www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 14 grudnia 2017, 01:28 - czw
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 05 października 2016, 13:19 - śr 

Rejestracja: 01 kwietnia 2014, 22:07 - wt
Posty: 259
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Kraków
http://amazingnewtech.com/TrackR/PL/a-5 ... dType=oCPM

_________________
Pozdrawiam Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 października 2016, 14:02 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 stycznia 2016, 21:33 - czw
Posty: 15
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 10 ramkowy 1 i 1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: Paszenki, lubelskie
Akurat te modele są oparte na Bluetooth i ich faktyczny zasięg jest ograniczony do odległości kilkudziesięciu metrów, a więc są bezużyteczne dla pszczelarzy. Pomimo informacji o sieci użytkowników i możliwym informowaniu się nawzajem jest to chyba jeszcze produkt przyszłości. Ale byłoby to rozwiązanie dla mojego dłuta - szukałem je już kilka razy, w tym raz wykrywaczem metali. :D

_________________
Pasieka "ZŁOTE POLA"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 października 2016, 14:15 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 4459
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
Złote Pola pisze:
Ale byłoby to rozwiązanie dla mojego dłuta - szukałem je już kilka razy, w tym raz wykrywaczem metali.


kup sobie kilka zawsze któreś się znajdzie, w ubiegłym roku zgubiłem 3 na wiosnę nie miałem czym powałki podnieść :cry: kupiłem 3 nowe w międzyczasie znalazłem 1 z ubiegłego sezonu i jakoś sobie radzę :mrgreen: zawsze chociaż jedno jest pod ręką, w moim przypadku to są efekty kilku miejscówek, sklerozy połączonej z nocnymi transportami pszczół

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 października 2016, 17:26 - śr 

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 2789
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
Jeszcze w tym roku miałem 2 ale ostatni przegląd robiłem z dłutem stolarskim :haha: tak to bywa może i ja znajdę chociaż jedno .

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 października 2016, 07:52 - czw 
Złote Pola, - faktycznie - mało przydatne.
Niestety nie znam tego języka i bariera językowa utrudnia mi czytanie parametrów.
Dziś na FB - właśnie ktoś napisał, ze działa to do 30 metrów.
https://thetrackr.com/faq - napisał mi, że ta informacja jest zawarta w 2 pierwszych wierszach. https://www.facebook.com/groups/1446964 ... 5980299242
Tak więc - niestety - problem i mało przydatny gadget.

Jednak wiem, że są systemy które namierzane są przez satelitę - nie trzeba już płacić abonamentu.
Jak znajdę - wkleję.

Z tego co pamiętam były takie dwa przyrządy. Jeden na zasadzie telefonu komórkowego który podaje lokalizację w obrębie jakiego przekaźnika się znajduje oraz drugi gdzie namierza na zasadzie Automapy - z dużą dokładnością. Z tego co pamiętam ten drugi to koszt około 200 pln a oprogramowanie ok 100 zł - do wszystkich urządzeń działających w tym systemie.

Są jeszcze kamery które rejestrują obraz i zapis nagrania przekazują do serwera w "chmurze" - tak więc kradzież kamery - nic straconego - zapis obrazu zostaje. Sama kamera ma też położenie GPS - jednak jest tego wada - po wyjęciu głównej baterii kamerę da sie namierzyć jeszcze przez 20h - do kiedy nie rozładuje się podtrzymywanie systemu który jest zamontowany w kamerze (jako element niewymienny).
Ma to też jedna wadę - system GPS - działa kiedy jest w jego zasięgu - satelita ! Tak więc - wystarczy z tym wejść do domu i sygnał zanika (działa to podobnie na zasadzie nawigacji samochodowych).


Na górę
  
 
Post: 06 października 2016, 09:10 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 września 2016, 08:10 - wt
Posty: 94
Lokalizacja: Florentynów, łódzkie
Ule na jakich gospodaruję: WP, WL
Miejscowość z jakiej piszesz: Florentynów
Witam Kolegów, jako że tzw "language" nie jest mi obcy to wyjaśnię jak działa to ustrojstwo poz nazwą TrackR. Otóż faktycznie jest oparte o technologię Bluetooth i jego zasięg jest ograniczony do około 100 stóp(foot) czyli ca. 30 metrów. Czyli zdawać by się mogło nieprzydatny gadget. Ale jest pewne proste rozwiązanie, które tu wykorzystano, tzw Crowd GPS w wolnym tłumaczeniu pozycjonowanie zbiorowe. Otóż jeśli urządzenie straci kontakt z naszym telefonem ze względu na odległość to będzie nadawać anonimowy sygnał, który wychwyci każdy telefon z zainstalowana aplikacja TrackR i przekaże go do satelity, który z kolei prześle sygnał o położeniu do naszego telefonu. Crowd GPS jest darmowy bo nie wymaga opłat. Tak przynajmniej opisane jest to na stronie w tzw FAQ czyli najczęściej zadawane pytania. Mam nadzieje ze Wam pomogłem :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 października 2016, 10:01 - czw 
Witold pisze:
Mam nadzieje ze Wam pomogłem :)

Pewnie. :D
Jednak jak jesteś w temacie to może zaproponujesz jakiś system do ochrony uli?
Warto kogoś poczytać kto się na tym zna.

Kiedyż zadałem takie pytanie - odnośnie rejestratorów - jednak prawie bez odzewu i temat umarł śmiercią naturalną.
Sam nie wiem czy przez brak wiedzy naszych pszczelarzy czy też przez często stosowaną zasadę "wiem ale nie powiem".


Na górę
  
 
Post: 06 października 2016, 14:33 - czw 

Rejestracja: 09 września 2013, 20:57 - pn
Posty: 101
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Marcinek pisze:
Jednak jak jesteś w temacie to może zaproponujesz jakiś system do ochrony uli?
(...)
Sam nie wiem czy przez brak wiedzy naszych pszczelarzy czy też przez często stosowaną zasadę "wiem ale nie powiem".


Wiem ale nie powiem - napiszę.
Zapoznaj się np z katalogiem Łysonia :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 października 2016, 16:01 - czw 
Widziałem.
Łatwe do namierzenia i utylizacji przez złodzieja. Duże i niezgrabne a złodziej szybko namierza zainstalowany moduł. Aczkolwiek działa (chyba).

Lepiej jest jednak instalować - kamerę poza ulem i oczywiście to w ulu.

Ostatnim czasy - podjechałem pod takie ule ustawione przy rzepaku - za 3 minuty pojawił sie właściciel.
Niestety nie załapałem co to za kamerka - ale nie widziałem jej - potem mi ją wskazał. Maleństwo - kupił we Francji.
Mówił, ze ma tez zainstalowane w ulu - ale tylko rozpoznaje ruch ula - nie namierza dokąd się udał.


Na górę
  
 
Post: 07 października 2016, 12:12 - pt 

Rejestracja: 21 sierpnia 2014, 19:44 - czw
Posty: 256
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
A jak to wykorzystuje bluetooth - to chyba się nie sprawdzi - bo ile osób lata po mieście z włączonym bluetooth ? - kwestie bezpieczeństwa - oczywiście swojego i swojego telefonu, a jak już to ile osób łazi w okolicy 30 metrów od ewentualnie skradzionych uli z włączonym bluetooth ?

Myślę że kolejny gadget o którym szybko zapomnimy

_________________
Pozdrawiam
Jarek(jarok)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 października 2016, 12:26 - pt 

Rejestracja: 20 września 2016, 20:05 - wt
Posty: 87
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Elbląg
Bluetooth może by przydatny dla posiadaczy pasieki przy domu /przy domach też kradną nocą/ ale musiałby wszczynać alarm przy zaniku zasięgu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 października 2016, 17:48 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2012, 17:05 - ndz
Posty: 1367
Lokalizacja: Województwo Podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: Leżak Wlk,Wlkp 1+3x1/2
kudlaty pisze:
Złote Pola pisze:
Ale byłoby to rozwiązanie dla mojego dłuta - szukałem je już kilka razy, w tym raz wykrywaczem metali.


kup sobie kilka zawsze któreś się znajdzie, w ubiegłym roku zgubiłem 3 na wiosnę nie miałem czym powałki podnieść :cry: kupiłem 3 nowe w międzyczasie znalazłem 1 z ubiegłego sezonu i jakoś sobie radzę :mrgreen: zawsze chociaż jedno jest pod ręką, w moim przypadku to są efekty kilku miejscówek, sklerozy połączonej z nocnymi transportami pszczół


Dlatego kupiłem duże z breloczkiem na końcu i od teraz nie giną :haha: :haha: :haha:

_________________
Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.
Bóg chciał ludziom życie osłodzić i kazał pszczołom miód robić.


Pozdrawiam-Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 października 2016, 22:47 - pt 
Ewaapi pisze:
Bluetooth może by przydatny dla posiadaczy pasieki przy domu /przy domach też kradną nocą/ ale musiałby wszczynać alarm przy zaniku zasięgu.

Przy domu to ul najlepiej przywiązać a koniec sznurka do dużego palca od stopy. hihihihihihihihi


Na górę
  
 
Post: 11 października 2016, 10:33 - wt 

Rejestracja: 20 września 2016, 20:05 - wt
Posty: 87
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Elbląg
Nie śmiej się. Są regiony w Polsce gdzie kradzieże i dewastacja uli przez konkurencję są plagą. Warmia i Mazury wiedzie w tym prym.

_________________
pyszne ciasta


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 10:34 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 968
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Ewaapi pisze:
Nie śmiej się. Są regiony w Polsce gdzie kradzieże i dewastacja uli przez konkurencję są plagą. Warmia i Mazury wiedzie w tym prym.


Ale żeby z koltami po ule :pala:
https://youtu.be/HHI6Wg1oPmE

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 11:02 - wt 
Ewaapi pisze:
Nie śmiej się. Są regiony w Polsce gdzie kradzieże i dewastacja uli przez konkurencję są plagą. Warmia i Mazury wiedzie w tym prym.

I właśnie dla tego być może będą uregulowania prawne. Skończy się metoda - "moje i twoje"


Na górę
  
 
Post: 11 października 2016, 12:05 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 4459
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
KNIEJA,

każdy powinien mieć klamkę jeśli tego chce wtedy by można bylo powiedzieć że jesteśmy wolnymi ludźmi, nikt nie zadba lepiej o swoje sprawy lepiej niż właściciel, a tak jesteśmy bezbronni jak małe dzieci bandzior wyciągnie spluwę i pozamiatane, dzięki dostępowi do broni i umiejętności z niej korzystania fińczycy skopali cztery litery ruskom a Szwajcarii nikt nie podskoczy bo mają więcej karabinów niż mieszkańców

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 17:18 - wt 
kudlaty pisze:
każdy powinien mieć klamkę jeśli tego chce wtedy by można bylo powiedzieć że jesteśmy wolnymi ludźmi ...


Dopiero by było. Możesz mieć klamkę i nikt tego Ci nie zabroni - musisz ją tylko tak schować aby nikt Ci jej nie zabrał, zaś z drugiej strony czy czujesz sie tak zagrożony ,że jest Ci niezbędna?
Możesz też sobie postrzelać a jak staniesz przed wymiarem sprawiedliwości to zawsze dostaniesz tyle samo - czy ją masz legalnie czy też na lewo.
Jak nie masz pozwolenia to dostaniesz tylko 2 paragrafy - za brak pozwolenia i za użycie. Jak masz pozwolenie to dostaniesz tyle samo albo i więcej bo mając pozwolenie byłeś przeszkolony(kurs) oraz Twoja świadomość była większa przy użyciu broni. :haha: :haha: :haha: Jak go nie kijem, to go pałą.

Jest jeszcze jeden aspekt - broń sama nie strzela tak więc i tak musiałbyś być na miejscu a zazwyczaj ule które są kradzione to z miejsc niestrzeżonych oddalonych i pozostawionych samopas. Tak więc po co Ci broń - wystarczy jak będziesz huczał albo wył.
Przypomina mi się tu sytuacja ze służby - złodzieje bujali samochodem aby klient wyszedł z domu w celu - przyniesienia im kluczyków i jeszcze dostał w twarz że złodzieje musieli tak długo czekać na te kluczyki.

Każde zabezpieczenie jest dobre i służy temu aby powiadomić o intruzie. Jednak powstaje jeszcze pytanie jak po takiej wiadomości się zachować - czy iść czy ?????? - jak pójdziesz to jeszcze z nożem wrócisz - nawet posiadanie broni nic Ci nie da. Oni zawsze ciebie obserwują a nie ty ich. To oni działają po rozpoznaniu terenu a nie ty.

kudlaty, nie ma problemu abyś miał broń - wystarczy spełnić trzy przesłanki ustawowe. Jedną z nich jest badanie - no niestety tu trzeba rozwiązać test i porozmawiać z psychiatrą a tu jest dużo wątpliwości.
Więc lepiej siedzieć w domu, pszczoły w ulu i szukać dobrego zabezpieczenia elektronicznego a potem - w razie czegoś - powiadomić odpowiednie służby. ;)
Aaaaaa i jeszcze jedno - możesz mieć broń bez zezwolenia i nic nie stoi na przeszkodzie - broń czarnoprochowa - robi małą dziurkę z przodu a z tyłu brak pleców - większą dziurkę niż broń która zakładam, że chcesz mieć.
Ot, to tyle. ;)


Na górę
  
 
Post: 11 października 2016, 18:45 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
A nie prościej wam załatwić sobie legalnie broń? Macie pszczoły, wozicie na pożytki, narażeni jesteście na ataki chociażby dzikich psów. Zapoznać się z prawem użycia broni, wkuć na pamięć artykuły i ich znaczenie, złożyć wniosek, odbyć rozmowę analizującą waszą zdolność psychiczną do jej posiadania, egzamin. Do 2500 i gotowe. Pracownikom służb mundurowych to w ogóle lekko. Osobą co odbyły służbę wojskową i mają w książeczce wojskowej wbity numer broni też nietrudno. Nic nie trzeba chować, kryć się. A ile mniej nerwów. Tylko potem z głową, abyście nie przedobrzyli, bo życie ludzkie to nie zabawka.

Są też bronie których posiadanie nie wymaga zezwolenia. Choć takich nie powinno być. Zwykłe dwie pałki teleskopowe + umiejętność ich użycia wystarczy by parę osób skosić.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 20:58 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 4459
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
Marcinek, adriannos macie myślenie typowe dla niewolników ustrojowych dla których lekarstwem na całe zło są ustawy i paragrafy, w średniowieczu chłopom też nie wolno było posiadać ani używać broni dla ich dobra oczywiście, teraz niby można ale jest tyle przepisów i ograniczeń że zwykłego szarego obywatela nie stać na to aby spełnić wymogi nie mówiąc już o posiadaniu ale o to właśnie chodzi żeby obywatele byli bezbronni.
Złodziej dwa razy by się zastanowił zanim przyjdzie mu do głowy coś ukraść a tak biorą co chcą a jak się postawisz to cię zastrzelą jak kaczkę. A nigdy nie wiadomo z jakimi czubkami można mieć do czynienia czego dowodem jest link wrzucony przez KNIEJA,
Ci złodzieje mieli zezwolenie na te pały i klamkę? Skoro żeby kupić broń czy nawet amunicję trzeba mieć zezwolenie to gdzie tamci się zaopatrują ? Dla przestępcy nie problem kupić dla obywatela tak

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 21:01 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 968
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Armia Francuzka ma nowe i nieużywane karabiny z ll wojny :haha:

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 21:15 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 4459
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
KNIEJA pisze:
Armia Francuzka ma nowe i nieużywane karabiny z ll wojny :haha:


zamiast caracali będzie jak znalazł :haha: mamy zabytkowe samoloty transportowe od naszych sojuszników którzy je dali za darmo żebyśmy tylko kupywali u nich części zamienne to możemy i mieć karabiny z 2 wojny światowej, trzeba kupić saperkę i zacząć się okopywać puki ziemia jeszcze miękka :mrgreen:

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 21:19 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
kudlaty, Zaczynam rozumieć twój tok podejścia. Kiedyś był taki plan, nazywał się chyba "mój dom, moja twierdza", czy jakoś tak. Było by łatwiej.
Ale z jednym się nie zgodzę. Nie jestem niczyim niewolnikiem. W każdym przepisie masz kruczek. Wystarczy je znać.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 21:29 - wt 
adriannos, nie tak łatwo zdobyć broń. Zapewniam, że to nie jest proste a akurat Twoja argumentacja - do kosza.
No, może by uwierzyli gdyby dać argument, że musi się walczyć z pszczołami jednak i tu dali by tylko pozwolenie na maczetę. :haha: :haha: :haha:

kudlaty pisze:
Marcinek, adriannos macie myślenie typowe dla niewolników ustrojowych ...

Zabierz ten wpis ze sobą i załącz do wniosku o wydanie pozwolenia na broń. Zapewniam, że nie będziesz musiał zdawać żadnych testów, badań i niczego wpłacać - dostaniesz eksternistycznie. Gwarantuję.


Na górę
  
 
Post: 11 października 2016, 21:40 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Marcinek, jednak jest to łatwiejsze niż myślisz, wystarczy odpowiednia argumentacja. Choć bez dobrej woli wiesz kogo to i ją o kant d... rozbić. Najgorzej z pozwoleniem na kuszę, no chyba że jesteś w kole łowieckim u południowych sąsiadów. Tę muszę u nich wypożyczać :wnerw: , no chyba że bez cięciwy trzymasz. Ale to już nie forum na debatę o tym.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 22:10 - wt 
Ja wychodzę z założenia, że największym zagrożeniem jest człowiek a nie broń. Umiejętność władania własnymi umiejętnościami jest największą odpowiedzialnością.
Pierwsza zasada w technikach walki to umiejętność walki bez walki.

adriannos pisze:
... jednak jest to łatwiejsze niż myślisz, wystarczy odpowiednia argumentacja.

Taaaak?
Mi się wydaje, ze nie do końca.
Na temat kuszy niestety nic nie wiem - nie zajmowałem sie tym.

Ja mam wrażenie, ze tu na forum mamy kilku RAMBO, siedzących w krzakach i strzelających do każdego kto przejdzie koło jego ula.

Nikt nie każe wywozić uli na pożytki i nikt nie da broni do uli - to nielogiczne.
Są inne metody zabezpieczenia uli jednak ja czuję,ze niejeden nosząc na szelkach broń poczuje sie bardziej męski, macho, a może wypada mieć bo to męska zabawka i to dowartościuje mięczaka kiedy to idąc niby przez przypadek pokaże kaburę i gnata. To żałosne.

Systemy które obecnie są na rynku - te monitorujące, nagrywające itp, są tak już rozbudowane, że głowa mała. Jednak trzeba wybrać ten który jest najbardziej odpowiedni parametrami. Trzeba tak ukryć aby przechytrzyć złodziei. Leśnikom wychodzi to i to nawet znakomicie kiedy to do domu kłusownika za kilka dni staje załoga ze smutnymi twarzami.


Na górę
  
 
Post: 11 października 2016, 22:33 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Broni nie posiada się w celu poczucia bezpieczeństwa. Jak już to do ochrony życia, osób i mienia i odparcia ataków na nie. Bezpieczeństwu to ona jest zaprzeczeniem.
No i dla sportu.
I polowań.
Marcinek, Odbierz PW

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 22:55 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 1788
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Nieprawdą jest, że posiadanie broni w Polsce jest bardzo utrudnione, wbrew pozorom różne formy jej posiadania są dość proste do uzyskania a niektóre nie wymagają pozwolenia tyle, że powstaje pytanie - po co? Dla iluzorycznego poczucia bezpieczeństwa? Ilu ludzi potrafi realnie ocenić zagrożenie? Ilu z tych co potrafi będzie miało szansę reakcji na zagrożenie? Jaki będzie próg tolerancji na naszą reakcję u bandyty mającego przy powszechnym dostępie do broni świadomość, że możemy ją posiadać i jej użyć? Czy mamy świadomość pragnąc powszechnego dostępu do broni, że w krajach gdzie takiego nie ma od strzału ginie znikoma liczba zwykłych obywateli a bandyci strzelają z niej z reguły do siebie no i do policjantów im "przeszkadzającym" w pracy. Czy wiemy w końcu, że powszechny dostęp do broni to masa martwych niewinnych ludzi i to nie tylko w statystykach USA?.... Taka historia z życia wzięta... Mundurowy wchodzi do klatki schodowej gdzie zgłoszono awanturę, na półpiętrze stoi chłopak i celuje w niego z broni....Przeładowanie, lufa w celu.... K...wa skąd u 15 - latka broń?... Odłóż to gnoju bo cię... Odłożył, żyje bo w tym kraju prawie nikt nie posiada broni. W Stanach pewnie by nie żył z powodu szczeniackiego wybryku.
Trzeba bronić swojej własności, ale w naszych warunkach broń nie jest do tego potrzebna, wzbogacajmy technikę jak leśnicy, im bardziej będzie ona powszechna tym tańsza a z czasem i precyzyjniejsza, a broń? Szkolmy się w jej użyciu bo czasy niepewne idą, ale nie gorączkujmy się z jej posiadaniem... Pochopne użycie stresuje bardziej niż " prawieużycie", a to drugie też daje nerwom w kość. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 października 2016, 23:19 - wt 
Rob, fajnie. :) To mi sie podoba choć z częscią - mógłbym polemizować ale to nie to forum. :)

Trzeba też przyznać i nie zapominać, że wyciągnięta broń budzi agresję. A z tym niestety nie można sobie często poradzić i poczucie - złudne - może doprowadzić do tragedii.


Na górę
  
 
Post: 11 października 2016, 23:52 - wt 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 07:15 - wt
Posty: 163
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
W USA ponad 1000 osób rocznie jest zabijana prze policjantów i około 50 policjantów ginie zastrzelonych przez przestępców. Kraj 300 mln obywateli. Dziękuję za taka wolność.
Nie wyobrażam sobie bym miał strzelić do człowieka, który kradnie ule.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2016, 00:18 - śr 
Wiech pisze:
Nie wyobrażam sobie bym miał strzelić do człowieka, który kradnie ule.

Jak dla mnie te słowa powinny zakończyć dyskusje - broń a ule. :pl:

Szukajmy czegoś innego - bardziej przystępne dla cywilizowanego pszczelarza. ;)


Na górę
  
 
Post: 12 października 2016, 07:52 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 4459
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
nie pisałem nigdzie żeby strzelać do złodziei uli, tylko napisałem że zwykły obywatel jest BEZBRONNY w odniesieniu do artefaktów jakie posiadali złodzieje z tego linku dla przypomnienia 2 kije bejsbolowe + pistolet. Proszę sobie wyobrazić sytuacje że ma ktoś założoną pułapkę z nadajnikiem GPS przed ulami, dostaje w nocy wiadomość że coś się dzieje, jedzie sprawdzić o co chodzi i spotyka takich miłych panów w kominiarach lub bez co gorsza i co w tej sytuacji? Na policje nie zadzwonisz bo równie dobrze alarm mogła spowodować np przechodząca sarna. Osobiście wolę żeby już ukradli niż żebym miał stracić zdrowie czy życie przez kilka uli

http://www.youtube.com/watch?v=HHI6Wg1o ... e=youtu.be

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2016, 08:57 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Nikt kto ma ręce i nogi nie jest bezbronny.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2016, 09:06 - śr 
kudlaty pisze:
Osobiście wolę żeby już ukradli niż żebym miał stracić zdrowie czy życie przez kilka uli

Ot i tego się trzymajmy. :D

adriannos pisze:
Nikt kto ma ręce i nogi nie jest bezbronny.

i dodam - zęby i buty typu szpilki i osoby które mają długopis, klucze do domu, nawet telefon komórkowy, koszulę na grzbiecie a nawet majtki - to wszystko broń.

kudlaty, - podobno (ktoś to podnosił) że ten zielony samochód to nie z tej akcji - jednak robi wrażenie. A na tym czerwonym to replika - jednak efekt wizualny inny.


Na górę
  
 
Post: 12 października 2016, 10:18 - śr 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3055
Lokalizacja: stare polichno
Marcinek pisze:
i dodam - zęby i buty typu szpilki i osoby które mają długopis, klucze do domu, nawet telefon komórkowy, koszulę na grzbiecie a nawet majtki - to wszystko broń.

E tam ! Z przyzwyczajenia - tak na wszelki wypadek , trzymam obrzynek w ulu . A nuż RUSKIE przyjdom .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2016, 19:58 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 1788
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Marcinek pisze:

adriannos pisze:
Nikt kto ma ręce i nogi nie jest bezbronny.

i dodam - zęby i buty typu szpilki i osoby które mają długopis, klucze do domu, nawet telefon komórkowy, koszulę na grzbiecie a nawet majtki - to wszystko broń.

No.... A pisałeś, o kilku Rambo na forum, majtek to pilnuj żeby nie chaczyły o krzaki gdy się okaże,.że jednak trzeba wiać a kluczy od domu pilnuj bo wymiana zamków kosztuje. Bez jaj panowie, przy całym szacunku dajecie porady rodem z chińskich filmów... Podobnymi radami podniecałem się w wieku nastu lat po seansach typu "Amerykański ninia 16" :haha: . Od ponad 20 lat szarpię się z różnymi indywiduami i widywałem niejedną ofiarę pobicia i powiem Wam jedno, ani ten co leje ani ten lany nie fisiują,.stosują brutalne swojskie sposoby typu kop, bejsbol, nóż, piącha czy strzał z dyńki... Uwierzcie zero fantazji i polotu.
Jeszcze raz powtarzam, należy dążyć do metod leśników, w przypadku gdy gps daje sygnał o możliwej kradzieży wzywać policję bo po to ona jest, jak jeszcze podacie wartość ewentualnej straty to dodatkowo dyżurnego zmotywujecie do działania. Sami też jedźcie na miejsce ale dobierzcie sobie kolegów bo na solo to się w podstawowej szkole chodziło. A jak już działacie to z zimną głową. Fajnie to paraglider, podsumował, biorąc pod uwagę szacowny wiek kto wie..może i coś tam trzyma z lat 40 tych XX wieku :mrgreen: . Pozdrawiam..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2016, 20:13 - śr 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 2172
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
paraglider pisze:
A nuż RUSKIE przyjdom .

do Ciebie to chyba jakby znowu na Berlin szli :shock: U mnie codziennie widzę kilku w Biedronce. Maja tak blisko ,że czują się jak u siebie . Choć po głupich decyzjach rządowych , znacznie mniej niż wcześniej. Nie mam obrzyna i raczej bym się wolał z nimi dogadać , pohandlować niż walczyć. Za dużo ich.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2016, 22:36 - śr 
Piszecie o powszechnym dostępie do broni palnej. W Polsce leje się wódka i prawie każdy pije są bójki wszędzie na dyskotekach ,na melinach i krew się leje i na drugi dzień piją i się przepraszają,albo mądrzeją. Policja nie ma dużego problemu i obezwładnić też idzie lekko . Wszystkie strzały od policjantów w takich uciekających wariatów czy z jakimś narzędziem typu rura to po prostu nie wyszkolenie i często panie policjantki w patrolu nie dają rady.Powinni ograniczyć pobór pań i tyle . Teraz sobie dopiszcie co by było gdyby prawie każdy miał broń.
Często zmarnowane życie nawet w samoobronie ,a wystarczyło lekko puknąć z pięści czy podciąć nogi . Miałem jedna taka sytuację i wiem bo pan siedzący obok był pijany i miał lufe
skierowaną w innego pijącego .Gdyby mnie tam nie było gość by mu do głowy strzelił bez powodu praktycznie. To było 16 lat temu.


Na górę
  
 
Post: 12 października 2016, 22:46 - śr 
Co do rusków są już wszędzie .Zalali Polskę (ponad 1 milion) .Szukają pracy gdzie popadnie .


Na górę
  
 
Post: 12 października 2016, 22:53 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 1715
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
Wszystko jak to się mówi "zależy".
W Finlandii, w Kanadzie w posiadaniu prywatnym jest podobno więcej sztuk boni niż obywateli, w szyję dają nie gorzej niż nasi i co?

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2016, 08:48 - czw 
Rob pisze:
Jeszcze raz powtarzam, należy dążyć do metod leśników, w przypadku gdy gps daje sygnał o możliwej kradzieży wzywać policję bo po to ona jest, jak jeszcze podacie wartość ewentualnej straty to dodatkowo dyżurnego zmotywujecie do działania.


I właśnie o ty też ja piszę - broń to złudne poczucie bezpieczeństwa!!!
Sama definicja użycia - wyciągnięcia broni jest definiowana w ustawie w sposób jasny i precyzyjny - przypomnę: "... w celu bezpośredniego, realnego odparcia ..." dwa słowa "realne" i "odparcia" mija się z założeniem użycia broni a prawnicy przerabiają to jak chcą.
Faktem jest, że odparcie to odparcie a nie eliminacja. :)
Realne - strasznie płytkie i niestety poddane do oceny kiedy uważać na realne a kiedy zamierzone. Uuuuuuu - trudne słowo. :)

Tak więc - sprawę jaką poruszamy jest istotna - niech zajmą się służby do tego przewidziane. My ograniczmy sie do powiadomienia które sami możemy zgłosić bo mamy do tego pełne prawo. Szkoda zginąć z rąk bandyty i to za ule.
Technika pozwala teraz namierzać przestępców w sposób jasny i oczywisty - jednak tu zależy wszystko od zaangażowania służb - Policji. Jeśli naczelnik, komendant każe umorzyć to wiozą do prokuratury i umarzają. Mała szkodliwość społeczna. :)

Tak więc - ten temat powinien być kontynuowany w kierunku jaki jest dostępny sprzęt i jego zalety a i wady.


Na górę
  
 
Post: 13 października 2016, 09:05 - czw 

Rejestracja: 09 września 2013, 20:57 - pn
Posty: 101
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Marcinek pisze:
Tak więc - ten temat powinien być kontynuowany w kierunku jaki jest dostępny sprzęt i jego zalety a i wady.


Pierwsza lepsza fotopułapka znaleziona w google:
http://www.eltrox.pl/fotopulapka-spromi ... Apg-8P8HAQ

Każdy sprzęt ma wady i zalety i najpewniejsze jest chyba postawienie uli w miejscu gdzie ktoś może zerknąć i powiadomić jeśli coś by się działo.

Uli nie kradną złomiarze tylko osoby mające o tym pojęcie i wiedzę o zabezpieczeniach więc co byś nie zastosował to nic nie zastąpi ludzkiego oka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2016, 10:30 - czw 
taki_nick pisze:
Pierwsza lepsza fotopułapka znaleziona w google:
http://www.eltrox.pl/fotopulapka-spromi ... Apg-8P8HAQ

A może coś tańszego? i również skutecznego.

Cena - troszku zaporowa - jak dla mnie. :(

Ja sie nie znam tak na tej nowej technologii - jednak coś tam wiem. :)
taki_nick pisze:
Uli nie kradną złomiarze tylko osoby mające o tym pojęcie i wiedzę o zabezpieczeniach więc co byś nie zastosował to nic nie zastąpi ludzkiego oka.


To najlepiej ule pozostawić w ogródku z psem bulterierem :) :haha:


Na górę
  
 
Post: 13 października 2016, 11:25 - czw 
Jest tego troszkę w internecie:
http://spy-optic.pl/10-fotopulapki
tylko które wybrać?


Na górę
  
 
Post: 13 października 2016, 12:08 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 4459
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
Kaszpir,

wg tej samej filozofii każdemu powinni odebrać prawo jazdy bo każdy kierowca posiada broń do zabijania w postaci samochodu, wystarczy wjechać w jakąś demonstrację tak ostatnio modne i można zabić kilkadziesiąt osób co zrobił we francji pewien arab, zastrzelili go dopiero ludzie z brygady AT bo nikt inny nie był w stanie go powstrzymać gołymi rękami...
do posiadania uli też powinna być zgoda aktualnie rządzącej partii, proboszcza i wielomiesięczny kurs na obsługę bo pszczoły też mogą zabić

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2016, 12:16 - czw 
kudlaty pisze:
... wielomiesięczny kurs na obsługę bo pszczoły też mogą zabić

Jestem za. :)


Na górę
  
 
Post: 13 października 2016, 13:07 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
kudlaty pisze:
do posiadania uli też powinna być zgoda aktualnie rządzącej partii, proboszcza i wielomiesięczny kurs na obsługę bo pszczoły też mogą zabić

No no no, bo jeszcze jakiś świeży urzędas, co chce zabłysnąć łataniem dziur, desygnuje pomysł aby nam obowiązkowe ubezpieczenie od każdego ula dopierniczyć. Już to widzę, tę stówkę rocznie za posiadanie, od rodziny pszczelej, nie licząc zysków z zapylania i podatku od warzyw i owoców dla państwa. Jeszcze może do odkładów tyle samo policzą.
Prawda taka, że wystarczyłoby tańsze ubezpieczenia na wypadek kradzieży uli, nawet na pokrycie kosztów ula, ramek i odkładu. Mało kto je ma. W ogóle jak posiadacie, to opiszcie gdzie i ceny.
Co do broni to legalnie, za zezwoleniem i rejestrowana. Czemu. Opisałem koledze na PW. Bo nie pierdyknie się z takiej w większości wypadków. A na posesji jak widzę, że ktoś demoluje i kradnie, to bym też nie musiał czekać zanim 1 -patrol co ma na obsłudze wszystkie lokalne wioski gminne i miasto przyjedzie, tylko bym mógł bronić swojego i móc zatrzymać go by nie uciekł i odpokutował. Nie piszę by zaraz kogoś zaje...ć ale móc w razie potrzeby użyć siły. Bo prawda taka, że jak ktoś wtargnie na posesję i sobie nogę połamie przy przeskakiwaniu ogrodzenia, to jeszcze może cię podać do sądu o odszkodowanie. Na pożytkach znam takich co siedzą i pilnują swego. Mi też pilnują miłośnicy małego co nieco, win i nalewek tam gdzie stawiam. Foto pułapki są nieskuteczne, baterie, zwierzyna, ich widoczność albo brak widoczności z nich. U znajomych mam za ogrodzeniami, gdzie jeszcze psy biegają. Swego trzeba pilnować. A jak mają ukraść to i tak ukradną, gpsa zdemontują i też opierdzielą za parę groszy tak jak i foto pułapkę.
A terasz tak z życia. Znajomy taty ma staw. Wyławiają mu notorycznie ryby. Pstrągi, jesiotry, karpie co na święta na sprzedaż odchował. A stawik bardzo duży, że chciało by się taki. I to nie jeden. Zaczaił się jednej nocy i dorwał złodzieja. Przypierniczył mu pałką po łapach. Potem zapalił latarkę i zobaczył syna kolegi i koleżanki. Wziął telefon i już chce dzwonić na policję. Tamten ubłagał go by tego nie robił. Zabrał więc mu wędki, wrzucił do stawu, tamten oddał mu dowód osobisty. Jako, że chłopaka żal się zrobiło zawiózł go do domu, w środku nocy. Otworzył ojciec. Jeszcze gnojkowi wpierniczył, po usłyszeniu sytuacji. Rozeszli się do domów, na następny dzień miał przyjść z ojcem by omówić kwestie zadośćuczynienia za parę set kilo ryb co mu odłowili. A przyszła jego matka z informacją że sprawę w sądzie będzie miał za pobicie nieletniego, zabranie mu na ulicy wędek, a dowód to jak syn przed nim uciekał to mu wypadł, ten go złapał i kazał wieczorem mówić przy ojcu, za co jeszcze ma urazę psychiczną do rodziców. A że śpi na kasie, bo emerytowany dyrektor i sprzedawca ryb to beknie. Panowie z firmy już pewnie liczą paragrafy. Wędki w stawie były. Jakoś doszli do porozumienia potem przy policjantach, którzy zaczęli się śmiać i powiedzieli aby następnym razem przywoził takich na policję a nie do domu, a jeszcze lepiej dzwonił do nich i po nich (średni dojazd u nas w górach to 20-30 minut). Rodzice łepka odpuścili, ale jakby się uparli, to wiecie jak by się to skończyło. A ja przy tacie mu doradziłem aby zamiast tego kundelka co ma sprawił sobie psa z uściskiem szczęk łamiących kości wołowe, ale takiego co za dnia wpuści na posesję każdego, będzie uważany za kochaniutkiego, wręcz głupiutkiego i nauczył go magicznego słowa typu jakieś abarabrimbur na dźwięk którego ma się rzucić w stronę celu, łapiąc nie za nogawkę, a przedramię (chrup), a potem ma nad nim stać patrząc się na niego aż Policja (30 minut) przyjedzie. Tylko też by od razu powiadomili pogotowie, bo udzielenie pomocy jest jego obowiązkiem. Psa magicznej komendy i stania nad celem nauczy się, każdego. Innych komend niekoniecznie. Pies ma być ułożony, do właściciela i domowników, ale bez zezwolenia nie ma prawa nawet zawarczeć.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2016, 13:24 - czw 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 07:15 - wt
Posty: 163
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Ostatni raz o broni...
Myślałem, że broń powinna być powszechna do czasu aż poznałem fakty a nie "widzi mi się" niektórych wszystkowiedzących. Nie porównujmy broni do samochodów lub siekier. Przeznaczeniem samochodu jest przewożenie ludzi a nie zabijanie ludzi. Niestety samochody mają wadę taką, że można nimi kogoś lub siebie zabić. Gdyby inżynierom udało się wyeliminować tę wadę to samochodów mogących zabijać ludzi by nie było, nikt by ich nie kupował. Wiele w tym kierunku zrobiono - pasy, poduszki, strefy zgniotu, ograniczenia prędkości. Niestety ta wada samochodów, że czasami zabijają nie daje się wyeliminować. Broń natomiast ma tylko jedną cechę - służy do zabijania. Czyli ma podstawową wadę samochodu i ani jednej zalety. Broni nie można z niczym porównać, bo jest przedmiotem szczególnym i niestety tworzonym tylko i wyłącznie w złych celach. Dzięki temu, że broń jest trudno dostępna, w Polsce żyje się nam bezpiecznie. Można znaleźć w necie dane na temat przestępczości, poczucia bezpieczeństwa itp. Rozpowszechnienie broni dobrą sytuację tylko i wyłącznie zmieniłoby na gorsze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 października 2016, 10:30 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3055
Lokalizacja: stare polichno
Wiech pisze:
Niestety samochody mają wadę taką, że można nimi kogoś lub siebie zabić. Gdyby inżynierom udało się wyeliminować tę wadę to samochodów mogących zabijać ludzi by nie było, nikt by ich nie kupował. Wiele w tym kierunku zrobiono - pasy, poduszki, strefy zgniotu, ograniczenia prędkości.

Największą wadą samochodu jest nieodpowiedzialny kierowca , ale to już nie długo . Pojawiają się już na drogach , pierwsze samochody bez kierowcy . Z czasem kierowca zostanie wyeliminowany całkowicie . Wypadki będą tylko sporadyczne . Jednak wtedy nie kierowca a samochód - komputer będzie podejmował w mgnieniu oka decyzję : czy zamiast trzech osób , zabić jedną , czy przechodnia , czy najechać na słup i narazić pasażerów , albo - zabić na wyznaczonym przejściu dla pieszych pojawiające się nagle małe dziecko , czy staruszka . I tak bez końca możemy dywagować a tym czasem - ktoś ukradł nam ule !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 października 2016, 10:39 - pt 
paraglider pisze:
Największą wadą samochodu jest nieodpowiedzialny kierowca , ale to już nie długo . Pojawiają się już na drogach , pierwsze samochody bez kierowcy . Z czasem kierowca zostanie wyeliminowany całkowicie . Wypadki będą tylko sporadyczne .


Uuuuuuu zbytnie zawierzenie technice. Już mamy przykład z niemieckiej strony (kierowcy idioci) - kiedy to na autobanie stukną się - wychodzi taki Niemiec i kopie w oponę mówiąc: "schlechtes Auto" - "złe Auto".
Proszę zwrócić uwagę jak Niemcowi wpajają w salonie ile to nie ma zabezpieczeń anty-czemuś tam. Jak będzie kolizja to nie on jest winien ale awaria systemu.
Za duże zaufanie do elektroniki i systemów instalowanych w autach.


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji