy że trzeba wzmocnić nic w tym nadzwyczajnego



_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 22:39 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11407
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
kudlaty pisze:
dwa razy nie robisz tego samego to ciekawe co było tematem tego filmu z czasów kiedy chciało ci się więcej bo wg mnie chodziło o wzmocnienie odkładu

Ucz się Bo więcej lat żył nie będę , brałem ramko a a nie pszczoły które ci potem leża na dennicy
to druga część filmu

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 22:41 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 listopada 2009, 10:38 - ndz
Posty: 403
Lokalizacja: Krosno, Lesko, Lutowiska
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Panowie z całym szacunkiem... Paraglider założył post żeby nauczyć nowicjuszy min takich jak ja jak robić odkład. Jeżeli macie doświadczenie, sprawdzone metody to podzielcie się nimi opisując co i jak bo nudne staje się czytanie przechwałek jakie to ja nie robię odkłady, a jak to mój klient jest zadowolony a inni to wciskają chłam albo dodawanie półsłówek do czyjegoś postu z którego nic nie wynika poza tym że robi się miszung.
Pozdrawiam.

_________________
"Kto pyta, jest głupcem przez pięć minut. Kto nie pyta wcale, pozostaje głupcem przez całe życie".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2017, 22:53 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11407
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
szymolas,
masz Swięta rację bo gdy dzieci uczą to jest jak jest !!!

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 06:49 - sob 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 448
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Do moderatora/admina - czy można wydzielić posty paraglidera do osobnego wątku ? To byłby taki mały prezent świąteczny dla userów forum...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 08:57 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1189
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
wojti1830 pisze:
robie odkłady zawsze na jednym pasieczysku zawsze pierwszym sposobem i nigdy nie mam problemu z tymi rodzinami/odkładami.


:thank: :thank: :brawo: :brawo: :piwko:

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 12:06 - sob 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3361
Lokalizacja: stare polichno
Nie przypuszczałem , że robienie odkładów jest tak gorącym tematem . Przedstawiłem tylko trzy sposoby najczęściej stosowane w pasiekach kanadyjskich a znam ich co najmniej kilkanaście .Były to metody , bez konieczności wywożenia pszczół z pasieki na inne pasieczysko / nie każdy ma możliwość wywiezienia pszczół gdziekolwiek /. Do odkładów były podawane młode matki / mogą być unasienione i nieunasienione / . Zamiast młodej matki z powodzeniem możemy poddać matecznik na wygryzieniu / prawie 100% przyjęć / .
.
KNIEJA pisze:
Poddawanie matki na drugi dzień , to największa głupota .

Poddawanie matki w ogóle - jest sztuką . Praktycznie powinno się ją poddawać tylko w okresie pożytkowym , kiedy rodzina jest zaangażowana przy zbiorze nektaru . Sposób poddawania wtedy jest mniej istotny . Poddaję je często z ręki bezpośrednio na plaster , po zabraniu z niego starej matki , czy przez wylot do osieroconej przed czterema godzinami rodziny . Przy prawidłowej ocenie , matki są zawsze przyjęte . W okresie bezpożytkowym poddający matkę ponosi zdecydowanie większe ryzyko . Często jej poddanie bez dodatkowych zabezpieczeń jest wręcz niemożliwe . Jest różnica czy poddaje się matkę do odkładu na pasieczysku , gdzie po dwóch godzinach będzie tylko pszczoła młoda / stara odleci do macierzaka / , czy do ula z pszczołą lotną . Nieprzyjęcie matki przez pszczoły jest spowodowane wyłącznie błędem pszczelarza . Postaram się sztukę poddawania matek też przedstawić .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 13:41 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5147
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
paraglider pisze:
Poddawanie matki w ogóle - jest sztuką . Praktycznie powinno się ją poddawać tylko w okresie pożytkowym , kiedy rodzina jest zaangażowana przy zbiorze nektaru . Sposób poddawania wtedy jest mniej istotny . Poddaję je często z ręki bezpośrednio na plaster , po zabraniu z niego starej matki , czy przez wylot do osieroconej przed czterema godzinami rodziny . Przy prawidłowej ocenie , matki są zawsze przyjęte . W okresie bezpożytkowym poddający matkę ponosi zdecydowanie większe ryzyko . Często jej poddanie bez dodatkowych zabezpieczeń jest wręcz niemożliwe . Jest różnica czy poddaje się matkę do odkładu na pasieczysku , gdzie po dwóch godzinach będzie tylko pszczoła młoda / stara odleci do macierzaka / , czy do ula z pszczołą lotną . Nieprzyjęcie matki przez pszczoły jest spowodowane wyłącznie błędem pszczelarza . Postaram się sztukę poddawania matek też przedstawić .


jeśli się ma własne matki unasienione w ulikach to można wrzucać na plaster wystarczy matkę trochę upaprać w rozrzedzonym miodzie pszczoły się nawet nie skapną że coś się stało natomiast nie wyobrażam sobie tego samego myku z matką która przyszła do mnie pocztą te przechodzą u mnie pełną procedurę,
co do poddawania matek w dniu wykonania odkładu czy na następny dzień można to robić jeśli pszczoły nie mają na czym pociągnąć mateczników ratunkowych, słabe odkłady przyjmą praktycznie wszystko z nimi nie ma problemów, pisałeś o odkładach bez wywożenia tam zostaje sama pszczoła młoda nielotna a ta nie jest zagrożeniem dla matki nigdy w ten sposób nie poddawałem i kiedyś trzeba będzie spróbować,
co do samych odkładów wg mnie najprościej i najszybciej jest je wywieźć odkłady lepiej się rozwijają bo mają pszczołe w różnym wieku i nie ma takiego ryzyka ze zostaną zrabowane np przez rodzinę z której został wykonany

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 14:04 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 410
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
paraglider pisze:
Nie przypuszczałem , że robienie odkładów jest tak gorącym tematem . Przedstawiłem tylko trzy sposoby najczęściej stosowane w pasiekach kanadyjskich a znam ich co najmniej kilkanaście .
Zapomnialeś napisać o naistotniejszej sprawie a minowicie przedstawione przez Ciebie sposoby robienia odkłdów odnoszą sie do czasów gdy w pasiekach nie było warrozy.Osobiście nie zdecydował bym się na kupno takiego odkladu bo w imie czego mam dodatkowo płacić za warrozę którą obdarowywuje mnie sprzedający wraz wprowadzonymi do odkładu ramkami z czerwiem.
Nie mam zamiaru wyręczać naukowców i powielać to co napisali w przez siebie wydanych podręcznikach.Wszystkich zainteresowanych robieniem odkładów pozbawionych warrozy zapraszam do zapoznania sie z treścią ksiązki dr Gerharda Liebiga pod tytulem ŁATWE PSZCZELARSTWO.
Książka jest napisana tak prostym językiem że nawet ten kto nie ma doczynienia z pszczelarstwem nie powinien mieć problemu z jej zrozumieniem. Autor naukowiec i sam praktyk pszczelarz robi odklady bez czerwiowe i od razu leczy je przeciw warrozie.Natomiast w przypadku odkladu z czerwiem odczekuje 21 dni aż się wszystek czerw wygryzie następnie robi zabieg przeciw warrozie i dopiero po zwalczeniu warrozy pozwala matce czerwić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 14:10 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1189
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
Staszek , nie jest to najprościej , może Tobie tak , ale nie każdy ma możliwość wywiezienia , więc nie mówmy co lepiej itp . A z pewnością dotyczy to większej części pszczelarzy , dlatego Janusz bardzo dobrze opisał , jak to należy zrobić , na tej samej pasiece :thank: :brawo:
Ja od lat robię na tym samym pasieczysku , żadnego problemu z rabunkami , o ile jest to robione w czasie pożytku czyli do końca czerwca. Odkłady dojdą do siły , zimowla udana , więc tak tez można.
Należy pamiętać ,że na forum są nie tylko zawodowcy , lub za takich uważających się. Są też tacy co zaczynają przygodę z pszczołami , uczą się postępowania . I to należy wziąścć pod uwagę .

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 14:27 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5147
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
balwro,

przy robieniu odkładów z matką NU masz 2 tygodnie gdzie matka nie czerwi można ten czas wykorzystać i odymić albo przeleczyć jak mamy czerw otwarty czyli 1 zabieg 3 tygodnie po wykonaniu odkładu i po zabawie, żeby miało to jakiś sens później tego odkładu niczym nie zasilamy

bagisek1, najprościej wg mnie bo temat dotyczy początkujących pszczelarzy a jak się zaczyna każdy błędy popełnia poza administratorami bo ci rodzą się z nadprzyrodzonymi mocami,
jakiś czas temu zaczynałem i doskonale pamiętam swoje koślawe początki :mrgreen: jak nie miałem gdzie wywozić to albo sie gimnastykowałem niepotrzebnie albo woziłem pszczoły na rzepak tam robiłem odkłady i zwoziłem je na to samo miejsce

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 15:29 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 410
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
kudlaty pisze:
balwro,

przy robieniu odkładów z matką NU masz 2 tygodnie gdzie matka nie czerwi można ten czas wykorzystać i odymić albo przeleczyć jak mamy czerw otwarty czyli 1 zabieg 3 tygodnie po wykonaniu odkładu i po zabawie, żeby miało to jakiś sens później tego odkładu niczym nie zasilamy

Jak przystało na doświadczonego pszczelarza należało by bardziej precyzyjnie się wyrazić bo młody adept sztuki pszczelarskiej postępując zgodnie z tym co napisałeś nie koniecznie postąpi właściwie . To co napisałeś ma sens w przypdku gdy odkład sam zakłada mateczniki i wychodowuje sobie matkę.
Jeśli poddamy od razu matkę nieunasiennioną to nie ma żadnej gwarancji że dopiero podejmie czerwienie po 14 dniach. Zależy to od wielu czynników przede wszystkim od pogody oraz cech genetycznych matki.Bardzo czesto przy sprzyjających czynnikach matka zaczyna czerwić po 10 dniach od poddania.To o czym piszesz miało by sens jeśli z chwilą pojawienia się jajeczek ramki z krytym czerwiem zostały by usuniete z odkladu i wykonany zostal by zabieg zwalczajacy warrozę.W praktyce stosując się do tego co polecasz najczęściej w odkładzie przed całkowitym wygryzieniem się pszczół pojawiają się kilkudniowe larwy które zostaja zasiedłone przez warozę i zabieg nie jest do końca skuteczny. Odkład na starcie jest porażony warrozą


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 15:51 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1155
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
balwro pisze:
paraglider pisze:
Nie przypuszczałem , że robienie odkładów jest tak gorącym tematem . Przedstawiłem tylko trzy sposoby najczęściej stosowane w pasiekach kanadyjskich a znam ich co najmniej kilkanaście .
Zapomnialeś napisać o naistotniejszej sprawie a minowicie przedstawione przez Ciebie sposoby robienia odkłdów odnoszą sie do czasów gdy w pasiekach nie było warrozy.Osobiście nie zdecydował bym się na kupno takiego odkladu bo w imie czego mam dodatkowo płacić za warrozę którą obdarowywuje mnie sprzedający wraz wprowadzonymi do odkładu ramkami z czerwiem.
Nie mam zamiaru wyręczać naukowców i powielać to co napisali w przez siebie wydanych podręcznikach.Wszystkich zainteresowanych robieniem odkładów pozbawionych warrozy zapraszam do zapoznania sie z treścią ksiązki dr Gerharda Liebiga pod tytulem ŁATWE PSZCZELARSTWO.
Książka jest napisana tak prostym językiem że nawet ten kto nie ma doczynienia z pszczelarstwem nie powinien mieć problemu z jej zrozumieniem. Autor naukowiec i sam praktyk pszczelarz robi odklady bez czerwiowe i od razu leczy je przeciw warrozie.Natomiast w przypadku odkladu z czerwiem odczekuje 21 dni aż się wszystek czerw wygryzie następnie robi zabieg przeciw warrozie i dopiero po zwalczeniu warrozy pozwala matce czerwić.


tak tak , do tego matka najlepiej z instytutu , nowe ramki ,świadectwo zdrowia , wszystkie ramki z czerwiem i 5 kg zapasu . A to wszystko za stówkę płatne po sezonie :haha:

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 16:21 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 2389
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
kudlaty pisze:
doskonale pamiętam swoje koślawe początki

też pamiętam swoje koślawe początki , a chciałem być lepszy niż zwykły pszczelarz :mrgreen: . Zawsze jest gdzie wywieźć odkłady , ja mieszkałem w bloku i na balkonie miałem odkłady . "Dorosły" pszczelarz wie dużo więcej , bo popełnił już swoje błędy, a do tego ma dużo więcej pszczół , nie drży o każdą ramkę czy matkę. Dlatego trudno nieraz młodym stażem zastosować się do oczywistych rad, a "staruchom" pojąć wątpliwości "młodych".
Na początek najprostsze metody. Pierwsze odkłady robiłem bez czerwiu z nalotem pszczoły , filozofii żadnej bo przyjmą każdą matkę . Tak też bym polecał robić pierwsze odkłady - sukces zawsze mobilizuje do dalszych wysiłków i doskonalenia warsztatu, a klęska podcina skrzydła. Poza tym jak się zastanawiasz czy zrobić jeden czy dwa to zrób trzy odkłady :mrgreen: - to najlepsza szkoła pszczelarstwa , a do jesieni będzie z czego wybierać .
pozdrawiam
manio skrzydlaty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 16:39 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 410
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
KNIEJA pisze:
tak tak , do tego matka najlepiej z instytutu , nowe ramki ,świadectwo zdrowia , wszystkie ramki z czerwiem i 5 kg zapasu . A to wszystko za stówkę płatne po sezonie :haha:

Jak zwykle odbiegamy od tematu. Ja swoje uwagi adresuje do tych co mają zamiar robić odkłady na własne potrzeby po to by nie popełniali błędów i mieli zadowolenie że zdrowy odkład pozbawiony warrozy dynamicznie się rozwija. Jak robią je handlarze odkładów to ci co kupują mogą się wypowiedzieć. Ja kilka lat wstecz kupiłem 5 rodzin i na chwilę obecna osiągnąłem pułap moich możliwości mam 60 pni i odkładów nie kupowałem i nie będę kupował, robię sam. Jeśli ktoś jest w czepku urodzony , ma dar przekonywania i potrafi sprzedać G...o zapakowane w kolorowy papierek to nie moja sprawa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 17:30 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1155
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
balwro , już samo robienie odkładów jest lekarstwem , zmniejszamy ilość warrozy w każdej jednostce na pasiece .
Leczenie to proces ciągły jak hodowla , kupujący zawsze dostanie ileś sztuk warrozy . Mylisz się oceniając producentów odkładów , oni lepiej dbają o zdrowie pszczół jak inni , inaczej nie mieli by z czego robić odkładów . O wyjątkach nie mówię , bo zawsze są jakieś obsuwy - 100/100 to mrzonki .
Twój głos w sprawie oceniam za pożyteczny , dlatego podjąłem dyskusję . Pozdrawiam

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 17:35 - sob 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 920
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
balwro pisze:
Jeśli ktoś jest w czepku urodzony , ma dar przekonywania i potrafi sprzedać G...o zapakowane w kolorowy papierek to nie moja sprawa.


Największym problemem kupowanych odkładów, głownie refundowanych nie jest waroza.
Ta jest dopiero na dalszym miejscu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 17:52 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1155
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Bartek.pl pisze:
balwro pisze:
Jeśli ktoś jest w czepku urodzony , ma dar przekonywania i potrafi sprzedać G...o zapakowane w kolorowy papierek to nie moja sprawa.


Największym problemem kupowanych odkładów, głownie refundowanych nie jest waroza.
Ta jest dopiero na dalszym miejscu.


Co byś wyliczył ? Pomińmy cenę

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 18:01 - sob 

Rejestracja: 14 stycznia 2011, 11:35 - pt
Posty: 465
Lokalizacja: płońsk
balwro pisze:
Jeśli poddamy od razu matkę nieunasiennioną to nie ma żadnej gwarancji że dopiero podejmie czerwienie po 14 dniach
Nawet jak matka podejmie czerwienie po 10 dniach to jest wystarczająco dużo czasu na zwalczenie warrozy w odkładzie.Trochę matematyki 21-9=12;10+8=18 ;18-12=6 zakładamy ,że odkład robimy z czerwiu zasklepionego,to ostatnia pszczoła wygryzie się po 12 dniach zaś pierwsze komórki czerwiu po młodej matce zostaną zasklepione po 18 dniach.Mamy więc 6 dni na leczenie kiedy odkład jest bez czerwiu zamkniętego.

_________________
godzięba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 18:48 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 410
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
Godziemba pisze:
Nawet jak matka podejmie czerwienie po 10 dniach to jest wystarczająco dużo czasu na zwalczenie warrozy w odkładzie.Trochę matematyki 21-9=12;10+8=18 ;18-12=6 zakładamy ,że odkład robimy z czerwiu zasklepionego,to ostatnia pszczoła wygryzie się po 12 dniach zaś pierwsze komórki czerwiu po młodej matce zostaną zasklepione po 18 dniach.Mamy więc 6 dni na leczenie kiedy odkład jest bez czerwiu zamkniętego.

Panie inż. twoje wyliczenia są nie kompletne zapomniałaś o całkowaniu i różniczkowaniu. Uczeń z podstawówki by to poprawnie wyliczył.
Przyjmujemy 0x dzień powstania odkładóu , poddania matki NU oraz ramki z czerwiem teoretycznie zasklepionym, praktycznie kto zagwarantuje że nie ma tam również czerwiu otwartego a nawet jeśli pszczelarz nie zauważy trafią się nawet jajeczka.
14x dzień matka podejmuje czerwienie
21x dzień wygryzają się ostatnie pszczoły z larw i jajeczek które przeoczył pszczelarz, czerw po matce jest w wieku 7 dni i waroza ktora wyszła z młodą pszczołom siedzi na larwach i śmieje się.
Do kogo trafilo niech się zastanowi czy nie warto mieć na starcie zdrowych odkladów a reszta niech robi co chce to nie mój problem.
Dalszą dyskusje uważam za jałową bo nie mam zamiaru nikogo przekonywać jesli sam się nie przekona.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 19:06 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1155
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Błędy popełniane przy robieniu odkładów na miejscu .
https://youtu.be/f-umTI_hYFA?t=313
Zobaczcie również tego pasjonata z odkładem po 40 dniach .
https://youtu.be/aD2aGvvUBJs?t=44

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 19:16 - sob 
Do 20 maja udają się odkłady ,czerw z pszczołami do nowych uli ile se zapragniecie i matka w klateczce unasieniona z ulika ,otwór na 1 pszczołe w korpusie ,stara pszczoła wylatuje, młoda zostaje matki przyjmują bez problemu. Robie na 2 korpusach odkłady ,dolny korpus to susz ,ul przygotowany praktycznie do zimy po zdjęciu 3 górnego korpusu przed karmieniem.


Na górę
  
 
Post: 23 grudnia 2017, 19:28 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5147
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
balwro pisze:
14x dzień matka podejmuje czerwienie
21x dzień wygryzają się ostatnie pszczoły z larw i jajeczek które przeoczył pszczelarz, czerw po matce jest w wieku 7 dni i waroza ktora wyszła z młodą pszczołom siedzi na larwach i śmieje się.
Do kogo trafilo niech się zastanowi czy nie warto mieć na starcie zdrowych odkladów a reszta niech robi co chce to nie mój problem.
Dalszą dyskusje uważam za jałową bo nie mam zamiaru nikogo przekonywać jesli sam się nie przekona.


jeśli tak bedziesz liczył to wcale się nie dziwie że powstają rozbieżności, cała zabawa polega właśnie na odszukaniu ramek z czerwiem w odpowiednim wieku, trzeba szukać tak aby całe towarzystwo wyszło w ciągu tygodnia wtedy liczenie wychodzi znacznie lepiej, dając matkę jesteśmy prawie dwa tygodnie do przodu z rozwojem a to bardzo dużo jak dla mnie

KNIEJA,
tak to właśnie bywa pszczoły garść zapasu brak bo albo go nie było albo wyrabowany, na plastrach czerw trutowy zamiast pszczelego no ale sztuka się liczy :P dlatego jestem zwolennikiem na początek wywożenia a jak się nabierze ogłady to można się później bawić i eksperymentować a takie maleństw najlepiej nie robić wcale a jeśli już opatulić ładnie żeby im było lżej w życiu

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 19:31 - sob 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 502
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
manio pisze:
kudlaty pisze:
doskonale pamiętam swoje koślawe początki

też pamiętam swoje koślawe początki , a chciałem być lepszy niż zwykły pszczelarz

Poza tym jak się zastanawiasz czy zrobić jeden czy dwa to zrób trzy odkłady :mrgreen: - to najlepsza szkoła pszczelarstwa , a do jesieni będzie z czego wybierać .
pozdrawiam
manio skrzydlaty

Wiosną i latem robią odkłady, żeby było co jesienią połączyć.
Jesienią łączą , żeby można było zrobić następnym wczesnym latem odkłady,
znów na następną jesień połączyć,
bo na drugą i trzecią wiosnę i lato nie byłoby z czego robić odkładów.
itd, itp.
A na cholere mi tyle roboty.??? :thank:
Po takich zabiegach u niejednego, trzeciego lata już nie ma z czego zrobić odkładów. :haha:

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 19:43 - sob 
Robisz odkłady dla siebie i to bogate stają sie bogatymi rodzinami ,a te juz niebogate z róznych przyczyn przeważnie starsze rodziny łączysz .Stan zero lub lekko na plus tak przewaznie jest no ale jak odkłady idą w świat to później nie ma u siebie co zimować w pasiece,a tu halny zawieje ,a tu niedźwiedź przyjdzie , a tu dzięcioły walą xD :wink:


Na górę
  
 
Post: 23 grudnia 2017, 19:46 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5147
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
ociec,
jedni robią odkłady w czasie kiedy pszczoły jest nadmiar i go zagospodarowują a drudzy w podobnym czasie albo nieco później uganiają się po drzewach za rojami, jedni i drudzy zadowoleni

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 20:13 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 410
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
kudlaty mnie nie musisz przekonywać to o czym piszesz znam z teorii a praktycznie robię to nieco inaczej. Przede wszystkim robię odkłady składne co najmniej z dwóch rodzin. Nigdy nie mam pewności że ramki z czerwiem zasklepionym które daje do odkładów mają w 100% czerw zasklepiony , nie przejmuje się jeśli nie zauważę i trafi się kilka procent czerwiu nie zasklepionego a nawet jeśli trafiło by się przypadkowo parę jajeczek. Do odkładu w chwili jego utworzenia poddaje matkę NU albo matecznik na wygryzieniu. Po 10 dniach sprawdzam czy matka czerwi .Po stwierdzeniu że matka czerwi i pojawiły się jajeczka ramki z pozostałością nie wygryzionych pszczół wycofuję jednocześnie wykonując kwasem mlekowym zabieg przeciw warrozie. Odkład jest w 99% wysterylizowany z warrozy i aż serce się raduje jak szybko się rozwija. Kolejny zabieg przeciw warrozie późną jesienią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 20:25 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1155
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
ociec pisze:
manio pisze:
kudlaty pisze:
doskonale pamiętam swoje koślawe początki

też pamiętam swoje koślawe początki , a chciałem być lepszy niż zwykły pszczelarz

Poza tym jak się zastanawiasz czy zrobić jeden czy dwa to zrób trzy odkłady :mrgreen: - to najlepsza szkoła pszczelarstwa , a do jesieni będzie z czego wybierać .
pozdrawiam
manio skrzydlaty

Wiosną i latem robią odkłady, żeby było co jesienią połączyć.
Jesienią łączą , żeby można było zrobić następnym wczesnym latem odkłady,
znów na następną jesień połączyć,
bo na drugą i trzecią wiosnę i lato nie byłoby z czego robić odkładów.
itd, itp.
A na cholere mi tyle roboty.??? :thank:
Po takich zabiegach u niejednego, trzeciego lata już nie ma z czego zrobić odkładów. :haha:


Przy Twoich ulikach to właściwe podejście do tematu .Jak ul kultowy to i pszczelarz nie zezowaty . Pozdrawiam

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 20:37 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 2389
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
ociec pisze:
A na cholere mi tyle roboty.??? :thank:

ociec , nie o robotę przecież chodzi , a jaka to robota zrobić odkład z tego co akurat zbywa ? Poza tym przecież z matkami i z odkładami nie jest 100/100 nawet jak to robią największe gaduły i chwalipięty z forum. Jak na 10 matek NU wyjdzie 5 dobrych to uważam ,że jest sukces. Jak podasz do odkłądu NU to wyjdzie podobnie, dlatego warto robić ich więcej. To wątek edukacyjny , a nie szkolenie jak walić w rogi zaczynających .
Tyle ,że jak zwykle OT spycha wątek na śmietnik. Odkłady to zawsze najlepszy sposób walki z warrozą , najlepsza szkoła hodowli pszczół i nauka obserwacji mechanizmów rozwoju. Zawsze robię ich dużo więcej niż potrzebuję, nie sprzedaję , kto poprosi dostanie , a oddaję tylko najlepsze bo wstyd darować badziew. Na zimę wiem co zimuję , bo matki już się zdążą popisać lub nie.
Nie patrz na wszystko i wszystkich przez kasę. Świat nie jest taki zły .... :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2017, 21:23 - sob 

Rejestracja: 14 stycznia 2011, 11:35 - pt
Posty: 465
Lokalizacja: płońsk
balwro pisze:
Panie inż. twoje wyliczenia są nie kompletne zapomniałaś o całkowaniu i różniczkowaniu. Uczeń z podstawówki by to poprawnie wylicz
Panie docencie,ja swoje uproszczone wyliczenia robiłem właśnie dla doc.,którzy robiąc odkłady nie potrafią odróżnić młodego czerwiu od czerwiu na wygryzieniu,który powinien wyjść w 4-5 dni.Ale jak kto robi odkłady na czerwiu otwartym,poddaje matkę NU , ona zostaje przyjęta i po tygodniu już czerwi,to przepraszam,ale ja jeszcze tak nie potrafię.Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

_________________
godzięba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 grudnia 2017, 22:28 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1155
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Na dużą i małą skalę , prosto i prawidłowo !
https://youtu.be/TYpC6fmHlpA

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 grudnia 2017, 23:16 - ndz 
KNIEJA pisze:
Na dużą i małą skalę , prosto i prawidłowo !
https://youtu.be/TYpC6fmHlpA


Ani prawidłowo ani prosto dwa razy bawisz sie z pszczołami no i trzeba miec serce jeszcze do tego żeby takie zdechlaki robić .


Na górę
  
 
Post: 25 grudnia 2017, 02:28 - pn 

Rejestracja: 05 października 2012, 00:48 - pt
Posty: 155
Ule na jakich gospodaruję: D1/2, DanLan435x170, WLKP12
Wcale nie zdechalaki... odpowiednia opieka i rodzinka się rozwija... jeszcze jeśli jest matka NU to już super... Trzeba też brać pod uwagę to, ze taki odkładzik inaczej będzie się rozwijał w normalnym ulu a inaczej w takim odkładowym...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 grudnia 2017, 11:10 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1155
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
wajcek pisze:
KNIEJA pisze:
Na dużą i małą skalę , prosto i prawidłowo !
https://youtu.be/TYpC6fmHlpA


Ani prawidłowo ani prosto dwa razy bawisz sie z pszczołami no i trzeba miec serce jeszcze do tego żeby takie zdechlaki robić .


Dla Warszawskich pszczelarzy jest to nie zrozumiałe :haha:
Rysiu masz za małą pasiekę , a ja jeszcze mniejszą (20 rodzin na start) Możemy sobie tylko postać przy zawodowcach i zęby posuszyć :mrgreen:

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2017, 12:13 - wt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3361
Lokalizacja: stare polichno
Wykorzystanie pszczół wychowujących matki do robienia odkładów .
Szybki sposób powiększania pasieki :
Przygotowując ul do wychowu matek , gromadzimy w nim maksymalną ilość pszczół i ramek z czerwiem krytym . W szesnastym dniu w którym wygryzają się matki , praktycznie w ulu wychowującym nie ma już żadnego czerwiu . Za to każda ramka jest oblepiona młodymi , nie mieszczącymi się w ulu pszczołami . Mając wygryzione matki możemy z tymi pszczołami zrobić tyle odkładów ile mamy ramek w ulu , bo jedna ramka pszczół całkowicie wystarczy do jego utworzenia . Do ulika odkładowego dajemy jedną ramkę z pokarmem , drugą z suszem w przestrzeń wolną między nimi wstawiamy ramkę z pszczołami . Na dno kładziemy otwartą lokówkę z wygryzioną matką , która sama wchodzi na ramki . Można ją wypuścić bezpośrednio w uliczkę odkładu . Może się jednak zdarzyć , że podczas uwalniania nam ucieknie .
https://www.youtube.com/watch?v=fz2qeOG0Ac4
Utworzone w ten sposób odkłady należy pielęgnować


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2017, 14:34 - wt 
Pokazałbym wam z KNIEJA jak sie robi odkłady ,ale to tajemnica zawodowa .
W tydzień byśmy zrobili utarg na 100k .


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji