www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 28 września 2020, 00:11 - pn
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25
Autor Wiadomość
Post: 31 lipca 2020, 14:18 - pt 

Rejestracja: 26 lipca 2011, 09:53 - wt
Posty: 202
Ule na jakich gospodaruję: Dadant/WP
Tadeusz 1 pisze:
Pisiorek pisze:
W Krakowie miejscami już nawłoć kwitnie

czy nawłoć w tym roku zachowa się tak jak lipa, gryka itp ? :roll:

Ja mam nadzieję, że będzie nektarowała i da pyłku chociaż na tyle, żeby rozwój był fajny.
Chociaż rok jest ciekawy i sąsiad za miedzą może mieć lepsze wyniki niż Ty. bo ja np. mimo wyjazdu pszczół na rzepak i grykę to w tym roku mam tylko rzepakowy i akacjowy i trochę wielokwiatu( ale po nim tylko wspomnienie zostało). A niedaleko 10 rodzajów na stacjonarnej pasiece sprzedają, także :)

_________________
Album


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2020, 11:17 - sob 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 11:11 - pn
Posty: 343
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
M@riusz pisze:
A niedaleko 10 rodzajów na stacjonarnej pasiece sprzedają, także :)

A malinowy w czerwonym kolorze ? :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 sierpnia 2020, 13:06 - pn 

Rejestracja: 26 lipca 2011, 09:53 - wt
Posty: 202
Ule na jakich gospodaruję: Dadant/WP
Tadeusz 1na zdjęciu go nie widać. Nie będę oskarżał raczej traktuje to jako moją porażkę w tym sezonie :lol:

_________________
Album


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 sierpnia 2020, 10:28 - wt 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 11:11 - pn
Posty: 343
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
Porażka to by była gdybyś coś źle w pasiece zrobił, a tak to po prostu taki dziwny rok.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 sierpnia 2020, 00:32 - śr 

Rejestracja: 26 lipca 2011, 09:53 - wt
Posty: 202
Ule na jakich gospodaruję: Dadant/WP
Miałem bardziej na myśli to, że próbuję mówić klienteli o miodach z Ukrainy, kombinatorach itp. A oni mimo tego nie potrafią się kapnąć, że coś jest nie tak jak 1 z 10 ma wiele rodzajów miodu a inni nawet w dobrych latach maksymalnie 4 no w tym roku marzyłem o 6 :) kiedyś miałem lepszych cwaniaków ale to już historia.

_________________
Album


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2020, 10:39 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 marca 2020, 10:55 - ndz
Posty: 257
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
Co za rok się trafił :? karmię te moje odkłady i karmię, noszę te słoiki jak "głupi" i ciągle jest mało :roll: już przeszedłem na gęsty syrop, daje 30 kg cukru na 20 litrów wody, dopiero teraz zaczyna to jakoś wyglądać, co prawda odkłady się rozwijają ale bez karmienia nie ma opcji żeby coś było z tego w tym roku. Hm
...

_________________
ekspert pszczelarski ,majster fachowa "rynka" :) pozdrawiam .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2020, 13:08 - pt 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 11:11 - pn
Posty: 343
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
Pisiorek, może w innych ulach niespodziewanie ramki coraz cięższe :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2020, 15:34 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 marca 2020, 10:55 - ndz
Posty: 257
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
Tadeusz 1, Tadziu :wink: właśnie nie ma rabunków. Słuchaj, wkładam ramkę węzy do odkładu i one muszą dostać kilogram cukru żeby sobie tą ramkę obrobić, kolejny kilogram dostają żeby mogły za czerwić i z magazynować sobie lekki zapas i przy każdym włożeniu jednej ramki węzy dostają 2 kg cukru, tak to wygląda w tym roku.
Nie tylko u mnie tak sytuacja wygląda, mam kontakt telefoniczny z kilkoma pszczelarzami z Małopolski u nich jest podobnie. Cię jasny pieron :lol:

_________________
ekspert pszczelarski ,majster fachowa "rynka" :) pozdrawiam .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2020, 17:05 - pt 

Rejestracja: 21 czerwca 2015, 17:34 - ndz
Posty: 141
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Zalesie
Cześć, jak ugryźć sprawę.

W jednej z rodzinek pewnie skasowałem matkę. Ostatni czerw się wygryzł gdzieś w okolicach 20.07, a 01.08 zobaczyłem pierwszy raz jajka z nowej matki. teraz wychodzi z czerwiem na trzecią ramkę.

Czy to ma prawo się udać bez zasilania czerwiem z innych rodzin? Teraz siła spora, no ale to będzie ginąć w oczach niedługo. Kiedy zacząć karmić? Czekać jak najpóźniej żeby jak najwięcej pszczoły się wygryzło czy raczej gdzieś pod koniec sierpnia zalewać żeby wykorzystać to "stare pokolenie pszczoły"

Pszczoły oczywiście przeleczone przy braku czerwiu, cukru też im teraz nie żałuję na czerwienie. A tak poza tym ciepłą jesień zapowiadają :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2020, 17:54 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwietnia 2017, 20:06 - czw
Posty: 239
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
Nie napisałeś na ilu ramkach jest rodzina. Bo może być na 10 i mieć 3 ramki z czerwiem, a może być na 5-6 i mieć 3 ramki czerwiu. W obu przypadkach rodzina dojdzie do zimy bez zasilania czerwiem. Część osób izoluję matkę na w tych miesiącach aż do wygryzienia się całego czerwiu. Więc, twój przypadek nie jest zagrożeniem dla zimowania rodzin. Zadbaj o pokarm i miejsce dla matki, a z resztą dadzą sobie radę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2020, 18:00 - pt 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 2656
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Zaleski pisze:
Cześć, jak ugryźć sprawę.

W jednej z rodzinek pewnie skasowałem matkę. Ostatni czerw się wygryzł gdzieś w okolicach 20.07, a 01.08 zobaczyłem pierwszy raz jajka z nowej matki. teraz wychodzi z czerwiem na trzecią ramkę.

Czy to ma prawo się udać bez zasilania czerwiem z innych rodzin? Teraz siła spora, no ale to będzie ginąć w oczach niedługo. Kiedy zacząć karmić? Czekać jak najpóźniej żeby jak najwięcej pszczoły się wygryzło czy raczej gdzieś pod koniec sierpnia zalewać żeby wykorzystać to "stare pokolenie pszczoły"

Pszczoły oczywiście przeleczone przy braku czerwiu, cukru też im teraz nie żałuję na czerwienie. A tak poza tym ciepłą jesień zapowiadają :)

Pszczoły powinny mieć cały czas dostęp do świeżego pokarmu , aby nie zalewały ramek , dobrze jest poddawać inwert w słoiku z jedną dziurką , lub ciasto . W tym roku nie ma problemu z pyłkiem , to spokojnie sobie poradzą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2020, 18:05 - pt 

Rejestracja: 21 czerwca 2015, 17:34 - ndz
Posty: 141
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Zalesie
Hieronim,
Czemu teraz lepszy jest inwert?
Trochę mi się nie uśmiecha kupować wiadra bo na pewno mi nie pójdzie na takie podkarmianie teraz a na zimę nie chcę inwertem karmić (złe doświadczenia).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2020, 21:06 - pt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3741
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Pisiorek pisze:
Co za rok się trafił :? karmię te moje odkłady i karmię, noszę te słoiki jak "głupi" i ciągle jest mało

Ulik jedno-ramkowy pokazuje mi ,ile może ,zużyć rodzinka na rozwój .Na pewno nie jest rabowana na pewno nie chora.
Fakt że ich muszę osłabiać . ;) . Cały czas rozwój i karmienie .
Zużycie pokarmu w ulikach i odkładach się zwiększyło,może niższe temperatury ,może i rabunki trochę .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sierpnia 2020, 22:50 - pt 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 2656
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Zaleski pisze:
Hieronim,
Czemu teraz lepszy jest inwert?
Trochę mi się nie uśmiecha kupować wiadra bo na pewno mi nie pójdzie na takie podkarmianie teraz a na zimę nie chcę inwertem karmić (złe doświadczenia).

Inwert jest gęsty i takie pobieranie pokarmu ze słoika powinna trwać jak najdłużej a syrop wybiorą w ciągu paru godzin i zaleją ramki , jak jest jeszcze młodziutka matka , to nie przerwie czerwienia , ale starsza przestanie czerwić i narobimy więcej szkody niż pożytku. :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sierpnia 2020, 11:39 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 10:29 - pn
Posty: 1336
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: LN3/4
Hieronim, zabierz kratę, zostaw pszczoły na 3-4 korpusach to będzie miejsce i na pokarm i na czerw. Dasz 15kg cukru i masz święty spokój do września. Szkoda życia na bawienie się słoikami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 sierpnia 2020, 13:47 - czw 

Rejestracja: 21 czerwca 2015, 17:34 - ndz
Posty: 141
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Zalesie
Witam,
W sumie cały sezon pszczoły trzymam na zamkniętej dennicy.
Otworzyć im do karmienia zimowego (siatka)?
Noce zimne ale w sumie o to mi chodzi żeby trochę stopowały z czerwieniem bo w tamtym roku cieżko było je zatrzymać :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 sierpnia 2020, 21:20 - czw 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3741
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Zaleski pisze:
Otworzyć im do karmienia zimowego (siatka)?

Nie, bo utrudnisz im inwertowanie pokarmu,otwórz (jak chcesz ) po zakarmieniu .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 sierpnia 2020, 18:52 - pt 

Rejestracja: 21 czerwca 2015, 17:34 - ndz
Posty: 141
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Zalesie
Pytań ciąg dalszy.
Wpadłem dzisiaj na pasiekę z bojowym nastawieniem na układanie gniazd.
Miało być inaczej niż zwykle, co by tam nie było naskładane biorę skrajne ramki i zostawiam gniazdo na 8 ramkach do karmienia.
...
I skończyło się jak zwykle ... no bo jak zabrać taką piękną ramkę z pyłkiem :)
Zabrałem po jednej - zostały na 9 ramkach, przy 7 /8 ramkach czerwiu. Pierwsza dawka zalana 3l 2:1.

Na ilu ramkach zostawiacie gniazdo przy zimowli na jednym korpusie wlkp. ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 sierpnia 2020, 07:15 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sierpnia 2007, 18:10 - czw
Posty: 646
Lokalizacja: Poznań
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Jeśli masz również sporo pyłku na pozostałych ramkach to tą "ładną ramkę z pyłkiem" oznacz sobie teraz markerem. Po zakarmieniu, wyjmij ją z ula i przechowaj do wiosny. Wiosną będziesz miał piękną ramkę z pyłkiem zalaną pokarmem. Po odsklepieniu i wstawieniu do rodziny wiosną będzie to super "popędzacz" w rozwoju o wiele lepszy niż wszelkiego rodzaju gówniane ciasta.

Zimuje się ciasno, tak że pszczoły wiszą nawet za zatworem.
I taką ilość ramek musisz zostawić na zimę a nie taką jaką ktoś Tobie tutaj napisze :)

_________________
Pura Vida


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 września 2020, 16:00 - wt 

Rejestracja: 21 czerwca 2015, 17:34 - ndz
Posty: 141
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Zalesie
W ramach testów zimuję w tym roku jedną rodzinkę w poliuretanie. Wielkopolski 10 ramek.

Pytanie, jak zostawiacie wentylację na zimę? Teraz zakarmione siedzą sobie na jednym korpusie 8 ramek. w dennicy 4 pajączki otwarte w powałce 5.

Zatykać im to jakoś na zimę? powałkę ocieplać?
zostawić otwarte tylko od strony zatworu?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 września 2020, 20:44 - wt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3741
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Zaleski pisze:
Teraz zakarmione siedzą sobie na jednym korpusie 8 ramek. w dennicy 4 pajączki otwarte w powałce 5.

Zatkaj te u góry .
Zaleski pisze:
zostawić otwarte tylko od strony zatworu?


Ew. ten jeden otwarty .wylotek jaki szeroki i wysoki ?

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 września 2020, 14:02 - pt 

Rejestracja: 21 czerwca 2015, 17:34 - ndz
Posty: 141
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Zalesie
Witam, Przybysz z czerwca o którym wspominałem kilka postów powyżej ma się coraz gorzej, Pomimo prób intensywnego karmienia.
Pojawia się zamarły czerw (w tym kryty z dziurawymi wieczkami na razie kilkanaście komórek).
Pobieranie pokarmu praktycznie ustało, rodzina cały czas ma sporo czerwiu.
Gdzie w pozostałych rodzinach czerw się praktycznie kończy. Podałem syrop z korą dębu ale to już raczej po ptakach, rodzina słabnie w oczach.
Chyba na przyszły rok sobie odpuszcze łapanie rojów, tylko nie daje mi spokoju jak to z nich nie wyszło.
Młoda matka bo czekałem aż się obleci 16 dni, potem dymek i paski.
Susz mój tak że chyba czysty...

Dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak sobie to mogłem rozpaprać na pozostałe rodziny. (narazie jeszcze bez objawów)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 września 2020, 15:24 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 12:44 - czw
Posty: 3101
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
Zaleski pisze:
Dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak sobie to mogłem rozpaprać na pozostałe rodziny. (narazie jeszcze bez objawów)

Dowiesz się w przyszłym roku miej więcej o tej porze.
Powodzenia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 września 2020, 19:48 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 17:01 - śr
Posty: 1665
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Zaleski,

Spokojnie - z tego co piszesz to dbasz o pszczoły - będzie dobrze... Ale jak tak się obawiasz o resztę to weź ta rodzinkę dla swojego świętego spokoju wywieź na inne miejsce... Kwarantanny... Jak dozyje przyszłego roku wymień matkę....

Ja do tej pory z zlapanymi obcymi rojkami mam raczej pozytywne doświadczenia... Ale fakt że dużo tego nie było bo często brak czasu aby rzucić wszystko i jechać tu i teraz po jakąś rojkę... Jakby nie wiedziały u obcych że powinny się roić wtedy kiedy nie ma pilnej roboty w pasiece - zimą :p

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, kortówka, Nieska

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105-TG i S113, elgon26, buckfast b625, primorski P72


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 września 2020, 07:37 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 marca 2020, 10:55 - ndz
Posty: 257
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
Jak tam z miodem z nawłoci u Was? jest coś do odwirowania ?
:wink:

_________________
ekspert pszczelarski ,majster fachowa "rynka" :) pozdrawiam .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 września 2020, 07:50 - pn 

Rejestracja: 20 sierpnia 2017, 17:40 - ndz
Posty: 484
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódzki-wschodni
Pisiorek pisze:
Jak tam z miodem z nawłoci u Was? jest coś do odwirowania ?
:wink:
Nie nastawiałem się na nawłoć, sporo doniosły i zmieszały z wcześniejszym syropem, także wszystko poszło w zapasy zimowe.Niewiele musiałem uzupełnić. W moich warunkach nawłoć to więcej niż ruska ruletka :wink:

_________________
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 września 2020, 11:23 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 marca 2020, 10:55 - ndz
Posty: 257
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
Marekp57 pisze:
Pisiorek pisze:
Jak tam z miodem z nawłoci u Was? jest coś do odwirowania ?
:wink:
Nie nastawiałem się na nawłoć, sporo doniosły i zmieszały z wcześniejszym syropem, także wszystko poszło w zapasy zimowe.Niewiele musiałem uzupełnić. W moich warunkach nawłoć to więcej niż ruska ruletka :wink:

U mnie produkcyjne nawet ładnie przyniosły ,ale nawłoć w tym roku jakoś dziwnie kwitła ,dopiero we wrześniu ładnie nosiły i z tego względu musiałem opóżnić karmienie ,dopiero 18-go zacząłem .Teraz jest roboty od groma ,miód trzeba odwirować ,syrop mieszać itd... :roll:

_________________
ekspert pszczelarski ,majster fachowa "rynka" :) pozdrawiam .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 września 2020, 12:10 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 12:44 - czw
Posty: 3101
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
Pisiorek pisze:
dopiero we wrześniu ładnie nosiły

to raczej standard jeśli chodzi o nawłoć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 września 2020, 13:15 - pn 

Rejestracja: 27 maja 2015, 18:49 - śr
Posty: 1266
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
W naszym rejonie szału nie ma, po kilka kg z ula max z reguły. I tak jest u wszystkich. Wyjątkiem jest Ciacho który targa w tym roku miód korpusami :D Cóż, niektórzy to jeszcze muszą dużo chlebusia zjeść, albo mieć Gowinowy kręgosłup :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 września 2020, 20:01 - pn 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 21:56 - pt
Posty: 920
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Ja dziś kończe karmienie, niektóre wzieły po 15 litrów a niektore po 18 litrów syropku, pogoda piękna pyłek noszą ładnie i może coś nektaru z gorczycy która mi wyrosła bardzo wysoka nawet do 1.8metra bo jest równa ze mną a łodyga gruba jak palec :roll: plastry przetopione i nie wiem co będe robił będą nudy.
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 września 2020, 21:20 - pn 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3741
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Pisiorek pisze:
Jak tam z miodem z nawłoci u Was? jest coś do odwirowania ?
:wink:

Już sprzedany :) ,żal tylko że go za mało .
Taki rok ,trzeba się cieszyć ,niektórzy nawet miodarki nie brudzili .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 września 2020, 22:12 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
U nas też mało lub wcale zależy gdzie, czy były opady i ciepłe, zimne noce.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji