www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 17 listopada 2017, 18:27 - pt
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1972 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26 grudnia 2015, 13:52 - sob 
Poszliśmy dziś (II dzień Świąt) do kościoła aby obejrzeć szopkę. Na terenie jest ładny trawnik i posadzonych kilka iglaków i proszę co na nim rośnie.
Obrazek

Obrazek


Wiosna pełną gębą :mrgreen:


Na górę
  
 
Post: 26 grudnia 2015, 14:37 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11375
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Marcinek pisze:
dziś (II dzień Świąt) do kościoła aby obejrzeć szopkę.

A ja poszedłem na pasiekę i cooo i pszczółki nawijają z Leszczyny pyłkiem popatrzyłem osypu ZERO
Pogoda Oszalała :wink:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 14:43 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 października 2011, 07:27 - czw
Posty: 1355
Lokalizacja: Łódzkie
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korp + WZ korpusowy
BoCiAnK, swieta to i pszczoly w chalupach wysprzataly na blysk. :haha:

_________________
"Szaleństwem jest robić cały czas to samo i oczekiwać innych rezultatów"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 14:45 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 17:18 - pt
Posty: 1796
Lokalizacja: okolice Częstochowy
BoCiAnK pisze:
A ja poszedłem na pasiekę i cooo i pszczółki nawijają z wierzbowym pyłkiem popatrzyłem osypu ZERO
Pogoda Oszalała


Pierwszym pyłkiem to zazwyczaj jest leszczyna. Wstaw jakąś fotkę tej wierzby bo nie dowierzam że to wierzba jakaś już pyli.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 14:50 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 2818
Lokalizacja: bydgoszcz
krzys, Należy wierzyć w to co piszeBoCiAnK, bo jaki by miał cel by pisać nie prawdę.pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 15:01 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11375
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
krzys pisze:
Wstaw jakąś fotkę tej wierzby bo nie dowierzam że to wierzba jakaś już pyli.

Gdybyś wcześniej napisał albo ja pomyślał to bym poczekał na jakaś pszcółkę co się gramoli po wiściu kiści :wink:
A tak to mnie zmolestowałeś do idzienia za dom robienia zdjęcia :haha:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 15:07 - sob 
Chcąc popatrzeć na pszczółki wracając z kościoła przeszliśmy przez działki pracownicze. Tam są ustawione ule. Na wylotkach - mimo wiatru (ale ciepłego) i niewielkiego słoneczka - gromadziły się pszczoły. Na ściankach ula obsiadały wygrzewając się w słonku. Było ich może z 50 sztuk. Tak samo na drugim i trzecim ulu.
Idąc działkami na świeżych, zielonych (podobne do mchu) pokrytych kropelkami rosy - taplały się pszczółki.
(niestety tego nie złapałem aparatem, bo go nie miałem - te fotki które wstawiłem wyżej - przesłane mi zostały przez człowieka który robił fotki kwiatkom - przesłał mi to MMS).

Teraz sam nie wiem co będzie lepsze - czy zimno jakie ma podobno nadejść a zwiastują to kości naszego kolegi paraglider, czy też lepiej aby było tak jak jest. NIe znam się na tym - może podpowiecie co będzie lepsze?


Na górę
  
 
Post: 26 grudnia 2015, 15:10 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 923
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Zdaje się że będą orzechy z tej wierzby :D

_________________
FILMY Z PASIEKI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 15:11 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 17:18 - pt
Posty: 1796
Lokalizacja: okolice Częstochowy
No i nic z tego nie rozumie co tam wyżej napisałeś. Ze zdjęcia to wynika raczej że to nie ta leszczyna już pyli.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 15:17 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11375
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
KNIEJA pisze:
Zdaje się że będą orzechy z tej wierzby :D

Jak gruszki na wierzbie :haha: :haha: :haha:
Po prostu się rypłem Leszczyna to jest :haha: :haha: :haha:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 16:03 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 2818
Lokalizacja: bydgoszcz
BoCiAnK, Tak doświadczony no i się rypną ,ale święta są to może wszystko inaczej wyglądać ,nawet zwierzęta Wigilie mówią ludzkim głosem .pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 16:49 - sob 

Rejestracja: 11 kwietnia 2011, 13:34 - pn
Posty: 369
Lokalizacja: Andrychów
Wróciłem i ja z pasieki.Sprawdziłem jeden ul,powałka ciepła,dennica osiatkowana,na wlotku kilka pszczół wróciło z pyłkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 18:00 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 491
Lokalizacja: Dolina Marczakowa / Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: WZ, Wielkopolski 19 cm
Moje z wszystkich czterech uli dziś latały na całego. Po oblocie jeszcze je odymiłem apiwarolem. Pszczoły kupiłem późno jesienią, więc nie było czasu przeprowadzić całej kuracji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 20:29 - sob 
olemiodek pisze:
CarIvan, Tam jest Twoja matka jedyna która się ostała :) Zobaczymy co pokaże pewnie będzie mnie gonić w kaszaki :) Możesz być pewnym moja ocena będzie obiektywna nie taka jak Twoje :)
Widać że dobrze się rodzina przygotowała i siła ich tam jest, jaka będzie i czy nie będzie goniła sam nie wiem bo to po Cordovance a te w czystej linii jakoś mnie mało zadowalają, jej córki, siostry tej jaka ostała u Ciebie są u mnie łagodne jak baranki, z tego samego wygryzienia. Jak pisałem ja nie oceniam tego co masz w ulach, życzę byś miał jak najlepsze pszczoły, odniosłem się tylko do Twojego stwierdzenia że Twoje latały rabować inne sąsiednie pasieki.


Na górę
  
 
Post: 26 grudnia 2015, 20:45 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 22:05 - sob
Posty: 2724
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Oby nie rabowały moich a broń Boże odwrotnie ,jedna z moich pasiek jest tak 1-1,5 km w linii prostej :lol: .

_________________
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 21:01 - sob 

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 2787
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
BoCiAnK pisze:
A ja poszedłem na pasiekę i cooo i pszczółki nawijają z Leszczyny pyłkiem popatrzyłem osypu ZERO
Pogoda Oszalała :wink:
krzys pisze:
BoCiAnK pisze:
A ja poszedłem na pasiekę i cooo i pszczółki nawijają z wierzbowym pyłkiem popatrzyłem osypu ZERO
Pogoda Oszalała


Pierwszym pyłkiem to zazwyczaj jest leszczyna. Wstaw jakąś fotkę tej wierzby bo nie dowierzam że to wierzba jakaś już pyli.

Raczej zostałeś rypnięty :haha:

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 grudnia 2015, 23:56 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1429
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Marcinek pisze:
Warszawiak, nie zapomnij, że w Warszawie mamy wyższą temperaturę niż gdzieś w polach. Nas grzeją mury i to co mamy pod ziemią.
Na oczywistości szkoda klawiatury:) 12 st, lekki oblot, kraty przeciw sikorkom, dziś zapodałem dymka, V jest jak głupota, chamstwo i islam, jak nie ograniczysz i nie wyleczysz, to się to g.wno rozprzestrzeni:) Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2015, 10:03 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lutego 2013, 18:51 - ndz
Posty: 1685
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Zdzisław., To nie ta pasieka :) Jak co to będę musiał po znajomości kilka plastrów oddać i będziemy kwita:)

_________________
Zbigniew Olesiński Łódź

OLE-MIODEK
http://www.matkipszczele.com.pl moja strona
http://www.youtube.com/user/oles60/videos?view=0 filmiki
https://plus.google.com/107769148565517519725/posts zdjęcia
https://www.facebook.com/olemiodek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2015, 10:16 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 491
Lokalizacja: Dolina Marczakowa / Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: WZ, Wielkopolski 19 cm
Dziś wyjąłem pergamin z uli po wczorajszym dymieniu i załamka. W dwóch ulach które ja przygotowywałem do zimowli spadło po 10 i 12 szt varrozy. Niestety w dwóch pozostałych rodzinach, które kupiłem późną jesienią, a które miały być wspaniale przygotowane, odymione, bez varrozy, jak mnie zapewniał ich właściciel, jest tragedia. W jednym było dobrze ponad 500 szt, w drugim jeszcze więcej, może i z 1000szt. Po zakupieniu tych rodzin, nie było już pogody by odymić choćby kontrolnie. Myślę że trzeba będzie jeszcze co najmniej raz odymić pszczółki. A może i dwa. Może jakaś inna kuracja? Co byście radzili?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2015, 10:33 - ndz 
RysiekS pisze:
Myślę że trzeba będzie jeszcze co najmniej raz odymić pszczółki. A może i dwa. Może jakaś inna kuracja? Co byście radzili?
Myślę że nie będzie potrzeby tyle razy a jeśli chcesz poprawić to teraz jeszcze póki ochłodzenia nie nadeszły, jeszcze pszczoły są rozluźnione i amitraza zadziała. Jak dymiłeś wczoraj i tyle się varroa posypało, jutro popraw znów i tyle na ten rok, nic więcej nie zrobisz. Widać ten co kupiłeś od niego pszczoły nie leczył albo nieumiejętnie leczył. A nadmiarem amitrazy się nie martw bo jej nadmiar będzie mniej szkodliwy niż varroa jaka mogła nie spaść po pierwszym dymieniu.


Na górę
  
 
Post: 27 grudnia 2015, 10:46 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 491
Lokalizacja: Dolina Marczakowa / Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: WZ, Wielkopolski 19 cm
Jutro na pewno odymię, oby tylko temperatura się utrzymała, bo zapowiadają ochłodzenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2015, 18:37 - ndz 

Rejestracja: 09 stycznia 2011, 14:07 - ndz
Posty: 35
Lokalizacja: bobolice
Jutro na pewno odymię, oby tylko temperatura się utrzymała, bo zapowiadają ochłodzenia.
Tylko po co jutro masz znowu dymić skoro dzisiaj to zrobiłeś. Chyba do jutra się nic nie wygryzie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2015, 18:48 - ndz 
pawel76 pisze:
Tylko po co jutro masz znowu dymić skoro dzisiaj to zrobiłeś. Chyba do jutra się nic nie wygryzie
Bo nie wszystką warrozę mógł ubić szczególnie jeśli ta wewnątrz bardziej zwartej grupy pszczół wokół matki nie została potraktowana amitrazą a mogło tak być jeśli pszczoły nie rozluźniły zbytnio kłębów. Nie zaszkodzi.


Na górę
  
 
Post: 27 grudnia 2015, 23:21 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1429
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Paradoks młodych pszczelarzy, myślą, że Apivarol lub KO, KM, KS itp. bardziej im wykończą pszczoły niż V. Odpowiedź: V wykończy je na pewno a leczenie - tylko nieumiejętnie stosowane. Leczyć, k..wa, szybko leczyć!!! Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 09:24 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lutego 2013, 18:51 - ndz
Posty: 1685
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Warszawiak pisze:
Leczyć, k..wa, szybko leczyć!!!
:głupek ze mnie:

_________________
Zbigniew Olesiński Łódź

OLE-MIODEK
http://www.matkipszczele.com.pl moja strona
http://www.youtube.com/user/oles60/videos?view=0 filmiki
https://plus.google.com/107769148565517519725/posts zdjęcia
https://www.facebook.com/olemiodek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 09:43 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Przy leczeniu też jest paradoks. Zamiast zrobić to raz a porządnie, odwala się to po łebkach. A potem strach, bo ktoś to zrobił tak, a nie inaczej, bo mu mówili, że jest tak i wyszło inaczej, bo uwierzył. Czas na leczenie był jak co roku, podczas karmienia, gdy wygryzała się ostatnia pszczoła zimowa, lub tuż po, gdy czerwiu nie było. Dobrze, że pogoda pozwala na dokonanie korekt, ale czy tak będzie każdego roku z pogodą? Oby nie obudzić się z ręką w nocniku. Lepiej jest spać spokojnie wiedząc, że zrobiło się wszystko co możliwe, myśląc przy tym o dupie Marynie, niż zamartwiać się i kombinować.
Nie piszę tu o reinwazji z otoczenia, choć większości z nich można było uniknąć, przy wywożonych, lub tych zaniedbanych.
Nie wolno nikogo uszczęśliwiać na siłę. KAżdy sam potrafi myśleć.
Pozdrawiam

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 09:52 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 22:05 - sob
Posty: 2724
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Leczenie czymkolwiek musi byc przemyślane , skierowane na ograniczenie a nie wybicie do zera ,skierowane w odpowiednim czasie w zalezności od lokalnych warunków , musi być zapodana odpowiednia dawka [nie za mało ale i nie kilkukrotnie większa] w odpowiednim przedziale czasowym .

Najgorszą metodą zwalczania varozy jest kierowanie się aktualnymi
modami takie hiciorskie rozwiązania wykańczają pasieki i częstokroc kończą dla niektórych przygode z pszczołami.

_________________
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 10:00 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Zdzisław. pisze:
Najgorszą metodą zwalczania varozy jest kierowanie się aktualnymi
modami
Większość wypadków się tak kończy. Dorzućmy do tego jeszcze odkładanie "czegoś" i to nie koniecznie leczenia na potem.
Prosty przykład. Początek sierpnia. Brak pożytku i pokarmu w ulu. Pustynia pożytkowa. Niedobór pyłku. Zamiast podsycać i działać... ktoś czeka. I końcem sezonu, przed zakarmianiem zimowym, stan pasieki się zmniejsza... trzykrotnie.
"Mądry Polak po szkodzie." Oby tylko o niej nie zapomniał.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 10:32 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 listopada 2012, 07:21 - czw
Posty: 113
Lokalizacja: DOLNOŚLĄSKIE
Ule na jakich gospodaruję: DADANTA
Witam i pozdrawiam w starym roku . Tak wyglądały wkładki dziś po wczorajszym dymieniu . Na 23 rodziny odymione jedna pokazała około 80 szt. warrozy , a pozostałe czyste. I albo mateczka dłużnej czerwiła , albo złe odymienie . A w tym roku przyłożyłem się , dymiłem w październiku i w listopadzie.


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 11:01 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lutego 2013, 18:51 - ndz
Posty: 1685
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
RONI, Zuch :wink:

_________________
Zbigniew Olesiński Łódź

OLE-MIODEK
http://www.matkipszczele.com.pl moja strona
http://www.youtube.com/user/oles60/videos?view=0 filmiki
https://plus.google.com/107769148565517519725/posts zdjęcia
https://www.facebook.com/olemiodek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 20:53 - pn 

Rejestracja: 16 lutego 2015, 21:46 - pn
Posty: 88
Lokalizacja: okolice Jarosławia.
Ule na jakich gospodaruję: wlkp 12r
Miejscowość z jakiej piszesz: Podkarpacie płn.
hehe, nie obraźcie się, ale nie wiem dlaczego Łódź piszecie Łódż ?
1) nasz słownik zaznacza nam że mamy źle napisane( PPM i można wybrać o co nam chodzi)
2) żeby zrobić "ź" wystarczy wcisnąć ALT+X

Piszę to głównie po to by poprawić POLSZCZYZNĘ na forum, czasami spotykam coś w stylu "muj", raz znalzłem nawet "rzółty" !!!!! Proszę was, stosujcie polskie znaki i chociaż zobaczcie co macie podkreślone na czerwono. Lepiej się czyta jak jest bezbłędnie napisane.

Mam nadzieję że nie wywołam tu jakiejś fali hate'ów w komentarzach :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 21:02 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 2211
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
BoCiAnK pisze:
A ja poszedłem na pasiekę i cooo i pszczółki nawijają z Leszczyny pyłkiem

U mnie wczoraj tak samo. :wink:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 22:43 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 2978
Lokalizacja: stare polichno
Dzięki kwint0 .
Umiem już pisać źźźźźźźźźźźźźźźźźź


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2015, 23:23 - pn 

Rejestracja: 26 listopada 2010, 23:02 - pt
Posty: 1431
Lokalizacja: Szprotawa
Ule na jakich gospodaruję: WP leżak i WP korpus
Ja też już się nauczyłem ,dzięki za pozytywne podpowiedzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 00:02 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1429
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
adriannos pisze:
Czas na leczenie był jak co roku, podczas karmienia, gdy wygryzała się ostatnia pszczoła zimowa, lub tuż po, gdy czerwiu nie było. Dobrze, że pogoda pozwala na dokonanie korekt, ale czy tak będzie każdego roku z pogodą?
To raczej pogoda zrobiła korektę, kto pamięta +14 w grudniu, ręka w górę:) Kalendarze leczenia w tym roku poszły się "paść na łączkę". Dlatego dziwię się nonszalancji niektórych kolegów:). Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 08:44 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 22:05 - sob
Posty: 2724
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Pamiętam takie i podobne przypadki ,ale wtedy były to "wypadki przy pracy"
bo szybko następowała korekta i atak zimy , tak było w końcówce lat 70 - tych trafiały się takie pojedyncze anomalie i w 80 - tych ostatnia taka zima kiedy pszczoły latały z pyłkiem w grudniu to przełom lat 90- tych i 2000- tych .
Jedno co różni te zdarzenia pogodowe to fakt że o ile kiedys były to incydenty [wypadki przy pracy] to teraz staje się to normą ,takie zimy występują cyklicznie ,jednoczesnie zmienia się układ temperatur latem ,a co najwazniejsze "rewolucja pogodowa" następuje w okresie jesieni

Pytaniem jest jak do tego przystosuje się przyroda [pszczoły] bo to że sie zaadoptują nie ulega watpliwosci ,niewiadomą pozostaje sposób i skutki oraz przedział czasowy tej adaptacji .
Niemniej czasy sa ciekawe .

_________________
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 09:13 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 08:09 - pn
Posty: 1179
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
Zdzisław. pisze:
szybko następowała korekta i atak zimy , tak było w końcówce lat 70 - tych trafiały się takie pojedyncze anomalie i w 80 - tych ostatnia taka zima kiedy pszczoły latały z pyłkiem w grudniu to przełom lat 90- tych i 2000- tych .


Może w styczniu i lutym będzie tak;

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zima-stu ... cia/vvfbe5

pozdrawiam

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 09:42 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lutego 2013, 18:51 - ndz
Posty: 1685
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Zdzisław. pisze:
Pytaniem jest jak do tego przystosuje się przyroda [pszczoły] bo to że sie zaadoptują nie ulega watpliwosci ,niewiadomą pozostaje sposób i skutki oraz przedział czasowy tej adaptacji .
Niemniej czasy sa ciekawe .
Życzy się komuś by" żył w ciekawych czasach" I my mamy to szczęście że żyjemy .Pszczoły sobie poradzą tylko czy pszczelarze ? Myślę że ci myślący tak, ci myślący inaczej nie :) Najgorzej mają perfekcjoniści :) Ci to dopiero przechodzą katusze :)

_________________
Zbigniew Olesiński Łódź

OLE-MIODEK
http://www.matkipszczele.com.pl moja strona
http://www.youtube.com/user/oles60/videos?view=0 filmiki
https://plus.google.com/107769148565517519725/posts zdjęcia
https://www.facebook.com/olemiodek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 09:44 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 491
Lokalizacja: Dolina Marczakowa / Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: WZ, Wielkopolski 19 cm
Po wczorajszym dymieniu w ulu w którym poprzednio był grubo ponad 500szt. varrozy, spadły 2 szt., w drugim zaś gdzie było około 1000 spadło 8szt. Dziś mamy u nas - 1st. i biało, w nocy poprószył śnieg.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 09:47 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 491
Lokalizacja: Dolina Marczakowa / Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: WZ, Wielkopolski 19 cm
W historii ziemi były już tysiące takich zmian i zwierzęta zawsze jakoś sobie radziły. Oby im człowiek tylko w tym zbytnio nie przeszkadzał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 10:04 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Rano -3,5 stopnia. Szyb się w aucie naskrobałem. A teraz słoneczko świeci. Koło południa polatają. I z powrotem w kłąb. Może niedługo i za dnia będzie na minusie. Ależ ciekawe czasy.
Pozdrawiam

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 10:23 - wt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 2211
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
U mnie -1 stopień i coraz cieplej. Śniegu brak, słońce świeci :D

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 11:37 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 października 2011, 07:27 - czw
Posty: 1355
Lokalizacja: Łódzkie
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korp + WZ korpusowy
U mnie rano w centrum +2 i popadal sobie snieg z deszczem przez 15 minut a teraz +7. Zapowiadali dzisiaj co najwyzej +2. Z teg co slychac narazie to wielkiej inwazji warrozy nie ma w tym roku.

_________________
"Szaleństwem jest robić cały czas to samo i oczekiwać innych rezultatów"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 grudnia 2015, 23:51 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1146
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Wszyscy piszą o oblotach w te minione ciepłe dni ,więc jestem zdziwiony faktem nielotów moich podopiecznych,owszem pojedyncze pszczoły widziałem przy kilku ulach ale to wszystko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 grudnia 2015, 06:27 - śr 
bo lubię, są trzy powody tego: albo nie ma co latać albo rodziny są silne, zdrowe i nie potrzebowały latać, albo temp. jaka była u Ciebie dla nich nie była wystarczająca do latania. Ciepła zima wcale korzystna dla pszczół nie jest, wiąże się to z większym niż normalnie zużyciem zapasów szczególnie w słabszych rodzinkach a to znów wiąże się z przepełnieniem jelit u pszczół i oblotami szczególnie tych słabszych rodzin. U mnie polatały ale nie były to jakieś wielkie obloty, tyle że temp. jednego dnia sięgnęła +16°C w słońcu. Jeśli zazimowałeś silne rodziny to nie masz się czym martwić.


Na górę
  
 
Post: 30 grudnia 2015, 09:08 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 2211
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Dziś rano o godz 8.00 -10*C i ani jednej chmurki. Idzie zima na to wygląda :wink:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 grudnia 2015, 11:20 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 923
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
bo lubię pisze:
Wszyscy piszą o oblotach w te minione ciepłe dni ,więc jestem zdziwiony faktem nielotów moich podopiecznych,owszem pojedyncze pszczoły widziałem przy kilku ulach ale to wszystko.


U mnie to samo , a mam na siatkach 1/3 dennicy i na bez siatkowych

_________________
FILMY Z PASIEKI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 grudnia 2015, 20:05 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 491
Lokalizacja: Dolina Marczakowa / Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: WZ, Wielkopolski 19 cm
Myślę że Przemek dobrze prawi. U mnie w dwóch ulach w których varrozy było po 8-10 szt obloty były mizerne. Od czasu do czasu coś wyleciało. W dwóch pozostałych, latały jak podczas najlepszych pożytków, Lecz po wylocie, dużo z nich kręciło się w okół uli. Podlatywały do wylotka obserwowały i dalej zaczynały krążyć. Myślę że to duża ilość varrozy którą usunąłem miała na to wpływ. W dwóch następnych dniach po dymieniu w również obloty były sporadyczne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 grudnia 2015, 00:12 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 1717
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
olemiodek pisze:
Rob pisze:
Z całym szacunkiem, przecież doskonale wiesz, że dla pszczół w naszym klimacie większym problemem jest własnie łagodna a nie ostra zima.

To miał być żart :) Czy kolega pisze poważnie :)

Od zawsze mnie uczono, że jak zimą jest mrozik i pszczoły mają spokój to nie wylatują z ula niepotrzebnie i sucho mają i świetnie zimują - i to jest fakt obserwowany przez lata.
Od zawsze mnie uczono, że jak zimą jest wiosna to pomimo spokoju spokojnie nie jest gdyż pszczoła "wylata" i szuka; a jak szuka to i ginie bo to że np o 11-tej jak wyleci jest 12 stopni nie oznacza, że 20 minut później gdy wiatr zawieje nie będzie 4 stopnie. No i jak jest wiosennie to i może być wilgotnie co korzystne raczej nie jest - i to też jest fakt obserwowany przez lata.
To nie ma być żart piszę poważnie. Serdecznie pozdrawiam :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 grudnia 2015, 09:26 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lutego 2013, 18:51 - ndz
Posty: 1685
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Rob pisze:
To nie ma być żart piszę poważnie. Serdecznie pozdrawiam
I tu w tej końcówce się mogę z kolegą zgodzić i też pozdrawiam :)

_________________
Zbigniew Olesiński Łódź

OLE-MIODEK
http://www.matkipszczele.com.pl moja strona
http://www.youtube.com/user/oles60/videos?view=0 filmiki
https://plus.google.com/107769148565517519725/posts zdjęcia
https://www.facebook.com/olemiodek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1972 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Adam150 i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji