www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 19 listopada 2018, 08:40 - pn
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 maja 2013, 22:47 - pt 

Rejestracja: 27 sierpnia 2012, 08:58 - pn
Posty: 62
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Witam,
Jestem początkujący i pszczołami zajmuję się dopiero od roku. Gospodaruję na ulach wielkopolskich korpusowych. Na przełomie maja/czerwca przymierzam się do zrobienia kilku odkładów w celu powiększenia pasieki. Modne i wygodne jest podawanie matek do odkładów. Ale ja bym chciał wyhodować w nowo tworzonych odkładach własne matki. Odkłady będą jednorodne tzn. każdy odkład od jednej rodziny.A są to rodziny wartościowe. Jak to zrobić ? Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2013, 23:04 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
Przeczytaj moie posty ;Jak zrobic dobry a tani odkład pszczeli; Tam wszystko masz w szczegułach. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 06:10 - sob 
guriejew, odkłady nie nadają się do wychowu matek choćby z prostego powodu - brak odpowiedniego składu biologicznego rodzinki jaka ma wychowywać. :wink:


Na górę
  
 
Post: 11 maja 2013, 07:45 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sierpnia 2012, 12:49 - czw
Posty: 175
Lokalizacja: Breń/Tarnów
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Ja bym proponowal najpierw wychodować matki w rodzinach z których chcesz zrobić odkłady i pózniej robić odkłady i np do tych odkładów podać mateczniki na wygryzieniu

_________________
"Za każdy dzień pracy przy pszczołach Pan Bóg dodaje pszczelarzowi jeden dzień życia."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 08:37 - sob 

Rejestracja: 18 grudnia 2011, 07:52 - ndz
Posty: 1885
Lokalizacja: dolny slask
Ule na jakich gospodaruję: 360x210
syriusz24, i co to za odkłady będą takich pszczol.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 08:47 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sierpnia 2012, 12:49 - czw
Posty: 175
Lokalizacja: Breń/Tarnów
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
pleszek pisze:
syriusz24, i co to za odkłady będą takich pszczol.


Kolego będą to bardzo dobre odkłady :)

_________________
"Za każdy dzień pracy przy pszczołach Pan Bóg dodaje pszczelarzowi jeden dzień życia."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 09:22 - sob 

Rejestracja: 18 grudnia 2011, 07:52 - ndz
Posty: 1885
Lokalizacja: dolny slask
Ule na jakich gospodaruję: 360x210
syriusz24, tak mysle super odkłady.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 09:34 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sierpnia 2012, 12:49 - czw
Posty: 175
Lokalizacja: Breń/Tarnów
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
pleszek pisze:
syriusz24, tak mysle super odkłady.


Kolego nie wiem czy ten komentarz jest ironiczny czy nie bo nie mogę wyczuć . Ale trzeba rozgraniczyć do czego maja być te odkłady to jest popierwsze A po 2 trzeba wiedziec co się ma w pasiece i trzeba umieć to wykorzystać
Pozdrawiam

_________________
"Za każdy dzień pracy przy pszczołach Pan Bóg dodaje pszczelarzowi jeden dzień życia."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 09:46 - sob 

Rejestracja: 18 grudnia 2011, 07:52 - ndz
Posty: 1885
Lokalizacja: dolny slask
Ule na jakich gospodaruję: 360x210
syriusz24, a czy moglbys więcej na temat takich odkladow.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 09:51 - sob 
syriusz24 pisze:
Ja bym proponowal najpierw wychodować matki w rodzinach z których chcesz zrobić odkłady i pózniej robić odkłady i np do tych odkładów podać mateczniki na wygryzieniu
Kolego jeśli już to owszem wychować matki w macierzakach jak najbardziej ale odkłady zrobić z matkami z macierzaków a matecznik na wygryzieniu zostawić w macierzaku. Istotą tego jest rozwój odkładu, w którym matka z macierzaka będzie z marszu czerwiła, nie ma konieczności wtedy zasilania odkładu czerwiem a jak dasz mateczniki na wygryzieniu do odkładu to policz sobie okres od wygryzienia młodej matki, przez jej dojrzewanie do lotu godowego, unasiennienie, rozpoczęcie czerwienia i dodaj do tego okres rozwoju czerwiu po młodej matce do czasu aż podejmą te pszczoły pracę w ulu, co do tego czasu ci zostanie z pszczoły odkładowej jaką zabierzesz z macierzaka? :wink:


Na górę
  
 
Post: 11 maja 2013, 10:23 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sierpnia 2012, 12:49 - czw
Posty: 175
Lokalizacja: Breń/Tarnów
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Cordovan pisze:
syriusz24 pisze:
Ja bym proponowal najpierw wychodować matki w rodzinach z których chcesz zrobić odkłady i pózniej robić odkłady i np do tych odkładów podać mateczniki na wygryzieniu
Kolego jeśli już to owszem wychować matki w macierzakach jak najbardziej ale odkłady zrobić z matkami z macierzaków a matecznik na wygryzieniu zostawić w macierzaku. Istotą tego jest rozwój odkładu, w którym matka z macierzaka będzie z marszu czerwiła, nie ma konieczności wtedy zasilania odkładu czerwiem a jak dasz mateczniki na wygryzieniu do odkładu to policz sobie okres od wygryzienia młodej matki, przez jej dojrzewanie do lotu godowego, unasiennienie, rozpoczęcie czerwienia i dodaj do tego okres rozwoju czerwiu po młodej matce do czasu aż podejmą te pszczoły pracę w ulu, co do tego czasu ci zostanie z pszczoły odkładowej jaką zabierzesz z macierzaka? :wink:


Zgadzam sie w 100% Ja właśnie tak robię Ale odnosząc sie do pytania kolegi który zakladal temat to lepiej zrobic tak jak pisalem niż próbować chodować matki w odkładzie

_________________
"Za każdy dzień pracy przy pszczołach Pan Bóg dodaje pszczelarzowi jeden dzień życia."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 19:57 - sob 

Rejestracja: 05 lutego 2011, 18:51 - sob
Posty: 145
Lokalizacja: miechów
syriusz24 pisze:
Cordovan pisze:
syriusz24 pisze:
Ja bym proponowal najpierw wychodować matki w rodzinach z których chcesz zrobić odkłady i pózniej robić odkłady i np do tych odkładów podać mateczniki na wygryzieniu
Kolego jeśli już to owszem wychować matki w macierzakach jak najbardziej ale odkłady zrobić z matkami z macierzaków a matecznik na wygryzieniu zostawić w macierzaku. Istotą tego jest rozwój odkładu, w którym matka z macierzaka będzie z marszu czerwiła, nie ma konieczności wtedy zasilania odkładu czerwiem a jak dasz mateczniki na wygryzieniu do odkładu to policz sobie okres od wygryzienia młodej matki, przez jej dojrzewanie do lotu godowego, unasiennienie, rozpoczęcie czerwienia i dodaj do tego okres rozwoju czerwiu po młodej matce do czasu aż podejmą te pszczoły pracę w ulu, co do tego czasu ci zostanie z pszczoły odkładowej jaką zabierzesz z macierzaka? :wink:


Zgadzam sie w 100% Ja właśnie tak robię Ale odnosząc sie do pytania kolegi który zakladal temat to lepiej zrobic tak jak pisalem niż próbować chodować matki w odkładzie
Witam ja również was popieram że jednak lepiej jest zrobić odkład ze starą matką ! Ale też nie jest tak do końca jak piszecie że nie można zrobić odkładu z matecznikiem ja tak właśnie zrobiłem w zeszłym roku odkłady właśnie z matecznikami i było wszystko ok ! Pozdrawiam :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 20:04 - sob 
pepsi, można zrobić odkłady z matecznikami na wygryzieniu, ba nawet z nowo poddanymi matkami nieunasiennionymi ale jak pisałem trzeba brać poprawkę na znaczne osłabienie tegoż odkładu póki pszczoły po nowej matce się nie wygryzą w znaczącej ilości i oczywiście przy założeniu że to osłabienie powstanie poprzez brak zasilania czerwiem takiego odkładu. Robiąc odkład z matecznikiem czy matką nieunasiennioną powinno się go zasilić po 10-12 dniach od utworzenia dodatkowo czerwiem na wygryzaniu. :wink:


Na górę
  
 
Post: 11 maja 2013, 21:08 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5419
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
Cordovan pisze:
Robiąc odkład z matecznikiem czy matką nieunasiennioną powinno się go zasilić po 10-12 dniach od utworzenia dodatkowo czerwiem na wygryzaniu.


zasilam wg potrzeb zaraz jak mołoda matka zaczyna czerwić

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2013, 22:03 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2008, 17:48 - czw
Posty: 929
Lokalizacja: Kraków/Łękawica
Cytuj:
zasilam wg potrzeb zaraz jak mołoda matka zaczyna czerwić


Robię dokładnie to samo :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2013, 07:25 - ndz 
kudlaty pisze:
zasilam wg potrzeb zaraz jak mołoda matka zaczyna czerwić
czyli w momencie kiedy młoda matka podejmuje czerwienie zgodnie z tym co napisałem. Policz - matkę dajesz "jednodniówkę", jak z twojego chowu to najlepsza bo może być nawet godzinna lub wygryzająca się z matecznika, jak kupna ma co najmniej 24-36h, dojrzewa do siódmego dnia do wyjścia na lot godowy, potem się unasiennia jak pozwoli jej pogoda, w 11-14 dniu od poddania już czerwi. Zasilenie więc pomiędzy 10 a 12 dniem od poddania matki/utworzenia odkładu jest prawidłowe. :wink:


Na górę
  
 
Post: 23 maja 2013, 14:11 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 czerwca 2012, 05:19 - ndz
Posty: 444
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Koledzy ,poprawcie mnie jesli sie myle bo dopiero zaczynam moją przygode z pszczołami.
Z tego co udalo mi sie zrozumiec to majowe odkłady można tworzyc jedynie z matek nieunasiennionych bo nigdzie unasiennionych w tym czasie sie nie dostanie ? Pierwsze młode pszczoły od takiej matki mogą sie pojawic w odkladzie dopiero po ok. 5 tygodniach ( 2 tygodnie na zaczęcie czerwienia przez matkę i 3 tygodnie na wygryzienie pszczół). Miałem zamiar wywieźć odkłady na akacje w celu przyspieszenia rozwoju rodziny ale w tym przypadku chyba jest to bezcelowe bo kwitnienie akacji bedzie pokrywac z okresem ,kiedy mloda jeszcze jest nieunasienniona i nie bedzie czerwic?
I jeszcze jedno pytanie: czy jesli dam do odkladu pszczoły na ramkach z czerwiem to nie uciekna z powrotem do macierzaka (nie mam mozliwosci tworzenia odkładów na innej pasiece)?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 14:29 - czw 

Rejestracja: 25 maja 2010, 20:07 - wt
Posty: 94
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie DnW
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Do odkładu można dać w tym okresie matke nu lub matecznik lub jaja do wychowania sobie matki. Matke UN do odkładów raczej się nie podaje. Po przełożeniu do odkładu np 3 ramek czerwiu i 1 z pokarmem z obsiadającymi je pszczołami powinno się jeszcze dosypać pszczół z innych ramek np. 2, najlepiej z miodni, gdyż jest tam sporo młodej pszczoły. Dosypuje się dodatkowo jeszcze pszczół ponieważ stara, lotna pszczoła wróci do ula macierzystego.

Pozdrawiam
Damian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 14:52 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2242
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
kudlaty pisze:
Cordovan pisze:
Robiąc odkład z matecznikiem czy matką nieunasiennioną powinno się go zasilić po 10-12 dniach od utworzenia dodatkowo czerwiem na wygryzaniu.


zasilam wg potrzeb zaraz jak mołoda matka zaczyna czerwić


d@niel_25 pisze:
Cytuj:
zasilam wg potrzeb zaraz jak mołoda matka zaczyna czerwić


Robię dokładnie to samo :D

Cordovan pisze:
Zasilenie więc pomiędzy 10 a 12 dniem od poddania matki/utworzenia odkładu jest prawidłowe.


To nikt nie leczy odkładów przeciw warrozie.Przecież okres bezczerwiowy zanim młoda matka zacznie składać jaja jest idealnym do tego.
Nie rozumiem również zasilania ewentualnie przeleczonego odkładu czerwiem z warrozą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 16:24 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2008, 17:48 - czw
Posty: 929
Lokalizacja: Kraków/Łękawica
Zastosować środek przeciw warrozie oczywiście, że tak. Ale przez to zasilenie populacja roztocza w nowej rodzinie nie bd tak duża, że spowoduje spadek rodziny do jesieni. No chyba, że zasilamy takimi ramkami, które się aż świecą na czerwono :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 16:32 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2242
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
d@niel_25 pisze:
Zastosować środek przeciw warrozie oczywiście, że tak. Ale przez to zasilenie populacja roztocza w nowej rodzinie nie bd tak duża,


To się wyklucza,leczenie stosuje się po wygryzieniu całego czerwiu(wredy zabieg jednorazowy ma sens),a zasilanie czerwiem przed wygryzieniem się poprzedniego czerwiu nie prowadzi do stanu rodziny bez czerwiu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 19:57 - czw 
atomek0, utwórz odkłady młodej pszczoły i z starymi matkami i wywieź na akację, do macierzaków daj matki nieunasiennione. Matki w macierzakach mając silę rodziny mogą się spokojnie unasiennić a pszczoły od 4 dnia po poddaniu matki, czyli od chwili jak zaczną pobierać jej feromon zaczną normalną pracę. Stracisz jedno pokolenie pszczół w macierzakach ale to pokolenie i tak by się gryzło po akacji więc bez obaw. :wink:

emka24, robiąc odkład z czerwiu zamkniętego i poddając matkę jednodniową nie zacznie ci ona wcześniej kłaść jaj niż od 11 dnia od poddania, do tego czasu pszczoły z ramek zamkniętych z tworzonego odkładu się wygryzą, w tym samym dniu możesz zasilić też rodzinę czerwiem na wygryzaniu z innego ula by zacząć kształtowanie biologiczne przyszłego odkładu, nim pszczoły w odkładzie zamkną zasklep na czerwiu po nowej matce na ramce zasilającej nie będzie śladu po czerwiu wygryzającym - możesz wtedy spokojnie przeleczyć. Proste? :wink:


Na górę
  
 
Post: 23 maja 2013, 22:52 - czw 

Rejestracja: 27 sierpnia 2012, 08:58 - pn
Posty: 62
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Witam,

Wszystkim dziękuję za pomoc w temacie. Na innym forum znalazłem wypowiedź kolegi Mariana /miłego/, który dziwił się, że ktoś chce zrobić odkład dla siebie po 20 maja. Czy to rzeczywiście późno i czy chodzi może o zbiory miodu z rodziny utworzonej z odkładu, czy macierzaka. Ja właśnie zamierzam teraz zrobić kilka odkładów dla siebie mniej więcej tak jak zaleca miły_marian . Czy to rzeczywiście trochę za późno?

Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2013, 23:07 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
Nie jest za puzno teraz robic odkłady bo ja pisałem o poczontku maja ale jak pisałem to nie wiedziałem ze marzec bendzie taki mrozny i pszczoły mają opuznienie 3 tygodnie. Przyroda nadrabia opuznienie ale pszczoły nie one mają opuznienia. I teraz mozna robić odkłady.Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2013, 17:05 - sob 

Rejestracja: 07 marca 2013, 16:54 - czw
Posty: 598
Lokalizacja: Baćkowice
Ule na jakich gospodaruję: WP=> Wlkp
Witam, na jutro mam zaplanowane zrobienie odkładów ( o ile pogoda pozwoli), mam pytanie czy do odkładu wstawić ramki z jednym matecznikiem a resztę usunąć, czy z kilkoma i pozwolić pszczołom wybrać matkę?

_________________
Nie mów że coś jest niemożliwe
jeśli tego nie próbowałeś


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2013, 17:49 - sob 
To już daleko ście zaszli. Albo się cofnęliście. Ja stary ramol myślałem, że odkłady się robi w dwóch celach; powiększenie pasieki ewentualnie bezklizyjna wymiana matek albo dodatkowy dochód z pasieki. Jak Kolega robi odkłady z matecznikiem rojowym albo ratunkowym to mam pytanko ? Quo Vadis ?


Na górę
  
 
Post: 25 maja 2013, 19:55 - sob 

Rejestracja: 07 marca 2013, 16:54 - czw
Posty: 598
Lokalizacja: Baćkowice
Ule na jakich gospodaruję: WP=> Wlkp
Idę sobie małymi kroczkami w kierunku hodowli pszczółek. No jeśli jesteś tak doświadczony to opisz jak mam to zrobić po Twojemu, bo ja po pierwsze nigdy tego nie robiłem, nie wiem jak to zrobić dobrze, po drugie pszczoły mam od miesiąca więc skąd mam mieć doświadczenie?

_________________
Nie mów że coś jest niemożliwe
jeśli tego nie próbowałeś


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2013, 21:35 - sob 

Rejestracja: 27 sierpnia 2012, 08:58 - pn
Posty: 62
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Witam,
Dziękuję za wszystkie porady i wycofuję się z wychowu nowej matki w nowym odkładzie. Wychowam sobie nową matkę w macierzaku zgodnie z zaleceniami Kolegi miłego_mariana. Ale proszę o wskazówkę jako nowicjusz: jeżeli po utworzeniu odkładu i zabraniu matki z macierzaka będę chciał wychować w nim nowa matkę to zostawiam tylko jeden matecznik z przełożoną larwą jednodniową, czy kilka, a dopiero później ścinam je i pozostawiam jeden i ewentualnie w którym momencie to robię?

Pozdrawiam

Marek :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2013, 22:22 - sob 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
Marek Jak bendziesz przekładał jednodniową larwe do matecznika to zrób dwa mateczniki. Jeden zostaw a z drugim zrób 1 ramkowy odkładzik. Bo jak bendziesz miał 2 matki to jest wieksza szansa ze powróci z lotów godowych. Nadmiar matek to nie kłopot brak matek to jest problem. Ten odkładzik z 1 ramką to zrób jak mateczniki bendą miały 15 dni. Nie wiemy jaki bendzie czerwieć czy ciepły bo maj był zimny. A matka leci na gody jak jest 20*c. I jaskułki też latają i mają młode do wychowu to jak bendziesz miał 2 matki to jest wieksza szansa ze bendzie jedna czerwić. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2013, 22:53 - sob 

Rejestracja: 27 sierpnia 2012, 08:58 - pn
Posty: 62
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Witam,
miły_marian. pisze:
Marek Jak bendziesz przekładał jednodniową larwe do matecznika to zrób dwa mateczniki. Jeden zostaw a z drugim zrób 1 ramkowy odkładzik. Bo jak bendziesz miał 2 matki to jest wieksza szansa ze powróci z lotów godowych. Nadmiar matek to nie kłopot brak matek to jest problem. Ten odkładzik z 1 ramką to zrób jak mateczniki bendą miały 15 dni. Nie wiemy jaki bendzie czerwieć czy ciepły bo maj był zimny. A matka leci na gody jak jest 20*c. I jaskułki też latają i mają młode do wychowu to jak bendziesz miał 2 matki to jest wieksza szansa ze bendzie jedna czerwić. Pozdrawiam miły_marian


Wielkie dzięki z pomoc!
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2013, 07:15 - ndz 
Dominikkuchniak pisze:
Witam, na jutro mam zaplanowane zrobienie odkładów ( o ile pogoda pozwoli), mam pytanie czy do odkładu wstawić ramki z jednym matecznikiem a resztę usunąć, czy z kilkoma i pozwolić pszczołom wybrać matkę?
Masz potrzebę robienia odkładów?

Dominikkuchniak pisze:
Idę sobie małymi kroczkami w kierunku hodowli pszczółek. No jeśli jesteś tak doświadczony to opisz jak mam to zrobić po Twojemu, bo ja po pierwsze nigdy tego nie robiłem, nie wiem jak to zrobić dobrze, po drugie pszczoły mam od miesiąca więc skąd mam mieć doświadczenie?
Ucz się, ucz, poczytaj sobie temat Miłego Mariana o robieniu odkładów, utrzymaj rodziny jakie masz na pożądanym poziomie byś miodu wziął, zazimuj solidne, przeleczone, zdrowe rodziny, przez zimę się podkształcaj i na przyszły rok powiększaj pasiekę odkładami tak byś i miodu miał coś z tego gospodarowania. Chłopie masz od miesiąca pszczoły i planujesz robienie odkładów nie mając o tym zielonego pojęcia?, przeczytałeś ty choć jakąś dobrą książkę o pszczelarstwie i pracach pasiecznych?

guriejew pisze:
jeżeli po utworzeniu odkładu i zabraniu matki z macierzaka będę chciał wychować w nim nowa matkę
Nie lepiej założyć sobie kilka mateczników, przełożyć kilka larw i wyhodować matki w obecności starej?, na dobę przed wygryzaniem się młodych wyhodowywanych zrobić sobie odkład z starą matką, w macierzaku zostawić mateczniki hodowlane z trzy a resztę mateczników jeśli uda ci się wyhodować więcej, wykorzystać do innych rodzinek na podmianę lub jeśli nie masz więcej rodzin to porobić sobie odkłady dwuramkowe i poddać mateczniki na wygryzieniu? :wink:


Na górę
  
 
Post: 26 maja 2013, 10:45 - ndz 

Rejestracja: 27 sierpnia 2012, 08:58 - pn
Posty: 62
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Cordovan pisze:
guriejew pisze:
jeżeli po utworzeniu odkładu i zabraniu matki z macierzaka będę chciał wychować w nim nowa matkę
Nie lepiej założyć sobie kilka mateczników, przełożyć kilka larw i wyhodować matki w obecności starej?, na dobę przed wygryzaniem się młodych wyhodowywanych zrobić sobie odkład z starą matką, w macierzaku zostawić mateczniki hodowlane z trzy a resztę mateczników jeśli uda ci się wyhodować więcej, wykorzystać do innych rodzinek na podmianę lub jeśli nie masz więcej rodzin to porobić sobie odkłady dwuramkowe i poddać mateczniki na wygryzieniu? :wink:


No to mam mały dylemacik, który sposób wyhodowania nowej matki wybrać? Czy w obecności starej matki, czy też w rodzinie bezmatecznej?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2013, 11:55 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3844
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
lepiej w obecności matki.

_________________
Matki pszczele Carnica Celle, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele-2018/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2013, 14:44 - ndz 

Rejestracja: 27 sierpnia 2012, 08:58 - pn
Posty: 62
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Cordovan pisze:
Nie lepiej założyć sobie kilka mateczników, przełożyć kilka larw i wyhodować matki w obecności starej?, na dobę przed wygryzaniem się młodych wyhodowywanych zrobić sobie odkład z starą matką, w macierzaku zostawić mateczniki hodowlane z trzy a resztę mateczników jeśli uda ci się wyhodować więcej, wykorzystać do innych rodzinek na podmianę lub jeśli nie masz więcej rodzin to porobić sobie odkłady dwuramkowe i poddać mateczniki na wygryzieniu? :wink:


Czy w paru słowach mógłbym prosić o wskazówkę jak najlepiej założyć te kilka mateczników? Wiem, że moje pytanie dla wielu może być banalne, ale jestem początkujący i trochę się gubię, bo to co jest w literaturze i w necie nie zastąpi dobrych rad doświadczonych pszczelarzy.
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2013, 22:17 - ndz 

Rejestracja: 27 sierpnia 2012, 08:58 - pn
Posty: 62
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Witam,
Po przestudiowaniu literatury wychodzi mi, że najprościej będzie wstawić plaster do izolatora, przełożyć tam starą matkę, a za 3 dni ramkę z jajami lub młodą larwą wyjąć z izolatora, a matkę wypuścić. Plaster zaś podciąć łukowato, a na obwodzie tego łuku zostawić co trzecie jajo lub młodą larwę, komórki plastra gdzie mają być mateczniki przyciąć o połowę głębokości komórki. W pierwszym korpusie ula wielkopolskiego zostawiamy matkę i czerw kryty, na to krata, drugi korpus, ramki z czerwiem otwartym, a w środek właśnie ta odpowiedni przygotowana ramka. Po dwóch dniach kontrola, czy pszczoły nie pociągnęły mateczników na larwach niezarodowych. Na dwa dwa dni przed wygryzieniem mateczników robię odkład ze starą matką, a z nowo wygryzionego matecznika mam w macierzaku nową matkę.

Czy dobrze myślę? :thank:

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2013, 23:02 - ndz 

Rejestracja: 21 sierpnia 2011, 20:19 - ndz
Posty: 205
Lokalizacja: mazury
Witam
Taki matecznik przed wygryzieniem żeby poddać do innej rodziny/odkładu to trzeba tą rodzinę osierocić bo inaczej stara matka nasz wstawiony matecznik zlikwiduje.
I tu jest pytanie: ile czasu przed poddaniem matecznika trzeba usunąć starą matkę?
1. czy jednocześnie usuwam matkę i od razu wstawiam matecznik?
2. czy też czekać kilka godzin aby pszczoły poczuły bezmateczność?
3. jak poczekam dzień, czy 2 dni to założą własne mateczniki i wtedy mogą ten mój poddany zlikwidować jako "obcy"?
Ile dajecie czasu?

_________________
Pozdrawiam Gabriel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 12:24 - ndz 
słuchajcie,do kiedy można poddac nieunasienniona matke do odkladu?
chodzi mi o to czy można zrobić odklad w polowie wakacji i wsadzić tam matke jednodniowke ,czy ona się unasienni i czy sa jeszcze trutnie w końcu lipca?


Na górę
  
 
Post: 02 lutego 2014, 12:34 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 2940
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
pisiorek pisze:
słuchajcie,do kiedy można poddac nieunasienniona matke do odkladu?
chodzi mi o to czy można zrobić odklad w polowie wakacji i wsadzić tam matke jednodniowke ,czy ona się unasienni i czy sa jeszcze trutnie w końcu lipca?
Pisiorku ptaszku malutki :haha: Nieunasiennioną matkę do odkładu możesz poddać od momentu kiedy w twojej pasiece lub okolicy zobaczysz pierwsze trutnie a nawet w momencie kiedy zobaczysz w rodzinie zasklepiony czerw trutowy . To czy matka się dobrze unasienni będzie zależało w dużym stopniu od pogody . Natomiast ostatnie trutnie latają jeszcze do września a w niektórych rodzinach można je spotkać w październiku a nawet w listopadzie, natomiast późne poddawanie matki nie unasiennionej stanowi spore ryzyko.

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 12:44 - ndz 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 529
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
pisiorek pisze:
słuchajcie,do kiedy można poddac nieunasienniona matke do odkladu?
chodzi mi o to czy można zrobić odklad w polowie wakacji i wsadzić tam matke jednodniowke ,czy ona się unasienni i czy sa jeszcze trutnie w końcu lipca?


Tak nie powinno się robić. :pala: :thank:

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 12:52 - ndz 
ok, dzięki wiesiek33 :lol: .nie byłem pewny jak długo trutki smigaja po pasiece .no ryzyko z taka matka jest wiem o tym ale kto nie gra ten nie wygrywa hehe. ociec a czemu tak nie powinno się robic hm? sorki ale dopiero zaczynam przygode z pszczolkami. wiem ze ludzie robia takie pozne odkłady


Na górę
  
 
Post: 02 lutego 2014, 13:04 - ndz 
mam plan taki: kupie 4 odkłady na 5ciu ramkach w polowe czerwca a za miesiąc z nich chce zrobić jeszcze 1 odklad , myslalem o kupieniu matki np. u polbarta z tym ze matki unasiennione sa drogie ,sorki ale wydam ponad stowe i tez nie mam gwarancji ze maje jej nie zetna ,dlatego wymyslilem zakup jednodniówki. nie smiejcie się ze mnie 8)


Na górę
  
 
Post: 02 lutego 2014, 13:16 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 2940
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
pisiorek pisze:
nie smiejcie się ze mnie
nie ma się z czego śmiać spokojnie możesz zrobić odkład a przy dobrych układach jak te odkłady będą z pierwszej połowy czerwca i będziesz o nie dbał to nawet dwa 4 ramkowe odkłady da radę zrobić .

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 17:23 - ndz 

Rejestracja: 28 grudnia 2012, 17:48 - pt
Posty: 2132
Lokalizacja: Kraków/Jura
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Możesz też kupić jedniodniowke i ulik weselny, do ulika dajesz szklankę albo trochę więcej pszczół. Jak jesteś gotowy to robisz odkład i poddajesz matkę unasienniona i czerwiaca.

_________________
Jedynie cenzor cesarski Jüang, Co umie dać się we znaki,
Nie żałuje swej pięknie haftowanej sukni, Pył ściera z uwagą, czyta. [Bo Juyi, Wiersze na ścianie]
http://www.pasiekatilia.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 18:43 - ndz 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 529
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
pisiorek pisze:
mam plan taki: kupie 4 odkłady na 5ciu ramkach w polowe czerwca a za miesiąc z nich chce zrobić jeszcze 1 odklad , myslalem o kupieniu matki np. u polbarta z tym ze matki unasiennione sa drogie ,sorki ale wydam ponad stowe i tez nie mam gwarancji ze maje jej nie zetna ,dlatego wymyslilem zakup jednodniówki. nie smiejcie się ze mnie 8)

Tak też nie powinno się robić. :pala: :thank:

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 18:50 - ndz 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5882
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Można tak zrobić jesli te odkłady będą reprezentowały odpowiedni poziom.
Matke poddac pod kołpak na czerw na wygryzieniu - 100% przyjęć.
No i dbać, dbać, dbać o te odkłady a szczególnie o ten ostatni.

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 19:38 - ndz 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 529
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
polbart pisze:
Można tak zrobić jesli te odkłady będą reprezentowały odpowiedni poziom.
Matke poddac pod kołpak na czerw na wygryzieniu - 100% przyjęć.
No i dbać, dbać, dbać o te odkłady a szczególnie o ten ostatni.

Pozdrawiam,
polbart


Od kiedy to początkujący mają doświadczenie jak dbać o takie odkłady ???
Wcale nie mam na myśli naszego kolegi pisiorka , bo on przynajmniej się pyta.
Ale bywają tacy co się nie pytają, robią po swojemu i jeszcze zapas odwirują, żeby wyjść na swoje. Bo przecie powinny sobie przynieść. :haha: :haha:

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 19:52 - ndz 
dziekuje wszystkim za podpowiedzi :) wasza wiedza jest bez cenna , mysle ze sobie poradzę przecie nie mam marchwianych rak ,byle do wiosny już nie mogę się doczekać he he.w razie problemów będę się was pytal .pozdrawiam


Na górę
  
 
Post: 02 lutego 2014, 19:59 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 18:29 - śr
Posty: 2537
Lokalizacja: Stara Rudna
pisiorek,

A ja bym Ci poradził te 4 odkłady doprowadzić do odpowiedniej siły i przezimować
i dopiero w następnym sezonie zrobić z tych rodzinek
2 silne odkładyi poddać tam wartościowe matki :pl: Tym sposobem będziesz miał miodek i większa pasiekę bez specjalnie wyszukanych kombinacji

_________________
Pozdrawiam Szczupak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 20:10 - ndz 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 529
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
pisiorek, jeszcze nie kupił żadnych odkładów, a już mu je podzielili na dalsze odkłady, - łoo Matko jedyna :thank: :thank:

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2014, 20:56 - ndz 
Szczupak, no wlaśnie miodku by sie zjadło ech ale pewnie go zbyt wiele nie badzie hm. mam zazimowane 2 ule wczoraj sprawdzałem bo było cieplej i pszczołki zyja maja sie dobrze :lol: pokarm jest dziewczyny w dobrej kondycji , jesli przetrwają może one troszke miodu przyniosą .


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji