www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 17 lutego 2020, 13:22 - pn
api-inhalacje.pl FERENC FRANCISZEK KNIEJA Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
Post: 13 marca 2018, 08:28 - wt 

Rejestracja: 01 sierpnia 2013, 08:52 - czw
Posty: 53
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Chciałbym testowo w jednym ulu przetestować chlorek litu. Czy ktoś pomoże przeliczyć ile gram tej substancji trzeba dodać do syropu 1:1 aby uzyskać roztwór 24 molowy?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 08:59 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 1445
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
glait pisze:
Chciałbym testowo w jednym ulu przetestować chlorek litu. Czy ktoś pomoże przeliczyć ile gram tej substancji trzeba dodać do syropu 1:1 aby uzyskać roztwór 24 molowy?


a może kolega opisać w jakim celu podawać pszczołom chlorek litu ?... z tego co mi się wydaje sole litu dawniej przepisywano na depresję, obecnie też są w uzyciu jednak ustepują nowszym lekom tj przede wsztkim SSRI...

czyżby pszczoły w ulach u kolegi miały doła ? :smutny: :smutny: :smutny: :haha:

czy może chce kolega produkować "miodek szczęscia" poprawiający humor ? może lepiej poszukac w pobliżu jakiejś plantacji konopii/maku - w ostatnim nr pasieki jest fajny artukuł jakie to "narkomaniki" z pszczół:

https://pasieka24.pl/index.php/pasieka- ... -lubi-koke

ale na poważnie - b. prosze o informacje co jest celem podania tego litu oraz dlaczego stężenie ma wynosić dokładnie 24 mole ?

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, prima, kortówka, Nieska

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105 i S113, elgon26, buckfast b625, primorski P72


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 10:45 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 3072
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
tomi007,
https://www.portalpszczelarski.pl/artyk ... arroa.html
Kto nie idzie do przodu ten stoi w miejscu.
Warto być na bieżąco.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 11:04 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 1445
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
mendalinho pisze:
tomi007,
https://www.portalpszczelarski.pl/artyk ... arroa.html
Kto nie idzie do przodu ten stoi w miejscu.
Warto być na bieżąco.
Pozdrawiam


wynika, że na razie to tylko eksperymenty... nie wiadomo jak wpływa to na całe kolonie pszczele w całym sezonie, jak reaguje czerw i jaki jest wpływ na kodycje i długośc życia matki + zimowlę...

niemniej ciakwy i oby przełomowy sposób leczenia do tego b prosty i realtywnie tani w zastosowaniu... że aż musi być jakiś haczyk bo za dobrze to wygląda...

przy okazji z linku wynika że lecznicza dawka to 25milimola - (a nie 24 mole) 25minimoli = 0,025 mola...

stężenie molowe jest to ilosć moli danej substancji w 1 dm3 (litrze roztworu)...

1 mol chlorku litu wazy 42,4g

stąd na szybko licząc wychodzi mi że do 1l syropu 1:1 trzeba dodać 0,025*42,4g = 1,06g... w przybliżeniu 1g chlorku litu na każdy litr syropu - ale prośba aby ktoś potwierdził czy się nie mylę...

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, prima, kortówka, Nieska

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105 i S113, elgon26, buckfast b625, primorski P72


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 11:10 - wt 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 11:19 - śr
Posty: 455
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
Nie mylisz się :lol:

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 11:24 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 czerwca 2017, 08:07 - pn
Posty: 96
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tenczynek
Obliczenia się zgadzają:)

_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 16:28 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2374
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Należy się bardzo zastanowić przed użyciem. W artykule wyraźnie napisane jest, że nie przeprowadono badań długoterminowych dotyczących miodu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 17:01 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 1445
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Rob pisze:
Należy się bardzo zastanowić przed użyciem. W artykule wyraźnie napisane jest, że nie przeprowadono badań długoterminowych dotyczących miodu.


na chłopski rozum nawet jakby 100% podanego litu zostało zmagazynowane w miodzie z podanego syropu jak ktos by chciał zrobić miód z cukru i litu... wychodzi że wówczas w 1 słoiku 0,5 kg byłoby 1g chlorku litu... czyli w 1 łyżeczce o wadze 10g byloby go 20mg...

sam lit jest mikropierwiastkiem i jest potrzebny w niewielkich ilosciach człowiekowi - dzienne zapotrzebowanie na lit wynosi około 1mg więc 20mg to stosunkowo dużo ale...

dawki terapeutyczne przy leczeniu depresji wynoszą od 500 mg do 1,25g weglanu litu na dobe do nawet 2g... weglan litu jest słabszy od chlorku litu (zawiera mniej atomów litu w tej samej wadze) ale z drugiej strony i tak cięzko byłoby na raz zjesć codziennie 0,5 kg miodu zrobionego z syropu cukrowego z litem a i 100% podanego litu by nie przeszło do miodu...

także na chłopski rozum wg mnie pozostałości litu są mniej szkodliwe od pozostałości amitrazy itp "cieżkiej" chemii - amitraza nie jest niezbędna do prawidlowego funkcjonowania organizmu tak jak lit...

niemniej na razie można tylko poeksperymentować... - najlepiej na nieprodukcyjnych odkładach i prównać osyp warrozy :) i poczekać na wyniki badań...

przy okazji warto zwrócić uwagę na różne chlorki litu - dostępn sa 2 rodzaje - chlorek litu LiCL (bezwodny) i chyba o ten chodzi oraz jest jeszcze "chlorek litu 1 hydrat" (LiCl-H2O) który ma dodatkowo cząsteczkę wody wiec zawiera mniej litu w jednostce wagi... czyli z litem jest podobnie jak z kwasem szczawiowym - jest kwas szczawiowy bezwodny i kwas szczawiowy dihydrat (uwodniony) który idzie łatwiej dostać ale ma mniej "kwasu w kwasie"...

http://www.ekologia.pl/kobieta/zdrowie/ ... 836,1.html

http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,1014 ... ucie_.html

https://bazalekow.mp.pl/lek/37068,Lithi ... tki#dosage

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, prima, kortówka, Nieska

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105 i S113, elgon26, buckfast b625, primorski P72


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 17:42 - wt 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 11:19 - śr
Posty: 455
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
Gdzieś czytałem że w Japoni dzięki podawaniu Litu w wodzie pitnej w wodociągach zredukowano ilość samobójstw o połowe :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 06:20 - śr 

Rejestracja: 12 marca 2015, 18:04 - czw
Posty: 68
Ule na jakich gospodaruję: WP,D1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: Olsztyn
Być może to jakiś przełom, ale czy nie działa również na pszczoły?
https://www.youtube.com/watch?v=mG98eAtD10I


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2019, 20:45 - śr 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 11:19 - śr
Posty: 455
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
Odgrzeje kotleta nie tak starego...
Niestety przez natłok prac zawodowych i w pasiece niepodjełem próby leczenia Litem choć miałem wszystko obliczone...
Niedawno rozmawiałem z pszczelarzem, który na części rodzin podjął próbę leczenia z sukcesem ale stwierdził, że podane dawki w doświadczeniu były ciut za małe. Leczył w obecności czerwiu na początku zakarmienia zimowego. Stwierdził że rodziny leczone tą nowatorską metodą wyszła na wiosne lepiej jak pozostałe.
Tu chciałbym spytać czy ktoś spróbował tak leczyć może podzielić się wnioskami?

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2019, 22:02 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3345
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Też chętnie poczytam .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2019, 08:06 - pn 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 5099
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Dounblane
Tomku i coś masz dla nas do poczytania?

_________________
Odkłady ,matki pszczele 2020 r
Jeśli ktoś myśli że jest lepszy od Ciebie ,uśmiechnij się tylko , nie psuj marzeń idiocie.

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2019, 10:59 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 1445
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
tomaszgenda,

a jaki związek litu był zastosowany ? węglan litu czy chlorek litu ? - zastanawiam się czy jest to istotne - czy być może tylko chodzi o same jony litu (Li+) bez znaczenia pozostałych (Cl- lub HCO3-) - jest zima więc kupię Lit bo ostatnio chciałem i na tym się skończyło - jak przyszedł sezon nie było czasu na "zabawy"... - tylko zastanawiam się jaki lit kupić ?

teoretycznie wydaje mi się że "węglan litu" jest bezpieczniejszy zważywszy że pszczoły bardzo nie lubią soli kuchennej tj. chlorku sodu NaCL - tylko nie wiem czy w tym jej "nie lubieniu"chodzi bardziej o jony sodu czy o jony chloru...

w każdym razie węglany są bezpieczniejsze bo np. woda nasycona dwutlenkiem węgla je zawiera - czyli są nawet w deszczówce tyle że w mniejszej ilości niż w wodzie gazowanej z sklepu... stąd wydaje mi się że węglan litu będzie lepszy (bezpieczniejszy) jeżeli chodzi o same jony litu (Li+)... z tym że węglan litu gorzej rozpuszcza się w wodzie - tylko 8,4g/l.... a chlorek litu rozpuszcza się pięknie - 832g/l - więc jeżeli chlor nie szkodzi to chlorek będzie lepszy

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, prima, kortówka, Nieska

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105 i S113, elgon26, buckfast b625, primorski P72


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2019, 14:15 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 3151
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
Stosowałem chlorek litu z pewnością mogę stwierdzić że w żaden sposób nie działa na warrozę co wcale nie oznacza że nic nie daje .tomi007, Myślę że warto sam zobaczysz .

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2019, 14:23 - pn 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 11:19 - śr
Posty: 455
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
wiesiek33, Jeżeli nie działa na warroze to... na co działa? Wzmacnia rodziny a może jak u ludzi węglan litu działa na uspokojenie / przeciwdepresyjnie?

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2019, 18:49 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 3151
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
tomaszgenda, Działa na pszczoły jak na mnie kawa z 3 łyżeczek ,pszczoły dostają takiego kopa że oblatują nawet te kwiaty których normalnie by się nie czepiły. Matki natomiast zaczynają czerwić jak szalone .Przypuszczam że chlorek litu działa antyseptycznie , wzmożonej agresji nie zauważyłem pomimo szaleństwa w pasiece dosłownie.Ja kupowałem ten laboratoryjny ze względu na czystość .
https://allegro.pl/oferta/chlorek-litu- ... o8QAvD_BwE

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2019, 19:05 - pn 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 11:19 - śr
Posty: 455
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
To SUPER ciekawe wiesiek33, jaką dawkę podawałeś z moich i koleżanki magister farmacji wyliczeń wynika że 1g na 1L syropu 1:1 A na rodzinę średniej wielkości mamy podawać 0,6L. Kolega z którym rozmawiałem o leczeniu Litem twierdził że to za mała dawka, a warroza zaczeła sie sypać dopiero po podaniu 2g na rodzinę. Sąm njewiem...
To co piszesz też pokrywa się z tym co piszesz. Litem karmił połowe pasieki i te rodziny przeżyły... pozostał rodziny wypszczeliły się we wrześniu (chyba Nosema Cerana).

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2019, 19:14 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 3151
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
Teraz nie pamiętam ale dawałem ok. 3g na litr . problem że nie pamiętam ile tego syropu podawałem na rodzinę . Nie wież w to że działa na warrozę
być może u mnie w tym okresie rzeczywiście nie było na tyle warrozy abym zauważył osyp pomimo że włożyłem wkładki . Być może że działa w ten sposób że rodziny zaczynają się
same oczyszczać przez wzmożoną aktywność i twój kolega to zauważył .

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2019, 21:13 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 3087
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
lek. wet. Artur Arszułowicz na szkoleniu w Tłuszczu ( link do forum Polanka) stwierdził :
Chlorek litu (nowość internetu) daje możliwość leczenia z warrozy wyłącznie pszczół zbieraczek i uniemożliwia wprowadzania do obrotu produktów pszczelich.

Ja bym chciał gdzieś poczytać jakieś wiarygodne opracowanie . Macie jakiś link , może być po angielsku , niemiecku czy rosyjsku ? Chyba wet nie gada tego z głowy , ale nikt go chyba nie spytał o źródło jego wiedzy . Sceptyczny zawodowo czy na zapas ?

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2019, 21:50 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 3087
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
sam poszukałem i okazuje się ,że tłumacz gogle coraz lepiej sobie radzi.
American Bee Journal pisze o tym jak przy okazji poszukiwania genetycznej metody zwalczania warrozy ,wykryto toksyczne działanie litu na dręcza
ABJ
podają też nazwę publikacji badań
Na stronie nature.com znalazłem opis badań nad wpływem litu na varroa. Zastosowano różne związki litu , nie tylko chlorek ale i np.cytrynian z podobnym skutkiem. Pszczoły karmiono indywidualnie , odmierzonymi ilościami syropu ,a stężenie litu określono w milimolach (mM) co powoduje , że bez względu jaka była to sól litu ,to samego litu jest zawsze tyle samo.Wyniki ciekawe , ale bez praktycznego przełożenia
NATURE
nie jest to tylko nowość internetu , ale wynik poważnych badań. Ale czy to wystarczy aby ryzykować skażenie ula , pszczół i miodu ? Jakie to niesie zagrożenia ?

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 listopada 2019, 04:59 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 czerwca 2019, 16:27 - ndz
Posty: 347
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
manio pisze:
lek. wet. Artur Arszułowicz na szkoleniu w Tłuszczu ( link do forum Polanka) stwierdził :
[i]Chlorek litu (nowość internetu) daje możliwość leczenia z warrozy wyłącznie pszczół zbieraczek i uniemożliwia wprowadzania do obrotu produktów

Manio :brawo: :thank: już dawno chciałem o to zapytać. Można leczyć każdym gó......, tylko czy miód z plastrów nadaje się do spożycia???
Według stosującego tak , tylko kto to bada??

_________________
Dobrych przyjaciół trudno znaleźć, a jeszcze trudniej zapomnieć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 listopada 2019, 08:06 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 1445
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Koledzy... Na start nie zaczyna się od rodzin produkcyjnych... Zawsze "testy" robi się na odkladach lub rodzinach przeznaczonych do tzw "likwidacji odkladowej"...

Dodatkowo obowiązuje zasada, że każdy miód jest też dla pszczelarza właściciela - więc nie powinien stosować tego czego sam by potem nie chciał jeść...

Z tym litem to trochę podejrzana spr - gdyby był skuteczny to już by się to rozeszlo w naszym środowisku...

Samo opisywane zachowanie pszczół jest "podejrzane" - wygląda że działa to na nie jak "narkotyk" - Pszczoły są na "speedzie" - prawdopodobnie mają też większą skłonność do ryzyka i są mniej "zachowawcze" stąd oblatują inne niż zwykle kwiaty... Obawiam się jednak że długotrwałe stosowanie może być dla nich szkodliwe (np matki mogą później czerwic cały czas również zimą)... Chlorek litu jest antydepresantem i przy długim stosowaniu na skutek zmiany wzorca zachowań u ludzi zachodzą zmiany w mózgu - w szczególności chodzi o ciało migdałowa te (gadzi mózg)... Przy czym nie chodzi o to że sam lit dokonuje tych zmian tylko człowiek od jego wpływem zachowuje się inaczej niż zwykle przez co w mózgu pewne obszary inaczej funkcjonują co doprowadza do utworzenia innych synaps....

Podsumowując... Duże dawki litu wydają się być już niebezpieczne dla produktów pszczelich... Jak i jeżeli nie działają na warroze to podawanie soli litu pszczolom w takiej sytuacji jest b. nieetyczne jeżeli chodzi nam tylko o efekt "dopalacza"

B dziękuję za wszelkie informacje - z zastosowaniem litu jeszcze się mocno zastanowię gdyż moja pasieka to nie tylko pszczoły ale też i miód jak i klienci których w większości znam osobiście i nie są dla mnie tylko portfelami...

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, prima, kortówka, Nieska

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105 i S113, elgon26, buckfast b625, primorski P72


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 listopada 2019, 10:24 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 czerwca 2019, 16:27 - ndz
Posty: 347
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
tomi007 pisze:
Dodatkowo obowiązuje zasada, że każdy miód jest też dla pszczelarza właściciela - więc nie powinien stosować tego czego sam by potem nie chciał jeść...

Z tym litem to trochę podejrzana spr - gdyby był skuteczny to już by się to rozeszlo w naszym środowisku... :pl: :pl:

B dziękuję za wszelkie informacje - z zastosowaniem litu jeszcze się mocno zastanowię gdyż moja pasieka to nie tylko pszczoły ale też i miód jak i klienci których w większości znam osobiście i nie są dla mnie tylko portfelami...

Tomi , super dzięki , sam bym tego lepiej nie napisal :mrgreen: , a naprawdę nic nie trzeba więcej dodawac :thank:

_________________
Dobrych przyjaciół trudno znaleźć, a jeszcze trudniej zapomnieć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 listopada 2019, 10:53 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 3087
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
W życiu zawsze jest coś za coś. Jak kto lubi pochlać to się fajnie czyje po wypitce, ale alkohol to również bardzo silny depresant i kac to nie tylko mdłości , ale i dołek psychiczny. Z czasem już nie jest w stanie się podnieść bez kielicha bo go dołek gniecie że nie może się ruszyć ze strachu. A w każdym sklepie można kupić , każdą ilość i państwo zarabia na tym krocie.

Amitraza to pestycyd i silna chemia , z pewnością o działaniu rakotwórczym . Ale jest niezwykle skuteczna i bije tym na głowę wszelkie inne wynalazki. Tylko trzeba sobie zdawać sprawę z ciemnej strony jej stosowania , bo że taka jest to oczywista rzecz. Inna sprawa to ogólne, postępujące skażenie środowiska i chemizacja rolnictwa na nieznaną skalę . W tym tle , rozsądne i umiarkowane stosowanie amitrazy może być bez znaczenia na wynik końcowy zawartości trucizn w miodzie i pyłku. Może ?
Natomiast o licie wiemy tyle ,że w precyzyjnym eksperymencie naukowym zadziałał na warrozę. O jego innych , długotrwałych skutkach czy ewentualnej kumulacji nic nie piszą w kontekście leczenia pszczół.
Leczenie depresji to poważna sprawa i jeśli jest to w jakimś sensie psychotrop , to ja wolę jednak amitrazę , bo dużo więcej o niej wiem i unikam jak tylko umiem najlepiej.

_________________
P97 E73 S105 S500 M600

Praca jest celem życia człowieka, powinna dawać zadowolenie , a Syzyfa ukarano pracą nieskuteczną , nie dającą rezultatu. To kara za pychę i wynoszenie się nad innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 listopada 2019, 19:15 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2374
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Dodam, że na 100% lit używany jest w leczeniu choroby dwubiegunowej. To bardzo.silny lek stosowany w psychiatrii.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 listopada 2019, 19:22 - wt 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 11:19 - śr
Posty: 455
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
w psychiatrii stosuje się w węglan litu nawet 1g dziennie przyjmuje osoba chora

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 grudnia 2019, 15:49 - wt 

Rejestracja: 22 sierpnia 2019, 21:49 - czw
Posty: 4
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Racibórz
Szanowni Panowie
Chciałem Wam przybliżyć stronę naukową stosowania chlorku litu. Metoda opracowana na uniwersytecie w Sztutgardzie - obecnie złożona w Urzędzie Patentowym. W roku ubiegłym na święta BN prasa niemiecka szeroko o tym pisała. Zastosowanie 2 gramów LiCL na 1 litr syropu mieści się w przebadanym przedziale który pozwala stosować stężenie min. 1,059 g /25 mM/ do max 2,119 g /50 mM/. Chętnym prześlę na prywatny mail pliki zapisane w Wordzie. Serdecznie pozdrawiam. wieslaw.betlej@o2.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 grudnia 2019, 18:00 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 1445
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Rob pisze:
Dodam, że na 100% lit używany jest w leczeniu choroby dwubiegunowej. To bardzo.silny lek stosowany w psychiatrii.


Są leki silniejsze przy czym nie bardzo wiadomo czy siłę leku można mierzyć przyjmowaną dawką... Większość psychotropow to max kilkadziesiąt mg.. Ważne jest jak to działa na człowieka... Np znajoma po 10 mg hydroksyny to już np śpi na stojąco.... Mi kiedyś jako "głupiego Jasia" dano 25 mg i nie czułem żadnego efektu dopiero 50 mg wywołało lekką senność i tyle... Także trzeba o tym pamiętać że tolerancja jest różna...

Wieslaw48., - wysłałem na podany mail prośbę o te materiały - chętnie poczytam

_________________
matki pszczele

Krainka: celle, prima, kortówka, Nieska

Buckfast od Polbarta: saharnesis S105 i S113, elgon26, buckfast b625, primorski P72


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Andrzej33, basia i 20 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

            baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji