FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka
Dzisiaj jest 30 listopada 2020, 10:25 - pn
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 892 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18  Następna
Autor Wiadomość
Post: 19 lutego 2016, 19:13 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 09:09 - pn
Posty: 1246
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
pawlo0710 pisze:
CHodzi Ci ze szerokość ma wielkopolskiej a wysokość dadanta? mówimy rzecz jasna o ramkach gniazdowych.


Spójrz w lewo i wszystko jasne :pl: :pl: :pl:


pozdrawiam

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 lutego 2016, 19:19 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 września 2011, 18:03 - pt
Posty: 273
Lokalizacja: czersk
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Czy ja dobrze rozumię masz normalny korpus wielkopolski i z dołu dajesz półnadstawke aby weszła dłuższa ramka?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 lutego 2016, 22:35 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 09:09 - pn
Posty: 1246
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
pawlo0710 pisze:
Czy ja dobrze rozumię masz normalny korpus wielkopolski i z dołu dajesz półnadstawke aby weszła dłuższa ramka?


Mam tak jak w w opisie pod awatarem.

pozdrawiam

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2016, 20:15 - czw 

Rejestracja: 18 listopada 2013, 20:23 - pn
Posty: 18
Lokalizacja: Wysoka Górka
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stary Sącz
Koledzy, kiedy zamieniacie korpusy na ramce 18cm, zaraz po oblocie czy później?
Proszę o odpowiedź, pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2016, 21:06 - czw 

Rejestracja: 09 stycznia 2011, 15:07 - ndz
Posty: 35
Lokalizacja: bobolice
Później jak zaczerwi ten górny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2016, 15:27 - śr 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
rodzinki podkarmione rozwojowo ciastem cukrowo -pyłkowym i co przestawiamy korpusy po świętach ma być ciepło, a może już przestawiliście doradźcie niedoświadczonym kolegom


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2016, 18:30 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 października 2009, 17:52 - sob
Posty: 2566
Lokalizacja: Szczecin okolice
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
wojtek76, dopiero zaczęły czerwić niedawno na wiekszą skalę- zamieniać możesz w połowie kwietnia.
Teraz pszczoły będzie ubywać przez chwilę - więc nie można im utrudniać pracy.

_________________
www.pszczolyimiod.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2016, 18:57 - śr 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
Ale jak nie zaczniemy teraz działać to nie będzie na początku maja (rzepak)
dwóch korpusów czerwiu na wygryzieniu. Teraz mam 2x7 ramek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2016, 19:04 - śr 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
2x7 oczywiście nie czerwiu tylko w ogóle. Więc pędzę je ciastem pyłkowym, chcę po 28.03 robić przegląd. I mówisz że nie przestawiać - to jak mieć pełny ul pszczół na początek maja ?

Darz miód


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2016, 19:10 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
wojtek76 pisze:
...to jak mieć pełny ul pszczół na początek maja


Tak na prawdę, to jedyny pewny sposób to przygotować bardzo silne rodziny do zimy, na przykład łącząc dwie do kupy. Teraz wpływ pszczelarza na siłę rodziny jest dość dyskusyjny. Według niektórych źródeł wręcz marginalny.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2016, 19:25 - śr 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
No tak to są sposoby dla bardziej zaawansowanych.
czyli wstrzymam się z tym przestawianiem,ale mniej więcej około którego kwietnia to robić? Chyba są silne, ostro się obleciały i kipią z tych 7 ramek przynajmniej z górnego korpusu.

No i pomocnym kolegom życzę " Darzmiód "
myśliwi mają to my czemu nie możemy mieć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2016, 21:09 - śr 

Rejestracja: 23 lutego 2015, 13:47 - pn
Posty: 195
Lokalizacja: Tervuren
Ule na jakich gospodaruję: dadant 12, 1/2D
Miejscowość z jakiej piszesz: Bruksela
To raczej "darzul"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2016, 21:12 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 20:17 - sob
Posty: 870
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Żul ci za wiele nie da :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2016, 23:42 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lutego 2012, 10:25 - czw
Posty: 131
Lokalizacja: Poznań/ Biedrusko
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, WLKP-18
wojtek76,
Zamieniać to możesz przed rzepakiem.... teraz z tych 7-dmiu ramek mogły by ci zostać 3^^
ja moje 18 zamieniam tydzień przed wyjazdem na rzepak i szybko się ogarniają mając pożytek :)
Co do sposobów to nie są to zaawansowane metody tylko normalna gospodarka w której robimy odkład nie na handel tylko na połączenie go jesienią z rodziną :)<= można na wiosnę chwalić się jakie to mamy mega rodziny :) jak dojdę do odpowiedniej liczby rodzin czyli w tym roku to za rok będę robić łączenia jesienne :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2016, 20:41 - czw 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
Prstyk,

" tydzień przed wyjazdem na rzepak "

to ja mówiłem o sobie że jestem niedoświadczony :mrgreen:
tydzień przed wyjazdem na rzepak to już jest " po ptokach "
bo z tego pszczoła lotna będzie dopiero w czerwcu
no chyba że u was w Poznaniu kwitnie dopiero w czerwcu :haha:
kolega powinien zakupić odpowiednią literaturę napszykład dr. Ostrowskiej


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2016, 20:52 - czw 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
przepraszam miało być " na przykład "

miszas21,

to ja może koledze pomogę bo nie ma chętnych, bardziej " doświadczonych "
gdzieś na tym forum chyba kolega CYNIG albo adidar pisał
- doszukałem się w końcu
że w 2014 , 30 marca miał już przestawione
więc kolego
miszas21 po Świętach ma już być cieplej więc przestawiamy
zwłaszcza że dr.Ostrowska pisała że przy przestawianiu gniazdo się nie wychładza, tak jak przy dodawaniu ramek.

Pozdrawiam i Darzmiód


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2016, 21:19 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7560
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
wojtek76 pisze:
przepraszam miało być " na przykład "

miszas21,

to ja może koledze pomogę bo nie ma chętnych, bardziej " doświadczonych "
gdzieś na tym forum chyba kolega CYNIG albo adidar pisał
- doszukałem się w końcu
że w 2014 , 30 marca miał już przestawione
więc kolego
miszas21 po Świętach ma już być cieplej więc przestawiamy
zwłaszcza że dr.Ostrowska pisała że przy przestawianiu gniazdo się nie wychładza, tak jak przy dodawaniu ramek.

Pozdrawiam i Darzmiód


każdy rok jest inny i trzeba się dostosować do tego co ma się w ulach i jaka jest pogoda, jeśli piszesz o tym żeby ktoś z drugiego końca Polski miał ci doradzać kiedy przestawić znaczy ze jeszcze duzo musisz poczytać zupełnie tak samo odpisałeś mojemu przedmówcy :mrgreen:
jak przestawisz a są słabe przy tej pogodzie jaka jest teraz albo zablokujesz rozwój albo je wykończysz

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2016, 22:44 - czw 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
kudlaty,

Pisałem po Świętach

1) oglądać prognozę pogody
2) czytać ze zrozumieniem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2016, 23:17 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lutego 2012, 10:25 - czw
Posty: 131
Lokalizacja: Poznań/ Biedrusko
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, WLKP-18
wojtek76 pisze:
kudlaty,

Pisałem po Świętach

1) oglądać prognozę pogody
2) czytać ze zrozumieniem


Hehe widzę ogromne doświadczenie u kolegi... niestety najwidoczniej oparte tylko na ostrowskiej :thank:
Mam w swojej bibliotece ponad 30 przeczytanych książek łącznie z nowością ktora wyszła w tym miesiącu "łatwe pszczelarstwo" dr. Gerhard Liebig. I dla mnie w obecnych czasach Ostrowska jest w pewnych kwestiach nie do przyjęcia... ale Twoje sprawdzanie pogody i to co zostalo napisane tak dawno temu widzę ze upoważnia cie do ironii wobec innych ;) a tak nawiasem mówiąc to na chlopski rozum skoro masz czerw na górnym korpusie i teraz zwalisz go na dolny to matka z automatu idzie do góry bo tam jest cieplo (fizyka) a skoro jest ciepło to co robi ? Czerwi !! A skoro czerwi to co się dzieje ? Pszczoly zajmują się wychowem czerwiu!!! I co dalej ? Dalej to z powodu zbyt małej ilości pszczół do ogrzania czerwiu ten Dolny będziesz mógł zakopac z dala od dzialki z powodu wyziebienia.
Teraz opiszę ci moje nie doświadczenie.
Po ocenie siły i ilości czerwiu jedyne co robię aby powiększyć jego powierzchnię to nie rozwalam im gniazda bo to one tam rządzą. Jedyne co robie to obracanie korpusu gornego o 180 st. Żeby rozszerzyc kule czerwiu ktora jest juz na dwóch korpusach. A tydzien pszed rzepakiem zmieniam korpusy bo.. gorny kotpus mam cały w czerwiu natomiast dolny nie zawsze ( zalezy od sily rodziny i porzytkow wiosenych) i ten dolny daje do góry tylko po to żeby mi go na rzepaku nie zawalily calego pylkiem i matka zdarzyla go za czerwic. Rzepak jest moim pierwszym pożytkiem a wcześniejszy traktuje jako rozwój ze względu na jego minimalne ilosci... Aha rodziny zimowane sa jako średnie bez łączenia które nic nie daje. Tyle moich doświadczeń wnioski przestudiuj sobie z Ostrowska.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 00:39 - pt 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
Jak się ma garstkę pszczół to pewnie że nie wolno :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 06:53 - pt 

Rejestracja: 09 stycznia 2011, 15:07 - ndz
Posty: 35
Lokalizacja: bobolice
Z tym przestawianiem nie musisz się tak spieszyć, gdyż jak jej zabraknie miejsca na górze to sama przejdzie na dolny i zaczerwi parę ramek na dole. No ale to Twoje ule i pszczoły jak uważasz, że koledzy bredzą to rób jak chcesz. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 11:34 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lutego 2012, 10:25 - czw
Posty: 131
Lokalizacja: Poznań/ Biedrusko
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, WLKP-18
:czatownik: :kapelan:
wojtek76 pisze:
Jak się ma garstkę pszczół to pewnie że nie wolno :haha:

Widzę ze wiesz co sieci w moich ulach lepiej niż ja :śmieję się z ciebie: :śmieję się z ciebie:
Kończe z tobą ten monolog bo widzę ze jesteś po przeczytaniu ostrowskiej mega pszczelarzem który z pewnoscia pożałuje skutków wiedzy teoretycznej. :kapelan:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 11:42 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4358
Lokalizacja: stare polichno
pawel76 pisze:
Z tym przestawianiem nie musisz się tak spieszyć, gdyż jak jej zabraknie miejsca na górze to sama przejdzie na dolny i zaczerwi parę ramek na dole

I to jest według mnie , odpowiedni moment na przestawienie korpusów .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 11:59 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Ostatnimi czasy w coraz większej ilości źródeł, prezentowany jest pogląd że wszystkie te nasze zabiegi są bardzo mało skuteczne. Mocno podkreśla się, że często działanie pszczelarza wręcz pogarsza rozwój i dochodzenie do siły rodziny.
Po przemyśleniu sprawy można się zastanowić czy dokładanie pszczołom pracy, zmuszając je do przenoszenia pokarmu między korpusami czy dodatkowe grzanie gniazda z poobracanymi co drugimi ramkami faktycznie ma sens. Często wyznacznikiem siły jest dla nas ilość czerwiu ale co z pszczołami wychowującymi, spracowanymi dodatkowymi obowiązkami.

Myślę, że w ramach prac mających wzmocnić na wiosnę rodziny najlepiej koło pasieki wsadzić kilkadziesiąt sztobrów różnych wierzb. Ewentualnie stworzyć złudzenie pożytku pyłkowego wystawiając zmielony pyłek na tacach.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 15:54 - pt 

Rejestracja: 10 marca 2013, 11:17 - ndz
Posty: 135
Lokalizacja: mazury pow ketrzyn
Ule na jakich gospodaruję: wp dadant 3/4
....moj sasiad prowadzi pasieke na ramce ostrowskiej zimuje na 2 korpusach
i własnie mowił ze matka jak gorny zaczerwi to bardzo niechetnie zejdzie na dół...natomiast ja u siebie na dadant 18 czy wp 18 matka bez problemu czerwi w 2 korpusach napewno nie na całej powierzchni ale zejdzie

na mazurach mamy zimne noce i mozna przestawieniem korpusu narobic sobie biedy albo zachamowac rozwój rodzinki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 17:01 - pt 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
CYNIG,

Dziękuję za merytoryczną opinię - na poziomie

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 18:50 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 listopada 2010, 21:00 - czw
Posty: 283
Lokalizacja: Dobrociesz
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski,wielkopolski h16
CYNIG, Nie mogę się zgodzić, np. po położeniu ciasta na ramki po tygodniu powalki robią się wyczuwalnie cieplejsze. W taki sposób w jaki traktujesz rozwój wiosenny należało by potraktować całą naszą ingerencję w gniazdo pszczele. Zgoda w wielu przypadkach bardziej możemy zaszkodzić niż pomoc, ale czyż nie na tym polega ta zabawa? Wyczuć co się będzie działo za kilka dni...Polbart ostatnio pisał że pszczółki do niego mówią :D i chyba słuchanie ich muzyki jest tym co każdy pszczelarz musi w sobie doskonalić. Chcąc mieć rodziny gotowe w odpowiednim momencie trzeba działać. Pytanie tylko czy lepiej sądzić wierzby,czy odsklepiać ramki ,jak się oczywiście da.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 18:59 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
kkdt, ja nie neguję, że matka zostaje nieco bardziej zmuszona do czerwienia (aczkolwiek jest to do rozważenia jaki wpływ miało ciasto a jaki inne czynniki). Ja po prostu zgadzam się z poglądem mądrzejszych ode mnie ludzi, że nie ilość czerwiu na wiosnę jest wyznacznikiem siły rodziny ale zdolność do przyniesienie pierwszego pożytku. A to nie musi być tożsame.
Patrzymy na czerw a gubimy z oczu pszczoły wychowujące.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 19:13 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 listopada 2010, 21:00 - czw
Posty: 283
Lokalizacja: Dobrociesz
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski,wielkopolski h16
Każdy pszczelarz wie że rodziny do sezonu przygotowuje się jesienią ubiegłego roku, a nie na wiosnę. Jednak rozwój możemy odrobinę przyspieszyć,jesli wiemy co robimy.Jesli chodzi o to ciasto to nie licząc hmm wydłużającego się dnia ciężko znaleźć inne czynniki wpływające na temp. powalek (w tym roku) Rodzin jeszcze nie rozbierałem,korpusów nie zamieniałem miejscami,podobnie jak ty,czekam aż będę mógł z krótkim rękawem iść do pasieki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 19:37 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7560
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
kkdt pisze:
CYNIG, Nie mogę się zgodzić, np. po położeniu ciasta na ramki po tygodniu powalki robią się wyczuwalnie cieplejsze.


bo żeby je pobrać i przyswoic muszą podnieść temperature, jak wytłumaczysz że najsilniejsze są rodziny te u których nic nie robie? zamiast ładować ciasto lepiej dać ciepłą ramkę z gotowym pokarmem

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 19:44 - pt 

Rejestracja: 03 lipca 2015, 11:08 - pt
Posty: 25
Ule na jakich gospodaruję: 360x180
Miejscowość z jakiej piszesz: Niepołomice
No w końcu jakaś ciekawa dyskusja dająca do myślenia
(nie chwaląc się jam to sprawił - sprowokował
jak to mówią wsadziłem kij w mrowisko) coś się dowiedziałem
od milczących sfinksów

Życzę wszystkim ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKIEJNOCY

Prstyk,

Tobie też - nie gniewaj się na mnie, czasami jestem porywczy
widać że troszczysz się o swoje podopieczne jak ja o dzieci - szacun
Dobry z ciebie Pszczelarz
Pozdrawiam i DARZMIÓD


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2016, 19:51 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 listopada 2010, 21:00 - czw
Posty: 283
Lokalizacja: Dobrociesz
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski,wielkopolski h16
No cóż może najsilniejsze one były już jesienią,szczerze nigdy nie próbowałem pobudzać pszczółek ramkami z gotowym pokarmem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 marca 2016, 11:25 - sob 
Prstyk pisze:
Aha rodziny zimowane sa jako średnie bez łączenia które nic nie daje. Tyle moich doświadczeń
znaczy się że masz kiepskie doświadczenie jeszcze skoro tak uważasz.


Na górę
  
 
Post: 26 marca 2016, 12:34 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 12:21 - pt
Posty: 3484
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
CarIvan pisze:
Prstyk pisze:
Aha rodziny zimowane sa jako średnie bez łączenia które nic nie daje. Tyle moich doświadczeń
znaczy się że masz kiepskie doświadczenie jeszcze skoro tak uważasz.
CarIvan, masz rację po przeczytaniu postów kolega Prstyk, powinien je jeszcze raz przeczytać swoje posty przy pomocy swoich książek .pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2016, 19:37 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lutego 2013, 13:57 - pn
Posty: 378
Lokalizacja: Mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: Wlp z ramką 18 cm
Panowie z tym przestawianiem teraz korpusów to w pełni zgadzam się z CYNIGEM oraz Pstrykiem , możemy narobić więcej szkody niż pożytku i trzeba ten zabieg dostosować do terminu pierwszego oblotu czyli rozpoczęcia , zdaję się że w 2014 była wcześniejsza wiosna i oblot , do siły rodziny i do aktualnej pogody ewentualnie prognoz na najbliższe dni , ale tu też radził bym większą wstrzemięźliwość , bo z pogoda - wiadomo różna może być od prognoz. Może Leszek Polbart umie rozmawiać z pszczołami o czym wspominał kkdt ja tylko w wigilę Obrazek ale dobry pszczelarz powinien umieć "czytać" pomiędzy ramkami co do niego" piszą" pszczoły. I jeszcze jedna sprawa piszemy tu o różnych terminach przestawiania korpusów , ale powinniśmy uwzględnić o jakim rejonie Polski mówimy ,każdy z nas to robi to u siebie w pasiece a różnice klimatu na Śląsku i Opolszczyźnie czy na mazurach lub wschodniej Polsce są duże sięgające 2 - 3 tygodni jeżeli chodzi o opóźnienie rozwoju i nie można ich tak wprost z kalendarzem porównywać.
A o przestawianiu korpusów już w tym temacie było sporo napisane i proponuję młodszym stażem pszczelarzom przeczytać ten temat od początku bo ci milczący sfinksowie już sporo o tym pisali.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 kwietnia 2016, 12:55 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lutego 2012, 10:25 - czw
Posty: 131
Lokalizacja: Poznań/ Biedrusko
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, WLKP-18
pawel. pisze:
CarIvan pisze:
Prstyk pisze:
Aha rodziny zimowane sa jako średnie bez łączenia które nic nie daje. Tyle moich doświadczeń
znaczy się że masz kiepskie doświadczenie jeszcze skoro tak uważasz.
CarIvan, masz rację po przeczytaniu postów kolega Prstyk, powinien je jeszcze raz przeczytać swoje posty przy pomocy swoich książek .pawel


No nie mogę miec innego zdania niż Twoje i MISZCZA Carlvana ;)
Nie widzę potrzeby laczenia jesienia rodzin które maja 2x 7-8 wlkp18 ;) i dla mnie takie średnie rodziny i tak dogonia te ktore mają 2x10. -TO nie tylko moje doświadczenie ;) każdy po przeczytaniu tego watka zdobi jak zechce ;)
Ps. Dziś jest u mnie 21 w cieniu ale już następny tydzień ma być max 14... a wszystkie pogody pokazywaly cos innego ;)
tak więc róbcie jak uważacie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2016, 16:39 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2010, 15:36 - wt
Posty: 557
Lokalizacja: Lipnica Wielka pod Babią Górą
Ule na jakich gospodaruję: ramka 36x18 korpusy
Myślę że to już było więc albo mnie nakierujcie gdzie albo poradźcie.
Matki unasienniły mi się w odkładach 2-3 ramkowych i teraz chcę je połączyć ze słabszymi ulami tam gdzie mam gorsze matki.
Jak to najpewniej przeprowadzić? Proszę o poradę. :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2016, 14:54 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 czerwca 2016, 14:14 - czw
Posty: 94
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie "18"
Miejscowość z jakiej piszesz: Dobrodzień
Witam wszystkich serdecznie.Jestem na forum po raz pierwszy.Mam do kolegow pytanie; jak przesiedlić rójkę osadzoną w uli wielkopolskim standardowym na pięciu ramkach do ula wielkopolskiego '18'. Informuję, że dopiero zaczynam przygodę z pszczółkami i nie posiadam suszu.Za podpowiedz z góry wielkie dzięki.wolfik


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2016, 15:57 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 maja 2012, 20:53 - czw
Posty: 286
Lokalizacja: Koło
Ule na jakich gospodaruję: wlkp. ramka 18
Wolfik, daj korpus 18stke z węzą na korpus wielkopolski. Jak go odbudują daj jeszcze jeden. gdy będziesz miał czerw w pierwszym korpusie 18stce a w drugim odbudowana węza strzep pszczoły z korpusu wielkopolskiego.
Albo... nałóż tylko jeden korpus 18stke a ramki wielkopolskie krój nożykiem na wymiar 18nastki
Takie mam pomysły, może koledzy maja inne sposoby :)

_________________
Chcesz być szczęśliwy jeden dzień? ? napij się,
Chcesz być szczęśliwy jeden rok? - ożeń się,
Chcesz być szczęśliwy całe życie? ? poświęć się pszczelarstwu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2016, 17:02 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 czerwca 2016, 14:14 - czw
Posty: 94
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie "18"
Miejscowość z jakiej piszesz: Dobrodzień
imiodek dziękuje.jest tylko mały problem; moje korpusy 18 stki nie mają felców a ten standard to staruszek z pewnością z felcami i nie wiem czy to się spasuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 czerwca 2016, 19:01 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 16:47 - pt
Posty: 4280
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Kiedy rójka osadzona? Czy jest czerw? Najszybciej i najprościej odciąć 8cm z ramki WLKP i nie bawić się w nakładanie 18 nad, później drugi korpus - nie ma szans, aby w tym roku zdążyły. Jeśli nie chcesz ciąć - węzę 18 poukładaj w gnieździe naprzemiennie pomiędzy ramkami wlkp. Felcowe czy bezfelcowe - mogą stać na sobie - w lato większa szpara to nie problem.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sierpnia 2016, 21:14 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 maja 2012, 20:53 - czw
Posty: 286
Lokalizacja: Koło
Ule na jakich gospodaruję: wlkp. ramka 18
Chłopaki,mam problem, :?
z pewnych powodów, moje tegoroczne odkłady obsiadają obecnie 10 ramek na górnym korpusie, na dolnym znajdują się same ramki z woszczyną słabo obsiadane przez pszczoły. Dziś podałem im ostatnią dawkę syropu 1:1 i nie długo będę karmić na zimę, tylko co mam zrobić?
1. Łączyć je ze sobą czy nie? ( jak tak, to teraz, czy po zakarmianiu?)
2. Zakarmić i zimować tak jak są na górnym korpusie a dolnego nie ruszać
3. ustawić obsiadane ramki po 5 ramek na 2 korpusach?
Nie mam pojęcia, proszę Was o pomoc

_________________
Chcesz być szczęśliwy jeden dzień? ? napij się,
Chcesz być szczęśliwy jeden rok? - ożeń się,
Chcesz być szczęśliwy całe życie? ? poświęć się pszczelarstwu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sierpnia 2016, 22:03 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7560
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
imiodek,

teraz nie ważne ile mięska tylko ile czerwiu, trzeba było pobudzać a nie zalewać

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sierpnia 2016, 22:21 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 20:17 - sob
Posty: 870
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
imiodek pisze:
pewnych powodów, moje tegoroczne odkłady obsiadają obecnie 10 ramek na górnym korpusie, na dolnym znajdują się same ramki z woszczyną słabo obsiadane przez pszczoły. Dziś podałem im ostatnią dawkę syropu 1:1 i nie długo będę karmić na zimę, tylko co mam zrobić

Zabierz dolny korpus i zimujesz na jednym - ważne jak pisał Kudłaty ile czerwiu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sierpnia 2016, 22:39 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lutego 2013, 13:57 - pn
Posty: 378
Lokalizacja: Mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: Wlp z ramką 18 cm
Na jednym korpusie 18 cm będą miały za blisko górnej belki i przy ostrzejszej zimie może być problem , dojdą do górnej beleczki i kaput . Lepiej na dwu korpusach 2 x po minimum 6 ramek ( po 5 ramek za mało) i karmić na zimę , ale nie dużymi dawkami tylko małymi , może jeszcze trochę pszczoły przybędzie do ostatniego karmienia. Albo łączyć przed karmieniem zależy od priorytetu i czy masz bardzo wczesne pożytki.
Pozdrawiam
Tadek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sierpnia 2016, 22:44 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 20:17 - sob
Posty: 870
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Sorki nie doczytałem że chodzi o 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 sierpnia 2016, 07:19 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 maja 2012, 20:53 - czw
Posty: 286
Lokalizacja: Koło
Ule na jakich gospodaruję: wlkp. ramka 18
Tak, bazuje głównie na najwcześniejszych pozytkach, głównie rzepaku, dziś spróbuję zamienić korpusy, pomoże to coś?

_________________
Chcesz być szczęśliwy jeden dzień? ? napij się,
Chcesz być szczęśliwy jeden rok? - ożeń się,
Chcesz być szczęśliwy całe życie? ? poświęć się pszczelarstwu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 lipca 2017, 13:50 - pt 

Rejestracja: 02 kwietnia 2014, 10:48 - śr
Posty: 66
Ule na jakich gospodaruję: .
Miejscowość z jakiej piszesz: Olkusz
Zastanawia mnie jaka powinna być wysokość korpusu na ramkę 18 w tym projekcie wynosi 188 mm https://pasiekastachelka.wordpress.com/ul-wlkp-18-cm/ a niektórzy polecają 190 mm czy te dwa milimetry robią jakąś różnicę ( lepsze przechodzenie między korpusami bo wyszło by 8 mm między górną beleczką ramki a dolną beleczką następnego korpusu.) Czy jak będzie na 188 mm to pod ramką zostaje 3 mm do końca korpusu i przy zestawianiu go na daszek sąsiedniego ula podczas przeglądu nie będą się gnieść pszczoły?
Ogólnie rzecz ujmując 188 mm czy 190 mm.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 lipca 2017, 14:05 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 16:47 - pt
Posty: 4280
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Książkowo 190mm. Wtedy odstęp 10mm miedzy ramkami. Biorąc pod uwagę napięcie ramek, to czasem odstęp się zwiększa i 8mm będzie lepszym wyjściem, aby zimowa komunikacja miedzy korpusami wychodziła bezpieczniej. W praktyce nie ma znaczenia, zawsze coś tam nadbudują.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 lipca 2017, 14:28 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2845
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
Hagrid pisze:
Czy jak będzie na 188 mm to pod ramką zostaje 3 mm do końca korpusu i przy zestawianiu go na daszek sąsiedniego ula podczas przeglądu nie będą się gnieść pszczoły?

Przerabiałem ten temat.
To jeszcze zależy od tego jak głębokie będzie podcięcie pod wąs do zawieszania ramki. Moim zdaniem minimum to 15 mm, bo jak jest mniej to na potęgę kitują między wąsem o wyższym korpusem lub powałką.
Przy korpusach bezfelcowych jest właśnie dylemat jakie rozwiązanie przyjąć, ale 8 mm nadmiaru jest zbyt krytyczne, bo zawsze wystąpią jakieś 1-2 mm niedokładności i wtedy chciało by się mieć 10 i rozdzielić: góra 6, dół 4.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 892 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron                



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji