www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 15 października 2018, 22:56 - pn
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ] 
Autor Wiadomość
Post: 17 sierpnia 2016, 09:52 - śr 

Rejestracja: 08 sierpnia 2012, 12:28 - śr
Posty: 126
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Witam pytanie jak w temacie . Pytam dlatego ze juz wiele opinii słyszałem na ten temat ja wy to robicie ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 sierpnia 2016, 11:15 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 435
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
To co było dobre parę lat temu już się zdezaktualizowało bo warroza nie śpi i ewaluuje. Najnowsze tendencje sprowadzają się do tego by zrobić to raz a skutecznie .Oczywiście mam na myśli odymianie apiwarolem pomijając inne nieodzowne zabiegi które zapobiegają inwazyjnemu rozwojowi warrozy od wiosny do jesieni. Najlepszy skutek uzyskuje się po uprzednim zaizolowaniu matki w izolatorze Chmary do momentu wygryzienia wszystkiego czerwiu i dopiero wówczas wykonuje się zabieg odymiania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 sierpnia 2016, 20:15 - śr 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
Jak chcesz odymić apiwarolem teraz to 4 razy co 4 dni. Bo juz na 5 dzień stara waroza jest juz zdolna wejsc ponownie pod zasklep. A pod zasklepem apiwarol nie jest skuteczny. Jak stosujesz apiwarol to on ma kadencje 30dni nie wolno brać miodu. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 sierpnia 2016, 21:04 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 22:05 - sob
Posty: 2791
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Nalezy według najnowszych "doniesień" odymiac co 3 dni a to na skutek modyfikacji zachowań varozy ,po prosty ciagła presja wykształciła u pasożyta mechanizm obronny i max.skróciła czas pobytu varozy poza komórkami plastra,ponadto
pasożyt może oddychać poprzez "chrapy" będąc ukryty w mleczku w niezasklepionej komórce.

_________________
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 września 2016, 17:45 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2012, 17:05 - ndz
Posty: 1655
Lokalizacja: Województwo Podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 2x1/2+1/2,Wlkp 1+3x1/2
Zdzisław. pisze:
Nalezy według najnowszych "doniesień" odymiac co 3 dni a to na skutek modyfikacji zachowań varozy ,po prosty ciagła presja wykształciła u pasożyta mechanizm obronny i max.skróciła czas pobytu varozy poza komórkami plastra,ponadto
pasożyt może oddychać poprzez "chrapy" będąc ukryty w mleczku w niezasklepionej komórce.


Ale 4xco 3 dni ?
Masz jakieś źródło tych doniesień bo bym chętnie poczytał ?

_________________
Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


Pozdrawiam-Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 września 2016, 17:47 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2012, 17:05 - ndz
Posty: 1655
Lokalizacja: Województwo Podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 2x1/2+1/2,Wlkp 1+3x1/2
miły_marian. pisze:
Jak chcesz odymić apiwarolem teraz to 4 razy co 4 dni. Bo juz na 5 dzień stara waroza jest juz zdolna wejsc ponownie pod zasklep. A pod zasklepem apiwarol nie jest skuteczny. Jak stosujesz apiwarol to on ma kadencje 30dni nie wolno brać miodu. Pozdrawiam miły_marian


Nie 30 a 5 dni obecnie wynosi okres karencji, sam rozmawiałem z wetem i dziwiłem się dlaczego kiedyś było 30 a teraz 5 a on na to że kiedyś prawdopodobnie bez badania określili szacunkowy okres karencji ,teraz przeprowadzili badania szczegółowe i ustalili nowy.

_________________
Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


Pozdrawiam-Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 września 2016, 18:27 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1603
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Nic nie ustanowili nowego poza zdjęciem odpowiedzialności z producenta bo następny zapis na pudełku "nie stosować w okresie produkcji miodu konsumpcyjnego".Również dobrze mogli podać okres karencji dwie godziny,albo 3 minuty, a wszystko i tak wyjaśnia cytowana formułka ,chyba że dotyczy niespożywania pszczół .Tak czy siak termin ten wprowadza w błąd bo sugeruje jego aktywność i można walić ile się da w okresach bezporzytkowych bo niby wyraźnie napisane "okres karencji 5 dni"

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awata.To nie jest tak jak myślisz r-się uśmiałem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 września 2016, 08:04 - pt 

Rejestracja: 15 sierpnia 2013, 15:42 - czw
Posty: 446
Lokalizacja: Jestem Polakiem i jestem z tego dumny
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
bo lubię pisze:
Nic nie ustanowili nowego poza zdjęciem odpowiedzialności z producenta bo następny zapis na pudełku "nie stosować w okresie produkcji miodu konsumpcyjnego".Również dobrze mogli podać okres karencji dwie godziny,albo 3 minuty, a wszystko i tak wyjaśnia cytowana formułka ,chyba że dotyczy niespożywania pszczół .Tak czy siak termin ten wprowadza w błąd bo sugeruje jego aktywność i można walić ile się da w okresach bezporzytkowych bo niby wyraźnie napisane "okres karencji 5 dni"

To pewnie ktoś ich poda do sądu, być może uzyska wysokie odszkodowanie a firma padnie przez swoją "wiedzę" dot. karencji... O naiwniacy - jak bardzo się pomylili. Teraz przez tą głupią karencję na pewno zbankrutują.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 września 2016, 20:48 - pt 

Rejestracja: 11 stycznia 2015, 18:34 - ndz
Posty: 172
Ule na jakich gospodaruję: wp
Miejscowość z jakiej piszesz: Biała Rawska
miły_marian. pisze:
Jak chcesz odymić apiwarolem teraz to 4 razy co 4 dni. Bo juz na 5 dzień stara waroza jest juz zdolna wejsc ponownie pod zasklep
Zdzisław. pisze:
Nalezy według najnowszych "doniesień" odymiac co 3 dni a to na skutek modyfikacji zachowań varozy ,po prosty ciagła presja wykształciła u pasożyta mechanizm obronny i max.skróciła czas pobytu varozy poza komórkami plastra,ponadto
l kogo tu słuchać :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 września 2016, 21:28 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4214
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Zdzisłąw nadal nie podał źródła NAJNOWSZYCH DONIESIEŃ.. więc na razie trzymałbym się szablonu 4x4. Najbezpieczniej dymić apiwarolem, jak nie ma czerwiu. W innych okresach stosować preparaty działające długoterminowo (paski, pasty itp)

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 września 2016, 21:56 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1603
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
adamjaku pisze:
4x4. Najbezpieczniej dymić apiwarolem, jak nie ma czerwiu.
Dlaczego jak nie ma czerwiu?,przeciez po to 4 razy dymi , bez czerwiu wystarczyłby raz

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awata.To nie jest tak jak myślisz r-się uśmiałem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 września 2016, 22:52 - pt 

Rejestracja: 22 lutego 2011, 00:19 - wt
Posty: 457
Lokalizacja: Podkarpackie / Okolice Jasła / Małopolskie i Lublin pasieka na Dachu KULu
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 1/2
miły_marian. pisze:
Jak chcesz odymić apiwarolem teraz to 4 razy co 4 dni. Bo juz na 5 dzień stara waroza jest juz zdolna wejsc ponownie pod zasklep. A pod zasklepem apiwarol nie jest skuteczny. Jak stosujesz apiwarol to on ma kadencje 30dni nie wolno brać miodu. Pozdrawiam miły_marian

Super tylko tak było kiedys a dzis i inna karencję podają i zabiegi co 2 co 4 co 6 i co 10 dni dają wyniki do 50% skuteczności wiec jedyna szansa raz a dobrze w okresie bez czerwiowym np. po zaizolowanych matki i wygryzieniu się czerwiu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 września 2016, 04:46 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4214
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
bo lubię - odpowiedziałeś sobie sam. Ja dymię raz, wcześniej staram się stosować środki długo działające.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 września 2016, 07:25 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3804
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Ks. Tomasz pisze:
po zaizolowanych matki i wygryzieniu się czerwiu.


Albo w październiku/listopadzie jak wystąpią cieplejsze dni :)

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 września 2016, 21:20 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 22:05 - sob
Posty: 2791
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
adamjaku poszukaj przy pomocy szukajki na tym forum ,na pewno żródło było podawane i to w kilku tematach [ilez razy mozna pisać to samo :( ]
Wykłady p.Chorbińskiego

_________________
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 marca 2017, 20:06 - pn 

Rejestracja: 05 lutego 2010, 15:10 - pt
Posty: 679
Lokalizacja: Warszawa i Płońsk
Ule na jakich gospodaruję: Warszawki posz. i wielkopolski
Problem w tym, że do przymrozków nie wiemy czy w rodzinkach nie ma czerwiu. Zwłaszcza młode matki czerwią do późnej jesieni.

Zerową ilość czerwiu w rodzinie gwarantuje takie zaizolowanie matki aby nie czerwiła. Pasieki, które mają ostatnie miodobranie po lipie - niezwłocznie po odwirowaniu lipowego miodu, powinny podać paski przeciw warozie. W połowie października zaizolować matkę i po 3 tygodniach jednokrotnie odymić Apiwarolem.

Każdy z pszczelarzy ma swoje metody walki z warozą. Znam takiego który ma 100 rodzin i używa tylko kwas szczawiowy,twierdzi ,ze nie będzie cwaniakom nabijał kasy. W tym roku po zimie zginęły mu tylko 3 rodziny.

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 marca 2017, 20:13 - pn 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 634
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
a jak ktos ma pozytki jeszcze we wrzesniu to jak ma tepic waroze?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 marca 2017, 20:39 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1185
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
Pajej pisze:
a jak ktos ma pozytki jeszcze we wrzesniu to jak ma tepic waroze?


Kwestia , jakie to są pożytki , czy towarowe , czy tez kilka słoiczków z ula może wpadnie ,a ryzykujemy dużą inwazją warozzy. .Czasami warto zrezygnować z 5 słoiczków , a mieć zdrowe rodziny , leczone dużo wcześniej.

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 marca 2017, 20:45 - pn 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 634
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
czyli odymić a to nazbieraja to im na zime zostawić? Ja mam duzo gryki sianej w poplonie w okolicy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 marca 2017, 20:49 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 19:17 - sob
Posty: 789
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Pajej pisze:
a jak ktos ma pozytki jeszcze we wrzesniu to jak ma tepic waroze?
Dużym problemem jest moim zdaniem u pszczelarzy brak wyobrażni- a najgłupszym stwierdzeniem:''teraz cała warroza siedzi pod zasklepem''. Otóż moim zdaniem wszystkie warroa nigdy nie siedzą pod zasklepem, bez względu na to jak skrócą okres bytowania na pszczole. Tak samo jak odymienie w okresie bezczerwiowym nie wyeliminuje 100% populacji warroa- część spadnie i zginie , a część podtruta wróci na pszczołę, ale będą tęż osobniki które między tergitami nawet nie spadną z pszczół ale chodzi oto aby zdają sobie sprawę z powyższego walczyć z pasożytem jak się da najskuteczniej. Każdy metody musi dostosować do swoich warunków, i powinna to być ciągła walka zmniejszająca populację pasożyta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 marca 2017, 20:51 - pn 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 634
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
Kosut pisze:
Pajej pisze:
a jak ktos ma pozytki jeszcze we wrzesniu to jak ma tepic waroze?
Dużym problemem jest moim zdaniem u pszczelarzy brak wyobrażni- a najgłupszym stwierdzeniem:''teraz cała warroza siedzi pod zasklepem''. Otóż moim zdaniem wszystkie warroa nigdy nie siedzą pod zasklepem, bez względu na to jak skrócą okres bytowania na pszczole. Tak samo jak odymienie w okresie bezczerwiowym nie wyeliminuje 100% populacji warroa- część spadnie i zginie , a część podtruta wróci na pszczołę, ale będą tęż osobniki które między tergitami nawet nie spadną z pszczół ale chodzi oto aby zdają sobie sprawę z powyższego walczyć z pasożytem jak się da najskuteczniej. Każdy metody musi dostosować do swoich warunków, i powinna to być ciągła walka zmniejszająca populację pasożyta.

a konkrety?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 marca 2017, 21:01 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 19:17 - sob
Posty: 789
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Masz kwas szczawiowy - pażdziernik, listopad
ramka pracy , siatkowa dennica, jak jest przerwa w pożytkach to po lipie jakieś paski możesz zastosować, a najkonkretniej to jakaś porządna lektura i metodę najlepszą do swoich warunków dobierzesz sam. Jeśli istniało by idealne rozwiązanie to o warrozie już byśmy nie pamiętali.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 marca 2017, 19:27 - wt 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 634
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
po lipie mam gryke


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 września 2017, 11:04 - wt 

Rejestracja: 05 lutego 2010, 15:10 - pt
Posty: 679
Lokalizacja: Warszawa i Płońsk
Ule na jakich gospodaruję: Warszawki posz. i wielkopolski
A po gryce nawłoć, a może jeszcze wrzos. Dobrze, że przebiśniegi nie kwitną w grudniu.

Ostatnio układałem gniazda na zimę. Przez sierpień i wrzesień co 2 do 3 dni dostawały ok 1kg cukru. Pozostawiałem max 8 ramek wielkopolskich i 6 ramek warszawski posz. całkowicie zasklepionych. Pozostałe ramki zabrałem i dałem im do osuszenia.

Oczywiscie w 95% pasieki nie było jajeczek i czerwiu zasklepionego.
Wcześniej po lipie ok 25 lipca dostały po 2 paski BIOWETU.
W niedzielę 24.09 rodziny w których nie było czerwiu książkowo odymiłem APIWAROLEM.
W pozostałych rodzinach gdzie był czerw podałem syrop, aby matka nie zaczerwiła komórek po wygryzającym się czerwiu - zabieg dymienia wykonam jak wygryzie się czerw.

Wlotki zabezpieczone metalowymi zasuwkami i wiosną do głowy mi nie przychodzi, aby pszczoły zginęły z głodu lub warozy.

A jak ktoś o tej porze rozpoczyna karmienie (zimne noce) wymęczy zimową pszczołę, te które wygryzą się z teraz złożonych jajeczek to będą herlaki, w dodatku wychów takiej pszczoły dodatkowo osłabia pszczołę zimującą - i wiosną zadają pytanie co się stało zimą zginęły pszczoły

A no stara pszczoła się osypała, a młoda słaba i zbyt mało liczna zamarzła pomimo pokarmu w ulu - ot i cała mądrość z ponad 30 lat pszczelarzenia.

Pozdrawiam.

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 września 2017, 19:32 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1185
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
glazek7777 pisze:


A jak ktoś o tej porze rozpoczyna karmienie (zimne noce) wymęczy zimową pszczołę, te które wygryzą się z teraz złożonych jajeczek to będą herlaki, w dodatku wychów takiej pszczoły dodatkowo osłabia pszczołę zimującą - i wiosną zadają pytanie co się stało zimą zginęły pszczoły

A no stara pszczoła się osypała, a młoda słaba i zbyt mało liczna zamarzła pomimo pokarmu w ulu - ot i cała mądrość z ponad 30 lat pszczelarzenia.

Pozdrawiam.


I to należy zrozumieć , bo w większości , przyczyna spadków rodzin na pasiekach , ale warto zwalić na cukier , warozzę, sąsiada co nie leczy itp, itp

glazek7777, :brawo: :piwko: :piwko:

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 września 2017, 20:02 - wt 
bagisek1 pisze:
glazek7777 pisze:


A jak ktoś o tej porze rozpoczyna karmienie (zimne noce) wymęczy zimową pszczołę, te które wygryzą się z teraz złożonych jajeczek to będą herlaki, w dodatku wychów takiej pszczoły dodatkowo osłabia pszczołę zimującą - i wiosną zadają pytanie co się stało zimą zginęły pszczoły

A no stara pszczoła się osypała, a młoda słaba i zbyt mało liczna zamarzła pomimo pokarmu w ulu - ot i cała mądrość z ponad 30 lat pszczelarzenia.

Pozdrawiam.


I to należy zrozumieć , bo w większości , przyczyna spadków rodzin na pasiekach , ale warto zwalić na cukier , warozzę, sąsiada co nie leczy itp, itp

glazek7777,


Mam u siebie bardzo późny odkład .Został za karmiony cukrem ,pszczoły przerobiły dobrze ponad 10 kg cukru .wiosną pokaże mały filmik z tym odkładam i jak to się ma do waszej teorii którą opisaliście wyżej :mrgreen: Myślicie że pszczoły będą na dennicy :?: :P


Na górę
  
 
Post: 26 września 2017, 20:07 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2748
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
pisiorek,
Cukier krzepi :wink:

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 września 2017, 20:09 - wt 
baru0, no napewno nie zabija :haha:
Kurka jak ja lubie to forum hehe


Na górę
  
 
Post: 26 września 2017, 20:14 - wt 

Rejestracja: 24 kwietnia 2014, 20:06 - czw
Posty: 147
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Londyn
glazek7777 pisze:
A jak ktoś o tej porze rozpoczyna karmienie (zimne noce) wymęczy zimową pszczołę, te które wygryzą się z teraz złożonych jajeczek to będą herlaki, w dodatku wychów takiej pszczoły dodatkowo osłabia pszczołę zimującą - i wiosną zadają pytanie co się stało zimą zginęły pszczoły

A no stara pszczoła się osypała, a młoda słaba i zbyt mało liczna zamarzła pomimo pokarmu w ulu - ot i cała mądrość z ponad 30 lat pszczelarzenia.

Pozdrawiam.


Nie to żebym się czepiał ale teraz noce u mnie cieplejsze niż niejedna w lipcu/sierpniu. Karmie od 2 tygodni dostały już po 20kg inwertu, a są rodziny które mają czerw na 6 ramkach wlkp... nie można im zalać gniazda nie wiem gdzie one to przejadają. mam wrażenie że matki zamiast zastopować z czerwieniem na złość się rozczerwiają.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 września 2017, 21:34 - wt 

Rejestracja: 15 września 2009, 10:54 - wt
Posty: 1138
Lokalizacja: Ruszajny
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 1+3*1/2
wojti1830, też w jednej rodzinie w ulu poliuretanowym miałem mnóstwo czerwiu i pokarm znikal w oczach. Zwiekszylem wentylację odsłaniając dwa pajaczki w powalce i matka przestała czerwić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 września 2017, 21:52 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2020
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
glazek7777 pisze:
A jak ktoś o tej porze rozpoczyna karmienie (zimne noce) wymęczy zimową pszczołę, te które wygryzą się z teraz złożonych jajeczek to będą herlaki, w dodatku wychów takiej pszczoły dodatkowo osłabia pszczołę zimującą - i wiosną zadają pytanie co się stało zimą zginęły pszczoły
glazek7777, weź tylko pod uwagę jedno, że Twoja lokalizacja to warmińskie i to może robić różnicę.
Np. w stosunku do małopolski dwa tygodnie co najmniej, a bywa i więcej.
Tak się złożyło w tym roku (wymarzła lipa), że mam już pszczoły na zimę zakarmione, ale gdybym tak zaczął zakarmiać nawet dopiero dziś to spokojnie dały by radę tym bardziej, że słoty ustąpiły i prognozy na najbliższe dwa tygodnie są optymistyczne. I bywało w inne lata, że zakarmiałem dopiero po nawłoci, po 20 września i to nie inwertem lecz normalnie syropem.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 września 2017, 19:57 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1185
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
pisiorek pisze:

Mam u siebie bardzo późny odkład .Został za karmiony cukrem ,pszczoły przerobiły dobrze ponad 10 kg cukru .wiosną pokaże mały filmik z tym odkładam i jak to się ma do waszej teorii którą opisaliście wyżej :mrgreen: Myślicie że pszczoły będą na dennicy :?: :P


Musisz jeszcze trochę chlebusia podjeść Grzesiu :mrgreen: :mrgreen:
Żadna toria , a napisałem ,że to częsty błąd przy układaniu i zakarmianiu pszczół. A do wiosny jeszcze daleko , oj daleko :cold:

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2017, 19:02 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwietnia 2017, 19:06 - czw
Posty: 110
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
Ciekawi mnie jak wyjdzie z tym odkładem u Ciebie Pisiorek. Sam mam późny odkład, a do tego zakarmiony w połowie września dopiero. Wszystko elegancko wybrały i mają się dobrze. Pogoda dopisuje zobaczymy jak długo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji