www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 23 maja 2018, 00:19 - śr
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 
Autor Wiadomość
Post: 13 lutego 2016, 10:21 - sob 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 448
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Jak teraz przestawiać ule ? Mamy okres końca zimy/przedwiośnia. Niektóre rodziny są już po oblocie ale pszczoły praktycznie cały czas siedzą sobie w ulach i raczej nie opuszczają ich. Czy teraz jest dobry czas na przestawienie uli w inne miejsce? Jeśli tak to jakich zasad trzymać się o tej porze roku podczas przestawiania uli? Czy gdybym chciał przenieść ule w miejsce oddalone o 50m to czy teraz wystarczy je wieczorem lub z samego rana delikatnie przenieść bez żadnych dodatkowych zabiegów? Czy może postępować tak jak w sezonie - czyli najpierw w miejsce oddalone o kilka kilometrów na ok. 2-3 tygodnie i dopiero po takim "zapomnieniu" przez pszczoły w wybrane na pasieczysku miejsce? Jeśli macie swoje doświadczenia w tym temacie to prosił bym o opisanie ich zwłaszcza, że mamy czas gdy jest okazja przestawić ule w inne miejsce.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2016, 10:57 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 września 2011, 17:03 - pt
Posty: 275
Lokalizacja: czersk
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Ja jeden przestawiłem o 100m i okazało się, ze jak niedawno zajrzałem w ulu była tylko matka i kilka pszczół może z 3 Pewnie nawet nie zauważyłem jak w jakiś ciepły dzien przyleciały na stare miejsce. Wniosek trzeba to robić jak probnozy zapowiadają dłuższy okres zimna


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2016, 11:12 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 listopada 2013, 11:03 - pn
Posty: 436
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Bogucin
pawlo0710, A były przed przeniesieniem, może przeniosłeś już pusty ul :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2016, 19:21 - sob 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1725
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
vega, zapytam ile kolego tych uli masz zamiar przestawić ? Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2016, 20:37 - sob 
vega, spokojnie możesz przenieść, im szybciej tym lepiej bo narazie pszczoły jeśli są to po oblocie wstępnym oczyszczającym i wyleciały te o najbardziej przepełnionych jelitach poza tym nie był to uważam do tej pory lot w pełni orientacyjny by po przestawieniu pszczoły Ci błądziły.


Na górę
  
 
Post: 13 lutego 2016, 23:44 - sob 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 448
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
CarIvan - dzięki za rzeczową odpowiedź - jak zwykle można na Ciebie liczyć.
Andrzej - 10 szt. Zapytam nieśmiało - jakie to ma znaczenie czy do przestawienia jest 10 uli (oczywiście pytam w kontekście zadanego w pierwszym poście pytania).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lutego 2016, 11:41 - ndz 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1725
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
vega, pytałem ile uli , aby mieć wiedzę jaką pracę trzeba wykonać przy wykonaniu bezpiecznego przestawienia .
Ja osobiście nie podjął bym ryzyka przestawiania bez wywózki . 10 rodzinek nie jest tak dużym obciążeniem aby zapakować na przyczepę i wykonać przestawienie . Pomyśl ile można stracić i czy warto ryzykować.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lutego 2016, 12:05 - ndz 
andrzejkowalski100 pisze:
Pomyśl ile można stracić i czy warto ryzykować.
Nic nie straci i nie ryzykuje o tej porze roku, pszczoły nie są po pełnym oblocie orientacyjnym.


Na górę
  
 
Post: 14 lutego 2016, 13:37 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2011, 18:55 - pt
Posty: 1529
Lokalizacja: Tomice
Ule na jakich gospodaruję: klasyczny wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tomice/Wadowice
vega, ja podobnie jak pawlo0710, tylko późną jesienią gdy nastały chłody przewiozłem dwie rodziny na odleglość w prostej lini około 500 m. Straciłem te dwie rodziny. Pozostała matka i garstka pszczół. Tłumaczę sobie tym że kolejne miesiące były w kratkę raz ciepło później zimno i pszczoły miały okazję wylatywać i błądzić.
Na tym starym miejscu zostaw jedną rodzinę jeśli musisz już przenieść.

_________________
Pozdrawiam! Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lutego 2016, 17:39 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 00:03 - ndz
Posty: 2856
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Ja bym zostawiła jedną najsłabszą rodzinkę, resztę wywiozła. Tę najsłabszą zabrała bym w późniejszym czasie po wzmocnieniu. Pobawiła bym się i przewiozła 3 km, a następnie po 2 tygodniach wróciła, na stałe nowe miejsce. Tak dla bezpieczeństwa by potem głowa nie bolała. :mrgreen:

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lutego 2016, 20:00 - ndz 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1725
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
CarIvan pisze:
andrzejkowalski100 pisze:
Pomyśl ile można stracić i czy warto ryzykować.
Nic nie straci i nie ryzykuje o tej porze roku, pszczoły nie są po pełnym oblocie orientacyjnym.

O czym kolega mówi byłem dzisiaj w pasiece zmarszczki pod okiem jak po botoksie pszczoły noszą pyłek ,wodę zaczyna się sezon.
Jak kolego Przemku posłucha twojej podpowiedzi to może mieć poważny problem. Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lutego 2016, 20:12 - ndz 
Andrzeju kolega vega jest z Mszczonowa, popatrz na pogodę, zapowiadają chłody i deszcze. Pszczoły jeszcze nie wszędzie są po oblotach orientacyjnych bo te małe oczyszczające do takich nie należą.


Na górę
  
 
Post: 14 lutego 2016, 20:17 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 2868
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
CarIvan pisze:
Andrzeju kolega vega jest z Mszczonowa, popatrz na pogodę, zapowiadają chłody i deszcze. Pszczoły jeszcze nie wszędzie są po oblotach orientacyjnych bo te małe oczyszczające do takich nie należą.

Dokładnie. Jakbyś Andrzeju czytał moje posty to byś wiedział, ze u mnie jeszcze śnieg i oblotu nie było. :wink:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lutego 2016, 20:31 - ndz 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1725
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Tylko kolega vega, ma aktualne wiadomości odnośnie pogody w jego regionie . Myśle ,że podejmie właściwa decyzje . Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lutego 2016, 22:58 - ndz 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 448
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Oblotów jako takich to nie zauważyłem - raczej jak pisze CarIvan obloty oczyszczające. Pszczoły praktycznie cały czas siedzą w ulach i nie za bardzo chce się im je opuszczać. Do tej pory nie było też u mnie cieplejszych dni z temperaturą w cieniu powyżej 10 stopni. Jeśli już się trafiły z temperaturą ok. 10 stopni to mocno wiało.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2016, 09:12 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 2868
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
vega pisze:
Oblotów jako takich to nie zauważyłem - raczej jak pisze CarIvan obloty oczyszczające. Pszczoły praktycznie cały czas siedzą w ulach i nie za bardzo chce się im je opuszczać. Do tej pory nie było też u mnie cieplejszych dni z temperaturą w cieniu powyżej 10 stopni. Jeśli już się trafiły z temperaturą ok. 10 stopni to mocno wiało.


Mimo dużej odległości od Ciebie mam to samo :)

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2016, 09:14 - pn 
Więc jeśli musicie przestawić to jak najszybciej póki się nie ociepli.


Na górę
  
 
Post: 15 lutego 2016, 10:06 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 2868
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Co miałem przestawić, czyli 2 ule, to przestawiłem jesienią po lotach. :)

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2016, 19:54 - pn 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 448
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Dzięki wszystkim za pomoc - pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2016, 21:39 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 1888
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
Przestawianie uli jesienią, po lotach, nie jest najszczęśliwszym zabiegiem, no chyba że ktoś ma 100% pewność kiedy to jest już to "po lotach".
Bo czasami po tych niby ostatnich lotach okazuje się, że aura płata figle i występują jeszcze kolejne loty.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2016, 11:44 - pt 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 08 marca 2016, 09:00 - wt
Posty: 1
Lokalizacja: Rawicz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rawicz
Witam kolegów i koleżanki. Choć jestem poczatkująca to chciałam się podzielić moimi doświadczeniami odnośnie przewożenia uli na różne odległości ze względu na ogromna agresje jednaj rodziny. Miało to miejsce dwa razy na początku czerwca 2015. Najpierw miałam 3 ule wielkopolskie i 1 odkład na miejskich ogródkach działkowych. Niestety pszczoły terroryzowały całe otoczenie i po 2 miesiącach dostałam wilczy bilet. Znalazłam nowe miejsce 4 km. dalej na obrzeżach wsi nieopodal mojego miasta (od ostatniego domu do uli ok. 40 m). Wieczorem zamknięte wyloty i przewózka na nowe miejsce. Na starym miejscu został na tydzień odkład żeby lotna zbłąkana pszczoła miała gdzie wracać w razie czego (to się przydało bo kilka wróciło). Po przewozie na nowe miejsce od razu otwarte wyloty. Na nowym miejscu niestety to samo – powieść grozy, kolega dosłownie nie mógł wyjść z domu by nie zostać zaatakowanym. Na prędce znalazła nowe miejsce w lasku 300 m dalej. To był strzała w dziesiątkę. Niestety mała odległość i obawy czy to się uda. A jednak się udało dzięki radom ze starych książek pszczelarskich. Wieczorkiem zatkałam szczelnie wyloty trocinami i ule w cień, tak stały 24 godziny ze względu na obawę przegrzania mimo wentylacji przez powałkę (w książkach radzą przetrzymywać pszczoły 4/5 dni). Następnego wieczora przeprowadzka na nowe miejsce 300 m dalej i od razu dziurka ołówkiem w upchanych trocinach na jedna pszczołę. Pół kolejnego dnia pszczoły czyściły wylotek zapamiętując nowe miejsce. Na poprzednim miejscu ponownie na tydzień został odkład na lotną pszczołę (znowu okazał się przydatny bo trochę ich się jeszcze tam pokręciło przez tydzień). Po tygodniu odkład zabrany (procedura taka sama). Wszystko doskonale się udało, aż sama byłam w szoku. Teraz pszczółki zimują szczęśliwe w swojej leśnej pustelni (po wymianie matki problem agresji powoli został zażegnany). To tle…
Mam nadzieje, że komuś się to przyda.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2016, 16:14 - pt 

Rejestracja: 02 stycznia 2014, 21:47 - czw
Posty: 262
Lokalizacja: okolice Piły
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Płytnica
Witam .Miło napisane ,od serca ale jakoś ta - swierszczyca -tak jakoś żle mi to brzmi .Miłego dnia .

_________________
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji