FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=35&t=21604
Strona 1 z 1

Autor:  nowy2020 [ 05 sierpnia 2018, 20:58 - ndz ]
Tytuł:  Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Dobry wieczór,

chciałem zapytać czy ktoś z was robi coś takiego że na początku wiosny wysyła do właściwej pod względem zamieszkania gminy/urzędu miasta list polecony z informacją żeby poinstruować rolników okolicznych że w sąsiedztwie pól uprawnych stacjonuje pasieka na która trzeba uważać przy opryskach, nie sądzicie że to ciekawy pomysł?

Co roku jak wiemy zdarzają się podtrucia szczególnie na wsi, może to dobry sposób na jakieś uświadomienie rolników?

Pozdrawiam

Autor:  astroludek [ 05 sierpnia 2018, 21:07 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Takimi rzeczami powinno zająć się lokalne koło pszczelarskie, a nie poszczególni pszczelarze, m.in z powodu że koło (stowarzyszenie itp), ma większą siłę przebicia niż pojedynczy pszczelarz.

Autor:  nowy2020 [ 05 sierpnia 2018, 21:10 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

astroludek pisze:
Takimi rzeczami powinno zająć się lokalne koło pszczelarskie, a nie poszczególni pszczelarze, m.in z powodu że koło (stowarzyszenie itp), ma większą siłę przebicia niż pojedynczy pszczelarz.


Tylko koła prawdopodobnie się nie zajmują nawet nie należę bo mi się obecnie nie opłaca.

Autor:  pisiorek [ 05 sierpnia 2018, 21:12 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

nowy2020, to jest walka z wiatrakami ...

Autor:  Łukasz1980 [ 05 sierpnia 2018, 21:17 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Nie za wiele to da. Każdy rolnik wie a przynajmniej powinien wiedzieć jaki i kiedy powinno się wykonywać zabiegi. Uczą o tym również podczas kursów. Ten który ma świadomość zagorzeń które wynikają z rodzaju stosowanego środka będzie to robił prawidłowo a ten co ma w d... to choćby pisma do niego wysyłać to i tak będzie robił po swojemu bo tak jest lepiej.

Autor:  pisiorek [ 05 sierpnia 2018, 21:18 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Ludzie ktorzy maja odrobine rozumu i jakas godnosc potrafia uzywac preparatow do opryskow .niestety takich ludzi jest malo .mozna sprawe naglasniac ,pisac do gminy ale czy to cos da ? Nie wiem ,na prawde watpie .

Autor:  astroludek [ 05 sierpnia 2018, 21:20 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Nie od razu Kraków zbudowano... Nasze koło od kilku lat systematycznie rozwiesza postery na tablicach ogłoszeń, jest informacja z ambony (o ile proboszcz chce współpracować :) ), są ulotki rozdawane i zostawiane w różnych miejscach. Na końcu zostaje donos obywatelski na policje w momencie kropienia w dzień :D Powoli się to zmienia na lepsze. Obecnie zdecydowanie większą plagą są kradzieże pasiek.

Autor:  pawel. [ 05 sierpnia 2018, 21:27 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

nowy2020, Pomysł dobry tylko Rolnik powinien posiadać podstawową wiedze na temat pszczół bo prowadząc gospodarstwo rolne musi posiadać podstawową wiedze i na pewno ma tylko on ma to gdzieś bo pszczoły nie są jego dba o własny biznes .pawel

Autor:  BARciak [ 05 sierpnia 2018, 21:30 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

pawel., a jak wytruje pszczoły to nie ma kto mu zapylić i się zaczyna narzekanie, że plonów nie ma. No chyba, że ma ziemniaki, buraki czy zboże lub inne co ich nie trzeba zapylać :wink:

Autor:  pawel. [ 05 sierpnia 2018, 21:40 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

BARciak pisze:
pawel., a jak wytruje pszczoły to nie ma kto mu zapylić i się zaczyna narzekanie, że plonów nie ma. No chyba, że ma ziemniaki, buraki czy zboże lub inne co ich nie trzeba zapylać :wink:
ale ma dotacje i odszkodowanie że go klęska spotkała i wtedy :placz:

Autor:  BARciak [ 05 sierpnia 2018, 21:43 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

pawel., a pszczelarzy klęska nie spotyka przez niektórych debili? :wink:

Autor:  manio [ 05 sierpnia 2018, 21:43 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

ARiMR powinien zająć się edukacją pszczelarską rolników bo taka jest jej rola i jest to elementem dobrych praktyk w rolnictwie, które są podstawą wypłaty dopłat obszarowych. Kto ma pieniądze też rządzi i ma do tego narzędzia. Pisanie do gminy to jak na Berdyczów , szkoda papieru i klawiatury. Pisać do Agencji i to z wysokiego szczebla tak żeby zainteresować tych urzędasów .
Donos też do policji nie robi wrażenia bo nawet nie zrobią notatki . U mnie Agencja oduczyła palić słomę z pomocą strażaków i mandatów dla właściciela pola z postraszeniem o odebraniu dopłat . Może tak by się wzięli za edukację i w tym zakresie ? We wnioskach i instrukcjach o płatność ani słowa nie ma o pszczołach i opryskach jako istotnym elemencie dobrych praktyk. Sami urzędnicy to olewają to czego wymagać od ciemnego chłopa ?

Autor:  Bartek.pl [ 05 sierpnia 2018, 21:48 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

manio pisze:
ciemnego chłopa
Ciemny chłop to był za "Panów"
A teraz to może być ciemny obywatel, a przepraszam afroamerykanin :mrgreen:

Autor:  manio [ 05 sierpnia 2018, 22:07 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

ciemny czy nie , ale z czytaniem ze zrozumieniem większość ma problem. Nawet wypełnienie wniosku o płatności przerasta możliwości większości i łatwą kasę zarabiają na ciemnocie doradcy - i tu drugie miejsce gdzie warto pisać - do ośrodków doradztwa rolniczego .

Autor:  remik123 [ 06 sierpnia 2018, 07:10 - pn ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

nowy2020 pisze:
Dobry wieczór,

chciałem zapytać czy ktoś z was robi coś takiego że na początku wiosny wysyła do właściwej pod względem zamieszkania gminy/urzędu miasta list polecony z informacją żeby poinstruować rolników okolicznych że w sąsiedztwie pól uprawnych stacjonuje pasieka na która trzeba uważać przy opryskach, nie sądzicie że to ciekawy pomysł?

Co roku jak wiemy zdarzają się podtrucia szczególnie na wsi, może to dobry sposób na jakieś uświadomienie rolników?

Pozdrawiam

Moim zdaniem nie trzeba takich listów słać.Nie ma znaczenia czy w okolicy jest pasieka , czy nie. W przyrodzie jest wiele innych zapylaczy i rolnik o nich nie musi wiedzieć . Co 5 lat każdy kto wykonuje opryski przechodzi obowiązkowe szkolenie , na którym tłuką do znudzenia o ochronie zapylaczy -w tym szczególnie pszczół.Kary za nie przestrzeganie przepisów są wysokie (zabierają dopłatę).

Autor:  piejan [ 06 sierpnia 2018, 07:42 - pn ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Większość lekarstw można kupić jedynie posiadając receptę, natomiast na kupno środków ochrony roślin nie trzeba żadnych uprawnień, kwalifikacji i zezwoleń. Można je kupić dowoli w wyspecjalizowanych sklepach ale można też kupić u handlarzy i tu zaczyna się poważny problem, z reguły są to środki sprowadzane za wschodniej granicy bez instrukcji dawkowania i zastosowania. Ministerstwo Rolnictwa również pszczelarstwo ma w dalekim poważaniu, dopuszczenie niektórych środków ochrony roślin zabronionych w Europie zachodniej nie przyczynia się do ochrony pszczół a jedynie do wyczyszczenia zbędnych zapasów zachodnich producentów. I na koniec przytoczę pewną maksymę,"Pszczelarz myśli, że coś może, jaki głupi o mój Boże"

Autor:  Lenin [ 06 sierpnia 2018, 20:04 - pn ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

W moim rejonie problem nielegalnych środków ochrony roślin jest też poważny i również są to środki zza wschodniej granicy. Problem polega na tym że są tanie, a przez to stosowane na wyrost bo jak niewiele kosztują to można pryskać na wszelki wypadek. Pocieszające jest jedynie to, że po badaniach na obecność pestycydów nie wykryto żadnego środka nie dopuszczonego w naszym kraju, ale marna to pociecha.

Autor:  Łukasz1980 [ 08 sierpnia 2018, 17:31 - śr ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

piejan, nie wiem dokładnie jak jest teraz ale w okresie kiedy się zajmowałem opryskami i miałem uprawnienia to osoba bez szkolenia i papiery nie mogła kupić środków I i II klasy społeczności. Czy teraz dalej tak jest nie wiem ale chyba dalej nie każdy może kupić co chce.

Autor:  piejan [ 09 sierpnia 2018, 05:29 - czw ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Jakie szkolenia tak było kiedyś, dzisiaj takie uprawnienia kupuje się za 100 zł. Kupując środki ochrony roślin nikt nie wymagał ode mnie jakiegoś zaświadczenia czy uprawnień, liczy się tylko kasa.

Autor:  remik123 [ 09 sierpnia 2018, 05:37 - czw ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Bajki piszesz.Opryskiwaczy też u was nie badają ?

Autor:  bo lubię [ 09 sierpnia 2018, 08:57 - czw ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Ostatnio EU robiła badania na zawartość procentową pestycydów w ok 100 produktach i wyszło że najwięcej zawierają jabłka i pomidory ok 2.5%
Przekazem było że nie jest źle a wręcz przeciwnie .Zrobili badania i wiecie co, to działaw sokach jabłkowych i przecierach nie ma śladu pestycydów.Zrobiłem i ja badania na soku jedno jabłko ,10l wody i powiem wam że jabłka nie mogłem znaleźć :haha: :haha: :haha: :haha: i pestycyda :haha: :haha: :haha:

Autor:  henry650 [ 12 sierpnia 2018, 18:19 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Pseudo rolnicy maja gdzies pasieki i pszczółki pryskaja kiedy chca a jak zwrócilem uwage to jeszcze wielce obrażeni ze im zwracam uwagę jak dla mnie to więcej inteligencji ma bydło


henry

Autor:  astroludek [ 12 sierpnia 2018, 21:49 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Jako że jestem uczulony na różne rzeczy (pyłki, drzewa, trawy, roztocza itp), dość szybko weryfukuję czy coś jest pryskane czy nie. Jabkło czy brzoskiwania ze sklepu (czyli od plantatora) jest to po prostu nie jadalne - od razu puchnie w gardle, swędzi i drapie.
Dziś byłem na spacerze, rosły przy drodze drzewa z jabłkami, zgrandziłem se pare. Nikt tego nie pryska oczywiście. Po zjedzeniu zero reakcji, nic się nie dzieje.
Z dobrego źródła wiem że jabłka u plantatorów w sezonie są pryskane ze 25-35 razy zanim je zbiorą. Jabłko ma być idealne, żadnej plamki itp. Tylko że ku... jest niejadalne.

Autor:  Marcin [ 12 sierpnia 2018, 21:54 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

astroludek pisze:
Jako że jestem uczulony na różne rzeczy (pyłki, drzewa, trawy, roztocza itp), dość szybko weryfukuję czy coś jest pryskane czy nie. Jabkło czy brzoskiwania ze sklepu (czyli od plantatora) jest to po prostu nie jadalne - od razu puchnie w gardle, swędzi i drapie.
Dziś byłem na spacerze, rosły przy drodze drzewa z jabłkami, zgrandziłem se pare. Nikt tego nie pryska oczywiście. Po zjedzeniu zero reakcji, nic się nie dzieje.
Z dobrego źródła wiem że jabłka u plantatorów w sezonie są pryskane ze 25-35 razy zanim je zbiorą. Jabłko ma być idealne, żadnej plamki itp. Tylko że ku... jest niejadalne.


To tzw. polska, zdrowa żywność :)
A syf taki jak i z zachodu.

PS. Nie zauważyłem Kasztelewicza .
A coś taki uczulony na niego ? :)

Autor:  astroludek [ 12 sierpnia 2018, 22:23 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Zrobiłem se wycieczke po okolicy. Znalazłem około 130 rodzin podrzuconych w ten rejon, pewnie 2-3x wiecej tego jest. Tutaj jest napszczelenie rzędu 20-25 rodzin na 1km^2. Pszczelarzom już żyłka pęka.

Autor:  Marcin [ 12 sierpnia 2018, 22:39 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

astroludek pisze:
Zrobiłem se wycieczke po okolicy. Znalazłem około 130 rodzin podrzuconych w ten rejon, pewnie 2-3x wiecej tego jest. Tutaj jest napszczelenie rzędu 20-25 rodzin na 1km^2. Pszczelarzom już żyłka pęka.


Ja bym się cieszył na twoim miejscu ,że mieszkasz w takim miododajnym terenie :).

Autor:  astroludek [ 12 sierpnia 2018, 22:46 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Marcin pisze:
Ja bym się cieszył na twoim miejscu ,że mieszkasz w takim miododajnym terenie :).


Marcin, to jest mój komentarz do tego co napisałeś:
https://www.youtube.com/watch?v=_W6oRAgHvQU

:)

Na szczęscie w Twój rejon jest stosunkowo blisko więc czasem tam wywożę, bo jest znacznie lepszy :)

Autor:  Marcin [ 12 sierpnia 2018, 22:50 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

astroludek pisze:
Marcin pisze:
Ja bym się cieszył na twoim miejscu ,że mieszkasz w takim miododajnym terenie :).


Marcin, to jest mój komentarz do tego co napisałeś:
https://www.youtube.com/watch?v=_W6oRAgHvQU

:)

Na szczęscie w Twój rejon jest stosunkowo blisko więc czasem tam wywożę, bo jest znacznie lepszy :)


No u mnie już jest szaleństwo na nawłoci :)

Autor:  astroludek [ 12 sierpnia 2018, 22:53 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Wiem :) U mnie podobnie, tylko że co z tego jak przybytki nikłe na pasiece z takim napszczeleniem. W Twoim rejonie znacznie lepiej.

Autor:  XxSebastianxX [ 12 sierpnia 2018, 23:26 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

astroludek pisze:
Jako że jestem uczulony na różne rzeczy (pyłki, drzewa, trawy, roztocza itp), dość szybko weryfukuję czy coś jest pryskane czy nie. Jabkło czy brzoskiwania ze sklepu (czyli od plantatora) jest to po prostu nie jadalne - od razu puchnie w gardle, swędzi i drapie.
Dziś byłem na spacerze, rosły przy drodze drzewa z jabłkami, zgrandziłem se pare. Nikt tego nie pryska oczywiście. Po zjedzeniu zero reakcji, nic się nie dzieje.
Z dobrego źródła wiem że jabłka u plantatorów w sezonie są pryskane ze 25-35 razy zanim je zbiorą. Jabłko ma być idealne, żadnej plamki itp. Tylko że ku... jest niejadalne.


Przesadzasz w Polsce przeciętnie 15 razy pryskają jabłka, na wschodzie pryskają częściej i więcej 20-25 razy np w Rosji.

Autor:  astroludek [ 12 sierpnia 2018, 23:55 - ndz ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Nawet jeśli, 15 razy chemia. Smacznego ;)

Autor:  kudlaty [ 13 sierpnia 2018, 08:01 - pn ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

astroludek pisze:
Z dobrego źródła wiem że jabłka u plantatorów w sezonie są pryskane ze 25-35 razy zanim je zbiorą. Jabłko ma być idealne, żadnej plamki itp. Tylko że ku... jest niejadalne.


ale piękne duże ładne a klientom o to chodzi, koniecznie żeby jeszcze w maju następnego roku byly jabłka z roku poprzedniego bez śladów przechowywania w stanie jakby były zerwane kilka dni wcześniej, klienci są sami sobie winni bo jak jabłko nie będzie "idealne" to nikt go nie kupin dlatego po każdym deszczyku opryskiwacz i jazda w sad,
mam koło domu kilkadziesiąt drzew owocowych, maliny, porzeczki, agrest które nie sa pryskane jem brzydkie ale zdrowe owoce i nie przeszkadzają mi liście jesienią, a to jeden z kilku powodów dla których większość ludzi z okolicy pozbyło się drzew i kupują piękne jabłka i owoce bez robaków w marketach gdzie liczy się niska cena i piękność :haha: dobra świnia wszystko zje dlatego nikogo nie żałuje bo to na własne życzenie,
podobnie z inną żywnością dojadamy po niemcach w ich marketach towary najniższej jakości w cenach zbliżonych albo i wyższych niż te co stoją u nich na półce przegryzając duńską albo belgijską wieprzowiną która jest sprzedawana w Polskich sklepach bo niby wszyscy rolnicy mają te same szanse w UE i jest "wolny rynek" ale to nasi rolnicy mają połowę dopłat czy trochę więcej z tego co bierze niemiec mimo że sprzęt i środki ochrony roślin kupuje od niemca po wyższych cenach bo my nic nie produkujemy, typowe afrykańskie państwo kolonialne skorumpowane sparaliżowane przez armie urzedników i tysiące równie głupich przepisów w którym na świeczniku stoją ludzie wywodzący się z podobno minionego systemu gdzie przy ośmiorniczkach ustalają kto z kim i gdzie, którzy dają się podsłuchiwać przez "kelnerów"

Autor:  górski_pszczelarz [ 13 sierpnia 2018, 08:03 - pn ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

XxSebastianxX pisze:
astroludek pisze:
Jako że jestem uczulony na różne rzeczy (pyłki, drzewa, trawy, roztocza itp), dość szybko weryfukuję czy coś jest pryskane czy nie. Jabkło czy brzoskiwania ze sklepu (czyli od plantatora) jest to po prostu nie jadalne - od razu puchnie w gardle, swędzi i drapie.
Dziś byłem na spacerze, rosły przy drodze drzewa z jabłkami, zgrandziłem se pare. Nikt tego nie pryska oczywiście. Po zjedzeniu zero reakcji, nic się nie dzieje.
Z dobrego źródła wiem że jabłka u plantatorów w sezonie są pryskane ze 25-35 razy zanim je zbiorą. Jabłko ma być idealne, żadnej plamki itp. Tylko że ku... jest niejadalne.


Przesadzasz w Polsce przeciętnie 15 razy pryskają jabłka, na wschodzie pryskają częściej i więcej 20-25 razy np w Rosji.


A ja z dobrego wiem że pryskane są ponad 50 -60 razy. Zapraszam do sąsiada w sezonie. Można liczyć jak codziennie lub dwa razy dziennie wyjeżdża.

Autor:  XxSebastianxX [ 13 sierpnia 2018, 12:01 - pn ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

astroludek pisze:
Nawet jeśli, 15 razy chemia. Smacznego ;)


Dzięki mam własne. :wink:

Autor:  XxSebastianxX [ 13 sierpnia 2018, 12:02 - pn ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

górski_pszczelarz pisze:
XxSebastianxX pisze:
astroludek pisze:
Jako że jestem uczulony na różne rzeczy (pyłki, drzewa, trawy, roztocza itp), dość szybko weryfukuję czy coś jest pryskane czy nie. Jabkło czy brzoskiwania ze sklepu (czyli od plantatora) jest to po prostu nie jadalne - od razu puchnie w gardle, swędzi i drapie.
Dziś byłem na spacerze, rosły przy drodze drzewa z jabłkami, zgrandziłem se pare. Nikt tego nie pryska oczywiście. Po zjedzeniu zero reakcji, nic się nie dzieje.
Z dobrego źródła wiem że jabłka u plantatorów w sezonie są pryskane ze 25-35 razy zanim je zbiorą. Jabłko ma być idealne, żadnej plamki itp. Tylko że ku... jest niejadalne.


Przesadzasz w Polsce przeciętnie 15 razy pryskają jabłka, na wschodzie pryskają częściej i więcej 20-25 razy np w Rosji.


A ja z dobrego wiem że pryskane są ponad 50 -60 razy. Zapraszam do sąsiada w sezonie. Można liczyć jak codziennie lub dwa razy dziennie wyjeżdża.



To współczuje sąsiada i wyjałowienia ziemi.

Autor:  lech [ 18 grudnia 2019, 22:15 - śr ]
Tytuł:  Re: Informowanie rolników o stacjonowaniu pasieki...

Kto ma kanał telewizyjny Planete+ warto włączyć. Jest emitowany dobry program o środkach ochrony roślin.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/