www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 25 kwietnia 2019, 19:25 - czw
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 27 stycznia 2019, 20:23 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3118
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
paraglider pisze:
Jeżeli chcemy w okresie bezpożytkowym odbudować węzę , musimy podać im syrop cukrowy by miały złudzenie pożytku

Tym sposobem pszczoły będą budować zawsze ,warunek nektar lub syrop i siła rodziny ,nie liczmy na to że kiepski odkład +ciasto = szybka odbudowa węzy .
Wyjątkiem są rodzinki weselne które potrafią budować plastry i odkładać "syrop" do spracowania :|.

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 stycznia 2019, 15:46 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3636
Lokalizacja: stare polichno
baru0 pisze:
Wyjątkiem są rodzinki weselne które potrafią budować plastry i odkładać "syrop" do spracowania :|.

Również pszczoły rojowe celują w tym względzie .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 stycznia 2019, 21:02 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3118
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
To też racja ,mocna rójka + syrop to piękne gniazdo w tygodniu .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 14:49 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3636
Lokalizacja: stare polichno
Podsumowując możemy stwierdzić : Plastry dziewicze /w potocznym znaczeniu/ są to plastry odbudowane na węzie w których nigdy nie było czerwiu .
Do tej pory przy różnych dyskusjach stwierdzaliśmy , że warroza do komórek świeżych plastrów z larwami trutowymi wchodzi mniej chętnie niż do przeczerwionych . Stąd często wiosną na czerwiu trutowym w plastrach dziewiczych nie spotykamy osobników samic warrozy , ponieważ wolały zasiedlić zaczerwione , stare plastry z oprzędami . Stąd wniosek : By rodziny były zdrowsze warto co rocznie odmłodzić całe gniazdo nowymi plastrami dziewiczymi i to takimi do których nie chciałaby wchodzić warroza . Czy to jest możliwe ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 15:24 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 czerwca 2016, 13:14 - czw
Posty: 84
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie "18"
Miejscowość z jakiej piszesz: Dobrodzień
To jak się to ma do walki z warrozą poprzez ramki pracy?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 19:06 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5862
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
paraglider pisze:
Czy to jest możliwe ?

jasne że możliwe ale i tak niczego to nie zmienia jeśli chodzi o warroze, może i ma preferencje na ciemne plastry ale jak wszystkie sa jasne to warroza z konieczności zmienia preferencje na to co jest, ale ten fakt można też przy użyciu szarych komórek wykorzystać na swoją korzyść

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 20:26 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2071
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Wolfik pisze:
To jak się to ma do walki z warrozą poprzez ramki pracy?

Jak jest jej za dużo , to wchodzi i w jasne plastry . :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 22:49 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3118
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
paraglider pisze:
Plastry dziewicze /w potocznym znaczeniu/ są to plastry odbudowane na węzie w których nigdy nie było czerwiu .

No to najbardziej pożądana będzie dzika zabudowa i plastry z ulików weselnych ;) .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lutego 2019, 11:04 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3636
Lokalizacja: stare polichno
Wolfik pisze:
To jak się to ma do walki z warrozą poprzez ramki pracy?

Rozwiązywałem to w ten sposób , że pierwszemu pokoleniu trutni pozwalałem się wygryźć bo były mi potrzebne do unasieniania młodych matek i dzięki temu miałem przeczerwioną ramkę do wychwytywania warrozy .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lutego 2019, 12:37 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3636
Lokalizacja: stare polichno
Hieronim pisze:
Jak jest jej za dużo , to wchodzi i w jasne plastry . :mrgreen:

Pisałem już gdzieś o tym , że możemy zniechęcić warozę w prosty sposób do zasiedlania wkładanych plastrów do gniazda ula . Zniechęcona , pozostaje na dorosłych osobnikach , przerywając cykl rozwojowy . Na nich zdecydowanie łatwiej nam ją zwalczyć , nawet w okresie pożytkowym . Moje myślenie idzie dalej : Czy nie można wyprodukować taką węzę , która po odbudowaniu zaczerwiana byłaby przez matkę i nie zasiedlana przez warozę ? Przeprowadzałem takie próby ze zmiennym skutkiem . Niestety , ja już kończę "pszczelarzenie" a warto by tym tematem się zainteresować .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lutego 2019, 13:03 - ndz 

Rejestracja: 26 listopada 2010, 23:02 - pt
Posty: 1678
Lokalizacja: Szprotawa
Ule na jakich gospodaruję: WP leżak i WP korpus
paraglider, { Niestety , ja już kończę "pszczelarzenie" a warto by tym tematem się zainteresować .} Pamiętaj że najwięcej wynalazków to w okresie przed starzeniem się, więc do dzieła.
[


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2019, 13:15 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3636
Lokalizacja: stare polichno
"Warozobójcza węza" ?
"Dymem z bagna zwyczajnego odymiamy wieczorem w foliowym worku puste ramki – worek zawiązujemy . Na następny dzień odymione ramki dajemy matce do zaczerwienia . Waroza nie wchodzi do takich ramek ."
Nie tylko bagno zwyczajne ma takie możliwości .
Większość roślin które wykorzystujemy nie tylko do zwalczania warozy są doskonałym materiałem barwierskim . Dawniej tylko nimi były barwione materiały na różne kolory , np : Jaskółcze ziele o soku żółto-pomarańczowym barwi na ciemny brąz , szyszki sumaka octowca dają kolor żółty , korzeń farbownika lekarskiego - na niebiesko , oregano - kwiaty barwią na pomarańczowo a sok z liści na czarno , itd. Poniższe przykłady wskazują , że również możemy barwić węzę z której pszczoły budują kolorowe plastry .
http://xn--wza-sra.pl/
https://www.youtube.com/watch?v=0wEjZCuEajg
Właśnie ten szczegół barwienia podsunął mi kiedyś myśl , by przekazać substancje z roślin odstraszających warrozę , bezpośrednio do wosku z którego wyprodukuję pogrubioną węzę a pszczoły odciągną kolorowe plastry . Eksperymentowałem w ten sposób , że robiłem wywar , lub wyciąg z określonej rośliny , po odcedzeniu i podgrzaniu do temperatury około 70*C topiłem w nim wosk . Wosk pochłaniał substancje z wywaru , barwiąc się na określony kolor . Sprawdzałem w ten sposób trzy rośliny : bagno zwyczajne , jaskółcze ziele i oregano . Więcej niż zadowalające wyniki otrzymałem z testowania bagna zwyczajnego , być może dlatego , że robiłem z nim doświadczenia najdłużej . Na czerwiu w świeżo-wybudowanych plastrach z domieszką substancji z tej rośliny warozy nie było . Zachęcałbym do tej zabawy tylko tych , którzy mają czas i ochotę na kolorowe eksperymenty a nuż coś z tego wyjdzie .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2019, 16:04 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 6008
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
paraglider pisze:
Hieronim pisze:
Jak jest jej za dużo , to wchodzi i w jasne plastry . :mrgreen:

Pisałem już gdzieś o tym , że możemy zniechęcić warozę w prosty sposób do zasiedlania wkładanych plastrów do gniazda ula . Zniechęcona , pozostaje na dorosłych osobnikach , przerywając cykl rozwojowy . Na nich zdecydowanie łatwiej nam ją zwalczyć , nawet w okresie pożytkowym . Moje myślenie idzie dalej : Czy nie można wyprodukować taką węzę , która po odbudowaniu zaczerwiana byłaby przez matkę i nie zasiedlana przez warozę ? Przeprowadzałem takie próby ze zmiennym skutkiem . Niestety , ja już kończę "pszczelarzenie" a warto by tym tematem się zainteresować .


Węza z hematytem.

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2019, 20:17 - śr 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2071
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
polbart pisze:
Węza z hematytem.
Pozdrawiam,
polbart

Trzeba pochwalić poszukiwanie sposobów na warrozę nawet takich oryginalnych jak dosypywanie rdzy do wosku , tym bardziej ,że wyniki nigdy nie są wiadome .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lutego 2019, 10:48 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3636
Lokalizacja: stare polichno
Dla tych którzy zainteresują się produkcją takiej węzy , dwie uwagi : W zależności od rodzaju rośliny z jaką eksperymentujemy ważne jest jej stężenie w wodzie w której rozpuszczamy wosk . Przy dużym stężeniu substancji roślinnej w wosku , może zaistnieć przypadek niezaczerwiania plastrów przez matkę . Dlatego radzę doświadczenia przeprowadzać na małej ilości wosku , by w razie niepowodzenia nie trzeba by było go wyrzucać . Nie podaję na razie szczegółowych wyników z moich doświadczeń żeby nie sugerować z góry eliminację niektórych roślin . Co najwyżej mogę proponować z jakimi warto przeprowadzać powyższe doświadczenia . Według mnie na uwagę zasługują : bagno zwyczajne , jaskółcze ziele , lebiodka pospolita czyli oregano , tymianek , piołun , lawenda , szyszki sumaka octowca i czerwona papryczka chili .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2019, 06:43 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4249
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Robiłem węzę z hematytem i chętnie podejmę się współpracy w wykonaniu węzy z ziołami. Sam niestety nie mam czasu na dokładne obserwacje i badanie wpływu na roztocza. Osoba, która chciałaby zbadać dodatki musiałaby przygotować wywary w różnych stężeniach. Wydaje się, że odparowanie wywaru w wosku pozostawiłoby pożądane substancje w materiale, a wykonana z niego węza byłaby ciekawym produktem do obserwacji. Chętnych zapraszam do kontaktu telefonicznego. Rzadko tu zaglądam.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2019, 14:53 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 września 2016, 22:04 - sob
Posty: 174
Ule na jakich gospodaruję: warszawski poszerzany
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Pomysł, jeśli skuteczny wydaje się być przedni.... Ale... Czy taka "ziołowa węza" nie wpłynie na smak, zapach miodu?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2019, 20:49 - pt 

Rejestracja: 19 marca 2009, 21:27 - czw
Posty: 144
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Rodni a miodnia to dwa różne klimaty.
pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2019, 22:23 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3118
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
popi44 pisze:
Rodni a miodnia to dwa różne klimaty.
pozdrawiam.

To tak jak w nowoczesnym budownictwie .Z aneksu kuchennego nic nie czuć, co się gotuje, po całym domu :wink: .Pobożne życzenie .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach      Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji