www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 19 grudnia 2018, 02:50 - śr
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2179 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 44  Następna
Autor Wiadomość
Post: 09 lipca 2018, 09:34 - pn 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1968
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
kudlaty pisze:
rolnicy i pszczelarze to tylko pionki w tej układance dlatego nie ma co przeżywać :P

I tu kolega mija się z prawdą.
Gdyby się tak dokładnie przyjrzeć to zauważymy ,że bez pszczelarza pszczoły żyć nie mogą . Z kolei praca współczesnego rolnika -chemika doprowadza właśnie do takiego stanu rzeczy ,że matka ziemia obumiera. Tak więc nie rozpisując się, to nie są takie pionki jak by się mogło wydawać.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lipca 2018, 10:52 - pn 

Rejestracja: 20 sierpnia 2017, 16:40 - ndz
Posty: 289
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódzki-wschodni
andrzejkowalski100 pisze:
Z kolei praca współczesnego rolnika -chemika doprowadza właśnie do takiego stanu rzeczy ,że matka ziemia obumiera. Tak więc nie rozpisując się, to nie są takie pionki jak by się mogło wydawać.
Temat "morze", w pierwszym zdaniu masz dużo racji, ja to widzę na codzień, do tego wyrugowanie hodowli z małych gospodarstw ( bo postępowe to tylko molochy), a przez to brak materii organicznej do nawożenia i efekty widać, ale ktoś tak ustawił zwrotnice na taki kierunek, a pionki mogą co najwyżej wyskoczyć w biegu jak im się nie podoba , albo jechać do końca ze złudną nadzieją że szalony maszynista się opamięta, i tu i tu guzy . Na to jednak trudno liczyć jak widzę jacy pomocnicy co rusz przysiadają się do maszynisty. A lud stoi i patrzy, na razie ma igrzyska. :pl:

_________________
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lipca 2018, 22:54 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
czy tylko u mnie jesień w lecie na pasiece, mało czerwiu w ulach (standard na przelomie czerwiec-lipiec) pszczoły pozbywają się trutni, miód zamiast w nadstawkach poupychany w gnieździe, pyłku niewiele w gniazdach może się podratują jak zakwitnie nawłoć a będzie to na dniach w miejscach bardziej nasłonecznionych

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 01:39 - wt 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5888
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Z informacji, które do mnie docierają, generalnie w przeważającej części naszego kraju z miodem jest totalna kicha.
W promieniu 80 km ode mnie wystąpiło do tej pory 9 pożytków nektarowych a spadź od 25 maja jest do tej pory na poziomie 70 kg z rodziny pszczelej.
Uratowały nas i nasze pszczoły deszcze.
Będzie jeszcze miód z nawłoci i przede wszystkim z wrzosu, ponieważ na poligonie lało w czerwcu.

Tego Wam życzę na wszystkie następne lata,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 11:06 - wt 

Rejestracja: 21 marca 2017, 16:19 - wt
Posty: 71
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Łask
Wiruję, wiruję i jeszcze raz wiruję :) .No i jeszcze przed wirowaniem -odsklepiam ;-)
pozdrawiam
D.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 11:33 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 grudnia 2011, 18:29 - pn
Posty: 217
Lokalizacja: Maków Podhalański
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
kudlaty pisze:
czy tylko u mnie jesień w lecie na pasiece, mało czerwiu w ulach (standard na przelomie czerwiec-lipiec) pszczoły pozbywają się trutni, miód zamiast w nadstawkach poupychany w gnieździe, pyłku niewiele w gniazdach może się podratują jak zakwitnie nawłoć a będzie to na dniach w miejscach bardziej nasłonecznionych
u mie podobnie

_________________
Pozdrawiam Mariusz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 11:59 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1288
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
W takim układzie u mnie nie jest jeszcze tak źle W ulach jest czerw trutowy pszczoły nie wyganiają trutni matki w niektórych ulach jeszcze czerwia na trutnie.

PsRob, Jeżeli masz 16 h to jeśli mogę zapytać ,czym taki areału obrabiasz bo chyba nie Ursusem C 4011 ? :)

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 18:58 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
kudlaty pisze:
czy tylko u mnie jesień w lecie na pasiece, mało czerwiu w ulach (standard na przelomie czerwiec-lipiec) pszczoły pozbywają się trutni, miód zamiast w nadstawkach poupychany w gnieździe, pyłku niewiele w gniazdach może się podratują jak zakwitnie nawłoć a będzie to na dniach w miejscach bardziej nasłonecznionych

To zależy od pszczoły ,większość przez te zimna troszkę przyhamowała ,ale nie ma źle ,jedna rodzina, jakaś wnuczka po dobrej ,w gnieździe ładny czerw ale wianki bogate nad nim .Pociągnę kilka matek może się cecha powtórzy :wink: . Reszta wszystkie zapasy nad kratą :| .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 20:16 - wt 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 07:15 - wt
Posty: 278
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Z wielkim żalem czytam posty o deszczach, oziębieniu... U mnie tydzień temu spadło 10 mm deszczu przez 3 dni. I to wszystko od kwietnia. średnia wieloletnia dla czerwca to około 50 mm, dla maja chyba ok. 45 mm. W maju nawet kropli. Jak się wkur... słysząc w tv, że wreszcie się pogoda poprawi i będzie słońce. Ono jest codziennie od kwietnia. Deszcz wg. prognoz ma przyjść za 4 dni. Już tak od prawie trzech miesięcy przychodzi i ciągle za 4 dni. Pszczoły podkarmiłem zaraz po ostatnim miodobraniu 30 czerwca bo widziałem, że wyjadają z nadstawek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 21:07 - wt 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 635
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
a ja nie mam czasu kręcic miodu bo zniwa sie zaczęły i będzie miodek gryczano faceliowo nawłociowy, z niewielka domieszka lipy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 22:54 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
baru0,
zauważyłem rok w rok jest 2 tygodniowa przerwa w czerwieniu i to niezależnie od pszczoly bcf czy krainka bo mam jedne i drugie, jak się pomyśli odpowiednio można to wykorzystać do niecnych celów :mrgreen: natomiast dziwi mnie tak duży zapas w gniazdach bo w wielkopolskim z gniazdem na jednym korpusie to raczej rzadki widok bo zawsze wszystko zabite czerwiem i pierzgą jedynie jakieś skromne wianki zostają

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 08:15 - śr 

Rejestracja: 23 października 2007, 17:57 - wt
Posty: 764
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
kudlaty pisze:
natomiast dziwi mnie tak duży zapas w gniazdach bo w wielkopolskim z gniazdem na jednym korpusie to raczej rzadki widok bo

Jak by nie te ,,duże" zapasy to byś gonił prawdopodobnie z wiaderkami, bo po wczesnej lipie nastąpiła totalna posucha.
Akacja , lipa nektarowała bardzo dobrze to i rodziny upychały zbiory gdzie się da, Może u Ciebie było,( jest ) inaczej , ale generalnie jest dobrze , nawet jakby się sezon skończył dziś :oczko:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 08:39 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 437
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
polbart pisze:
Z informacji, które do mnie docierają, generalnie w przeważającej części naszego kraju z miodem jest totalna kicha.
W promieniu 80 km ode mnie wystąpiło do tej pory 9 pożytków nektarowych a spadź od 25 maja jest do tej pory na poziomie 70 kg z rodziny pszczelej.
Uratowały nas i nasze pszczoły deszcze.
Będzie jeszcze miód z nawłoci i przede wszystkim z wrzosu, ponieważ na poligonie lało w czerwcu.

Tego Wam życzę na wszystkie następne lata,
polbart

Pobożne życzenie tylko szkoda że mamy tylko jednego polbarta a u pozostałych realna rzeczywistość.Jak widać pszczelarz pszczelarzowi nie równy a poziom widzenie zależy od poziomu siedzenia a w zasadzie umiejętności i zróżnicowanych warunków w jakich każdemu przychodzi gospodarować.Nie rwijcie sobie włosów z głowy i nie wpadajcie w kompleksy.To co zyskuje pszczelarz i tak jest znikome w stosunku do tego jaką robotę robią nasze pszczoły przyczyniając się do wydajności produkcji rolniczej poprzez zapylanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 16:25 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
lalux5,
u mnie jest dobry sezon jak nie trzeba a jeśli jeszcze coś przyniosa to jest więcej niż dobrze a w tym przyniosły u mnie w czasie kwitnienia akacji oraz lipa dobrze dała nie mam powodów do narzekań, druga sprawa że jeszcze nigdy nie narzekałem że miodu nie ma czy coś, jeśli już to pogoda mi nie odpowiada bo jak nie leje to znowu upały i susze

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 19:04 - śr 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1814
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
balwro pisze:
realna rzeczywistość.

A co to szkodzi dopisać zero. :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 19:17 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
kudlaty, zjadło mi słowo klucz.... jak nie trzeba karmić.......

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 19:33 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3932
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim pisze:
balwro pisze:
realna rzeczywistość.

A co to szkodzi dopisać zero. :haha:

Mając same krainki to faktycznie by było 7 kilo z ula i to na siłe wybrane, a tak jest 70 :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 19:45 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1288
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
BARciak pisze:
Hieronim pisze:
balwro pisze:
realna rzeczywistość.

A co to szkodzi dopisać zero. :haha:

Mając same krainki to faktycznie by było 7 kilo z ula i to na siłe wybrane, a tak jest 70 :haha:


jeżeli nie ma pożytku to żadne pszczoły miodu nie przyniosą nie ma się co czarować ,Lechu ma solidne matki naprawdę ,mam od kilku lat i jestem z nich bardzo zadowolony ale w tym roku celki były lepsze :)

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 20:00 - śr 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1814
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Mając same krainki to faktycznie by było 7 kilo z ula i to na siłe wybrane, a tak jest 70 :haha:

Wystarczy popatrzeć , ta garstka pszczół raczej przyniesie 70 kg bez zera. :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 20:54 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2166
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
szymek1 pisze:
PsRob, Jeżeli masz 16 h to jeśli mogę zapytać ,czym taki areału obrabiasz bo chyba nie Ursusem C 4011 ?

Do lekkich prac używam C 4011 a do ciężkich U 1222. Na taki areał to w zupełności wystarcza :mrgreen: :pl: .

Sezon jest w miarę przyzwoity. Byłby dobry gdyby pszczoły były gotowe na rzepak, niestety w tym roku u mnie to był pożytek rozwojowy. Teraz mam rodziny na gryce i liczę na to, że ten pożytek znacząco wpłynie na bilans końcowy - szansa jest bo zaczęło padać. Po raz kolejny prawie miałem czystą akację, gdy już mi się micha cieszyła w pobliżu zakwitło kilka hektarów niezauważonej facelii... Taki peszek :wink: :haha: . Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 21:14 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1288
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Rob pisze:
do ciężkich U 1222. Na taki areał to w zupełności wystarcza


rzędowa szóstka,117 koni :mrgreen: ,coraz bardziej Cię lubię ,kiedyś wpadnę się przejechać :wink:

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 21:18 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2166
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Zapraszam, tylko muszę pompę paliwa zregenerować bo coś ostatnio zesłabła :D. Traktor stary ale jary, jestem z niego bardzo zadowolony. Moim zdaniem tak samo udany jak czterdziestka :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 21:58 - śr 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1814
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
szymek1 pisze:
ale w tym roku celki były lepsze :)

Spróbuj Willy , albo któregoś Sklenara, ale wtedy boli kręgosłup. :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2018, 05:58 - czw 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 635
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
Rob pisze:
szymek1 pisze:
PsRob, Jeżeli masz 16 h to jeśli mogę zapytać ,czym taki areału obrabiasz bo chyba nie Ursusem C 4011 ?

Do lekkich prac używam C 4011 a do ciężkich U 1222. Na taki areał to w zupełności wystarcza :mrgreen: :pl: .



ja 20 ha obrabiałem c 360 i jeszcze do szkoły chodziłem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2018, 07:08 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2166
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Też tak miałem, Tato zachorował gdy miałem 16 lat a robić w polu ktoś musiał. Czterdziestka obrobiła wszystko. Tego dużego kupiłem już jako dorosły facet żeby zaoszczędzić czas.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2018, 08:19 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1288
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Rob, swinki hodujesz ? :haha:

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2018, 10:51 - czw 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 10:11 - pn
Posty: 219
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
szymek1,
A może pw ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2018, 18:54 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2166
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Tadeusz 1, Pytanie zasadne, świnki produkują nawóz, ten nawóz ląduje na polu np pod rzepakiem i w ten sposób rzepak lepiej kwitnie i daje więcej nektaru po który lecą pszczoły i robią z niego to co misie lubią najbardziej :mrgreen: :mrgreen: :wink:
szymek1, nawet kur nie mam :D , brak czasu nie pozwala, tylko pole uprawiam i to w ograniczonym zakresie bo tylko rzepak i pszenicę.

A za chwile lecę do pszczół. Jeszcze kilka rodzin leci na grykę a reszta na stałe pasieczysko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 07:37 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
Rob,
czyli z kup świńskich pszczoły produkują miód rzepakowy :?: :mrgreen:

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 08:01 - pt 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 10:11 - pn
Posty: 219
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
Rob pisze:
Tadeusz 1, Pytanie zasadne, świnki produkują nawóz, ten nawóz ląduje na polu np pod rzepakiem i w ten sposób rzepak lepiej kwitnie i daje więcej nektaru po który lecą pszczoły i robią z niego to co misie lubią najbardziej :mrgreen: :mrgreen: :wink:

OK.
Chodziło mi bardziej aby temat nie ciągnął się o świnkach :D
Jakie rasy, jak długo maciora chodzi w ciąży, ile trzeba kup świńskich na 100 kg miodu rzepakowego itd :załamka:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 08:23 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 759
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
kudlaty pisze:
Rob,
czyli z kup świńskich pszczoły produkują miód rzepakowy :?: :mrgreen:


trochę pokrętna logika co do miodu rzepakowego... za to co do spadzi to jak najbardziej ma zastosowanie - dlatego mód z niej jest brazowo-czarny :P - całe szczęście w mojej okolicy pszczoły raczej byle g... do ula nie znoszą :P

a na poważnie ogolnie jestem zaskoczony ile ludzi preferuje b. jasny miód akacjowy nad ciemniejszy np. lipowy czy wielkowiatowy... o spadziowy i gryczany mało kto pyta... ale fajnie byłoby mieć go też w ofercie - tyle że gryki to nikt u nas raczej nie sieje - za to np. w mazowieckim i zachodnio-pomorskim widać jej poletka... w mojej okolicy 80% klientów preferuje jasne miody... i w sumie dobrze bo akacji w tym roku mam duuuuzo :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 09:06 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1288
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Tadeusz 1 pisze:
Rob pisze:
Tadeusz 1, Pytanie zasadne, świnki produkują nawóz, ten nawóz ląduje na polu np pod rzepakiem i w ten sposób rzepak lepiej kwitnie i daje więcej nektaru po który lecą pszczoły i robią z niego to co misie lubią najbardziej :mrgreen: :mrgreen: :wink:

OK.
Chodziło mi bardziej aby temat nie ciągnął się o świnkach :D
Jakie rasy, jak długo maciora chodzi w ciąży, ile trzeba kup świńskich na 100 kg miodu rzepakowego itd :załamka:


:haha: :wink:

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 09:17 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
tomi007 pisze:
trochę pokrętna logika co do miodu rzepakowego... za to co do spadzi to jak najbardziej ma zastosowanie - dlatego mód z niej jest brazowo-czarny - całe szczęście w mojej okolicy pszczoły raczej byle g... do ula nie znoszą

to była właśnie ta sama pokrętna logika co niektórzy stosują przy spadzi :mrgreen:

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 10:01 - pt 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 10:11 - pn
Posty: 219
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
Bez obrazy kogokolwiek, kiedyś słyszałem, że pod Gubałówką to ''miód'' jest jednakowy tylko ceny różne i kolory (bejca) :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 11:59 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 759
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Tadeusz 1 pisze:
Bez obrazy kogokolwiek, kiedyś słyszałem, że pod Gubałówką to ''miód'' jest jednakowy tylko ceny różne i kolory (bejca) :mrgreen:



ja byłem zszokowany jak byłem w Szczawnicy i wchodzę do "lokalnego" sklepu pszczelarskiego a tam na połkach same miody Sądecki Bartnik a co najgorsze to sporo turystów się po nim kręciło i kupowało a przecież to samo mogą kupić taniej w każdym większym markecie u siebie ! podobną filię tego sklepu mają w pobliskim Krościenku niecałe 10km dalej i tam też ruch był spory... były też mniejsze lokalne stoiska ale nie cieszyły się takim zainteresowaniem - a szkoda bo na kilku widać było dobry miód... choć nie barkowało na nich przy okazji miodu malinowego w kolorze czerwonym oraz jasno zielonego miodu pokrzywowego :( - szukałem spadzi iglastej ale jakoś nie kupiłem bo mnie nie przekonywała wyglądem - jakaś strasznie klarowna była a wiadomo, że prawdziwy miód szybko robi sie mętny... - na kilkanaście stoisk raz tylko widziałem prawdziwą spadź na małym stoisku w okolicach Czorsztyna ale akurat byliśmy z grupą na wycieczce po okolicznych zamkach i nie było chwili czasu aby się zatrzymać i kupić... co ciekawe tamten Pan innych miodów na stoliku nie miał...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 12:06 - pt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2166
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Tadeusz 1 pisze:
OK.
Chodziło mi bardziej aby temat nie ciągnął się o świnkach
Jakie rasy, jak długo maciora chodzi w ciąży, ile trzeba kup świńskich na 100 kg miodu rzepakowego itd

Tadek, ja wiem, ale jakoś trzeba było uzasadnić te "świńską" dyskusję :mrgreen:
kudlaty pisze:
Rob,
czyli z kup świńskich pszczoły produkują miód rzepakowy :?: :mrgreen:

No nie mogłem się powstrzymać choć, jak nieraz pisałem, jestem typowym rzepakowcem :mrgreen:
Dodatkowo jeszcze przypomniałem sobie jak kiedyś się złościłeś na opisy produkcji spadzi.... :wink: :mrgreen:
Można by powiedzieć, że to swoisty obieg materii w naturze :haha: :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 13:14 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1288
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Kurka ,widze ze o swinkach i ursusach mozna tylko z Rob, tutaj pogadac :haha: sami fanatycy pszczol na tym forum :wink:

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 13:49 - pt 

Rejestracja: 20 sierpnia 2017, 16:40 - ndz
Posty: 289
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódzki-wschodni
szymek1 pisze:
Kurka ,widze ze o swinkach i ursusach mozna tylko z Rob, tutaj pogadac :haha: sami fanatycy pszczol na tym forum :wink:
szymek1, rzecz w tym że rozpływa się temat wątku i jak w każdej dyskusji , na końcu zapominamy o czym było na początku, ale w pasiece teraz trochę spokoju to też trudno się dziwić . tomi007, te różowe (malinowe) miody pod Gubałówką to już legenda, ale wielu frajerów się na to nabiera i to pokazuje ile i przy każdej okazji trzeba się natłumaczyć.

_________________
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 15:10 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1639
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Przygotowałem się dzisiaj do ewentualnego podkarmiania bo dookoła susza i nie widać perspektyw na miód "napolipie" podnloszę daszki w górę a tam nadstawki zalane,częściowo zasklepione ,co one noszą nie wiem jedyne co widzę to malina.Wróciłem do domu bardzo zadowolony i zaskoczony takim obrotem sprawy.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz -się uśmiałem.
https://www.windy.com/pl/-Menu/tools?ra ... i:pressure


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 20:24 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
bo lubię pisze:
Przygotowałem się dzisiaj do ewentualnego podkarmiania bo dookoła susza i nie widać perspektyw na miód "napolipie" podnloszę daszki w górę a tam nadstawki zalane,częściowo zasklepione ,co one noszą nie wiem jedyne co widzę to malina.Wróciłem do domu bardzo zadowolony i zaskoczony takim obrotem sprawy.

może się udało pozyskać tym razem ten legendarny miód ze sztachet :mrgreen: kwitną różne zioła po łąkach to może z tego uskrobały u mnie drugi tydzień leje albo nie leje tak więc może jak tak dalej pójdzie to dla odmiany ja będę karmił :haha: tak jak już wcześniej pisałem pszczoły zachowują się jakby była już jesień muszę się pospieszyć z ostatnią serią mateczek w tym roku bo jak tak dalej pójdzie to sam będę musiał je zapylać

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 20:43 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3932
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
bo lubię, a gdzie ta Twoja kielecko-krakowska spadź? :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lipca 2018, 21:43 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1639
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
2 tygodnie temu zaglądałem było pusto w nadstawkach ,w rodni miały skrajne zalane i cos tam nad czerwiem.Nastawiony byłem na podkarmianie i taki miałem cel .Jutro przelecę się po plantacji malin u kolegi zobaczę ile tego tam lata,no ale nie jest to tak że całe nadstawki zalane od dechy do dechy ,nie ,nie.kudlaty, przy takiej suchocie to ze sztachet tylko pyłek dopisuje :) :)

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz -się uśmiałem.
https://www.windy.com/pl/-Menu/tools?ra ... i:pressure


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lipca 2018, 10:00 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3932
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
bo lubię, które maliny teraz kwitną? Bo mam obie odmiany/wczesne i późne/ i na jednych już po owocach, a drugie zaczną kwitnąć za tydzień.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lipca 2018, 12:13 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1288
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
kurka na murku :shock: wszystko w pasiece się zmienia z dnia na dzień .pogoda jest taka że leje co dzień , pszczoły leża pod ulami tak noszą ,co 2-ga pszczoła z pyłkiem ,na poidle mało pszczół .jest pożytek :D

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lipca 2018, 16:07 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1639
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
BARciak pisze:
bo lubię, które maliny teraz kwitną? Bo mam obie odmiany/wczesne i późne/ i na jednych już po owocach, a drugie zaczną kwitnąć za tydzień.
I byłem na malinach a tam jeden huk ,kwitnie już od dłuższego czasu,ja mam dla własnych potrzeb kilka rządków odmiany deserowej to kwiatostan tej odmiany nie umywa się z kwiatostanem plantacji kolegi (nawadniana) ,u niego chyba odmiana "polki"a moja to "polana" czy też odwrotnie .

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz -się uśmiałem.
https://www.windy.com/pl/-Menu/tools?ra ... i:pressure


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lipca 2018, 16:27 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3932
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
bo lubię, może są jeszcze jakieś trzecie co kwitną pomiędzy. Nie znam się na malinach :)

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lipca 2018, 18:14 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
szymek1 pisze:
kurka na murku :shock: wszystko w pasiece się zmienia z dnia na dzień .pogoda jest taka że leje co dzień , pszczoły leża pod ulami tak noszą ,co 2-ga pszczoła z pyłkiem ,na poidle mało pszczół .jest pożytek :D
nawłoć rusza powoli jak tak będzie polewało to będzie nektarowała i nawet nie trzeba bedzie jechać na spadz w świętokrzyskie

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lipca 2018, 18:35 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1288
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
kudlaty pisze:
szymek1 pisze:
kurka na murku :shock: wszystko w pasiece się zmienia z dnia na dzień .pogoda jest taka że leje co dzień , pszczoły leża pod ulami tak noszą ,co 2-ga pszczoła z pyłkiem ,na poidle mało pszczół .jest pożytek :D
nawłoć rusza powoli jak tak będzie polewało to będzie nektarowała i nawet nie trzeba bedzie jechać na spadz w świętokrzyskie


Miejmy nadzieje ze masz racje ,wpakowalem w odklady juz ponad 150 kg cukru innaczej by nie ruszyly wezy :roll:

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lipca 2018, 20:19 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
szymek1, to sie szarpnąleś jak w tym roku po 1.3 za kilo :haha:

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lipca 2018, 20:00 - ndz 

Rejestracja: 02 maja 2016, 11:37 - pn
Posty: 284
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Częstochowa
Dziś w ulu, do którego dwa tygodnie przełożyłem czerw kryty z dwóch rodzin zauważyłem pszczoły bez skrzydełek i kilka noszących na sobie waroze. Puściłem, więc dymka z apiwarolu i po około 20 minutach już było ok. 200 szt na dennicy.
Jest źle!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2179 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 44  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji