www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 23 maja 2019, 22:57 - czw
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ] 
Autor Wiadomość
Post: 18 maja 2019, 10:58 - sob 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 05 kwietnia 2017, 19:15 - śr
Posty: 21
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Miejscowość z jakiej piszesz: Elbląg
Witam,

Jestem pszczelarzem od 5 lat uzadlen miałem niezliczone ilości niekiedy kilkanascie na raz, dwa dni temu przez siatke kapelusza nawet w usta :-) spuchla warga i nic wiecej.
Natomiast wczoraj mialem nieprzyjemna sytuacje, dostałem tylko JEDEN strzał od pszczoły w tyl głowy gdy usiadłem zeby zjesc kanapkę i mialem silna reakcje alergiczna. W ciagu kilku SEKUND spuchla i zdretwiala mi twarz, mialem duszności zawroty głowy a po kilku minutach juz w drodze na pogotowie wysypke bąble i swędzenie skóry na calym ciele. Lekarz mowil ze w pore zareagowalem bo wstrzas sie nasilał. Dostalem adrenalinę i jeszcze jakies srodki odczulajace, później 2 kroplowki i po 4 godz do domu.
Chcialem ostrzec kolegow żeby nie lekceważyć najmniejszych objawów, bo reakcja organizmu jest nie do przewidzenia. Nigdy w życiu bym u siebie czegos takiego nie podejrzewal a tu nagle...
Z pszczół nie mam zamiaru rezygnować mimo zaleceń lekarza, za duzo sie poswiecilem ( bede poprostu nosil na pasieke leki przeciw wstrzasowe :-( )

Czy ktos zna pszczelarzy z uczuleniem jak sobie radzą?
Czy ktos słyszał o kuracji odczulania ( wiem tylko ze dlugotrwala - 5lat) i czy jest ona skuteczna?

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2019, 11:36 - sob 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4645
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
Karolik, jest na YouTube taki pszczelarz nagrywający jako Pasieka Enzo. On cos wspominał kiedyś o uczuleniu i odczulaniu. Znajdź jakiś kontakt do niego(najprościej przez facebooka) i dopytaj.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2019, 19:41 - sob 

Rejestracja: 19 września 2008, 19:44 - pt
Posty: 96
Lokalizacja: Tomaszow Maz.
Karolik
Myślę , że nie jesteś niezwykle uczulony, ani nie potrzebujesz odczulania.Problem leży gdzie indziej .Pszczoła prawdopodobnie trafiła Cię w małe naczynko krwionośne i jad szybko rozniosł się drogą krwi po całym organiżmie -stąd reakcja inna niż zwykle .
Proponuję zdobyć "na wszelki wypadek" ampułkę adrenaliny i w obecnosci drugiej osoby sprowokować pszczołę do użądlenia np. w palec.Przekonasz się , że reakcja będzie nie wielka i spokojnie będziesz mógł dalej zajmować się pszczołami.Pozdrawiam Lila

_________________
LWB


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2019, 19:53 - sob 

Rejestracja: 28 stycznia 2013, 10:45 - pn
Posty: 48
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10 ramkowe
Zgadzam się z Lilą, też miałem tak jak Ty tyle że dostałem w ucho, nic się nie odczulałem, daj znać jak Cię teraz użądli, ale podejrzewam że nie bd takich akcji, i teraz pytanie w stylu powiodła, z czym była ta kanapka? He he :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2019, 19:55 - sob 

Rejestracja: 28 stycznia 2013, 10:45 - pn
Posty: 48
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10 ramkowe
Miało być w stylu pisiorka a wyszły powidła he he


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2019, 12:24 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 marca 2010, 18:00 - ndz
Posty: 14
Lokalizacja: Bochnia
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Syn ma bardzo wysoki stopień uczulenia na pszczołe.Jezdzimy do Prokocimia na odczulanie.Po zastrzykach miał 2 zajścia z pszczolami-brak reakcji.Jestem spokojniejszy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2019, 18:13 - pn 

Rejestracja: 28 sierpnia 2016, 09:47 - ndz
Posty: 91
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Jaki jest koszt takiego odczulania ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2019, 20:05 - pn 

Rejestracja: 10 kwietnia 2011, 10:55 - ndz
Posty: 20
Lokalizacja: Piątnica
5 lat co 5 tygodni zastrzyk. Kupujesz w pojedynczym opakowaniu 6 zastrzyków za około 1100 złotych. Po zastrzyku musisz być w przychodni jeszcze godzinę, po tym czasie sprawdzają ciśnienie i opuchliznę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2019, 08:09 - wt 

Rejestracja: 02 maja 2019, 09:47 - czw
Posty: 74
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Nowy Tomyśl
mam kolege ma pszczoly 15 lat jakies 10 lat temu tez sie mocno wystraszyl po uzadleniu wystąpiła reakcja alergiczna mimo ze 5 lat był juz z pszczołami pożniej zrobił sobie 3 lata przerwy zrezygnował z pszczół wystraszył sie jakies 2 lata temu założył znów pasieke ządlą go codzienne i nic mu nie jest do dziś nie wiemy jak to możliwe


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2019, 08:29 - wt 

Rejestracja: 23 października 2007, 17:57 - wt
Posty: 790
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
ba pisze:
5 lat co 5 tygodni zastrzyk. Kupujesz w pojedynczym opakowaniu 6 zastrzyków za około 1100

Kuracja odczulająca jest też na refundacje NFZ i nie kosztuje.
Uczulenie może się potęgować z każdym następnym użądleniem lub zmniejszać, warto to sprawdzić .Moze być tak jak piszą Lila, jednostkowy przypadek , samopoczucie, ale nie ryzykuj , nie lekceważ!
Bardzo dużo robi psychika .Stach przed tym co się może stać potęguje efekt u takiej osoby.
W Krakowie prowadzi odczulanie także szp. na Skawińskiej


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2019, 21:01 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3140
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Fajną rzecz przeczytałem, że jad pszczeli ma podobne właściwości do jadu węży .Co za tym idzie "łapiąc " odporność na jad pszczeli w pewnym procencie uodporniamy się na jad węży :wink: .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2019, 05:47 - śr 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 11:19 - śr
Posty: 389
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
baru0, o ile dobrze wiem to uodporniamy się tylko na żmii zegzakowatej bo ona ma jad podobny do pszczelego.

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2019, 06:49 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3140
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
tomaszgenda, :oops: Być może , z rozpędu podciągnąłem resztę "plemienia " :wink: .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2019, 07:00 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 1083
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Tak czytam ten wątek i w ubiegły weekend dostałem standardowo przypadkowo 3-4 strzały w ręce bo coś tam lekko przydusilem pszczoły...

Ale dostałem też dwa niestandardowe... Jeden w ucho bo zapomniał dopiąć kapelusz na zamek co często mi się zdarza a grzebałem wcześnie rano w rodzinie z której zabrałem tydzień wcześniej matkę do odkladu - chciałem spr czy już wygryzla się matka z matecznika - nawet nie były nerwowe a nagle nie wiadomo jak a dostałem w ucho ...

Drugi strzał dostałem w tył głowy w samochodzie około godz 22 jak wracałem że zlapana prawie po ciemku cudzą rojka o której dali mi znać znajomi... Było ciemno i zapewne kilka pszczół zostało gdzieś na stroju no i przydusilem jedna głową do zaglowka...

Przy czym nic mi nie było choć uzadlenia za przyjemne w ucho i tył głowy nie były...

Jak najbardziej trzeba uważać na takie ostre reakcje a przede wszystkim zawsze mieć kapelusz - nie ma co chojrakować... Z drugiej strony zapewne przypadków takich jak mój jest zdecydowanie więcej niż ostrych reakcji alergicznych...

A i 20 razy wolę dostać od pszczoły niż jeden raz od osy - w sierpniu ręką mi spuchla jak bania po przypadkowym przycisnieciu osy do daszka i dopiero 3 dnia opuchlizna zaczęła schodzić...

Obrazek

Tymczasem pszczoły mogą mnie żądlic w ręce ile chcą i nic się nie dzieje - ale oczywiście na początku tak nie było... Tj reakcja była zbliżona jak na osy...

Podejrzewam że większość pszczelarzy "odczula się sama na pasiece"... Ale niestety co jakiś czas można mieć pecha - teoria z użądleniem w naczynko wydaje mi się najbardziej prawdopodobna...

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, prima, kortówka

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105, elgon26, buckfast b625


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2019, 10:06 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2018, 08:33 - pt
Posty: 120
Lokalizacja: Północne Lubuskie
Ule na jakich gospodaruję: WP
Miejscowość z jakiej piszesz: SŁUBICE
Najlepiej po takiej reakcji zrobić u Alergologa badania na stopień uczulenia - które mimo braku reakcji można nabyć z wiekiem i nabyciem stężenia jadu w organizmie.

W rodzinie miałem przypadek całe życie był żądlony przez pszczoły ( były w rodzinie) i nic się nie działo i nagle w wieku 60 lat jedno użądlenie wywołało reakcje ... twarz spuchła uszy jak u kulfona , ciężki oddech ledwo zdążyło się do szpitala .

Badania wykazały w poradni alergologicznej stopień uczulenia na jad owadów błonko skrzydłowych - średnie - niskie :!: , przepisano adrenalinę pouczono żeby miał przy sobie i aby zawsze miał wapno przy sobie

po 6 miesiącach kolejne przypadkowe użądlenie w polik tym razem - podanie wapna na szybko , ciśnieniomierz w pogotowiu i tak stracił przytomność w ciągu hmm +/- 5 min , podanie adrenaliny wezwanie pogotowia udało się że jest ok. pomogło ponoć wapno które wypił (4 x dawka) puki nie stracił przytomności. Brak objawu puchnięcia odcięło natychmiast .

Także nie ma co chojrakować takie rekcja należy zbadać obsługi adrenaliny również należy się nauczyć .... brak wiedzy otoczenia może ...zabić doprowadzić do zawału ale to wszystko powinni szkolić odrazu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2019, 17:13 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 3013
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
ivi584, Cy brał na stałe jakieś leki lub szczepił się na grypę ????????

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2019, 17:23 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 2152
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
wiesiek33 pisze:
ivi584, Cy brał na stałe jakieś leki lub szczepił się na grypę ????????


Podobno viagra z jadem pszczelim tak mocno uczula :mrgreen:

_________________
pszczółki są fajne ,pszczółki lubić trzeba ,kto lubi pszczółki pójdzie do nieba .Grześ ,pozdrawiam .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2019, 17:38 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2018, 08:33 - pt
Posty: 120
Lokalizacja: Północne Lubuskie
Ule na jakich gospodaruję: WP
Miejscowość z jakiej piszesz: SŁUBICE
wiesiek33 pisze:
ivi584, Cy brał na stałe jakieś leki lub szczepił się na grypę ????????


Tak brał lekki na nadciśnienie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2019, 19:02 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 3013
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
ivi584 pisze:
wiesiek33 pisze:
ivi584, Cy brał na stałe jakieś leki lub szczepił się na grypę ????????


Tak brał lekki na nadciśnienie

Mój kolega zaszczepił się na grypę i miał podobną sytuację lekarz powiedział
że najprawdopodobniej ta szczepionka uczuliła go na jad pszczeli , jak wygląda sprawa z lekami na nadciśnienie to nie wiem ale w wieku powyżej 60+ to pewnie co piąty polak bierze leki na nadciśnienie .

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2019, 21:04 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2015, 18:34 - ndz
Posty: 210
Ule na jakich gospodaruję: wp
Miejscowość z jakiej piszesz: Biała Rawska
Może zależy jakie leki,ja biorę na nadciśnienie i nie zauważyłem zwiększenia alergii na użądlenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2019, 06:53 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2018, 08:33 - pt
Posty: 120
Lokalizacja: Północne Lubuskie
Ule na jakich gospodaruję: WP
Miejscowość z jakiej piszesz: SŁUBICE
sylwek000 pisze:
Może zależy jakie leki,ja biorę na nadciśnienie i nie zauważyłem zwiększenia alergii na użądlenia.


Lekarz powiedział, że lekki mogą co nieco spowodować ale bardziej skłania się ku temu, iż nabył naturalnie uczulenie z wiekiem - organizm osłabł i uaktywniło się. Lub miał całe życie lekkie uczulenie , które się nie objawiało drastycznie a teraz nabrało mocy wraz z wiekiem i osłabieniem naturalnym organizmu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach      Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji