www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 12 grudnia 2017, 07:35 - wt
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ] 
Autor Wiadomość
Post: 12 października 2017, 10:07 - czw 

Rejestracja: 22 lutego 2014, 21:26 - sob
Posty: 77
Lokalizacja: Kutno
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódź
Witam,
Posiadam 4 ha lasu 20sto letniego (sosna, dęby, lipy) i moje pytanie brzmi co byście zrobili? Las wykarczować i siać rośliny miododajne typu (facelia, rzepak, gryka)? Czy pozostawić las? Oraz drugie pytanie również posiadam 4ha ziemi i zastanawiam się
czy lepiej założyć las typu same lipy czy lepiej obsiewać te pola?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 10:11 - czw 
sosny możesz wyciąć ,a nasadzisz wierzb tak myślę .


Na górę
  
 
Post: 12 października 2017, 10:26 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 403
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
zależy czy dysponujesz sprzetem - bo płacenie za usuługu orki, siewu itd też kosztuje...

z lasu lipowego miód będzie dopiero za 20-30 lat chyba że posadzisz szczepione droższe drzewka te wczesniej zakwitną -ale z nektarowaniem lipy różnie to bywa - najlepiej jak spadziuje wówczas jest dużo więcej miodu
a z faceli/gryki mód będziesz miał już teraz... wniosek taki ze najlepiej obsiewać i ewentualnie stopniowo zalesiać... do tego nie ma sensu sadzić samej lipy - warto pomyślec o akacji/ wierzbach pyłkodajnych - lepiej aby pożtek rozwlekał się w czasie - jak pogoda nie wypali na akcję to będzie na lipe i odwrtonie...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 10:29 - czw 

Rejestracja: 01 kwietnia 2010, 11:15 - czw
Posty: 243
Lokalizacja: łódzkie
Ule na jakich gospodaruję: WL
Najlepiej przewieźć ule ze dwa razy w roku, niż karczowac las:-o


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 10:47 - czw 

Rejestracja: 22 lutego 2014, 21:26 - sob
Posty: 77
Lokalizacja: Kutno
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódź
Posiadam starego ruska i podstawowe maszyny do orki.
Chcę poznać wasze plusy i minusy tych rozwiązań. Wiadomo, las nie trzeba co roku uprawiać, ale nie będzie też tyle miodu co z faceli czy tym podobnych roślin. Tylko że tutaj trzeba uprawiać ziemię :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 10:54 - czw 
Nie wiem jak to jest teraz z przepisami, ale pozwoli Ci ktoś wyciąć 20-to letni las?


Na górę
  
 
Post: 12 października 2017, 11:51 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 19:09 - czw
Posty: 840
Lokalizacja: Jakubowice/opolskie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
A na jakiej glebie rośnie owy las? :D

_________________
https://www.facebook.com/miodyfinezja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 11:57 - czw 

Rejestracja: 22 lutego 2014, 21:26 - sob
Posty: 77
Lokalizacja: Kutno
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódź
baniak, 6 klasa, piaski :( Borowy, Nie pytam się czy można czy nie można, pytam się o wady i zalety co lepsze. A kwestia ewentualnego wycięcia to odrębny temat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 13:20 - czw 

Rejestracja: 14 stycznia 2011, 11:35 - pt
Posty: 424
Lokalizacja: płońsk
Stuart pisze:
Posiadam starego ruska i podstawowe maszyny do orki.
Tym sprzętem masz zamiar rekultywować 4 ha ziemi 6 klasy po wyciętym lesie, a następnie te piaski użytkować rolniczo?,i pytasz o zalety takiego pomysłu.Dbaj o ten las i nie noś ciasnej czapki to Ci takie pomysły nie będą przychodziły do głowy.

_________________
godzięba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 16:09 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 2271
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Stuart pisze:
Las wykarczować i siać rośliny miododajne typu (facelia, rzepak, gryka)? Czy pozostawić las?

Lipy zostawić! a reszta nie jest miododajna więc bym się nie zastanawiał jeśli bym miał na to miejsce dać coś miododajnego.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 17:14 - czw 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 2172
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
Las z pewnością rośnie na ziemi niskiej klasy ( i nic innego tam nie urośnie), ale nawet jakby na całkiem dobrej to nigdy wykarczowanie lasu i posianie w tym miejscu innych , najbardziej miododajnych roślin nie ma szansy zwrócić nakładów przez czas pokolenia. Nie niszcz lasu, ktoś bardzo się trudził żeby powstał i wyrósł. Jeśli masz chęć to dosadź akacje , czy krzewy miododajne , ale też nie licz na kokosy. Pobaw się na innym polu , którym dysponujesz , a przekonasz się jaki to interes - za paliwo się nie zwróci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 17:25 - czw 

Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 11:16 - pt
Posty: 552
Lokalizacja: koszalin
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
Rodzina pszczela oblatuje ok. 1500ha, więc te 8 ha to taka przystawka albo podwieczorek. W lesie pasieka jest osłonięta od wiatru (w iglastym również zimą) i upału - dobre miejsce na pasiekę. Na piasku ładnie rośnie robinia (dobre drewno opałowe!). W poszyciu lasu maliny(!), jagody, kruszyna pospolita. Do tego ze trzy rodzaje klonów (dobre drewno opałowe!),dookoła żywopłot z irg, tarnin, głogów i masz raj na ziemi.

_________________
Jak to dobrze że pszczoły nie porafią czytać i nie mają internetu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 17:27 - czw 

Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 11:16 - pt
Posty: 552
Lokalizacja: koszalin
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
No i manio, też dobrze Ci radzi.

_________________
Jak to dobrze że pszczoły nie porafią czytać i nie mają internetu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 17:41 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3570
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
Jak sie ma kawalek ziemi przy pasiece to warto na niej cos zasiac ,zawsze pszczoly cos skozystaja .ale jak jest rok dupiany to i tak to niewiele da ,tak mysle.

Wycinka lasu to jakas abstrakcja ,nieporozumienie ,las rosnie latami wytwarza sie w nim mikroklimat i wzajemna symbioza .tyle pol stoi odlogiem :thank:

Czesio kochajacy lasy :wink:

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 17:52 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 19:09 - czw
Posty: 840
Lokalizacja: Jakubowice/opolskie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Tak jak pisali poprzednicy, nie ma sensu karczować lasu, bo szkoda zachodu, lepiej wykorzystać pole oraz wszelkie nieużytki, których w okolicy na pewno nie brakuje :) zawsze fajnie jak pszczoły mają blisko kawałek pola za kwitnącym łanem dostarczającym pyłku, ale nie zawsze pogoda pozwala na jego zbiór.. także dobrze się zastanów i zrób jak uważasz

_________________
https://www.facebook.com/miodyfinezja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 17:55 - czw 

Rejestracja: 15 sierpnia 2016, 12:20 - pn
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
Szczerze to nie znam NIKOGO kto by wycinał las po to by zrobić w tym miejscu pole uprawne. Koszty takiego przedsięwzięcia bardzo wysokie bilans zysków i strat moim zdaniem znikomy. Lepiej coś wydzierżawić od sąsiada za symboliczną opłatę i mieć i las i miejsce do obsiewania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 17:57 - czw 

Rejestracja: 16 września 2010, 10:16 - czw
Posty: 205
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Stuart pisze:
Witam,
Posiadam 4 ha lasu 20sto letniego (sosna, dęby, lipy) i moje pytanie brzmi co byście zrobili? Las wykarczować i siać rośliny miododajne typu (facelia, rzepak, gryka)? Czy pozostawić las? Oraz drugie pytanie również posiadam 4ha ziemi i zastanawiam się
czy lepiej założyć las typu same lipy czy lepiej obsiewać te pola?
a ile rodzin posiadasz?

_________________
Nie tylko produkty pszczele są arcyzdrowe, zdrowe jest również samo zajmowanie się pszczołami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 18:45 - czw 

Rejestracja: 20 kwietnia 2012, 21:00 - pt
Posty: 196
Lokalizacja: nad Pilicą
Ule na jakich gospodaruję: dadan
Sosna i dąb możliwa spadź a 20 letnie lipy na pewno już nektarują. Ja bym zostawił las i uprawiał te 4 ha ziemi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 18:58 - czw 

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 128
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
ja bym ewentualnie prześwietlił las znaczy wyciął krzywe źle rosnące masz tyle lasu wiesz jak zadbać a w prześwitach posadzić krzewy jakieś żywopłotowe trzeba dobrać do piasku
tylko nie na wariata


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 18:59 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 07:46 - pn
Posty: 162
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
To zależy jaką gospodarkę planujesz , jeżeli wędrowną to na pasieczysku potrzebujesz wczesną bazę pozytywkową: Leszczyna , Wierzba , Klon.
Jeżeli stacjonarną : Akacja i cztery rodzaje lipy szczepionej najlepiej od razu 4 m. Szczepionej nie dlatego że wcześnie zakwitnie tylko dlatego że będziesz miał z nich plon pięć razy większy niż z zwykłych sadzonek z nasienia.Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 19:00 - czw 

Rejestracja: 22 lutego 2014, 21:26 - sob
Posty: 77
Lokalizacja: Kutno
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódź
Rodzin mam 50, dziękuję za podpowiedzi, las ten sadziłem razem z moimi rodzicami, tak mi ostatnio przyszedł pomysł do głowy z tym wycięciem, ponieważ za dużego pożytku z tym lasem narazie nie ma i ja raczej za swojego życia też mieć nie będę. A pracy przy takim lesie jest od groma bo co chwila trzeba robić przecinkę. Więc pomyślałem że może łatwiej i mniej pracy by wyszło z tym obsiewaniem. No nic, narazie temat poddany pod dyskusję i do przemyślenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 19:02 - czw 

Rejestracja: 22 lutego 2014, 21:26 - sob
Posty: 77
Lokalizacja: Kutno
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódź
mirek., Tak właśnie do tej pory robiłem, że gdzie puste poletko w lesie się robiło to od razu lipa bądź akacja.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 19:30 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 17:18 - pt
Posty: 1810
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Ktoś posadzil las na tej ziemi bo wiedział że na tej ziemi nic innego nie urośnie więc i tobie też się nie uda by ci coś urosło. Na rzepak na takiej nie licz. Nawet z akacją możesz mieć problem bo ja posadziłem ponad setke akacji a rośnie tylko pare.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 20:20 - czw 

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 128
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
krzys to teraz zetnij te akacje zaraz przy ziemi i będziesz odrosty od korzeni po 10 metrów od pnia albo dalej miał nie do opanowania
ja już 10 lat z chwastem walcze


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 20:23 - czw 

Rejestracja: 20 września 2016, 20:05 - wt
Posty: 87
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Elbląg
Krzyś na jakiej ziemi tak Ci Akacja nie wyszła?

_________________
pyszne ciasta


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 20:31 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2065
Lokalizacja: Płock
Nie ma sensu brać się za wycinkę tego lasu. Po pierwsze to nikt nie pozwoli wyciąć 20-sto letniego lasu ( ukłon w kierunku art. 158 kW a może jeszcze coś z przepisów o ochronie środowiska i kara) koszty wycinki też nie bedą małe 4 ha, drewno to nawet na opal się nie nadaje więc sprzedać je będzie trudno, gałęzi palić nie wolno tez problem, usunąć karpy i korzenie następne koszty - starym ruskiem ich nie wyrwiesz musisz nająć "koparkę" . A po drugie to na tej ziemi nie wiele ci urośnie rzepak na pewno nie facelia lichutka może jedynie gryka ale to też tak, że od ziemi nie będzie jej widać i po co te zapędy.

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 20:48 - czw 

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 128
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
co do ustawy to durna że swojego wycinać nie mogę ale
do 50cm obwodu na 5cm wysokości mogę wszytko bez zgłoszenia dlatego nadal wszyscy będą ciąć do tego rozmiaru
a nie gospodarować zasobami leśnymi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 21:09 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 3570
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
Re: Lepszy las czy pole gintek jak myślisz las czy pole ? :roll:

_________________
pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba, kto lubi pszczółki pójdzie do nieba :-)
pazdrawiam ,Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 października 2017, 21:24 - czw 
4 ha 20 letniego co matka z ojcem posadzili? Szkoda nawet pił brudzić .Co 2-3 lata na wóz jakieś większe osobniki , posprzątać badziewie i jest opał . Tam można bazę zrobić w takim lasku na pasiekę albo uliki weselne.


Na górę
  
 
Post: 13 października 2017, 05:38 - pt 

Rejestracja: 12 czerwca 2017, 06:00 - pn
Posty: 85
Lokalizacja: Prastare ziemie piastowskie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Poznań
mirek. pisze:
co do ustawy to durna że swojego wycinać nie mogę ale
do 50cm obwodu na 5cm wysokości mogę wszytko bez zgłoszenia dlatego nadal wszyscy będą ciąć do tego rozmiaru
a nie gospodarować zasobami leśnymi


To, o czym piszesz dotyczy pojedynczych drzew, a nie lasu.

Jeżeli to, o czym tu mowa w ewidencji gruntów jest lasem, to trzeba mieć stosowne zgody na odlesienie gruntu, a o nie na szczęście nie jest tak łatwo. Jak się ma 20. letni las, to oznacza, że najgorszy okres już za właścicielem... ;)

Był czas w latach 90. kiedy poluzowano przepisy dotyczące wycinki zadrzewień i co? mnóstwo półgłówków powycinało swoje śródpolne olsze, topole, robinie i inne drzewa. Te kłody często do dzisiaj leżą i gniją przy gospodarstwach - ot, chłopskie myślenie...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 06:34 - pt 

Rejestracja: 22 lutego 2014, 21:26 - sob
Posty: 77
Lokalizacja: Kutno
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódź
Przecinkę lasu robimy praktycznie co roku, idzie się do gminy składa podanie, wydają zgodę, później przyjeżdża leśniczy, cechuje drzewo i idzie na opał, na stemple, bądź na altany. A jeszcze raz mówię czy ktoś wyda zgodę czy nie wyda na odlesienie gruntu to inna sprawa i nie zaprzątajmy sobie tym głowy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 07:09 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 17:18 - pt
Posty: 1810
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Ewaapi pisze:
Krzyś na jakiej ziemi tak Ci Akacja nie wyszła?

4 i 5 klasa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 07:24 - pt 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 20:51 - pn
Posty: 765
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Lipa podczas nektarowania potrzebuje terenu, gdzie jest duźo wody, bez niej nie nektaruje intensywnie. Co do akacji to teren piaszczysty, suchy to jej odpowiada i nektarowanie wówczs obfite. Mam kilka akacji na działce, gdzie podłoźe piaszczyste i zawsze obficie nektarują, od pszczół na nich huczy, a przybytki w ulach znaczne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 października 2017, 08:20 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 października 2011, 07:27 - czw
Posty: 1376
Lokalizacja: Czeladź
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korp + WZ korpusowy
Uprawiam poletko 40 ar dla pszczół starym ruskiem, sieję facelie potem gorczyce czasami peluszke. Dobrze że gad mało pali to jeszcze się opłaca robić.W orce spala 2-3 litry ropy na motogodzinę. W lesie sobie posadzisz drzew miododajnych a pola obsiewaj roslinami miododajnymi i bedzie jakis pozytek.

_________________
"Szaleństwem jest robić cały czas to samo i oczekiwać innych rezultatów"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji