www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 15 grudnia 2018, 10:31 - sob
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 
Autor Wiadomość
Post: 09 sierpnia 2018, 07:47 - czw 

Rejestracja: 24 grudnia 2012, 11:17 - pn
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Witam
Dostałem info z PIW, że moja pasieka została wytypowana (wylosowana) do pobrania pszczół i przesłania ich do Puław w celu badań. Próbki pobierze lek, wet., czy z Kolegów miał podobny przypadek, czy jest to obowiązkowe ??
Pozdrawiam Mariusz Mazurczak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 sierpnia 2018, 08:59 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3202
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
To są badania przesiewowe spraszające czy na danym terenie nie panuje ,np, Zgnilec tylko takie badania powinny być robione wcześniej ale mają podobno takie prawo jeśli nie wyrazisz zgody znajdą inny sposób na pobranie próbek pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 sierpnia 2018, 10:38 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 437
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
Powinieneś być zadowolony że akurat na Ciebie trafiło.Gdyby ode mnie chcieli za friko pobrać próbki do badań pierwszy bym się zgłosił.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 sierpnia 2018, 12:12 - czw 

Rejestracja: 24 grudnia 2012, 11:17 - pn
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Ja tam nie narzekam, próbowałem się dowiedzieć szczegółów w PIW to powiedzieli, że jest to program ogólnopolski prowadzony od kilku lat w celu zbadania kondycji zdrowotnej pszczół, szczegóły to ma wyjaśnić lekarz wet który będzie pobierał próbki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 sierpnia 2018, 16:11 - czw 

Rejestracja: 21 stycznia 2011, 13:09 - pt
Posty: 182
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
po kilku miesiącach od pobrania próbek otrzymujesz informację zwrotną o wynikach badań
http://bio-api.pl/download.html
takie wyniki mieliśmy w pasiece gdzie testowaliśmy kwas mrówkowyw żelu
kliknij w wyniki badań pszczół


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 sierpnia 2018, 20:48 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2895
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
I dzięki takim badaniom wiemy według autorów artykułu z ostatniego Pszczelarstwa że 80% pasiek w Polsce jest zarażonych nosemą :| .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sierpnia 2018, 12:55 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2012, 17:05 - ndz
Posty: 1652
Lokalizacja: Województwo Podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 2x1/2+1/2,Wlkp 1+3x1/2
baru0 pisze:
I dzięki takim badaniom wiemy według autorów artykułu z ostatniego Pszczelarstwa że 80% pasiek w Polsce jest zarażonych nosemą :| .


Zdziwiłbyś się jakie cyrki się dzieją w pasiekach niebędących pod nadzorem weta i jak ludzie pszczoły trzymają czasem czuje się jakbym żył na innym świecie widząc jak pszczoły żyją u innych w brudzie i syfie na ramkach jak węgiel a potem nie ma co się dziwić że aż 80 % zarażonych.

_________________
Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


Pozdrawiam-Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sierpnia 2018, 20:43 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2895
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
XxSebastianxX pisze:
Zdziwiłbyś się jakie cyrki się dzieją w pasiekach niebędących pod nadzorem weta

Nie zdziwił bym się bo wiele mam okazję widzieć z racji mojego zawodu .
Z drugiej strony nie każdy co nie zgłasza jest brudasem i nieukiem ,to są czasem naprawdę ładne pasieki "niezależnych"
Jednak jestem za tym aby systemowo był obowiązek zgłaszania .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sierpnia 2018, 20:57 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 2963
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
baru0 pisze:
Zdziwiłbyś się jakie cyrki się dzieją w pasiekach niebędących pod nadzorem weta i jak ludzie pszczoły trzymają czasem czuje się jakbym żył na innym świecie widząc jak pszczoły żyją u innych w brudzie i syfie na ramkach jak węgiel a potem nie ma co się dziwić że aż 80 % zarażonych.
Nie wiem co przez to rozumiesz bo pasiekę mam zgłoszoną od 10 lat a weterynarza widzę przy okazji zakupu leków lub innych środków dezynfekcyjnych to wszystko to pic na wodę a jak ktoś jest brudas i niedbaluch to i lek. wet. nic mu nie może .

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sierpnia 2018, 21:38 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2895
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
wiesiek33, Na pewno nie do Ciebie .
Ot taka uwaga w dyskusji lub stwierdzenie faktów raczej :|

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sierpnia 2018, 21:41 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2012, 17:05 - ndz
Posty: 1652
Lokalizacja: Województwo Podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 2x1/2+1/2,Wlkp 1+3x1/2
wiesiek33 pisze:
baru0 pisze:
Zdziwiłbyś się jakie cyrki się dzieją w pasiekach niebędących pod nadzorem weta i jak ludzie pszczoły trzymają czasem czuje się jakbym żył na innym świecie widząc jak pszczoły żyją u innych w brudzie i syfie na ramkach jak węgiel a potem nie ma co się dziwić że aż 80 % zarażonych.
Nie wiem co przez to rozumiesz bo pasiekę mam zgłoszoną od 10 lat a weterynarza widzę przy okazji zakupu leków lub innych środków dezynfekcyjnych to wszystko to pic na wodę a jak ktoś jest brudas i niedbaluch to i lek. wet. nic mu nie może .


No dobrze ale jak jest ognisko zgnilca z okolicy to jeżdżą i szukają chyba ogniska choroby, ludzie(zwłaszcza ci starsi) potrafią trzymać ciemne ramki w ulach aż je motylica zeżre a potem wiadomo choróbska się roznoszą.
Ja mam takiego delikwenta co ani po lipie ani na zimę pszczołom cukru nie daje bo twierdzi że same sobie uzbierają, a jak go zapytasz po co "trzyma" pszczoły to ci odpowie że on nie chce ale one same do niego przylatują.

_________________
Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


Pozdrawiam-Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sierpnia 2018, 15:44 - sob 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2154
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
XxSebastianxX pisze:
potrafią trzymać ciemne ramki w ulach aż je motylica zeżre a potem wiadomo choróbska się roznoszą.

Akurat to, że w końcu motylica zeżre te ramki to bardzo dobrze, w naturze likwidowała pozostałości po pszczołach spadłych w barciach więc stanowiła czynnik zapobiegający chorobom roznoszonym z barci do barci. I w przypadku niedbaluchów jest tak samo, lepiej, żeby zjadła niz żeby pszczoły nalatywały potencjalne ogniska chorobowe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sierpnia 2018, 16:56 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1272
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Rob, Jest Dokładnie tak jak piszesz ,dawniej pszczoły w naturze potrafiły sobie radzić ,jeżeli miały stare gniazdo wyroiły się zostawily stare gniazdo ,leciały zakładały nowe i bylo ok .Niestety my pszczelarze zabużyliśmy ten rytm. W latach 80 handlując pszczołami po prostu bez głowy w ten sposób wdała się warroza i zaczął się globalny problem.
Ja tych lat nie mamietam bo mam 21 lat ,dziadek mi to opowiadal :wink:

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 19:16 - wt 

Rejestracja: 24 grudnia 2012, 11:17 - pn
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Witam
Po 3 miesiącach przysłano wyniki badań próbki pszczół pobranych przez PIWet Puławy.
Pobrano próbki z czterech wybrano losowo uli, próbka to szklanka pszczół zmieciona z środkowej ramki w rodni.
2 próbki na porażenie Varroa DEs i tak w jedne to 0,0014Varr/pszczołę a w drugiej 0,011varr/pszcz.
w dwóch pozostałych próbkach badano wykrywanie mikrosporydiów Nosema
i tak nie stwierdzono obecnośći spor Nosema spp,
w jednej z nich stwierdzono obecność materiału genetycznego Nosema ceranae
Próbki pobrano 14 września
To dobre wyniki czy należy się bać


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 19:46 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2130
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
mazriuszmazurczak pisze:
0,011varr/pszcz.
to jest 1 varr/90 pszcz. = 100varr/9000pszcz., a pszczół było wtedy pewnie ze 25-30 tys.
Na połowę września to bardzo dużo, bo jeszcze 3-4 razy tyle było pod zasklepem.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 20:20 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1272
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
mazriuszmazurczak, Pytania za 100 punktów :P Czy w momencie gdy były pobierane te próbki pszczoły były za karmione? Czy w ulach był czerw kryty ? Czy przed pobraniem próbek robiłeś jakieś zabiegi przeciw warrozie?

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 20:34 - wt 

Rejestracja: 24 grudnia 2012, 11:17 - pn
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Czy w momencie gdy były pobierane te próbki pszczoły były za karmione? Czy w ulach był czerw kryty ? Czy przed pobraniem próbek robiłeś jakieś zabiegi przeciw warrozie?
TAK gniazda były zalane a czerw kryty w śladowej ilości .rodzina poszła do zimy na 7 ramkach wielkopolskich.U mnie wszystkie rodziny idą do zimy na 7 ramkach Pszczoły leczone Apwarol seria 4 razy w lipcu i raz w pażdzierniku i pogoda pozwoli to i w grudniu, od razu zaznaczam że od 10 lat nie mam upadku rodzin.
Mariusz Mazurczak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 20:40 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1272
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
mazriuszmazurczak, No to w takim układzie te próbki były zabrane dość późno pszczoły miałeś już wyleczone i stwierdzenie tego jak mocno były porażone warrozą graniczy z cudem odnośnie nosemy celane to kompletnie nie mam pojęcia na te tematy Ciesz się że nie wykryli zgnilca i śpij spokojnie bo już nic więcej nie możesz teraz zrobić :wink:

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 20:47 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1272
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
mazriuszmazurczak, Z tego co wyliczył Józiu JM to wychodzi przyjacielu na to że zostało u ciebie w ulach dość dużo jednak tej warrozy .Zakładając że masz jedną warrozę na 100 pszczołach.Zimuje około 15000 pszczół to możesz sobie przeliczyć jaki masz stan porażenia.nie wyglada to dobrze.Przydałoby się te rodziny jeszcze do leczyć albo teraz albo bardzo wczesną wiosną

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 20:52 - wt 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 990
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
szymek1 pisze:
No to w takim układzie te próbki były zabrane dość późno pszczoły miałeś już wyleczone i stwierdzenie tego jak mocno były porażone warrozą graniczy z cudem


No nie wiem ?? 300 warroz + w czerwiu coś, po leczeniu 4x apiwarolem, raczej jednoznacznie wskazuje na bardzo duże porażenie.

A ile sypało się po tabletkach ??/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 21:01 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2130
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
mazriuszmazurczak pisze:
Pszczoły leczone Apwarol seria 4 razy w lipcu i raz w pażdzierniku i pogoda pozwoli to i w grudniu,
Czyli to 4x odymianie w lipcu niewiele jak widać pomogło, przynajmniej w tej jednej rodzinie co miała 0,01 var/pszcz, ale mówisz, że były też odymiane w październiku to może resztki dobiło i jeszcze planujesz w grudniu?
No, w sumie to trochę za dożo tych odymiań.
Może lepiej spróbuj 2-3 razy w sezonie Ambrozol i na koniec roku raz Apiwarol?

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 21:05 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2895
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Apiwarol 45% skuteczności w obecności czerwiu .95% przy braku .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 grudnia 2018, 21:11 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1272
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
No niestety tak to już z tym pszczelarstwem teraz jest i z tą warrozą że trzeba wyczuć temat trzeba samemu wyczuć moment kiedy pszczoły leczyć tak żeby zabić warrozy jak najwięcej Druga sprawa jest taka że te pszczoły mogły wiosną mieć dużo warrozy po prostu I to z każdym rokiem będzie potęgować trzeba pilnować pszczoły i leczyć skutecznie

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 grudnia 2018, 07:20 - śr 

Rejestracja: 24 grudnia 2012, 11:17 - pn
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Witam
Dziękuję wszystkim za opinię i porady, JM (Może lepiej spróbuj 2-3 razy w sezonie Ambrozol i na koniec roku raz Apiwarol?) tak zrobię.
Jeszcze na wiosnę muszę wysłać osyp zimowy z tych uli.
Dzwonił do mnie kolega pszczelarz u którego też wzięto próbki z pasieki
nie chciał za dużo mówić ale powiedział , że ja to mogę spać w miarę spokojnie i stwierdził,że waroze nanosiły pszczoły latające na kwitnącą gorczycę (jest to możliwe?)
Mariusz Mazurczak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 grudnia 2018, 07:57 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2895
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
mazriuszmazurczak pisze:
Po 3 miesiącach przysłano wyniki badań próbki pszczół pobranych przez PIWet Puławy.

Gdyby trzeba było ratować to ,to by było za późno.
Z tym badaniem w instytutach to jak wyniki sekcji ,po fakcie .

Chcąc mieć kontrole nad tym co się dzieje ,wypadało by mieć wyniki góra za dwa tygodnie ,przydadzą się tutaj znajomi z mikroskopem .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 grudnia 2018, 10:10 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1272
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
mazriuszmazurczak pisze:
stwierdził,że waroze nanosiły pszczoły latające na kwitnącą gorczycę (jest to możliwe?)


Podobno jest mozliwe ale cholera wie jak to do konca jest ,pewnie nie doleczyl a warroza wylazla z czerwiu a nie z kwiatkow :haha: ,problem w tym ze pszczelarze podchodza ksiazkowo co rok tak samo o tej samej porze ,tym czasem kazdy rok jest inny i pogoda tez :!: .warroza siedzi w czerwiu im dluzej kest czerw tym pozniej ostatnie leczenie .
Podstawa.dobic jesienia warroze na max .w kolejnych sezonach monitorowanie profilaktyka i solidne ( skuteczne) leczenie ,nie w pazdzierniku bo to jest juz pozno .

To jest temat rzeka .mazriuszmazurczak, musisz to sam zrozumiec i zastosowac w zyciu ,trzeba byc sprytniejszym niz warroza ,i meczy pszczoly tak zwani pszczelarze hodowcy warrozy ,oni na forum tez sa i nie cierpia mnie jak psa :mrgreen: :wink:
Ps .samo to ze pytasz o to dobrze swiadczy o Tobie .powodzenia .

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 grudnia 2018, 10:31 - śr 

Rejestracja: 12 stycznia 2013, 13:28 - sob
Posty: 373
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Ja w przeszłości też miałem takie badania tylko,że próbki tzn. osyp wiosenny pobierałem sam po wysuszeniu przetrzymywałem te martwe pszczoły aż do końca maj po czym przed przyjazdem lek. pobierałem dwie próbki żywych pszczół ze środkowych ramek i z bocznych. Po pobraniu tych próbek (w ilości ok.1/2 szklanki) pszczoły te po opisaniu zamroziłem po czym po te próbki przyjechał do mnie lek. opisał i zabrał. w m-cu sierpniu ponownie pobierałem żywe pszczoły plus czerw kryty po opisaniu i zamrożeniu lek. ponownie zabrał te próbki a po jakimś czasie otrzymałem wynik badania.Było to badanie bezpłatne i zostałem wytypowany przez związek.Oczywiście próbki należało pobierać z tych samych uli które wytypowałem sam ,rola lek. ograniczała się do tego,ze telefonicznie uzgadniał kiedy przyjedzie po próbki no i na miejscu sp.protokół z pobrania materiału do badania
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 grudnia 2018, 12:41 - śr 

Rejestracja: 24 grudnia 2012, 11:17 - pn
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
BaruO zgadzam się całkowicie , dziękuję wszystkim za dyskusję.
Właśnie wróciłem z pasieki i jestem na wojnie z bobrami ale to już inny temat
Pozdrawiam Mariiusz Mazurczak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: andrzejkowalski100 i 12 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji