FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

susz dziewiczy
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=35&t=26276
Strona 1 z 1

Autor:  stach56 [ 27 maja 2026, 11:33 - śr ]
Tytuł:  susz dziewiczy

Czy ramki z odbudowanymi komórkami w miodni i używane tylko w miodni zostaną wzmocnione z czasem przez pszczoły? . Czy trzeba je prze czerwić dla wzmocnienia?. Nowo odbudowane łatwo rozpadają się w czasie wirowania, nawet w miodarce radialnej, co miało u mnie miejsce . Wiadomo wpływ ma na to prędkość wirowania ,temperatura i użyta węza z odsklepin.

Autor:  michalowy [ 27 maja 2026, 17:05 - śr ]
Tytuł:  Re: susz dziewiczy

Nie spotkałem się z takim zjawiskiem, żeby pszczoły wzmacniały raz zbudowany plaster.
Z drugiej strony nie spotkałem się też ze zjawiskiem rozpadania się plastrów w wirówce... mam kasetową, ze zmienianymi stronami.

Autor:  Wiech [ 05 czerwca 2026, 15:19 - pt ]
Tytuł:  Re: susz dziewiczy

Niektóre plastry rzeczywiście są wiotkie. To chyba przez szybkie zalanie, ale nie jestem pewien przyczyny. Po każdym miodobraniu plastry się usztywniają. Pszczoły przy naprawie plastrów naturalnie je pogrubiają. Poza tym nie trzeba żałować drutu.

Autor:  stach56 [ 07 czerwca 2026, 23:28 - ndz ]
Tytuł:  Re: susz dziewiczy

I w tym tkwi problem prawdopodobnie . Szybkie odbudowanie ,a właściwie wyciągnięcie z podanej węzy i zalanie . Gdyby budowały to były by dodatki tak jak przy dziewiczej zabudowie, a tak to tylko czysty wosk. Drut 0,4 inox karbowany to nie jego wina, ramka 18 czyli mała.

Autor:  Leszek_B [ 07 lipca 2026, 16:15 - wt ]
Tytuł:  Re: susz dziewiczy

stach56 pisze:
I w tym tkwi problem prawdopodobnie . Szybkie odbudowanie ,a właściwie wyciągnięcie z podanej węzy i zalanie . Gdyby budowały to były by dodatki tak jak przy dziewiczej zabudowie, a tak to tylko czysty wosk. Drut 0,4 inox karbowany to nie jego wina, ramka 18 czyli mała.

U mnie rozpadały się tylko ramki odbudowane na kupnej węzie... Odkąd mam węzę własnej produkcji to nie mam z tym problemu... No chyba, że ktoś by chciał badać granice wytrzymałości miodarki radialnej to kto wie czy odrobina pierzgi lub źle odsklepione komórki (lub skrystalizowany miód rzepakowy)z miodem by tego nie spowodowały...

Autor:  stach56 [ 08 lipca 2026, 07:06 - śr ]
Tytuł:  Re: susz dziewiczy

Trzeba było wirować na niskich obrotach długo, czego nie zrobiłem . Ramki - pozostałość przetopiłem w słonecznej i praktycznie zero dodatków wszystko spłynęło . Wosk z odsklepin jest delikatniejszy miększy, takie mam porównanie .

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/