www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 20 lutego 2019, 08:56 - śr
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pasieka Sawa
Post: 08 lutego 2019, 12:15 - pt 

Rejestracja: 08 sierpnia 2012, 18:47 - śr
Posty: 21
Lokalizacja: kraków/Niepołomice
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
http://pasiekasawa.pl/cennik.html
reprodukcyjna ze sprawdzonym czerwieniem 800,00 zł
reprodukcyjna bez sprawdzonego czerwienia 600,00 zł
Weście hodowcy zaczynają cenić swoja prace.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2019, 13:56 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4277
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Jak dla mnie to te ceny są nieśmiesznym żartem ze strony hodowcy. Te matki mają opalitki ze złota czy jak? :szok:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2019, 14:23 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4652
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Tylko te niby ramki z kosmosu bo reszta jeszcze ujdzie w tłumie

henry

_________________
Nie karmić 4 troli szybciej sie zniechęcą i wypszczela tak jak jednego z nich rodziny


henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2019, 14:40 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 785
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.10r+wlkp-18tka=60uli prod
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
tylko aby nie było przez te ceny tak, że wszyscy będą kupować matki z zachodniej UE bo będzie tam taniej przez co nasi wybitni hodowcy pójdą z torbami...

ceny wymienione wyżej byłyby akceptowalne ale dla matek reprodukcyjnych 2 letnich ze sprawdzonym pogłowiem matek użytkowych...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2019, 17:46 - pt 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1938
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Jak dla mnie to te ceny są nieśmiesznym żartem ze strony hodowcy. Te matki mają opalitki ze złota czy jak? :szok:


Tu są jeszcze droższe i na dodatek bez opalitek :haha:
https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q ... fjXlXi0nUy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2019, 18:46 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2011, 18:22 - sob
Posty: 524
Lokalizacja: Chotcza
Ule na jakich gospodaruję: LG3/4
Towar kosztuje tyle ile klient jest w stanie zapłacić.
Ostatnimi laty narobiło się pasiek oferujących matki na handel. A materiału dobrego coraz mniej to jest okazją aby od siać trochę konkurencję lub wynagrodzic sobie straty wyższymi cenami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2019, 21:09 - pt 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1938
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
marcinbzyk pisze:
Towar kosztuje tyle ile klient jest w stanie zapłacić.
Ostatnimi laty narobiło się pasiek oferujących matki na handel. A materiału dobrego coraz mniej to jest okazją aby od siać trochę konkurencję lub wynagrodzic sobie straty wyższymi cenami.

Dlatego w Polsce kupuję reproduktorki w pasiekach , dla których otwarto księgi , ale i tam dzisiaj już są 32 pozycje i jak tu dobrze wybrać . :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2019, 21:32 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3016
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Cytuj:
tylko z linii SAWA -[oferta ograniczona]

reprodukcyjna bez sprawdzonego czerwienia 600,00 zł

Tylko u nas ,reprodukcyjna "jaką inseminator stworzył " w cenie 600 zł ,to jest śmiech .
Gonimy Chinczyków w oferowaniu niby towaru .
Cytuj:
Matki pszczele przezimowane – 250 zł razem z kosztami wysyłki

Matki pszczele selekcjonowane 1 roczne – 600 zł razem z kosztami wysyłki

Matki pszczele selekcjonowane 2 letnie – 1000 zł razem z kosztami wysyłki

Matki pszczele selekcjonowane 3 letnie – 2000 zł razem z kosztami wysyłki

To już prędzej zrozumiem ,jeszcze żebym wiedział co kryje się pod słowem selekcja ..Ale brzmi dobrze .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 08:58 - sob 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5913
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
W zasadzie - to kryje się to wszystko:
branka, eliminacje, kwalifikacja, nabór, pobór, przesłuchania, rekrutacja, selekcjonowanie, zaciąg, dobór, eliminacja, eliminowanie, obieranie, obiór, odrzucanie, odsianie, odsiew, przebranie, przesiew, redukcja, rugowanie, sito, wybieranie, wybór, wybranie, wyeliminowanie, wykluczanie, wykluczenie, wyłączanie, wyodrębnienie, wyselekcjonowanie, usunięcie, usuwanie, wyłączenie, dobieranie, myszkowanie, odsiewanie, przebieranie, segregacja, sort, sortowanie, elekcja, głosowanie, reelekcja, wybory, wytypowanie,
:D

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 09:41 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1938
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
baru0 pisze:
,jeszcze żebym wiedział co kryje się pod słowem selekcja ..Ale brzmi dobrze .

Myślę ,że selekcja dotyczy kupujących. :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 11:31 - sob 

Rejestracja: 23 marca 2017, 22:44 - czw
Posty: 148
Ule na jakich gospodaruję: stojaki wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Gronowo Elbląskie
Trzeba jeszcze dodać ,,trzyletnie stojące na grobem''


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 14:19 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4277
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Wracając do tematu to jestem ciekaw czy ktokolwiek od nich kupi jak ceny takie kosmiczne mają. Przy tych cenach hodowca szybko zostanie sprowadzony do ziemi i da normalne ceny... :roll:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 14:37 - sob 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 11:19 - śr
Posty: 365
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
BARciak, kupią "hodowcy " spekulanci którzy z jednej niesprawdzonej reproduktorki pociągnąć tysiące jednodniówek... Tak było np. z włoską Regina w 2018... można było kupić po 15zł a repka też kosmiczną cene miała...

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 14:50 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lipca 2018, 08:43 - pn
Posty: 57
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Gronik
tomaszgenda pisze:
BARciak, kupią "hodowcy " spekulanci którzy z jednej niesprawdzonej reproduktorki pociągnąć tysiące jednodniówek... Tak było np. z włoską Regina w 2018... można było kupić po 15zł a repka też kosmiczną cene miała...
Zgadza się tylko że hodowca wprowadził kosmiczną cenę za reproduktorkę dopiero jak zobaczył że Tomaszek załatwił mu biznes tysiącami taniutkich jednodnówek.

_________________
,,Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję"
Jerzy Dobrowolski


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 15:36 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1938
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Portos pisze:
Trzeba jeszcze dodać ,,trzyletnie stojące na grobem''

Jak nie ma opalitki i żadnych dokumentów , to skąd wiadomo ile matka ma lat?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 15:47 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4277
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim, opalitka i dokumenty też o niczym nie świadczą, gdyż papier wszystko przyjmie, a opalitki mają 5 kolorów i niekoniecznie musi być przyklejony aktualny :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 15:55 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lipca 2018, 08:43 - pn
Posty: 57
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Gronik
BARciak, A jakbyś kupił psa rasowego powiedzmy za 2000 tysiące to upomnisz się o rodowód czy nie?Nie widzę przyczyny żeby z pszczołami miało być inaczej,chociaż wiadomo kwoty mogą być inne.

_________________
,,Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję"
Jerzy Dobrowolski


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 16:06 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4277
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Elgon, zacznijmy od tego, że jeszcze mi na mózg nie siadło żeby za psa płacić :wink: Rodowód powinien być, ale czy jest w nim prawda napisana to już się nie dowiesz.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 17:37 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 619
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
Dyskusja co do ceny jest chyba bezprzedmiotowa.Właściciel linii może ustalać cenę jak chce, klient może nie kupić jak mu za drogo.
Są też w ofertach innych matki reprodukcyjne po 162/szt.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 17:48 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1938
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Hieronim, opalitka i dokumenty też o niczym nie świadczą, gdyż papier wszystko przyjmie, a opalitki mają 5 kolorów i niekoniecznie musi być przyklejony aktualny :haha:

Dokumenty dużo świadczą o hodowcy , nie wstydzi się swojego produktu .
O hodowcach świadczą też dążenie do wyróżniających ich, indywidualnych opalitkach . Widzę ,że kolega mało miał do czynienia z prawdziwymi hodowcami , pewnie stąd taka opinia, nie wiem czym podparta?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 19:15 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 445
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
Jak czytam jakie bajońskie sumy żądają za matki hodowlane hodowcy, zadaję sobie pytanie czy zainwestowana w nie kasa w moim przypadku zrekompensuje się.
Oczywiście każdy w zależności jaką gospodarkę pasieczną prowadzi ma inną kalkulację.Ja z uwagi na ograniczone możliwości fizyczne prowadzę pasiekę stacjonarną usytuowana w dwóch miejscach po 20 uli.Średnio co roku zbieram od 30 do 40 słoików z ula nie zależnie od tego jakiego pochodzenia mam matki.Wymiana matek na te rewelacyjne od hodowcy za krocie nie jest w stanie zwiększyć wydajności mojej pasieki.Zadaje sobie pytanie jaki sens jest dla mnie kupowanie drogich matek od hodowców skoro sam potrafię je sobie wyhodować i co roku wychodzi mi to coraz lepiej. Wydajność miodowa nie zależnie czy bazuję na matkach własnych czy od hodowcy pozostaje na tym samym poziomie bo jest uzależniona z bazy pożytkowej jak to mówią z pustego to i Salomon nie naleje..Przy okazji mam niesamowitą frajdę podnoszącą adrenalinę w skutek niepohamowanej ciekawości po każdej serii jakie matki wyjdą i które zastawić a które zlikwidować bez sentymentu i żalu bo kosztowały mnie tylko tyle ile im własnego czasu poświeciłem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 19:40 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5690
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
balwro pisze:
Zadaje sobie pytanie jaki sens jest dla mnie kupowanie drogich matek od hodowców skoro sam potrafię je sobie wyhodować i co roku wychodzi mi to coraz lepiej. Wydajność miodowa nie zależnie czy bazuję na matkach własnych czy od hodowcy pozostaje na tym samym poziomie bo jest uzależniona z bazy pożytkowej jak to mówią z pustego to i Salomon nie naleje..

gdyby każdy podchodził do sprawy jak piszesz mielibyśmy jakąkolwiek różnorodność genetyczną w Pl a co za tym idzie pszczoły zdrowsze i bardziej dostosowane do pożytków i warunków jakie panują w konkretnym terenie w efekcie czego mniej biadolenia na wiosnę, w chwili obecnej praktycznie wszyscy mamy matki z tych samych źródeł i robi się coraz ciaśniej jeśli chodzi o różnorodność genetyczną której zaczyna brakować, w naszym kraju jest kilka osób od których się wszystko zaczyna podobnie z importem indywidualnym z zachodu bo jest kilka preferowanych opcji i nic więcej, po tym sprawdzonym czy nie materiale klepie się tysiące matek i niby ma być lepiej a jest czasem trochę lepiej przez chwilę po jakimś czasie to samo a po kilku sezonach gorzej niż było,
do tego jak można prowadzić racjonalną selekcję w pasiece co roku sprowadzając nowy materiał i co roku być w tym samym miejscu, żeby przerwać to błędne koło zakupowe trzeba się skupić na tym co już mamy,
kolejna sprawa dlaczego producenci matek reprodukcyjnych nie maja szanować swojej pracy i odpowiednio ją cenić? skoro byle Zenek za córkę po takiej matce reprodukcyjnej liczy sobie obecnie 25zł i więcej a cała jego praca hodowlana polega na zakupie matki i klepania co popadnie na sprzedaż a klient prawie zawsze nie wie co kupuje, za nic nie odpowiada bo jak coś jest nie tak to się palcem pokazuje na tego od kogo sie kupiło materiał i na nim sie psy wiesza bo on jest od selekcji bo płace 200zł czy 250 i wymagam jakości i sprawdzenia przez 2-3 sezony i jeszcze żeby u kupującego była z 5 lat :haha: gdzie taka matka zwraca się przy jednej listwie mateczników w drugim tygodniu posiadania jak to jest w większości przypadków bo to klient ocenia nie ten co sprzedaje jednodniówki, to jest dla mnie chore a nie to że matka reprodukcyjna kosztuje 4 czy 5 stów

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 19:42 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4277
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
wojciech_p pisze:
Dyskusja co do ceny jest chyba bezprzedmiotowa.Właściciel linii może ustalać cenę jak chce, klient może nie kupić jak mu za drogo.
Są też w ofertach innych matki reprodukcyjne po 162/szt.

Matki reprodukcyjne powinny mieć swoja cenę, ale bez przesady w żadną ze stron :)
Hieronim pisze:
O hodowcach świadczą też dążenie do wyróżniających ich, indywidualnych opalitkach . Widzę ,że kolega mało miał do czynienia z prawdziwymi hodowcami , pewnie stąd taka opinia, nie wiem czym podparta?

Trochę do czynienia miałem z hodowcami, ale większość matek jakie kupuję to matki użytkowe. Jedna, góra 2 matki reprodukcyjne na moje warunki to wystarczająca ilość, a niekiedy 2 to aż za dużo. Jak ktoś stosuje wyróżniające go opalitki to dobrze, ale odpowiedz szczerze, ilu jest takich hodowców w :pl: ?

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lutego 2019, 20:24 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1938
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
wojciech_p pisze:
Są też w ofertach innych matki reprodukcyjne po 162/szt.

Kupiłem mniej więcej w tej cenie z Czermina [ innych nie maja ] i matki na razie są rewelacyjne. Sztuką jest odpowiednio poddać takie matki.
BARciak pisze:
Jak ktoś stosuje wyróżniające go opalitki to dobrze, ale odpowiedz szczerze, ilu jest takich hodowców w :pl: ?

Tak z pamięci p. Naruszewicz, p. Gębala , p. Wilde , Pasieka Maciejów , Czermin.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lutego 2019, 12:22 - ndz 

Rejestracja: 20 grudnia 2013, 13:34 - pt
Posty: 229
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie, małopol
BARciak pisze:
wojciech_p pisze:
Dyskusja co do ceny jest chyba bezprzedmiotowa.Właściciel linii może ustalać cenę jak chce, klient może nie kupić jak mu za drogo.
Są też w ofertach innych matki reprodukcyjne po 162/szt.

Matki reprodukcyjne powinny mieć swoja cenę, ale bez przesady w żadną ze stron

a dlaczego chcesz ingerować w czyjąś pracę? Może sobie sprzedawać za ile chce. Rynek zweryfikuje sam czy mu się to opłaca.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lutego 2019, 14:02 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4277
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
sylwek, w nic nie chcę ingerować. Piszę tylko jak powinno być. Takie luźne stwierdzenie.
Jak sam napisałeś:
sylwek pisze:
Rynek zweryfikuje sam czy mu się to opłaca.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lutego 2019, 15:16 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4652
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Powiem tak dostałem od Tomka 2 szrony inseminował mi tym co ja chciałem ale gdyby były z lotu to nie wiem czym by sie unasienniły wiem ze za reproduktorke zapłacił słono a co to za cudo bedzie zobaczymy ponoć rok ma być super .I to samo może być z tej pasieki Sowa że albo bedą dobre albo nie


henry

_________________
Nie karmić 4 troli szybciej sie zniechęcą i wypszczela tak jak jednego z nich rodziny


henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lutego 2019, 16:35 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4277
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
henry650, też miałem Szrona od Tomka ale NU i powiem Ci, że zaczął czerwić zanim przyszedł jego termin lotu godowego. Był to czerw trutowy. Dopiero po czasie poleciała na loty. Pewnie dalej gdzieś tam lata... Tomek wie o całej sprawie. Może taka matka się trafiła jedna sztuka, nie wiem.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lutego 2019, 17:17 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4652
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
BARciak pisze:
henry650, też miałem Szrona od Tomka ale NU i powiem Ci, że zaczął czerwić zanim przyszedł jego termin lotu godowego. Był to czerw trutowy. Dopiero po czasie poleciała na loty. Pewnie dalej gdzieś tam lata... Tomek wie o całej sprawie. Może taka matka się trafiła jedna sztuka, nie wiem.



Moje jak na razie zyja obydwie chociaz jedna smiesznie czerwiła na poczatku bo tylko na 2 ramkach ale od deski do deski w ulu wielkopolskim a druga w ulu 435x250 czerwiła na 5 ramkach co bedzie zobaczymy

henry

_________________
Nie karmić 4 troli szybciej sie zniechęcą i wypszczela tak jak jednego z nich rodziny


henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach      Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji