www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 02 kwietnia 2020, 09:21 - czw
api-inhalacje.pl FERENC FRANCISZEK KNIEJA Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
Post: 30 października 2019, 20:35 - śr 

Rejestracja: 13 listopada 2007, 14:14 - wt
Posty: 39
Lokalizacja: dolnyśląsk /Niemcza
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
tomi007 pisze:
Co do spania się warrozy po lipie to bardziej mi to wygląda na masową śmierć starej warrozy - w końcu żyje ona okolo 6 mies i kiedyś musi spaść... A jak jest jej dużo to i leci jako "samooczyszczanie" - gdyby rodzina faktycznie była samooczyszczajaca to nie dopuściłaby do takiej ilości pasożyta w ulu tylko spadały on regularnie w małej ilości "na bieżąco"...

tomi007 przeczytaj jeszcze raz tekst ze zrozumieniem bo przedstawiam fakty a z faktom się nie zaprzecza i obejrzyj ten króciutki filmik który przedstawia 100% żywą warozę po odymieniu apiwarolem na dennicę higieniczną
tomi007 pisze:
gdyby rodzina faktycznie była samooczyszczajaca to nie dopuściłaby do takiej ilości pasożyta w ulu tylko spadały on regularnie w małej ilości "na bieżąco".

spadało regularnie nawet niekiedy kilkaset szt. dziennie około połowy żywej warozy. Co by było gdyby dennica była pełna?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 października 2019, 20:44 - śr 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 20:56 - pt
Posty: 876
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: dadant
staszektu pisze:
spadało regularnie nawet niekiedy kilkaset szt. dziennie około połowy żywej warozy. Co by było gdyby dennica była pełna?

Jak pokazałeś garść warozy, to pokaż jeszcze jak wygląda ta rodzina :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 października 2019, 20:55 - śr 

Rejestracja: 13 listopada 2007, 14:14 - wt
Posty: 39
Lokalizacja: dolnyśląsk /Niemcza
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Rodzina jest średnia i nie widać zawirusowania co jest główną przyczyną upadku rodziny.Jest teraz za zimno żeby pokazać na filmie obecny stan rodziny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 października 2019, 21:10 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3446
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
staszektu pisze:
Rodzina jest średnia i nie widać zawirusowania co jest główną przyczyną upadku rodziny.Jest teraz za zimno żeby pokazać na filmie obecny stan rodziny.
staszektu, nie mogę uwierzyć że ty nie-wierz jaka to przyczyna .pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 października 2019, 21:14 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1645
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
staszektu pisze:
Rodzina jest średnia i nie widać zawirusowania co jest główną przyczyną upadku rodziny.Jest teraz za zimno żeby pokazać na filmie obecny stan rodziny.


Nie wszystkie wirusy widać , a dokładniej to ja jeszcze żadnego nie wypatrzyłem :tasak:

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 października 2019, 22:59 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 marca 2010, 09:49 - wt
Posty: 878
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp 210 rodzin produkcyjnych
Diabeł tkwi w szczegółach. Kiedyś miałem takie porównanie: postanowiłem zapobiegawczo odymić wczesną wiosną -spadło po kilka sztuk warrozy kolega obok stwierdził, że już nie ma sensu więc nie odymił. Efekt był taki że po pierwszym dymieniu u mnie spadło 1000 szt a u niego 2000-3000 szt w drugim dymieniu u mnie było 500 szt a u niego dalej 2000-3000 szt i tak dalej. Ostatecznie stracił kilka rodzin wówczas zrozumiałem jak wielki wpływ ma te kilka sztuk wyłapanych na wiosnę.

pozdrawiam rever

_________________
http://pasiekahania.pl/kurs-pszczelarski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 października 2019, 23:22 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2662
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
Wolfgang pisze:
http://wolnepszczoly.org/dlaczego-nie-nalezy-uzywac-kwasow-w-gospodarce-pasiecznej/
Jak ktoś nie wierzy może spróbować sam się polać kwasem. Potem pogadamy
A nooo tak - "wolnepszczoły" i wszystko jasne - kwintesencja wszelkich mądrości.
Tylko że kwas kwasowi nie równy. Są różne kwasy, różnie reagujące, słabe i silne, różne mogą być ich stężenia - nie można wszystkiego wkładać do jednego wora jak to robią jacyś nawiedzeni w swoim obłąkańczym zaślepieniu.

A więc pogadajmy.
Otóż 3% kwasem szczawiowym niejednokrotnie się polałem, nawet próbowałem polizać - całkiem smaczny (coś jak taki jak trochę zagęszczony soczek z rabarbaru).
No i mam się wyśmienicie - podobnie jak moje pszczoły od wielu lat.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 05:54 - czw 
wiesiek33 pisze:
Kwasy niszczą pszczołom pancerzyk chitynowy oparzają przewód pokarmowy włącznie z aparatem gębowyme a skutki takich zabiegów są długofalowe .


Wiesiu ,a co Ty taki przeciwnik kw szczawiowego :roll: myslisz ze amitraza nie podraznia pszczol i jest obojetna ,he ciekawe :P


Na górę
  
 
Post: 31 października 2019, 08:35 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 3232
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
pisiorek pisze:
wiesiek33 pisze:
Kwasy niszczą pszczołom pancerzyk chitynowy oparzają przewód pokarmowy włącznie z aparatem gębowyme a skutki takich zabiegów są długofalowe .


Wiesiu ,a co Ty taki przeciwnik kw szczawiowego :roll: myslisz ze amitraza nie podraznia pszczol i jest obojetna ,he ciekawe :P
Kwasy to śmierć dla flory bakteryjnej pszczoły , takie zabiegi prowadzą do całkowitej utraty odporności organizmu pszczół głównie chodzi tu o obie postaci nosema .
Dorosły człowiek to nosiciel ok. 2,5 kg . bakterii , to tak na marginesie.

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 09:31 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2662
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
wiesiek33 pisze:
Kwasy to śmierć dla flory bakteryjnej pszczoły
I dalej to samo.
Wystarczy ogólne hasło "kwasy", nie ważne jakie, ile i od razu "śmierć dla flory" (o ile pszczoła w ogóle ją ma i jest jej potrzebna, co wcale nie jest takie pewne).

A samemu grzybki i inne sałatki w 3% zalewie octowej to się wcina ze smakiem, a mimo tego
wiesiek33 pisze:
Dorosły człowiek to nosiciel ok. 2,5 kg bakterii
2,5 kg? A dla kogo ten wywiad?

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 10:34 - czw 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 2268
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
wiesiek33 pisze:
:P
Kwasy to śmierć dla flory bakteryjnej pszczoły , takie zabiegi prowadzą do całkowitej utraty odporności organizmu pszczół głównie chodzi tu o obie postaci nosema .

Jak by kolega jeszcze przytoczył opracowania naukowe w tym temacie i nie robił porównań czlowieka do pszczoły to z góry dziekuję.
Skąd tyle determinacji. Po co robić w głowach mętlik. :blee:

Ja natomiast przypomnę ,że w przypadku prowadzenia pasieki ekologicznej do walki z warrozą dopuszcza się stosowanie kwasu mrówkowego, mlekowego, kwasu octowego i kwasu szczawiowego oraz olejku mentolowego, tymolowego, eukaliptusowego lub kamforowego .
/opr. Dr Piotr Skubida/
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 17:06 - czw 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1603
Ule na jakich gospodaruję: wz, 1/2 dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
Kiedyś chciałem, by kwasy były lekarstwem na całe zło :lol:
Niestety, bez dodatkowych prac z tym związanych (izolacje matek, systematyczność, itd. )nie do końca to wyszło.
Natomiast kwasy i ciutkę chemii załatwia sprawę.
Nie można popadać w paranoję.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 18:26 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 stycznia 2019, 13:33 - pn
Posty: 108
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Racibórz
JM pisze:
A więc pogadajmy.
Otóż 3% kwasem szczawiowym niejednokrotnie się polałem

A więc pogadajmy. Mnie chodzi o to, że ludziom już teraz spadają rodziny. Mówią: leczyłem kwasem, albo powiesiłem paski a rodziną się osypała, albo dymiłem 5 razy i dalej się sypie. I co?
Wałkujemy w kółko to samo zamiast akcentować to, że bez izolacji matki bardzo trudno wyleczyć rodzinę. Ludzie leczą i leczą i leczą, cały sezon a waroza się sypie i w końcu rodzina też się osypuje.
Ja proponuję 3 tyg izolację w lipcu po której jednym dymem mam załatwione 99% warrozy. Nie muszę nic więcej robić. Pszczoła która będzie zimową jest całkowicie wolna. Po co mi kwasy? Potem we wrześniu izolacja i końcem października drugi dym i wypuszczenie matki.
Żeby zabieg polewania kwasem przy ulu pełnym czerwiu był skuteczny trzeba cudu a o tym już nikt z kwasowców nie mówi.
Ja oprócz tych zabiegów w następnym sezonie już nic nie robię dopiero w lipcu. To naprawdę działa :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 18:40 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2662
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
Wolfgang pisze:
Ja proponuję 3 tyg izolację w lipcu po której jednym dymem mam załatwione 99% warrozy
i 3 tygodniową przerwę w czerwieniu, potem słabe rodziny do zimowania - a o miodzie wrzosowym, nawłociowym, z sierpniowej spadzi tylko pomażyć.
Ale to nie o tym miało być gadane, tylko o śmiertelnym jakoby zagrożeniu w wyniku polewania kwasami.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 18:43 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2500
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
Wolfgang pisze:
Żeby zabieg polewania kwasem przy ulu pełnym czerwiu był skuteczny trzeba cudu


Trzeba nie cudu a wiedzy.
Od kilkunastu lat leczę tylko kwasami i pszczoły mam i z nich żyję.
Są też pszczelarze,którzy leczą paskami i apiwarolem i pszczoły mają i są to pszczelarze zawodowi.
Czymkolwiek by nie leczyć to trzeba to robić prawidłowo,wklejałem tu artykuł, w którym podawano,że 50% pszczelarzy nieprawidłowo leczy pszczoły a za to już środek leczniczy nie odpowiada.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 18:52 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 stycznia 2019, 13:33 - pn
Posty: 108
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Racibórz
JM pisze:
Ale to nie o tym miało być gadane

Temat to: Brak pszczół , puste ule , motylica


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 18:55 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 stycznia 2019, 13:33 - pn
Posty: 108
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Racibórz
emka24 pisze:
Od kilkunastu lat leczę tylko kwasami i pszczoły mam i z nich żyję.

Chylę czoła i poważam. Ja mówię o tych co mają Brak pszczół , puste ule , motylica


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 października 2019, 19:08 - czw 
Czym by nie leczyl trzeba troche myslec i byc sprytniejszym od warrozy ktora ma miniaturowy rozumek :wink: moj jest troche wiekszy :lol: ps.ide spac bo strasznie przynudzacie :P


Na górę
  
 
Post: 31 października 2019, 20:34 - czw 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 2268
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
emka24 pisze:
Czymkolwiek by nie leczyć to trzeba to robić prawidłowo

Tu leży pies pogrzebany.
Tak więc koledzy ,którzy próbowali leczyć kwasami i nie wyszło teraz wiedzą ,że robili to nieprawidłowo. :thank:
,,Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy,,
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

            baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji