www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 21 marca 2019, 11:24 - czw
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 286 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: 07 stycznia 2019, 18:04 - pn 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 01 marca 2016, 19:03 - wt
Posty: 6
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Świdnica
https://www.youtube.com/watch?v=APfeFBfngi4


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2019, 19:17 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1204
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Jest faktem to że spełnił się jako naukowiec i praktyk , co do yt i szerzej internetu wielojęzycznego myli się .
Kości wołowe mają swoje odpowiedniki również w świecie naukowców , z tym że pierwsi robią do dla śmiechu a drudzy na poważnie . Szkoda że jak zwykle , nic nie da się zrobić .
Jak odpowiedzialni nie wiedzą kiedy ze sceny zejść , to nie ma szans na reformę J Gowina .

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2019, 19:45 - pn 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 2096
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
KNIEJA pisze:
Jak odpowiedzialni nie wiedzą kiedy ze sceny zejść , to nie ma szans na reformę J Gowina .

A jak za takie pieniadze ze sceny zejść. Trzeba głupcem być.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2019, 20:20 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1204
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Albo ...
Obrazek

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2019, 16:26 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1837
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
oglądałem teraz film o plemieniu w keni ,facet wlazł na drzewo ograbił rój narrator komentuje że wybiera miód :) po czym pokazują dzieci z plastrami które się zajadają i widać że jedzą czerw :shock: tylko się biała papka z plastrów leje :mrgreen: tam też widzę że wydajność jest 100 kg z roju :haha:

_________________
Jestem" czymaczem" pszczol,obecnie mam 2 ule w pokrzywach:-)))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2019, 20:09 - wt 

Rejestracja: 23 listopada 2018, 19:03 - pt
Posty: 31
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Roztocze
te "punkty" i konieczność publikacji obowiązują dopiero od tego roku ..a więc.. :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 08:33 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1837
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Wrzosowiska na bylym poligonie

https://m.youtube.com/watch?v=xUDHbQLtYGY

_________________
Jestem" czymaczem" pszczol,obecnie mam 2 ule w pokrzywach:-)))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 16:10 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 880
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
szymek1 pisze:
oglądałem teraz film o plemieniu w keni ,facet wlazł na drzewo ograbił rój narrator komentuje że wybiera miód :) po czym pokazują dzieci z plastrami które się zajadają i widać że jedzą czerw :shock: tylko się biała papka z plastrów leje :mrgreen: tam też widzę że wydajność jest 100 kg z roju :haha:


akurat są takie rejony w których wcale miód nie jest głównym produktem... tylko właśnie czerw...

są na tym świecie biedne kraje w których mięso jest rarytasem wic aby uzupełnić deficyt białka w diecie zjada się właśnie czerw... - opisał to np. profesor Wojke w jednym ze swoich artykułów po podróży z Azji... tylko tam plastry z czerwiem był gotowane - wosk wypływał na wierzch - po jego zebraniu robili jakieś danie z czerwiu który opadał na dno...

co 4-6 tygodni zabierano z ula 1/4 plastrów z czerwiem... wydajność roczna wynosiła ponad 100 kg czerwiu i chyba 10 kg miodu... z tym ze nie wiem czy dotyczyło to akurat pszczoły miodnej - chyba był to inny gatunek...

także jak widać co kraj to obyczaj - tez wolałbym ten czerw niż jakieś tłuste larwy korników...

poza tym u nas też spotkałem się w PL z czymś związanego z tym tematem - w ofercie w Internecie znalazłem miód z mleczkiem trutowym - tj zawierającym 3% mleczka (wody z miazgi) z czerwiu trutowego w odpowiednim wieku - oczywiście to wprost nie jest napisane...

w PL tez zresztą znajdzie się amatorów czerwiu trutowego którzy świadomie i ze smakiem go zjadają... sam kiedyś spróbowałem - jakoś mi nie zasmakował ALE gdybym nie wiedział co to jest może i by mi to smakowało - już nie pamiętam dokładnie ale było chyba słodkawe w smaku...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 16:52 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1837
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
tomi007, rozumiem że są biedne regiony swiata i je się co się da ,ok . tylko po jakiego grzyba narrator gada ze oni wybierają mód ? jak oni jedzą zasklepiony czerw :shock:

_________________
Jestem" czymaczem" pszczol,obecnie mam 2 ule w pokrzywach:-)))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 16:54 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2235
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Zrobić dość rzadkie ciasto naleśnikowe lekko osolone. Maczać w nim czerw i smażyć na gorącym tłuszczu. Całkiem niezłe.
Absolutnie nie mówić żonie co się robiło z patelnią :mrgreen:
Pozdrawiam.
Szymek, bo narrator taki znawca tematu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 16:57 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1837
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Rob, następnym razem jak wpadnę zrobisz takie placki :P bo kurczaka robisz niezłego ,nie dziobie :wink:

_________________
Jestem" czymaczem" pszczol,obecnie mam 2 ule w pokrzywach:-)))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 17:12 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2235
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
No nie wiem, żona będzie w domu, jak zobaczy co na patelni to śpimy w garażu i to tym blaszanym :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 19:01 - śr 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1175
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
przestańcie, bo jeszcze się okaże, że miód wirowany z czerwiem lepszy i zdrowszy :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 19:18 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2235
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
:mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 19:27 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5826
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
tomi007 pisze:
w PL tez zresztą znajdzie się amatorów czerwiu trutowego którzy świadomie i ze smakiem go zjadają... sam kiedyś spróbowałem - jakoś mi nie zasmakował ALE gdybym nie wiedział co to jest może i by mi to smakowało - już nie pamiętam dokładnie ale było chyba słodkawe w smaku...


ja czasami podjadam na surowo prosto z plastra tylko musi być przed zasklepem bialutkie to czyste białko można się poczuć jak rambo podczas jednej ze swoich misji :haha: słodkawe w smaku :mrgreen:

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 19:45 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2365
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
kudlaty pisze:
ja czasami podjadam na surowo prosto z plastra tylko musi być przed zasklepem

Tu robisz błąd bo pod zasklepem wytwarzają się u trutni jajka i wtedy masz dwa w jednym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 20:01 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5826
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
emka24, nie śmiej się to z głodu wszystko :? u nas w ciemnogrodzie jemy wszystko co nie zdąży uciec na drzewo choć i nad tym sie zastanawiam

https://kuchnia.wp.pl/wiewiorka-na-chru ... 960182401a

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 20:34 - śr 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1175
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
kudlaty pisze:
emka24, nie śmiej się to z głodu wszystko :? u nas w ciemnogrodzie jemy wszystko co nie zdąży uciec na drzewo choć i nad tym sie zastanawiam

https://kuchnia.wp.pl/wiewiorka-na-chru ... 960182401a


Dlaczego z głodu ???
Jadłem prawie wszystko z linka i dużo, dużo więcej, tylko dla pewnych zasad nie jadłem psa, kota, szczurów i myszy, chociaż piłem alkohol na myszach.
Przyznam się, że wielu tych potraw nie zjadłbym w kraju, jednak u tubylców nie miałem żadnych oporów, a większość smakowała.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 20:47 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5826
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
Bartek.pl pisze:
Dlaczego z głodu ???

chyba jasna sprawa że z ciekawości, co rambo jadł a ja nie mogę :?: :mrgreen: a wszystko się rozpoczęło od mleczka pszczelego i pływających w nich larw królowych i lenistwa żeby oddzielić jedno od drugiego

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 stycznia 2019, 10:04 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1837
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Bartek.pl, kudlaty,

https://m.youtube.com/watch?v=PWmcyTon4mQ

_________________
Jestem" czymaczem" pszczol,obecnie mam 2 ule w pokrzywach:-)))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2019, 10:18 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1204
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Rebiata idut razpłot .
https://youtu.be/dlJ39O7iSOs?t=159

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2019, 21:18 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 08:09 - pn
Posty: 1228
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
KNIEJA pisze:
Rebiata idut razpłot .
https://youtu.be/dlJ39O7iSOs?t=159


Cóż takiego daje On pszczołom na ramki ?

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2019, 22:20 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1204
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Pszczelarze na wschodzie często dają miód
https://youtu.be/Ei2nENzGjyA

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2019, 01:06 - wt 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1175
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
https://www.youtube.com/watch?v=v4BHEy84NiM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2019, 09:22 - wt 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 2096
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
https://www.youtube.com/watch?v=IQIL_vRprKY
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2019, 19:28 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1837
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
https://m.youtube.com/watch?v=1lCH02QhKtI

_________________
Jestem" czymaczem" pszczol,obecnie mam 2 ule w pokrzywach:-)))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2019, 20:41 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3080
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Odnośnie karmienia larw ,co ile minut powinna być karmiona larwa ?
Ile minut trwa wyjęcie ramki, zaniesienie do pracowni przełożenie larw ,i włożenie ramki hodowlanej do rodziny wychowującej ?
Może tutaj tkwi sukces "dłubania" nad produkcją taśmową - profesjonalną .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2019, 21:25 - wt 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1175
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
baru0 pisze:
Odnośnie karmienia larw ,co ile minut powinna być karmiona larwa ?
Ile minut trwa wyjęcie ramki, zaniesienie do pracowni przełożenie larw ,i włożenie ramki hodowlanej do rodziny wychowującej ?
Może tutaj tkwi sukces "dłubania" nad produkcją taśmową - profesjonalną .


to raczej nie o to chodzi :-)
Obrazek

larwy są, czy powinny być podlane, nie zdążą raczej skonsumować zapasu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2019, 08:49 - śr 

Rejestracja: 20 sierpnia 2017, 16:40 - ndz
Posty: 337
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódzki-wschodni
baru0 pisze:
Może tutaj tkwi sukces "dłubania" nad produkcją taśmową - profesjonalną

baru0, ani na myśli mi czepianie się , ale czy np krawiec szyjący na miarę garnitur jest mniejszym profesjonalistą od szwacza na taśmie któremu przypadło np przyszywanie lewego rękawa? :wink:

_________________
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2019, 09:22 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5826
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
Marekp57 pisze:
baru0 pisze:
Może tutaj tkwi sukces "dłubania" nad produkcją taśmową - profesjonalną

baru0, ani na myśli mi czepianie się , ale czy np krawiec szyjący na miarę garnitur jest mniejszym profesjonalistą od szwacza na taśmie któremu przypadło np przyszywanie lewego rękawa? :wink:

jeśli potrafi ten szwacz zrobić cały gatnitur na miarę a nie tylko rękaw to tak, z dużymi hodowlami bywa tak że są tam zatrudniani pracownicy często właśnie tacy co potrafią doszyć tylko rękaw z materiału który ktoś inny przygotował jak nie doszyje jak trzeba albo rękaw będzie zły to i tak taśma poleci dalej bo się jej nie da zatrzymać w sezonie :roll: a nie każdy hodowca później bierze odpowiedzialność za to co sprzedał


_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2019, 12:44 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 880
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
kudlaty,

możesz też to przedstawić też z drugiej strony... tj. szwacz który wszywa tylko rękawy, może i nie potrafi uszyć całego garnituru ale i tak jest lepszy od krawca przy produkcji seryjnej/taśmowej - z racji, że krawiec robi wszystko od A do Z to więcej czasu schodzi mu na wszycie tego rękawa a i czasami możeo być ten etap przez krawca "umęczony" - szwacz ma taką wprawę że robi to perfekcyjnie w krótkim czasie... ale potrafi tylko to jedno...

osobną kwestą jest to jak leży na danej osobie garnitur szyty na miarę od tego szytego seryjnie... jak ktoś ma standardową sylwetkę i figurę to wszystko pięknie i elegancko - a jak jest niewymiarowy to garnitur spod taśmy zawsze gdzieś niedomaga...

także specjalizacja ma te plusy - że dzięki zwiększeniu wydajności zwiększa produkcje i obniża koszt - niemniej produkty są "wystandaryzowane"... co nie jest do końca takie złe - czasami te najlepsze matki szybciej wpadają w nastrój rojowy niż średniaki i zamiast nosić miód z rzepaku to uciekają na drzewo... ale oczywiście lepiej mieć same najlepsze - tylko trzeba pamiętać aby odpowiednio zareagować wcześniej co przy większej liczbie rodzin nie zawsze się udaje - dlatego lepiej jak wszytkie są takie same...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2019, 15:15 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5826
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
tomi007,
nie będę się rozwodził na temat szycia ale wiem jedno im więcej osób w procesie produkcji czegokolwiek tym większe prawdopodobieństwo na popełnienie jakiegoś byka przy produkcji czegokolwiek jest coś takiego jak kontrola jakości i w tym przypadku nikt nie zdziała nic i zawsze to kupowanie kota w worku, inna sprawa że przy produkcji masowej dązy się do ograniczenia pracochłonności i skrócenia procesu do minimum, jak to wygląda przy produkcji czegokolwiek każdy wie, jedni idą po miód do pszczelarza i kupują miód a inni z wygody śmigaja do supermarketu i tam też jest miód markowy i ładnie zapakowany ale czy to jest w jednym i drugim przypadku ten sam miód to już jest sprawa oceny przez kupującego

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2019, 18:48 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3080
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Bartek.pl pisze:
baru0 pisze:
Odnośnie karmienia larw ,co ile minut powinna być karmiona larwa ?
Ile minut trwa wyjęcie ramki, zaniesienie do pracowni przełożenie larw ,i włożenie ramki hodowlanej do rodziny wychowującej ?
Może tutaj tkwi sukces "dłubania" nad produkcją taśmową - profesjonalną .

to raczej nie o to chodzi :-)
larwy są, czy powinny być podlane, nie zdążą raczej skonsumować zapasu.


Temat zeszedł troche na krawiecki a szło mi własnie o to ,..
O opiekę pszczół nad larwami , "czas od wyjęcia ramki z larwami do włożenia do rodziny wychowującej " to jest czynnik pewnie "rzutujący " .
Nikt albo prawie nikt nie utrzymuje (nie da rady )temp. 34,5 st. w całym procesie .
Jeżeli to trwa godzinę czy więcej ?
o tym myślałem .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2019, 19:26 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 12:43 - czw
Posty: 516
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
Pidek o tym piszę w swojej książce. Jest tam kilka przykładów z procentową przeżywalnością larw w godzinach od wyjęcia ramki z ula. O ile pamiętam wpływ także miał wiek larwy. Oczywiście dotyczyło to temperatury pokojowej, a nie warsztatowej 10 czy 15 stopni.

_________________
Pozdrawiam
Sławek
Moje psiaki: http://www.cavaliery.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2019, 19:59 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 622
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
baru0 pisze:
Odnośnie karmienia larw ,co ile minut powinna być karmiona larwa ?
Ile minut trwa wyjęcie ramki, zaniesienie do pracowni przełożenie larw ,i włożenie ramki hodowlanej do rodziny wychowującej ?
Może tutaj tkwi sukces "dłubania" nad produkcją taśmową - profesjonalną .


Czas znalezienia ramki i przeniesienia do pracowni zależy od tego czy szukasz ramki po całym gnieździe,czy też wyciągasz konkretną ramkę na której wcześniej była zaizolowana matka zarodowa.3-15 minut.
Przełożenie 26 larw max 3 minuty/ramka, przy nabyciu wprawy.
Teoretycznie od wyjęcia ramki do włożenia larw do rodziny wychowującej wystarcza 10 minut.Praktycznie to z jedną ramką nikt nie lata.
Po włożeniu ramki do rodziny wychowującej, pszczoły usuwają całe mleczko jakie jest pod larwą i składają własne.
Potrzebują na to 45 minut.
Sukces tkwi w przekładaniu larw pomiędzy wylinkami i nie przesuszaniu larw,wstawieniu ramki do przygotowanej rodziny+ umiarkowany pożytek 0,3 kg/dobę.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2019, 21:40 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1204
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
A jeśli przekładamy 260 , czyli 1/2 h ?

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2019, 22:29 - śr 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 2096
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
I w tym przypadku mamy różne obcje do wykorzystania .
Wybrałem ramkę -system Jentera . Nie trzeba larwy przekładać cały proces przebiega błyskawicznie systemowo nie dewastujemy środowiska w którym przebywa.
Porównanie szycia garnituru do procesów powstawania nowego życia może być jedynie wycinkowe.
I na koniec ilość nie zawsze idzie w parze z jakością trzeba o tym pamietać.
Mawiają,że "jak pies się spieszył to ślepych narobił"...
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2019, 08:44 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 622
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
KNIEJA pisze:
A jeśli przekładamy 260 , czyli 1/2 h ?


Przecież wiesz że trzeba ramkę przełożoną zabezpieczyć przed przesuszeniem larw, wziąć następną do przekładania.Parę ruchów więcej i wychodzi dłużej.

Odebranie mateczników z 30 rodzin, przegląd i przygotowanie 30 rodzin do kolejnej serii, przełożenie larw i wstawienie ramek hodowlanych z powrotem do rodzin to 8 godzin pracy bez przerwy/ osobę.

Te odebrane mateczniki trzeba niezwłocznie zaizolować i wstawić do inkubatora, a do ramek hodowlanych przykleić nowe miseczki to praca drugiej osoby w tym czasie.
Dodatkowo trzeba rozmawiać z klientami jak się da(ręce muszą być wolne od słuchawki), o kawie dla szefa nie wspominając- to też zadanie tej drugiej osoby.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2019, 10:03 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1204
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
I opalitki i klateczkowanie i wysyłka , a najlepiej jak ktoś przyjedzie po matki i ma bardzo dużo czasu na rozmowy o wszystkim . :papa:

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2019, 13:46 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5826
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
KNIEJA pisze:
najlepiej jak ktoś przyjedzie po matki i ma bardzo dużo czasu na rozmowy o wszystkim .

przecież jak on ma to Ty też przecież musisz mieć i nie musi się pojawiać dzwonić też może :rolf:

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2019, 20:43 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3080
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
wojciech_p pisze:
Przecież wiesz że trzeba ramkę przełożoną zabezpieczyć przed przesuszeniem larw, wziąć następną do przekładania.Parę ruchów więcej i wychodzi dłużej.

Pewnie Ty tak robisz . To widać po matkach (wieku w jakim pszczoły je wymieniają,długo żyją ;) )
Ale inni ?

Takim testem na jakość matek było by kupno 10-20 mateczników :wink: ,ale kto ci to sprzeda :| .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2019, 21:16 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1204
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
baru0 pisze:
wojciech_p pisze:
Przecież wiesz że trzeba ramkę przełożoną zabezpieczyć przed przesuszeniem larw, wziąć następną do przekładania.Parę ruchów więcej i wychodzi dłużej.

Pewnie Ty tak robisz . To widać po matkach (wieku w jakim pszczoły je wymieniają,długo żyją ;) )
Ale inni ?

Takim testem na jakość matek było by kupno 10-20 mateczników :wink: ,ale kto ci to sprzeda :| .


Czytam i czytam , może jaśniej o tych matecznikach

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 stycznia 2019, 08:46 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3080
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Jak kiedyś kupowałem mateczniki to, byl duży procent, pustych nierozwinietych.
I tak pomyślałem że, to daje do myślenia.
To nie był żaden z hodowców z Ambrozji .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 stycznia 2019, 09:09 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 622
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
Kupując mateczniki bierz je w dniu wygryzania.Wtedy każdy można obejrzeć pod światło i widać jak matka porusza się.
Zaleta to 100%wygryzanie i przyjęcie matek.
Wadą jest mała ilość czasu(ok 60 minut) na dojazd do pasieki i wstawienie ich do rodzin.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 stycznia 2019, 09:27 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5826
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
wojciech_p pisze:
Kupując mateczniki bierz je w dniu wygryzania.Wtedy każdy można obejrzeć pod światło i widać jak matka porusza się.
Zaleta to 100%wygryzanie i przyjęcie matek.
Wadą jest mała ilość czasu(ok 60 minut) na dojazd do pasieki i wstawienie ich do rodzin.

z tym czasem nie do końca sie mogę zgodzić bo mateczniki można wrzucić do jakiegoś ocieplacza albo przewozić razem z pszczołami w odkładówce choc z drugiej strony matki w ostatnim stadium nie są aż tak delikatne jakby się wydawało, kilka lat temu zapodziało mi się pare mateczników w aucie były 2 dni przed wyjściem przypomniałem sobie o nich jak mi matki zaczęły spacerować po desce rozdzielczej muszę nadmienić że to był maj z zimnymi nocami a auto stoi pod chmurką, na YT spotkałem też film gościa który prowadzi ogromną ilość ulików weselnych i mateczniki po sprawdzeniu pod światło wrzucał do kubka po kawie i watpie żeby był w stanie podać 500 mateczników w godzinę wszytko bylo robione na świeżym powietrzu,
ze sprzedażą mateczników to śliski temat bo ja wiem co sprzedaje a nie wiem co później zrobi z tym klient a z klientami bywa różnie a winny jak coś sprzedający, a tutaj też potrzeba troche obycia w temacie wyczucie wskazane, dlatego mateczniki dla znajomych a klateczkowane matki dla nieznajomych,
matki nie macane czerwia praktycznie wszystkie i kilka dni wcześniej ok 5 niż te z klateczek i po wysyłce, dlatego unikam jak ognia kupna jednodniówek niech się martwi hodowca o unasienianie bo wolę kupić już gotowe niż kupić 2 nu a na końcu żeby mi została 1 NU za 5 dych zamiast kupić odrazu 1UN za 6 dych i mieć święty spokój

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 stycznia 2019, 09:54 - pt 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1175
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
kudlaty pisze:
bo wolę kupić już gotowe niż kupić 2 nu a na końcu żeby mi została 1 NU za 5 dych zamiast kupić odrazu 1UN za 6 dych i mieć święty spokój


kupując kilka szt, rzeczywiście może się okazać, że bezpieczniejszym zakupem będzie UN, jednak przy większej ilości nie traci się 50% NU.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 stycznia 2019, 13:15 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5826
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
Bartek.pl pisze:
kudlaty pisze:
bo wolę kupić już gotowe niż kupić 2 nu a na końcu żeby mi została 1 NU za 5 dych zamiast kupić odrazu 1UN za 6 dych i mieć święty spokój


kupując kilka szt, rzeczywiście może się okazać, że bezpieczniejszym zakupem będzie UN, jednak przy większej ilości nie traci się 50% NU.


nie byłbym tego taki pewien, jednego roku przycisnęły mnie terminy i jeszcze beznadziejna pogoda przez którą przestałem hodować matki z 88 zakupionych NU matek czerwiło 33szt matki kupione na 3 x a matki trafiły do odkładów i rodzin moich i 2 znajomych których "poratowałem" proponując dołączenie się do zamówienia, sytuacje już opisywałem w stosownym temacie, wkurzyłem się w końcu i zadzwoniłem co jest grane do owego producenta i podzieliłem się swoimi przemyśleniami oraz niezadowoleniem z zakupu, w zamian dostałem jeszcze 20 matek GRATIS niby fajnie się zachował gość choć nie musiał nic wysyłać, z tych gratisowych czerwiło chyba 6 sztuk czyli nadal 1/3 a to dużo za mało, tego roku straciłem znacznie więcej niż po dwie dychy od sztuki, w tym samym czasie z moimi matkami nie było żadnych problemów to przelało czare i obecnie wolę swoje matki nawet kulawe niż liczyć na kogoś innego , dlatego polecam wszystkim nauczyć się samemu matki hodować nie jest to jakaś wielka sztuka a wtedy każdy zobaczy że znika 90% problemów z matkami, a jak coś nowego to albo odbierać osobiście NU albo kupić UN bo często w ostatecznym rozrachunku wychodzi to taniej lub na to samo i bez zbędnych komplikacji

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 stycznia 2019, 14:12 - pt 

Rejestracja: 16 listopada 2007, 15:38 - pt
Posty: 843
Lokalizacja: bieszczady
Ule na jakich gospodaruję: WP
kudlaty pisze:
kupić UN bo często w ostatecznym rozrachunku wychodzi to taniej lub na to samo i bez zbędnych komplikacji

Święta racja.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 stycznia 2019, 14:48 - pt 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1175
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
Nie mam wielkiego doświadczenia, ale do tej pory tylko jedna NU z wysyłki (większość kupuję na miejscu ) straciła życie, ale to raczej wina kuriera.
Matki dotarły po dwóch dniach w największym upale zeszłego lata, pomijam fakt, że kurier sfałszował dokumenty i co innego wpisał w system :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 stycznia 2019, 14:53 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5826
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
rok 18 i 17 był idealny do hodowli i unasieniania matek nie było też żadnych problemów z odkładami we wcześniejszych latach nie bylo już tak kolorowo w maju

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 286 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach      Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji