www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 18 grudnia 2018, 22:47 - wt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ] 
Autor Wiadomość
Post: 11 stycznia 2013, 17:58 - pt 

Rejestracja: 09 czerwca 2009, 15:44 - wt
Posty: 104
Lokalizacja: Małopolska
Witam,
jak na razie u mnie 12 rodzinek żyje z 12 zazimowanych, niemniej w dwóch osypało się więcej niż powinno. W jednej mały "kłębik" zawiązał się poza dużym więc normalne że padł. W drugiej rodzinie natomiast poza matą na dnie znalazłem ok 1k pszczół czy raczej częsci pszczół - wygląda jakby "coś' pozjadało tułowia. Widać też jakby mysie odchody - czy to faktycznie wygląda na robotę myszy? Reszta rodziny zimuje ok, myszy w ulu nie widać. Aparat padał, dlatego tylko 2 zdjęcia badanej próbki. Obrazek Obrazek

_________________
Gospodaruje na ulach wielkopolskich 10ramkowych bez półnadstawek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 stycznia 2013, 18:07 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 października 2012, 16:46 - wt
Posty: 2288
Lokalizacja: Poznań- Trzek Mały
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie korp i 1/2
Z le3wej strony zdjęcia to raczej chrząszcz. Ale nie widać za dobrze odchodów mysich nie widać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 stycznia 2013, 18:20 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 czerwca 2012, 14:42 - czw
Posty: 219
Lokalizacja: Radom
Ule na jakich gospodaruję: WZ, WLP
Na obydwu zdjęciach to robota myszy. Jeśli jest jeszcze w ulu to wygoń gryzonia i zabezpiecz wylot. W tamtym roku też miałem taką sytuacje i teraz od listopada wyloty zakratowane. Na sikorki też znalazłem sposób z powieszonych płyt CD-ROM. Wcześniej nękały niemal cały czas teraz nie ma nawet jednej :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 stycznia 2013, 18:24 - pt 

Rejestracja: 09 czerwca 2009, 15:44 - wt
Posty: 104
Lokalizacja: Małopolska
kamil19860 pisze:
Na obydwu zdjęciach to robota myszy. Jeśli jest jeszcze w ulu to wygoń gryzonia i zabezpiecz wylot. W tamtym roku też miałem taką sytuacje i teraz od listopada wyloty zakratowane. Na sikorki też znalazłem sposób z powieszonych płyt CD-ROM. Wcześniej nękały niemal cały czas teraz nie ma nawet jednej :)


Myszy obecnie nie ma. Przez 10 lat żadna się nie trafiła, więc powiedziałem sobie żadnego kratowania aż zdarzy się ten pierwszy raz...może już pora :-) Z sikorkami boajze 2 lata temu mialem spory kłopot - jak wyglada rozwiązanie z plyt CD?

_________________
Gospodaruje na ulach wielkopolskich 10ramkowych bez półnadstawek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 stycznia 2013, 18:33 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 października 2012, 16:46 - wt
Posty: 2288
Lokalizacja: Poznań- Trzek Mały
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie korp i 1/2
Na sikorki jest fajne rozwiązanie w temacie 70 % a rozwiązanie w 100 % skuteczne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 09:16 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 czerwca 2012, 14:42 - czw
Posty: 219
Lokalizacja: Radom
Ule na jakich gospodaruję: WZ, WLP
Wieszam kilka płyt na jednym sznurku ( takie łańcuszki w kilku miejscach) i po problemie. A dyskotekowy efekt w słoneczny dzień murowany :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 18:21 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 2462
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
Mysz polna czy domowa to dość duży zwierzak, ale potrafi się przecisnąc przez otwarty wylot bez zabezpieczeń . Są jednak i malutkie ryjówki czy miniaturowe orzesznice , które już bez trudu wejdą do ula. Jesienią zanim pszczoły utworzą kłąb zimowy pszczoły ją zażądlą i zmumifikują propolisem - wiosną jest wtedy "górka" na dennicy . Na zimę zdejmuję wylotki , a wylot zabezpieczam metalową zasuwką jak na zdjęciu , z "grzebieniem" do dołu. Mysz się nie wśliznie , a pszczoły swobodnie.
To nie sama mysz stanowi zagrożenie, ale niepokojenie pszczół, rozluźnianie kłębu, pszczoły zjadają zapasy i zdychają bo nie mogą wylecieć za potrzebą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 18:35 - sob 

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 11:58 - pt
Posty: 537
Lokalizacja: Dolny Śląsk Niemstów
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej i wielkopolskie
Ja także nigdy nie miałem problemu z myszami choć wylotki były dość spore ale jak zimą 2010/2011 zrobiły mi spustoszenie niemal w każdym ulu to daję siatkę w październiku i mam już drugi rok święty spokój. siatkę przyczepiam ręcznym zszywaczem tapicerskim co trwa dosłownie chwilę a wiosną po oblocie kombinerkami wyciągam zszywki i zdejmuję siatki. Raz miałem ryjówkę to taka malutka że przez niski wylotek także sobie przechodziła.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
www.pasiekaroberta.strefa.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 18:41 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 października 2012, 16:46 - wt
Posty: 2288
Lokalizacja: Poznań- Trzek Mały
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie korp i 1/2
A zapytam z innej beczki, ale w temacie. Jak czyścicie zasuwki z martwych pszczół. Za zimowałem trzy rodziny z takim rozwiązaniem i teraz się głowie niepokoić nie mam a jak zasypia wlotek to też się poduszą czy nie poduszą ? ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 18:50 - sob 

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 11:58 - pt
Posty: 537
Lokalizacja: Dolny Śląsk Niemstów
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej i wielkopolskie
Jeśli podczas zimowego oblotu wylotek będzie prawie zatkany to wyjmuję wkładkę wylotową do której mam przyczepiona siatkę i czyszczę, wolę już to niż wiosną zamiatać ule. Oczywiście trzeba sprawdzić wylotki w miarę szybko po oblocie a nie jak przyjdzie mróz i wtedy dopiero manipulowac przy ulu.

_________________
www.pasiekaroberta.strefa.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 18:52 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 maja 2011, 06:59 - pn
Posty: 910
Ule na jakich gospodaruję: w dziupli
doji,

to samo miałem w 2 rodzinkach i wyczytałem w książkach literatury niemieckiej ze to jest nie mysz a ryjówka która wchodzi podjeśc sobie i "spyla" po obiadku z ula i zostawia właśnie rozsfragmentowane części pszczół. U mnie jeszcze zauważyłem odchody ryjówki są nieco insze niż myszy mniejsze i długości średnio 2-4 mm. Dziś byłem sprawdzić czy zjadła trutkę i zauwazyłem dziurkę średnicy 12-14 mm którędy wlazła i wyszła. zatkałem i mam nadzieje ze bedzie spokój do wiosny. Obecnie -5 i dosypało 15 cm śniegu i nadal sypie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 19:04 - sob 

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 11:58 - pt
Posty: 537
Lokalizacja: Dolny Śląsk Niemstów
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej i wielkopolskie
harpia pisze:
Dziś byłem sprawdzić czy zjadła trutkę


ryjówka trutki na myszy nie ruszy

_________________
www.pasiekaroberta.strefa.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 19:07 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 maja 2011, 06:59 - pn
Posty: 910
Ule na jakich gospodaruję: w dziupli
robi00,

już to wiem po dzisiejszej wizycie w pasiece ze trutka nie ruszona i trutke wyłożyłem pod ul na myszy a wszystko pozatykałem jak należy i już na dennicy leża pojedyńcze pszczoły nietknięte w całości i to znak ze ryjówki nie ma i to mnei cieszy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 19:46 - sob 

Rejestracja: 23 października 2007, 17:57 - wt
Posty: 764
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
Sposób robi00 jest bardzo dobry .Taką siatkę można przypiąć pinezkami i mamy święty spokój . Z końcem lutego , a początkiem marca zdejmuję siatki i już nie martwię się myszami , ani osypem. Przy dużym wylotku osyp nie zatka wylotka w całości , no chyba że się osypie cała rodzina , to i wylotek nie potrzebny .Gra warta świeczki , myszy potrafią wykończyć rodzinę i to nie jedną , zwłaszcza jak nie zainterweniujemy w porę . Na obecne koty nie ma co liczyć .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 20:03 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 maja 2011, 06:59 - pn
Posty: 910
Ule na jakich gospodaruję: w dziupli
lalux5, ryjówka moze wejsc jest mniejsza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 21:11 - sob 

Rejestracja: 23 października 2007, 17:57 - wt
Posty: 764
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
harpia pisze:
lalux5, ryjówka moze wejsc jest mniejsza

Oczko 0.5 cm - ryjówka nie przejdzie ( raczej nigdy mi się to nie zdarzyło ), także wylotek o tej wysokości załatwia sprawę . 0.6 cm już przechodzi - sprawdzone .Stosuję siatki i mam spokój .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2013, 21:56 - sob 

Rejestracja: 09 czerwca 2009, 15:44 - wt
Posty: 104
Lokalizacja: Małopolska
Witam,
cenne informacje przekazaliscie koledzy lalux5 oraz harpia - dzięki. Bedę musial coś pomysleć, ale pewno za rok :-)

_________________
Gospodaruje na ulach wielkopolskich 10ramkowych bez półnadstawek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2013, 08:21 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2012, 19:51 - pn
Posty: 2225
Lokalizacja: Lubelskie
Ule na jakich gospodaruję: warszawski, ostrowskiej
A czy nie lepiej kupić zasuwkę? Ja w części uli mam montowaną na stałe. One są dwustronne. Wentylacja jest a nic ci nie wejdzie. W drugich ulach po przeróbce mam wlotek 30x2 cm i do tego idzie wkładka z otworem 10x1 i do wkładki zamocowana zasuwka. Jak potrzeba to przesuwam, wyjme padłe pszczoły i po zabiegu.

Nawet coś takiego https://www.pszczelnictwo.com.pl/zasuwk ... _1387.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2013, 00:29 - ndz 

Rejestracja: 27 grudnia 2008, 18:50 - sob
Posty: 67
Lokalizacja: pszczew
U mnie był dzisiaj oblot, nocą zapowiadają przez kilka dni przymrozki, mogę już zdjąć zasuwki przeciw myszą, czy jeszcze czekać?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2013, 00:38 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 3043
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
kochle pisze:
U mnie był dzisiaj oblot, nocą zapowiadają przez kilka dni przymrozki, mogę już zdjąć zasuwki przeciw myszą, czy jeszcze czekać?

Zdejmij


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 kwietnia 2013, 22:35 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2009, 23:27 - pn
Posty: 518
Lokalizacja: JODLOWA
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
manio pisze:
orzesznice
o czym ty piszesz orzesznica cala zimę przesypia jak i popielica a coś na ich temat wiem sam mam w domu popielice nie oswajana na sile sama przyszła i zamieszkała w pasiece w starym ulu teraz śpi ich tam kilka ale 1 jest w domu sama się przyplątała i już została na zimę i jest niektórzy koledzy widzieli fotki

We wrześniu orzesznica zaczyna gromadzić zapasy na zimę, których podstawę stanowią żołędzie i orzechy oraz wszelkie nasiona, które dostarczają jej wysokokalorycznej diety. Na zimę buduje ziemne gniazda, które ukryte są pod liśćmi i korzeniami. Niejednokrotnie muszą one pomieścić kilka osobników, które śpią ciasno przytulone do siebie. Niestety, w okresie silnych mrozów wiele orzesznic ginie.
tak ze nie ma szans ze orzesznica niszczy pszczoły
dodam jeszcze ze to małe zwierzątko jest chronione prawnie jak i jej kuzynka popielica ! a często myli się je późną wiosna z myszami wystarczy popatrzeć na ogon i wiadomo ze jest to takie a nie inne zwierze żadna mysz w Polsce nie ma ogona podobnego do wiewiórki !
http://magazyn.salamandra.org.pl/m06a06.html wejdź poczytaj


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: andrzejkowalski100, Bing [Bot], Krzyżak, Marcin, Marek74, Seta68 i 18 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji