FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW • Wyświetl temat - Przegląd wiosenny a dym
www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 14 sierpnia 2018, 23:55 - wt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 17 marca 2016, 17:40 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Doświadczeni pszczelarze - podpowiedzcie tym bez doświadczenia, czy przy pierwszym wiosennym przeglądzie (ale nie takim polegającym na lekkim uniesieniu powałki) używać dymu a jeśli tak to czy dymić dość mocno czy tylko 2-3 psiuknięcia w wylotek i wystarczy? A może nie powinno używać się dymu?

Moje pszczoły w ilości 10 rodzin przezimowały w różnej sile - siedzą na ramkach w ilości od 4 do 9 ramek. Rodzinki z matkami wymienianymi w tamtym sezonie są fajne, spokojne, trzymają się plastrów ale ma 4 z rójek, które zachowują się w taki sposób: Delikatnie podnoszę powałkę i zdejmuję ją to są dość spokojne i ciche. Jednak gdy tylko dotknę ramek albo spróbuję wyciągnąć jakąś ramkę natychmiast rzucają się jak opętane. Dobrze, że kapelusz miałem i rękawice. Ale i tak zarobiłem pierwsze w tym roku strzały - 6 sztuk. Co ciekawe te rójki przezimowały znacznie lepiej niże rodziny, w których matki były wymieniane.

Więc jak? Poradzicie coś?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 18:19 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
danka50304 pisze:
Każdy pszczelarz zawsze ma ze sobą podkurzacz i używa go wazie potrzeby danka

Czy faktycznie tak jest? Wiele razy na filmach widziałem, że pszczelarze otwierali ule bez podkurzacza... Może jeszcze ktoś się pokusi o jakieś rady?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 18:23 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Jakie chcesz rady? czy mieć podkurzacz, czy go nie mieć??
Rób sobie jak chcesz, najwyżej będziesz zwiewał od ula i rozpalał w trybie przyspieszonym. Będziesz miał naukę i własne doświadczenie :)

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 18:39 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
CYNIG pisze:
Jakie chcesz rady? czy mieć podkurzacz, czy go nie mieć??
Rób sobie jak chcesz, najwyżej będziesz zwiewał od ula i rozpalał w trybie przyspieszonym. Będziesz miał naukę i własne doświadczenie :)

Ot i powiedział co wiedział. Zawsze taki wszechwiedzący byłeś?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 18:44 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Nie, nie byłem, ale pytanie o to czy mieć rozpalony podkurzacz nie zdarza się codziennie, nawet tutaj na forum.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 18:50 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
CYNIG pisze:
Nie, nie byłem, ale pytanie o to czy mieć rozpalony podkurzacz nie zdarza się codziennie, nawet tutaj na forum.
Czyli własne doświadczenia proponujesz sprawdzić innym? Wiesz co? To ja Ci dziękuję za takie porady. Skoro mam empirycznie sprawdzać... Swoją drogą nie ma przymusu odpowiadania więc czasem warto nie powiedzieć nic zamiast udawać mądrego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 18:54 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Nie ma przymusu odpowiadania, tak jak niestety nie ma obowiązku przemyślenia stawianych pytań.
Tak na marginesie powiedzenie "nie ma głupich pytań" nie jest prawdą.
Życzę sukcesów w dochodzeniu do prawd objawionych, związanych z rozpaleniem podkurzacza.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 18:59 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
CYNIG pisze:
Nie ma przymusu odpowiadania, tak jak niestety nie ma obowiązku przemyślenia stawianych pytań.
Tak na marginesie powiedzenie "nie ma głupich pytań" nie jest prawdą.
Życzę sukcesów w dochodzeniu do prawd objawionych, związanych z rozpaleniem podkurzacza.
No proszę, jednak jesteś debeściarz - cokolwiek by to nie znaczyło. Dziękuję w takim razie za dobrą radę i nie oczekuję kolejnych.

Pozdrawiam Cynig'a i Łaziska Górne :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 20:03 - czw 

Rejestracja: 01 stycznia 2014, 22:06 - śr
Posty: 186
Ule na jakich gospodaruję: WZ i WP
Miejscowość z jakiej piszesz: Podbeskidzie
Myślę że odpowiedzi danki sa najbardziej właściwe. Zależy czy pszczoły sa łagodne czy nie. Tak samo jest z kapeluszem, jedni chodza bez kapelusza do pszczół ale większość jednak zawsze ubiera. Chodzi o to że nikt z forumowiczów nie wie jakie masz pszczoły. Ja bym wziął podkurzacz rozpalony, niech stoi z boku a jak będzie trzeba to go uzyjesz. Nastepnym razem będzie sz już pewny czy rozpalać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 20:24 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
vega pisze:
Rodzinki z matkami wymienianymi w tamtym sezonie są fajne, spokojne, trzymają się plastrów ale ma 4 z rójek, które zachowują się w taki sposób: Delikatnie podnoszę powałkę i zdejmuję ją to są dość spokojne i ciche. Jednak gdy tylko dotknę ramek albo spróbuję wyciągnąć jakąś ramkę natychmiast rzucają się jak opętane.

Czyli dymić.
vega pisze:
a jeśli tak to czy dymić dość mocno czy tylko 2-3 psiuknięcia w wylotek i wystarczy?

Zaproponuję odpowiedź bo jak się dzisiaj przekonałem ktoś może się poczuć dotknięty "głupim" pytaniem (choć nie jestem pewny czy pytanie jest głupie czy tylko "laickie" czyli takie, na które odpowiedź jest oczywista dla znawców a niekoniecznie dla laików. A więc mam robić tak, że najpierw puszczam trochę dymu w wylotek. Podnoszę powałkę i obserwuję, jak pszczoły są spokojne to działam a jak nie to dymię dalej, czy tak? Pytanie o ilość dymu zadałem w kontekście przeglądu wiosennego a więc w okresie, gdy wylotki są małe, ul ocieplony i szczelny czyli czy używając dymu w ilości takiej a nie innej mogę pszczołom zaszkodzić czy też nie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 20:33 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 19:17 - sob
Posty: 775
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
CYNIG pisze:
akie chcesz rady? czy mieć podkurzacz, czy go nie mieć??
Rób sobie jak chcesz, najwyżej będziesz zwiewał od ula i rozpalał w trybie przyspieszonym. Będziesz miał naukę i własne doświadczenie

Faktycznie pomogłeś koledze :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 20:39 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Ależ nie chodziło by pomóc lecz by błysnąć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 20:42 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3681
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
CYNIG pisze:
najwyżej będziesz zwiewał od ula i rozpalał w trybie przyspieszonym. Będziesz miał naukę i własne doświadczenie
Z tym zwiewaniem to może bym się nie zgodził, tylko spokojnie złożył ul z zaciśniętymi zębami, no bo to pierwszy przegląd i w tedy dopiero zwiewał rozpalać podkurzacz. A rozpalanie takiego jak się komu ręce trzęsą, a siatka czarna od pszczół trochę może zająć, więc szkoda by mu czerw i pszczoły wywiało z ula.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 20:46 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
To jest dopiero mądra porada. Żenada.

Adminie - proszę o przeniesienie tematu do śmietnika - tak wiele mądrych-zaśmiecających porad padło - nie daj Boże jakiś "młody" jeszcze posłucha.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 20:53 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 11:56 - wt
Posty: 456
Lokalizacja: Leszno
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, langstroth 3/4
Ostatnio pewien gimnazjalista zadał mi takie pytanie:
Czy pszczoła może mieć wstrząs mózgu jak człowiek?
Odpowiedziałem, że nie. Ponieważ pszczoła w przeciwieństwie do człowieka nie ma mózgu.
CYNIG, dobrze napisał. Ludzie zadają pytania jakby zamienili się z pszczołami na organy.


Tutaj mam dym: https://www.youtube.com/watch?v=uymAKzmswEA a tutaj nie mam: https://www.youtube.com/watch?v=HLwavHVr6wk

_________________
Pozdrawiam Jacek:)
http://www.youtube.com/user/Jacek83zz?f ... oi4FztyQ3g


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 20:54 - czw 

Rejestracja: 01 listopada 2011, 20:30 - wt
Posty: 309
Lokalizacja: podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: wz,wlkp
vega, Masz pszczoły trzeci sezon a zadajesz pytania jak byś je dotąd jedynie oglądał na filmach, w dodatku jeszcze się obrażasz jak ci napiszą prawdę :bezradny:

_________________
kobayashi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:00 - czw 

Rejestracja: 02 grudnia 2014, 19:09 - wt
Posty: 9
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 12 ramkowe
Miejscowość z jakiej piszesz: Goczałkowice
kolega vega jesteś zwycięzcą !!!
https://www.youtube.com/watch?v=tvbyY7oMT2E

proponuję zająć się hodowlą pszczoły murarki tam takich dylematów nie będzie zapewne ... pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:01 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
[quote="jacek_zz"]Ostatnio pewien gimnazjalista zadał mi takie pytanie:
Czy pszczoła może mieć wstrząs mózgu jak człowiek?
Odpowiedziałem, że nie. Ponieważ pszczoła w przeciwieństwie do człowieka nie ma mózgu.
CYNIG, dobrze napisał. Ludzie zadają pytania jakby zamienili się z pszczołami na organy.

Nie wiem, czy jesteś nauczycielem czy też nie ale po twojej wypowiedzi wnioskuję, że nie masz większego pojęcia o nauczaniu. Skoro gimnazjalista pyta to należy mu wytłumaczyć - nie każdy musi znać budowę anatomiczną pszczoły a już na pewno nie gimnazjalista. Czy ty też wszystko wiesz? To może powiedz mi co oznacza formacja odwróconego młota? To bardzo laickie a jak twierdzi Cynig - głupie nawet - pytanie (ale dla osoby znającej się na rzeczy). Możesz poszukać w necie ale wątpię byś znał odpowiedź "od ręki" - specjalisto!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:02 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 19:17 - sob
Posty: 775
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
vega pisze:
dymić dość mocno czy tylko 2-3 psiuknięcia w wylotek

Nigdy nie dymię w wylotek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:04 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
kobayszi pisze:
vega, Masz pszczoły trzeci sezon a zadajesz pytania jak byś je dotąd jedynie oglądał na filmach, w dodatku jeszcze się obrażasz jak ci napiszą prawdę :bezradny:

Tak, mam pszczoły trzeci sezon i ciągle zadaję pytania podstawowe - czy to coś złego??? A moiże czymś bardziej złym jest udzielanie głupich odpowiedzi? B w przeciwieństwie do nich i do opinii jedego z userów głupich pytań nie ma.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:05 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
matosos pisze:
kolega vega jesteś zwycięzcą !!!
https://www.youtube.com/watch?v=tvbyY7oMT2E

proponuję zająć się hodowlą pszczoły murarki tam takich dylematów nie będzie zapewne ... pozdrawiam

Rozumiem, że ci ulżyło?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:06 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1152
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
Dym i koniecznie biały fartuch bo pszczoły robią duże kupy :haha:

_________________
PRACA Z ODKŁADAMI https://www.youtube.com/channel/UCZZuAq ... _as=public


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:14 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
KNIEJA pisze:
Dym i koniecznie biały fartuch bo pszczoły robią duże kupy :haha:
Zakładasz taki, tak? Gratuluję inwencji twórczych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:16 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 11:56 - wt
Posty: 456
Lokalizacja: Leszno
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, langstroth 3/4
vega, młota takiego używałem do wyciągania progu z busa po najechaniu na pniaka w lesie.

Niedługo ludzie będą pytać na forum czy jeszcze mają swoje 'męskie jaja' czy już zniewieścieli do reszty a wyciąganie wniosków staje się sztuką tylko dla wybranych :bezradny:

_________________
Pozdrawiam Jacek:)
http://www.youtube.com/user/Jacek83zz?f ... oi4FztyQ3g


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:21 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
jacek_zz pisze:
vega, młota takiego używałem do wyciągania progu z busa po najechaniu na pniaka w lesie.

Niedługo ludzie będą pytać na forum czy jeszcze mają swoje 'męskie jaja' czy już zniewieścieli do reszty a wyciąganie wniosków staje się sztuką tylko dla wybranych :bezradny:
Więc ucz się i wyciągaj wnioski bo do tematu wątku nie wniosłeś zbyt wiele.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:24 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11398
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
jacek_zz pisze:
Ostatnio pewien gimnazjalista zadał mi takie pytanie:
Czy pszczoła może mieć wstrząs mózgu jak człowiek?
Odpowiedziałem, że nie. Ponieważ pszczoła w przeciwieństwie do człowieka nie ma mózgu.

To mu źle odpowiedziałeś !!! wstrząsu mózgu może od upadku nie dostanie :mrgreen: Ale mózg Ma
Pszczeli mózg, choć bardzo mały ma parę niezwykłych cech. Przede wszystkim szara materia jest upakowana aż 10 razy gęściej niż w mózgu ssaków. Czy to daje pszczołom niezwykłą inteligencję? Być może. Owady te potrafią bowiem rozwiązywać zadania, które przerastają nawet superkomputery.

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:28 - czw 

Rejestracja: 09 stycznia 2016, 22:37 - sob
Posty: 18
Ule na jakich gospodaruję: WP
Miejscowość z jakiej piszesz: Lubin
Witam serdecznie. Przepraszam że wtrącę się w że tak zażartuję rozmowę jednak jako nowicjusz w dziedzinie pszczelarstwa staram się pozyskać jak najwięcej wiedzy z filmów oraz forów. Dyskusje doświadczonych koleżanek i kolegów są bardzo przydatne, dają naprawdę wiele do myślenia, a pierwszą wyślą jaka się nasuwa to pi...ić czytanie tego bełkotu bo większość z was zachowuje się jak dzieciaki z podstawówki. Mam nadzieję że miło będzie się Wam Wszechstronni znawcy mnie napiętnować ;) Życzę miłego wieczora i dalszych owocnych rozmów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:29 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Panie Bocianie, panu też bym odpisał ale obawiam się, że zostanę zbanowany więc powstrzymam się. Wiadomo, szefowi można więcej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:42 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 08:09 - pn
Posty: 1198
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
vega pisze:
Doświadczeni pszczelarze - podpowiedzcie tym bez doświadczenia, czy przy pierwszym wiosennym przeglądzie (ale nie takim polegającym na lekkim uniesieniu powałki) używać dymu a jeśli tak to czy dymić dość mocno czy tylko 2-3 psiuknięcia w wylotek i wystarczy? A może nie powinno używać się dymu?


Kilkadziesiąt wpisów w ciągu kilku godzin w odpowiedzi na pytanie, którego nie powinien zadać pszczelarz z kilkuletnim doświadczeniem. A skora zadał - to odpowiem, że można tak i można tak. :lol: :lol: :lol:
Przypomina mi się taka historia z handlarzem maści na szczury. Zainteresowana zakupem kobieta zapytała, jak się to trującą maść stosuje ?.
Handlarz na to: należy złapać szczura i posmarować mu grzbiet tą maścią. Kilkakrotnie za włosem i pod włos. Szczur na pewno po kilku minutach zdechnie.
Zdziwiona tym kobieta w końcu zapytała; Panie po jaką cholerę mam kupować tą maść ?. Jak już schwytam tego szczura - to po prostu go zabiję a nie będę wydawać pieniędzy na jakąś maść.
Na to handlarz: można tak i można tak. :lol: :lol: :lol:

pozdrawiam

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:48 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 08:09 - pn
Posty: 1198
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
dubel

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:52 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Komeg, to , że pszczoły mam od kilku lat nie równa się z doświadczeniem kilkuletnim. Zresztą pytanie, jakie zadałem tego dowodzi. Czy grzechem jest pytać? Nie . Czy grzechem jest zadawać pytania proste, łatwe? Nie. Jednak drwienie i wyśmiewanie tylko dlatego, że ktoś czegoś nie wie i pyta mądrzejszych to już jest najzwyklejsze CHAMSTWO !!! W końcu każdy kiedyś się uczył i zadawał pytania banalne, pytania, które znawca przyjmował z uśmiechem politowania. Czy nie powinienem pytać skoro chcę się upewnić?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2016, 21:54 - czw 
Dajcie sobie panowie luzu z tym przekomarzaniem się, dym powinno się mieć zawsze, rozpalony i dymiący podkurzacz stawia się koło ula, jeśli wie się że pszczoły są łagodne używać go nie trzeba przy przeglądzie, jeśli przejawiają nadmierne zainteresowanie tym co się robi można im pyknąć dymka, ja osobiście nie muszę używać dymu do przeglądania ula ale rozpalony podkurzacz mam zawsze, bo pszczoły po przeglądzie rozłażą się z plastrów często na wręgi i kilka kłębów dymu zgania je na plastry przez co nie gniotę ich stawiając korpus na korpus.


Na górę
  
 
Post: 17 marca 2016, 22:00 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
CarIvan pisze:
Dajcie sobie panowie luzu z tym przekomarzaniem się, dym powinno się mieć zawsze, rozpalony i dymiący podkurzacz stawia się koło ula, jeśli wie się że pszczoły są łagodne używać go nie trzeba przy przeglądzie, jeśli przejawiają nadmierne zainteresowanie tym co się robi można im pyknąć dymka, ja osobiście nie muszę używać dymu do przeglądania ula ale rozpalony podkurzacz mam zawsze, bo pszczoły po przeglądzie rozłażą się z plastrów często na wręgi i kilka kłębów dymu zgania je na plastry przez co nie gniotę ich stawiając korpus na korpus.
CarIvan - dziękuję za merytoryczną odpowiedź. Jak zwykle można liczyć na Twoją pomoc mimo, że pytanie nie było wysokich lotów. :piwko: Tak niewiele było trzeba by odpowiedzieć na takie banalne zapytanie a jednak tak wiele co niektórzy musieli się narozpisywać i nagłówkować by pokazać jacy to są mądrzy, doświadczeni i wielcy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 10:40 - pt 

Rejestracja: 21 sierpnia 2014, 19:44 - czw
Posty: 256
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
Wtrącę się w tą mega dyskusję :D

Ile razy poszedłem na szybko bez podkurzacza nawet do najłagodniejszych w ostatnim przeglądzie to dostałem nauczkę :oops:

Dlatego teraz podkurzacz rozpalam i zawsze puszczam dymek w pajączek, a potem lekko uchylając powałkę zanim całkiem ją uniosę.
Jak pszczoły sa spokojne to koniec dymienia, a jak są wkur... to kopcę dość mocno żeby zlazły na dół.

Nawet spokojne jak pogoda nie taka, wziątku brak, jesień to potrafią być wcibskie.

Ostatnio pierwszą rodzinkę odymiłem w w/w sposób i były bardzo ciekawskie co im robię, bardziej pobudzone niż inne.

Pozostałym puściłem trzy dymki w wylotek, potem przy otieraniu jak wyżej dymek pod powałkę i po otwarciu pszczół na ramkach nie było i wcale nie interesowały się przeglądem :D

A tak w ogóle to się zastanawiam
Bo ten pierwszy ul w rzędzie, pokolenie ma już chyba 3 matke i w zasadzie są najzłośliwsze ze wszystkich, zależy oczywiście od czasu, bo w lecie w czasie pożytku to w podkoszulku i krótkich gatkach robiłem przegląd.
Kolejne ule bardziej spokojne.
Może jest tam jakiś ciek wodny i to powoduje że są zawsze trochę bardziej wkur... niż inne, a może to tylko moje odczycie bo zawsze od nich zaczynam przegląd i potem się przyzwyczaję :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam
Jarek(jarok)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 13:04 - pt 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Jarok, dziękuję za konkretną i merytoryczną odpowiedź. Jak widać są jeszcze pszczelarze gotowi dzielić się swą wiedzą i doświadczeniem z innymi bez wywyższania się i pokazywania mniej doświadczonym jacy to oni są najmądrzejsi i najpiękniejsi :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 13:54 - pt 

Rejestracja: 11 maja 2014, 19:40 - ndz
Posty: 375
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Nakło
vega pisze:
Jarok, dziękuję za konkretną i merytoryczną odpowiedź. Jak widać są jeszcze pszczelarze gotowi dzielić się swą wiedzą i doświadczeniem z innymi bez wywyższania się i pokazywania mniej doświadczonym jacy to oni są najmądrzejsi i najpiękniejsi :pl:

I teraz po raz pierwszy w życiu zrobisz przegląd wiosenny.
Przez trzy lata nie zaglądałeś do uli , bo nie wiedziałeś "z dymem czy bez"
Brawo TY.
Pozdrawiam Waldek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 14:14 - pt 

Rejestracja: 01 stycznia 2014, 22:06 - śr
Posty: 186
Ule na jakich gospodaruję: WZ i WP
Miejscowość z jakiej piszesz: Podbeskidzie
Nie chce sie wymądrzać ale uważam że cały ten temat można było zakończyc po pierwszej odpowiedzi które to udzieliła danka.
Dalsze posty to juz jest tylko niepotrzebne i nic nie wnoszące drążenie tematu. Nawet ssłuszna odpowiedź kolegi jarok jest powieleniem przywołanej wczesniej odpowiedzi użutkownika danka 50304.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 14:38 - pt 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
full-light pisze:
Nie chce sie wymądrzać ale uważam że cały ten temat można było zakończyc po pierwszej odpowiedzi które to udzieliła danka.
Dalsze posty to juz jest tylko niepotrzebne i nic nie wnoszące drążenie tematu. Nawet słuszna odpowiedź kolegi jarok jest powieleniem przywołanej wczesniej odpowiedzi użutkownika danka 50304.
Ale żeby tak zrobić trzeba być pszczelarzem prze duże P.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 14:57 - pt 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
waldwielki41 pisze:
vega pisze:
Jarok, dziękuję za konkretną i merytoryczną odpowiedź. Jak widać są jeszcze pszczelarze gotowi dzielić się swą wiedzą i doświadczeniem z innymi bez wywyższania się i pokazywania mniej doświadczonym jacy to oni są najmądrzejsi i najpiękniejsi :pl:

I teraz po raz pierwszy w życiu zrobisz przegląd wiosenny.
Przez trzy lata nie zaglądałeś do uli , bo nie wiedziałeś "z dymem czy bez"
Brawo TY.
Pozdrawiam Waldek


Waldek - nie chcesz przeczytać o co pytałem albo nie masz dobrej woli by zrozumieć o co pytałem. Na pewno zaś nie chcesz pomóc mniej doświadczonemu. Czy o to chodzi w tym wątku?
Przypomnę, odpowiedź już otrzymałem jednak ciągle pojawiają się wpisy nie na temat od userów, którzy bardzo chcą być widoczni na forum albo z innego powodu... Po co?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 16:42 - pt 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 20:51 - pn
Posty: 813
Lokalizacja: zachodniopomorskie
vega, nie doczytałem powyźej o tym, źe nie naleźy odymiać gorącym dymem, w tym przypadku pszczoły moźna bardziej pobudzić do agresji, tylko jak piszą w ksiąźkach uźywamy dymu zimnego. :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 18:26 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11398
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
vega pisze:
Więc jak? Poradzicie coś?

Radze Ci abyś się mniej stresował otwierając gniazdo , Nie ma takich pszczół coby nie żądliły i nie broniły swego dobytku ale jak podchodzisz do rodziny spokojnie nie nerwowo to wszystko idzie zrobić bez dymu !
Pszczoły reagują na nerwowe zachowanie ! Staraj się to opanować i nie wydzielać Adrenaliny ty tego nie czujesz a na pszczoły to działa jak płachta na byka ! Zacznij Od tego że że nim zdejmiesz powałkę czy to co masz nad ramkami
- Rozpal podkurzacz i wrzuć do niego parę kawałków starego czarnego plastra
- wpuść do wylotu 2-4 kłęby dymu i odczekaj chwilę 1-2 min nim się pszczoły opiją pokarmem
-Zacznij przeglad dmuchając delikatnie dymem ponad ramki a nie w uliczki
bo tym tylko rozdrażniasz pszczoły
Wykonuj ruchy powoli nie gwałtownie ,a dojdziesz z czasem do tego że trzymając ramkę w gołej ręce nie zareagujesz nawet na użądlenie !

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 18:36 - pt 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Bocian - dziękuję :piwko:
Możecie wierzyć lub nie ale merytoryczne odpowiedzi jakie uzyskałem na swoje pytanie pomogą wielu, bardzo wielu niedoświadczonym i początkującym pszczelarzom. Właśnie takiego potraktowania problemu "młodych" oczekiwałem i nie zawiodłem się.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 18:58 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11398
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
vega,
Mój Pierwszy Przegląd

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 19:14 - pt 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
vega pisze:
Panie Bocianie, panu też bym odpisał ale obawiam się, że zostanę zbanowany więc powstrzymam się. Wiadomo, szefowi można więcej.
Miałem nie odpisywać ale po tym co zobaczyłem na filmie nie dam rady powstrzymać się... Panie BOCIANIE (specjalnie wielką literą) - MEGA SZACUNEK! Pokaż mi swoje pszczoły a powiem ci jakim pszczelarzem jesteś. Widząc takie rodzinki 18 marca potwierdzam - szefowi można więcej bo wie co robi :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 19:20 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 08:09 - pn
Posty: 1198
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
BoCiAnK pisze:
Mój Pierwszy Przegląd


Mega rodziny. :brawo: :brawo: :brawo: Łączył Kolega jesienią z odkładami ?.

pozdrawiam

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 19:31 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11398
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
vega,
Nigdy się nie bój pszczół !!!
Nawet mój Rudzielec się nie boi :mrgreen:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2016, 19:44 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2015, 22:41 - sob
Posty: 676
Lokalizacja: Lublin/ Wierzchowiska Drugie-Świdnik
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: Lublin
BoCiAnK u mnie taki sam rudzielec lata tylko trochę mniej "opierzony" :D . Bardzo lubi obserwować wylotki :D .

_________________
Pozdrawiam Paweł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2016, 12:18 - czw 

Rejestracja: 02 lipca 2014, 09:36 - śr
Posty: 74
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
vega pisze:
Doświadczeni pszczelarze - podpowiedzcie tym bez doświadczenia, czy przy pierwszym wiosennym przeglądzie (ale nie takim polegającym na lekkim uniesieniu powałki) używać dymu a jeśli tak to czy dymić dość mocno czy tylko 2-3 psiuknięcia w wylotek i wystarczy? A może nie powinno używać się dymu?

Moje pszczoły w ilości 10 rodzin przezimowały w różnej sile - siedzą na ramkach w ilości od 4 do 9 ramek. Rodzinki z matkami wymienianymi w tamtym sezonie są fajne, spokojne, trzymają się plastrów ale ma 4 z rójek, które zachowują się w taki sposób: Delikatnie podnoszę powałkę i zdejmuję ją to są dość spokojne i ciche. Jednak gdy tylko dotknę ramek albo spróbuję wyciągnąć jakąś ramkę natychmiast rzucają się jak opętane. Dobrze, że kapelusz miałem i rękawice. Ale i tak zarobiłem pierwsze w tym roku strzały - 6 sztuk. Co ciekawe te rójki przezimowały znacznie lepiej niże rodziny, w których matki były wymieniane.

Więc jak? Poradzicie coś?



spokojnie możesz używać, zawsze używałem, chociażby po to aby pszczół nie pognieść...nie dym dużo, bo potem tez pszczoły dłużej będą dochodzić do siebie. aha, ja zawsze do próchna, które zbieram z drzew liściastych dokładam trochę ciemnej starej woszczyny- dłużej się pali- tzn tli:) pozdrawiam!

_________________
pozdrawiam,
Przemysław Gierchatowski

http://www.matki-pszczele.eu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2016, 12:37 - śr 

Rejestracja: 01 sierpnia 2014, 15:26 - pt
Posty: 159
Lokalizacja: Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Starokrzepice,śląski
Buckfastbee pisze:
spokojnie możesz używać, zawsze używałem, chociażby po to aby pszczół nie pognieść...nie dym dużo, bo potem tez pszczoły dłużej będą dochodzić do siebie. aha, ja zawsze do próchna, które zbieram z drzew liściastych dokładam trochę ciemnej starej woszczyny- dłużej się pali- tzn tli:)
Witam . Ja również używam podkurzacza bardzo delikatnie . Mam zamiar połączyć dwie słabsze rodziny - wtedy do podkurzacza wkładam jeszcze liście i łodygi z wrotyczu pospolitego . Bardziej intensywny zapach pozwoli na szybszy i udany zabieg. Zawsze zrywam wrotycz jesienią i stosuje go zawsze przy przeglądach :)

_________________
PanTruteń


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lipca 2016, 20:37 - pn 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 03 lipca 2016, 18:02 - ndz
Posty: 4
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Łaziska Górne
Witam.Jest to pierwszy post na tym forum a opiekuję się pszczołami od nieco ponad miesiąca.Tematem jest odymianie ale ja chciałbym zapytać brać pszczelarską o taką sprawę.W jakich sytuacjach stosuje się się spryskiwanie wodą?Czy przynosi to taki sam efekt i w jakich okolicznościach tego nie robić?Oczywiście całą nadzieję pokładam w pradawnych pszczelarskich bogach żeby moje pytanie nie zostało uznane za głupie ale gdy mnie jednak nie wysłuchają proszę mnie zganić :wink: .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: emil42 i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji