www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 28 października 2020, 02:37 - śr
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 07 lutego 2012, 20:29 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
Witam wszystkich i każdego z osobna :)
Powiedzcie Panowie w jaki sposób układacie gniazdo w Warszawiaku, oczywiście w czasie sezonu, chodzi mi o ul w zabudowie zimnej. Czy układacie je na wprost wylotków, a po jego prawej i lewej stronie dajecie kratę, wtedy uzyskujemy miodnię po obu stronach, no i oczywiście nadstawka. Czy np. gniazdo dajecie w jednej części ula a reszta pozostaje jako miodnia??


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 20:35 - wt 
Bazyli pisze:
Powiedzcie Panowie w jaki sposób układacie gniazdo w Warszawiaku, oczywiście w czasie sezonu, chodzi mi o ul w zabudowie zimnej. Czy układacie je na wprost wylotków,


Zabudowa zimna to ramki układane wprost wlotka.


Na górę
  
 
Post: 07 lutego 2012, 20:43 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
Tazon a na ciepło to gdzie one są??

Tak gniazdo układa się na wprost wylotka, bo pszczoły idąc do miodni powinny przejść przez gniazdo żeby mieć kontakt z feromonem matki,
Gdzieś ktoś tu na forum pisał że przy miodni bocznej już na 8 ramce od kraty mogą czerwić trutówki, bo mają ograniczony kontakt z feromonem,
tak a na gniazdo nadstawka.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 20:51 - wt 
Pawełek pisze:
Tazon a na ciepło to gdzie one są??


Chodziło o zabudowę a nie gdzie one są na ciepło.

W poprzek wlotka.

viewtopic.php?f=35&t=5876&hilit=zabudowy+ciep%C5%82a


Na górę
  
 
Post: 07 lutego 2012, 20:55 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
Tazon, sorki ten kawałek przegapiłem;D

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 20:56 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
Pawełek:
I właśnie o taką odpowiedź mi chodziło :D
W zwszłym sezonie gniazda miałem ułożone w sposób taki że dniazdo było ułożone w jedniej części ula a reszta służyła jako miodnia, szczerze powiem że nie było z tego rewelacji.
Zastanawiałem się nad takim ułożeniem gniazda, a dsiaj wyczytałem o tym w książce, właśnie o kożystnym kontakcie pszczół z feromonami matki, według autora pozytywnie wpływa to na niepotrzebne powstawanie nastroju rojowego. W tym roku tak właśnie poukładam sobie gniazda, mam nadzieję że będzie OK :)
I że po zimie jeszcze będzie co układać :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:03 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
Jak zaczynałem pszczelarzenie mój ojciec tak układał gniazda, że były z boku za kratą a miodnia była na wprost wylotka, Pytałem sie ojca czemu tak robi to mi powiedział że wtedy pszczoły się nie roja bo matka nie wyjdzie, matka nie wyszła, ale non stop był nastój rojowy bo, matki czerwiły tylko na ramkach przy samej kracie, pszczoły chcąc jej zrobić miejsce zabudowywały kraty, ostatnie ramki w gnieździe non stop zalane, same problemy i kupa roboty. A roje i tak wychodziły - tylko z młodymi matkami.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:12 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
Czyli jak nastrój rojowy panował jakiś tam czas to bezrobocie w ulu na całej lini :D a jak młoda mateczka się urodziła to wtedy fruu z ula i nawet święty Boże nie pomoże :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:14 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
Bazyli pisze:
święty Boże nie pomoże


nie ale pomagał stołeczek koło uli, tatuś na nim, obok młotek i łopata;D

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:16 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
:D skutkowała metoda młotka i łopaty??
Mam nadzieję że to nie była plastikowa łopata :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:17 - wt 
Zacząć trzeba od tego że są różne typy uli wz na zabudowę zimną, mam tu na myśli umiejscowienie wylotu. Ja w swoich ulach (link do tematu w moim podpisie) mam wyloty na długość 30 cm czyli na 8 ramek wliczając w to odstępy między ramkami, gniazda jednak mam zawsze ułożone z 10 ramek.

Pawełek pisze:
Gdzieś ktoś tu na forum pisał że przy miodni bocznej już na 8 ramce od kraty mogą czerwić trutówki, bo mają ograniczony kontakt z feromonem,


Bujda na kołach. Czytaj powyżej co napisałem. Trutówek czerwiących brak.

Co do dalszego ułożenia w ulu to na bokach gniazda są kraty metalowe pionowe i za nimi po 5 ramek z każdej strony gniazda jako miodnie boczna a na całość nad wszystko wchodzi skrzynka nadstawkowa z ramkami wielkości połowy gniazdowych ramek. Skrzynka nadstawkowa też jest na 20 ramek. Wystarczy jednak że wylot w ulu wz będzie na zimno ale z którejś strony na długiej ścianie ula a nie na środku tej ściany i już gospodarka w takim ulu diametralnie się różni od tej jaka ja prowadzę. W zabudowie ciepłej to już wogóle inaczej się pracuje. :wink:


Na górę
  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:19 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
niee metalowa, pszczółki z ula fruuu w świat, tatuś się zrywał, łapał młotek i łopatę i bum, bum, ''burza idzie'' pszczółki na drzewo w sadzie któreś siadały i było po rojeniu;d

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:21 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
Cordovan, mogą nie muszą, chyba nie zaprzeczysz że na którejś tam od kraty ramce w miodni pszczoły mają mniej feromonu matki niż w gnieździe, a jeśli wstawisz ramkę z młodym czerwiem do miodni to czemu zakładają mateczniki tam wtedy??

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:27 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 20:47 - czw
Posty: 11595
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Pawełek pisze:
Bazyli pisze:
święty Boże nie pomoże


nie ale pomagał stołeczek koło uli, tatuś na nim, obok młotek i łopata;D

i co jak rój wychodził to walił w łopatę :haha:
mój Walił w rynnę potem sama uleciała to się skończyły przynajmniej śmiechy sąsiadów
A ja zacząłem wymieniać matki bo mi nowej rynny szkoda się zrobiło
mając jeszcze leżaki gniazdo zawsze było na przeciw wylotu ruchome izolatory (czyli 3 kraty ) pozwalały ograniczać matki od 1do 10 ramek w zależności od potrzeby i rojliwość spadła o 100 % a jak już wyszedł to i tak wrócił bo matka upadła 2 m dalej a jak zwiał to zawsze sobie powiedziałem
Nie chciały ście mieszkać w ulu to będziecie w D... i smolił was pies

_________________
ŚP. Administrator i założyciel forum.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:27 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
Pamiętam takie metody stosował też mój sąsiad :D Jeszcze jak byłem dzieckiem sąsiad za płotem miał pasiekę w swym zapuszczonym ogrodzie (troszkę tylko leniwy był) :haha:
Nieraz brałem udział w tego typu "sztucznych burzach" gdy jego koleżanki szykowały się do ucieczki :D , w pamięci utkwiła mi jeszcze hydronetka z którą to nieraz biegał po ogrodzie gdy "burza" była mało skuteczna :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:31 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
no wiesz - co to za burza bez deszczu była;D pszczoły musiały mieć full opcję;D

a no walił, nawet to skuteczne czasem było;D mi się raz nawet udało tak złapać rój, ale potem właśnie zacząłem matki wymieniać i układać gniazda przy wylotkach to i łopata rdzewieje coś ostatnio;D

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:35 - wt 
Pawełek pisze:
Cordovan, mogą nie muszą, chyba nie zaprzeczysz że na którejś tam od kraty ramce w miodni pszczoły mają mniej feromonu matki niż w gnieździe, a jeśli wstawisz ramkę z młodym czerwiem do miodni to czemu zakładają mateczniki tam wtedy??


Zgodzę się z tobą ale nie na 8 ramce. Oczywiście mam na myśli zabudowę zim,ną i gniazdo na 10 ramek. Nie wkładam do miodni ramek z czerwiem bo i po co tam ma być miód a nie mateczniki odciągane. Fakt jest jednak taki że masz rację odciągną szczególnie na przedostatnich dwóch ramkach.

BoCiAnK pisze:
Pawełek pisze:
Bazyli pisze:
święty Boże nie pomoże


nie ale pomagał stołeczek koło uli, tatuś na nim, obok młotek i łopata;D

i co jak rój wychodził to walił w łopatę :haha:

Pomaga uderzanie młotkiem w lemiesz od pługa, dźwięk wydobywa się taki, że każda rójka ci siądzie nawet idąca 15 metrów nad pasieka w górze.


Na górę
  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:37 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
łopata rdzewieje coś ostatnio;D
To bardzo śle swiadczy o pszczelarzu :D Musisz zmienić taktykę, i wrucić do tej co stosował Tatuś , przynajmniej sąsiadom będzie weselej i ty nie będziesz miał czasu na nudę , no i łopata nie będzie się czuła niepotrzebna :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:39 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
nie mam pługa;D a poza tym nie muszę takich rzeczy już stosować;D na szczęście;D niedaleko mnie znajomy ma pasiekę, na 10 rodzin wyszło mu w zeszłym roku chyba 17 rójek, jemu powiem o tym pługu;D przyda mu się

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:41 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
łopacie to ja znajdę zajęcie ;D jeszcze żeby tak sama kopała :roll: nie te metody to zamierzchła przeszłość;D stołek tak, ale do popatrzenia na pszczółki, nie do zgadywanki, wyjdzie - nie wyjdzie;D

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:43 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
A tak wracając do tematu :D w swej pasiece mam ule w zabudowie zimnej czyli 2 wylotki na dłuższej ścianie ula :) i tak jak wspomniał Boguś zastosuję 3 kraty układając gniazdo na wprost wylotka i powinno być cacy :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:44 - wt 

Rejestracja: 27 listopada 2010, 00:02 - sob
Posty: 1742
Lokalizacja: Szprotawa
Ule na jakich gospodaruję: WP leżak i WP korpus
Pamiętam też jak byłem chłopcem w podstawówce to jak ojciec kazał pilnować ule i jak rójka wychodziła, to bicie w pokrywe od kotła i hydronetka i tak pilnowało się aż ojciec wrócił z pracy a były to lata 50-te. :haha: :haha: :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:46 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
A może my mamy wspólnego sąsiada?? :haha: mój też często gęsto biegał za rójkami :D albo poprostu są tak samoo leniwi :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:50 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 20:47 - czw
Posty: 11595
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Cordovan pisze:
Pomaga uderzanie młotkiem w lemiesz od pługa,

A skąd ja K... pług wytrzasnę :haha: jak wujek wszystko na złom zawiózł
kosa spalinowa ściąga roje znakomicie :haha:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
ŚP. Administrator i założyciel forum.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:51 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
Marian.
Synowie mojego sąsiada często tak bardzo ambitnie wykonywali jego polecenia że gdy rójka uwiesiła sie już na gałęzi np. jabłoni to tak ją podlewali hydronetką że w końcu od ciążaru spadała w trawę i tatko nie był pocieszony :haha: :haha: A w tedy była już inna rozmowa :tasak: :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:54 - wt 

Rejestracja: 27 listopada 2010, 00:02 - sob
Posty: 1742
Lokalizacja: Szprotawa
Ule na jakich gospodaruję: WP leżak i WP korpus
Etam BoCiAnk, widziałeś dziewczyne w bikini z pszczół? To dopiero musiało ją łaskotać. :haha: :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 21:56 - wt 

Rejestracja: 27 listopada 2010, 00:02 - sob
Posty: 1742
Lokalizacja: Szprotawa
Ule na jakich gospodaruję: WP leżak i WP korpus
Bazyli, nim to robiłem to wcześniej były instrukcje, a jak się nie stosowało do instrukcji to było tak :tasak: :haha: :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 22:00 - wt 
BoCiAnK pisze:
A skąd ja K... pług wytrzasnę :haha:


Odkręcę od swojego skibę i przywiozę do września mi nie będzie potrzebny.


Na górę
  
 
Post: 07 lutego 2012, 22:02 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
Marian
Domyślam się że było wesoło :D ja niestety nie mogłem tego doświadczyć, bo nie jestem synem pszczelarza, ale od dziecka czułem do nich sympatię, i dlatego byłem częstym bywalecem w sąsiedniej pasiece, aż w końcu i mnie udało się założyć małą pasiekę, która mam nadzieję będzie z roku na rok rosła w siłę :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lutego 2012, 23:03 - wt 

Rejestracja: 27 listopada 2010, 00:02 - sob
Posty: 1742
Lokalizacja: Szprotawa
Ule na jakich gospodaruję: WP leżak i WP korpus
Bazyli, ja też nie jestem synem pszczelarza , ojciec był leśniczym a wiadomo na leśniczówce bez uli w tamtym czasie ?, a ja tylko pomagałem za to przy midobraniu zawsze lubiałem nosić plaster z miodem a pzszczoły za mną.Następnie była długa przerwa i przed emeryturą po długim przygotowaniu zachorowałem ponownie na pszczoły i mam je dla przyjemności , teraz niema dnia żebym coś nie robił dla dobra pasieki i pszczół, a na pasieczysku wypoczywam po pracy. :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2012, 12:06 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2011, 20:28 - czw
Posty: 145
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: WP
Marian
Ja niestety też nie pozwolę sobie na Bóg wie ile uli, praca jaką wykonuję nie pozwala mi na codzienne doglądanie pszczółek.
Wolę mieć mniej lecz dopilnowane niż dużo zaniedbanych. Każdą wolną chwilę czy też wekend poświęcam na obcowanie z naturą i modernizacje w pasiece :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2012, 22:21 - pt 
powiedzcie mi czy na 100% skuteczna jest metoda sztucznej burzy gdyż parę razy gdy byłem w lesie to często widziałem rójki jak leciały ale bardzo wysoko a nawet raz zauważyłem siedzącą na choince to po niej wszedłem prawie na sam czubek i ją zebrałem a taka metoda przydała by się gdyż też często jednemu pszczelarzowi się roją który ma pasiekę 200m od mojej tyle że od niego co roku mam min. 4 rójki a raz złapałem aż 7 ale mu o tym nie mówię bo jak nie pilnuje to mnie to nie interesuje ale za to ja korzystam a on traci a gdyby przyszedł po nie to bym mu oddał ale jeszcze nigdy nie przyszedł .


Na górę
  
 
Post: 25 lutego 2012, 11:10 - sob 
Colorato pisze:
powiedzcie mi czy na 100% skuteczna jest metoda sztucznej burzy


Kolego najskuteczniejsza i sprawdzona "sztuczna burza" jak chcesz ściągnąć lecącą rójkę na drzewo lub wylatującą z ula by ci nie poszła to lemiesz od pługa i młotek (bijesz młotkiem w lemiesz równymi i częstymi uderzeniami) i działa w 100%. :wink:


Na górę
  
 
Post: 25 lutego 2012, 15:52 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
albo łopata i młotek,

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 kwietnia 2012, 22:48 - pt 

Rejestracja: 01 listopada 2011, 21:30 - wt
Posty: 315
Lokalizacja: podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: wz,wlkp
Pawełek pisze:
Tak gniazdo układa się na wprost wylotka, bo pszczoły idąc do miodni powinny przejść przez gniazdo żeby mieć kontakt z feromonem matki,
Gdzieś ktoś tu na forum pisał że przy miodni bocznej już na 8 ramce od kraty mogą czerwić trutówki, bo mają ograniczony kontakt z feromonem,
tak a na gniazdo nadstawka.


A jeśli mam wz 16 ramkowy, gniazdo zakratuje na 9/10 ramek ale do jednej strony ula, i na to nadstawka to też będa problemy?(będą zalewać gniazdo?)

_________________
kobayashi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 kwietnia 2012, 22:59 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
kobayszi, zależy, gniazdo musisz dać przy wylocie to raz, musi być nadstawka bo jednak 16 ramek w ulu wz to stanowczo za malo pojemny ul.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 kwietnia 2012, 23:01 - pt 

Rejestracja: 01 listopada 2011, 21:30 - wt
Posty: 315
Lokalizacja: podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: wz,wlkp
Pawełek, Wylotek bedzie po stronie gniazda, oczywiście na gniazdo nadstawka.

_________________
kobayashi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 kwietnia 2012, 23:04 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
kobayszi, no tu może być, ale musisz pilnować żeby zawsze miały miejsce w miodni i w razie konieczności zabierać zasklepione ramki a dawać węzę czy susz.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 kwietnia 2012, 20:14 - sob 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 16:37 - pn
Posty: 3036
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
ten system to chyba już lamus.
nadstawka jest najważniejsza i ciasne gniazdo, aby nie wejść w mięso. ponadto zatwór aby wycofywać ramki i wymienić 100%;
nigdy nie dociskać do ścianki, minimalna wentylacja od ścianki, szczególnie południowej.
dążyć do pozyskiwania miodu zasklepionego z ramek dziewiczych ( nie czerwionych)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2012, 22:39 - pn 

Rejestracja: 01 listopada 2011, 21:30 - wt
Posty: 315
Lokalizacja: podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: wz,wlkp
Planuję zrobić na poczatku czerwca ze 3 odkłady. W związku z tym zakratować gniazdo na 9 ramek i z tego zabrać te 2/3 z czerwiem, czy powiedzmy dołozyć około 9 maja jeszcze ze dwie do gniazda(11), żeby zostały zaczerwione i przed wygryzieniem do odkładu. Dodam, że niestety u mnie niema (narazie :mrgreen:) akacji i w czerwcu pszczoły raczej mają wakacje.

_________________
kobayashi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2012, 22:58 - pn 
Ty dokładaj im teraz węzę tyle ile tylko dadzą radę odbudować nawet i do pełnego ula bez kratowania matka i tak zaczerwi ci max 8-10 ramek dalej naniosą nakropu ale nie to jest istotą chodzi o to byś pozwalał im się rozwijać na maxa a odkłady zrób w połowie maja a najdalej ok 20-go gdy jest największe nasilenie nastroju rojowego. W czerwcu kwitnie wiele roślin będą się spokojnie ci już wcześniej zrobione odkłady rozwijały na tym pożytku a macierzaki dojdą moment do siły i dadzą ci miodek jeszcze, nie chce mi się wierzyć ze w czerwcu nie miały by u ciebie z czego nanieść. :wink:


Na górę
  
 
Post: 30 kwietnia 2012, 23:02 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
kobayszi, rób jak mówi Przemek, a na tydzień przed matkę zakratuj na kilku ostatnich ramkach w ulu, i po tym tygodniu rób odklady, będziesz miał pewność że na ramkach które zabierzesz do odkladów nie ma larw ani jajeczek na których mogłyby pociągnąć mateczniki.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2012, 23:04 - pn 
Pawełek pisze:
a na tydzień przed matkę zakratuj na kilku ostatnich ramkach w ulu, i po tym tygodniu rób odklady, będziesz miał pewność że na ramkach które zabierzesz do odkladów nie ma larw ani jajeczek na których mogłyby pociągnąć mateczniki.


dokładnie. :piwko:


Na górę
  
 
Post: 30 kwietnia 2012, 23:19 - pn 

Rejestracja: 01 listopada 2011, 21:30 - wt
Posty: 315
Lokalizacja: podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: wz,wlkp
Hmm musze pomyśleć, w sumie może to i niegłupie :D
Tak na szybko: listewka o szerokości 2,5cm jest wystarczająca na ramkę gniazdową? Bo wydaje mi sie troche wąska :shock:

_________________
kobayashi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2012, 23:24 - pn 
kobayszi pisze:
listewka o szerokości 2,5cm jest wystarczająca na ramkę gniazdową? Bo wydaje mi sie troche wąska


Wszystkie ramki jakich używam w gnieździe mam z beleczek tej szerokości.


Na górę
  
 
Post: 30 kwietnia 2012, 23:30 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
kobayszi, listewka na ramkę powinna mieć wymiary 25mm x 10 mm, stosuje się różne modyfikacje ale to jest standard.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2012, 23:33 - pn 

Rejestracja: 01 listopada 2011, 21:30 - wt
Posty: 315
Lokalizacja: podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: wz,wlkp
Moje mają 25x9 więc nie jest źle :D
Dziekuję serdecznie za wszystkie odpowiedzi :thank: . Chociaż jutro pewnie kolejna seria pytań :bezradny:

_________________
kobayashi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 kwietnia 2012, 23:37 - pn 
kobayszi pisze:
Chociaż jutro pewnie kolejna seria pytań


To już musisz liczyć na Pawełka bo ja jutro wybywam na pasiekę do niedzieli a tam nie mam niestety dostępu do kompa. :wink:


Na górę
  
 
Post: 01 maja 2012, 00:13 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 15:51 - ndz
Posty: 2946
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
kobayszi pisze:
Moje mają 25x9 więc nie jest źle :D
Dziekuję serdecznie za wszystkie odpowiedzi :thank: . Chociaż jutro pewnie kolejna seria pytań :bezradny:

spoko jutro mam wolne więc dam radę odpowiadać;D kto pyta nie błądzi;)

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 maja 2012, 21:16 - wt 

Rejestracja: 01 listopada 2011, 21:30 - wt
Posty: 315
Lokalizacja: podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: wz,wlkp
Witam :pl:
1. Odkłady w połowie maja- super, nawet bardziej mi pasuje, tylko tak jak pisałem teraz kwitną u mnie na całego sady,mniszek którego pszczoły z daleka omijają, zaczyna rzepak w ulach miodu przybywa ostro - pożytek mam gdzies do końca maja. Jeśli w 15 maja zrobie te odkłady(2/3 ramki z czerwiem krytym+pszczoły) to jak to wpłynie na wydajnośc z w.w. pożytków?

_________________
kobayashi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji