www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 15 listopada 2018, 22:23 - czw
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ] 
Autor Wiadomość
Post: 02 marca 2012, 20:59 - pt 
Witam.

Na forum przetacza się dyskusja o możliwości powstania nowej lepszej jakości pszczelarstwa, czego początkiem miałaby być nowa "organizacja pszczelarska" zrzeszająca w swoich szeregach przynajmniej w swoich początkach użytkowników forum Ambrozja.

Jeżeli są forumowicze chętni przystąpić do takiej "organizacji", proszę w tym wątku zdeklarować chęć przystąpienia i miło by było jeśli to możliwe o kilka słów odnośnie oczekiwań lub zadań które powinny stać przed od nową organizacją.

Pozdrawiam i zapraszam do wpisów.


Na górę
  
 
Post: 02 marca 2012, 22:18 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 listopada 2009, 10:38 - ndz
Posty: 405
Lokalizacja: Krosno, Lesko, Lutowiska
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Pierwszy :pl: .
A co do oczekiwań to muszę się z tym przespać. :lol:

_________________
"Kto pyta, jest głupcem przez pięć minut. Kto nie pyta wcale, pozostaje głupcem przez całe życie".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2012, 00:06 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3844
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
ja jestem chętny.
A moje oczekiwania to min. w kwestii finansowej sprawnie działające dofinansowanie na sprzęt leki, sadzonki (czyli sprawne wyciskanie kasy z budżetu państwa). Jeżeli będzie nas bardzo duża grupa można było by się postarać aby raz do roku zorganizować jakąś znaczącą konferencję pszczelarską w różnych rejonach Polski, tak aby nasze koło zyskało na rozgłosie :).
Można było by negocjować zakup pokarmu dla pszczół. Przy zamówieniu cysterny było by taniej:) Nie wiem jak było by z dystrybucją ze względu na niezły rozrzut, ale może udało by się to jakoś zorganizować.
Może udało by się zorganizować sprzedaż nadwyżek miodu gdzieś na rynki europejskie po lepszych pieniądzach niż sprzedaż hurtowa w Polsce.
Ogólnie jest mnóstwo możliwości, które w sprawnie działającej grupie łatwiej osiągnąć niż w pojedynkę.

_________________
Matki pszczele Carnica Celle, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele-2018/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2012, 00:50 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2066
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
polskipszczelarz pisze:
Witam.
Na forum przetacza się dyskusja o możliwości powstania nowej lepszej jakości pszczelarstwa, czego początkiem miałaby być nowa "organizacja pszczelarska" zrzeszająca w swoich szeregach przynajmniej w swoich początkach użytkowników forum Ambrozja...
Na nową lepszą jakość pszczelarstwa zanosi się już po pierwszych zgłoszeniach.
A miałaby ona polegać na jeszcze sprawniejszym wyciskaniu kasy z budżetu państwa.
A czym więcej kasy do podziału, tym jeszcze doskonalszym pzp zalatuje.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2012, 02:24 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 10:35 - pn
Posty: 1868
Lokalizacja: Opolskie
polskipszczelarz pisze:
(...)
Na forum przetacza się dyskusja o możliwości powstania nowej lepszej jakości pszczelarstwa, czego początkiem miałaby być nowa "organizacja pszczelarska" zrzeszająca w swoich szeregach przynajmniej w swoich początkach użytkowników forum Ambrozja.
(...)

Ta lepsza, na czym miałaby polegać ?
Co mogłaby polepszyć, wynegocjować, robić ?
Dla Kogo lepsza ?

ps.
Tak zapytam.
Kto z Was wysłał pismo do MRiRW ?
tu szczegóły:
http://www.minrol.gov.pl/pol/Informacje ... ch-WPR2020

_________________
Obrazek Staram się pisać poprawnie po polsku


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2012, 02:41 - sob 
Witam.

Jestem do dyspozycji.

Czego oczekuję?

Trudno już na starcie pisać o wielkich oczekiwaniach od "organizacji" która według mojej wizji byłaby całkowitą odmianą i innowacją w polskiej rzeczywistości.
Przystąpienie do takiej grupy niezależnie od miejsca zamieszkania, daje ogromny potencjał i szereg możliwości działania na różnych płaszczyznach.
Jednak aby ten potencjał mógł być wykorzystany mam świadomość, że w pierwszej kolejności trzeba będzie wykonać dużo pracy, aby na początku z małej grupki zwolenników
zrobić prężnie działającą organizację, która naprawdę będzie działać dla dobra pszczelarza, a wierzę że jest to możliwe.

Myślę, że najważniejszą kwestią która powinna wyróżniać "nas" od innych to równorzędne traktowanie wszystkich członków organizacji nie zależnie od tego jak długo jest się członkiem organizacji i jaką funkcję pełni w jej strukturach.

Drugą ważną sprawą moim zdaniem powinno być poczucie, że pszczelarz w tej organizacji nie pozostanie sam w sytuacji krytycznej (np zatruć pasiek lub innych zdarzeń losowych) o których coraz częściej się słyszy, a z którymi w pojedynkę lub w źle działającym "kole" których obecnie nie mało w naszym kraju, nie mamy szans na osiągnięcie już nawet nie zwycięstwa a czegokolwiek, często jest to walka z przysłowiowymi wiatrakami.

Kolejnym elementem który jest kompletnie nie zauważany w naszym kraju to propagowanie pszczelarstwa (uświadamianie ludziom jakim ważnym elementem w naszym świecie są pszczoły), odpowiednie szkolenia i praktyka pszczelarska dla początkujących (nareszcie daje się zauważyć wielu młodych ludzi poważnie podchodzących do tego wspaniałego obcowania z przyrodą jaką jest posiadanie własnej pasieki) jak również chcących poszerzyć swoją już zdobytą wiedzę pszczelarzy.

Oczywiście jeśli będzie nas odpowiednia ilość. a wierzę że jest na to ogromna szansa bo zapotrzebowanie na "zdrową" myślącą o pszczelarzach "organizację" jest duże, pojawią się większe lub mniejsze zniżki na różnego rodzaju produkty dla członków naszej organizacji, być może pojawi się możliwość dotacji.

Podsumowując:

1) Takie samo traktowanie wszystkich członków "organizacji"
2) Poczucie że w sytuacjach "kryzysowych" członek "organizacji" może liczyć na wsparcie
3) Możliwość powiększania swojej wiedzy w szkoleniach czy "praktykach" w pasiekach.
4) Niższe ceny dla członków "organizacji" na różnego rodzaju produkty.

Jestem przekonany, że tego typu działania mogą tylko w pozytywny sposób wpłynąć na polskie pszczelarstwo i nie będzie ono obojętne dla sympatyków pszczelarstwa.

PS. Czekamy na kolejne zgłoszenia chęci uczestniczenia w nowym projekcie, oczywiście niezależnie od obecnej przynależności do związków, zrzeszeń czy kół pszczelarskich, jedno drugiego nie wyklucza, zresztą pewnie większość z nas aktualnie należy do jakiejś organizacji pszczelarskiej, ale czy jesteśmy z niej w 100% zadowoleni, a jeśli nie to myślę, że warto przynajmniej spróbować czegoś nowego, nowej jakości w polskim pszczelarstwie.

Pozdrawiam


Na górę
  
 
Post: 03 marca 2012, 02:56 - sob 
JM pisze:
Na nową lepszą jakość pszczelarstwa zanosi się już po pierwszych zgłoszeniach.A miałaby ona polegać na jeszcze sprawniejszym wyciskaniu kasy z budżetu państwa.A czym więcej kasy do podziału, tym jeszcze doskonalszym pzp zalatuje.


Jeśli ta jak piszesz "sprawnie wyciśnięta kasa" będzie podzielona w taki sam sposób dla wszystkich członków "organizacji" powiem szczerze nie widzę w tym niczego złego.

Niestety jak pisałem w innym wątku dotyczącym ewentualnego założenia czegoś nowego z przyczyn technicznych nie będzie to proste do zorganizowania, ale pewnie nie jest to niemożliwe i być może za pewien czas i taka możliwość się pojawi.

PS. jeśli to możliwe prosiłbym o dyskusję nad tym tematem w tym wątku http://www.pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?f=32&t=6681&start=50

Tutaj chciałbym aby pozostawić miejsce do ewentualnego zgłaszania chęci uczestnictwa i oczekiwań co do nowej organizacji.

Pozdrawiam.


Na górę
  
 
Post: 03 marca 2012, 03:49 - sob 

Rejestracja: 16 października 2011, 21:24 - ndz
Posty: 1454
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
miecio pisze:
ja jestem chętny.
A moje oczekiwania to min. w kwestii finansowej sprawnie działające dofinansowanie na sprzęt leki, sadzonki (czyli sprawne wyciskanie kasy z budżetu państwa). Jeżeli będzie nas bardzo duża grupa można było by się postarać aby raz do roku zorganizować jakąś znaczącą konferencję pszczelarską w różnych rejonach Polski, tak aby nasze koło zyskało na rozgłosie :).
Można było by negocjować zakup pokarmu dla pszczół. Przy zamówieniu cysterny było by taniej:) Nie wiem jak było by z dystrybucją ze względu na niezły rozrzut, ale może udało by się to jakoś zorganizować.
Może udało by się zorganizować sprzedaż nadwyżek miodu gdzieś na rynki europejskie po lepszych pieniądzach niż sprzedaż hurtowa w Polsce.
Ogólnie jest mnóstwo możliwości, które w sprawnie działającej grupie łatwiej osiągnąć niż w pojedynkę.


Czyli bez rozlewni miodów i syropów się nie obejdzie ,bez paczkarni także.
Hangar albo i kilka takich obiektów ,teren ogrodzony , wózki widłowe ,sprzęt ssąco-tłoczący i inny , ktoś to musi nadzorować ,kilku ludzi musi pracować przy odbiorach miodów ,wysyłaniu leków , rozlewaniu syropu, monitoring i ochrona też by się przydała .
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2012, 05:43 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 maja 2009, 17:55 - ndz
Posty: 287
Lokalizacja: Sułoszowa
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miodomir pisze:
Czyli bez rozlewni miodów i syropów się nie obejdzie ,bez paczkarni także.
Hangar albo i kilka takich obiektów ,teren ogrodzony , wózki widłowe ,sprzęt ssąco-tłoczący i inny , ktoś to musi nadzorować ,kilku ludzi musi pracować przy odbiorach miodów ,wysyłaniu leków , rozlewaniu syropu, monitoring i ochrona też by się przydała .
Pozdrawiam Tomek




A czemu by nie. Oczywiście nie od razu. Popatrz jak działają spółdzielnie rolnicze. Jak działać to działać. :pl:

Jestem za.

pozdro


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2012, 21:03 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2066
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
Rav pisze:
A czemu by nie. Oczywiście nie od razu. Popatrz jak działają spółdzielnie rolnicze. Jak działać to działać. :pl: Jestem za.pozdro

No kołchozy działają, jak to kołchozy, wiadomo.
Dziś każdy może swobodnie działać i najlepiej niech to robi na własny rachunek.
Nie jest do tego absolutnie potrzebne żadne "koło pszczelarzy".
Wystarczy tylko zaryzykować, wyciągnąć kasę za skarpety, a jak nie to brać kredyt i można działać.
Chyba że koło pszczelarzy miało by być zapleczem finansowym dla tej działalności, to i owszem znajdą się agitatorzy, ale szeregowym członkom z takiej działalności nie wróżył bym żadnych profitów.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2012, 21:08 - sob 
jestem za ,a myślę że główny nacisk taki twór (jak by go nie nazywał) powinien skierować na poszerzanie wiedzy ludzi nie związanych z pszczelarstwem ,promocję miodu i produktów pasiecznych i podobnymi sprawami którymi nie zajmują się istniejące związki pszczelarskie, a w końcu można zająć się sobą (czyli nami) organizując spotkania ,wycieczki.....a co :hura:


Na górę
  
 
Post: 03 marca 2012, 21:33 - sob 
JM pisze:
Dziś każdy może swobodnie działać i najlepiej niech to robi na własny rachunek.


Można działać samemu bez żadnej organizacji, tylko w pojedynkę nie zawsze znaczy lepiej, wystarczy że Twoje pszczoły się zatrują i się o tym przekonasz co sam możesz zdziałać, a uwierz mi że nic. Nawet próbek do badania nie zbierzesz prawidłowo, bo komisji do tego bez organizacji, która będzie za Tobą stała nie zbierzesz.


Na górę
  
 
Post: 04 marca 2012, 08:40 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2241
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
polskipszczelarz pisze:
JM pisze:
Dziś każdy może swobodnie działać i najlepiej niech to robi na własny rachunek.


Można działać samemu bez żadnej organizacji, tylko w pojedynkę nie zawsze znaczy lepiej, wystarczy że Twoje pszczoły się zatrują i się o tym przekonasz co sam możesz zdziałać, a uwierz mi że nic. Nawet próbek do badania nie zbierzesz prawidłowo, bo komisji do tego bez organizacji, która będzie za Tobą stała nie zbierzesz.


Napisz proszę od ilu lat zajmujesz się pszczołami i ile razy w tym okresie potrzebowałeś pomocy takiej komisji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 marca 2012, 09:01 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4467
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Jestem za i mam nadzieje ze te organizacja która powstanie niebedzie miała nic wspólnego z PZP a raczej bedzie dla niej konkurecja składki oczywiście ze musza być a dla duzej organizacji bedzie łatwiej wynegocjowac ceny na wszystko ,tutaj w angli w opłacana składke wchodzi ubezpieczenie 3 rodzin a reszte juz doplacamy wiecej ale to sa grosze .Mam nadzieje ze to wypali



henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k

Henry pamietaj nie kłóć się z idiotami bo sprowadzą cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 marca 2012, 14:25 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11419
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
henry650 pisze:
Mam nadzieje ze to wypali

Przede wszystkim dobrą organizację czy klub cechuje jedna podstawowa żecz
skład , ład i porządek bez tych trzech słów to nawet nie ma o czym marzyć :wink:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 marca 2012, 16:19 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5418
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
jeśli urodzi się coś dobrego z tej wirtualnej inicjatywy to myśle że pisze się na to, teraz trzeba tylko :mrgreen: zamienić plany w czyny :D

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 marca 2012, 17:12 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 listopada 2008, 20:00 - ndz
Posty: 281
Lokalizacja: Mrągowo i okolice
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 1x1+3x1/2
Ja się też piszę.

_________________
Pensjonat na Mazurach
Mój blog pszczelarski - Pasieka w Lipowie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 marca 2012, 21:28 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 stycznia 2010, 23:15 - czw
Posty: 1156
Lokalizacja: Tczew ---- GPS N: 54° 5' 33" E: 18° 47' 18"
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski leżak kombinowany
Ja z chęcią przystąpię.
Moje oczekiwania: Ułatwienie z zakładaniu pasiek nie tyle finansowe np: ogródki działkowe w miastach dziś aby postawić ule (choćby 2-3) trzeba głosowania na walnym zebraniu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 marca 2012, 22:00 - wt 

Rejestracja: 27 października 2010, 15:41 - śr
Posty: 76
Lokalizacja: SPYTKOWICE K ZATORA
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
JESTEM CHETNY

_________________
ANDRZEJ


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 marca 2012, 22:09 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sierpnia 2011, 10:49 - pn
Posty: 664
Lokalizacja: Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WL,LG3/4, Ostrowskiej
jeśli sie stanie na dyskusji to ja sie zapisze tak dla zasady, watpie tylko ze cos z tego wypali duzo dymu mało ognia ale słowo sie rzekło i na mnie mozna liczyć pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 marca 2012, 11:44 - śr 
Jak to się mówi "nie od razu Kraków zbudowano", już teraz jest nas tyle co w nie jednym kole pszczelarskim, a to dopiero początek.

Dziwi mnie trochę brak komentarza ze strony "wielkich" na tym forum, ale chyba tak to jest jak jest się na "łańcuchu" dopłat poprzez PZP (strach się odezwać bo jeszcze zabiorą :) ), a być może się mylę, są tak zafascynowani obecną organizacją, że zmiany kompletnie nie są według nich potrzebne???

Odwagi Panowie!!!


Na górę
  
 
Post: 07 marca 2012, 12:35 - śr 

Rejestracja: 09 stycznia 2009, 10:19 - pt
Posty: 418
Lokalizacja: rudnik nad sanem
Panowie we wszystkich Związkach Pszczelarskich jakie działaja w Kraju główne funkcje są etatowe. Dlaczego?, bo trzeba poswięcić b. duzo czasu aby organizacja funkcjonowała. /nie podłaczam tu tych co sa w organizacji darmozjadami, bo tych utrzymuje chory system/. Ambrozja tak to rozumiem miała by być - Związkiem - Kołem- ? sprawnym , mobilnym i pomocnym członkom i tu sie kłaniją mozliwości. Musi byc kilka /min 3 osoby/ , które by poświęciły dziennie od 4 do 6 godzin uczciwej pracy z czego społecznie można wykonać 50% co minimalizuje bytność w kontakcie z uczestnikami /chętnymi/ dwa razy w tygodniu/. Pozostała praca musi byc wynagradzana bo - NIE PRZETRWA-. To tak w skrócie , dalszy tok mojego rozumowania prosze dopisac sobie samemu. /Kontakty-sekretariat , informacje , broszury , finanse - księgowość , rozliczenia itp.
Warunek : kilka osób z determinacją /społeczników/
Teza : nie realne.
POZDRAWIAM - nie obrażając - FORUMOWICZÓW.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 marca 2012, 13:48 - śr 
rysiekm pisze:
Musi byc kilka /min 3 osoby/ , które by poświęciły dziennie od 4 do 6 godzin uczciwej pracy


Te 4-6 godz pracy dziennie to dotyczy się każdego z tych min 3 osób, czy rozkłada się na te 3 osoby i wówczas jest to około 1,5 godz na osobę.

Interesuje mnie również, skąd wziął się ten szacunkowy czas pracy. Co według Ciebie robiłyby te osoby przez te godziny i ilu członków masz na myśli przy takiej pracochłonności???


Na górę
  
 
Post: 07 marca 2012, 14:14 - śr 

Rejestracja: 24 listopada 2011, 22:28 - czw
Posty: 110
Lokalizacja: Podkarpacie
Ule na jakich gospodaruję: wielkop.korp.
rysiekm pisze:
Teza : nie realne.
Witam, jak najbardziej popieram, w związku trzeba dużo zmienić, lecz to jest nie realne.
1. W każdym województwie musi być przedstawiciel Zarządu ponieważ jaki kolwiek dokument musi być orginalny wiele spraw trzea załatwiać zgodnie z miejscem zameldowania. Masa spraw do załatwienia a jeden "wodzunio" jak to ktoś określił, nie sądzę, że Bocianek przyjmie na siebie tą odpowiedzialność. Koło lub Klub może powstać, lecz w takiej postaci jest to nie...realne. Dyskusja powinna iść w kierunku usprawniń technicznych, doradztwa prawnego i fachowego dla pszczelarzy, może są potrzeby zmian kadrowych nie wykluczone, Związek jaki by niebył musi iść w duchu czasu i korzystać z dobrodziejstw cywilizacyjnych temat do wielkiej dyskusji lecz w takiej formie jeśli powstanie to nie przetrwa.
Pozdrawiam.

_________________
Hary


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 marca 2012, 14:20 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 listopada 2008, 20:00 - ndz
Posty: 281
Lokalizacja: Mrągowo i okolice
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 1x1+3x1/2
U nas w kole łowieckim mamy zarząd 6-cio osobowy. Wszyscy pracują społecznie. Każdy odpowiada za swoją małą działkę i wszystko jest załatwiane. Jedyną osobą, która pobiera wynagrodzenie jest księgowy ale on jest też spoza zarządu.
Także nie widzę problemu, żeby w tworzonym klubie nie mogło być inaczej. Oczywiście nie mam nic przeciwko ewentualnemu wynagradzaniu osób zarządzających.

Hary pisze:
jaki kolwiek dokument musi być orginalny wiele spraw trzea załatwiać zgodnie z miejscem zameldowania


A od czego są skanery poczta e-mail i poczta polska? Skoro już nawet faktury VAT mogą być w postaci elektronicznej to dlaczego nie inne dokumenty. Wszystko zależy od tego co się ustali w satucie i jak się dogadamy. Jeżeli niezbędne będą jakieś oryginały to na szybko można to nawet wysłać kurierem z gwarancją dostarczenia przed godz 9:00 i na drugi dzień jest w miejscu docelowym na 100% przed 9:00.

_________________
Pensjonat na Mazurach
Mój blog pszczelarski - Pasieka w Lipowie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 marca 2012, 14:22 - śr 
Bredzisz Hary. W czasie gdy za pomocą internetu są możliwe operacje finansowe nic nie stoi na przeszkodzie aby zarządzać taką organizacją również elektronicznie. Trzeba tylko zatrudnić na etacie fachowca. Jednego.


Na górę
  
 
Post: 07 marca 2012, 14:30 - śr 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 15:37 - pn
Posty: 3066
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
popieram pomysł!
nie wiem czy przystąpię, gdyż z Warszawy to wszędzie daleko.
--------------------------------------------------------
od nowej organizacji oczekiwałbym aby skupywała od pszczelarzy wszystkie produkty pszczele;
wspierała dodatkową działalność pszczelarzy: produkcję sprzętu pszczelarskiego;
dopłaty do ula za zapylanie.
......................... a w tedy pszczelarz to tylko pasieką by się martwił i doglądał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 marca 2012, 14:47 - śr 

Rejestracja: 24 listopada 2011, 22:28 - czw
Posty: 110
Lokalizacja: Podkarpacie
Ule na jakich gospodaruję: wielkop.korp.
kolopik pisze:
Bredzisz Hary.
cieply pisze:
Jeżeli niezbędne będą jakieś oryginały to na szybko można to nawet wysłać kurierem z gwarancją dostarczenia przed godz 9:00 i na drugi dzień jest w miejscu docelowym na 100% przed 9:00.
Oczywiście, że można we wcześniejszych postach koledzy pisali jest OK ale składki to nie a kurierzy kosztują.Może i bredzę lecz chciałbym widzieć te załatwiane dokumenty drogą internetową, trzeba posiadać podpis elektroniczny, który kosztuję wcale nie mało. Jeszcze raz podkreślam nie jestem przeciwny,lecz to jeszcze daleka droga i myślę, że taka organizacja to kwestia przyszłości czas pokaże, ale to jest tylko moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać.

_________________
Hary


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 marca 2012, 14:57 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 listopada 2008, 20:00 - ndz
Posty: 281
Lokalizacja: Mrągowo i okolice
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 1x1+3x1/2
Hary pisze:
kurierzy kosztują


Tak ale napisałem, że jak coś na szybko to kurierem normalnie można wysyłać dokumenty niezbędne pocztą polską listem poleconym.
A jak byłby jeden człowiek na województwo to też trzeba mu ten dokument dowieźć i zapłacić za paliwo.

_________________
Pensjonat na Mazurach
Mój blog pszczelarski - Pasieka w Lipowie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 marca 2012, 15:06 - śr 

Rejestracja: 24 listopada 2011, 22:28 - czw
Posty: 110
Lokalizacja: Podkarpacie
Ule na jakich gospodaruję: wielkop.korp.
[quote="cieply"]A jak byłby jeden człowiek na województwo to też trzeba mu ten dokument dowieźć i zapłacić za paliwo.

Dlatego potwierdzam, trudno zarządzać organizacją nie mając przedstawicieli w województwach, uważam, że na obecną chwilę jest to nie możliwe i nie sądzę aby ktokolwiek podjął się tego zadania, może się mylę i chętnych na "wodzunia" nie widzę.
Pozdrawiam.

_________________
Hary


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 marca 2012, 19:08 - śr 
Hary pisze:
Może i bredzę lecz chciałbym widzieć te załatwiane dokumenty drogą internetową, trzeba posiadać podpis elektroniczny, który kosztuję wcale nie mało.


Hary - jestem w PZP od wielu wielu lat jakoś przez te lata nie specjalnie widziałem te stosy dokumentów bez których miałbym sobie nie dać rady.

Powiem więcej odbywając szkolenie w innym województwie (dowiedziałem się o nim telefonicznie od organizatora) wszystkie niezbędne "papiery" przyszły do mnie w jednym liście (bez problemu można to ominąć dzięki komunikacji internetowej, będzie za darmo i szybciej), a zwrot kosztów wpłynął na konto.

Do czego niby są potrzebne te całe zastępy ludzi o których piszesz???


Na górę
  
 
Post: 07 marca 2012, 20:21 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 listopada 2010, 20:00 - czw
Posty: 286
Lokalizacja: Dobrociesz
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski,wielkopolski h16
Ja również jestem chętny pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 marca 2012, 21:55 - śr 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 16:43 - pn
Posty: 775
Lokalizacja: łódzkie
Szkoda, że nie możecie się dogadać tam gdzie jesteście. Tworzenie czegoś nowego czy coś zmieni? Po pewnym czasie ktoś powie ?mi to nie pasuje założę sobie coś innego co będzie bardziej po mojej myśli? zbierze na początku paru innych zapaleńców, stworzą nową jednostkę i z każdym takim krokiem będzie coraz więcej jednostek a do nowych będą przychodzili ci którzy nie potrafili się dogadać w obecnej jednostce itd. Itd. aż wreszcie na 30000 pszczelarzy będziemy mieli 15000 kół, organizacji czy jeszcze czegoś tam. Ciekawe jak wtedy będziemy dbali o swoje sprawy,?? chyba każdy o swoje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2012, 06:46 - czw 
DROBNY pisze:
aż wreszcie na 30000 pszczelarzy będziemy mieli 15000 kół, organizacji czy jeszcze czegoś tam. Ciekawe jak wtedy będziemy dbali o swoje sprawy,?? chyba każdy o swoje.


To tak nie działa - jeśli organizacja będzie spełniała oczekiwania większości (wiadomo że wszystkim nie da się dogodzić w 100%), a członkowie będą czuli, że mają "kogoś" naprawdę po swojej stronie nie będą mieć potrzeby tworzenia kilkuosobowych grupek które z racji ilości członków nie będą miały wpływu na nic. Zresztą na dobrą sprawę nie widzę nic strasznego w integracji pszczelarzy, można mieć małą grupkę podobnych sobie zapaleńców i spotykać się czy też robić jakieś "akcje" z własnej inicjatywy, a jednocześnie należeć i korzystać z możliwości "nowej" sprawnie działającej "organizacji"


Na górę
  
 
Post: 08 marca 2012, 10:56 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 marca 2010, 18:40 - ndz
Posty: 339
Lokalizacja: pow. Stalowa Wola
Nowe zawsze rodzi się w bólach. Tak będzie prawdopodobnie i w tym przypadku. Ale potrzeba takiej organizacji istnieje. Wprawdzie zwykło się mówić, że "gdzie dwóch Polaków tam co najmniej trzy organizacje", ale to tylko żart. To , że PZP nie spełnia oczekiwań pszczelarzy wiedzą wszyscy. Ta organizacja sama powoli ulegnie samolikwidacji jeżeli nie zmieni swojego charakteru. I czy chcemy czy nie, życie samo wymusi potrzebę tworzenia ciał mogących reprezentować większe zbiorowiska pszczelarzy. Weźmy za przykład ZPP Polanka. To też jest zrzeszenie bazujące na internecie. Ale Oni poszli znacznie dalej. Mają swój zarząd, fundusze, organizują szkolenia, spotkania, załatwiają kwestie dopłat, ubezpieczenia pasiek, sprowadzają środki ochrony pszczół i szereg innych spraw. Na pewno mają też swoje problemy. Ale problemy są po to by je rozwiązywać. Mamy już bazę. Tą bazą jest forum. My już z grubsza się znamy i wiemy, Kto i Co sobą reprezentuje. Niektórzy znają się osobiście, a to jest bardzo ważne. Stwórzmy więc tę organizację.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2012, 12:04 - czw 

Rejestracja: 09 stycznia 2009, 10:19 - pt
Posty: 418
Lokalizacja: rudnik nad sanem
Z niektórych wypowiedzi wynika /np polskipszczelarz/ że nie potrzebne finanse, czy ludzie zatrudnieni. Wierzcie mi że potrzeba jak najbardziej. Postawię kilka pytań i niech ci co twierdzą że zatrudnionych kilka osób jest niepotrzebnych niech sobie odpowiedzą.
Kto będzie płacił ? Za internet, sprzęt komputerowy /drukarka , skaner itp/, kartki papieru /skoroszyty, pisaki itp/, pocztę /korespondencja z innymi itp/, opłacenie konta bankowego /obsługa itp/ , ochrona danych osobowych /prowadzenie wewnątrz koła i na zewnątrz/ , Transport /samochód - prywatny -paliwo -ryczałt -rozliczenie -delegacje- kontakt ze światem zewnętrznym - sam - w kilku/
Można dopisać wiele bo należy i trzeba ,aby sprawnie prowadzić jaką kolwiek oranizacje . Dlatego proszę to przemyśleć , czy w dzisiejszym czasie znajdzie się taki społecznik ," który to co zarobi na pszczołach straci dla idei". Nie mówię o nadmiarze zatrudnionych , ale muszą byc.
Dalej: składki jakie i ile - sponsorzy - dotacje /fachowość i uprawnienia/.
Nikt ,ale to NIKT ! nie zechce rozmawiać z kimś kto nie będzie w pełni prawną i sprawną jednostką
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2012, 13:17 - czw 

Rejestracja: 24 listopada 2011, 22:28 - czw
Posty: 110
Lokalizacja: Podkarpacie
Ule na jakich gospodaruję: wielkop.korp.
rysiekm pisze:
Z niektórych wypowiedzi wynika /np polskipszczelarz/ że nie potrzebne finanse, czy ludzie zatrudnieni. Wierzcie mi że potrzeba jak najbardziej. Postawię kilka pytań i niech ci co twierdzą że zatrudnionych kilka osób jest niepotrzebnych niech sobie odpowiedzą. Kto będzie płacił ? Za internet, sprzęt komputerowy /drukarka , skaner itp/, kartki papieru /skoroszyty, pisaki itp/, pocztę /korespondencja z innymi itp/, opłacenie konta bankowego /obsługa itp/ , ochrona danych osobowych /prowadzenie wewnątrz koła i na zewnątrz/ , Transport /samochód - prywatny -paliwo -ryczałt -rozliczenie -delegacje- kontakt ze światem zewnętrznym - sam - w kilku/

Czyli nie bredzę?

_________________
Hary


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 marca 2012, 13:59 - czw 
Oczywiście, że wyliczać można, a nawet wymyślać kolejne etaty które w odpowiedni sposób opisując, wydawać by się mogły naprawdę niezbędne. Tylko dlaczego nasza składka w naszych kołach w znacznej części idzie z naszego koła "wyżej" a nasze koło dalej funkcjonuje.

Druga sprawa to ilość członków, Ty opisujesz organizację podobną do PZP gdzie jest wiele tysięcy członków tam, przy takiej liczbie "głupie" 10-20 zł składki rocznej to około 300 - 400 tys. zł i tu oczywiście że można zatrudniać i płacić pensję niezbędnym specjalistom.

Na razie póki co nas będzie pewnie "garstka" w porównaniu z molochem takim jak PZP, ale z biegiem czasu proporcje mogą się zacząć zmieniać :)


Na górę
  
 
Post: 08 marca 2012, 17:06 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 marca 2010, 18:40 - ndz
Posty: 339
Lokalizacja: pow. Stalowa Wola
Parę lat temu jak przeniosłem się z dużego miasta na wieś podjąłem inicjatywę założenia koła wędkarskiego, niezależnego od PZW. We wsi były trzy stawy, które stanowiły własność gromadzką, na których łowił kto chciał, jak chciał i czym chciał. Absolutna wolna amerykanka. Kiedy zacząłem na ten temat prowadzić rozmowy większość powątpiewała w szanse powodzenia. Miałem jednak za sobą wójta i sołtysa. Wójt zgodził się wydzierżawić stawy pod warunkiem, że powstanie organizacja w oparciu o obowiązujące przepisy , a stawy zostaną odpowiednio przygotowane.. Ustawa o stowarzyszeniach dała szansę zawiązania takiej organizacji. I powstała. Nazwaliśmy to Klubem Spławikowym, żeby nie kojarzyła się z PZW. Powstał statut, określono zasady przyjmowania członków, opracowano regulamin połowu ryb, wybrano zarząd, określono wysokość składki i wszystkie inne sprawy konieczne w takich okolicznościach. Ze składek zakupujemy co roku na wiosnę różne gatunki ryb, i to w niemałych ilościach i zasiedlamy nimi stawy. Nie musimy nikomu odprowadzać składek tylko z racji tej, że należymy do jakiegoś związku.
To nasze pieniądze i gospodarujemy nimi zgodnie z naszym statutem.
Wszyscy są zadowoleni. Wójt - bo ma prawdziwego gospodarza na stawach, wędkarze bo mają szansę łowić naprawdę piękne ryby dosłownie pod nosem. A dodatkowo urządzamy zawody, pikniki i inne imprezy na wolnym powietrzu, z których korzystają mieszkańcy okolicznych wsi.
Jak się chce to naprawdę można.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2012, 13:09 - śr 

Rejestracja: 20 grudnia 2011, 21:29 - wt
Posty: 83
Lokalizacja: lubon
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Witam dla mnie temat na czasie albowiem jestem poczatkujacym pszczelarzem i rozgladam sie za przynaleznoscia do jakiegos kola , zglaszam swoja gotowosc do przynaleznosci takiego kola ,dlaczego-bo na tym forum zastalem zyczliwa pomoc i wsparcie a oczekiwania - pomoc przy ubezbieczeniu pasieki , wsparcie zakupu dobrego sprzetu , no i ogolne reprezentowanie interesow pszczelarzy , mysle ze internetowe kolo czy zrzeszenie pszczelarzy to sprawa na czasie i z przyszloscia - fascynujaca i inowacyjna wydaje sie byc przynaleznosc ogolnokrajowa i co za tym idzie ewentualna moc takiego kola pozdrawiam pawelpszczola


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2012, 19:35 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2010, 14:36 - wt
Posty: 462
Lokalizacja: Lipnica Wielka pod Babią Górą
Ule na jakich gospodaruję: ramka 36x18 korpusy
Ja również chętnie bym przystąpił do organizacji pszczelarskiej w której np. mógłbym uczestniczyć przez internet bez jeżdżenie do odległych miejsc na spotkania i która dbała by o informowanie mnie o wszelkich nowościach w pszczelarstwie. Sam chętnie bym bezinteresownie pomógł takie coś tworzyć.
Tylko żeby znowu na gadaniu się nie skończyło.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2012, 19:55 - śr 

Rejestracja: 05 lutego 2011, 18:51 - sob
Posty: 145
Lokalizacja: miechów
kustosz,
Znając Bogusia to z tego się na pewno coś wykluje . Jestem za powstaniem takiego koła . Ale to Boguś musi o tym pomyśleć i powtórzyć sukces FORUM PASIEKI AMBROZJA !!! :-D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2012, 19:57 - śr 

Rejestracja: 31 maja 2010, 23:10 - pn
Posty: 57
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Również popieram.

No to ruszamy z wpisywaniem gotowości, bo temat powstał zapewne po to, by oszacować wstępnie wielkość takiej organizacji. Lećmy więc, by zrobiło się kilka stron wątku :D

Oczekiwania:
1: Szkolenia, doradztwo, dostęp do informacji - (wykonane - za pomocą tego forum - tanio i fachowo)
2: Wsparcie przy zakupach wszelakich dóbr potrzebnych pszczelarzowi - czyli negocjowanie cen, wyszukiwanie najlepszych ofert i najskuteczniejszych środków. W tym inicjatywa prowadzenia własnych badań-testów w gronie zrzeszonych pszczelarzy - to może okazać się hitem zarówno w walce chorobami jak i w poprawie wydajności.
3. Wsparcie w kontaktach z urzędami i innymi organizacjami w obszarze tworzenia pastwisk pszczelich, walki z zatruwaniem i dewastacją środowiska, etc. (w tym kontakty z mediami)
4 : Nie zaprzątanie sobie głowy dopłatami, dotacjami, etc. do chwili, gdy nie będziemy największą organizacją w kraju. Korzystać z tego co jest, a nie walczyć z wiatrakami.

Jakie widzę szanse:
1: Możliwość zebrania w jednej organizacji ludzi otwartych i gotowych do
działania i zmian, korzystających z internetu więc mobilnych i mogących aktywnie włączyć się w podejmowanie decyzji. Formę głosowania uznaję w tym przypadku za podstawową przy podejmowaniu kluczowych decyzji.
2: Możliwość skupienie w szeregach wielkiego potencjału wiedzy i doświadczenia, dzięki możliwości kontaktu 24h/24h ogromnych możliwości w zakresie badań i testów prowadzonych na szeroką skalę, w różnych rejonach i na rożnych płaszczyznach. Myślę, że znaleźli by się tacy zapaleńcy gotowi nadzorować takie eksperymenty.
3: Okazja na utworzenie zupełnie odmiennej organizacji, która dzięki aktywnemu działaniu na rzecz zrzeszonych może zyskać ogromną przewagę nad pozostałymi. To ludzie tworzą organizację, a tu wstępną selekcję przeprowadziło już forum.

Jakie widzę zagrożenia:
1: Niepotrzebne spory o szczegóły spychać mogą zarówno meritum tego wątku jak i ewentualny termin powstania tego koła. Lepiej to zostawić na czas ku temu odpowiedni - jeśli w ogóle nadejdzie.
2: Innych nie widzę - jak się nie uda to katastrofy nie będzie. Zawsze pozostanie świadomość, że próbowaliśmy. Pytanie brzmi: Czy warto spróbować i czy stać nas na to ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2012, 20:10 - śr 

Rejestracja: 05 lutego 2011, 18:51 - sob
Posty: 145
Lokalizacja: miechów
[quote="Ulik"]Również popieram.

No to ruszamy z wpisywaniem gotowości, bo temat powstał zapewne po to, by oszacować wstępnie wielkość takiej organizacji. Lećmy więc, by zrobiło się kilka stron wątku :D

Oczekiwania:
1: Szkolenia, doradztwo, dostęp do informacji - (wykonane - za pomocą tego forum - tanio i fachowo)
2: Wsparcie przy zakupach wszelakich dóbr potrzebnych pszczelarzowi - czyli negocjowanie cen, wyszukiwanie najlepszych ofert i najskuteczniejszych środków. W tym inicjatywa prowadzenia własnych badań-testów w gronie zrzeszonych pszczelarzy - to może okazać się hitem zarówno w walce chorobami jak i w poprawie wydajności.
3. Wsparcie w kontaktach z urzędami i innymi organizacjami w obszarze tworzenia pastwisk pszczelich, walki z zatruwaniem i dewastacją środowiska, etc. (w tym kontakty z mediami)
4 : Nie zaprzątanie sobie głowy dopłatami, dotacjami, etc. do chwili, gdy nie będziemy największą organizacją w kraju. Korzystać z tego co jest, a nie walczyć z wiatrakami.

Jakie widzę szanse:
1: Możliwość zebrania w jednej organizacji ludzi otwartych i gotowych do
działania i zmian, korzystających z internetu więc mobilnych i mogących aktywnie włączyć się w podejmowanie decyzji. Formę głosowania uznaję w tym przypadku za podstawową przy podejmowaniu kluczowych decyzji.
2: Możliwość skupienie w szeregach wielkiego potencjału wiedzy i doświadczenia, dzięki możliwości kontaktu 24h/24h ogromnych możliwości w zakresie badań i testów prowadzonych na szeroką skalę, w różnych rejonach i na rożnych płaszczyznach. Myślę, że znaleźli by się tacy zapaleńcy gotowi nadzorować takie eksperymenty.
3: Okazja na utworzenie zupełnie odmiennej organizacji, która dzięki aktywnemu działaniu na rzecz zrzeszonych może zyskać ogromną przewagę nad pozostałymi. To ludzie tworzą organizację, a tu wstępną selekcję przeprowadziło już forum.

Jakie widzę zagrożenia:
1: Niepotrzebne spory o szczegóły spychać mogą zarówno meritum tego wątku jak i ewentualny termin powstania tego koła. Lepiej to zostawić na czas ku temu odpowiedni - jeśli w ogóle nadejdzie.
2: Innych nie widzę - jak się nie uda to katastrofy nie będzie. Zawsze pozostanie świadomość, że próbowaliśmy. Pytanie brzmi: Czy warto spróbować i czy stać nas na to ?[/quote
Witam ! Pyta kolega trzy warto ? Otóż myślę że tak! Zawsze warto coś dobrego zrobić . Na temat oczekiwań nic nie napiszę bo kolega już wszystko napisał . Pozdrawiam pepsi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2012, 20:19 - śr 
Nie ma sensu pisania po to aby pisać i budować tasiemca. Jest kto chętny to należy zgłosić akces i Admin będzie myślał. A poza tym to wczoraj wałkowaliśmy wątek w temacie Koło Pszczelarzy & Forum Pasieki Ambrozja i tam jest stanowisko Bogdana tylko Paweł przegapił i odświeżył gdzie indziej co powoduje podział forumowiczów. Jedni tu inni tam.


Na górę
  
 
Post: 21 marca 2012, 21:02 - śr 

Rejestracja: 20 grudnia 2011, 21:29 - wt
Posty: 83
Lokalizacja: lubon
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
kolopik nie przegapilem tylko celowo odswierzylem temat , a w tekscie odsylam do tej wlasnie strony , uwazam bowiem ze temat wart specjalnej uwagi , pozdrawiam pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2012, 21:49 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sierpnia 2011, 10:49 - pn
Posty: 664
Lokalizacja: Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WL,LG3/4, Ostrowskiej
zeby z tymi akcesami nie było tak jak z marszem oburzonych dziś potwierdziło na facebook'u kilka tyś a przyszło najwyzej 200 tu była taka próba ze spotkaniem u Cordowana tez była powalajaca ilosc a miało być ponad 100 .
Ale bede sie przygladał i chetnie popre jesli wogóle cos ruszy pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji