www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 22 listopada 2017, 23:13 - śr
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2214 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 45  Następna
Autor Wiadomość
Post: 01 stycznia 2017, 16:14 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Sezon dawno rozpoczęty. A w temacie zacznijmy może od życzeń, dla braci pszczelarskiej, na ten rok. Oby ten rok był lepszy od poprzedniego. Zdrowia, szczęścia i sukcesów wszystkim pszczelarzom i pszczelarkom.
Po Sylwestrze z rana -9, śniegu zero, ziemia zmarznięta na kamień. Za dnia temperatura osiągnęła +1 w słońcu. Do dziś nie było dni lotnych. I dobrze, niech tak trzyma do marca.
W pasiekach spokój, za wyjątkiem dwóch daszków zrzuconych ostatnio przez wiatr. Mały problem, choć izolacje z gazet pokryte kryształkami lodu wymagały wymiany.
Ostatnimi dniami zwoziłem cukier z Czech. Dzięki wykupowaniu artykułów za Czeskie stravenki, przy cenie cukru 12 KC zakup 850 kilo wyniósł mnie 850 *12*0,15*0,4= 612 złotych :pl: W zaokrągleniu, bo na akcji cena DIAMANT-a w porównaniu do KRUPICE różniła się niewiele. Czasem warto kukać do marketu, 30 grudnia już koszt kilograma KRUPICE wynosił 16,9 KC . Cena Diamanta odwracała wzrok i powodowała migrenę. Poczekać teraz na akcje i dokupić jeszcze brakującą ilość.
Plany i założenia, skromne na ten rok u mnie.
- Po sezonie wyjazd z Beatką na "wczasy", bo się należy i punkt pierwszy, honorowy.
- Wysadzić rośliny cebulkowe otrzymane od Arletki - ok 5000 szt.
- Ogrodzić, obsadzić wierzbami, uzbroić 15toarową działkę przeznaczoną na stacjonowanie odkładów, magazynek i minipracownię.
- WWyszykować magazynek na ramki, susz i wosk.
- Podebrać i zmagazynować 240 ramek z pierzgą na chude lata.
- Podebrać i zmagazynować 240 ramek z miodem na chude lata (Syrop w ostateczności).
- Nastawienie na odbudowę ramek i produkcję wosku wg metody przedstawionej przez kolegę z Ryabinino.
- Nastawienie na zintensyfikowane pozyskanie propolisu w klasie aptecznej (siatki, kraty, ujścia).
- Brak nastawienia na produkcję miodu, jak ten produkt uboczny będzie, to super, jak nie to nie, niech pszczółki jedzą, na zdrowie.
- Wymiana 100% matek.
- Przygotowanie odkładów :P
- Aaaaa i parędziesiąt rodzinek obiecałem w tym roku przeleczyć kwasami, słowo się rzekło, kobyłka u płota.


Także skromnie i bez szaleństw w tym roku.
Czas kończyć i wracać do swoich zajęć.
Pozdrawiam i do usłyszenia/popisania ..... jak będzie pierwszy oblot u moich maleństw.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2017, 11:57 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
bylem wlasnie przy swoich ulach ,osluchalem wezykiem i wszystkie rodzinki zyja :shock: :) ,jest dobrze wszystko przezimuje , mam 2 ule w ktorych matki sa z sierpnia i chyba nie zdazyly sie obleciec .mysle ze nie beda czerwic ,musze wiosna kupic mateczki lub polaczyc te rodzinki .
albo dam im wyhodowac swoje mateczki.

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2017, 12:45 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 2233
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
pisiorek, jak nie zdążyły się oblecieć to nie pociągną swoich mateczek. No chyba ze im czerw pszczeli dasz z innej rodziny :)

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2017, 12:48 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
BARciak pisze:
pisiorek, jak nie zdążyły się oblecieć to nie pociągną swoich mateczek. No chyba ze im czerw pszczeli dasz z innej rodziny :)


czesc imienniku :wink:
1-na wygladala na unasienniona ,2-ga byla mala jak mucha :)
zobacze,polacze lub osieroce dam czerw i mateczki mlode sie obleca ,przynajmniej nie beda sie roic w tym roku :wink:

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2017, 21:05 - sob 

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 19:17 - sob
Posty: 635
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Pisiorak co ty piep. dzisiaj stwierdziłeś że te matki z sierpnia nie zdążyły si e oblecieć?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2017, 21:26 - sob 

Rejestracja: 01 stycznia 2014, 22:06 - śr
Posty: 147
Ule na jakich gospodaruję: WZ i WP
Miejscowość z jakiej piszesz: Podbeskidzie
pisiorek pisze:
dam im wyhodowac swoje mateczki.
BARciak pisze:
pisiorek, jak nie zdążyły się oblecieć to nie pociągną swoich mateczek. No chyba ze im czerw pszczeli dasz z innej rodziny


Zanim cokolwiek wyhodują, tzn matka się wygryzie i unasieni, zanim zacznie czerwić a potem jeszcze 21 dni zanim sie pszczoły młode wygryza to nie ma takiej opcji aby jakakolwiek z tych zimujących przetrwała do tego czasu. Po prostu rodzina się całkowicie wypszczeli. Albo po oblocie dajesz im matkę czerwiącą albo łaczyć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2017, 21:31 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 2233
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
full-light, jak będzie zasilał czerwiem to się nic nie wypszczeli, ale lepiej połączyć tak jak piszesz.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2017, 21:33 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 832
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
pisiorek pisze:
bylem wlasnie przy swoich ulach ,osluchalem wezykiem i wszystkie rodzinki zyja :shock: :) ,jest dobrze wszystko przezimuje , mam 2 ule w ktorych matki sa z sierpnia i chyba nie zdazyly sie obleciec .mysle ze nie beda czerwic ,musze wiosna kupic mateczki lub polaczyc te rodzinki .
albo dam im wyhodowac swoje mateczki.

Jak tam w sierpniu nie było czerwiu to wiosną nie będzie co łączyć, a gdzie tu jeszcze wychować matkę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2017, 23:33 - sob 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 00:03 - ndz
Posty: 2551
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
:szok: Połącz i to szybko. Oba nie unasienione jeden na drugi a po sprawdzeniu przy pierwszej możliwości z innym ulem, z matką cenną. Najpierw odszukaj i zabierz tą nie unasienioną, bo jest sprawniejsza i ubije wartościową. Nie zostawiaj więcej takich rodzin, bo zawsze tracisz, podczas zimowli więcej robotnic ginie, osyp po dodaniu większy. Każde dodawanie czerwiu, to strata w innej rodzinie a i tak nic z tego nie będzie bo nie ma trutni płodnych.
Trzeba połączyć choć teraz by coś w ogóle z tego było. Na odkłady przyjdzie czas później. Straty należy kończyć szybko, jak na giełdzie tak i w pszczelarstwie.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 09:01 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
mam 1 ul w ktorym sa 2 matki wiec 1-na zapasowa mam ,2-gi ul polacze i juz. robie niektore rzeczy by sie czegos nauczyc i miec praktyczna wiedze .
rodziny nie sa slade sa w 5 uliczkach .wiosna polacze i juz .moze kupie un matke gdzies i podloze ?

nie wszystko musze robic ksiazkowo :wink:
2 lata temu mialem odklad w ktorym matka zaczela czerwic we wrzesniu ,przezimowaly i ladnie sie wiosna rozwijaly ,bylo ok.

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 10:25 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
idzia12, ale to juz teraz w zimie mam polaczyc ? przeciez w tych ulach sa matki .

piszesz tez ze ubieranie czerwiu oslabia inne rodzinki . ja tam spesem nie jestem ale z doswiadczenia wiem za sa rodziny wybitne ktore wiosna rozwijaja sie jak szalone ,ja robie tak ze wyrownuje sobie rodzinki ,silne oslabiam a slabsze zasilam .wyrownuje sile ,jesli tego nie robilem w 1-szych dniach maja juz ciagnely mateczniki .
moj sposob na rozladowanie nastroju rojowego to robienie odkladow ,robie zbiorcze odklady ubieram po 1 ramku z kazdej rodziny ,po rzepaku robie 2-ga ture odkladow ,to jest moj 1-ny sposob na rozladowanie szalu rojowego .

odpisz podpowiedz cos ,chce sie uczyc i rozwijac ,nie chce stac w miejscu ... :całusy:

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 10:50 - ndz 

Rejestracja: 06 lipca 2015, 19:41 - pn
Posty: 26
Ule na jakich gospodaruję: warszawskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Beskidy
pisiorek pisze:
moj sposob na rozladowanie nastroju rojowego to robienie odkladow ,robie zbiorcze odklady ubieram po 1 ramku z kazdej rodziny ,po rzepaku robie 2-ga ture odkladow ,to jest moj 1-ny sposob na rozladowanie szalu rojowego .

pisiorek, powiedz co robisz później z tymi odkładami? Rozwijasz i robisz z nich normalną rodzine czy łączysz czy coś innego? Interesuje mnie to bo też odbieram czerw na odklady aby sie nie roiły rodziny ale nie chcę ciągle powiększać pasieki. Co z tymi odkladami robić ? jak je wykorzystać?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 10:53 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5138
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
ziomek, najproście to połączyć z innymi rodzinami jesienią i zimować bardzo silne rodziny.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 10:59 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
ziomek pisze:
pisiorek, powiedz co robisz później z tymi odkładami? Rozwijasz i robisz z nich normalną rodzine czy łączysz czy coś innego? Interesuje mnie to bo też odbieram czerw na odklady aby sie nie roiły rodziny ale nie chcę ciągle powiększać pasieki. Co z tymi odkladami robić ? jak je wykorzystać?


mozna polaczyc jak pisze CYNIG,
mozna sprzedac ,mozna powiekszyc pasieke .ja jestem na etapie powiekszania i wiosna ustawie ule na 2-giej pasiece .

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 11:56 - ndz 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 20:56 - pt
Posty: 738
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Czemu utrudniacie sobie prace przy pszczołach i wchodzicie w ule wielkopolskie, zabieranie ramek z czerwiem już w pierwszych dniach maja , póżniej za pare dni znowu ta sama operacja. Ja gospodaruje na dadantach 11ramkowych 11-sta to ramka pracy i nie mam zadnych nastrojów rojowych a jak chcę zrobić odkład to robie. Mam matki 2-3 letnie i nie mam żadnych rójek mogą to potwierdzic któży gospodarują na dadantach lub podobnych. Był taki rok po operacji kręgosłupa jak założyłem nadstawki w maju to do sierpnia nie zaglądałem do gniazd.
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 13:10 - ndz 

Rejestracja: 06 lipca 2015, 19:41 - pn
Posty: 26
Ule na jakich gospodaruję: warszawskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Beskidy
Panowie, czy może ktoś podlinkować jakiś temat na forum albo gdzie indziej który by opisywał jak postępować z odkładami tworzonymi w celu rozładowania nastroju rojowego?
Dzięki z góry.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 13:26 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Obrazek

Pasieka przez okno skontrolowana. Stoją. Czas jechać.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 14:58 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 marca 2014, 23:26 - czw
Posty: 384
Lokalizacja: Osiek/Olkusz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp. wlkp 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Olkusz
U mnie też piekna zima, super w tym roku , była prawdziwa deszczowa jesien, praktycznie od 4 października do grudnia, to i zima jest jak sie należy pies i dzieci się cieszą :cold:

Wczoraj zajrzałem do jednej rodziny na dwóch 18 i siedzą sobie już na drugim korpusie, osyp z 30 pszczół jest dobrze, wiążę duże nadzieję z tymi 18-stkami :mrgreen: :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 16:42 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
Odnowiciel, Myślisz że większe Ule dadanta są dla pszczół lepsze to zapobiega jakby wpadaniu w nastrój rojowy?

Zaczynając pszczelarze zrobiłem ule wielkopolskie ponieważ to jest jedna z najbardziej popularnych ramek w Polsce .tych uli już mam na robione ponad 50 więc teraz zmienić na dadanta byłoby już ciężko.

Ja się uczę jestem na etapie zbierania doświadczenia .wiem że ule wilkp nie są zbyt obszerne .Ale jak dla rodzin które są bardziej rojliwe daje im jeszcze półnadstawke,mają pełen korpus i półnadstawka jako gniazdo i nie wpadają mi nastrój rojowy jeżeli wpadają to łatwo z tego je wybijam.

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 17:01 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
Słowian, kego z za miedzy :wink: ale sobie Godlo rabnoles he he robi wrazenie :mrgreen: :)

Zima jest naprawde ladna w tym roku ,tylko tych ptaszkow troche zal ,trzeba im pomagac i podkarmiac :wink:

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 20:32 - ndz 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 832
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Odnowiciel,

Gdyby to było takie proste to wszyscy trzymaliby pszczoły dadantach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 20:36 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 00:03 - ndz
Posty: 2551
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
pisiorek pisze:
idzia12, ale to juz teraz w zimie mam polaczyc ?

Ja u siebie taki zabieg bym zrobiła, przed oblotem teraz ma być w styczniu pod koniec 10*C. Wstawić korpus na korpus, a całość przysuną do jeszcze innego ula, na wszelki wypadek jak by mi (tobie) się nie udało kupić matki. Ramki z jednej strony, najlepiej wschodniej. Po oblocie, 10 ramek pszczół, to można próbować ratować. Pięć ramek to mało, tym bardziej że nie są to pszczoły młode, lecz stare spracowane. Rozważ jak długo matka nie czerwiła. Nawet te 10 ramek, szybko się wypszczeli. Widzę, że masz parcie na rozwój za wszelką cenę, więc podaję opcję taką. Ja osobiście jednak po oblocie, zlikwidowała bym matkę tą która wygrała i połączyła z rodziną wartościową. W maju zrobiła bym z niej odkład, bez zbędnych wygórowanych kosztów, za matkę zeszłoroczną lub starszą.
Sięgając dalej takie rodziny łączę na jesieni. Nie zostawiam, ekonomicznie uzasadnione.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 21:10 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 marca 2014, 23:26 - czw
Posty: 384
Lokalizacja: Osiek/Olkusz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp. wlkp 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Olkusz
pisiorek, krajanie bo kocham swój kraj :pl: i wcale sie tego nie wstydzę :mrgreen: . mniej wiecej tak powinno wygladać nasze godło a nie co to jest teraz pokomunistyczne z tymi gwiazdkami i gdzie zamknieta korona która jest synonimem niepodległości/niezależności powinniśmy do tego wrócić :pala:

co do ptaszków to ja wczoraj dla starszego syna zrobiłem cos takiego łaczone na jaskółkę, próby na moim szablonie, Franek uwielbia obserwować z okna ptaki, najbardziej pochodzą mu sikorki to długo nie mósiał prosić, godzinka i gotowe :D

Voilà


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 21:32 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 00:03 - ndz
Posty: 2551
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Do mojej wypowiedzi muszę dodać, że nie robię przeglądu nie grzebię w ulu. Cichaczem podnoszę korpus dostawiony z ulem i wstawiam na drugi ul który ktoś mi szybciutko otwiera. Tak zostaje do oblotu i kontroli po nim.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 22:45 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 14:51 - ndz
Posty: 2954
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
coś nie wierzę w to żę matki z sierpnia nie zdązyły się unasiennić, matki we wrześniu jeszcze dają radę się unasiennić ( jakość tego unasienniania to inna kwestia), więc skoro pisiorek, napisał że "chyba nie zdązyły" to po co ma już teraz biec i łączyć, szaleć i cudować, przyjdzie wiosna, oblot, przegląd, zobaczy stwierdzi że faktycznie matki nie czerwią/czerwią trutowo/słabo/źle to wtedy matki zlikwiduje rodziny połączy. Jeśli rodzinki siłą i zachowaniem nie odbiegają od średniej w pasiece teraz to nie ma co bić piany, tylko spokojnie czekać wiosny.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2017, 23:02 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 1654
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
A ja wystawiłem ptaszkom taką oto stołóweczkę.
W słoiku mają słonecznik, a na gałązkach przywiązane słoninki.
Sikorki zlatują się masowo, pojedynczo bywają kowaliki, rudziki.
Po ziemi wśród resztek buszują kosy, drozdy i bażanty.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 09:18 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
idzia12,
dziekuje za podpowiedzi :wink: Pawełek.,
Ty kolego dawno nic nie pisales a szkoda bo twoje wpisy daja wiele i sa zawsze tresciwe i ciekawe :) .

uscisle .matki w tych ulach mialy mozliwosc lotu bo pogoda byla piekna i trutki tez byly , ostatni raz zagladalem kolo 20 wrzesnia ,oznakowalem matki pisakiem .w tych rodzinkach nie bylo ani 1-go jajeczka,pszczoly tak rozlozyly pokarm zimowy ze zostawily matkom miejsce do czerwienia ,na 1 ramce byly przygotowane komorki na niewielka ilosc czerwiu. ale mialem tez inne rodzinki juz bez czerwiu ,opcje sa 2 albo sie oblecialy ale nie czerwily bo juz noce byly zimne juz pozna jesien ,albo sie nie oblecialy ? pozniej przyszly zimne dni i juz nie grzebalem w ulach. zobaczymy co bedzie :wink:

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 09:35 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
ja sie juz tak obcylkalem ze po wygladzie matki i zachowaniu pszczol potrafie ocenic co jest, juz nie 1 raz stwierdzilem ze matka lada dzien zacznie skladac jajka ,zagladam za 2 dni a tam sa 1-sze jajeczka :lol: . w 1 ulu wygladala na unasienniona ,byla piekna dluga z grubym odwlokiem ladna mateczka . w 2 ulu jak na moje oko nic z niej nie bedzie byla mala gonila po plastrach jak z piorem w d.... :haha: . jestem ciekawy :wink:

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 11:21 - pn 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 832
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
pisiorek,
Pawełek.,
Matki unasienione jesienią są bardzo wartościowe . Wiosną podejmują intensywne czerwienie i potrafią każdą rodzinę doprowadzić do "siły".Są na pewno lepsze niż wczesnomajowe , które potrafią jesienią strutowieć.Nie spotkałem się z sytuacją aby młoda matka nie czerwiąca jesienią , wiosną prawidłowo czerwiła. Ale świat do odważnych należy.Powodzenia!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 12:02 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
Hieronim, 20-go wrzesnia mialem takie rodziny w ktorych byla resztka czerwiu krytego i zero jajeczek .to mnie troche zdziwilo bo przeciez teoria ksiazkowa mowi :pala: ze matka pszczela nie przerywa czerwienia do zera wlasciwie nigdy .jednak sie okazuje ze niektore matki wyhamowuja do zera . pszczoly wiedza jaka bedzie pogoda i niedlugo po tym przyszly solidne ochlodzenia a pszczoly siedzialy juz ciasno sklebione w uliczkach :wink:. nie robie nic na sile ,obserwuje pszczoly i co rok wiem o nich ciut wiecej one same mnie wiele ucza . krzywdy im nie zrobie u mnie maja dobra opie :P :wink:

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 13:00 - pn 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 832
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
pisiorek,

Matki przerywają czerwienie i to jest zjawisko naturalne.Gdyby matki czerwiły całą zimę nastąpiło by wyczerpanie rodziny.Krainki wcześniej przerywają czerwienie niż rasy egzotyczne.Im dłuższa jest przerwa w czerwieniu tym mniejszy przyrost ilości warrozy.Dlatego stosuje się osiatkowane dennice, brak ocieplenia , pojedyncze korpusy ,zabieranie marcowego zasklepionego czerwiu, itp.
Bardzo dobrze że obserwujesz pszczoły , nie ma lepszej nauki,chociaż mówią że najlepiej uczyć się na błędach innych i po to istnieją takie fora.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 16:11 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 3770
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: angielskie ,wielkopolski
Dzis byłem w jednaj z pasiek i mysle zajumali mi ule podchodze blizej i oczom nie wierze

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 16:15 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 3770
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: angielskie ,wielkopolski
A w innej pasiece to wyglada tak
Obrazek

Obrazek

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 16:55 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3433
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
henry650 pisze:
Dzis byłem w jednaj z pasiek i mysle zajumali mi ule podchodze blizej i oczom nie wierze



Jak sie mieszka tam gdzie wrony juz zawracaja to tak jest .zlodzie by musieli poduszkowiec miec by tam dojechac :mrgreen: :haha:

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 16:59 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 929
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
To która pasieka Londyńska

_________________
FILMY Z PASIEKI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 17:01 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 3770
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: angielskie ,wielkopolski
KNIEJA, nie to juz w PL


henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 17:13 - pn 

Rejestracja: 23 lutego 2015, 12:47 - pn
Posty: 168
Lokalizacja: Tervuren
Ule na jakich gospodaruję: dadant 12, 1/2D
Miejscowość z jakiej piszesz: Bruksela
J k ja Ci zazdroszcze, prawdziwej zimy juz dawno nie widziałem, lata zreszta tez, taki kraj


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 18:35 - pn 

Rejestracja: 27 maja 2015, 17:49 - śr
Posty: 587
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
@henry650 - piękny widok :) Nie ma ryzyka że jakiś narciarz Ci poszusuje po daszkach? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 18:46 - pn 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1404
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
henry650, kto na takim wygwizdowie ustawia pasiekę. Ładnie to wygląda z perspektywy człowieka .
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 18:51 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 3770
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: angielskie ,wielkopolski
andrzejkowalski100, zawsze tam były wiatry z innej strony a za ulami jest wzniesienie ze osłania pasieke ,a teraz tam zmienil sie wiatr i zawiało pierwszy raz ,bo od nie pamietnych czasow nie mialem zim tylko namiastki zimy ,mam zamiar przewieżć ale tam znowu sa niedzwiedzie i tak w koło


henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 20:11 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 943
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
Panie Henryku , ładnie to wygląda , ale co będzie jak puszczą lody :cold: :mrgreen:

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 stycznia 2017, 20:20 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 3770
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: angielskie ,wielkopolski
bagisek1, Panie teraz to maja jak u Pana Boga za piecem woda spłynie bo to na brzegu stoi wiec spoko ale na wszelki wypadek za kilka dni śnieżna łopata i ogien


henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2017, 10:11 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 1747
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
henry650, piękne fotki i fajne miejscówki ja musze u siebie stawiać ule bliżej siebie. Miśki czasem nie robią odwiedzin jak się budzą?
Tak na marginesie, własnie zerknąłem na mapę i uświadomiłem sobie, że niemal co roku przejeżdżam dziesięć kilometrów od Ciebie w drodze do Równi pod Ustrzykami Dolnymi :D. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2017, 10:39 - wt 

Rejestracja: 16 listopada 2007, 15:38 - pt
Posty: 794
Lokalizacja: bieszczady
Ule na jakich gospodaruję: WP
Rob pisze:
w drodze do Równi pod Ustrzykami Dolnymi


A ja jadąc do Ustrzyk przez Równię podziwiam pasiekę Wujka :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2017, 10:49 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 1747
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Czy to ta którą widać po lewej stronie drogi na tej fajnej działce za stawem którą widać jeśli jadę od strony Ustrzyk?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2017, 10:56 - wt 

Rejestracja: 16 listopada 2007, 15:38 - pt
Posty: 794
Lokalizacja: bieszczady
Ule na jakich gospodaruję: WP
Tak . :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2017, 11:23 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 1747
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Bardzo ładna pasieka, niesamowicie zadbany teren dookoła domu. Zawsze ją podziwiam gdy jadę do wujostwa którzy mieszkają w czwartym domu za Twoim wujkiem patrząc od strony Ustrzyk. Niestety nigdy nie zachodziłem do Twojego wujka, jakoś okazji nie było choć wiem, że nie tylko pszczoły są mi i jemu wspólne. W sierpniu będę w Równi na weselu, może będzie okazja do spotkania :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2017, 15:00 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 3770
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: angielskie ,wielkopolski
Rob, to te 10 km mozesz zboczyc z trasy i wpasc na kawe zapraszam a twoja lokalizacja dokładniejsza to jaka jest? ,a jesli chodzi o miśki to kilka lat temu odwiedzil mnie ale rozwalil 1 ula ale byly w nim tylko szusz i podrapal kilka innych pelnych ,ale w tym roku mam w zasiegu dwie niedzwiedzice z mlodymi


henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2017, 16:38 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 1747
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
henry650, jeśli jedziesz do UK autostradą A4 to na zjeździe Legnica Wschód zjeżdżasz na DK3 w kierunku Jeleniej Góry 5 km i są Mąkolice no i jesteś. Jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebował odpocząć w podróży to zapraszam na kawę i nie tylko :D . Mogę na pw podać nr telefonu, trzeba koniecznie dzwonić bo często mnie nie ma w domu, taka kurde praca. Ale jak jestem to Gość w dom Bóg w dom.Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 stycznia 2017, 23:31 - pt 

Rejestracja: 28 marca 2014, 22:24 - pt
Posty: 249
Lokalizacja: St. Lorenzen Austria
Ule na jakich gospodaruję: Zander
Miejscowość z jakiej piszesz: Sankt Lorenzen bei K
Byłem w pasiece, popatrzcie:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Miłośnik dobrej krainki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2214 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 45  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: bonluk i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji