FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 27 listopada 2020, 11:16 - pt
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
Post: 24 lutego 2019, 15:02 - ndz 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 12:07 - pn
Posty: 112
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Mimo kilku stopni na plusie dziś na wiaderku z ciepłą wodą ruch aż miło.
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2019, 15:42 - ndz 

Rejestracja: 11 kwietnia 2011, 14:34 - pn
Posty: 454
Lokalizacja: Andrychów
W tym wiaderku w dolnej części rantu masz dziurki?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2019, 15:53 - ndz 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 12:07 - pn
Posty: 112
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Dokładnie 4mm średnicy poniżej krawędzi żeby woda się nie wylała, a w miarę pobierania przez pszczoły napływa świeża. Trzeba delikatnie nawiercać od środka, żeby nie uszkodzić zewnętrznego kołnierza.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2019, 16:57 - ndz 

Rejestracja: 11 kwietnia 2011, 14:34 - pn
Posty: 454
Lokalizacja: Andrychów
dzięki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2019, 13:32 - pn 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 12:07 - pn
Posty: 112
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
A tak to wygląda przy mało sprzyjających temperaturach. We wszystkich rodzinach po kilka ramek z czerwiem w różnym wieku, a najbardziej woda potrzebna dla nowo wykluwających się larw.
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2019, 15:06 - pn 

Rejestracja: 07 października 2015, 15:09 - śr
Posty: 698
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Gostynin
Koledzy ,czy dajecie do picia swoim panną oskołe,czyli sok z brzozy .Ja dzisiaj dałem ruch na poidle ogromny :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2019, 19:51 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3385
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Ja dawałam 3 lata temu, bo miałam więcej czasu. Ładnie brały ale czy coś działa nie wiem, bo i tak mam ładne pszczoły. :wink:

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2019, 20:07 - pn 

Rejestracja: 20 kwietnia 2012, 22:00 - pt
Posty: 241
Lokalizacja: nad Pilicą
Ule na jakich gospodaruję: dadan
Oczywiście, że będą brały, bo oskoła zawiera cukier, jest lekko słodkawa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2019, 20:34 - pn 
czy na pewno zawiera cukier?

alkoholu z tego ni zrobisz
a w zeszłym roku nie brały a lało się bo nawierciłem brzozę do wycieńcia
a poza tym one i tak mają moje poidła w...................... :pala:


Na górę
  
 
Post: 01 kwietnia 2019, 21:09 - pn 

Rejestracja: 28 sierpnia 2016, 10:47 - ndz
Posty: 136
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Ja do 2 uli dałem poidełka z sokiem brzozy a reszta uli ma wodę. Nie widzę różnicy przy pobieraniu. Mam też poidło na środku pasieki osłonięte od wiatru, tam żadnej nie widziałem. Natomiast u sąsiada w krzakach zaplątała się czarna folia w której zebrała się woda ( 20m od pasieki) i tam czarno od pszczół. Chyba zacznę tam dolewać wodę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2019, 21:32 - pn 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 08:15 - wt
Posty: 476
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Od 3 lat nie podaje wody ani nie organizuje poidła. Żadnego wpływu na pszczoły nie zauważyłem. To jest zabawa potrzebna pszczelarzowi a nie pszczołom, więc można robić co się chce dla własnego dobrego samopoczucia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2019, 22:43 - pn 

Rejestracja: 28 sierpnia 2016, 10:47 - ndz
Posty: 136
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Chyba masz rację ale gdy piździ zimny wiatr to pszczelarz chce pomóc pszczołom,podświadomie porównując je do kota,psa,krowy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2019, 08:57 - wt 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2348
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Tak sie składa ,że z racji wieku w dyskusji biorą udział te osoby, które nie mogą pamietać warunków środowiskowych, które wystepowały np. 50 lat temu. Trudno w to uwierzyć ale pszczoły miały to co potrzebowały -bioróżnorodność i czystą wodę. Rolnicy nie używali pestycydów , nawozów sztucznych bo normalnie w świecie po prostu ich nie było .
Mechanizacja opierała sie na sile pociągowej konia czy krowy.
W obecnym czasie wszyscy widzimy jakie zmaiany nastąpiły.
Pszczoły są na skraju możliwości przeżycia .
Tylko świadoma pomoc pszczelarza trzyma je przy życiu w jako takiej kondycji. I nie jest to tylko sprawa warrozy czy innych patogenów . Suma wszystkich złych elementów występujacych aktualnie powoduje taką a nie inną sytuację.
Wracamy więc do wody i zanieczyszczeń jakie w niej występują za sprawą człowieka -rolnika . Przysłowiowa kałuża ,rów ,staw śródpolny czy oczko wodne. Nie trzeba zbytnio ruszać wyobrażnią aby uzmysłowic sobie co tam za niespodzianki mogą się znajdować.
Nasuwa się pytanie jaki wpływ taka ,,woda,, ma na kondycje naszych pszczół. Nie słyszałem o takich badaniach naukowych ale z drugiej strony po co, kiedy nawet małe dziecko wie ,że czysta zdrowa woda to podstawa życia na ziemi dodam tylko ,że każdego życia.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2019, 10:32 - wt 

Rejestracja: 20 kwietnia 2012, 22:00 - pt
Posty: 241
Lokalizacja: nad Pilicą
Ule na jakich gospodaruję: dadan
Panie Andrzeju, co Pan? Nie pamięta Pan stonki ziemniaczanej i wysypywanie na polach ziemniaczanych tony różnych proszków w tym azotoxu, DDT i innych. Spływająca woda do strumieni i rzeczek trując wszelkie stworzenia. Wyginęły raki, węgorze i wiele innych gatunków ryb. Pszczoły przeżyły. Nawozy sztuczne też były rozsiewane na polach PGR, bo indywidualny rolnik nie miał możliwości kupić. Dobrze, że w PGR -ach pozwalano wynosić co się dało, więc i rolnicy skorzystali, choć niezbyt uczciwie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2019, 13:26 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4350
Lokalizacja: stare polichno
roman2 pisze:
Nie pamięta Pan stonki ziemniaczanej i wysypywanie na polach ziemniaczanych tony różnych proszków w tym azotoxu, DDT i innych. Spływająca woda do strumieni i rzeczek trując wszelkie stworzenia. Wyginęły raki, węgorze i wiele innych gatunków ryb

Święta prawda . Pamiętam jak wyciągałem worki po nawozach ze strumyka a ryba smażona na patelni śmierdziała fenolem rozpadając się na kawałki - od tamtego okresu przestałem być wędkarzem i kąpać się w rzece . Na moim terenie dzisiaj znacznie lepiej . Na niedawnych ugorach sieje się bez nawozów byle co , łąki kosi raz w roku nie sprzątając siana , bo dzierżawca nie wie jak krowa wygląda . Każdy kombinuje żeby się tylko na unijną dopłatę załapać . Żyć nie umierać , moje pszczółki się cieszą że żyją na " dzikim zachodzie " i wcale się im nie dziwię bo przy pasiece stoi tablica i pisze jak byk : Natura 2000 . Nie jest źle - w Warcie pojawiają się już ryby a w strumyku raki , dlatego poidło jest zbędne - niech piją z rakami .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2019, 14:22 - wt 

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 20:17 - wt
Posty: 463
Lokalizacja: lubelskie
Wiech pisze:
Od 3 lat nie podaje wody ani nie organizuje poidła. Żadnego wpływu na pszczoły nie zauważyłem. To jest zabawa potrzebna pszczelarzowi a nie pszczołom, więc można robić co się chce dla własnego dobrego samopoczucia.

Kiedyś w Pszczelarstwie w takiej rameczce był opis badań z Niemiec, z których wynikało, że poidło jest zbędne. Ale miło popatrzeć jak piją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2019, 17:57 - wt 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 08:15 - wt
Posty: 476
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
andrzejkowalski100,
Juz przestań opowiadać bajki o tych pięknych zamierzchłych czasach.Zużycie nawozów sztucznych w latach siedemdziesiątych w Polsce to ponad 150 kg na hektar a w twoim regionie ponad 200. Dziś jest około 140. W latach siedemdziesiątych był przymus stosowania nawozów sztucznych, były kary za niestosowanie.
Ogólnie nawozy sztuczne mają minimalny wpływ na zdrowie a może i są neutralne. Azotox z lat twojej szczęśliwości do dzisiaj niszczy ci i nam wszystkim łącznie z pszczołami, zdrowie.
Naprawdę za komuny tylko żona była młodsza i chudsza jednocześnie. Więcej plusów tam nie było.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2019, 19:51 - wt 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 16:38 - śr
Posty: 1794
Ule na jakich gospodaruję: wz, 1/2 dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
Pamiętam, ten azotoks na stonkę,
Ojciec na własnej działce, sadził własne ekologiczne ziemniaki i tym azotoksem w pończosze sypał tą amerykańską stonkę :oops:

Azotoks był w takich workach papierowych chyba 50kg i razu pewnego sypał ojciec tym azotoksem od wuja rolnika i się okazało, że całe ziemniaki zabetonował :-) Ale chociaż zdrowsze były.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2019, 22:45 - wt 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2348
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Kto chciał to zrozumiał o czym pisałem .
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2019, 22:49 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Propo czystej ,źródlanej wody mam pół beczki zalanej i zasypanej wiórem akurat w tym roku sosnowym i lipowym, żłopią aż miło.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2019, 08:17 - śr 

Rejestracja: 18 września 2016, 19:02 - ndz
Posty: 1277
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
Ja w tym roku dałem mech do poidła, zalewam go woda. Odkąd mam pszczoły tyle na poidle nie widziałem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 czerwca 2019, 18:20 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwietnia 2017, 20:06 - czw
Posty: 239
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
Czy w takiej upały jak teraz stosuje ktoś poidło z wodą?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 czerwca 2019, 19:04 - ndz 
mam informację z dobrego źródła że w rejonie ciemnogrodu ,Wadowic oraz Żywca spadz aż kapie z drzew, możecie śmiało rodziny przewozić :haha:


Na górę
  
 
Post: 09 czerwca 2019, 19:36 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Viator pisze:
Czy w takiej upały jak teraz stosuje ktoś poidło z wodą?


Bym powiedział, że szczególnie w takie upały poidło jest wskazane. Dodatkowo mamy wtedy wskaźnik pożytku. Jak noszą nektar to na poidle pustki, jak dziura pożytkowa to i na poidle więcej pszczół.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 czerwca 2019, 20:41 - ndz 
poidło odpalam wczesną wiosną i kapie do zimy


Na górę
  
 
Post: 09 czerwca 2019, 23:13 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 21:57 - czw
Posty: 2450
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 12 ramkowy 5x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
CYNIG pisze:
Dodatkowo mamy wtedy wskaźnik pożytku. Jak noszą nektar to na poidle pustki, jak dziura pożytkowa to i na poidle więcej pszczół.
No faktycznie coś w tym jest.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

      



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji